czwartek, 20 listopada 2014

Futrzak

"Futrzane" swetry to była/jest druga - po kracie zaraz - choroba "modowa", na którą tegorocznym sezonem jesień/zima zapadłam.


Owszem, widywało się takie cuda i w zeszłym roku i wcześniej nawet, ale jakoś nie udało im się do tej pory podbić mojego serca.

Właściwie określenie "futrzane" średnio tu pasuje, bo te swetry wiele z futrem wspólnego nie mają - bardziej odpowiednimi przy próbie ich opisu wydają się być słowa "puszyste" albo "włochate".

Jednak tak blogerki, jak i projektanci, styliści, domy mody, czy wreszcie zwykli klienci sklepów odzieżowych namiętnie "futrzanością" się w języku pisanym i mówionym posługują - przyjmijmy więc, że i mój prezentowany Wam tu dziś sweter jest futrzanym ;)

stylizacja futrzany sweter | total black look | czarne skórzane oficerki | futrzak | torba worek Zara | blogerka łódzka | blog modowy | blog szafiarski | Cukier Puder Vintage Store

Sweter wypatrzyłam w Cukier Puder Vintage Store - przybytku, o którym pisałam Wam już przy okazji mojego posta z kocią bluzą w roli głównej.

Na zamieszczonych w tamtym poście zdjęciach oprócz przefajnej bluzy miałam na sobie czarną kamizelkę - pamiętacie?

Właśnie w Cukier Puder Vintage Store ją nabyłam.

futrzany sweter Cukier Puder Vintage Store

 Z racji tego, że butik ten (bo właściwie butikiem Cukier Puder wypadałoby nazywać - ci i te z Was, którzy i które po usłyszeniu słowa "vintage store" wyobrażają sobie ciasną, zatęchłą klitkę z niedbale rozstawionymi między jej ścianami wieszakami zapełnionymi mnóstwem śmierdzących i poplamionych szmat mile by się po wkroczeniu w progi Cukru Pudru rozczarowali: lokal jest przestronny, urządzony w nowoczesnym, skandynawskim stylu, ubrania są w dużym procencie nowe, a pachnie tam przepięknie!) mieści się niemal naprzeciwko tego w którym pracuję, to i okazji do zaglądania w jego pełne vintage'owych cudeniek progi mam... więcej, niż mój portfel może znieść ;P (dyplomatycznie rzecz ujmując ;)).

Zaglądam tam więc często.
Ostatnio jednak staram się robić to jak najrzadziej, bo do wypłaty jeszcze trochę czasu zostało ;P


Zatem - futrzak.

futrzany sweter Cukier Puder Vintage Store

Jak tylko został mi pokazany (tak, właścicielki Cukru Pudru potrafią zachęcić klienta do zakupów u nich, oj, potrafią... wiedzą co pokazać, żeby klient z pustymi rękami nie wyszedł ;P), to już wiedziałam jedno: bez niego się nigdzie nie ruszam.

No dobra - wiedziałam, że będę musiała się ruszyć (bo nie miałam przy sobie pieniędzy) ale pewną byłam, iż muszę prosić o swetra odłożenie ;P

To właśnie takiego swetra szukałam przez kilka tygodni, codziennie niemal zaglądając do moich ulubionych sieciówek - z nadzieją, że wreszcie taki model jaki sobie wymarzyłam znajdzie się na półkach którejś z nich.

Więc... jak mogłabym go nie kupić?


Powiem Wam, że bardzo dobrze zrobiłam - gdyby nie ta spontaniczna wizyta u "sąsiadek", to pewnie zakupu puchatego swetra tą jesienią bym się nie doczekała.

Te futrzaki, które teraz w H&M'ie czy Reserved widziałam (dobry miesiąc po zakupie mojego egzemplarza!) zdecydowanie by w mojej szafie nie wylądowały - bardzo tandetnie wyglądają :()

futrzany sweter blog modowy

Sweter jest nie tylko piękny - on jest przede wszystkim mega ciepły!

W dniu, w którym robiliśmy z Leszkiem te zdjęcia nie było co prawda jeszcze takiej na zewnątrz zimności jaka teraz panuje (okropność jakaś! chyba zawieszam bloga do marca ;( ;P), ale chłodno - owszem, było.

Mimo tego... wcalem nie zmarzła!

Ani trochę!

To Leszkowi - potrafiącemu zimą założyć płaszcz na koszulkę z krótkim rękawem, tak w ogóle - zrobiło się zimno ;)

Ja chłodu nie czułam.


Mój futrzak grzeje mnie i teraz - od kilku dni nawet na chwilę się z nim nie rozstaję.

To jest chyba najcieplejszy sweter, jaki mam w szafie.

Szczerze mówiąc - nie spodziewałam się tego po nim, bo ma taki splot, że miejscami jest "dziurawy".

Przygotowana byłam więc na to, że przez te "dziury" może się dostawać wiatr - nic bardziej mylnego.

