piątek, 4 kwietnia 2014

Wszystkie mają kapelusz - mam i ja!

W ubiegły piątek okazało się (po raz kolejny), że MOF - czyli Mój Osobisty Fotograf, czyli Lechu - jest najcudowniejszym facetem na świecie!


Wyobraźcie sobie, że siedzę sobie w domu, odpoczywam po ciężkim kolokwium (udało się! drugie kolokwium z afazji zdane na 5! jeszcze zaliczyć trzy i będę zwolniona z wielkieeeego, ciężkiego egzaminu na koniec semestru :)! dziękuję wszystkim, którzy trzymali tu za mnie, w komentarzach, kciuki :)!) i nagle odbieram telefon od MOF'a:

"Słuchaj, czy Tobie się podobają takie duże kapelusze? Takie z wielkim rondem? Filcowe?"

Cóż za pytanie! Pewnie, że mi się podobają.

Jako, że jestem naturalnie blondynką (nie widać, co ;)?), to w ogóle nie skojarzyłam jego pytania z tym, że potem mi zakomunikował, iż wybiera się do Manufaktury.

Myślałam, że będzie coś fotografował, a nie kupował ;P

Wieczorem miałam do niego pojechać, ale ... miałam wywalone ;P

Nie, nie, nie, że mi się nie chciało.
Dosłownie miałam wywalone.

Wypadła na mnie cała zawartość mojej szafy (mam tak dużo rzeczy, że jak się bardzo spieszę, to wszystko tam upycham i co jakiś czas to "wszystko" na mnie wypada).
A na dodatek - w tej całej szafy zawartości nie mogłam znaleźć ŻADNEJ pary skarpetek, która by się nadawała do wyjścia. Wszystkie skarpetki były albo dziurawe albo... nie do pary.
Nie mam pojęcia jak to możliwe, bo dałabym sobie odciąć rękę za to, że jeszcze tamtego poranka widziałam w szafie przynajmniej 15 całych par. Wieczorem jednak nie udało mi się skompletować żadnej :( Spłakałam się okropnie, bo okazało się, że jest już ciemno, zimno i za chwilę ucieknie mi ostatni tramwaj, którym mogłabym się wydostać ze Zgierza do MOF'owego mieszkania. MOF jął mnie pocieszać, że mam się nie martwić, bo ma dla mnie niespodziankę. A ja na to: "Jaaaaaką?"

Naprawdę, w ogóle nie pomyślałam o tym, że może chodzić o ten kapelusz z rozmowy ;)

kapelusz z szerokim rondem | blog modowy kapelusz | stylizacja z kapeluszem | Manufaktura

A jednak ;)
MOF żałował, że mi ją zdradził, zanim do niego przyjechałam ;)

Nie mogłam się doczekać soboty!

Ustaliliśmy bowiem, że jak tylko przyjadę - robimy zdjęcia.

Okazja była podwójna, bo MOF kupił nowy obiektyw i miałam pomóc mu testować tego obiektywu możliwości ;)


Przy wyborze rzeczy, które mogłabym zestawić z moim nowym, prezentowym nabytkiem nie namyślałam się zbyt długo - uznałam, że bardzo dobrym pomysłem będzie postawienie na klasykę.

Wybrałam moje nieśmiertelne rurki z H&M'u, botki na szpilce i z odkrytym palcem (mój nabytek z czasów, kiedy połowę roku spędzałam w Krakowie, u boku mojego ówczesnego narzeczonego - służą mi już czwarty rok a nadal wyglądają i noszą się świetnie! biorąc pod uwagę, że zapłaciłam za nie 5 dych, to chyba sukces ;)), torbę od firmy Fason zakupioną swego czasu na ich aukcjach Allegro i całkiem dobrze już Wam znaną, luźną, ściąganą u dołu bluzkę w cętko-ciapki i jedną z nowości w mojej szafie: czarną marynarkę z dresowego materiału.
Przywiozłam ją z kutnowskiego salonu MOODO razem z koszulą, którą podziwiać mogliście w poprzednim poście :)


Ze zdjęć, które udało nam się popełnić podczas sobotniej "sesji" jesteśmy oboje - wraz z MOF'em - bardzo dumni, mam nadzieję, że i Wam przypadną do gustu :)

botki peep-toe z kokardą
Botki są fantastyczne!
Sami zobaczcie!

