środa, 4 marca 2015

Ostatni zimowy?

Przyznaję - nie było mnie tu trochę.


Przyczyna?
Prozaiczna - nieco obowiązków zwaliło mi się przez ostatni tydzień na głowę.
I nie, nic z uczelnią związanego.
Zajęć i nauki mam mało (póki co - pod koniec marca rozkręci się ta machina na poważnie, jak zaczną mi się kolejne praktyki... tym razem kliniczne).

Praca.
Parę zleceń dodatkowych.
I parę okazji do tego, by trochę "bonusowego" grosza do portfela wpadło.

Grzechem było zleceń tych nie przyjąć - musiałam więc się z tego wywiązać, napisać co trzeba, porozliczać się.

Stąd też przerwa.

Przez czas mojej w blogosferze nieobecności sporo rzeczy się wydarzyło - na przykład "Ida" zdobyła Oskara (a co za tym idzie - Polska usłyszała o moim rodzinnym Zgierzu ;P
No, kto z Was nie słyszał/nie czytał o bezpańskim psie, który w czasie kręcenia paru scen filmu w zgierskich plenerach na taśmę się załapał?
Tak, tym samym, któremu poprzez rozliczne portale internetowe i serwisy telewizyjne szukano domu ;)?
A, widzicie ;)
Zapewne mało kto ;P

Więc tak, część ujęć "Idy" powstała w Zgierzu i Łodzi - nie wszystkie, rzecz jasna, i nie te najładniejsze.
Ale coś na kształt dumy mnie rozpiera i tak, skłamałabym, gdybym powiedziała, że tak nie jest ;>).

Stopniały też śniegi.

I upadł FashionWall.

FashionWall'a szkoda mi bardzo - miałam do tego portalu spory sentyment.
Lubiłam jego klimat, tak bardzo różny od panującego w innych miejscach jego pokroju.

To tam poznałam większość z Was.
Gdyby nie FashionWall, to nigdy zapewne bym do części z Was nie trafiła (blogów jest tak dużo, że to wcale nie jest takie nierealne - bądźmy ze sobą szczerzy i szczere).

Śniegu - nieco mniej.
Aczkolwiek nie przeczę - jest fotogeniczny.
O wiele bardziej od brudnych chodników, które każdego przedwiośnia każą mi doskonalić moje umiejętności slalomowe.


Nie sądzę, żeby ponowny śniegu opad był tej wiosny możliwy.
Chociaż... zatrważa mnie chłód, jaki ciągle czuję w powietrzu.
Pamiętam, oj, pamiętam marzec i kwiecień sprzed dwóch lat... i bardzo bym nie chciała, żeby tamten sajgon ówczesny próbował nawet się powtórzyć.

Liczę więc, że dzisiejsze zdjęcia będą ostatnimi przed listopadem/grudniem, na jakich będzie mi dane raczyć Was śniegiem w tle.

Tak, traktuję ten post jako pożegnanie z zimą.

Idź sobie, Zimo - mam Cię już dosyć!

Tak jak lubię ciepłe i miękkie swetry, tak zaczynam się już w tych wszystkich wełnach i bawełnach grubych dusić.
Ciepła chcę, słońca łaknę!


Przez krótki dosyć moment wahałam się, czy w ogóle dopuszczać te zdjęcia do publikacji - nie dlatego, że mi się nie podobają.
Wcale tak nie jest, uważam je za całkiem udane.
Po prostu - wstyd mi trochę było, że niektóre z Was wyległy już na ulice w pantofelkach i cienkich płaszczykach, ogłaszając wiosny nadejście, a ja tu ciągle w swetrowych klimatach, mało na czasie taka.

Ale zaraz się zmiarkowałam - ejże, Mar!
Przecież zimno być nie przestało!
Jak najbardziej - pogoda nadal jest na swetrów noszenie odpowiednia.
I długich butów również - bo we wszystkich z krótszymi cholewkami nogi marzną wciąż.
I to bardzo.

Zatem - żadne tam faux pas, żadne tam "nie wypada".

