czwartek, 31 lipca 2014

Musztarda po raz (tego lata) wtóry

Tegoroczny szał letnich wyprzedaży "przeszłam" dość lekko.

 

Prawie tak lekko, jak lekko przechorowałam w dzieciństwie ospę wietrzną.


(No dobra, ospę zniosłam gorzej - pamiętam, że darłam japę na cały blok, jak mnie te piekielne krosty swędziały. Z "sejlami" było o wiele mniej histerycznie...)


Przyczyn tego ominięcia mnie przez wyprzedażowy szał upatruję w rzeczach następujących:

a) starzeję się i nie chce mi się łazić po sklepach - zwłaszcza, że coraz bardziej przeszkadzają mi współtowarzyszki zakupowej niedoli, które dla dostania się do upatrzonego swetra gotowe są sprzedać innym klientom kilka kuksańców i kopa, byle tylko szybciej dobiec do regału ze świeżą "dostawą"
b) nie mam zbyt wiele forsy i coraz bardziej "szkoda" mi jest wydawać miliony monet na ubrania (tym bardziej, że moja szafa zawiera głównie ciuchy, które z mody szeroko pojętej wyjdą niezbyt prędko, bo zwykle wybieram kolory i fasony ponadczasowe - pewnie dlatego, że w wielu "fikuśnych" sezonowych hitach nie wyglądam dobrze)
c) nie miałam czasu oddać się wyprzedażowemu szaleństwu - od poniedziałku do piątku pracuję do godziny 19, a jak z pracy wychodzę to zakupy są ostatnią rzeczą, o jakiej myślę (jak się weźmie pod uwagę też to, że centrum Łodzi znowu jest sparaliżowane, bo tramwaje jeżdżą objazdem a komunikacja zastępcza kursuje jak chce, to nie jest trudno zrozumieć mój całkowity brak chęci do planowania zakupowych wojaży ;P)

Jednak i tak coś tam upolować mi się udało!

 Jednym z takich łupów jest musztardowe cudo, co do przynależności gatunkowej którego nadal nie mam pewności - nie wiem bowiem, czy to jest właściwie sukienka, bluzka, czy może cieńszy sweter - i którym pochwalić Wam się postanowiłam :) 


 "Cudo" dorwałam w łódzkim outlecie Vero Mody - tak, tym, który mieści się przy Piotrkowskiej.
Ponieważ miejsce mojej pracy sąsiaduje z tym outletem niemal mur w mur, to jest to jedyny sklep odzieżowy, do którego ostatnimi czasy regularnie zaglądam - patrz punk "c" wywodu na temat tego, dlaczego zbytnio się na wyprzedażach nie obkupiłam ;) (kilka linijek wyżej - ten tekst, którego nie pogrubiłam ;P).
Większość ciuchów jakie tam można kupić jest już przez przymierzające tak styrana, jak chłop pańszczyźniany po całym dniu pracy w polu - jednak od czasu do czasu (zwłaszcza w dni dostawy) można wyszperać tam coś fajnego.

"Cudo" przyszło do sklepu akurat wtedy, gdy go odwiedziłam ;)

 
To jest kolejna z moich odzieżowych miłości od pierwszego wejrzenia - po pierwsze ze względu na kolor, po drugie ze względu na krój.

No bo jak coś jest wielkie i luźne, to nie mogę tego nie pokochać <3
A jeszcze jak ma rozcięcie na plecach, to już w ogóle!

musztardowa sukienka rozcięcie na plecach

 Bardzo chciałam nosić to giezło jako sukienkę - niestety okazało się, że o tyle, o ile jego tył jest na to idealny, to przód jest na to chyba nieco zbyt krótki ;)
Po kilku próbach zakładania giezła do długich spodni doszłam do wniosku, że najlepiej będzie zestawić je z szortami. Jako cienki sweter. 

To był strzał w dziesiątkę!

  
Dobierając resztę rzeczy, jakie mogłabym założyć do mojego musztardowego cuda, postawiłam na znaną Wam już z ostatniego posta "pieprzniczkę" (też tak macie, że jak już w coś "wskoczycie", to potem macie ochotę nosić to coś ciągle i ciągle?), dużą torbę i sandały, które kupiłam za grosze i ze względu na bardzo wygodną, drewnianą podeszwę. 