Kiedy je kupowałam urzekło mnie w nich nie tylko to, że miały odkryte palce.
Przede wszystkim spodobała mi się ta urocza kokarda z boku.
Na drugim miejscu - ażurowość zdobienia :)
Są bardzo wygodne (chociaż pierwszy kontakt z nimi każdej wiosny kończy się i tak obtarciami - jednak u mnie jest to coś normalnego, przywykłam do tego, mam tak nawet z balerinami :( każde kolejne założenie jest już bezproblemowe)!

Gdzie je kupiłam?

Jeśli ktoś pamięta Kraków sprzed remontu przejścia podziemnego z Dworca Głównego/Galerii Krakowskiej na Planty, to dobrze pamięta też, że w tym przejściu stali handlarze ;)
Mieli tam swoje stoiska, na których można było nabyć buty i torebki.
Botki wypatrzyłam na jednym z takich stoisk.

kapelusz z szerokim rondem blogerka

Marynarka jest fantastyczna nie tylko z powodu tego, że jest dresowa, a więc miękka w dotyku, mało się gniotąca i cieplutka - jest jedyną marynarką, jaką mam w szafie i jaka ma rękawy idealnej dla mnie długości!


Nie muszę ich podwijać, żeby jakoś w niej wyglądać.
To, że mogę ją nosić z "odwiniętymi" rękawami sprawia, że bardzo wydłuża i wysmukla mi ręce.
Poza tym - jest taliowana.
Dzięki temu "protezuje" mi biodra i wyglądam w niej bardzo kobieco :)

Nabyłam ją, jak wspomniałam, w czasie realizacji karty upominkowej w MOODO, a kartę, gdyby ktoś nie pamiętał, wygrałam w konkursie "WOW Tygodnia" na portalu FashionWall.pl

;)


Bluzka jest z czasów początku moich pierwszych, polonistycznych studiów - wygrzebałam ją w jakimś zgierskim second - handzie.
Często o niej zapominam, ale raz na - średnio - półtora roku przypominam sobie o jej istnieniu ;P

Noszę ją zwykle bez marynarki - lubię ją spuszczać z ramion i nosić nieco po hipisowsku.
 Czasami dokładam też do niej długi wisior.

bluzka typu carmen

Jak wygląda w takiej wersji "bezmarynarkowej" możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu :)
 
kapelusz z szerokim rondem blogerka

Kapelusz - H&M
Spodnie - H&M
Marynarka - MOODO
Bluzka - GEORGE (second - hand)
Buty - no name
Torba - Fason
Bransoletki - H&M

dziewczyna w kapeluszu blog
Na koniec posta bardzo serdecznie chciałabym przeprosić Pivonię (http://p-ivonia.blogspot.com/), że nie mam zdjęć w żółtej koszuli ;P
Kochana, no ale ten kapelusz nie pasowałby do niej wcale, a wcale ;P
A poza tym - lepiej będzie, jak poczekamy z foceniem jej do czasu, jak się ufarbuję ;)

O wiele mi w niej ładniej, kiedy moje włosy są wiśniowe, a nie rude ;)

dziewczyna w kapeluszu

I... to by było na tyle ;)

Zmykam, bo za kilka chwil czeka mnie wyrwanie ostatniej już, czwartej ósemki ;)
Dziś też możecie trzymać kciuki ;)

Mam nadzieję, że obędzie się bez powikłań i problemów ;)

Pozdrawiam Was ciepło i już kwietniowo :)

Wasza Mar!