Sweter izoluje przed późnojesiennym wiatrem jak talala ;) 


 Razem ze swetrem możecie podziwiać (chociaż to jest chyba słowo użyte na wyrost, bo średnio ją tu widać ;P) dżersejową sukienkę, którą oglądaliście już w poprzednim poście - tak, tę z H&M'u ;)

Po raz kolejny założoną w charakterze spódnicy.


No i nowości, na fanpejdżu zapowiadane, na fanpejdżu prezentowane!


Po pierwsze - torba.

Torba kupiona przypadkiem, po ponad dwa tygodnie trwających poszukiwaniach nowego torby modelu.

torba worek ZARA
 Celem moich poszukiwań miała być torba "elegancka" - cokolwiek to miało oznaczać.

A, i koniecznie z okuciami w kolorze srebra - żeby mi pasowały do okuć oficerek, które też są nowością i o których kilka słów będzie niżej.

Polowałam na kilka skórzanych, shopperowych modeli na DaWandzie oferowanych.

Jeden już nawet kupiłam.
Niestety - musiałam odesłać.

Na żywo wydał mi się...  zbyt elegancki.
Taki... "pańciowaty" ;P
I w ogóle do mnie mało pasujący.

Postanowiłam przeszukać sklepy stacjonarne - żeby kolejnej takiej akcji z odsyłką uniknąć.

Złaziłam pół Manufaktury.
Niczego nie znalazłam.
Albo inaczej - znalazłam wiele fajnych modeli, ale okucia miały złote :(

Aż wreszcie - wychodząc już niemal z tej mojej Manufaktury nieszczęsnej - przypadkiem prawie (bo sweter na wystawie wiszący mnie zainteresował) weszłam do Zary. 

Sweter okazał się mieć koszmarny skład.

Korzystając z tego, że już jestem w środku rozejrzałam się po półkach z torbami.

Bez jakiejś szczególnej na znalezienie czegoś fajnego nadziei.


I zobaczyłam ją... Torbę - worek. Z dość długim paskiem!

Z frędzlami (no dobra - z czymś na frędzli modłę ;P)!


I... takimi okuciami, jakich szukałam <3


Chwilę wahałam się nad zakupem - bo z tymi zarowymi torbami to jest tak, że jak tylko się w sklepach pojawią, to zaraz zaczynają zalewać ulice.
One i ich "podróbki" (niech będzie - modele "inspirowane" tymi zarowymi ;P).
A ja nie lubię zbyt często widzieć jakiejś mojej rzeczy na kimś innym ;P

Ale koniec z końców opuściłam sklep z torbą pod pachą ;)

skórzane oficerki Zign Zalando

Oficerki - oficerki upolowałam na Zalando.

Potrzebowałam oficerek prostych, bez zbędnych ozdób, czarnych i koniecznie skórzanych.
Nie musiały być drogie, nie musiały być jakiejś niesamowitej jakości.
Miały być w miarę choćby porządne.

Te wpadły mi w oko, gdy szukałam modelu dla mamy (podała mi tylko markę i cenę, zanim te wypatrzone przez nią odnalazłam, to pół godziny minęło -.-) - moja mama zakupy na Zalando uwielbia, więc w jej wypadku większość ubrań i butów trafia do niej właśnie poprzez ten portal.

skórzane oficerki Zign Zalando

Buty spodobały mi się niemal od razu, zamówiłam je więc bez zbędnych rozkmin i przemyśleń (acz nie bez lęku o to, czy cholewka okaże się wystarczająco luźna - nie cierpię oficerek z ciasną cholewką!).

Zakupu nie żałuję w żadnym razie - no dobrze, póki co mam z nimi jeszcze ten sam problem, który mam zawsze z nowymi, wysokimi i skórzanymi butami.

Cholewka jest sztywna i mało ułożona, w związku z czym się zagina - jak paskudnie jej to wychodzi, możecie zauważyć na niektórych zdjęciach (myśmy na to zupełnie w trakcie cykania fot uwagi nie zwrócili :/).

Na kilku wyglądam, jakbym miała dziurę w łydce ;)

O, choćby na tym:


Jakby co - "dziura" jest już mniejsza ;P

Skóra się powoli "wyrabia" ;P


Sweter - no name (Cukier Puder Vintage Store)
Sukienka - H&M
Rajstopy - Gatta
Rękawiczki - Butik Nashe (Zgierz - ulica Parzęczewska)
Torba - ZARA
Oficerki - Zign (Zalando)


Czy Wy też macie takie kłopoty ze znoszeniem tego ochłodzenia?

Powiem szczerze, że ja ledwo daję radę przemieszczać się po mieście.
Nie minie pięć minut i już jestem cała skostniała :(

I chociaż mam ostatnio jakąś dobrą passę w kwestii wymyślania fajnych połączeń ciuchowych (w jesienne i późnowiosenne dni zawsze jestem bardziej twórcza ;P), to Leszek nie jest w stanie nakłonić mnie do tego, bym zechciała pozować do zdjęć :(

Także - jeśli w najbliższym czasie zaczną się tu pojawiać posty kosmetyczne, to wiedzcie, że w łódzkiem temperatura jest bardzo, bardzo niska ;P


 Uciekam!

