piątek, 18 kwietnia 2014

Fuchsia

Chyba się starzeję, bo ciągle marznę.


Marznę okropnie, ciągle mi zimno.

W Łodzi dopiero wczoraj - pierwszy raz od tygodnia - wyszło słońce.
Wcześniej zdarzało się to, owszem - ale sporadycznie.

Doprowadza mnie to do szału, bo pomijając fakt, że ogranicza to mnie i MOF'owi możliwości robienia zdjęć (pamiętacie poprzednią sesję? a właściwie dwie? z jedną kurtką? przecież to były też chwile rozpaczliwie pogodzie wyszarpane...), to kompletnie nie mam pomysłu na to, jak się ubierać.
Niby świeci słońce, a wiatr jest tak zimny, że kostnieję.

Od dziecka marzłam.

Wytrzymałość moich kończyn na zimno jest równa zeru.
W czasie, kiedy Wy pomykacie w pięknych spódnicach i zwiewnych sukniach, a na stopy zakładacie letnie już pantofelki, ja chodzę w botkach i rękawiczkach, bo po pięciu minutach na zimnie mam skostniałe odnóża górne i dolne - a w dodatku mam je w odcieniu buraka ;)
Takie... fioletowe ;)

Nie wiem, skąd to się wzięło - mam bardzo niskie ciśnienie krwi, najprawdopodobniej to dlatego :)

Odkąd schudłam marznę jeszcze bardziej, przypuszczam, że tak mi już zostanie.

Więc - niestety, dopóki temperatura nie ustabilizuje się na poziomie plus minus 20 stopni (a nie dwunastu) ja w zwiewności nie wskoczę - nie ma mowy :(

sesja w ogrodzie botanicznym Łódź | fuksja | sweter Emporio Armani | skórzane botki Sarah Karen | elegancja | blogerka | blog o modzie | blog modowy | blog szafiarski

Zdjęcia, które macie okazję dziś podziwiać to efekt dosyć nieplanowanej sesji niedzielnej - Mój Lechu, zwany tu jednak częściej MOF'em, był w niedzielę umówiony na sesję w łódzkim Ogrodzie Botanicznym.
Z modelką z MaxModels.

Niestety - spadł deszcz, było buro.
Sesję musieli odwołać.

Postanowiliśmy więc wykorzystać ten czas na zrobienie zdjęć dla mnie :)

Strój taki a nie inny, ponieważ w nocy z niedzieli na poniedziałek miałam nocować u Leszka, a w poniedziałkowy poranek wybierałam się na rozmowę kwalifikacyjną (efektów której do dzisiaj nie ma,  więc wnioskuję, że nie było się po co stroić) - długo zastanawiałam się, co na siebie założyć, żeby nie czuć się przebraną (a tak się czuję, kiedy muszę wdziewać na siebie niewdzięczne, ugrzecznione, acz dobrze przez szeroko ujęty ogół widziane zestawy eleganckie) a prezentować się "wyjściowo" i "szykownie".

Jednocześnie też - z racji branży, w jakiej miałam się o posadę ubiegać - wyraziście i z charakterem!

Postawiłam na piękny, wełniany sweter w odcieniu fuksji, klasyczne botki na masywnym obcasie i duży, rzucający się w oczy wisior.

Reszta to już kosmetyka.

Tak kopertówkę, jak spodnie, bransolety, rękawiczki i marynarkę znacie już bardzo dobrze ;)


Sweter to łup z second - handu, który jest ze mną już.... ponad 8 lat :)
Tego lumpeksu nie ma już w moim rodzinnym mieście od dawna, a sweter nosi się wyborowo.
Wełna, z której jest zrobiony jest wspaniała!
Miękka w dotyku, ciepła i delikatna.

Muszę się Wam przyznać, że dopiero w niedzielę zorientowałam się, że... sweter ma metkę Armaniego ;P
Pełna powaga! Sprawdziłam logo na metce - wydaje się, że to produkt ful oridżinal ;P
No to tego - czuję się ważna ;P

;)


Lubię fuksję.
Zwłaszcza wtedy, kiedy moje włosy są świeżo po farbowaniu i sprawiają wrażenie, jakby same w fuksję lekko wpadały.