P.S. Zdjęcia popełniliśmy w Manufakturze. W Łodzi, rzecz jasna ;)
P.S. (2) MOF powiedział, że on protestuje, bo on z tych zdjęć dumny nie jest ;P że mu się podobają, owszem, ale do dumy daleko ;P że wie, że lepsze by jeszcze zrobić potrafił ;P
P.S. (3) Nie wyrwałam zęba ;(! Pojechałam do poradni, a tam pacjentów jak mrówek :( odesłano mnie na jutro... :(

89 komentarzy:

  1. kapelusze sa fantastyczne, sama mam ich trochę w mojej szafie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam jeszcze taki słomkowy, ale nadaje się tylko na plażę (albo do ogródka ;P) ;)

      Usuń
  2. Dlatego właśnie wszystkie skarpetki mam identyczne :D Cudownie wyglądasz w kapeluszu, zazdroszczę go, bo jest obłędny. I fajnie widzieć Cię w takich kolorach, pasują Ci do twarzy :D No i marynarusia moja ulubiona :P <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość moich skarpetek jest biała... ale są różnej długości ;P dostałabym szału, gdybym miała założyć jedną stopkę, a drugą sięgającą pęciny ;P
      a tamtego wieczoru poszukiwałam akurat dwóch takich samych antygwałtów, bo chciałam założyć baleriny ;P i nic! każdy w innym odcieniu i o innej grubości!
      myślałam, że się wścieknę ;(

      Usuń
  3. Ja nie mam kapelusza , na ulicy nikogo tez nie widuje ;) dla mnie maja zycie tylko na blogach . Co nie zmienia faktu ze są Glamoure ;) piękne i ach ... I twoja sesyjka tez ach ....
    A butów tego typu nie lubie , bo w skarpetkach obciach , a bez ... Jakos tez mi źle . Sama mam , podobają mi sie , moje i twoje , ale do wygladania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a w Łodzi wraz z nastaniem wiosny na miasto wyfrunęło mnóóóóóstwo kapeluszy :D i zazdrość we mnie wzbierała ;P
      nawet moja własna przyjaciółka sobie kapelusz sprawiła - tyle, że mniejszy, melonik przypominający ;P

      Usuń
  4. Ech, mój facet nie wpadłby nawet na to, żeby kupić mi kapelusz :D Ale za to zebrał całe wory dodatków i ciuchów po swojej babci - są tam prawdziwe perełki, m.in. kapelusze, które noszę :))
    A obiektyw mega - zdjęcia piękne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz, a On mówi, że jednak nie jest z nich dumny ;P
      i jak tu się zgodzić z tym, że to kobiety marudzą jedynie ;P

      Usuń
  5. faktycznie świetny ten kapelusz, co lepsze, genialnie Ci pasuje!
    ja nie mam takiego kapelusza, ale raczej nie odważyłabym się, aby nosić

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapelusze są super. Mam tylko jeden, wakacyjny kapelusz. Ostatnio przymierzałam w H&M, tylko zastawiałam się, dokąd ja w nim pójdę. Jak będę wyglądać w tramwaju? Kupiłabym sobie, ale mam wątpliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja jechałam w nim tramwajem tamtej soboty kilka razy i chyba wyglądałam dobrze, bo ludzie się do mnie serdecznie uśmiechali :D
      istnieje jeszcze opcja, że uśmiechali się, bo wyglądałam dość śmiesznie, ale... ale wierzę w opcję numer jeden ;P

      Usuń
  7. Haha, mierzyłam ten sam kapelusz i wyglądałam w nim jak sierota jakaś :D Tobie za to bardzo pasuje :) Facet, który robi takie prezenty i zdjęcia to skarb (a pewnie ma jeszcze parę zalet ;)) Fajna tunika, taka chyba w najnowszych "malarsko-geometrycznych" trendach ;) pozdrawiam Was gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to są teraz takie trendy? ja się w trendach nigdy nie łapałam, zawsze wybierałam to, co mi się podobało - a że czasem podoba mi się to, co akurat w sklepach mają, to i na bycie "na czasie" się przypadkiem załapię ;P
      hmmm... zatem - biorąc pod uwagę, że ta bluzka ma już swoje lata - jestem trendsetterką :D

      a gdyby Lechu nie miał samych zalet, to by nie awansował na MOF'a :D
      a! i na pewno nie wyglądałaś jak sierota ;P nie wiem, czy Ty możesz w czymkolwiek tak wyglądać!

