czwartek, 14 sierpnia 2014

MONOPOLKA i czerń

Bez czerni nie ma Mar.

 

Mar i czerń, to jak Flip i Flap, jak Pat i Kot i jak Bolek i Lolek.

 

Niemożliwy do rozerwania duet.

 

Zatem - nie powinno Was dziwić, że raczę Was znowu czarną "kreacją" ;)

Ta z dzisiejszego posta jest prosta jak konstrukcja emocjonalna Edka z mrożkowskiego "Tanga".

Ale nie byłabym sobą, gdybym w prostym niby połączeniu nie poprzemycała jakichś moich "udziwnień".

Widać je przy pierwszym rzucie okiem, prawda ;)?

biżuteria Monopolka | biżuteria artystyczna | polska biżuteria | czarna sukienka | czarna sukienka na lato | czarna sukienka jak nosić | blog modowy | blog o modzie | blogerka z Łodzi | blog szafiarski sukienka

Sukienka jest ze mną od wielu, wielu lat (jak tak liczę, to wychodzi mi... że chyba od pięciu).

Niby wygląda na zwykłą, bawełnianą sukienkę.

Ale wcale taka nie jest.

Składa się tak naprawdę z dwóch warstw.
Pierwsza, to spodnia część - coś a'la bluzka. Na to naszyta jest część zewnętrzna, która z przodu tworzy szalowy dekolt. Luźno powiewający.
To właśnie on nadaje sukience oversize'owy krój.

czarna-sukienka-na-lato

Tak, tak - przeżywacie teraz zapewne konsternację.

No bo jak to, Mar?

W ostatnim poście narzekałaś, że wyglądasz jak w trzecim ciąży miesiącu, chociaż sukienka dopasowana, a Ty szczupła (przyp. Mar: wcale nie taka szczupła! rozlazłość letnia mi weszła w krew ostatnio i ja jej efekty dobrze widzę :/), a tutaj to dopiero ciążowe niemal wdzianko pokazujesz!

silikonowy-naszyjnik-monopolka

Otóż, Moi Mili - nie, nie.
 
Ja uwielbiam wszystkie luźne, wielkie, potencjalnie sylwetkę masakrujące kroje - tyle, że jak wybieram jakimś cudem, w drodze wyjątku, coś dopasowanego, to wtedy naprawdę włącza mi się ta pierońska karma szczegółowca (z której słynę).
 
I wtedy, to już wszystko musi mi wyglądać idealnie ;)

czarna-sukienka-na-lato-stylizacja

Jak coś jest natomiast oversize'owe i luźne, to choćbym w tym jak w worze na kartofle wyglądała i tak w tym wyjdę do ludzi - do tego stopnia luźności kocham i dobrze się w nich czuję, że żadnymi podejrzeniami o ciążę się wtedy nie przejmuję ;)


Sukienka jest z tyłu wiązana - wiążąc ją mocniej lub luźniej można nieco pomodelować jej wygląd z przodu.

Ja zwykle wiążę ją luźno, bo wtedy moim zdaniem się lepiej układa.

Nieco problematyczne jest w tej sukience to, że jej tył jest krótszy od przodu.

Żeby nie straszyć współobywateli miasta moim przypadkiem w czasie chodu odsłoniętym pośladkiem zawsze zakładam pod nią szorty.
Których i tak nie widać, jak człowiek nie wie, że tam są ;)

zdjęcie-sesja-manufaktura-kobieta
 Do sukienki przywykłam zakładać albo sandały albo buty na niewysokim obcasie - chociażby te, które po raz pierwszy pokazywałam Wam w poprzednim poście.

Miałam je na sobie także i w czasie, kiedy robiliśmy te zdjęcia.
Uważam, że pasują tu idealnie.

manufaktura-sesja-kobieta-portret

Zawsze wybierałam do niej duże torby - bo uważam, że wtedy całość wygląda najlepiej.

Manufaktura-sesja-portret-kobiecy-blog

Tak zrobiłam i w dniu "sesji".

sesja-manufaktura

No dobra, ale ja tu tak gadu, gadu o sukience, a tu jeszcze jedno cudo jest do opisania!

Naszyjnik - wspaniały naszyjnik od MONOPOLKI!

