piątek, 14 lutego 2014

Wełniany płaszcz KIOMI, sweter z Terranovy i torba Cropp Town - czyli stylizacja z łupami z wyprzedaży :)


Tegoroczne wyprzedaże nieco przespałam.


Po części odpuściłam je sobie z powodu braku wolnej gotówki, jednak nie byłabym sobą, gdybym nie obłowiła się na nich choć trochę ;)

Z dwóch łupów jestem zadowolona szczególnie :
z pięknego wełnianego płaszcza marki KIOMI 
(wypatrzony na Zalando - ja upolowałam go w cenie 179,90, przed "sejlami" kosztował prawie 400! no cóż... nie jestem jeszcze bogatą Mar, 400 złotych za żaden płaszcz bym nie dała, więc muszę zadowolić się polowaniem na promocje ;])
 i z dużej, naprawdę pojemnej torby, którą znalazłam w trakcie mojego przypadkowego wejścia do
Cropp Town'a

(słowo honoru, że był to całkowity przypadek! Mój Osobisty Fotograf towarzyszył mi w trakcie tamtego wydarzenia - może potwierdzić, że to wcale nie było tak, że łaziłam po galerii i z obłędem w oczach szukałam nowej torby ;P)

Płaszcz jest przepiękny!

Jest wykonany z naprawdę dobrej jakościowo wełny, ma porządną podszewkę, dobrze umocowane guziki i jest uszyty bardzo starannie.
Wybrałam ten model dlatego, że lubię rzeczy uniwersalne i klasyczne - dwurzędowy, raczej gruby niż cienki płaszcz posłuży mi zapewne przez kilka lat (jak mój dotychczasowy), a dzięki temu, że jest czarny założę go do wszystkiego i z wszystkim go zestawię.

Oczywiście - jak zwykle miałam problem z długością rękawów. Na moje skromne 165 rękawy płaszcza w rozmiarze 36 okazały się za długie. Rozmiaru 34 wziąć nie mogłam - nie zmieściłabym weń piersi ;P 

W czasie zdjęć rękawy jeszcze wywijałam na zewnątrz - teraz zawijam je do środka ;P
Okazuje się, że wyglądają wówczas o stokroć lepiej - zdjęć jeszcze nie mam, musicie mi uwierzyć na słowo ;P

To nie jest jedyna rzecz od KIOMI, jaka ostatni
mi czasy zagościła w moim domu - moja mama zakupiła sobie inny model, w rudym odcieniu ;) to już postanowione, że będę go od niej pożyczać, więc pewnie zobaczycie mnie wkrótce i w tym płaszczu ;)




Torba jest wspaniała - jest pojemna, ma płaskie uszy (to dla mnie bardzo ważne! nie grozi ciągłymi wizytami u kaletników! wszystkie moje torby z innymi uszami bardzo szybko wymagały wszywania nowych rączek), długi pasek i wygląda, jakby była ze skóry ;)
a nie jest - to tworzywo skóropodobne.

Niemniej - torba wygląda naprawdę porządnie!


Ten model zdobył moje serce też tym, że nie jest kolejnym nudnym łódkowatym shopperem, jakich pełno na ulicach - u nikogo jeszcze nie widziałam tej torby, mam nadzieję, że swoje poczucie bycia wyjątkową zachowam na dłużej :D 




Na zdjęciach zapewne dojrzeliście pasek ze złotym łańcuszkiem - pasek jest w pełni retro, nawet nie vintage, bo pochodzi z szafy mojej babci ;)

Debiutuje tu także mój stosunkowo nowy, bo kupiony w grudniu komin z H&M'u - komin jest właściwie tubą i trochę mnie ta jego tubowość złości, bo rozwija się do góry, zamiast na boki (jeśli wiecie o czym mówię ;P), ale powoli, powoli przekonujemy się do siebie. Kilka miesięcy przeleżał w szafie, pora się z nim przeprosić ;)

Ach, byłabym zapomniała- sweter!
Piękny, czarny, (niestety) akrylowy sweter z golfem zdobyłam także na tegorocznych wyprzedażach - w Terranovie.
Był jeszcze w białej wersji!
Białą wersję pięknie nosi Basia z bloga "Szarość gwiazd"- o, tutaj są zdjęcia, tu są dowody: klik!
 Mnie biały model kusił, ale jednak nie skusił ;) Perspektywa czyszczenia swetra z podkładu ostatecznie mnie zniechęciła.

