środa, 31 grudnia 2014

Szczęśliwego Nowego Roku!

Ponieważ na wszystkich niemal blogach pojawiają się od dni już paru życzenia i wyrazy radości z powodu tego, że Stary Rok się kończy a Nowy już tuż, tuż - przed nami, to i Mar gorszą od reszty być nie chciała i takiego to okolicznościowego posta machnąć postanowiła.


Ale, ale - to nie tak, że sobie tylko usiadłam i kilka słów dla Was skreśliłam!
Oj, nie!
Poświęciłam się dla Was!
Specjalnie wyciągnęłam Lecha na zdjęcia - takie z zimnymi ogniami, żeby było noworocznie ;P
Poświęcenie było ogromne, bo w Łodzi jest tak mroźnie, że wychodzić z mieszkania się nie chce.

A ja - jak zapewne pamiętacie - mrozu nienawidzę!
Po "sesji" nie czułam palców u dłoni i płakałam - szczerze płakałam, tak mnie bolały :( - ale dumną z tego, że jednak radę dałam byłam wielce ;)

W sumie - zależało mi bardzo na tym, by te zdjęcia popełnić ;)
Dzięki nim mogę bez nadmiaru słów udowodnić Wam, że nie jestem dobrym materiałem na "rasową" szafiarkę ani blogerkę modową, co to pośmiewiskiem miasta i miasta przyległości się staje i przy dwudziestu stopniach Celsjusza na minusie w krótkiej spódnicy i jesiennym płaszczyku paraduje ;P

Ja tak nie umiem ;)

Gdy jest zimno, to nie obchodzi mnie zupełnie, czy coś jest "modne" - w takie mrozem przepełnione dni wygrzebuję najgrubszą kurtkę jaką mam, najcieplejsze rękawice jakie w którymś z szafy zakamarków znaleźć mi się uda, izolującą mnie przed wiatrem czapę z pomponem, dwa szaliki, z rękawów kurtki wyciągam te swetrowe.... i dopiero wtedy wyłażę z moich domowych pieleszy ;)

Ale że wyglądam wtedy na swój sposób uroczo, to grzechem jest się Wam w takim wydaniu choć raz nie pokazać ;)

Jest też w tym dzisiejszym poście swoiste drugie dno ;)
Ponieważ teraz już wiecie, że zimą zbyt szykowna nie jestem, to chyba łatwiej będzie Wam znieść rozłąkę z "outfitową" stroną mojego bloga - tak, Moi Państwo:

Donosiłam o tym na fanpejdżu i w post scriptum ostatniego posta - urlop, urlop od "wyglądów".
Na dniach ukaże się jeszcze jeden tego typu post - fajny bardzo, futerkowy taki ;)
Bo kurzą nam się te zdjęcia w archiwum i doczekać się wyjścia na światło dzienne nie mogą.
Ale potem - przerwa.
Będą posty kosmetyczne, będę u Was aktywna.

Zdjęć "zestawów" nie będzie - poza tym, że zimno straszne panuje, to Mar ma duuuużo pracy i nauki!

Nie twierdzę, że jest to decyzja nieodwołalna - jak się ze wszystkim uwinę a temperatury się podniosą, to może coś cykniemy z Lechem kiedy ;)
Ale póki co - moje plany na blogowy roku początek wyglądają właśnie tak.

Mam nadzieję, że się na mnie za to nie obrazicie!

(Wiecie, Mar jest dziwną istotą, trzeba mieć to w jakichkolwiek z nią kontaktach na względzie ;P
Wtedy łatwiej się ją znosi ;P)

Ale już tam, koniec gadania, teraz życzenia!

Zatem - z okazji Nowego Roku życzę Wam wszystkim dużo w nim zdrowia, samych radosnych momentów, jak najmniej rozczarowań i mocy uśmiechu.


Pamiętajcie - każdego dnia róbcie tylko to, na co naprawdę macie ochotę i co Wam sprawia radość.