Weszłam w jego posiadanie już kilka miesięcy temu.
Przyjechał do mnie z redakcji FashionWall.pl.
Wymieniłam na niego zebrane tam wallety - punkty przyznawane użytkownikom za aktywność w serwisie.
Od razu, kiedy go tylko zobaczyłam pomyślałam sobie: nie ma zmiłuj - musi być mój!
Ja, miłośniczka dużych, dziwnych wisiorów i naszyjników mam nie mieć takiego?
No nie, tak być nie może!

naszyjnik-Monopolka-2014

Noszę go bardzo często.
Oglądacie go tak późno tylko dlatego, że zawsze gdy miałam go na sobie to czas albo okoliczności nie sprzyjały nam do tego stopnia, żeby możliwe było zrobienie jakichś zdjęć na bloga ;)

Naszyjnik jest wykonany chyba z silikonu.
Nie wiem, tak zawsze wyobrażam sobie silikon ;P
Chociaż prędzej uwierzę, że jest to po prostu jakaś guma ;)

(A wygląda na twardy i sztywny, prawda ;)?)

Poszczególne jego "składowe" połączone są ze sobą metalowymi oczkami (takimi, jak te od wszelkich łańcuszków).

To mój trzeci naszyjnik od firmy MONOPOLKA.
Jeden już widzieliście przy okazji tego wpisu.
Jeden jeszcze ciągle czeka na sfotografowanie ;)
Mam nadzieję, że niebawem uda się to zrobić ;)


Sukienka - no name (butik Nashe)
Naszyjnik - MONOPOLKA
Torba - Fason
Czółenka - Bonne Forme (Deichmann)


Lecę do pracy - bez jakiegoś szczególnego marudzenia.
W końcu - jutro wolne!
Dzisiejszy dzień jakoś przeżyję.
Jutro wreszcie się wyśpię ;P


A wiecie, że za tydzień jedziemy nad morze?
Tak, tak - do Władysławowa.
Leszek też się cieszy - może wreszcie uda mu się mnie utopić i będzie miał spokój: nie będzie musiał robić mi zdjęć na bloga ;P

sesja-pod-Manufakturą-blog

Raduję się na ten wyjazd bardzo, bo mam nadzieję, że uda mi się dzięki niemu zregenerować siły witalne.

A przyda mi się ich trochę - chociażby do walki z tym moim nieszczęsnym uchem :/


Pozdrawiam Was i ściskam,

Wasza Mar!

132 komentarze:

  1. Ja z kolei mam bardzo mało czarnych rzeczy, jakos do mnie nie pasują;) ciekawy krój tej sukienki.

    OdpowiedzUsuń
  2. No Mar , po pierwsze pomyślałam ,ze jak ja pisze ze coś ma wiele lat to ma ponad 10 ;) moja biała spódnica nawet 20 ;) to wiele wiele lat. Twoje 5 to po prostu od kilku sezonów ;);) co nie zmienia faktu ze intrygująca kreacja , i tylko dla bardzo szczuplej osoby ,te mniej szczupłe wg mnie wyglądają potężnie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie tak delikatnie jak Ty :)

      Usuń
    2. hehe, dzisiaj jest trend na mówienie, że jak coś sezon przetrwa, to trzeba się z tego cieszyć, bo ponoć jakość ubrań na łeb, na szyję spada (ja tego jakoś nie zauważyłam ;P).
      więc wyszłam z założenia, że jak napiszę o tych pięciu latach, to wzbudzę szacun na blogowej dzielni ;P

      a tak poważnie, to być może mam ją i dłużej.
      na początku pierwszych studiów ją kupiłam, w każdym razie ;)

      buziak :*

      Usuń
  3. A ja lubię bardzo te Twoje jak to nazwałaś "udziwnienia", bo dzięki temu każda Twoja stylizacja jest niepowtarzalna.
    Podoba mi się krój sukienki i naszyjnik też!
    Władysławowo to chyba najfajniejsza miejscowość nad naszym morzem, także udanych wakacji Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, ja tam nigdy nie byłam, ale przez kilka ostatnich dni znajomi mnie zapewniają, że tam jest całkiem, całkiem fajnie - cieszę się więc :)

      dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że się podoba :)

      ściskam!