To jeden z moich ulubionych, żywych kolorów - zaraz po nasyconym odcieniu musztardy :)


Buty pojawiły się już w jednym z pierwszych wrzuconych tu postów.
W tym ze zdjęciami w czerwonym płaszczu.

Również są ze mną od kilku lat i póki co nie zanosi się na to, by nasza współpraca miała się zakończyć ;)


Sweter - Emporio Armani (second - hand)
Marynarka - Orsay (second - hand)
Spodnie - H&M
Rękawiczki - NASHE
Naszyjnik - NASHE
Bransoletki - H&M
Botki - Sarah Karen (dla BOTI/CCC)
Kopertówka - no name (Allegro)



Ciągle wierzę, że najbliższe dni przyniosą jednak stabilną, prawdziwie wiosenną pogodę i uda mi się wreszcie móc założyć wszystkie te rzeczy, które już prawie rok czekają na możliwość ponoszenia ich :(

Ponieważ zbliżają się Święta, a raczej żadnego nowego posta przed niedzielą nie dodam, to już dziś chciałabym złożyć Wam wszystkim moc najserdeczniejszych, ciepłych życzeń - spędźcie tę Wielkanoc tak, jak chcecie.
W gronie osób, na których obecności najbardziej Wam zależy.

Ściskam Was bardzo,

Wasza Mar! 


P.S. Kolokwium o którym wspominałam w poprzednim poście rozgromione na 4,5 ;) Dumnam z siebie!

P.S. (2) Nadal nie palę "normalnych" papierosów :D

P.S. (3) Mam już wszystkie McDonald'sowe Furby :D juuuupi!

90 komentarzy:

  1. świetnie wyglądasz : ]

    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)) live-style20

    OdpowiedzUsuń
  2. jak zawsze świetne jakościowo fotki :) look bardzo dobrze komponuje się z typem urody :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ostatnio znajomi chodzili porozbierani jak w lato bo było im gorąco, a ja chodziłam w moim najgrubszym swetrze zimowym bo zamarzałam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, to już wiesz, jak się czuję ;P mam dokładnie tak samo ;P

      Usuń
  4. Nie starzejesz się, mi też jest stale zimno, od zawsze. Ale nauczyłam się to przezwyciężać, kiedy musiałam w zimie pokonywać kilometry aby dojść na przystanek autobusowy :P
    Bardzo mi się w tej fuksji podobasz, gdybym prowadziła z Tobą rozmowę kwalifikacyjną to na pewno dałabym Ci pracę! ;)
    Gratuluję 4,5 z kolokwium!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to dlaczego nie założyłaś jeszcze firmy w moim województwie ;P?
      dziękuję, jest czego :D

      Usuń
  5. Świetny ten sweter <3 perełka skoro z sh! :P
    Wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na stArosc kobiety nie marzną ;) to faceci przyssiewają sie do kaloryferow , ale babcie spoko pomykają po oddziale ;););)
    Wiem z mojej branży ;)
    Więc dopóki marzniesz toś młoda ;););)

    Fajnie wyglądasz , lubie te twoja nieco mroczna stylistykę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę jestem mroczna ;P? o rany, coś chyba poszło nie tak ;P

      hehe, uśmiałam się z tymi kaloryferami ;P

      Usuń
  7. świetnie się dopasowałaś do kolorystyki magnolii, piękne, klimatyczne zdjęcia, brawo na Leszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to się Lechu ucieszy, bo on perfekcjonista - nie był do końca z fot zadowolony ;P

      Usuń
  8. cudowne zdjęcia i Ty! :*)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, ale piękny kolor! Cieszę się, że mimo marznięcia na jednym ze zdjęć odsłoniłaś cały sweter, jest zjawiskowy!

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna torebka :)
    może wspólna obserwacja?:) poinformuj mnie na moim blogu:)
    ppinkmustache.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety doskonale rozumiem o czym mówisz, ponieważ ja wręcz panicznie reaguję na zimno, owijając się szalikami, swetrami i kurtkami.
    ostatnio jak tak zawiało chłodem to wyciągnęłam na powrót zimowy zestaw, bo stwierdziłam, że nie zamierzam udawać, że wiosna, skoro na termometrze miałam 3 stopnie.

    a zestaw piękny, bardzo mi się podoba Twój styl, świetnie podkreśla Twoją urodę!