 Potem dopiero się zorientowałam że to chyba coś stworzone "na wzór" modnych ostatnio i znienawidzonych przez połowę społeczeństwa "birkenstoków" ;P


Ja tam hejtów nie klapki Birkenstock nie rozumiem - może do eleganckiej kiecki fajnie nie wyglądają, ale na wiele blogów zaglądam i ponad 80% dziewczyn pokazujących te buty światu na sobie łączy je tak fajnie, że przyczepić się nie można.


W każdym razie - moim sandałom wiele do Birkenstocków brakuje, ale myślę, że są równie wygodne.

Są też od Birkenstocków nieco chyba zgrabniejsze ;>


  Zdjęcia z dzisiejszego posta popełniliśmy wraz z Lechem w Porcie Łódź - zaniosły nas tam moje służbowe obowiązki, bo Szefowa poleciła mi kupić wieszaki do sklepu ;P

A że właśnie w Porcie Łódź mieści się łódzka IKEA...


"Normalnie" nigdy do Portu nie jeżdżę, bo to daleko dość od moich rewirów.
Do Manufaktury mi o wiele bliżej.
Był to więc mój trzeci tam w życiu pobyt. 

zdjęcie flara
 Jestem zakochana w tych "sflarowanych" zdjęciach.
Leszek był na mnie zły, że wybrałam właśnie je ;P

Otóż te flary, Moi Drodzy, to nie jest żaden fotoszopowy efekt.

Kiedy robiliśmy zdjęcia, to słońce było naprawdę ostre.
Albo jest to skutek jakiegoś odbicia promieni słonecznych właśnie albo tego, że na obiektyw dostał się jakiś paproch i tak nam światło pozałamywał ;P

zdjęcie flara blog

W każdym razie - ja uważam te zdjęcia za jedne z najładniejszych jakie mam, a Leszek sądzi, że powinnam zapomnieć o nich i nie umieszczać, bo to wstyd ;P

Po cichu myślę jednak, że warto je Wam pokazać ;)

aviatorki blogerka

Sweter - Vero Moda
Szorty - H&M
Torba - Cropp Town
Wisior - biżuteria autorska
Okulary - C&A
Sandały - Buty Na Czasie

Zostawiam Was, Moi Mili i Moje Miłe, ze zdjęciami!

Uciekam do pracy i życzę Wam udanego weekendu.
My planujemy pojechać nad Jeziorsko.

aviatorki blogerka
Chociaż na kilka chwil - żeby Leszkowi udało się zrobić jakieś "jego" zdjęcia (to i może jakieś "moje" przy okazji ^^?) a ja żebym nogi mogła w jakiejś - innej, niż ta w wannie - wodzie zamoczyć ;)


Pozdrawiam Was serdecznie,
Wasza Mar!

144 komentarze:

  1. Ach.... musztardowe cudo, hmmm.. cudne:))
    A Ty cudnie w nim wyglądasz, i nie wiem jak wyglądałaś w długich portkach, ale w tym zestawieniu jest świetnie:))
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyglądałam na większą o cztery rozmiary ;P

      wzajemnie :*

      Usuń
  2. great look, love that color!
    happy day!

    <3
    http://www.getcarriedaway.net/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubie ten na pietrynie jednak tak jak mówisz, niektóre ubrania wołają o pomstę do nieba ;/
    Bardzo ładnie wyglądasz w tym swetereku/sukience, bo od razu wlaśnie pomyślałam że to sukienka ;)
    A zdjęcia zrobione sa w super miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz chyba będzie przez jakiś czas lepiej - w zeszłym tygodniu damską część zamknęli, bo jest remont.
      na czas remontu trochę damskich ciuchów jest w męskiej części - i to są już "nowe" rzeczy, wszystkie szmaty chyba wywieźli ;P
      jak otworzą po remoncie, to może wreszcie będzie tam znowu coś fajnego ;P

      dzięki wielkie!