Co spodobało mi się w tym swetrze oprócz ceny (19,90)?

Krój! 

Sweterek jest lekko nietoperzowy, można go zbluzować i cieszyć się jego oversize'owością :D 
Fajnie wygląda z podwiniętymi rękawami i przepasany bardzo grubym, trochę gorsetowym paskiem - kiedyś Wam go pokażę w takim wydaniu, obiecuję ;)



Płaszcz - KIOMI
Sweter - Terranova
Spodnie - H&M
Komin - H&M
Torba - Cropp Town
Pasek - z szafy babci :)
Rękawiczki - Nashe
Oficerki - Lasocki

(Sesję zrobiliśmy wraz z Moim Osobistym Fotografem na terenie budynku Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego.
Ja jestem zachwycona zdjęciami, mam nadzieję, że i Wam się podobają :))

Z okazji dzisiejszych Walentynek ja - Wasza Mar - chcę Wam życzyć dużo miłości do bliskich Wam osób i samych siebie :)
A jeśli nie miłości, to chociaż - sympatii ;)
Bo jak sami siebie nie polubimy, to nikt nas nie polubi.

A wszystkim zakochanym życzę Walentynek spędzonych z Waszą drugą połówką :)

Pozdrawiam ciepło, ściskam!

P.S. Rośnie liczba odwiedzających mnie i obserwujących - nie wiem, co Was do mnie sprowadza, ale bardzo się cieszę, że jest Was coraz więcej, jesteście kochani!
 Gdybyście mogli widzieć moją minę na widok każdego nowego obserwatora, to mielibyście niezły ubaw ze mnie ;)
P.S. (2) No dobrze, nadszedł ten moment - miałam się nie przyznawać, ale po kolejnej komentarzowej pomyłce zmuszona jestem to wyjawić: mam na imię Martyna. Nie Marta, nie Marlena - Martyna ;)
Ale dobrze kombinowaliście, blogowy pseudonim to skrót imienia ;)
P.S. (3) Tak, ta torba jest czarna - ona po prostu tak szaro na zdjęciach wychodzi, widocznie ;P
P.S. (4) Ciągle eksperymentuję z nagłówkiem ;P Także proszę się nie dziwić, jeśli wejdziecie na bloga rano, zastaniecie jeden nagłówek, a wieczorem coś Was znów najdzie, odwiedzicie mnie - a tu bach! nagłówek inny. Proszę wybaczyć, tu się poważne rozkminy zadziewają ;P

72 komentarze:

  1. A myślałam, że takie wydanie może być nudne a tu nie, świetnie wszystko skomponowałaś! Cudownie wyglądasz <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochanie z posta na post wyglądasz coraz świetniej :)
    Zazdroszczę Ci tego wełnianego płaszcza, ja nie miałam tyle szczęścia, aby na coś porządnego się załapać :)
    Dlatego częsę się przy poważniejszych spadkach temperatury ;) Dobrze, że zima łaskawa :)
    Również zauważyłam, że podstawą dobrej torebki są płaskie uszy :)))
    Nie dziw się wzrastającej popularności Twojego bloga.. jesteś fantastyczna z dystansem i humorem :)
    Nam to baaaardzo odpowiada :) Miłości kochana caaałe morze :**** <3

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteście kochane, dziewczyny :) :* naprawdę cieszę się wielce, kiedy czytam szczere, miłe słowa :)
      ale na zalando jest jeszcze mnóstwo bardzo fajnych płaszczy, porządnych, zarówno przejściowych, jak i zimowych - do 200 złotych jest tego cała masa :) serio! gdybym miała kasę, to bym jeszcze ze dwa kupiła ;P

      Wam też jeszcze raz wszystkiego, co dobre! :)

      Usuń
  3. 180 złotych za wełniany płaszcz to prawie, jakbyś go na ulicy znalazła! :D A do tego jest śliczny i ma perfekcyjny krój. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten sam płaszcz tylko w burgundowym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a był ;P? ja widziałam jakiś inny kolor, ale czy to był burgund, to nie pamiętam ;P
      w każdym razie w burgundzie, to ja bym wyglądała jak kot w piachu ;P