    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  12. parę spraw:
    1. Armani powiadasz. Hm, bywają takie zdobycze, bywają. No ale zobacz, jednak w każdym z nas jest rochę snoba;-) Zobaczyłaś metkę i Cię rozpiera;-) Mnie też by rozpierało, hehe. Ale najważniejsze, że dostrzegłaś jakość i wszelkie inne walory swetra jeszcze zanim pojęłaś, z jakiej pracowni wyszedł.
    2. żywisz się w macu,a taka szczupła jesteś;-))
    3. rękawiczki i podciągnięte rękawy - bardzo to lubię.
    4. Zdjęcie z magnolią na pierwszym planie - majstersztyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ad. 1) serio! nigdy wcześniej nie zwróciłam na metkę uwagi - nawet przy praniu (wszystko piorę ręcznie) ;P
      Ad. 2) z tego Happy Meal'a zżerałam tylko owocogurt i jabłko ;P no dobra, czasem nuggetsy i jabłko. ale proszę Cię - to ma tak mało kalorii, że szkoda gadać ;)
      Ad. 3) rękawy podciągam często z konieczności, bo inaczej mi zwisają za palce :(
      Ad. 4) też je lubię ^^

      Usuń
  13. Piekna kopertowka oraz tlo do zdjec!
    Idealnie Ci w takich tonacjach:)

    P.S. I nie martw sie, mnie tez jest ciagle zimno..:)

    http://myfashionmoods.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny blog! Naprawdę zawodowa blogerka :) Podoba mi sie bardzo. Bede tutaj częściej zagladał! :) Zapraszam także na mojego bloga: http://www.slavko-p.blogspot.com/ Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Klasycznie i pięknie jak zawsze u Ciebie :) czekam aż mnie zaskoczysz czymś całkowicie szalonym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy tym zaskoczę, ale z racji pięknej pogody w dniu dzisiejszym mogłam się wreszcie ubrać bardziej zwiewnie i kolorowo, co udało nam się uwiecznić z Lubym na fotach :D
      także - niebawem nie będę już taka "czorna" i "mroczna" jedynie ;P buziakuję :*

      Usuń
  16. Piękna sesja :) MOF ma talent :))

    http://maadeleinefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Perfekcyjne zdjęcia, a kolor bluzki podkreśla Twoją urodę, świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachwyca mnie Twoja uroda, ostatnie zdjęcie oglądam i oglądam, ślicznie:):)
    Zdjęcie z magnolią, zaraz za ostatnim:):)
    Dla Ciebie również zdrowych, spokojnych Świat:):*
    Aaaa, o stylizacji zapomniałam , otóż jak dla mnie, fenomenalnie:):):)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie martw się też jestem zmarzluchem:)
    cudownie wyglądasz w tym kolorze, bardzo Ci pasuje i tak Cię rozświetla niż sama czerń. Powinnaś częściej go nosić. Musztardowy tez chętnie zobaczę u Ciebie.
    Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za miłe komentarze. Dobrze widzisz mam aparat już rok:( ale da się z tym żyć i szybko można się przyzwyczaić. Dlatego nie martw się tylko śmiało decyduj się na ten metalowy dodatek ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój ulubiony buraczkowy kolor w którym wyglądasz cudownie! I ta magnolia w tle przepiękna :)
    ściskam
    Agata
    P.S. Czekam na więcej takich pięknych kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie się prezentujesz, świetny blog! W dodatku przepiękne zdjęcia, jestem pod ogromnym wrażeniem :) Zdradzisz jakim obiektywem wykonywane są zdjęcia? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żaden problem :) dziękuję Ci pięknie za miłe słowa! aczkolwiek zdjęcia, to właściwie całkowicie zasługa Leszka, nie moja ;) pozdrawiam!

      Usuń
  23. Ten kolor swietnie do Ciebie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne zdjęcia ! :) wgl bardzo fajny blog, a dopiero tutaj trafiłam, na pewno będę odwiedzać częściej. :) Zapraszam w wolnej chwili do mnie :) www.divoces.blogspot.com

    Jeśli Tobie też się spodoba mój blog to co powiesz na wspólną obserwację ?
    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie! Mega kobieco i z charakterkiem! Buziaki i wesołych świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Tło zdjęć świetnie współgra z kolorkiem bluzki. Uwielbiam Twoją stylizację!