Jeśli coś Wam jej nie sprawia, to dana czynność nie ma sensu.

Czy jest to "trwanie" w związku, czy studia, czy praca - to tak naprawdę nie ma znaczenia.


Jest się we właściwym miejscu tylko wtedy, jeśli bycie w nim cieszy człowieka.


Jeśli nie cieszy - to widocznie nie ci ludzie, nie ten czas, nie to miejsce...

Ściskam Was bardzo i mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić dziś wieczorem (nieważne, czy na szampańskiej zabawie, czy w swoim ulubionym fotelu, z ukochaną osobą u boku - ma Wam być miło!)!


Wasza Mar!

 

P.S. Fajna czapa, co ;)? Odwiedzajcie hipermarkety, to też taką znajdziecie ;P
Moja jest z Carrefoura ;P

107 komentarzy:

  1. Czapa super! Ja lubię jak na blogach pojawiają się różne tematy, nie tylko stylizacje, więc posty kosmetyczne mile widziane. A na zdjęcia teraz taki ciężki czas - zimno, niby można też w domu robić, ale jednak to już nie to samo. ;)

    Kochana wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidziu, dziękuję szczerze - z całego marowego serduszka :)!

      Usuń
  2. Jaka urocza Mar! W stu procentach rozumiem Twoją postawę antyszafiarsko-temperaturową. Nie wyobrażam sobie zimy bez ciepłej, puchowej kurtki, chociaż jesienny wełniany płaszcz jest zdecydowanie bardziej glamour.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. glamour, nie glamour...

      glamour nie są na pewno antybiotyki i gil do pasa, a u mnie paradowanie w mrozy w czymś lżejszym od tej kurtki narciarskiej niemal zwykle tak się kończy ;P

      ale tak - zazdroszczę tym dziewczynom, które nie marzną tak jak ja i mogą zimą nie straszyć :(

      Marowa dola!

      Usuń
  3. Nie martw się, podejrzewam że większość z nas w zimie porzuca modę na rzec ciepła i wygody. Ja sama najchętniej zaszyłabym się w domu przy kominku i wyszła z domu dopiero wiosną :p
    Szczęśliwego Nowego Roku i wielu blogowych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e, jak się po blogach rozglądam, to chyba w mniejszości jestem ;P
      dziewczyny to nawet w kreacjach sylwestrowych po śniegu hasają ;P
      miękka pompka ze mnie, jak widać ;P

      wzajemnie :*

      Usuń
  4. U mnie sprawy mają się tak, że czasami cierpię zimno, by wyglądać;-) Ale jak śmigam po zakupy albo do lasu, to oczywiście wbijam się w ciepłą, niemodną kurtkę.
    Twoja czapa bardzo fajna. No i Twoim ulubionym (po czarnym) kolorze.
    Mar, wszystkiego naj w Nowym Roku, dużo szczęścia i miłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie do końca, bardziej cytrynowa jest ;P

      P.S. pamiętam o Twoim zdjęciu, pamiętam!

      nie dziękuję, żeby nie zapeszać!

      Usuń
  5. Mar, piękne życzenia!
    Pogody ducha i wszystkiego co najlepsze dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wraz z maleństwem życzymy Szczęśliwego nowego roku kochana! Oby 2015 był o wiele lepszy! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej zawsze być może :D

      dla Ciebie i maleństwa też wszystkiego dobrego!