      Usuń
  4. Też uwielbiam wielkie i szerokie ciuchy, to coś jest super i ma świetny kolor! I kula się znowu pokazała :D
    A te foty, których niby masz się wstydzić, genialne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, mówiłam Lechowi, że będą się podobały ;P

      Usuń
  5. Fajny zestaw, ale sandałki to bym Ci ukradła, wydają się być mega wygodne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie są ;)

      kosztowały cztery dychy, a chodzi się w nich, jakby były o wiele droższe ;)

      Usuń
  6. Lubię takie tuniko - swetry, w połączeniu s szortami idealnie i ten kolor - stworzony dla Ciebie!
    Mi się te zdjęcia bardzo podobają!
    Co do wyprzedaży, to u mnie też wszystko odbyło się bez szaleństw, chciałam nawet coś tam kupić, ale nic szczególnego nie wpadło mi w oko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo się cieszę - czyli jednak mam gust ;P i dobrze przewidziałam, że żadnego wstydu nie będzie ;P
      dzięki wielkie za miłe słowa!

      no, to tak jak u mnie - miałam tyle rzeczy do potencjalnego kupienia w myślach, a potem okazało się, że niczego nie wybrałam, bo jak już udało mi się do centrum handlowego dojechać, to albo wszystko poszmacone albo rzeczy, które sobie upatrzyłam wcale na mnie tak ładnie jak sądziłam nie wyglądają :(

      chociażby kombinezony - niestety, to chyba rzecz nie dla mnie :(
      mierzyłam osiem różnych i wszystko albo workowate albo długie :(

      Usuń
    2. eh, chyba lepiej nic nie kupić, niż kupić coś tylko dlatego, że jest na wyprzedaży, ja tak kiedyś często robiłam, a potem nawet tych ubrań nie nosiłam, tylko robiły mi bałagan w szafie.
      w sumie to jedną rzecz kupiłam okazyjnie w h&m, klapki przecenione ze 129 na 20 zł (zresztą widziałam je w marcu i nawet mi się podobały, ale cena wydawała mi się nieadekwatna do jakości).
      pozdrawiam:)

      Usuń
    3. w życiu bym nie dała tyle za klapki, pfffffff ;P

      pozdrawiam także :*

      Usuń
  7. Super wyglądasz :) ja niestety nie czuję się dobrze w musztardowym kolorze, ale Ty wyglądasz w nim świetnie :)
    obserwuję i pozdrawiam
    http://mylifeisadreamx3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kupiłam tylko sukienkę z myślą o weselu, ale wesela nie ma :D
    Mnie też szkoda przetracać mnóstwo pieniędzy na wyprzedażach, no i mam w czym chodzić :)
    Ślicznie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z weselami to jest tak, że zawsze jakieś "wyskakuje" nagle - przynajmniej w mojej rodzinie ;P
      więc spokojnie, być może jakieś się nadarzy, a wtedy sukienka będzie jak znalazł ;)

      dziękuję bardzo, ściskam mocno!

      Usuń
  9. no tak, tył idealny jako sukienkę, ale przód-jak sama napisałaś niekoniecznie ;d. Bardzo mi się podoba ta tunika, a jeszcze bardziej te zdjęcia na tym "siedzisku" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo pasuje do Ciebie ten musztardowy kolor :) a co do wyprzedaży, to sama niewiele kupiłam :) w sklepach szału nie ma na tegorocznych "sejlach", oczywiście jak dla mnie :)
    pozdrawiam kochana !

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż za piękny look! Takie to ja lubię Mar. Sukienka przecudowna, jeszcze to wycięcie!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjęcia są naprawdę genialne, zresztą w każdym poście. Fotograf ma niezłe oko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno się ucieszy, jak to przeczyta ;)

      ale przede wszystkim ma nerwy ze stali - bo wytrzymuje te wszystkie moje marudzenia przy robieniu i wyborze zdjęć ;P
      Lechu często uważa, że ja wybieram według złych kryteriów - nie te, które są dobre, a te, na których SWOIM zdaniem dobrze wyglądam ;P on ma na ten temat często zdanie nieco inne ;P

      Usuń
  13. Lubię zaglądać na Twojego bloga bo zawsze znajdę tutaj coś interesującego do poczytania i oglądania ! ;)

    piękny loook:)

    www.vixenfashion.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię ponadczasowe fasony, zawsze się sprawdzają ;)
    Genialny wisior i oczywiście blazer. sweter, sukienka ;) W każdym razie prezentuje się extra.
    Pozdrawiam!
    www.porcelanna.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie wyglądasz w takich kolorach , piękny wisior :*)

