niedziela, 12 stycznia 2014

Karmelowo


Wszystko, co dobre szybko się kończy.



W Łodzi i okolicach skończyła się wiosenna pogoda.
Fakt - powinnam się w ogóle cieszyć, że dane mi było napawać się taką w grudniu i styczniu.
Ale i tak jestem rozczarowana.
Jak dżumy lękam się powtórki z zeszłego roku, kiedy to zima nadeszła w lutym i trwała do połowy kwietnia.
Nie wyobrażam sobie kolejnej Wielkanocy z temperaturą -10 i zaspami za oknem.

Póki co - odpędzam jednak od siebie te koszmarne wizje i pokazuję Wam zdjęcia ze spaceru, który razem z MOF odbyliśmy w zeszły poniedziałek (tak, tak - 6 stycznia! a światło i temperatura, jak w pierwszy dzień wiosny).
Próbowaliśmy zrobić kilka zdjęć w mojej kurtce, tej, co to sesję jej poświęconą zapowiadam Wam już chyba dwa miesiące.
 Było jednak tak ciepło, że chodzenie w niej nie było zbyt ... hmmm... przyjemne ;P
Załapała się na dwóch zdjęciach - więcej zapewne niedługo, ale nie niebawem, bo nie wiem jak u Was, ale u mnie za oknem zamieć i zawieja, a na zamiecie to ona się z pewnością niezbyt nadaje...


Bardzo lubię prezentowany tu zestaw - skompletowanie całości trwało kilka lat i odbywało się samorzutnie ;)
Najpierw kupiłam pasek, potem, przypadkiem, na wyprzedaży w jednym ze zgierskich sklepów upolowałam buty (za zawrotną kwotę 29,99 PLN), a w rok później natknęłam się w jednym z H&M'ów na torbę.
Rękawiczki to nabytek tegoroczny - wprost z Leclerc'a ;) kosztowały całe pięć złotych ;)


Sama nie wiem kiedy, ale przyjęłam zasadę, że łączę te karmelowe (albo i koniakowe? a może po prostu rude?) dodatki z ubraniami w odcieniach granatu i bieli, może dlatego, że pasek jest wiązany na kokardę, która zdobiona jest pstrokatymi plamkami w pastelowych kolorach i założenie go do czarnego ubrania jakoś tak kole mnie w oczy.

Białe, wełniane ponczo kupiłam w tym samym second-handzie, w którym nabyłam zielony sweter z jednego z pierwszych zamieszczonych tu postów.
To było lata temu, bo na pierwszym roku moich pierwszych studiów.
Pomimo upływu lat nic się z nim nie stało (nie zmieniło też odcienia na beż) - ciągle wygląda jak nowe.
Bardzo je lubię.
Czasami - kiedy zakładam je do wąskich spodni i oficerek - dobieram do niego także długie, sięgające aż za łokcie, skórzane rękawiczki.

Buty są prześliczne, bardzo dobrze się trzymają, chociaż zrobione są pewnie z papieru ( ;P ), jednak chodzenie w nich po łódzkich chodnikach i alejkach może przyprawić o popadnięcie w szaleństwo - pod palcami czuję każdy kamyk i nierówność chodnika.
Czego się, jednak, nie robi dla pięknego wyglądu ;)

Torba jest właściwie workiem - uwielbiam ją za to, że jestem w stanie zmieścić w niej wszystko.
I to nie jest żart - chociaż wszystkie moje torby są raczej duże, niż małe, to tylko w tej mogę upchnąć tak dużo rzeczy.

Ostatnio szukałam w sklepach podobnego worka - tyle, że czarnego.
Niestety - chociaż wyprzedaże trwają, to nadal niczego nie znalazłam.
Może Wy widziałyście gdzieś taki?
Proszę o cynk, jeśli tak!