Mam przed sobą kolejny pracowity dzień.
Mam nadzieję, że chociaż Wy macie więcej czasu na polenienie się, niż ja ;P

Ściskam Was!

Wasza Mar!

138 komentarzy:

  1. Ale super total look, a torba to w ogóle mistrzostwo świata. Ja mam słabość do Zary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie jakąś wyjątkową Zary fanką nie jestem, wchodzę tam sporadycznie - ale jak już wejdę, to zawsze coś wypatrzę ;P

      Usuń
  2. Ale fajny futrzak! Cukier Puder obserwuję na instagramie i podziwiam! Super rzeczy mają :)
    Torba - bardzo zgrabnie i porządnie wygląda :)
    W czerni od stóp do głów wyglądasz tak nostalgicznie :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w sumie bardzo, bardzo fajne, że "w Polsce" też są znani, nie tylko w Łodzi :)
      duuuuuma! ^^

      dzięki wielkie, Kasiu :)!
      pozdrawiam też!

      Usuń
  3. Niestety u mnie też brak czasu na posty na dworze bo jak wracam z pracy to ciemno już a na weekend to różnie bywa. Torba jest prześliczna sweter tez bym przygarnęła z miłą chęcią. Ostatnie zdjęcie skradło moje serce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciemno, to ciemno - nocne też są fajne ;P
      ale ten ziąb ;(

      ja marznąć nie lubię, a co to za sesja, jak się jest w kurtce puchowej ;P

      Usuń
  4. Podoba mi się ta wersja w całości na czarno. I wcale nie jest nudny - włochacz robi swoje, w dodatku ta torebka przykuła również moją uwagę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie najbardziej spodobało mi się w niej to, że uwagę przyciąga :)!

      Usuń
  5. Widzę, że wreszcie się zdecydowałaś na futrzaka :) Faktycznie są bardzo ciepłe i ja też chętnie w nich chodzę.
    A sukienka jako spódniczka to zawsze dobry pomysł, szczególnie teraz, gdy mamy takie temperatury, dodatkowa warstwa zawsze się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Torbę superaśną wypatrzyłaś :) Futrzak pierwsza klasa i chyba bym nie dała rady takiego total looka zrobić, bo bym od razu w jesienno-zimową depresję wpadła ;) ale widzę, że się śmiejesz, więc jest ok, nawet to zimnisko, co tak nie lubisz, to znosisz z godnością damy :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zestaw!Świetny sweter i torba:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie futrzaki! sweterek jest super! mam bardzo podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Futrzak prezentuje się świetnie :) na zimne dni idealny :) a oficerki podobają mi się szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Great pictures, you look great

    http://abdelkhalekleblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam takie futrzaki:) świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  12. I mini jak nic ;);)

    Ja tez ufiksowalam sie na wlochacza i ten H&M mierzylam, ale miernota , miernota. Ale mam juz swojego grafitowoszarego :) pelnia szczescia i satysfakcji :)
    Oficerki to moje ukochane buty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak wiesz, nie jestem fanką "wszystkiego na czarno" ale tym razem bardzo mi sie podoba :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie, ale to strasznie mi się podobają te futrzane sweterki :) oficerki też są genialne :)! Z tym czasem na polenienie się niestety u mnie dosyć słabo :P ale może za niedługo się trochę poluźni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oglądałam wczoraj "futrzaki" w H&M, Reserved i Diverse, nie kupiłam żadnego. Jakość nie jest powalająca i wszystkie z kolorze pudrowego różu...a ja bym fuksję wolała ;) Szukam zatem dalej. Na tę torbę zwróciłam uwagę ostatnio w Zarze, ale mam szlaban na torby do końca roku...Oficerki lubię bardzo od zawsze! Twoje są bardzo zgrabne. W ogóle całościowo pięknie wyglądasz! Co do zimna to chodzę naburmuszona. Najgorzej marzną mi dłonie. Widziałam wczoraj kilka modeli fajnych rękawiczek, ale wiem, że mniej więcej za miesiąc te rękawiczki będą za pół ceny, więc "dodzieram" te, które mam. Nie wiem jak dam radę robić zdjęcia na bloga jak przyjdzie mróz...to będzie mój pierwszy zimowy sezon i obawiam się, że blog zimy nie przetrwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i mają wszystkie te "sieciówkowe" futrzaki takie włosie krótkie.... :((((( to nie są prawdziwe futrzaki, to podróbki!

      dasz radę, zobaczysz, zima nigdy nie jest "cała" zimna - bywają ciepłe dni, będziesz je wykorzystywać ;)

      Usuń
  16. Mnie na futrzaka ukierunkowała moja wrodzona "zmarźluchowatość", ale niestety trzeba było się za nim nalatać ;) W sieciówkach szału nie ma. Twój futrzak bardzo mi się podoba, zwłaszcza w tym zestawie - za takie sety Cię uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  17. eeee no, torba LIGA!! powiem Ci, ze podoba mi się i to bardzo, oficery też są świetne. Futrzak takowy mam identyczny ale ja nie wyglądam w nim tak dobrze ;/ Wyglądam jak zwierzątko!! heheh mimo ze jest cholernie ciepły ja się w nim dobrze nie czuję :( Ty natomiast wyglądasz w nim ZACNIE ;-)
    No i powiedz Leszkowi, że coś ostatnio przesadza ze zdjęciami!! :-))) Zmienił obiektyw, czy kombinuje z obróbkami ??