    OdpowiedzUsuń
  16. zestaw idealny dla drobnych dziewczynek, wyglądasz w tym super, ja jednak do takich rzeczy się nie garnę :P btw. Martyna dobiła do portu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie tam "dobiła"... morze mnie wyrzuciło na brzeg - jak rasowego morświna ;P

      Usuń
  17. śliczne sandałki:))
    pozdrawiam cieplutko;))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Na wypsze też się nie rzucam, chyba najbardziej z braku kasy. I męczy mnie ten rwetes niemiłosiernie.
    Ale, jak widać, czasami warto się gdzieś wybrać, bo można upolować cacko.
    Cokolwiek to jest (chyba tunikosweter;-)), jest super! Ja tez uwielbiam takie wielgachne, bezkształtne worki.
    Sandały też mi się.

    A flary są ciekawe i broń ich jak lwica;-)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bede!
      bede, bo się w nich zakochałam! ;P

      buziaki też :*

      Usuń
  19. Wow! Zakochałam się w tym zestawie! :) dodaję do obserwowanych, zapraszam też do mnie na www.bblackballoon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. wyjatkowo pasuje ci ten kolor :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  21. fuckin beauty <3
    http://konfetti-katze.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  22. love your top and bag! you look stunning <3

    Letters To Juliet

    OdpowiedzUsuń
  23. faktycznie interesujące to coś musztardowe, bo w sumie nadal nie bardzo wiem co to:P
    i ładnie zestawiłaś z szortami - świetnie to wygląda:)

    buźka
    :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Musztardowy cud <3 Świetna jest ta tunika, podoba mi się jej fason i kolor, oczywiście! Naszyjnikiem już się zachwycałam ostatnio, idealnie pasuje i do tego zestawu :) Mogłabym się tak zachwycać i zachwycać :) Ty jak zawsze wyglądasz świetnie, jeszcze nigdy nie chwaliłam zdjęć i to mój błąd! Masz bardzo zdolnego fotografa! Przeglądam wiele blogów i Twoje zdjęcia zawsze najbardziej mi się podobają. Talent fotografa to jedno! Drugie to Twoja pewność siebie. Widać, że czujesz się świetnie w tych stylizacjach, które nam prezentujesz! Tak trzymaj :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja uwielbiam każdy Twój zestaw , ilekroć tu wchodzę , nie wiem po prostu wstrzelasz się w mój gust skromnie mówiąc :-) Musztardowe cudo śliczne a po sklepach też jakoś nie chodzę , byłam dwa razy pod rząd w zarze i nic niestety więc nie chodzę za to namiętnie odwiedzam sh , buziak śliczna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w poprzednim wcieleniu na pewno byłyśmy siostrami, mówię Ci :D

      :*

      Usuń
  26. Cudownie wyglądasz w tym kolorze! (czuję, że się powtarzam ;))
    Zdjęcia fantastyczne, nawet z flarą. Bardzo mi się podobasz na trzecim od dołu ;)
    Pozdrowienia dla Was :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je lubię bardzo ;)

      dla Ciebie od nas też!

      Usuń
  27. Twój łup wyprzedażowy również bardzo fajny, super do ciebie psuje ten kolorek, uwielbiam cię za Twój styl pisania, masz prawdziwy dar, świetnie się 'ciebie" czyta. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie miałam odwagi do kupienia jakiegoś ubrania w tym kolorze, ale widzę, że na Tobie prezentuje się świetnie! Chyba mnie przekonałaś do tego kolorku, musztardowego. Faktycznie szał wyprzedaży jakoś w tym roku nie porwał i mnie, chyba dlatego że ciągle mija się w sklepach te same rzeczy, modne od roku...Nic ciekawego ;) Post bardzo fajny i przejrzysty :) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Ślicznie ; ) te zdjęcia z huśtawki są świetne! : ) Mi czasem też wychodzi taka flara, tylko, że mniejsza, albo nawet kilka mniejszych i również uważam, że nadają one fotkom jakiegoś takiego uroku. : ) A zestaw bardzo fajny i taki 'Twój' ; )

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale świetnie pasuje ten kolor do Twojego typu urody! :)
    Miejsce na zdjęcia - super! Też tak chcę. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. ach wspaniałe zdjęcia i ten musztardowy sweterek. Pięknie Ci w nim.