      Usuń
  5. hej Martynko;-) Co tak czarno dziś u Ciebie? Ja tak mam, nie lubię czarnych strojów, więc przydałabym Ci choć szalik w innym kolorze. Ale zestaw świetny. Powalił mnie pasek po babci (to wtedy się takie rzeczy nosiło????!!!!), świetny jest. I podobają mi się swetry przepasane paskiem, mogą sobie na to pozwolić tylko szczuplasy jak Ty.

    Piękny płaszczyk. I torba. Zazdroszczę po cichu.

    Gratuluję również wzrastającej liczby odwiedzających (chyba ja ci tak nabijam;-)), mam nadzieję, że i u mnie się ruszy;-).

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia kupiła ten pasek razem z płaszczem - w okolicach mojego narodzenia, czyli będzie już prawie 26 lat ;P
      Nigdy nie nosiła paska, bo była tęgą kobietą, nie zapięłaby go - płaszcz przerobiła, poprzesuwała guziki i jakoś pasował ;) pasek wisiał, zabrałam go z szafy kilka lat temu i też do niedawna w ogóle go nie używałam, bo średnio mi pasował. po kupieniu tego swetra odkryłam, że noszony zapięciem na boku wygląda do niego super :) no i już chyba zostanie "w użyciu" na dłużej :)
      a ja lubię czerń, lubię stonowanie i nie umiem się przekonać do przełamywania jej innymi kolorami. Nawet, jeśli zakładam płaszcz lub sweter w innym kolorze, to dodatki zwykle dobieram czarne :)
      będzie u mnie wiele kolorów - dobrze wyglądam w chabrowościach, w musztardzie, w butelkowej zieleni, ale mam w takich odcieniach głównie ciuchy na cieplejsze dni :) na chłodne stawiam na czerń - przynajmniej się zbytnio nie ubrudzi ;P kupno innego płaszcza niż czarny na wiosnę i jesień u mnie nigdy się nie sprawdza. Poza tym nie jestem blondynką ani brunetką - zawsze byłam zdania, że rudowłose osoby powinny ostrożnie dobierać kolory i nie eksperymentować z nimi, żeby nie przedobrzyć ;)
      pisałam już, że jestem do bólu nudna ;P

      hehe, wcale nie jestem taka szczupła ;P ostatnio się odchudzam i ćwiczę, szczupła dopiero będę ;P

      Pozdrawiam również! też Ci ostatnio nabijam wejścia ;P

      Usuń
  6. płaszczyk piękny ! sama wszędzie szukam podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mar skardlas me serce ta czernia - wygladasz oszalmiajaco tajemniczo - bosz - zakochalam sie - no tak walentynki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, tylko mi czekoladek czasem do Łodzi nie przesyłaj, bo na diecie jestem ;P
      ale miło się Mar zrobiło ^^

      Usuń
  8. Przepiękny płaszczyk i torebka <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No wygladasz przecudownie w czerni <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha to ja się kajam za pisanie Ci per "Marlenko" :D płaszcz cudny! A zdjęcia śliczne, szczególnie ostatnie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakochałam się w torbie, nie mogę wręcz uwierzyć, że kupiłaś ją w Croppie! Brakuje mi czarnej dużej torby, BARDZO! A ta jest idealna :) Płaszcz i sweter zresztą też. Na ostatnim zdjęciu wyglądasz olśniewająca, patrzę i się uśmiecham i uśmiecham... :)
    O Fabryce czytałam sporo w pracy i ciekawił mnie temat, oglądałam sobie w internecie, świetna sprawa! :)
    Śląskie pozdrowienia, Ruda Frela :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zdjecia:)
    Bardzo podoba mi sie plaszczyk, idealnie pasuje do cb:)

    xoxo
    monic-dzej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. love your coat and bag! you look stunning <3

    Letters To Juliet

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądasz świetnie, choć nie wiem czemu, zdaje mi się, że gdy jesteś przełamana odrobiną koloru (niekoniecznie wyłącznie czerni) bardziej mi się podobujesz:D

    pozdrawiam serdecznie
    :)