Kto odwiedza mojego fanpejdża, ten pamięta ten sweter - chwaliłam się, że go upolowałam (tu).
Dumną byłam z faktu, że udało mi się go swego czasu na wyprzedażach dorwać - zachwycił mnie jego skład (70% moheru, 30% wełny - choć moher to też wełna ;P).
No i cena - cena też była fantastyczna (całe 40 złotych - przyznacie, że jak na sweter tej jakości, to są to grosze).

W rzeczywistości sweter wcale nie jest biały - jest kremowy, beżowy.
Na naszych zdjęciach jednak wyszedł o wiele jaśniejszy, niż jest naprawdę.

Chociaż od dnia zakupu jestem w nim zakochana, to staram się go oszczędzać - z moim talentem do brudzenia i plamienia jasnych rzeczy zbyt często noszenie go może zakończyć się trwałą zmianą jego koloru.

Od samego niemal początku goszczenia tego moherowego cuda w mojej szafie zakładam go na którąś z szyfonowych koszul - mam w czym w tej kwestii wybierać, jednak najchętniej łączę go właśnie z koszulą z dzisiejszego posta.


Dlaczego?
Dlatego, że podoba mi się to, że ma dłuższy tył.
I że tył ten spod swetra wystaje.


W grudniu bodajże raczyłam Was innym zestawem z moherowym (tyle, że czarnym) swetrem i z tego typu koszulą.
Już wtedy pisałam Wam, że takie połączenia "na żula" darzę ogromną sympatią ;)


Jako, że lubię, kiedy chociaż dwa elementy jakiegoś zestawu, który na sobie mam utrzymane są w tej samej tonacji kolorystycznej, to i w dniu, w którym robiliśmy wraz z Leszkiem te zdjęcia postanowiłam "dołożyć" do swetra jakiś jasny dodatek - wybór padł na ten futrzany komin.

Komin podkradłam mamie - przyniosła go do domu już w zeszłym roku.
Kupiła go bodajże w zgierskim Textil Markecie (to taki nieco tańszy odpowiednik Pepco - rzadko tam zaglądam, bo na ogół jedyne znośne jakościowo rzeczy, jakie można tam dostać, to skarpetki i bielizna).
Milutki jest.
I ciepły.

(Na powyższym zdjęciu widzicie, że moherowy sweter ma jedną, wspólną wszystkim swetrom wykonanym z tej wełny wadę - linieje.
Tak, kiedy go zakładam, to nie ruszam się z domu bez rolki do czyszczenia ubrań.
Ale jakoś już się do tego zdołałam przyzwyczaić, nawet mi to nie przeszkadza ;P)



Tak, jak te poprzednio Wam pokazywane, tak i te zdjęcia zrobiliśmy z Leszkiem w "nowej", mało typowej dla naszych "sesji" lokacji - to łódzki Park na Zdrowiu.
Nigdy wcześniej nie było okazji ku temu, by wybrać się tam na zdjęcia, bo nieco daleko na Zdrowie mamy - było, nie było, to drugi koniec Łodzi jest ;)
Jednak w dniu robienia tych zdjęć mieliśmy w tej odległej od naszych rewirów okolicy coś do załatwienia - pogoda była piękna, szkoda było nie popełnić paru fot ;)


Sweter - Reserved
Koszula - H&M
Tregginsy - H&M
Komin - no name (Textil Market)
Oficerki - Lasocki (CCC)
Torba - MOMO FASHION
Rękawiczki - Reserved
Melonik - H&M

Wspominałam na fanpejdżu, wspomnę o tym i tu - są plany modernizacji szablonu bloga.
Założyłam, że nową odsłonę Lilly Marlenne by Mar będziecie podziwiać na
100 000 wyświetleń.
Jeszcze nie wiem, czy  do tego czasu uda nam się wyrobić z realizacją tego celu - ale wiedzcie, że w wolnych chwilach próbujemy to z Leszkiem ogarniać ;) 


Uciekam! Życzę Wam fajnego weekendu, ciepła tak na zewnątrz, jak i w środku i dużo, dużo uśmiechu!

A - kolejny wpis będzie już zdecydowanie bardziej wiosenny.
Udało nam się w miniony weekend upolować parę słonecznych chwil - zdołałam też założyć lżejsze nieco buty.
Niestety - był to jedyny dzień, kiedy było to możliwe :(

Szkoda...

