sobota, 7 grudnia 2013

Pożegnanie jesieni


Dobrze, żeśmy się z Moim Osobistym Fotografem wybrali na tę sesję w poniedziałek, bo już by się teraz takich zdjęć zrobić nie dało ;)


W Łodzi biało! Komunikacja nawala! Ludzie się ślizgają! Dzieciaki piszczą na sankach!
Moim rodzicom wiatr połamał antenę satelitarną!
A mnie... zamarzają stopy i dłonie. Jak co roku.
Bardzo bym chciała, żeby ten śnieg sobie poszedł - ewentualnie niech poleży do Wigilii, a po niech idzie precz.

W każdym razie... tak, dzisiejszy wpis - sesja zrobiona w ostatniej jesiennej chwili.
Udało się zdążyć z ładnymi zdjęciami przed atakiem wichury, śnieżycy i takimi temperaturami, kiedy to człowiekowi nie jako tako modny i estetyczny wygląd w głowie, a to, z czego zrobić onuce domowej roboty i z jakim przyspieszeniem należy biec na przystanek, aby zdołać znaleźć (jakimś cudem) ostatnie wolne miejsce przy koksowniku.

Powiem szczerze, że w trakcie robienia zdjęć nieco zmarzłam, więc możecie (jeśli chcecie) oburzać się do woli, że mało praktycznie, że raczej na złotą jesień albo wiosnę nawet, i że z czym do ludzi.
Zatem, racja - przyjmijmy, że możecie potraktować tę stylizację jako inspirację na marcowe spacery. Zgoda ;)?


Jak widać - udało mi się wreszcie znaleźć czapkę, w której nie wyglądam komicznie.
Myślałam, że ten dzień nigdy nie nastąpi - a jednak.
Czapkę upolowałam w C&A.
Kosztowała nieprzyzwoicie dużo jak na trochę znienawidzonego przeze mnie akrylu (efekty akrylowego pochodzenia już są widoczne - czapkę trzeba golić po każdym założeniu...) ale wydawałam się w niej samej sobie tak urocza, że nawet nie patrzyłam na cenę.



Właściwie - to taki zestaw "w moim stylu".
Jest ciepły, wełniany sweter (czysta wełna! znaleziony przypadkiem, w jednym ze zgierskich outletów) z Vili, w którym bez problemów można podwinąć rękawy i który można zsunąć z ramion a pod spód którego można założyć szyfonową koszulę, jest duża torba do noszenia na ramieniu i na długim pasku, wreszcie też są moje ukochane bryczesy - tym razem musztardowe (choć na zdjęciach wydają się bardziej żółte).
A jak bryczesy, to i oficerki.
Wszystko wygodne, niekrępujące ruchów.
Nacisk położony głównie na kolory i dobre jakościowo materiały.


O torbie wspominałam Wam już kiedyś - pamiętacie, jak opowiadałam o egzemplarzu, który jest moim ukochanym od blisko trzech lat?
To właśnie ona, kochana, wysłużona staruszka.
Udało mi się wreszcie naprawić w niej zamek, ale niestety - tu i ówdzie materiał syntetyczny z którego została wykonana zaczyna wykazywać cechy zużycia.
Jestem więc na etapie szukania jej następczyni, ale nie jest to łatwe - takie modele nie są ostatnio modne, więc póki co idzie mi to mozolnie ;)

Oficerki upolowałam we wrześniu w CCC, kiedy to wybór obuwia zimowego był naprawdę duży i nie trzeba było się martwić, że zostaną same szpice, koturny albo modele w odcieniach bieli ;)
To były najdroższe buty, jakie do tej pory kupiłam.
Co prawda miałam w związku z ich zakupem nieco rozterek, bo o butach Lasockiego znalazłam w internecie sporo niezbyt dobrych opinii, ale okazało się, że nie dość, że pięknie wyglądają, to wykonane są z bardzo solidnej skóry - obecnie panująca pogoda utwierdziła mnie tylko w tym przekonaniu. Na butach nie widać śladów soli ani zacieków (fakt, że bardzo o nie dbam - traktuję je tłuszczem do skór i dobrą pastą), stopa w nich oddycha i wcale, ale to wcale się nie poci!
Oficerki są ocieplane grubą futrówką, futrówka się nie przeciera.
Skóra jest miękka, nie pęka, robią się na niej tylko typowe dla skór cielęcych załamania.











Sweter - Vila
Bryczesy - Nashe
Koszula - H&M
Oficerki - Lasocki (CCC)
Torba - no name (Borsetta)
Czapka - Clockhouse (C&A)

P.S. Dziękuję za wszystkie odwiedziny i obserwacje - jednocześnie nadmieniam, że jeśli sama kogoś obserwuję, to absolutnie nie oczekuję tego, że zrobicie to samo. Obserwowanie służy mi zawsze temu, abym bez trudu mogła wracać do blogów, w których coś mi się spodobało - najczęściej Wasz styl albo zdjęcia. 