    OdpowiedzUsuń
  27. O widzę, że nie tylko ja chodzę w rękawiczkach w kwietniu! Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Ty też marzniesz? ja myślałam, że te Twoje to tak tylko "dla stylowości" ;) wzajemnie, Kamilu!

      Usuń
  28. A mi jest zawsze ciepło :) może masz słabe krążenie , że ciagle marzniesz :)
    Pomożesz ? :) dla mnie to bardzo dużo znaczy , a wystarczy tylko kliknąć :)http://doorissbloog.blogspot.com/2014/04/sheinside-wish-list.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy słabe, to nie wiem, bo daje radę ogólnie, ale mam niskie ciśnienie ;)

      Usuń
  29. Ja jestem ogromnym zmarzluchem a teraz to czuję jakby mi dłonie miały normalnie odpaść (nic przyjemnego :x ) chyba czas poszukać rękawiczek... Sweterek jest piękny, ten kolor ładnie pasuje do koloru Twoich włosów :D Pewnie ci u których byłaś na rozmowie kwalifikacyjnej nie moga wyjść z podziwu, dlatego się nie odzywają! :D Na pewno tak było :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! to jest dobry trop ;P pocieszyłaś mnie!
      dziękuję, właśnie też uważam, że przede wszystkim ze względu na kolor włosów ładnie mi w fuksji :)

      Usuń
  30. Hey,
    you have a great blog, would you like to follow each other!
    Keep in touch
    www.beingbeautifulandpretty.com

    OdpowiedzUsuń
  31. SUPER!!!!!!!
    have u a nice week end!♥ ♡ ♥ ♡
    Do you want to follow each other on instagram? I'm @chicstreetchoc!
    DISCOVER THE CHIC CITY GUIDEs CHOC
    CHIC STREET CHOC

    OdpowiedzUsuń
  32. Zakochała się w twojej bluzce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS gratuluje 4.5 z kolokwium ! :D
      A co do papierosów...rzuć! :D sama aktualnie rzucam :)

      Usuń
  33. Takie niezapowiedziane, spontaniczne sesje zawsze wychodzą najlepiej :) Fuksja jest to zdecydowanie Twój kolor, rzeczywiście świetnie kontrastuje z włosami, które albo mi się wydaje, albo mają jakiś inny (bardzo ładny) kolor :) Gratuluję zdanego kolokwium na taką wysoką ocenę :) Spokojnych Świąt kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne zdjęcia, sesja naprawdę udana. Wszystko świetnie skomponowane. Niepotrzebnie narzekałaś :) Ten zestaw baaaardzo do Ciebie pasuje, nie wiem dlaczego ale przypomina mi to trochę Alicję z krainy czarów:)

    OdpowiedzUsuń
  35. ślicznie wyglądasz! :)
    piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Rewelacyjne zdjęcia, bardzo fajnie się na nich prezentujesz :)

    Pozdrawiam
    The-Bigwig

    OdpowiedzUsuń
  37. ale ślicznie wyglądasz :)
    wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajny blog :)
    Co powiesz na wzajemną obserwację?

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękne zdjęcia! Bardzo klimatyczne i o wspaniałej jakości ! Co to stylizacji uwagę skupia kolor golfiku :) Ostatnie zdjęcie jest najpiękniejsze. Pozdrawiam x

    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialne zdjęcia, pomimo szarości w tle :) choć ja bym z nią nie przesadzała bo widać już zieleń pod stopami i pięknie rozwinięte kwiaty na drzewach, ale fakt do koncepcji z modelką mogło nie pasować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta sesja z modelką, którą Lechu planował, to miała być taka pełna zwiewności, lekkości, słonecznych prześwitów przez liście i innych tego typu rzeczy ;P więc nie wypaliło całkowicie, bo nawet krzty słońca nie było ;P (no dobra - trochę słońca wyszło pod koniec naszych zdjęć, co na jednym z nich widać ;P)
      z tej sesji też nie byliśmy zadowoleni, dopiero po zgraniu zdjęć okazało się, że ta roślinność świetnie się ze swetrem zgrała - w rezultacie ja uważam tę sesję za jedną z lepszych mych blogowych ;)

      Usuń
  41. Od kilku lat jestem strasznym zmarzluchem. Wieczorem i w nocy jest najgorzej. :)

    PS Fajne zdjęcia, piękny plener.

