czwartek, 19 grudnia 2013

Warkoczowa rudość

Przedświąteczna bieganina dopadła i mnie.


Efektem tejże była moja nieobecność na blogu (ale tylko postowa - bywałam tu częściej, niż się może wydawać). Trochę przyczynił się też do mej tu niebytności fakt, że Mój Osobisty Fotograf realizował ostatnio sporo swoich projektów zawodowych, więc nie miał zbyt wiele czasu na towarzyszenie mi i pstrykanie zdjęć. 
Jednak w związku z tym, że w ubiegłym tygodniu otrzymałam od Mamy spóźniony prezent mikołajkowy w postaci rudego i jakże pięknego swetra, to nie umiałam się powstrzymać od zdjęć i udało mi się namówić MOF na sesję ;)

Sweter jest piękny! Przede wszystkim - ciepły. 
Trochę nietoperzowy a trochę a'la ponczo, dwurzędowy - co znacznie zwiększa w moich oczach jego walory estetyczne (uwielbiam to! zwłaszcza w swetrach, choć i w płaszczach nie pogardzam!).
Gdyby był gładki, a nie zdobiony warkoczowymi splotami, to z pewnością nie podobałby mi się tak bardzo.
Wreszcie też - po prostu jest rudy, a ja wszelkie rudości kocham i dobrze się w nich czuję.

Sweter pochodzi ze zgierskiego second handu, co to mu reklamy robić nie będę, bo zostanę posądzona o rzekomą z kierownictwem współpracę ;)
Ma wyciętą większość metek, jednak po sposobie zapisywania rozmiarówki i stylu czcionki na jedynej pozostałej metce wnioskuję, że jest z Zary albo z Mango, ale mogę się mylić.
Niestety - jest w nim akryl.
Ale (póki co) jeszcze się nie zmechacił... Bądźmy dobrej myśli, wierzmy, że i w przyszłości mu się to nie zdarzy.



 Jak już pewnie dało się zauważyć - sweter jest typowo "mój".
Uwielbiam wszystkie rzeczy luźne, spływające z ramion, w których mogę się ukryć i schować, a które wyglądają trochę mniej typowo niż to, co spotykam na ulicach.
Najładniej sweter prezentuje się w połączeniu z rurkami i wysokimi butami - wysmukla to sylwetkę i nie odbiera jej lekkości. Założenie tego typu góry do spodni o innym kroju może sprawić, że całość będzie wyglądała nieco niezgrabnie, ale - jak udowodniłam w poście, w którym prezentowałam fioletowy żakiet-grzybek - wcale nie musi. Wszystko zależy chyba (tak myślę) od rodzaju materiału i doboru kolorów :)

m
m






m
Zamiast kopertówki do takiego zestawienia równie dobrze mogłaby sprawdzić się torba typu shopper albo jakaś mniejsza, przewieszona przez ramię na długim pasku - ja postawiłam na wygodę, nie chcąc, żeby torba plątała mi się w połach swetra ;)




m sweter - second hand
koszulka - H&M
rurki - H&M
oficerki - Lasocki (dla CCC)
kopertówka - no name (Allegro)
rękawiczki - Nashe
okulary - Rossmann

P.S. Obiecuję, że następna sesja będzie prezentowała moją sinsayową kurtkę - musicie się uzbroić w cierpliwość, bo MOF ma do sfotografowania jeszcze kilka kosmetyków, które poleciłam mu uwiecznić ;)
P.S. (2) Mam pierwszego hejtera! I to nie dość, że dobrze mi znanego (chociaż myślał, a raczej myślała, że się nie zorientuję, kim jest :>), to takiego, który za sprawą swojego komentarza zostawionego na pewnym popularnym (doceniam poczucie humoru i kreatywność jego autorów, dużo beki jest, pośmiać się można, kawą zachłysnąć, dużo atrakcji - Mar lubi!), acz "niemodnym" blogu (zapewne nieświadomie) wyśrubował mi statystyki! Wiecie, jaka się czuję ważna? Teraz to już prosta droga do tego, żeby stać się tak sławną, jak Kasia Tusk! Ta wizja przyprawia mnie o zawrót głowy, dlatego na tym zakończę PS-y ;) :>
(A tak poważnie, to bardzo się cieszę, że ktoś odpowiedział mojemu hejterowi, iż nie moją jest winą, że mam taką facjatę, jaką mam. Pośrednio ułatwił życie i mnie - do tej pory myślałam, że to Bozia pokarała mnie w ten sposób za to, że w czwartej klasie podstawówki nie poszłam na wszystkie roraty. Wreszcie mogę przestać się zadręczać!
Ot, taka karma, co mogłam zrobić?)