Pozdrawiam serdecznie, Mar.

47 komentarzy:

  1. świetnie wyglądasz! suuuper oficerki! :>

    OdpowiedzUsuń
  2. ostanie zdjęcie świetne! całość bardzo mi się podoba a spodnie super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne kolory <3 no i śliczne zdjęcia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna stylizacja!!

    Dodajemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne połączenie kolorystyczne. Jestem pozytywnie zaskoczona!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Love the color combination!

    http://beautyfollower.blogspot.gr/

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny miejski styl, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki! super stylizacja. Musztardowe spodnie genialnie ożywiają! No i w końcu na Polskich ulicach jest mniej szarości! Dołączam do grona Twoich obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny post:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/12/sweater-flowers.html

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze mi powiedz jaki aparat masz <3
    nieziemskie kolory!
    http://rozaliafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikon D600 - nie ja, a mój chłopak ;)
      chociaż efekt końcowy zdjęć zwykle od obiektywu zależy - podobno - a nie od aparatu ;P

      Usuń
  11. Ale super stylizacja, u mnie był śnieg, ale sie roztopił niestety:( OBSERWUJĘ i zapraszam na mój blog:)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna stylizacja :) uwielbiam twoje buty *O*
    Obserwuję i miło by było gdybyś się odwdzięczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczne zdjęcia :) bardzo ładny sweterek :) dobrze że u mnie jeszcze śniegu nie ma ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w Łodzi został dzisiaj całkowicie stopiony :D jestem przepełniona radością :D

      Usuń
  14. Cudowne zdjęcia!
    Genialna stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. great pics......you look stunning ..you should try Indian Designer Kurtis sometimes!!

    OdpowiedzUsuń
  16. super look!! i piękne zdjęcia, bardzo dobre światło :)
    sweter śliczny!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz fantastycznie !
    Pozdrawiam:)
    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. te musztardowe spodnie są dopełnieniem tego świetnego looku!
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  19. wow, wyglądasz naprawdę genialnie. pięknie. ale w taki oryginalny sposób. masz coś w sobie ; ) z przyjemnością obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  20. awesome pics...that's really great Sweaters for Girls....thanx for the post !!

    OdpowiedzUsuń
  21. great pics...loved your high heel shoes ..they look great with yellow pants !!!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. awesome Boots for Women...they look so good...nice post :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale fotograf ma oczko piekne zdjecia cudnie uchwycone kolory - ten braz wlasiwie wpada w bakłazanowy i mega sie kompnuje z musztarda - swoja droga moze to i byc jakies danie hahah :) pyszne i apetyczne baklazanki w sosie musztardowo miodowym <3 kurde w lodzi sa koksowniki na prztystankch - oooo nie ja tez tak chce w wawie ide napsc na hanke moze wpadnie na ten pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raaaasz, ale te moje włosy to właściwie są bakłażanowe ;P
      A koksowniki są, ale koks zwykle jest rozkradany ;)

      Usuń
  24. przepiękny masz kolor szminki. Idealnie pasuje do twojego koloru skóry i włosów ;) wygladasz w nim pięknie :)
    a sweterek cudowny<33

    OdpowiedzUsuń
  25. you look great ...loved the pics so much...your pants are so attractive...try designer sarees sometimes....you will look stunning in them !!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. loved the pants..and that's superb tops for girls ....going good dear..great style...keep posting (: XOXO

    OdpowiedzUsuń
  27. you look so stunning...loved your pants....they look awesome..you must try Indian designer suits for womensometimes.....you will definitely look stunning in that !!:)XOXO

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja Cię oserwuję i mi się Twoje nowe posty nie chcą wyświetlać..wrrr...Mar pięknie wyglądasz w tej czapuni! Akrylu też nie znoszę ale patrząc jak Ci ta czapa pasuje to ja się nie dziwię że ją kupiłaś. Postąpiłabym tak samo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojooooj, a to ja nie wiem, czemu tak jest ;( może czegoś żem nie kliknęła!
      dziękuję pięknie :)

      Usuń
  29. Kochana, dziękuję za komentarz u mnie, budujący :*
    pieknie wygladasz, całuję! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bo rozumiem Cię doskonale, też mam problem z moimi współkoleżankami z czasów studenckiej niedoli, też mnie hejtują, tylko że w szerszych internetach ;)

      Usuń
  30. Super sweterek :)
    Zapraszam : http://pp-popolsku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Trzeba mieć odwagę, żeby ubrać w takim kolorze spodnie. Fajnie, bo zwracają uwagę, a reszta świetnie dopasowała się kolorystycznie. Nie dziwię się, że szukasz zastępczyni torby bo jest bardzo fajna, prosta i praktyczna :) Szalenie podobają mi się te zdjęcia robione z góry :))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.