      Usuń
  7. Ale piękne foty, Mar rzeczywiście wygląda uroczo. W kontakcie pozostajemy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia przepiękne i Ty wyglądasz bardzo uroczo;) Ja cały czas szukam jakieś alternatywy dla puchowej kurtki, co prawda mam taki jeden ciepły płaszcz, ale chciałabym coś jeszcze na tę porę roku upolować, co się nawet przy minus dwudziestu stopniach sprawdzi, w każdym razie może niedługo się złamię i popełnię posta w puchówce;p
    Mam nadzieję, że ta przerwa od zestawów u Ciebie nie potrwa zbyt długo.
    Wszystkiego najlepszego dla Ciebie w Nowym Roku!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest cała masa fajnych, naprawdę ciepłych parek - one zwykle też są jakoś tam puchowe, ale fajniejsze o wiele ;P
      ja w nich straszę, ale myślę, że Tobie coś by pośród nich w oko wpadło ;)
      właśnie przeglądam kurtki na Zalando, kto wie, kto wie... może coś ciepłego i ładnego w tę wyprzedaż sobie sprawię wreszcie ;P

      wzajemnie, Kinga!

      P.S. ja też mam taką nadzieję ;)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia, śliczna czapa :)
    Wzajemnie szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No Mar chylę czoła. Poświęcenie jest. mi także marzną paluchy na sesjach, dawno nie byłam, ruszam po Nowym Roku. Tobie także Szczęśliwego nowego Roku!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u stóp też Ci marzną ;p?
      bo ja to i z dołu i z góry jestem sopelkiem ;P

      całusy :*

      Usuń
  11. Ja też za Chiny Ludowe nie rozdziewam się na mrozie, więc doskonale Cie rozumiem.
    Cudnie wyglądasz. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, i dla Ciebie jeszcze raz samych wspaniałości :)!

      Usuń
  12. Wishing you the best for the new year

    OdpowiedzUsuń
  13. super czapa :)
    wszystkiego dobrego dla Ciebie w tym Nowym 2015 Roku, Mar ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czapka boska, najważniejsze żeby było ciepło a inne rzeczy są na drugim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie wyglądasz uroczo. Będzie mi brakować Twojego beztroskiego uśmiechu, rozkladajacego mnie zawsze na łopatki ;) ale poczekam, byle do wiosny :-) Piękne życzenia, szczere i z serca, szkoda że czasem tak trudno robić to co się chce. Ale masz rację, tego też sobie życzę :-) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    zapraszam do mnie
    http://followthefashion-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ale świetne zdjęcie z zimnymi ogniami i twój szeroki piękny uśmiech na pierwszym planie! :D
    kochana szczęśliwego nowego roku !!!:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Cute pics!


    Would you like to follow each other ?

    Happy new year & kisses

    Emily from PTT

    OdpowiedzUsuń
  19. Droga Mar życzę dużo zdrowia i szczęścia na ten Nowy Rok :* Mam nadzieję, że uda Ci się czasami popełnić zdjęcia Twoich zestawów, będę czekać! A i posty urodowe uwielbiam!

    Czapa naprawdę wymiata!

    Pozdrawiam i jeszcze raz wszystkiego dobrego! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czapa pierwsza klasa ;)

      to nie dziękuję, żeby nie zapeszać :*

      Usuń
  20. Oj Kochana życzę Ci, żebyś zawsze była taką pozytywną i rozgadaną osóbką jaką jesteś! :) :*
    Świetne fotki i czekam też na inne pościaki :)
    Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  21. no i w sumie zdrowe podejście- też nie lubię marznąć! :D
    Najlepszego w Nowym Roku!! Miliona pomysłów na nowe styliazcje!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dzięki wielkie!

      pomysły są, tylko czasem czasu i szczerych chęci na to, by je obfotografować nie ma ;P
      no i okoliczności mało, mało sprzyjają!