    Buziakkk :-***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to przesadza?
      że niedobre?
      że za dużo?

      nie rozumiem ;P

      ;P

      na pewno wyglądasz jak wyjątkowo urocze zwierzątko, Iwonko - przełam się, pokaż się nam w nim!!!

      buziakuję też!

      Usuń
  18. Swietna stylizacja! Polaczenia sweterka z sukienka wyglada mega :D Dodatki tez dobrze dobrane, zwlaszcza rekawiczki!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. W takim futrzaczku nie zmarzniesz na pewno, mam podobny, grzeje baaardzo.
    Lubię czytać Twoje posty i patrzeć na Twój uśmiech. Nie zawsze zostawiam komentarz, bo czasu u mnie coraz mniej... Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  20. O, "fluffy" post! Pięknie jest, Mar. I na czarno, a mnie się podoba, a o to w moim wypadku niełatwo.
    Fajnie, że masz taki butki naprzeciwko swojego pracowego. Ja obok pracy mam marne lumpeksy.
    I znów ta sukieneczka, w której masz dupcię jak marzenie;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet mnie nie złość, bo ja ciągle się za ćwiczenia nie zabrałam ;P
      i ta dupcia, to mi coraz bardziej rośnie ;P

      Usuń
  21. Niby na czarno, ale na pewno nie nudno. Torba - rewelacja. Bardzo mi się podoba. Oficerki też fajne. Podobnego futrzaka miałam jakiś czas temu,ale niestety się zmechacił i już nie wygląda dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, no właśnie - ten myk z moim polega na tym, że on jest z tak cieniutkich nitek zrobiony, że chyba się go zmechacić nie da ;P
      w pracy mam takie ściany, że jak się w nich w "normalnych" ciuchach opieram, to zaraz wszystko pomechacone.
      a ten sweter wcale na nią nie zareagował - wnioskuję więc, że jest twardym zawodnikiem ;P

      Usuń
  22. Uwielbiam takie swetry, ale nigdzie nie mogę trafić na ten odpowiedni dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  23. zakochałam się w tym swetrze, boski <3

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie futrzaka w szafie jeszcze nie ma. Chyba właśnie dlatego, że te sieciówkowe tak jak piszesz strasznie tandetne. Co się takiemu przyglądam, to jakiś delikatny mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny futrzak , sama zastanawiam się nad jego zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi zdecydowanie przydałby się taki futrzak, świetny jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Taak, ja też mam takie kłopoty z nagłym spadkiem temperatury, jeszcze niedawno robiłam zdjęcia na jutrzejszy piątkowy post i byłam bardzo cieniutko ubrana, bo było jeszcze te parenaście stopni. Dokładnie mam tak samo, problem mi sprawia przechodzenie po mieście z punktu A do B, także rozumiem i też najchętniej z tej jednej strony bym zawiesiła blog :D
    A poza tym, to tak jak już gdzieś komentowałam bardzo podoba mi się outfit jako całość, futrzak rzeczywiście wyborny!! Długo oczekiwany, ale dobry wybór!! :D Pięknie wyglądasz, super Ci w tym kolorze włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci, Natalio :)
      kolor włosów na tych zdjęciach już lekko wypłowiały, od tygodnia noszę się z ufarbowaniem, ale po pracy wracam tak zmęczona i jestem w domu tak późno, że zwyczajnie mi się za to zabrać nie chce :(
      ale już ostatecznie ustaliłam, że w sobotę pozbywam się spłowień i odrostów ;P

      Usuń
    2. aaa co Ty mówisz, jake odrosty, ja nic nie widzę, kolor właśnie czadowy, bardzo podkreśla Twoją urodę :)

      Usuń
    3. jak jest świeży, intensywny, to jest jeszcze lepiej ^^

      Usuń
    4. w takim razie nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć :D

      Usuń
  28. ach ta czerń... uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak się zastanawiam nad zakupem takiego swetra i chyba mnie przekonałaś. Zestaw świetny, wiem, że się powtarzam, ale bardzo lubię jednobarwne zestawienia o różnych fakturach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej poszukaj takiego w jakimś lumpeksie - bo nowego, to takiego fajnego znaleźć się chyba nie da :/
      wszelkie fajne futrzaki jakie dziewczyny na blogach pokazywały też z lumpeksów były ;P

      dzięki wielkie, ja też jestem fanką total looków ;)!