Z przedświątecznym pozdrowieniem, z przymrużeniem oka (bo życie okazuje się znośniejsze, gdy nie traktuje się go na serio) - Mar.


43 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia, świetne stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny sweter ;) Ale okulary również są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe hejtera mówisz? No to faktycznie prosta droga do sławy Kochana;) Chciałam Ci zaproponować jakąś miłą poświąteczną kawkę w manu ale skoro jesteś taka sławna to może już nie masz ochoty się ze mną zadawać;)))
    Sweter boski!! Bardzo oryginalny fason i kolorek. Świetny łup i za to kochamy sh!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaale ja chcę na kawę, jestem jeszcze zwykłą, szarą Mar!
      to kiedy idziemy ;D?

      Usuń
    2. Po mojej przeprowadzce i powrocie od rodziny czyli zaraz po nowym roku co Ty na to?:)

      Usuń
  4. gratulacje pierwszego hejtera haha doobre- tak- to jest znak musisz byc niezla -wzbudzasz mega hejt serio cos w tym jest ja ich lubie - dziubaski sie motają i duszą w swej nienawiści haha zawsze sobie wyobrażam ich czerwone mordki od wściekłości no i nabijają wejscia haha - co do twoich ulubionych kroi mówimy tym samym jezykiem luzno batmanowato i duuzo :) a rudosci rzeczywiscie mega ci pasuja <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja hejterka jest moją osobistą koleżanką z równie osobistych pierwszych studiów - postanowiła na moim (także osobistym) fejsbuku powiedzieć co sądzi na temat stanu mojej inteligencji po tym, jak napisałam, że proszę o rady jak zemścić się na fryzjerze, który nie do końca dobrze zrozumiał, co ma mi zrobić na głowie. Kazałam spierniczać. Tak ją to dotknęła, że doniosła na mnie do niemodnych polek.
      Bywalcy nabili mi 200 wejść!
      mega!
      a ludzie płacą innym ludziom za to, żeby im podbijali statystyki.
      ja mam to za darmo <3

      kocham cały świat!

      Usuń
    2. buhahahaha glupi hejter dobry hejter ja tez zawsze takim dziekuje za nabijanie wejsc hahaha

      Usuń
    3. no ale teraz już nigdzie o mnie nie pisze :( smutłam ;(

      Usuń
  5. Ten sweter jest mega!!!

    A bez hejtu nie ma prawdziwej sławy! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowny sweterek, pięknie ci w nim, a przy okazji świetnie wtapia się w atmosferę zdjęć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie bieganina również dopadła. Sweterekl jest cudowny, a Ty w nim świetnie się prezentujesz :-)
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. super to wygląda, jak pelerynka :)

    - A.
    adriannaislookingforastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo wytwornie :) piękna fryzura i cała stylizacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się, tak elegancko :)
    zapraszam też do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. swietny sweter :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna stylizacja to po pierwsze!
    I tak zazdroszczę Ci zdjęć kochana!
    Przepiękne są :)
    http://rozaliafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Cinema City - Manufaktura, Łódź.
      zapraszam :)

      Usuń
  14. Świetne swetrzysko :) Bardzo ładnie Ci w tym kolorku, faktycznie jak szyty na Ciebie :**
    Bardzo podoba mi się Twój dystans do siebie :) Jesteś szalenie sympatyczna, ja Ciebie uwielbiam a chyba jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził :) Ludzie nawet na topowe piękności psy wieszają, że wcale nie są takie łał :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj.... bo się zarumienię ;) cieszę się, że tak uważasz :) to bardzo miło usłyszeć (przeczytać), że się innym sympatyczny człowiek wydaje :)
      a dystans - tak, wyrobił mi się z wiekiem ;)
      pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  15. Świetnie wyglądasz - nie przeszedłbym obok Ciebie obojętnie na ulicy; ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie i również pozdrawiam :)!

      Usuń
  16. Cześć, jak znajdziesz chwilę czasu dodaj swoją stylizację u mnie na improwizuje. Pozdrawiam Daniel

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie wyglądasz ! Super kopertówka a sweterek extra , że takie cuda można znaleźć w sh :D
    Wnętrze gdzie zostały zrobione zdjęcia również zachwyca :D
    Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowne, klimatyczne zdjęcia! :)
    dołączam do obserwowanych ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam wszelkie takie blezery/poncza/peleryn! Twoje wdzianko jest super.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.