    OdpowiedzUsuń
  32. Też uwielbiam kolor musztardowy :) Świetny fason swetra, fajna luźna stylizacja :) Zachwyciło mnie miejsce, zwłaszcza ta "siatkowa huśtawka" :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. swietna musztarda :) pięknie sie prezentujesz w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Przepiękne zdjęcia! :)
    na wyprzedażach faktycznie trzeba uważać, żeby nie zostać zadeptanym przez tłumy spragnionych promocji kobitek ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. o rany ale ta musztardka jest boska- i ten tył tuniki- wspaniały smaczek <3 dzieki za rade info po namysle obiektyw kupiony przetestowany niedługo foty nim robione na razie na podglądzie wyszły bosko ale zobaczymy na kompie- duzo nauki przed nami :))))

    OdpowiedzUsuń
  36. Outfit genialny!! :) Uwielbiam ten musztardowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Great look and blog. I would like follow each other, tell me if you are agree.
    Martha Zuniga
    www.dreamsandcoffeemoda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. wygląda mi to bardziej na khaki z brązem niż musztardę, aczkolwiek...chyba taki kolor ma naprawdę musztarda :p

    OdpowiedzUsuń
  39. Kurczę, no nie znam drugiej osoby, której byłoby tak dobrze w tych musztardach :) ten kolor był chyba tworzony z myślą o Tobie hehe ;) Bardzo podoba mi się ten swetro-tuniko-sukienka, aasymetria i wycięcie w tyłu dodaje mu fajnego efektu :) No i w końcu pokazałaś nóżki :D zgrabne jak syrenka, częściej chcemy je widywać! :)
    Kochana w drodze nad to jezioro na pewno będzie wiele pól ze zbożem, także będziesz miała idealną okazję.... :D hihihih
    Ja weekend pracujący, więc tym razem Tobie życzę szalonych chwil :)
    Buziaki :* Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest właściwie nie jezioro, a taki sztuczny zbiornik zaporowy ;P i z tego co pamiętam, to tam pól nie ma, ale może mam sklerozę ;P będę wypatrywać ;P

      tu wcale nie są zgrabne (te moje nóżki) - w butach na obcasie wyglądają o wiele, wiele lepiej ;P

      całusy :*

      Usuń
    2. nogi zawsze wygladaja w obcasach lepiej, ale ja bym chcialam ze moje onczyny wygladaly tak w plaskich butach, serio!

      Usuń
    3. To w takim razie wpadaj do mnie, tu i dużo pól i jezior ;) hehe
      Zgrabne, zgrabne, chyba ktoś ma w domu jakieś krzywe zwierciadło ;P hihih

      Usuń
    4. no właśnie chyba coś jest nie tak z tym moim lustrem, bo dziś byliśmy u Leszka rodziców i w tamtym lustrze wyglądałam jakoś szczuplej, niż zwykle ;P
      ale prawda jest taka, że odkąd przestałam ćwiczyć (z lenistwa i z braku czasu) to wyglądają mniej fajnie.
      obiektywnie :(

      Usuń
  40. Mnie też w tym roku ominął cały ten wyprzedażowy szał. I całe szczęście! Bo pewnie znowu kupiłabym coś co jest zbędne.

    OdpowiedzUsuń
  41. świetne połączenia! Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lechu drogi co Ty mowisz? jaki wstyd? przeciez to wyglada mega genialnie :D:D:D:D a pierwsze zdjecie z zalamana tecza przesliczne!
    Mar moja droga, nic nie stracilas nie chodzac po wyprzedazach... ja tylko raz zrobilam zakupy w zarze i kupilam to co mialam upatrzone - sukienke i spodnie i to wszytsko jesli chodzi o sale 2014 u agaty :D:D:D:D kasa zostanie na urlop i bedzie fajnie :)
    fajna ta hustawka :D

    OdpowiedzUsuń
  43. świetnie wyglądasz w takim kolorze! :)x

    OdpowiedzUsuń
  44. świetny sweter, cały zestaw ogólnie bardzo fajny, a ten kolor jest stworzony dla ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie wyobrażam sobie siebie w takiej stylizacji, ale do Ciebie ona naprawdę bardzo pasuje :)! Widać, że masz charakter!