    Ps. Uwielbiam wszelkie promocje :D - acz te prawdziwe;)

    OdpowiedzUsuń
  15. przepięknie to wszystko razem wygląda ale... ooo matko jaka Ty jesteś piękna! :) całkowicie nie mogłam się skupić na stroju! :) Zazdroszczę urody! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję, ale.... ojojoj.... zawstydziłam się ;)

      Usuń
  16. Moja koleżanka mówi, że przypadki nie istnieją, więc podejrzewam, że ta torba po prostu musiała do Ciebie trafić :)) I bardzo dobrze się stało, bo świetnie dopełnia całą stylóweczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny strój, czerń zawsze elegancka, a ty w niej ślicznie wyglądasz, jeszcze tylko muszę cię do obcasów przekonać i będzie amazing :D

    www.magadish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. żałuję, że nie wzięłam też czarnej wersji tego golfu. Jest tak przyjemny i tak świetnie się układa, że wciąż mi służy ;) Pięknie wyglaasz! Płaszcz jest obłędny! a takiej dużej, pakownej i klasycznej torby mi potrzeba! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. to prawda, płaszcz jest cudowny;)
    ja na wyprzedażach wyszukałam nieco drobniejsze rzeczy^^
    zapraszam do mnie i do obserwacji jeśli ci się spodoba;)
    > www.redlips-evelinafashion.blogspot.com
    pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E! przeca ja Twego bloga to chyba od początku mojego obserwuję ;P

      Usuń
  20. płaszczyk jest śliczny :)
    ostatnie zdjęcie super!

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie Ci w czerni :) sweter ciekawy, a jeszcze bardziej z takim paskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna stylizacja torba w 100% trafiona !
    Jak i płaszczyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudownie wyglądasz!
    Baardzo podoba mi się płaszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach, mi nie było dane trafić na wyprzedażach na gruby płaszcz. To przykre :P Tym bardziej, że Ty w swoim wyglądasz fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. No, no kochana ten płaszczyk rzeczywiście świetny Ci się trafił, cena także całkiem przyzwoita, bo 4 stówki to już lekka przesada :) Jesteś doskonałym przykładem tego, że wersja totall black wcale nie musi być nudna :) Gratuluję okładki w FashionWall, absolutnie zasłużyłaś :) I dołączam do grona obserwatorów, byłam pewna, że już dawno w nim jestem :I Dziękuję za odwiedzinki i buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tymi okładkami, to w ogóle śmieszna sprawa - już przy poprzednim poście mi donosicie tu w komentarzach (to nie Ty właśnie?), że Mar, że okładka na FW... A ja myślałam, że to o te besty chodzi ;P do czasu, kiedy polajkowałam ich profil na fejsbuku. No i okazało się, że nie besty ;P
      Dumnam bardzo, nawet bardziej niż bardzo, no bo dwa razy w ciągu tygodnia - to chyba zasłużyłam :D ale czym się kierowali przy wyborze, to pojęcia nie mam ;P

      oczywiście, że 4 stówy za płaszcz to przesada - całe szczęście, że nie stać mnie na taki wydatek, bo jeszcze by mnie Bóg opuścił i bym jednak je wydała ;P
      ja lubię takie "total bleki" - bardzo, bardzo :)

      również ślę buziaki i miło mi, że zasłużyłam na obserwowanie :D

      Usuń
    2. Poprzednim razem to nie ja, ale też widziałam :P hehe Też zawsze się zastanawiam na jakiej podstawie oni wybierają te okładki... hmnnn.... bo niektóre zdjęcia w ogóle nie zasługują na to, a widziałam wiele innych, które aż same się proszę, by je wyróżnić i nic...hmn.... a za obserwację nie za ma co, z miłą chęcią tu wpadam zawsze :)