      Ściskamy oboje!

      Usuń
  8. oj, żeby mi Riko taką niespodziankę zrobił...piękny kapelusz
    Botki również. I czasami takie przypadkowe zakupy w niespodziewanych miejscach są najlepsze.

    Piękne zdjęcia, naprawdę fachowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. w tym kapeluszu wyglądasz bardzo stylowo kochana :)
    Pozdrawiam Serdecznie
    Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny zestaw i cudnie Ci w tym kapeluszu ♥ pozdrawiam z Łodzi i obserwuję :)) http://knownaswildcat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Po prostu mega kochana! Wyglądasz absolutnie fantastycznie!
    PS. Tak, to prawda mają dość tanie i świetnej jakości kosmetyki :) Cienie są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://sklep.paese.pl/p/132-kaszmir-mono

      kocham te ich cienie! uwielbiam!

      i dziękuję za miłe słowa :* tulę!

      Usuń
  12. Zdjęcia są niesamowite!!! Klasa klasa klasa!
    pozdrawiam z Gdyni,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam w planach zakupić kapelusz! chodzi on za mną z trzy lata!

    pozdrawiam
    http://glammadz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdjęcia są fantastyczne! Muszę zapytać co to za nowy obiektyw? Idealna głębia ostrości :) Ty jak zawsze promieniejesz, świetnie wyglądasz i fajnie piszesz. Z tymi skarpetkami mam podobnie, tak samo gumki do włosów - nieważne ile ich kupię, zawsze giną :)

    Miłego weekendu :*
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzisz - fotograf mnie wyręczył ;)

      Dziękuję Ci za wszystkie miłe słowa! Cieszę się też, że nie jestem sama z tym gubieniem skarpetek ;P

      wzajemnie, wszystkiego dobrego :*

      Usuń
  15. Posmarowanie kończyny dolnej antyperspirantem całkiem przyzwoicie ogranicza obtarcia. Przetestowałam ostatnio na dwóch parach butów. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam żadnego antyperspirantu z prawdziwego zdarzenia :( u mnie każdy ma swój ałun tylko :( może też pomoże...

      Usuń
  16. Szerokie rondo cudne :) szkoda, że ja mam tylko jeansowy kapelutek z bazaru kupiony za czasów dziecięcych :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana ja nie mam :) ale szykuje sie do kupna :) Twój jest super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kapelusz jest cudowny, już Ci mówiłam :D cała stylizacja bardzo miła dla oka, super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  19. o jacie, przecudownie Ci w tym kapeluszu!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam kapelusze z szerokim rondem <3
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. i to jaki kapelusz! świetny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  22. Super facet i super kapelusz!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaparło mnie, w sensie, dech. Wyglądasz..... brak mi słów:)
    FENOMENALNIE:):):)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zdjęcia fantastyczne, nic mądrego więcej nie napisze, bo nadal zaparta jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Do twarzy Ci w nim :)
    Miłego weekendu,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow zazdroszczę Ci tego kapelusza! Niesamowicie w nim wyglądasz!!! Ja jeszcze takiego jakoś nieupolowałam i na razie chodzę w takim zwykłym a la męskim :)

    OdpowiedzUsuń
  26. super, kapelusz to rewelacyjny dodatek, potrafi ożywić każdy zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. do twarzy Ci w kapeluszu ! :*)

    OdpowiedzUsuń
  29. w kapeluszu Ci bardzo do twarzy!
    doskonały wybór!
    świetnie wyglądasz!