    OdpowiedzUsuń
  46. świetnie wyglądasz w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  47. absolutne musztardowe cudenko. zakochalam sie z miejsca. poza tym mega dobrana reszta

    OdpowiedzUsuń
  48. pikna ta Twoja musztarda, po mnie jakoś też wyprzedaże raczej spłynęły w tym roku, chociaż jeszcze wszystko (czyt. najlepsze ceny) przed nami ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wygląda rewelacyjnie . A Twojego fotografa już uwielbiam :)
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotograf jak przeczytał, to się cieszył ^^

      pozdrawiam także!

      Usuń
  50. Uwielbiam Twoje stylizacje! Wszystko wygląda rewelacyjnie i jest mega dopracowane i spójne <3 Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj - tyle dumy <3! dziękuję, Aniu!

      buziakuję też :*

      Usuń
  51. Te Twoje cudo, rzeczywiście jest rewlacyjne, a odkryte plecy, to już w ogóle bajka. Też zwróciłabym na nie uwagę i kolor super!

    OdpowiedzUsuń
  52. "cudo" fantastyczne! lubię taki musztardowy kolor chociaż nie należy on do łatwych kolorów :) mnie jeszcze zauroczył wisior, jest super! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Śliczny outfit, bardzo pasuje Ci kolor musztardowy :)

    OdpowiedzUsuń
  54. ale Ty blada :P stylizacja wyglada dobrze aczkolwiek pewnie ja bym w niej wygladala koszmarnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. blada, bo nie mam się gdzie opalić ;P
      spędzając cały dzień w pracy i kończąc ją w okolicach zachodu słońca, a w weekendy odsypiając ciężko jest się opalić ;P
      aczkolwiek - to co widać na zdjęciu to i tak jest lekka opalenizna ;)

      zimą jestem sinawa aż ;)

      Usuń
  55. Bardzo piekny kroj i kolor tez przyjemny dla oka :) Ślicznie :)
    Wpadnij do Mnie na Nowy wpis na http://wirginiathings.blogspot.com/2014/08/grey-mint.html?m=1 zostaw slad po sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Odpowiedzi
    1. to zasługa Fotografa :)
      ale dziękuję - w jego imieniu :)

      Usuń
  57. Genialnie Ci w tym kolorze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. You look great! I really like that mustard colour!
    Have a lovely day, kisses
    Christine G ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thank you, Dear!
      Have a nice day too!

      I'm glad that you visited my blog!

      Usuń
  59. Boski blog! I kurczę podziwiam Cię, bo potrafisz pisać i pisać i pisać i w dodatku to się miło czyta :)

    www.am-kubicowelove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aby się miło czytało, to ja się czasem muszę powstrzymywać - żeby aż tak wiele nie pisać ;P bo co za dużo, to nawet krowa nie zje i czytelnik nie zniesie ;P

      dziękuję, bardzo mi miło zawsze czytać takie komentarze na temat bloga :)

      pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  60. Hah też tak mam, jak już mi się coś uwidzi, to mogę nosić cały czas :) Zdjęcia cudowne Kochan! Te 'sflarowane' zdjęcia wyglądają jakbyś była pod jakąś kopułą :) bardzo mi się podobają, ale ja lubię takie 'gadżety' w zdjęciach haha :)
    Musztardowe cudeńko świetne! Bardzo Ci pasuje :) a ja trochę się obłowiłam od maja ;P buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łech, ja dziś znowu w lumpie (w drodze do pracy) coś upolowałam ;P
      także - czego nie wydałam na "sejlach", to sobie w second handach odbiłam :]

      cieszę się, że się podobają! no właśnie - ja też takie "gadżety" lubię wielce ;)

      dzięki za miłe słowa :*

      całuję!