      Usuń
    3. No właśnie "moje" okładki są najlepszym dowodem na to, że kryteria przyznawania pozostają bliżej nieznane ;P ta najnowsza stylizacja, "ookładkowana", nawet do bestów nie trafiła ;P
      chociaż - bardziej zastanawia mnie fakt, dlaczego przy pierwszej okładce wybrali zdjęcie, na którym mrużę ślepia, jakbym pół alpagi duszkiem wypiła zamiast wziąć główne. Uważam, że tamto główne to jedno z najlepszych moich zdjęć :( może ich o to zapytam, jak nie zapomnę ;P

      mnie się chyba wszystkie ich okładki podobają, do żadnej stylizacji nie mogłam się doczepić w żaden sposób.
      Ale od dawna ciekawi mnie, na zasadzie jakiego algorytmu zdjęcia trafiają u nich do bestów - czy to tylko ilość wowów, czy wowy + odsłony, czy może coś jeszcze, skoro bardzo często znajdują się tam zdjęcia dopiero co dodane.
      Wyczuwam tam jednak subiektywny wybór administratorów ;)
      Ale, ale, bo ktoś pomyśli, że narzekam ;P FashionWall to mój ulubiony serwis tego typu. Moim zdaniem jest o niebo lepszy (wizualnie i towarzysko przynajmniej) od Modnej Polki i reszty ;)

      Usuń
  26. Piekna torba;) świetnie wyszlas na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  27. My first time on your blog..Wow!! You look so chic!

    OdpowiedzUsuń
  28. a wonderful outfit, you look great!
    following you now. hope you'll follow me, too!
    happy day1

    http://www.getcarriedaway.net/

    OdpowiedzUsuń
  29. Już mówiłam, ale napiszę raz jeszcze - wow ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. naprawdę świetna stylizacja, sweter jest boski ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny płaszcz! Jest wręcz idealny! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten pasek od razu rzucił mi się w oczy! Zastanawiałam się skąd jest i powiem szczerze, że jestem zaskoczona. Chyba niedługo odwiedze swoją babcię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że z powodzeniem możesz też przegrzebać szafę mamy ;P tam też na pewno coś się znajdzie ;P

      Usuń
  33. Świetnie wszytsko razem się prezentuje. Bardzo podoba mi się ten płaszczyk.

    Idealne połączenie <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetna stylizacja. Bardzo podoba mi się pasek, który podkreśla świetnie talię :).

    OdpowiedzUsuń
  35. pięknie wyglądasz kochana ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. WOW VERY BEAUTIFUL PHOTOS !!!
    Maybe we follow each other !?
    If yes, let me know when you follow me & i´ll follow back :)

    Greetings <3

    www.YulieKendra.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowna stylizacja! Genialny płaszcz <3

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam takie czarne total looki + świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  39. Klimat zdjęć magiczny . Niestety ja nie mam i nie będę mieć fotografa :( i cierpliwości do pozowania .
    Czerń w twoim wydaniu jest boska . Sama rzadko total black ubieram , jakos tak choro sie czuje ...
    I ostatnio tez w babcinej szafie wygrzebalam boska torebkę :) ba idealnie panująca do nowej sukienki , zarządzanie losu

    OdpowiedzUsuń
  40. torba jest świetna, zresztą cały set mi się podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  41. jeejku jakaś Ty piękna! :*
    wyglądasz cudownie, a czerń uwielbiam!
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Magia czerni!
    pozdrawiam:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Such a great look, love the bag!x

    OdpowiedzUsuń
  44. Przepięknie, przede wszystkim rewelacyjny płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Płaszcz jest super i zdjęcia piekne jak zawsze! <3

    OdpowiedzUsuń
  46. No świetny jest ten pasek! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zestaw idealny! a najbardziej podoba mi się sweter <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sweter jest super :D trochę nietoperzowy :D Mar lubi takie klimaty :D

      Usuń
  48. Płaszcz jest na pewno bardzo dobrym zakupem. Ładnie skrojony i od razu widać, że dobrej jakości. A od płaszcza jeszcze ładniejszy jest na pewno Twój uśmiech na ostatnim zdjęciu, aż sama uśmiecham się do monitora:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jaką masz wielką torbę! woow :)
    Fajnie wyglądasz :) Lubie czerń, podoba mi się Twój zestaw, ale teraz już naprawdę udało mi się odejść od ciemnych kolorów i to chyba zaliczę do sukcesów. Ale naprawdę fajnie wyglądasz i już mnie czerń przyciąga ;p :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.