      Usuń
  22. Piekne zyczenia, piekna czapa, kochana Ty.....
    Badz z nami jak tylko bedziesz mogla....
    Za zyczenia dziekuje pieknie, takie od serca sa, a ja takie lubie najbardziej:) Sciskam mocno Kochana i zycze udanego startu w Nowy Rok i kazdego dnia piekniejszego od poprzedniego;) Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, przyda się, bo zdecydowanie zbyt leniwy był te poprzedni rok, zbyt leniwy ;)
      o wiele za bardzo....

      będę się starała być z Wami, bo potrzebuję tego - chociaż uświadamiam sobie ostatnio coraz częściej, że mogłabym o wiele więcej zdziałać, gdybym się od blogowania odzwyczaiła.
      w sumie smutne to, no ale .... :(

      Usuń
  23. Będzie mi brakować Twoich outfitów. Ja jestem okropnym zmarzluchem i nawet rękawiczki nie chronią przed ekspresowym skostnieniem. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Mar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, spokojnie - naprawdę powrócę, potrzeba mi tylko czasu i ocieplenia ;P

      dziękuję i wzajemnie ;P

      Usuń
  24. cudownie wyglądasz w tej czapie :)
    Kochana wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem pewna, czy "cudownie" jest odpowiednim określeniem, ale na pewno czapa ociepla mój marowy wizerunek ;P

      wzajemnie, Aniu!

      Usuń
  25. To ja pędzę do Carrefoura! Czapa jest genialna :) Jak zwykle wyglądasz przepięknie, jeszcze z tym zimnym ogniem (mnie się na ostatnią chwilę nigdzie nie udało znaleźć i nie miałam zimnego ognia :() Wszystkiego, co najlepsze, szczęśliwego Nowego Roku :))!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj, tyle że ja swoją kupiłam zimą 2012 :(
      ale na pewno gdzieś się podobną uda upolować ;)

      Tobie nie udało się znaleźć zimnych ogni, a nam kupić fajerwerków - poważnie, 31 o 14.30 nigdzie już żadnych nie było ;(

      wzajemnie! :)

      Usuń
  26. Śliczne zdjęcia!:))
    Szczęśliwego Nowego Roku!:)

    www.kkaasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Achhh, wiem jak to jest zmarznąć podczas pozowania do zdjęć! :( Niestety, w taką pogodę jest strasznie ciężko! Zawsze na dłonie narzekam najbardziej, tak mi marzną. A jak pieką gdy znajdę się w cieplejszym pomieszczeniu! :O No ale staram się, staram mimo to! :) Jeśli chodzi o życzenia noworoczne, pragnę Tobie życzyć tego samego! ♥ A to Twoje drugie zdjęcie jest taaakie słodkie! :3 Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - mnie też potem pieką, i chyba tego uczucia bardziej nie lubię niż tego paluchów skostnienia.

      hehe, słodkie ;)
      rzadko kiedy to pojęcie do mnie pasuje, ale tak - wyjątkowo uroczo tu wyszłam ;P nie mogę się nie zgodzić ;P

      ściskam!

      Usuń
  28. no toja się chyba najbardziej cieszę, choć nie powiem, że nie lubię na Cię patrzeć, a w wydaniu zimowym jesteś doprawdy urocza... I trafnie powiedziane życzenia... będę to rozważać i rozważać, choć miewam odczucie, że naumiłam się właśnie czuć się dobrze we własnej skórze w różnychm iejscach z różnymi ludźmi, jeśli jednak odczuwam dyskofort, staram się tam nie wrać...

    Trzymam kciuki... za Twoje plany i zadania, życzę, by dały Ci wiele satysfakcji, radości i dobrego w Nowym Roku:)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wracać*... pośpiech to jednak przeszkadzajka - przepraszam za literówki zatem...

      :*

      Usuń
  29. Wyglądasz Uroczo w tej czapce a nawet skuszę się powiedzieć -- słodko !!! :) Doskonale Cię rozumiem ale co tam posty kosmetyczne też chętnie poczytam :)
    Tobie Kochana życzę aby wszystko co Nowy Rok Niesie dla Ciebie było Udane !!! Samych sukcesów, dużo zdrowia i aby zawsze byłaś Ta samą ciepło nastawioną do świata i ludzi osóbką :* :* Szczęśliwego Nowego 2015 Roku!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, w sumie, to blog wyzwala we mnie takie ciepłe do ludzi nastawienie, w realu bywa różnie ;)
      wzajemnie!