      Usuń
  61. jak zwykle zdjęcia piękne !
    Bluzka oryginalna, nie ma co :) i pewnie też bym się nad nią zastanawiała, gdybym dojrzała ją w sklepie, ale chyba mam za mało wyobraźni, żeby ciekawie ją wykorzystać.
    Wyprzedaże mnie ominęły (te ciuchowe) i bardzo dobrze - i tak jestem spłukana :D
    A jeśli chodzi o wszelkie choroby zakaźne typu: świnka, ospa, odra- nigdy nie doświadczyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  62. Wspaniale zdjecia, ciekawa tunika! :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Prześliczne zdjęcia :)

    http://hiddenndreamms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  64. To Twoje cudo na pewno było Ci przeznaczone, nie wierzę w przypadki. Wyglądasz wspaniale, a zdjęcia tradycyjnie - powalają! :)
    Ściskam! :*

    OdpowiedzUsuń
  65. Polubiłam tą Twoją "musztardę"! :)) W dodatku zadziwia mnie to, że tak dobrze Ci w tym kolorze- który jak wiadomo nie każdemu by pasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. świetne!:)
    ja ostatnio mam jakąś manię, bzika na puncie musztardowego - co zobaczę w tym kolorze od razu chciałabym kupować. dobrze że mam trochę samodyscypliny bo inaczej bym zbankrutowała

    pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://martoohna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe - ja mam tak nie tylko z samym musztardowym, ale i z wszelkimi odcieniami żółtego ;P
      większość rzeczy w tym kolorze porywa mnie od pierwszego wejrzenia i potem nie mam już wyjścia - muszę kupić.
      o, dziś - dla przykładu - upolowałam wspaniałą, szyfonową koszulę z "nietoperzowymi" rękawami ;)
      przyciągnął mnie do niej właśnie ni to typowo żółty, ni to musztardowy kolor ;)

      również pozdrawiam!

      Usuń
  67. fajne to musztardowe cudo! też bym brała, przydatna rzecz o pięknych pleckach.

    tęsknie za Łodzią :) mieszkałam w niej kilka lat na Lumumbowie i to były mega fajne czasy.

    OdpowiedzUsuń
  68. Jest przepiękne, byłoby idealne na mój ciążowy brzuszek :) Twoja karnacja, włosy i uroda świetnie współgrają z tym kolorem. Wyglądasz mega elegancko ! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahaha, no właśnie - ze mnie się wszyscy śmieją zawsze, ze jak już zdecyduję się mieć kiedyś dzieci (póki co moje marzenia o rodzinie wyglądają następująco: ja, Lechu, pięć puchatych, kocich kuleczek - tak to na dzień dzisiejszy widzę ;P), to w czasie ciąży garderoby nie będę musiała zmieniać, bo ponad połowa rzeczy w niej to właśnie albo ciuchy celowo za duże albo oversize'owe ;)

      dzięki wielkie!

      Usuń
    2. Haah :) Kochana, też tak myślałam, dopóki maleństwo samo nie postanowiło zrobić nam niespodzianki :))

      Zapraszam Cię do mnie zatem częściej, zostań na dłużej ! :)

      Usuń
    3. błagam Cię, błagam - nie strasz mnie :P :P :P

      zamierzam, zamierzam pozostać ;)

      pozdrawiam!

      Usuń
  69. ja tez sie chyba starzeje,bo "sejle" nie krecą mnie jak kiedys :P
    co do zestawu to bardzo fajowo wygladasz w musztardzie :D ale sandałki mi sie najbardziej spodobaly!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj, przeczytać takie miłe, komplementujące słowa od Ciebie, to dla mnie naprawdę prawdziwy zaszczyt :)

      :*

      Usuń
  70. Pasuje Ci ta musztarda, no pasuje!!! :) Nie ma tego złego, one (te nachapane na ciuchy) wybieraja bez zastanowienia to, co na pierwszy rzut oka wydaje sie byc najbardziej cool a zostawiaja perełki, ktore zgarniasz Ty! :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Świetny kolor! Zdjęcie na schodach kozak!!
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest szerokokątny obiektyw - jest zabawa :D