      Usuń
  4. Nie no naszyjnik rewelacja!! Ożywia całość:-) Sukienka ( choć jak dla mnie bardziej tunika ) jest świetna, ja bym ja tez zestawiła z wysokimi "kozunami" albo kaloszami :-)
    całość bardzo mi się podoba :-)
    Buźź :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, no właśnie - czytając Twój komentarz zorientowałam się, że przez te wszystkie poprzednie lata mówiłam i myślałam o niej właśnie per "tunika" ;P
      dopiero w tym roku przechrzciłam ją na sukienkę - przyczyn tego nie znam ;P

      nosiłam ją swego czasu z letnimi kozakami, wyglądała bombowo ;)

      buźź także :*

      Usuń
  5. Byliśmy w tym roku we Władysławowie. Super było! :) Moje posty "nadmorskie" z lipca są właśnie stamtąd ;)

    Mało kto podoba mi się w czarnym kolorze tak jak Ty. W duecie z tym naszyjnikiem czerń wygląda super. Sukienka zaś o kroju kontrowersyjnym bym rzekła ;) Najgorzej wygląda centralnie od frontu, ale z pozostałych perspektyw nadrabia ;)

    Cudowne zdjęcia jak zwykle, najbardziej podobają mi się te "siedzące". Lubię oglądać Waszą pracę ;) pzdr

    ps. mu-sztar-dowa! hopla! hopla! mu-sztar-dowa! :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieee kuuuś, no ;P
      od wczoraj o niej myślę ;P

      ona na tych zdjęciach może wyglądać od frontu mało fajnie, bo w czasie cykania fot ta spodnia warstwa mi się pomarszczyła, noooo ;(

      Usuń
  6. Zachwycałam się już na Fashionwall to i zrobię to tutaj. Bardzo, ale to bardzo podobasz mi się w czerni. Stylizacja jest znakomita. Podoba mi się, że przełamałaś czerń tym kolorowym naszyjnikiem! Jesteś idealnym przykładem, że minimalizm w dodatkach i kolorach wygląda pięknie i elegancko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!
      naprawdę bardzo mi miło, gdy czytam komentarze utrzymane w takim tonie :)

      Usuń
  7. Jestem absolutnie zafascynowana tą sukienką, oversize zaczyna do mnie przemawiać chyba we wszystkich kategoriach ubrań. No muszę taką mieć!

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie się nie do końca przód tej sukienki podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdemu się podoba co innego, dobrze, że wyraziłaś swoje zdanie - przede wszystkim to doceniam we wszelkich opiniach, jakie tu zostawiacie :)!

      pozdrawiam!

      Usuń
  9. niby dominuje czerń, ale naszyjnik ożywia całą stylizację i bardzo mi się to podoba :)
    Pozdrawiam ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny post! Rozwalił mnie "rzut okiem" - uwielbiam styl w jakim piszesz i te smaczki ;) Sukienka cudo, zresztą wiesz, że ja na wszystkie oversize'y czarne reaguję piskiem i radochą. A naszyjnik... naszyjnik... ach! Pluję sobie w brodę, że mi nie wpadł w oko jako pierwszej. Nie robił tak genialnego wrażenia jakie robi tutaj. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Sylwia!
      bardzo!
      naprawdę - komentarze na temat mojej pisaniny są dla mnie zawsze najważniejsze!
      więc cieszę się, że podoba się Wam :)

      hehe, ja się z kolei zakochałam w tym naszyjniku jak tylko odkryłam na FW zakładkę "nagrody" ;P