    pozdrawiam!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Oooooooooooooojejejejej ! <3 zdjęcia są fenomenalne! <3 Jak ja bym chciała mieć takie fotki :) Miazga totalna! :)
    A co do samego zestawu to fantastycznie wyglądasz! :) Jedynie butki bym zmieniła, ale to tylko dlatego, zę ja otwarte cubki toreruję tylko przy półbutach lub sandałkach, nie botkach :p I KAPELUSZ! :) Ale Ci historię zrobił :) hehe ja z kolei jestem taka, że Mój dużo mówić nie musi a prawie wszystkie jego niespodzianki 'spalam' :D Póżniej jest bardzo zły, że zawsze muszę mu niespodzianki popsuć :D hehe
    Pięknie wyglądasz! :) Buźka ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. to ze skarpetkami to są typowe problemy... o 7:30 jak pora wychodzić z domu :D pięknie ci w tym kapeluszu, masz dobrą twarz do niego ;) a zdjęcia.... musiałabym chyba pod każdym postem napisać jak bardzo mi się podobają bo można na nie patrzeć... i patrzeć... i patrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, o 7.30, dwie minuty przed odjazdem autobusu nie ma ani jednej kompletnej pary, ale jak się wstawało o 6.30, to widziało się na podłodze przynajmniej pięć par (deptało się po nich, aż miło)!
      a zdjęcia, to tylko i wyłącznie zasługa fotografa :) ale dziękuję! w jego imieniu i swoim! :)

      Usuń
  32. Szalenie efektownie i elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  33. No kochana klasa sama w sobie :) W tym kapeluszu wyglądasz zjawiskowo! :) Dodaje szyku i charakteru całości :) I gratuluję zdanego kolokwium na 5 :) Zdolniacha z Ciebie :) Też czekam na zestaw w żółtej koszuli, aż jestem ciekawa tego wydania :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  34. Ślicznie Ci w kapeluszu :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. No kapelusz jest na prawde swietny <3

    OdpowiedzUsuń
  36. kapelutek jest cudny, idealnie do Ciebie pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  37. świetnie Ci w tym kapeluszu ! Na prawdę ;)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Kapelusz wygląda obłędnie, sama mam do nich słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Zabawne są zawsze różnego typu spotkania czy też konferencje blogerskie, gdyż uczestniczki poznaję z daleka po kapeluszu na głowie!

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo Ci do twarzy w kapeluszu ;-)) pozdrawiam, live-style20

    OdpowiedzUsuń
  41. pełna klasa w tym kapeluszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny zestaw w moich ulubionych kolorach! kapelusz podbił moje serce;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam kapelusze, świetna stylizacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kapelusz jest fantastyczny! Też bym chciała taką niespodziankę !!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetna marynarka i kapelusz :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wyglądasz fantastycznie! Kapelusz rzeczywiście jest boski, nie obraziłabym się za taki prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  47. jejku jaki kapelsz! a jak Ty w nim wygladasz! cudo cudo cudo! masz piekne zdjecia Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  48. marzy mi sie taki kapelusz ale nie ejstem przekonana do tego jak bym w nim komicznie wyglada Tobie pasuje idealnie!!:))

    http://nattalja.blogspot.com/2014/04/baby-blue.html
    zapraszam w wolnej chwili;]

    OdpowiedzUsuń
  49. Kapelusze pasują do Ciebie idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  50. Oj... za mną też chodzi taki kapelusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to trzeba się odwrócić i go porwać :p i wtedy będzie chodził nie za Tobą, a z Tobą :D

      Usuń
  51. no wygladasz obłednie w tym kapeluszu ja jestem posiadaczka dwoch- choc bardzo dlugo sie opieralam- jeden wlasnie z takim falowanym rondem i drugi ze sztywnym pewnie pojawi sie jakis trzecie nie wiem jaki ale czuje to hahaha P.S. jak rwanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rwanie fantastycznie - minuta na fotelu.
      tylko znieczulenie dostałam takie, że przez trzy godziny nie czułam połowy języka. i sepleniłam :(
      NIGDY mi się to nie zdarzyło, naprawdę - byłam przerażona, bo myślałam, że tak już mi zostanie i moja przyszła kariera logopedy legnie w gruzach ;P