      Usuń
  30. Czapa super! masz racje z tymi marketami szczególnie teraz gdy zaczynają się wyprzedaże :D

    OdpowiedzUsuń
  31. no ja też do poświęceń blogowych skora nie jestem :P
    ale tak czy siak ałtfitów :P zimowych nie robię, gdyż jeden płaszcz i jedną kurtkę zimową w posiadaniu mam :P nudno by było :PP
    Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, jak o tym pomyślę, to u mnie prezentuje się to chyba podobnie ;P

      wzajemnie :* :)!

      Usuń
  32. Urocze zdjecia, samych sukcesow na 2015 zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Za każdym razem jak czytam to, co piszesz szczerze się uśmiecham. Pomijając nawet same treści, to Twój sposób budowania zdań jest taki ... cudny :D Więc w drodze dedukcji uznaje, że muszę tu często wpadać, by uśmiechać się jak najwięcej :)
    Poza tym będę tęsknić za dotychczasowymi postami, choć w pełni Cię rozumiem :( W taką pogodę ciepłe rękawice i jeszcze cieplejsze skarpety to podstawa...
    Czapka urocza !
    Wszystkiego dobrego w nowym roku, Kochana, duuużo ciepła !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy ja już kiedyś nie pisałam, że ze wszystkich pozytywnych słów, jakie w Waszych komentarzach znajduję najbardziej cieszą mnie te odnośnie mojej pisaniny ;)?

      spokojnie, outfity powrócą!
      a póki co - ten zaległy w przyszłym tygodniu wrzucę, żeby rozłąkę z tą bloga stroną łatwiej Wam było znosić ;)

      wzajemnie, Kasiu!

      Usuń
  34. Jak zwykle pozytywnie , z uśmiechem czytam wpisy , czapka rewelacyjna , wesoły kolor i taki optymistyczny :)

    Wszystkiego Najlepszego W Nowym Roku i aby był lepszy od poprzedniego ,dużo sukcesów małych i dużych :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  35. Tobie również wszystkiego, co najlepszy w tym Nowym Roku. A czapa rzeczywiście jest super :) Dojechałaś tymi sankami na Sylwestra?

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny wpis, wszystkiego dobrego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  37. czapka genialna, wszystkiego dobrego w NOWYM ROKU :-)
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Szczęścia z całego mojego serducha życze Ci i masz tu wrócic choć raz na jakiś czas <3 Co do tego mrozu i szafiarek - ja już nadążyć nie mogę- kiedyś kiedyś jak była zima robiłam zdjęcia po prostu w domu bo ileż można się pokazywać w tej samej pouchówce a szalona nie jestem i skakać w sweterku nie bedę -to raz, dwa szkoda na mrozie aparatu a przede wszystkim rąk M skostniałych na mrozie hahah Aj jak posypały się hejty anonimowe ze ja w domu że coś na dworzu by trzeba bylo ze inne to cierpia i na dworzu robia no paranoja, a ja nigdy nie zapomnę jak żałośnie wygladała ( z całym szacunkiem) jedna dziewczyna w niebieskiej szyfonowej sukienusi i szpilkach na podwórku obsypanym śniegiem, jej sine usta czerwony nos sina skóra na nogach luuudzie hahaha po co to przeciez i foty w studiu sie robi ( czyt w pokoju tez można) no ale .... jakiez bylo moje zdziwienie gdy pod ostatnim postem otrzymałam anonimową błyskotliwa i jakże pomysłową propozycje zrobienia fot w Louboutinach już now bo już ciepło - na co ja - cieplej tak ale czy ciepło, jak rzuca żabami na dworzu i jest 5 stopni - no nie dogodzisz nie dogodzisz hahah Czapiszon jest przeboski !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około środy będzie ten obiecany, zaległy post ;)
      także jeszcze kilka dni, jeszcze kilka ;P

      skostniałe ręce fotografującego, to jest rzeczywiście ważna kwestia - jak mi Lechu te zdjęcia robił, to potem całe łapki pokrwawione miał.
      także nie wiem - może te laski sobie aparat na statyw wrzucają i dawaj, samostrzały cykają.
      nie mam pojęcia.
      a może ich fotografowie to cyborgi.