Ściskam mocno, Wasza Mar!


P.S. Nie, nigdy więcej nie piszę nic na temat pogody.
Posta pisałam dla Was w poniedziałkowy wieczór, żeby nie musieć robić tego na ostatnią chwilę i byle jak.
Zgadnijcie, co ukazało się moim oczom w okolicach wtorkowego  ranka?
ŚNIEG!!!
Znowu spadł!!! Wykrakałam, Jezusie, Maryjo, dlaczego???

:(:(:(

148 komentarzy:

  1. A u mnie dziś ponownie pada śnieg... a już było wiosennie.
    FashionWall bardzo szkoda... nie widziałam, że mają jakieś problemy, moim zdaniem to był najlepszy polski portal tego typu, cóż...
    Świetnie wyglądasz, piękne zdjęcia.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie stąd ten PS - edytowałam posta aż ;P
      Nawet nie wiesz, jak mnie to zszokowało i wściekło ;P

      nie wiem, czy najlepszy - wiem, że najbardziej "normalny", bo bez zadęcia.
      i to mnie do nich przyciągało!

      dziękuję serdecznie :)!

      Usuń
  2. Przecudowny jest ten sweterek, uwielbiam takie miękkie tkaniny, aż chce się go pomiziać :)
    U mnie na szczęście śniegu nie ma (uff), mam nadzieję że ten stan się już utrzyma, a kolejny wpis będzie faktycznie wiosenny, bo czekam już z utęsknieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie dziś pada śnieg! A ja juz tak dobrze sie czuje bez płaszcza i czapki!
    A ten sweterek bardzo fajny! Taki krótszy, ale na tej koszuli wyglada idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby to był ostatni zimowy zimą:)))
    U mnie dzisiaj śnieżyca :((
    Ale może zanim poczynisz następnego posta będzie już po zimie i po śniegu??? Pisz szybko szybciej będzie ciepło:)))
    A zestaw bardzo fajny, ja tak lubię.
    Co do swetra, uuuuwielbiam takie ciepłe mohery, ale linienie doprowadza mnie do szału.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię to połączenie koszulowe z ciepłym swetrem, a jeszcze fajniej jak coś z tej koszuli spod niego wystaje :-) ładne te zdjęcia popelniliscie z Lechem :-)
    U nas to samo- wielki powrót zimy, a było już tak obiecująco.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj usiadłam, policzyłam i się przelękłam - wyszło mi, że w Polsce przez pół roku pogoda jest kurtkowo-płaszczowa :(
      to nie jest fajne :(

      Usuń
  6. Takie newsy - że Fashion Wall'a już nie ma.. Pogoda jest ostatnio do bani, mało światła, siedzę w ciemnym domu i się dołuję. Gdyby się zrobiło ciepło to chodziłabym na spacery dotleniać mieszkańca brzucha, a tak... :(
    Super plener, zwłaszcza tam gdzie te pnącza. Sweterek prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zszokowałam, ale rozumiem, w sumie - takie czasy, każdemu biznes ciężko idzie ;)

      Tak, światła brakuje - niechby już zimno było, byle słońce świeciło.
      Nie przejmuj się, wierzę, że niedługo taka prawdziwa wiosna nadejdzie, to pospacerujesz do woli ;)

      a jak długo mieszkaniec brzucha będzie jeszcze mieszkańcem brzucha :>?

      te pnącza i te kolumny, to podobno ogród dendrologiczny ;P
      tak podejrzewam, bo wszędzie w internecie jest adnotacja, że on gdzieś tam w tym parku jest - a to jedyny obiekt, który mi na niego wygląda ;P

      Usuń
    2. Według planu ma mieszkać prawie do końca czerwca ;) zobaczymy ;)

      Usuń
  7. Oj pałam miłością do takich sweterków. Pięknie się w nim prezentujesz. Podoba mi się zestawienie. Lubię połączenie takich naturalnych kolorów. Komin też ładny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam beże, ostatnio szczególnie, więc sweter mi się ogromne podoba, za kolor, fason, skład i cenę (sama na pewno kupiłabym, gdyby wpadł w moje ręce;) Piękne zdjęcia!:)
    U mnie w tamtym tygodniu było bardzo wiosennie i ciepło (około 10 stopni nawet), ale wczoraj znów zimowe kurtki i buty wróciły do łask, mam nadzieję, że nie na długo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być "ogromnie", a nie "ogromne";p

      Usuń
    2. te swetry nie cieszyły się zbytnim zainteresowaniem - jeszcze w lutym walały się po dziale "sejlowym" w Reserved w Manufakturze.
      Widocznie moher nie jest zbyt popularny ;P

      Ale przyznam, że szokuje mnie to trochę - ja zawsze, jak tylko mogę, unikam akrylu.