      Usuń
  11. cudownie i oryginalnie a Ty jest mega optymistyczną i piękną osóbką!
    z przyjemnością obserwuję i będę zaglądać częściej
    buźka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, masz taką ładną figurę, że żadna luźna rzecz kuku Ci nie zrobi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna ta kiecka! i naszyjnik dobrze, że taki dobrałaś, bo jest urozmaiceniem i takim radosnym promykiem :)
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. woow,bardzo oryginalna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. klimat zdjęć zwala z nóg! Jest w nich taka nutka tajemniczosci. W czerni wyglądasz rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja miałam kiedyś fazę na czerń aż ktoś mi powiedział "widziałem, że ktoś na czarno idzie, od razu wiedziałem, że to ty" - cóż wtedy postanowiłam coś zmienić i nie być "czarną mambą" :D chociaż dalej czerń jest mile widziana :)

    butki mam bardzo podobne - sa super wygodne! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. total black też i na jesień !!! Z czego bardzo się cieszę , zresztą czy modna czy niemodna czerń i tak ja kocham , tak jak Ty ! I pięknie w niej wyglądasz<3 Naszyjnik naprawdę boski ! Sukienka i zdjęcia klasa :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Jenny!
      właściwie, to dziękujemy - no bo zdjęcia to jak zwykle świetna robota Lecha ;)

      :*

      Usuń
  18. bardzo fajna stylizacja :)

    http://doska-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja tam lubię wszelkie Twoje "dziwactwa i udziwnienia", i to dzięki nim tak chętnie zawsze wpadam do Ciebie na oglądanie nowego wpisu! :)) Twoje stylizacje zawsze są nietuzinkowe i oryginalne, a co za tym idzie wciąż zaskakują- mnie się to podoba! ♥ ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. genialnie! pięknie się prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie dziwie się wcale że tak lubisz czerń, bo ona zdecydowanie lubi też Ciebie, wyglądasz w niej bardzo dobrze, powiedziałabym nawet tak dostojnie ;D Torebkę już pokochałam bo duża, a naszyjnik ma cudowny kolor, który z twoją ukochaną czernią wygląda bardzo dobrze :D Widzisz ja już z wakacji, wróciłam teraz Ty wyjeżdżasz, a Leszek przed utopieniem niech zrobi Ci piękne zdjęcia, udanego wyjazdu :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mi sie podoba ten krój - taki inny;-) W czerni wyglądasz bardzo dobrze, pewnie dlatego ją tak lubisz:) Naszyjnik równiez świetny!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo ciekawa sukienka no i naszyjnik robi dużo :) cudownie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny krój ma ta sukienka! I ten super naszyjnik - fajny prosty zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Naszyjnik robi robotę . Bardzo ożywia i jest strzałem w dyche.

    OdpowiedzUsuń
  26. fantastyczna stylizacja , a naszyjnik pięknie wszystko dopełnia
    postaram się częśniej zaglądać; )

    http://amachuano.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. kochana super ta sukienka, bardzo oryginalna:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dokładnie ty i czerń to duet doskonaly.

    OdpowiedzUsuń
  29. piekny naszyjnik ! :)

    http://www.kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Sliczne połączenie! W takim zestawie wyglądasz nieziemsko! <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Odpowiedzi
    1. to zasługa Mojego Osobistego Fotografa - mojego chłopaka :)
      przekażę, on się zawsze cieszy, jak się podobają :)

      Usuń
  32. I sukienka godna zachwytu i naszyjnik. Niby prosty, a jednak bardzo ciekawy :) Jego kolor z pewnością przykuwa uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny pomysł z widocznym dodatkiem, podoba mi się :)
    Pozdrawiam http://urbaniaknatalia.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładnie, sukienka idealna, taka inna, a zarazem klasyczna.

    OdpowiedzUsuń
  35. Pięknie wyglądasz w czerni! Naszyjnik bardzo ciekawy i oryginalny, fajnie ożywia strój :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowna sukienka! Fajnie współgra z naszyjnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak to się stało że mnie u Ciebie nie ma?:)
    Heh.., kiecka obłędna, krój ma fantastyczny.
    Ja też mam niektóre rzeczy w swojej szafie po kilka a nawet kilkanaście lat, jak coś porządne, fajnie uszyte to latami się nosi:)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetna sukienka! Naszyjnik od razuy rzuca się w oczy i tworzy świetny dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
  39. mamy dużo wspólnego, widzę!
    i czerń i wygrzebywanie z dna szafy różnych perełek!
    z chęcią ukradłabym tę sukienkę, bo jest idealna!
    mam słabość do wszystkiego, co ma lejący materiał i szalowe dekolty.
    idealnie!