Ponczo - no name (second hand)
Kurtka - Sinsay
Bluzka - no name
Spodnie - Nashe
Torba - H&M
Pasek - Tally Weijl
Buty - Vices
Rękawiczki - no name (E. Leclerc)
Okulary - Reserved


( o, a na tym zdjęciu - tak, tym ostatnim - można podziwiać mojego wspomnianego w jednym z poprzednich postów luźno wiązanego koka! to najszybsza fryzura świata, do wykonania nawet bez grzebienia ;))

57 komentarzy:

  1. Świetny zestaw, wszystko bardzo mi się podoba, bo jest spójne:)
    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładna stylizacja, uwielbiam tego typu spodnie ;) Dodaje do obserwowanych, pozdrawiam Ala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. także pozdrawiam :) idę zwiedzać Twoją krainę ;)

      Usuń
  3. Buty za 29,99 ?? są super, nie wyglądają nawet papierowo ;) Podobnie rękawiczki zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio, serio ;)
      pamiętam, że przecenione były z 59,90, ale tyle, to nie wiem czy bym za nie dała ;P

      Usuń
  4. super stylizacja, ponczo rewelacja, jedynie denerwuje mnie wiązanie paska :))

    www.magadish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też, ale można przez to przepleść coś innego - dojrzewam do tego ;P

      Usuń
  5. Panczo jest genialne, tak jak i torebka :) buty są dośc specyficzne, nie wiem czy umiałanbym w takich chodzić :)
    Uwielbiam Twoją twarz - jest bardzo fotogeniczna i zdjęcia ogląda się z bardzo dużą przyjemnością :)
    i oczywiście Twoje stylizacje, któa bardzo lubię, bo nie sa takie jak na większości blogów modowych :D

    Co do blokerów...używałam ziaji - podrażniała i jeszcze etiaxil i też mnie podrazniał. Swędzenie pach budziło mnie w nocy i nie mogłam się go pozbyć :/
    Teraz używam medispirant. Fakt nie podrażnia, ale też nie ogranicza pocenia, a używam go 2 razy w tygodniu. A raczej używałam, bo od miesiąca wolę antyprespiranty.
    Kiedyś ałun używałam, ale to było dawno. Chyba był z firmy Reutter. Niestety nie pamiętam do końca jak dział. Możliwe, że powinnam do niego powrócić, jednak przy nadmiernej potliwości szukam czegoś naprawde dobrego i skutecznego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to, co ja przeżywałam próbując używać blokerów to był horror - bąble, ból i ślady jak po oparzeniu.
      ale używałam ich latem, także nie szło nie depilować pach :( tyle, że ja nie mam problemów z nadmierną potliwością, także zafundowałam sobie ten horror na własne życzenie :(
      ałun nie ogranicza pocenia, zapobiega jednak rozwojowi bakterii - po prostu się nie śmierdzi.
      no i nie zostawia plam na ubraniu.
      mnie to wystarcza.
      a próbowałaś te suplementy diety w tabletkach? i przemywanie pach szałwią? dziewczyny piszą, że działa cuda.

      bardzo Ci dziękuję za miłe słowa - ja i moja twarz mamy do siebie stosunek pełen rezerwy ;P już się zaakceptowałyśmy,nawet się lubimy, ale przy najmniejszej okazji chętnie byśmy od siebie odeszły ;P

      Usuń
  6. rzeczywiscie zestaw wiosenny w styczniu :) bardzo mi się podoba całość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam nadzieję, że już tylko takie lekki, śliczne stylizacje będziemy mogli oglądać i zima nas nie zaskoczy!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. idealne połączzenie:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia w tym lasku są genialne! Pięknie na nich wyszłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to paaaark ;P ale racja, wygląda jak las ;) dziękuję bardzo, chociaż zdjęcia to bardziej zasługa fotografa, niż moja :)

      Usuń
  10. wspaniałę zdjęcia!! pięknie


    pozdrawiam z ośnieżonej Gdyni:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Ponczo masz śliczne ♥
    Bardzo lubię takie delikatne kolorki ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się,całkiem coś innego <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kobietko jak zwykle świetnie wyglądasz :* !
    A ałun kupiłam właśnie po przeczytaniu twojej recenzji :) ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla takich wiadomości warto prowadzić bloga :)))))

      Usuń
  14. thx bardzo :)

    ps. może jesteś zainteresowana follow bloga & fb ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale... ja obserwuję Twojego bloga już od jakiegoś czasu :)

      Usuń
  15. Też kiedyś miałam takie poncho :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo fajne ponczo chociaż ja osobiście wolę dłuższe, ale kolor mnie urzekł :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog. :)
    Obserwujemy?
    http://msunseenxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam z włosów formować szybkiego koka ! Faktycznie najszybsza opcja i jak dla mnie wygodna i komfortowa ! : )

    OdpowiedzUsuń
  19. Ponczo jest genialne, tak samo jak pasek z kokardą i torebka! :) Całość prezentuje się świetnie, tylko buty zdecydowanie nie w moim stylu.