      Usuń
  30. Takiego swetra szukam! W desperacji (bo nie ciągnie mnie do zabawy z tego typu futrzakami) szukam też i materiału. Co znajdę pierwsze, zostaje u mnie. Macałam wiele takich sweterków, ale w sieciówkach właśnie. I niestety, wieje tandetą w twarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te sieciówkowe wyglądają, jakby ktoś powyciągał z nich nitki i poucinał je sekatorem.
      no przepraszam, takie moje pierwsze skojarzenie ;P

      Usuń
  31. świetny! mam podobny tylko ze golf ! obserwuję ! dzięki za wizytę

    OdpowiedzUsuń
  32. Futrzaka też mam w szafie i jak tylko nie mam co na siebie włożyć zawsze wybieram moje futrzane cudo. do spodni, spódnicy...i jeszcze ciepły:)
    Jakie te dylematy zakupowe są ciężkie, ja jestem pewna, że jeśli nie znajdę zimowej kurtki w tym rou takiej jak sobie wymarzyłam to jestem w stanie marznąć całą zimę:)
    A torebkę bym ukradła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam latem na wyprzedaży bardzo fajną kurtkę w Vero Modzie - zapewne pojawi się na blogu niedługo, bo teraz u mnie jest tak zimno, że nie wyobrażam sobie "pozować" bez niej ;P
      nie spodziewałam się, że będzie mi w niej ciepło, bo choć wygląda na taką puchową, to puchowa nie jest ;P
      ale nie marznę!
      jest ładna, wygląda bardzo płaszczowo.
      więc moje marzenie o kurtce na zimę, która będzie nie tylko dość ciepła ale i ładna w części choć wreszcie się spełniło.

      w części, bo mnie się najbardziej te wszystkie z gęsim puchem podobają ;P
      ale niestety - nie dysponuję ośmioma stówami na taką ;P

      poza tym w sieciówkach takich naprawdę ciepłych kurtek się nie uświadczy, a nie mam teraz czasu jechać za Łódź, żeby upolować taką na Ptaku - Ptak to takie duże centrum handlowe z tryliona hal chyba złożone, tam się takie rzeczy "u nas" kupuje ;P

      nie bądź głupia ;P nie marznij ;P zima to czas chodzenia nie tylko na grzaniec, ale i na kompromisy ;P
      weź coś co jest ciepłe, wygląd się nie liczy, kiedy na dworze -30 ;P

      torebki nie oddam, nie ma opcji ;P

      Usuń
  33. Futrzane/włochate kamizelki lubię. Nawet bardzo. Natomiast swetry jakoś mnie nie przekonują. Niemniej jednak, ładnie Ci w tym czarnym "total looku". Torba i oficerki-super.

    OdpowiedzUsuń
  34. Genialny ten Twój futrzaczek:):*

    OdpowiedzUsuń
  35. Zazdroszczę takiego sklepu po sąsiedzku. Choć może to i lepiej dla mojego portfela, że u mnie brak takich przybytków.
    A Twój dzisiejszy zestaw bardzo przypadł mi do gustu: piękne kozaki (choć ja akurat i obcisłe i luźne cholewki lubię), ciekawy sweter i genialna torba.

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny sweter, nie mam co prawda żadnego "futrzaka", ale mam słabość do takich grubych, dużych, mocno grzejących swetrów :D Bardzo Ci do twarzy w czerni! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziura w butach i w swetrze, czy to jakaś nowa menelska moda? :D
    Ach ta Twoja torebka, pewnie kosztowała fortunę, ale jest warta każdej ceny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. plebejska :D
      w końcu plebsem jestem - to mnie zobowiązuje do przemycania takich szałowych detali w "stylizacjach" ^^

      fortunę nie - ale jak na model nie ze skóry, to sporo ;P
      jednak tak mi się podobała, że nie umiałam się od kupna powstrzymać ;P

      Usuń
  38. Torba fantastyczna! Zawsze mam problem ze znalezieniem niebanalnych toreb. Wolę czarne, ale jak widzę w sklepach powtarzające się modele to mam dość ;p

    OdpowiedzUsuń
  39. ja włochate swetry mam dwa, ale wypatrzyłam już sobie kolejny, bo je uwielbiam. Ale, że w tym tygodniu poczyniłam już "trochę" zakupów, to jeszcze czekam, żeby za dużych wyrzutów sumienia nie mieć :D Mam tylko nadzieję, że nikt mi nie wykupi mojego rozmiaru :D A oficerki mam podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziurę w łydce? :D To ja chyba ślepa jestem, pff :P
    To roześmiane zdjęcie - ależ bije z niego superenergia!
    Fanką futrzaków nie jestem, ale ten jest czarny, więc OK, w ogóle ta cała ciemna stylizacja świetna! I buty bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  41. ja również się przekonałam do tych futrzaków w tym roku i już swojego mam:p Własnie też zastanawiałam się nad takim czarnym sweterkiem - pasuje niemalże do wszystkiego. Wyglądasz świetnie! Ale mi się cholernie podoba, oprócz sweterka, torba! Jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow, sweterek jest niesamowity! Chciałabym taki sam, bo czarnego i ciepłego w mojej szafie brak. W ogóle cały Twój zestaw jest fantastyczny i te oficerki, które udało Ci się upolować, świetne masz oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. ślicznie kochana <3 Torba i sweterek BARDZO w moim stylu! Chetnie bym Ci go zabrała, idealnie sprawiłby mi się na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  44. All black everything <3 Coś, co uwielbiam, pięknie wyyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  45. Jaka fajowa nazwa przybytku :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Najbardziej z całego zestawu podobają mi się buty, mimo, że Ci psikusy robią na starcie ;)
    Kolejny raz zachwycam się jak Ty dobrze wyglądasz w czarnym kolorze. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a myślałam, że torebkę pochwalisz, skoro już ją zaakceptowałaś ;P
      a tu takie zaskoczenie!