      Usuń
  9. boski sweter, a i komin idealnie dopasowany, super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie dzisiaj tak zimno, że wyście z domu grozi zamarznięciem. Wiosno, gdzie jesteś?
    Piękny swetr i pięknie Ci w nim, futrzak także zacny. No i torba! A już myślałam, ze nie ma na świecie takiej, która by pomieściła wszystkie moje pierdoły :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co, to to nie jest największy model, jaki ta projektantka robi ;P
      moja torba była zmniejszana - wersja "firmowa" jest jeszcze większa ;P;P;P

      Usuń
  11. Nie tylko Ty łakniesz słońca, ja już po woli świruję normalnie! Ponawiam prośbę swoją i Ewy - przyjedź do CZewki na kawe i ploty! CO do zestawu - bardzo na tak, obłędny ten sweter!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro widzę się z Lechem, będę molestować :>

      Usuń
  12. u mnie śniegu nie ma od dłuższego czasu, więc nie wiem o czym piszesz :)
    aaa o fashionwall nie wiedziałam :( z braku czasu mam wszędzie spore zaległości...
    ciesze się, że jesteś znowu, sweterek i komin bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farciara ;P
      Mogę jakoś postarać się siłą woli skierować te śnieżne opady w Twoje rewiry, ale nie wiem, czy nie obraziłabyś się na mnie za to ;P

      Usuń
  13. fantastycznie wyglądasz:) śliczny masz sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mar w tym puchatku, na tle sniegu wyglądasz jak śniezynka- przepięknie! <3
    Bardzo mi się podobają foty na tle tej pergoli obrośniętej bluszczem? mega klimetycznie wyszły, na prawdę :)
    Też byłam zszokowana upadłością Fasion Wall, na początku myślałam, że jakieś jaja sobie robią, ale przeciez to nie 1 kwietnia :/ no cóż..... jak widać wszystko w życiu się kończy :/
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest ponoć ogródek dendrologiczny, a nie żadna pergola ;P;P;P
      ponoć, bo wszędzie piszą, że na terenie tego parku jest takie coś, a nie przypominam sobie, żeby gdzieś jeszcze było tam coś, pod co ten termin dałoby się podciągnąć ;P

      P.S. ale przyznasz, że mało który portal tak po prostu upada, nie :>? ja chyba nie znam żadnego. najwyżej przestaje się je aktualizować, ale strony wiszą, jak wisiały...

      całusy :*

      Usuń
    2. Mi to przypomina naszą i wrocławską pergolę :P hehe "ogródek dendrologiczny"? pierwsze słyszę :P że co to za nazwa w ogóle i co ma ona znaczyć? :P z dermatologią pierwsze co mi się skojarzyła, ale to pewnie dlatego, że ja skyrzwienie na tym punkcie mam :P hahaha
      Nooo dziwna sprawa z tym portalem, masz rację, tak nagle... i tacy aktywni i znani byli, tyle osób miało tam konta, a tu nagle taki szOoook.... :O hmn.....

      Usuń
    3. Za wikipedią:

      "Arboretum, ogród dendrologiczny, dendrarium (łac. arbor, arboris – drzewo) – miejsce, w którym kolekcjonuje i zwykle prowadzi się badania nad drzewami i krzewami.

      Łódzki ogród dendrologiczny zlokalizowany w Parku na Zdrowiu zawiera w swojej kolekcji rzadko spotykane odmiany pospolitych drzew jak na przykład świerk pospolity w odmianie wężowej, czy olszę czarną odmiany strzępolistnej. Ponadto możemy tam spotkać zupełnie egzotyczne gatunki drzew nie występujące naturalnie w naszej strefie klimatycznej jak tulipanowiec czy platan klonolistny."