      Cierpią? Cierpieć, to można w imię czegoś ;P Jak jedna z drugą ma bloga, który jest po prostu źródłem dochodu i w szafie się kurzą rzeczy od sponsorów a w skrzynce same poganiające do obfocenia ich maile, to ja to jeszcze rozumiem ;P taką pracę wybrała, niech na chleb zarabia ;P sama taką będę nawet motywować, bo biznes to biznes - termin jest, to niech dotrzyma ;P jakbym była właścicielem sklepu ze szmatami, to też bym chciała mieć reklamę na czas umówiony gotową ;P;P;P

      niech sam ten Anonim z gołym tyłkiem i w szpilach na śnieg wyskakuje, proszę bardzo, możesz mu poten syropek Pini albo kilogram cebuli dosłać z zapytaniem jak było :>

      inną sprawą są już te "życzenia" ogółu co do tego co ma na blogu być :>
      nic mnie chyba tak nie złości jak ludzie, którzy uważają że sam fakt prowadzenia przez kogoś bloga obligować go powinien do spełniania zachcianek obcych ludzi :>

      dzięki, czapiszon się cieszy z przedpokoju, jak mu powiedziałam, że się spodobał ^^

      Usuń
  39. Rewelacyjny zestaw. Urzekłaś mnie nim. Świetnie - nic więcej nie moge dodać :)

    Pozdrawiam, M.
    http://hipnature.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakie świetne zdjęcia, widać że jesteś pozytywną osobą :D Życzę dużo szczęścia w Nowym Roku ❤

    OdpowiedzUsuń
  41. Szczęśliwego Nowego Roku kochana, samych sukcesów, zdrowia, spełnienia marzeń ! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Wzajemnie :)
    fajne, klimatyczne zdęcia;) i to jakie poświęcenie ! mi też zawsze ręce strasznie marzną i sinieją :( zima to ciężki czas dla blogerek !;p czapa mega!

    OdpowiedzUsuń
  43. oh Marr jak mnie dawno tutaj nie było , jakie mnie zdjęciowe smaczki ominęły ! Doskonale Cię rozumiem , też ostatnio doszłam do wniosku że żadna ze mnie blogerka , nie wyobrażam sobie wystawania na zdjęciach i udawać że czuję się doskonale kiedy ukradkiem wycieram łzy i zaklinam mrozy , o nie! Moje dzisiejsze zdjęcia skończyły się po 10 minutach nawet z próbą zdjęcia czapki , przeżyłam , więcej nie powtórzę , pozdrawiam Gorąco !

    genialna czapa a zdjęcia , jak zawsze tylko zdrowo zazdrościć ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj, to to tylko takie szybkie foty okolicznościowe były ;P
      przed tym wpisem były tu inne "sesje", które od tej o wieeeeele fajniejszymi były ;P
      no i za "prawdziwe" można by je uznać ;)

      pozdrawiam także :*

      Usuń
  44. Mar Kochana!!!
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!
    Obyś wiedzę wchłaniała bezboleśnie, a egzaminy okazały się fraszką :*
    P.S. Mam nadzieję, że się przełamiesz (bo np. zima lekka będzie) i pokażesz się nam od czasu do czasu z zestawem swoim fajnym jakimś :D
    Do zobaczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Swietne fotki!
    Wszystkiego najwspanialszego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  46. you look so cute :)

    http://sbr-fashion-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja w zimę tez nie patrzę jak wyglądam ważne żeby było ciepło ;) zapraszam do siebie. Jeśli sie spodoba zaobserwuj a ja napewno sie odwdzięczę. patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  48. wszystkiego dobrego w Nowym Roku, tymczasem lecę do kerfuraaaa, pa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być ciężko z dostaniem takiej samej czapy, bo ona już jakiś czas temu była tam kupiona, ale markety to kopalnia takich fajnych dodatków, także może uda Ci się znaleźć inną, równie uroczą ;)