      Usuń
  52. Piekne zdjecia!
    Pasek jest razem ze spodniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Piękne kolory tej bluzeczki ♥ Och a ja chyba będę musiała odkopać swój kapelusz ♥

    OdpowiedzUsuń
  54. Pofarbowana? :P Wiesz, że tej koszuli Ci nie podaruję, jak już obiecałaś, to niestety... :P
    Buziaki Kochana!
    PS. Twoje niebieskie oczy są zabójcze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotę :p bo teraz nauka, a w piątek urodziny kolegi :p ja sobie też nie, także - będzie, będzie :p ściskam :*

      Usuń
  55. Na pierwszych dwóch zdjęciach przypominasz mi Agnieszkę Dygant - żywcem wycięta z Prawa Agaty :) Wyglądasz w tym kapeluszu przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu jedna z koleżanek też mnie do niej porównała ;) chciałabym być tak ładna, jak Agnieszka :p

      Usuń
  56. Świetny, chociaż nie jestem przekonana do kapeluszy, ten mi się naprawdę podoba.

    OdpowiedzUsuń
  57. Would you like to FOLLOW ME ON GFC?
    Follow me first, then I will Follow back :)

    zelaldecoa.com

    Loved your Blog :*

    Hugs,
    Liz

    OdpowiedzUsuń
  58. to rzeczywiście świetny facet!:) ja jeszcze kapelusza nie mam , coś nie mogę się przekonać, ale lato przede mną, coś na pewno wybiorę;-) A Ty wyglądasz zjawiskowo!:-)

    OdpowiedzUsuń
  59. o kurde! taki facet to Skarb :D trafiony prezent ukochanej zrobi no i przepiękne zdjęcia popełni :D ale... w sumie to u mnie też tak jest, to nie ma co narzekać :D szczęściary - łączmy się!

    OdpowiedzUsuń
  60. świetnie Ci w tym kapeluszu :))
    pozdrawiam serdecznie;))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak zwykle przepiękne zdjęcia. A kapelusze... No, kurcze mają coś w sobie! :>

    OdpowiedzUsuń
  62. PS. Ja właśnie studiuję filologię... stąd ten Berenc :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo fajny spójny zestaw, a w kapeluszu wyglądasz rewelacyjnie ;) Hmmm w kwestii zębów to nie wiem co gorsze wyrwany, czy nie... ja ostatnio po raz kolejny męczyłam się z zębami mądrości :/ ale na szczęście ból przeszedł po tygodniu. A zdjęcia bardzo mi się podobają, mają fajną głębię i klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli
      pomimo faktu ukończenia dwudziestu lat ósemka nadal co jakiś czas boli
      albo nie wyszła do końca, to polecam zrobić rentgen pantomograficzny i
      zbadać, czy nie rośnie w policzek - jak nie ma miejsca, żeby wyjść, to
      nie wyjdzie nigdy i wreszcie doprowadzi do stanu zapalnego w dziąśle :(
      moje przygody z rwaniem ósemek zaczęły się dwa lata temu, jak jedna z
      nich, taka, co myślałam, że boli, bo się wyrzyna zgniła mi w pysku :(
      spuchłam i nie było wyjścia, trzeba było ciąć. teraz już nie mam żadnej
      ósemki i problem mam z głowy :p polecam każdemu zainteresowanie się
      losem biednych ósemek, bo one najczęściej są bardzo dokuczliwe wtedy,
      kiedy nie ma się czasu na to, aby coś z nimi zrobić :p dlatego - lepiej
      zapobiegać ich zmasowanemu atakowi :p

      Usuń
  64. Świetny blog, fajne zdjęcia :)
    Może obserwacja za obserwacje?
    zacznij a ja odwdzięczę się jak najszybciej.
    n0-p3rspeciv3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Jak zawsze zachwycasz. Wyglądasz przeuroczo i dziewczęco.
    Strasznie podoba mi się takie połączenie <3
    IDEAŁ!

    BUZIAKI BB :*

    OdpowiedzUsuń
  66. Kapelusz jest meeega :) Wyglądasz w nim świetnie. .

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.