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, no właśnie chyba za tę łączącą nas słabość do czerni tak Cię polubiłam ;)
      no dobrze - Twoje włosy też miały tu trochę swojego wkładu ;)

      także pozdrawiam! :*

      Usuń
  40. Świetny krój sukienki!!! Naszyjnik też jest piękny ;)
    Udanego wyjazdu!
    Pozdrawiam ;*
    perfectlyimperfect92.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też uwielbiam "ciążowe kroje". Czuję się w nich dużo swobodniej, szczuplej i co za tym idzie - atrakcyjniej, niż w obcisłych wdziankach. A Twój naszyjnik naprawdę przykuwa uwagę! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam identycznie, z tym poczuciem atrakcyjności w luźnych krojach! och, już myślałam, że jedyna jestem z takim "zboczeniem" ^^

      pozdrawiam także! buziaki!

      Usuń
  42. Ja uwielbiam czerń :) a ty cudownie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  43. bardzo podoba mi się krój sukienki, ta szalowa warstwa:) osobiście też częściej wybieram kroje oversize, przy obcisłych sukienkach włącza mi się perfekcjonizm jak Tobie i boję się za dużo zjeść na mieście czy wypić piwo, haha :)
    naszyjnik ładnie rozświetla całość:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Krój sukienki jest bardzo oryginalny i spodobał mi się:) Ja również uwielbiam czerń.

    OdpowiedzUsuń
  45. To niesamowite jak jakiś dziwny worek może fajnie wyglądać! :) mega.
    Tylko ten obcas buta mi nie leży, zbyt mały c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko, że moim zdaniem wysokie obcasy zabiłyby tę sukienkę - szpilka kojarzy mi się ze strojem "na wysoki połysk". haj feszyn.
      klasyczna elegancja.
      ta sukienka ma więcej z wdzięku boho, niż z elegancji.
      dlatego zawsze zakładam do niej tego typu butki :)
      ale racja - spróbuję kiedyś z wyższym obcasem.

      Usuń
  46. świetna sukienka i boski naszyjnik ! :*

    OdpowiedzUsuń
  47. Jesteś szczuplutka, więc zdecydowanie możesz sobie pozwolić na takie 'ciążowe' sukienki. Kto jak nie Ty? :) Też uwielbiam czerń, także rozumiem Twoje zamiłowanie do niej!
    I zazdroszczę wyjazdu do Władysławowa! Na pewno będziecie się świetnie bawić! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie się dowiedziałam, że do morza jest kilometr z naszej "kwatery" ;P
      i że jak będziemy jechać tam, to autostrada jeszcze będzie płatna ;P
      także - jeszcześmy nie dojechali, a ja już w nerwach ;P

      Usuń
  48. hello! look great) and yet you have very beautiful eyes <3
    http://karina-secret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Czarna, aczkolwiek niebanalna sukienka ;) piękny naszyjnik! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ty we wszystkim wyglądasz świetnie! Też lubię takie efektowne naszyjniki - bardzo podoba mi się Twój ;)

    I myślę, że Leszek wcale nie będzie chciał Cię topić, bo to pewnie przyjemność robić Tobie zdjęcia! Zarażasz pozytywną energią i to jest w Tobie najpiękniejsze!

    Udanego wyjazdu! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leeeeeechu - widzisz ten komentarz? My chyba musimy zrobić kiedyś z ukrytej kamery filmik z naszymi awanturami w czasie robienia zdjęć, bo ludzie naprawdę nie chcą wierzyć, w jakich warunkach Ci czasem przychodzi cykać takiej wredocie jak ja te foty :D

      W każdym razie, Neelisoo - jeśli kiedyś post się nie pojawi w jakimś tygodniu, to wiedz, że Leszek naprawdę już nie zdzierżył i leżę gdzieś w sitowiu. Albo w krzakach ;P