      dziękuję, Elu :) ale Ty wyglądasz w czerniach o wiele bardziej ode mnie stylowo ;)

      Usuń
  47. Piękny czarny look, ostatnio, po długim czasie noszenia samych neonów i pasteli, zakochuję się w czerni na nowo ;) Na tą samą chorobę zapadłam tej jesieni, to chyba jakaś epidemia ;D Krata i futrzaki zawładnęły moim sercem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bo chyba wszyscy tak jakoś instynktownie jesienią po ciemne kolory sięgają ;P
      odruch taki ;P

      Usuń
  48. TOTAL BLACK!! Super, jest moc i jest siła w tym zestawie!!! Wspaniała zabawa materiałami kochana

    pozdrawiam kochana,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  49. Kochana pokazujesz, że taki "TOTAL BLACK LOOK" nie musi być nudny! Dzieje się w Twoim zestawie, oj dzieje :) Chcę wszystko z tego zestawu, ale sweter i torebka to faworyci :) Rzeczywiście, ten futrzak prezentuje się ładnie, ma piękny włos :) Kilka dni temu oglądałam podobny i muszę CI napisać, że w dotyku był koszmarny, włos szorstki, a z daleka wyglądał na taki milutki :(

    Dobrze, że kupiłaś tę torebkę, świetnie się prezentuję <3

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, włos ma jak marzenie :)!
      naprawę wygląda jak futerko ;P
      dlatego taka jestem z niego dumna, bo dorwać takie cudo to nie lada wyzwanie ;P

      dzięki wielkie, także pozdrawiam! :)

      Usuń
  50. Niby czarno, a jakoś tak kolorowo :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  51. piękny masz ten sweterek, zazdroszczę Ci go;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja Ci z kolei Twoich fajnych płaszczyków zazdroszczę ;P

      Usuń
  52. Zakochałam się w torbie!

    Pozdrawiam, Julita
    http://crimson-moon2000.blogspot.com/2014/11/145.html

    OdpowiedzUsuń
  53. ale fajny ten sweter! a torba cudowna!
    świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ale tu się ściemniło!
    Ja też co roku notorycznie mniej więcej w ttm samym okresie, jestem zapadam na tą samą chorobę, co Ty.. I chyba jest nieuleczalna ;-)
    Pięknie, uwielbiam włochatki :) i wszystko co czarne, ale muszę się pilnować żeby go nie nadużywać :(
    Pozdrawiam Cieplutko Mar!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale po co się ograniczać ;) czerń jest przecież piękna! szlachetna, do wszystkiego pasuje, każdy niemal wygląda w niej dobrze (trzeba tylko na "swój" krój danej rzeczy trafić ;P) ;P

      włochatki jesienią rządzą ;)

      pozdrawiam także, Gabrysiu!

      Usuń
  55. Pięknie, uroczo proste

    tylko za dużo zdjęć, nie zastanawiałaś się nad ograniczeniem fotek, strona byłaby czytelniejsza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po pierwsze - wydaje mi się, że blog jest bardzo czytelny :)
      brak tu nadmiaru rubryk, widgetów i bannerów ;)
      po drugie - lubię blogi, na których jest sporo zdjęć, zwłaszcza jeśli są dobrej jakości, więc sama lubię wrzucać ich trochę więcej ;)
      po trzecie - być może rzeczywiście jest ich o kilka za dużo, ale mam zawsze duży problem z wybraniem tych, które mi się najbardziej podobają, więc pokazuję wszystkie, które są na jakimś przyzwoitym poziomie ;)

      ale tak, ze względów praktycznych (oszczędność czasu przy obróbce) planowałam zmniejszyć ich ilość w postach ;)

      dzięki za opinię! pozdrawiam!

      Usuń
    2. Chcemy duuuuuużo fotek naszej szalonej Mar :*

      Usuń
    3. ojooooj, mam komitet poparcia ^^

      Usuń
    4. kółko różańcowe :P haha

      Usuń
  56. No Ty to masz szczęście do tego Cukru Pudru, zawsze jakieś cudeńka tam wynajdziesz :) A kawusie i pyszne ciacha już tam podają? :P hehe
    Powiem Ci, że w sieciówce co najmniej ze stówkę musiałabyś za takiego włochacza dać, wiem, bo sama dłuuugo szukałam, ale to zazwyczaj płaci się za metkę, a jakość tych ciuchów pozostawia wiele do życzenia :/ także ja swojego włochacza też wyłowiłam przez przypadek w SH, jeszcze go nie pokazywałam, ale niedługo będzie :)
    A reklamę Zalando uwielbiam! :) hehehe
    I nie ma żadnego urlopowania się od bloga, wiem, wiem, nadchodzi ciężki czas dla nas blogerek/szafiarek, ale jakoś trzeba dać radę :) Powiem Ci, że ja marznę, ale kurtki zimowej jeszcze z szafy nie wyciągam, nie chcę kusić za szybko tej zimy :P hehe
    Ja się w ten weekend lenię jeeeeeaaahhh :D
    buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj kupiłam u nich jeszcze bardzo fajną, też już jakiś czas temu wypatrzoną bluzę ;)
      kawusię podają obok, ale ja jestem sknera i nie płacę dychy za kawusię, jaka by smaczna nie była :> zwłaszcza, że moja domowa jest o wiele smaczniejsza ;P