      Usuń
  49. Dla Ciebie Kochana również samych pogodnych dni.
    Przepięknie Ci w tej czapie :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  51. Jaka kochana! Świetnie wyglądasz w tej czapie, w ogóle przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  52. Mar, skarbie! Życzę Ci byś nie bała się marzyć, byś miała odwagę wymagać od życia więcej i byś miała sił by twardo stawiać kroki ku swoim pragnieniom. Życzę Ci by otaczał Cię na co dzień uśmiech i możliwość samorealizacji, byś nie musiała bywać w toksycznych otoczeniach. Życzę Ci byś była zawsze uśmiechnięta i by miłość dodawała Ci skrzydeł - ta do siebie, do drugiego człowieka, do najbliższych, do ukochanego, do pasji, do marzeń! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, to chyba najpiękniejsze i najbardziej trafne życzenie, jakie za pośrednictwem bloga dostałam!
      nie będę za nie dziękowała - żeby nie zapeszyć!

      ściskam i Tobie jeszcze raz też wszystkiego co najlepsze życzę!

      Usuń
  53. Ja na codzień paraduję opatulona we wszystkie ciepłe kugajki, a jak idę na zdjęcia to się poświęcam- tak jak Ty tutaj :P zima jest faktycznie niekorzystną porą na prowadzenie bloga, szczególnie modowego, ale jakoś sobie radzić trzeba.. Ty zapadasz w sen zimowy, chciałabym tak, bo zimy nie lubię. No chyba że zza okna ciepłego domku :D to co Mar, pozostaje mi życzyć Ci wszystkiego ciepłego i szybkiego powrotu do blogsfery pod postacią 'szafiarki':))) tymczasem czekam na jakiś kosmetyczny post. Recenzja w Twoim wykonaniu będzie na miliard procent ciekawa :P!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam kilka planów odnośnie recenzji kosmetycznych, ale póki co każdą przykomputerową chwilę spędzam na kleceniu licencjatu (co jest robotą durną, bo to za co się teraz wzięłam to rozdział typowo teoretyczny - stan badań, itp, więc polega to li i jedynie na przepisywaniu pierdyliarda innych artykułów po swojemu, zmieniajac szyk zdań albo wstawiając w miejsce jednego wyrazu jakiś jego synonim), więc nawet nie miałam czasu przelać tego na bloggera ;P

      P.S. na zajęcia, to ja zwykle wychodzę nieumalowana, w starym swetrze i czasem nawet z nieogarniętymi totalnie włosami - ostatnio jestem tam tylko na jedną, dwie godziny (bo część zajęć już mi się skończyła), więc szkoda mi na strojenie się po to by tam iść czasu. a zważywszy na to, że w 90% jestem tam o godzinie 8.15 i by na nią zdążyć muszę wstać o 5.30.... to tym bardziej ;P

      Usuń
    2. aaaaaa, na zdjęcia! ahaha, a ja przeczytałam, że na zajęcia :P jezu, od tego czytania o uszkodzeniach mózgu, to mi się chyba w mój już coś stało ;P

      Usuń
  54. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. KOCHANA!!!! JAK ZAWSZE ZACHWYCASZ ZDJECIAMI!!