      Usuń
  51. świetna sesja :) luźne rzeczy zakładam bardzo rzadko, ale ten set bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękne te zdjęcia, zwłaszcza te na schodach :) ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  53. ha Mar jednak doczekalas sie urlopu :* polskie morze ma klimacik. a ja podejruewam ze Lechu to Ci lubi pstrykac te foty :* naszyjnik super. buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lechu lubi oglądać efekty pstrykania, ale robić, to Cię zapewniam, że ich nie lubi :P

      buziaki także :*

      uważaj tam na siebie w tej Indonezji :P

      Usuń
  54. Świetna sukienka i naszyjnik przykuwa uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. jak ja cie z ta czernią rozumiem- ekstra ten dodatek w postaci naszyjnika- ja bym dodala nie ma Mar bez wspaniałych zestawów hahah :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Oryginalna sukienka! Masz cudowną urodę <3

    OdpowiedzUsuń
  57. bardzo ładnie wyglądasz :)

    http://oliwia-moda-dodatki.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  58. <3333 piekne zdjecia !
    http://www.karolinagespucci.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Fajnie to wygląda, trochę mrocznie, ale ciekawie :)
    pozdtawiam, Kasia (porcelanna.pl)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja dla świętego spokoju, żeby się zbytnio nie przejmować, zwykle ubieram właśnie luźne rzeczy. I problem z głowy ;) Mam nadzieję, że przywieziesz ze sobą słońce, bo nie mogę przeżyć, że teraz jest za zimno na plażing, smażing i inne pokrewne rozrywki.

    OdpowiedzUsuń
  61. Zahipnotyzowalas mnie tak pierwszym zdjeciem, ze nie jestem w stanie nic wiecej z siebie wydusic...boskie jest!

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciekawy fason sukienki. To rozwiązanie ze spodenkami jest bardzo pomysłowe. Człowiek wtedy czuje się komfortowo.

    OdpowiedzUsuń
  63. Fantastyczne zdjecia, ciekawy naszyjnik! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetna jets ta sukienka, szczególnie ta fala dodaje jej niesamowitego efektu, przez co mega ciekawie się prezentuje i układa :) Moja droga, Ty nie narzekaj, na ciąże też się przyda, taki "przyszłościowy" fason to jest :D hehe
    A jednak Tobie również wypali urlopik :D super! zawsze to jakaś odskocznia od szarej rzeczywistości :) Chociaż ja zamiast wrócić z urlopu z bardziej naładowanymi bateriami, to wróciłam gorzej nieogarnięta i rozkojarzona, niż przed wyjazdem :P hehehe także posta lepię i zlepić nie mogę :P hehe
    Miłego dnia kochana :) Twoja Esmeralda ;) hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ŻADNYCH DZIECI!
      po wczorajszej wizycie u mojej przyjaciółki z licealnej ławy, która dwa miesiące temu po raz drugi mamą została, jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że bardzo mi dobrze bez dzieci i pewnie nieprędko (a już na pewno nie w ciągu najbliższych dziesięciu lat) zechcę ten stan zmienić :>

      a to norma - zawsze tak jest po wszelkich wolnych ;P przejdzie Ci za parę dni ;P

      no pewnie, że Esmeralda!
      najprawdziwsza z prawdziwych!

      wzajemnie :*

      Usuń
  65. Odpoczęłam odpoczęłam :) az teraz ciężko wrócić do rzeczywistości :D co do wlosow.. Ścięłam je już jakiś czas temu ale nic więcej z nimi nie robiłam :) co do Twojej notki to zakochałam się bez pamięci w tej sukience, jej kroj jest niesamowicie oryginalny!! Obejrze zdjecia raz jeszcze w domu bo jestem aktualnie na telefonie:)

    OdpowiedzUsuń
  66. IDEALNA SESJA, IDEALNA TY I IDEALNA CZERŃ PRZEŁAMANA NEONEM!
    Przesyłam wielkie buziaki z Gdyni:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetnie wyglądasz <3 Piękne zdjęcia i super stylizacja :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Zdjęcia świetnie wykonane. ; ) Przyjemnie się ogląda, a sukienka czytam, że już trochę przeżyła, ale wciąż wygląda genialnie. ; )
    Sama uwielbiam 'luźne' ubrania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. najlepiej<3 dzięki za odwiedzinki i zapraszam ponownie:*

    OdpowiedzUsuń
  70. Świetne zdjęcia!!! ,stylizacja także bardzo mi się podoba!! :),ciekawie tu...bardzo :)
    Będę zaglądać :)
    Pozdrawiam ;)
    ____________________________
    www.stylowo40.blogspot.com




