      Usuń
  72. No powiem Ci, że może w tym roku nie postawiłaś na ilość, ale za to jakość - jak najbardziej! To "coś" ma fantastyczny fason! I kolor! I te plecy! W połączeniu z tym wisiorem jest takie troche a la boho, coś afrykańskiego... No już sama nie wiem. A na chłodniejsze dni do dłuższych spodni i jazda!
    Kurcze, bardzo bardzo mi się to podoba!!!!!!!!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie tak miało wyjść - coś jak boho, coś jak przywitanie z Afryką :D

      cieszę się ;) :*

      Usuń
  73. Ah! No pasuje Ci ten styl Świetny oversizowy wisior i tunika też rewelacja !
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  74. Genialna torebka i świetne zdjęcia, obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Pięknie Ci w tym kolorze!
    http://fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  76. To zdecydowanie jeden z Twoich kolorów:-)

    OdpowiedzUsuń
  77. Dawno kupowałaś torbę? A co do musztardy, jest świetne, tylko zawsze czuje się w takich ciuchach taka wielka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w lutym na wyprzedażach :)

      a ja z kolei mam zawsze - wybierając luźniejsze ciuchy - wrażenie, że dzięki nim moja "drobność" jest podkreślona ;)

      Usuń
  78. oj, powiem Ci, że ja też ostatnimi czasy co raz mniej mam ochotę na wyprzedaże.
    a to musztardowe cudo wygląda doskonale!
    świetnie Ci w tej sweterkowej tunice.

    pozdrawiam!
    jesuswannatouchme.

    <3

    OdpowiedzUsuń
  79. Na przedostatnim zdjęciu masz tęczę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to tylko taka "fałszywa" tęcza :(
      jakieś odbicie światła od obiektywu :(

      Usuń
  80. Świetnie wyglądasz w tym kolorze :)

    obs=obs? zacznij, a na pewno się odwdzięczę :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  81. Sweter-tunika rewelacja. Lubię takie luźne ubrania. No i nie mogę nie pochwalić fotografa - super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  82. Mar kochana kiedy dodasz nowy post? No wprost doczekać się nie mogę! I dziękuje za słowa wsparcia ♥
    U mnie nowy post jakbyś chciała zobaczyć :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro z rana, Miła Ma!
      Fotograf musi mi bowiem zdjęcia do niego przygotować ;P

      widziałam, widziałam, chwaliłam już tę sukienkę - ona naprawdę jest bardzo dziewczęca, chociaż rzeczywiście: ewidentnie sportowa :)

      proszę bardzo, ja do walki z ludzką głupotą pierwsza jestem :>

      ściskam :*!

      Usuń
  83. taka świetna torba z cropp'a?! jestem w szoku! :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - ja też byłam w szoku, jak ją przez szybę zobaczyłam ;P
      musiałam kilka razy upewnić się, czy mi się szyldy sklepowe nie pomyliły ;)

      Cropp to całkowicie nie moja bajka - ale, jak widać, każdy tam może czasem coś dla się znaleźć ;)

      Usuń
  84. Fajny ten sweterek :) i lubie takie kolorki, ni musztarda ni zloto...fajny, do twarzy ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Fajne to "cudo" :) Szczególnie podoba mi się to wycięcie na plecach - uwielbiam takie!

    OdpowiedzUsuń
  86. Mam dokładnie tak samo! Tegoroczne wyprzedaże mnie również nie porwały.
    Twój strój i zdjęcia są rewelacyjne! Wspaniale wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Miło i lekko się czyta to co piszesz :) Będę zaglądać, a to musztardowe "coś" ;) super :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  88. Pierwsze zdjęcie jest rewelacyjne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je lubię najbardziej - właśnie dlatego jest pierwszym w poście ^^

      Usuń
  89. sweter ma fantastyczny krój i bardzo fajny kolor. świetnie dobrałaś dodatki:)

    OdpowiedzUsuń
  90. musztardowe wielkie "coś" prezentuje się wspaniale, ma ogromny potencjał, myślę, że nie tylko z krótkim szortami, ale i z rurkami będą towrzyć duet doskonały, moje serce zdobył wisior z kulą - cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  91. Odpowiedzi
    1. dzięki!
      :)

      chociaż włosy to jest coś, na co ja wiecznie narzekam ;)

      Usuń
  92. jak pięknie Ci w takich kolorach ! :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.