    OdpowiedzUsuń
  42. Naszyjnik - cudo!

    Pozdrawiam, Julita

    OdpowiedzUsuń
  43. fuksja i czerń- extra!


    ps. a u mnie? A! na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. o cześć! ale klimatyczne zdjęcia! pięknie Ci w takim kolorku bluzeczki kochana!!
    No jeszcze coś, ( już nie pamiętam, czy Ci o tym mówiłam wcześniej!??)
    -USTA- ale Ty dziewczyno masz usta!! przepiękne!!
    pozdrawiam!!

    PS zdjęcie nr 3 <3

    OdpowiedzUsuń
  45. uwielbiam total balck z jednym mocnym akcentem kolorystycznym - mnie tez sotatnio naszlo na fuksje <3 i popiream górny komentarz co do ust- sa niesamowite, piekne <3 Wesołych pełnych nadziei Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja je bardzo lubię :) i też uważam, że są dość fajne ;)
      tylko czasem sporo zachodu z malowaniem ich jest ;P

      Usuń
  46. haha przeczytałam pierwsze zdanie i już poczułam nić porozumienia. Tylko że ja marznę od zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ze mnie też zmarzlak :D
    Czerń z fioletem to moim zdaniem połączenie idealne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ach super!! :) Nooo no, to teraz jesteś Armani Girl :D :)
    Co do pogody to tutaj się robi coraz cieplej, nawet wczoraj w samych bluzach pojechaliśmy rowerami na pobliską plażę ale też mam problem z ubiorem. Bo ubiorę się za lekko - jest mi zimno, ubiorę się cieplej - wyglądam jak idiotka i jest mi za gorąco :p I weź tutaj złoty środek znajdź :P
    PS. 4te zdjęcie mega mi się podoba :) buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Lovely blog you have here!

    Please do have a time to join my giveaway!
    Win 3 OASAP New Tees, yes, you heard me right, 3 pieces!

    With all the love in the world,
    Monique

    OdpowiedzUsuń
  50. Łooooł, uwielbiam fuksję, ale średnio pasuje do moich włosów, u Ciebie idealnie :) No i Armani, fiu, fiu :P
    A ta fota z drzewem pięknie komponującym się ze swetrem - mmm ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. wow cudownie wyglądasz <3 zdjęcia rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  52. zimno i niskie ciśnienie - brzmi znajomo :)
    a fuksję też bardzo lubię :]

    OdpowiedzUsuń
  53. o kurczaki, zachwycasz dzisiaj! a zdjecia!!!! miazdza system! cudowne!!!! zdradz jaki aparat i objektyw i na jakim programie robione :D:D:D:D::D:D

    OdpowiedzUsuń
  54. ale jestes tu mroczna, uwielbiam:) taki kolor bluzki idealnie pasuje do Twoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Niesamowicie podobają mi się te fotografie na których siedzisz na kamieniu, zwłaszcza ta drugie zdjęcie z posta. Wspaniale to wszystko wygląda, a kolor bluzeczki przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  56. wspaniała:*
    ♥ ♥ ♥
    całusy z Gdyni:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  57. Kolor swetra i zdjęcia to jakaś magia <3

    A ja zapraszam do siebie. Dopiero zaczynam, ale jeżeli Ci się spodoba możesz zaobserwować, to zawsze motywuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. masz niesamowicie ciekawą urodę;) kolor sweterka strzałem w 10! pozdrawiam:)
    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  59. świetne zdjęcia :) i bardzo fajny outfit
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Jest w Twojej urodzie coś niepokojąco magnetyzującego.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niepokojące, to jest w mojej urodzie to, że pojawiają mi się już zmarszczki ;P

      Usuń
  61. Fantastyczna stylizacja. Nieoczywista elegancja. Super!
    Pozdrawiam
    STYLONADA.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o ten efekt nieoczywistości mi chodziło! :)

      Usuń
  62. love this outfit. the black skinny jeans are perfect for you! <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.