    OdpowiedzUsuń
  71. sukienka jest świetna:) pasuje do Ciebie:) do tego zwróciłam uwagę na niebanalny naszyjnik:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  72. śliczna sukienka a naszyjnik idealnie do niej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  73. bardzo podobają mi się ostatnio takie duże naszyjniki :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Pięękna sukienka! Stylizacji blasku nadaje ten naszyjnik! Wyglądasz olśniewająco Mar <3

    OdpowiedzUsuń
  75. Cudownie to wygląda <3
    Naszyjnik jest prześliczny i skradł moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  76. Sukienka bardzo mi się podoba, sama bym ją nosiła ile wlezie, chociaż w takich krojach moje ciałko nie wygląda zbyt korzystnie... :D
    Za to buty mi się nie podobają - ze względu na obcas, ale jeżeli Ty dobrze się w nich czujesz to jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jak pisałam w komentarzu będącym odpowiedzią do wypowiedzi Tynki - uważam, że szpilki "zabiłyby" tę sukienkę.
      ona jest trochę elegancka, ale to jednak inny styl niż ten, do którego zwykle wybieram szpilki :)
      po prostu nie widzą mi się do niej ;P

      Usuń
  77. Amazing post !Would you like to follow each other?
    http://kate-fashionschtick-kate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  78. O matko, wreszcie się do Ciebie dokopałam : ) nieodwiedzanie blogów przez tydzień ma swoje konsekwencje : p Wyglądasz świetnie i jaki Ty masz uroczy uśmiech. Jak małe dziecko, które właśnie wykombinowało coś, czym zdenerwuje rodziców : p

    OdpowiedzUsuń
  79. Wow, piękna ta sukienka! Też uwielbiam takie dziwactwa, dziwne kroje, długości - ta jest genialna. I ten naszyjnik tworzy z nią idealną kompozycję.

    OdpowiedzUsuń
  80. niesamowicie podoba mi się Twoja sukienka! wcale nie jest ciążowa :P. Wiązanie na plecach dodaje wiele uroku :). Pięknie leży i jest bardzo ciekawa. Naszyjnik równie fantastyczny.

    OdpowiedzUsuń
  81. Gorgeous look! <3
    Follow you now :)

    XxX
    www.wendyvansoest.com

    OdpowiedzUsuń
  82. Przepięknie wyglądasz kochana! Mega stylowo! Kocham takie zestawy!
    PS. Nie, nie pomyliłaś się kochana :) Zgadza się to Orłowo :) Zawsze kiedy jestem w Sopocie tam wpadam :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  83. Cudowna stylizacja!
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  84. you look so pretty!
    have a great day sweety!

    <3, Kathrin
    http://www.getcarriedaway.net/

    OdpowiedzUsuń
  85. sukienka jest rewelacyjna :)
    pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  86. sukienka mi jakoś nie odpowiada ale ten naszyjnik jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że on się Wam spodobał :)
      miło wiedzieć, że wstydu się na dzielni nie robi ;P

      Usuń
  87. Tworzysz bardzo interesujące stylizacje, szczególnie podoba mi się, że nie w każdej są szpilki. Również z przyjemnością czytam to co piszesz! pozdrawiam gorąco, Bogna
    http://akantbiz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, unikalny komplement :)

      bo ja za szpilkami codziennie noszonymi nie przepadam :)

      w ogóle unikam takiej oczywistej, mocno sztampowej elegancji :)

      pozdrawiam!

      Usuń
  88. Kocham czarny dlatego dla mnie mega zestaw !

    OdpowiedzUsuń
  89. Ciekawa sukienka i maxi naszyjnik. Ladne zdjecia, pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    www.kayilo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  90. śliczna stylizacja! :)
    ZAPRASZAM do mnie: http://paulyenn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  91. Sukienka wielce oryginalna, naszyjnik także. To mi się u Ciebie i na Tobie podoba . Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  92. Cieszę się, że nie tylko ja mam w szafie rzeczy, które mają po kilka lat ;) Wszystko dobrane idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  93. Super! piękna torba ;)
    zapraszam do mnie
    http://lilajanowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.