      ;)

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietna stylizacja, ten puchaty bialy sweterek fajnie sie prezentuje na tym bialym tle:)
      Jak juz ktos pisal naprawde wygladasz jak śniezynka :)
      Mimo wszystko tez nie moge doczekac sie wiosny i slonca :)
      Szkoda ze fashionwall upadl, polubilam go :(

      Usuń
  16. Świetnie wyglądasz! Fajny sweterek. I ten kolor szminki, pasuje Ci ;)
    Pozdrawiam, buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dokładnie wykrakałaś :)) U mnie również pada śnieg a było już tak pięknie :( A co do stylizacji to jak zwykle zachwycasz niezależnie od tego co masz ubrane :)) Uwielbiam Cie oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Madziu!
      naprawdę bardzo miło czyta się takie komentarze ^^

      Usuń
  18. ach już widzę ten komin z moja ramoneską :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam żadnej, więc nie sprawdzę, jak się prezentują razem, ale fakt - też mi się wydaje, że mogłoby to fajnie wyglądać ;)

      Usuń
  19. Ty juz lepiej nie kracz - u mnie nawet od czasu do czasu slonce, a sniegu juz dawno nie bylo... tylko deszcz czasami albo i grad (wczoraj na przyklad) :(
    Ale fakt, ze biel jest pieknym tlem do zdjec... Swterek wyglada ciekawie, ma potencjal:) A kozaczkow to Ty lepiej jeszcze nie chowaj...;) Pozdrawiam i czekam na sesje wiosenna bardziej! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że uda mi się je oddać do szewca na podflekowanie, ale widzę, że nie będzie mi to dane - innych butów póki co naprawdę założyć nie idzie ;P

      za tydzień będzie nieco bardziej wiosenna, Aniu - będzie, będzie ;)

      Usuń
  20. Ta zima wyjątkowo nie przypadła mi do gustu, mimo iż zimę uwielbiam. Totalny deficyt słońca łamał psychikę nawet takim twardzielom jak ja(wieczna optymistka), ze względu na niedobory serotoniny i witaminy D. Po takiej zimie fototerapia potrzebna ludziom jak tlen.
    Jeśli chodzi o stylizację, jak najbardziej na czasie. w marcu jak w garncu, a dziś u mnie, 240 km od Łodzi, śnieg sypał płatami wielkości kurzego jaja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też i dziś sypało - ale dopiero koło 17.00, jak do wyjścia z pracy się szykowałam.
      I również odnotowałam płaty zacnej wielkości :>

      Całe szczęście, że ten dzisiejszy opad trwał jakieś dziesięć minut i niewiele się z niego ostało....

      Usuń
  21. Kochana, ten śnieg na pewno specjalnie dla Ciebie spadł ;) no bo sama popatrz jakie fantastyczne zdjęcia wyszły: ten Twój cudowny sweterek i ten pejzaż :)
    bardzo ładny zestaw a komin jest super! oj, pasowałby mi pasował! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, nie - ten, który mnie zaskoczył wczoraj rano, to nie miał z tymi zdjęciami nic wspólnego ;P
      Poza tym - niewiele by się dało z niego wycisnąć, bo wkrótce po spadnięciu zamienił się w paskudną breję...

      Dziękuję ;)!

      Usuń
  22. U mnie śnieg to zjawisko szeroko poszukiwane , ale nie ma co się cieszyć , patrzę w okno piękne słońce , super , po wyjściu z domu mój przed wiosenny uśmiech znika po dmuchnięciu wiatru , nie wichury , mam dosyć , kurtek czapek i wszystkiego co jest ciężkie , ciepłe i przypomina mi o tym , że nadal jest zimno .
    FashionWall , szkoda , z drugiej strony mogli uprzedzić , że coś się dzieje .
    Genialny sweter , fajnie wygląda z koszulą , ostatnio sama mam jakiegoś hopla na punkcie koszul ze swetrami .
    zdjęcia jak zawsze , idealne , aa i czekam na nowy wygląd bloga Lech to człowiek orkiestra !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mówię, pół roku zimna, pół roku chłodu, pół roku zaiwaniania w szalach, kurtach i swetrzyskach... chyba się starzeję, bo męczy mnie to z roku na rok coraz bardziej.