    Dziękuję bardzo za odwiedziny, koniecznie muszę wypróbować perfumy z YR w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje trzy besty to Vanille Noire (wspomniane waniliowe), So Elixir (klasyczny zapach) i Tendre Jasmin :)

      Usuń
  20. bardzo ładnie wyglądasz ;)
    zapraszam do mnie i mam prośbę, aby w nowym moim poście wejść dzięki niemu na stronę Sheinside, bardzo mi na tym zależy. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam karmelowe dodatki , super:)

    OdpowiedzUsuń
  22. jak ja uwielbiam takie kompozycje i kolorystycznie i formami wszytko do siebie pasuje tworzy fantastyczna sylwetke- jest cudownie, koi to moje oczy - uwielbiam cie <3

    OdpowiedzUsuń
  23. taką pogodę w zimie to ja rozumiem ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. o jacie, ale masz boskie spodnie! Zachwyca mnie ich połączenie z butami! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ślicznie wygladasz.. bardzo podobaja mi sie buty ponczo, spodnie - w zasadzie to wszystko! ;p
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetna fryzurka :)

    - A.
    adriannaislookingforastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo mi się podoba look. ;) Ponczo świetne !
    BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  28. Ponczo jest świetna. Tak samo jak pasek! Zdecydowanie mi się podoba ; )

    OdpowiedzUsuń
  29. Ponczo jest genialne!! i na dodatek połączone z tymi rękawiczkami!!
    FANTASTYCZNIE stylowo i kobieco!
    Uwielbiam takie połączenia!!
    Fajnie, ze Cię znalazłam!
    buźka!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  30. hej świetny blog ! my dopiero zaczynamy ale mamy nadzieję, że wpadniesz i zostawisz komentarz po sobie http://fashionablegirlsevaaluniaa.blogspot.com/ z góry dziękuję /Luniaa

    OdpowiedzUsuń
  31. u mnie niestety też wiosenna pogoda się skończyła, ale mam nadzieję,że szybko wróci. Ponczo jest rewelacyjne, wszystko świetnie się komponuje;-)
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. świetny look... ciekawe, nietypowe połączenie kolorów:)
    Też się obawiam, że zima będzie dłuuuuuuuuuuuga, a bardzo, bym nie chciała:(
    niestety nie wiem, gdzie dostaniesz taki worek-torebkę... znaczy no trzeba lukać, gdzie się da;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. pięknie, oryginalnie ;-)
    zapraszam do siebie na konkurs walentynkowy w którym do wygrania biżuteria mojego autorstwa http://jeanettegloves.blogspot.com/2014/01/konkurs-walentynkowy.html

    http://jeanettegloves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetna stylizacja !
    Bardzo podoba mi się Twoje ponczo ;*

    OdpowiedzUsuń
  35. wyglądasz pięknie! wszystko idealnie do siebie pasuje:*))

    OdpowiedzUsuń
  36. doskonałe połączenie karmelowych dodatków, jeansów i jasnego sweterka, będę tu częściej wpadała, bardzo przypadły mi do gustu Twoje stylizacje,
    zapraszam do siebie http://turbanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyglądasz doskonale! Kolorystyka tego zestawu bardzo mi się podoba - zwłaszcza połączenie granatu z rudym. Bardzo udana stylizacja :))

    Będę tu zaglądać!
    Pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  38. elegancko, z gracją, BOMBAAA!!!

    http://xoprimaxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. rewelacyjne ponczo! Przyznaję, że jestem tu po raz pierwszy ale na pewno zostanę na dłużej! Zapraszam do siebie w wolnej chwili na www.meetmyfashion.com KISS

    OdpowiedzUsuń
  40. Przede wszystkim bardzo dziękuję za komentarz u mnie :* Poncho jest wspaniałe, uwielbiam takie okrycia! Jak dobrze, że wiosna coraz bliżej i będzie można znowu wskoczyć w lżejsze ciuchy ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. ktoś robi ci bardzo fajne zdjęcia, podobają mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój własny facet ;P
      dziękuję! przekażę :)

      Usuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.