    Wszystkiego najlepszego w nowym roku!
    pozdrawiam,
    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  56. Kochana! Masy szczęścia w tym roku, sukcesów, uśmiechu i zdrowia :)
    A czapa jest cool :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudowne zdjęcia kochana!!!:)
    Wszystkiego co najlepsze w nowym roku:*:*

    OdpowiedzUsuń
  58. Mar slodziaku - pieknie wygladasz z tymi sztucznymi ogniami :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Ojejjj doskonale Cię rozumiem kochana, pamiętam jak pewnego dnia wróciłam do domu i miałam tak zmarznięte palce u stóp, że ryczałam... i to jak bóbr!! :( :( także wszystkim szczerze współczuję, bo wiem co to znaczy :/
    Szkoda, że przez jakiś czas nie będziemy "oglądać" naszej szalonej Mar :( ale jakiś czas temu pisałam, że nigdy chyba nie widziałam Twoich postów kosmetycznych, więc teraz będę miała okazję :)
    Również kochana wszystkiego co najlepsze :)
    Buziaki :*
    Trzymaj się i powodzenia w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej, od pewnego czasu na blogu jest zakładka z etykietami - możesz teraz bez grzebania po archiwum trafić do moich recenzji ;)

      zajrzyj jutro albo w czwartek - będzie post ciuchowy, ten obiecany ;)

      nie dziękuję ;P bo przesądna jestem ;P

      :*

      Usuń
    2. Eee tam będę grzebać, pewnie pojawi mi się na blogu, że Mar dodał nowego posta :P zobaczymy co tam wyskrobiesz cennego :D hihihi
      ja też nigdy nie dziękuję, niby przesądna nie jestem, ale gdy widzę czarnego kota, to trzy razy pluję za siebie :P hahaha :P

      Usuń
    3. ja mam czarnego kota - jak się ma swojego, to on tego pecha przynoszonego przez inne niweluje ;P

      Usuń
    4. OOO kolejna kocia mama :P hehe ja mam dwa koty, ale czarne tak czy siak też zawsze mi się podobały, mają w sobie "to coś"... jeden taki zawsze chodzi koło przystanku, gdy czekam na autobus... czarny diabeł, ma takie wyraźne, zielone oczyska i tak nimi zawsze na mnie patrzy...aaaaaa :P hehehe

      Usuń
    5. Czyli też zalicza się do "diabłów" :P hehe dawaj kiedyś fotę jego, bo chyba nie widziałam go jeszcze :D

      Usuń
  60. Ojojoj nie rób nam tego Mar! Ja będę niesamowicie tęsknić za tymi pięknymi zdjęciami i musztardowymi ciuchami :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Zima to faktycznie czas gdzie modę (czyt. pokazywanie zestawów) najchętniej zastąpiło by się np. postami kosmetycznymi. Sesja z gołym brzuchem trwała nie więcej niż 10 min, więc dało się wytrzymać;p
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym miała taki ładny brzuch, to też bym dokładała wszelkich starań, żeby nawet na mrozie z nim na wierzchu wytrzymać! ;P

      Usuń
  62. Uwielbiam Cie za ten Twoj dystans do... Do chyba wszytskiego ;))
    Ja niestety chwili nie znalazlam na zyczenia ale Tobie przesyłam takie szczere i z serca!!!! NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, tak po prawdzie, to ciągle mam go za mało ;)
      więcej jeszcze by mi się przydało go ;)

      wzajemnie :*

      Usuń
  63. Urocza czapa i piękny bokeh na zdjęciach - że tak fachowo to ujmę ;)

    Znam ten ból - i mnie zdarzało się płakać po sesji kiedy odpadały mi palce! Czasami mam wielką ochotę zrobić trochę zdjęć na dworze (rzadko się udaje), ale i tak zdecydowanie wolę robić je zimą w domu - choć nie są wtedy zbyt interesujące... Dobrze, że wciąż mam jednak trochę jesienno-wakacyjnych zapasów w archiwum :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Samych sukcesów na 2015 Ci życzę.
    Magiczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.