      Również uważam, że powinnyśmy wiedzieć wcześniej, że jest ryzyko zamknięcia portalu - choćby dlatego, że wtedy byłoby nam dane poscreenować wszelkie przyznane nam wyróżnienia, okładki i resztę takich pierdół.
      Ot, na pamiątkę.
      Ale nie chciałam się złościć, nie chciałam nic mówić, zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie powody były ważne, bo bez nich z dnia na dzień nie porzuca się miejsca, któremu poświęciło się tyle miesięcy.

      Dziękuję, Kamilo, za wszystkie miłe słowa!
      Lechowi też się zapewne miło zrobi, jak dotrze do tego komentarza ;P

      Usuń
  23. Szkoda FashionWall'a, zdziwiło mnie to nieoczekiwane zamknięcie. Dzięki wywiadowi na tym portalu trafiłam do Ciebie:).
    Piękny jest ten sweter, a co do zimowej stylizacji w już prawie wiosennym klimacie (pomijając dzisiejszy śnieg), to ja dopiero w tym tygodniu przestawiłam się na botki, a o szpilkach póki co nawet nie myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja żałuję, że nie zrobiłam żadnych screenów tych wszystkich okładek, WOW'ów Tygodnia, Miesiąca i tego ostatniego wyróżnienia, które dostałam - WOW'u Roku.
      Zamierzałam dodać je do planowanej na nowym szablonie zakładki "Ja w mediach" - a teraz, to już po ptokach...

      no i wywiadu też, bo zadowolona z niego byłam.

      Szkoda, mogli zostawić chociaż na serwerze tę "blogową" część, bez możności dodawania nowych stylizacji.
      Pewnie opłaty za serwer ich przerosły ;)

      W sumie... natchnęłaś mnie do przejrzenia zawartości moje szafki na buty ;P
      mam sporo par botków - takich typowo botkowych.
      Chodziłam w nich namiętnie na początku pierwszych studiów, ale potem doszłam do wniosku, że moje nogi za zgrabnie w nich nie wyglądają.
      Może pora sprawdzić, czy miałam rację ;P?

      Usuń
    2. P.S. WOW'a? echhh.... pięć lat polonistyki...

      Usuń
  24. uwielbiam kominy, twój jest świetny ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten śnieg rano we wtorek też mnie przeraził, ale stwierdziłam że mimo dodatniej temperatury nie chowam jeszcze ciepłych rzeczy bo jak schowam to zimno wróci. Czekam już z utęsknieniem na wiosnę. Sweterek jest śliczny, niestety jego skład by mnie wykończył i zagryzł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie gryzie!
      z moich obserwacji wynika, że jak się połączy w przędzy moher z akrylem, to wtedy efekt gryzienia występuje - gdy w swetrze jest czysta wełna, to nie ma opcji, nigdy gryźć nie będzie.
      ale może to tylko moje urojenia ;P

      Usuń
  26. Co za piękny sweter! Dla takich miękkich, lekko włochatych cudeniek jestem w stanie przetrwać zimę i mrozy. Co prawda też wolałabym ubierać już same szyfonowe, cienkie koszule, ale jeszcze chyba muszę się wstrzymać. Choć, ja mało "pieszo" sie przemieszczam, to nie mam okazji zmarznąć;)

    Piękna szminka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu ze mną, to Ty się już dość "letnio" nosisz ;P
      ja nie jestem tak odważna i nie zaryzykowałabym wskoczenia w krótkie sukienki/spódniczki, a u Ciebie trochę już tych krótkości widziałam ;)

      inna sprawa, że gdybym była zmotoryzowana, to też zapewne krótsze i cieńsze rzeczy bym na siebie zakładała (choć raczej myślę tu o szortach, nie o spódnicach) ;P

      Szminka ta sama, co niemal na 90% zdjęć ;)
      z nią jest tak, że różnie na zdjęciach wychodzi i różne odcienie przybiera - w zależności od tego, jak dużo jej zjem przed zdjęciami ;P