      no co Ty, żaden urlop - chociaż chorzy z Lechem jesteśmy, to gripex w gardło, grzejnik w rękę i idziem jutro na sesyję.
      twardym trzeba być, nie miętkim.

      ja też się lenię ;)
      napisałam Ci coś ciekawego u Cię - tylko pamiętaj, u mnie dyskrecja ;)

      to nie miejsce na darmową reklamę tych, którzy na to nie zasłużyli :>

      Usuń
  57. nooo Mar 100% zgody puchacze z sieciowek to serio daremna jakosc... ja jestem osttanio jakas oszczedna w zakupach, chyba czekam na wyprzedaze :P:P:P

    ps. kupilsmy z peta kolejny obiektyw - 50mm czyli ten co wpadl do wody w Indonezji (z mysla o dzidziusiu mojej siostry) i powiem Ci ze dobrze ze juz teraz go kupilismy, bo przynajniej cykniemy jakies foty na autofokusie, bo jakbym na zimnie miala stac i czekac az peta wyostrzy zdjecie to bym umarla :P:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesady, on szybko ostrzy przeca ;P

      ale dobrze, dobrze - obiektywów nigdy dość :D

      Usuń
    2. hehe Lechu ma w prawe :P ja stoje jak kolek a potem wychodzi ze zle naostrzone :P:P:P

      Usuń
  58. Love that total black look!

    http://beautyfollower.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
  59. moja kuzynka ma taki futrzany sweterek i jest z niego mega zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  60. podbiłaś moje serce tym zestawem! <3

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie słyszałam o tym sklepie, ale chętnie zaznajomię się z jego asortymentem :D Sweterek boski i idealnie komponuje się z całością. No i oficerki genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  62. wspaniale futrzane swetrzysko i proszę wszystko czarne a jednak az kolorowe

    OdpowiedzUsuń
  63. Futrzak wygląda zachęcająco!!! Zazdroszczę Ci Mar tej swobody w poszukiwaniu ciuchów idealnych!!! Efekty są fantastyczne!!! Może jeszcze kiedyś będzie mi to dane ;).
    Zestaw podoba mi się bardzo!!! Idealnie pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetnie wyglądasz! :) Sweterek jest przeuroczy, bardzo Ci pasuje! W ogóle, uwielbiam czarne stylizacje, a Twoja w całości do mnie przemawia! Jeśli chodzi o torebki, też zdecydowanie wolę te ze srebrnymi okuciami. Tę, którą prezentujesz dzisiaj, widziałam wczoraj w sklepie - jest cudna! Trzymaj się cieplutko, Mar! I nie marznij. :3

    OdpowiedzUsuń
  65. Genialna całość! Też mam takiego czarnego futrzaczka i uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  66. Torba jest świetna! :) Fajny ten sweter, ja kiedyś upolowałam podobną... spódniczkę :D ale chyba nie do końca się z nią polubiłam... Ty w swoim "łupie" wyglądasz cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. futrzana spódniczka :D? gdzie takie cuda sprzedają? :>

      Usuń
  67. cała w czerni ,ah to mi sie podoba!!!! milusio wyglada sweterek ! i swietne buty , fajnie zamki z tyłu wygladaja!

    ps. a u nas tez zimnoooo! ciepła kurteczka na ławce sobie leżała :P

    OdpowiedzUsuń
  68. Jestem wręcz zakochana w tych sweterkach,są takie milutkie i cieplutkie:)

    pozdrawiam kochana
    http://velvetbambi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  69. Cała stylizacja na czarno! Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Jak przepięknie! W czerni bardzo Ci do twarzy, pięknie podkreśla Twoją urodę :) Widać, że jesteś "Panią Zimą" :) A te zdjęcia w parku... Cudo! Nie mogę się napatrzeć! Gdzie Ty takie miejsca wyszukujesz?! :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wrrr, już kilka razy pisałam, że zima to ze mnie żadna ;P
      mam - nieumalowana - niemal białą oczu oprawę, poza tym straszę w czerwieniach ;P

      miejsc nie wyszukujemy - to park (i uliczki do tego parku prowadzące) rzut beretem od mieszkania Lecha ;P

      pozdrawiam też i ściskam :*

      Usuń
  71. Fajne, proste lecz bardzo efektowne połączenie,
    futrzak boski <3

    OdpowiedzUsuń
  72. Really nice, sexy & unseen, I definitly love this outfit. Don't you think that might have been great with your kalosze oficerki? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ze swetrami tego typu mam problem...na innych bardzo mi sie podobaja a gdy je przymierzam to wygladam jak niedzwiedz...co nie zmienia faktu ze bardzo mi sie podobaja...ehhhh ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja już dwa podobne futrzaki mam od zeszłej jesieni i oba czarne. Teraz doszedł mi granatowy dłuuugi i różowy, więc chyba jestem w temacie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  75. sweter i buty genialne :-)
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. Oj tak, w tym sezonie zdecydowanie choruję na futrzaki. I choć jeszcze nie stałam się posiadaczką ani jednego, to jednak choruję nadal ;p

    OdpowiedzUsuń
  77. Boski futrzak, zkochałam się, idę buszować po tym vintage shopie!
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/11/greyscale.html

    OdpowiedzUsuń
  78. No może nie do końca dla mnie cały look, ale Ty wyglądasz świetnie kochana! No i po ten Twój uśmiech lubię zawsze tutaj zaglądać... :P buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  79. bardzo fajny futrzak:))
    pozdrawiam cieplutko;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  80. Aaaa mam taki sweterek i właśnie mnie zainspirowałaś :) Niby całość na czarno ale niesamowicie ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Uuuuu bejbe :) Twoje wydanie futrzaka mnie powala :)
    Futrzak z taką dozą elegancji... fiu fiu kto by pomyślał!!! :)
    Torba, buty... wszystko kupuję :) Z tym, że ostatnio coś na odcień złota bardziej mi czaszeczka świruje - jeśli chodzi o zamki itp :)
    Aaaa i P.S. U nas też tak - psia kosteczka - ZIMNO!!! Brrrr... A Ruth w Barcelonie w 20stopniach urzęduje...
    Gdzie jest sprawiedliwość!! Pytam ja ;)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo nie, niedobra Ruth ;P jak tak można w ludziach zazdrość wzbudzać (świadomie!) ;P
      nie ma sprawiedliwości ;P

      dzięki wielkie - cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  82. 'Futrzaki' są świetne, cieplutkie i milutkie... i basują zarówno do spodni jak i spódnic, co fantastycznie pokazałaś :) Ślicznie wyszłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  83. futrzaki są super! :) bardzo mi się w nim podobasz :)
    a torebka to ideał! przepiękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  84. No i bardzo ładnie w takim futrzaku wyglądasz. :)
    Z resztą jak to mówią, ładnemu we wszystkim ładnie. :D
    Obserwuję i czekam na kolejne posty!
    Pozdrawiam, Niepoprawny z blogniepoprawnego.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  85. O ja Mar... Cóż to za sweter wytrzasnęłaś! Jest przecudowny, chętnie bym Ci go ukradła bo jest toalnie w moim stylu! <3
    Cały outfit idealnie do Ciebie pasuje ♥
    Całuję kochana <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, nie oddam ;P

      ale powiem, że w H&M'ie widziałam dziś czarne futrzaki z niemalże identycznym włosem jak ten mój, więc jeśli marzy Ci się futrzak niezłej jakości, to możesz iść do najbliższego H&M'u i też takiego upolować ;)

      wreszcie coś w miarę porządnego rzucili ;P

      dziękuję i też całuję :*

      Usuń
  86. Takie miłości od pierwszego wejrzenia są najlepsze. Mi się ostatnio jakoś nie zdarzają... chociaż może dlatego, że ograniczam do minimum wyjścia do sklepów, co by losu nie kusić :P Ochłodzenie znoszę... źle. Źle to nawet mało powiedziane. Po powrocie ze słonecznej Italii mam wrażenie, że ten cholerny listopad jest jeszcze gorszy niż zwykle. Na szczęście niedługo się kończy.
    Twój włochacz uświadomił mi, że sama takiego potrzebuję. Białego. Albo raczej pragnę, bo z potrzebą to ma niewiele wspólnego :p swetry wręcz mi się wylewają z szafy.

    OdpowiedzUsuń
  87. total black - uwielbiam!! wyglądasz naprawdę świetnie i mega kobieco:) do tego uwielbiam Twój sweter:) pozdrawiam:)
    www.mesmerize87.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  88. aaaaa ja kocham takie "puchatki " , do tego przegenialne oficerki <3 ! idealne total black <333 !

    OdpowiedzUsuń
  89. Przepiękny sweter, genialnie w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Idealna stylizacjia I te rękawiczki.... Bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Bardzo fajna, jesienna stylizacja. Świetny sweter! Bardzo ładne, klasyczne oficerki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  92. Faktycznie wielki powrót swetrów ,futerek tego typu:)sama byłam wieki temu w posiadaniu owego( tragicznie w nim wygladałam)
    Twój bardzo mi się podoba!:),genialne buty!,całość zgrana :)
    ___________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  93. cudowny sweter - miły i ciepły ,idealny na chłodne dni :) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  94. Świetny zestaw,sweterek i torebka bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  95. Uroczy sweterek i mega torebka!

    Pozdrawiam, Sonia
    www.dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.