      Usuń
  27. może i śnieg jest fotogeniczny, ale Marbardziej:P Poza tym śniegu nie lubię, a Mar tak hahaha
    Wyglądasz fantastycznie, zakocham się wreszcie w Twoich nogach;)
    buziolki
    :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Mar jak zawsze super! Świetna torba i sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna stylizacja !:) Zdjęcia magiczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ooouu nou :( nie wiem czy się komentarz dodał :(

    czekam na Twoje wiosenne stylizacje i mam nadzieję nie będzie powodów do narzekania na pogodę :D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam moderacji, więc jeśli nie ma jakiegoś innego, to znaczy, że się nie dodał :(
      blogger czasem szwankuje :(

      ja też, Kasiu, mam taką nadzieję - ogromną!

      Usuń
  31. pasuje Ci ten sweterek i biel! prosimy o częstsze korzystanie z tego koloru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, tak się składa, że sweterek jest beżowy ;p
      albo kremowy raczej - w czystej, śnieżnej bieli baaaardzo blado i surowo wyglądam ;P

      mam mało białych ubrań.
      może w tym sezonie spróbuję to zmienić ;)

      Usuń
  32. hahaha smialam sie jak czytalam o tym sniegu na Twoim fanpagu. u nas slonce i zanych opadow :D:D:D:D ja juz prawie na letniaka chodze :D
    nie znosze jak mam wszedzie ciciki ze swetrow - masakra jakas! I dobre ze opublikowaliscie te fotki, ladne sa bardzo jak zawsze zreszta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu się nie ma z czego śmiać, Laska, tu trzeba współczuć ;p;p;p

      ale "ciciki" się raz, dwa wyrolowuje - potem już można bez wstydu łazić po ulicy :D
      przynajmniej przez najbliższe dziesięć minut ;P

      a dziękujemy, dziękujemy ;)

      Usuń
  33. Wreszcie jesteś, nie mogłam się doczekać:)

    Uwielbiam koszule, a już zwłaszcza, te z dłuższym tyłem, a jak nie ma dłuższego tyłu, to tak upycham przód, żeby tył dłuższy wyszedł:) Twoja koszulka super wygląda, wychylając się spod tego cieplutkiego sweterka:) Foty jak zwykle przepiękne, gdzieś Ty znalazła takiego zdolnego fotografa?;)

    U mnie śniegu brak na szczęście, ale zimnisko nieziemskie, zwłaszcza rankiem. Po południu się poprawia, więc zaczęłam się już na cebulkę ubierać, żeby w robocie się nie podgotować. I tak wędruję raz ubrana, raz rozebrana i przerzucam te ciuchy non stop, masakra.

    Pozdrowionka i czekam na tę lżejszą stylówę:)

    OdpowiedzUsuń
  34. ale masz torebkę!!!! genialna:)!
    ps.tak neoprenowa:) jest naprawdę ciepła i przy tym bardzo lekka i miękka:) nie ma też problemu z prasowaniem hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się wydawało, że właśnie z prasowaniem jest z neoprenem problem największy ;P
      bo wszystkie neopreny jakie widziałam na kimś/jakie miałam w sklepie, gdy jeszcze w butiku pracowałam gniotły się na potęgę.

      ale z drugiej strony łatwo się je prasowało - wystarczyło puścić na nie parę z żelazka ;P

      Usuń
  35. This look is awesome!

    fridaynightstyle.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Swietnie wyglądasz! Torba jest po prostu genialna!<3
    A co do pogody...nienawidzę zimy, sniegu, mrozu ale...nigdy zdjecia nie wychodzą tak przejrzyście jak zimą! To chyba przez słońce które jest pod odpowiednim kontem. Ostatnio byłam na zdjęciach w marcu i już tego nie ma

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ oczywiscie ze slyszalam o tym piesku! I o tym zamku (?), i tez mnie duma rozpiera, choc nie jesten z tych rejonów ;)
    Twoja stylizacja bardzo w mikm guście... Kolarki idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pałacyku ;)
      ale pałacyk (ten, który grał klasztor), to w Klemensowie, nie w Zgierzu.
      Aż takich ładnych miejsc, to u nas nie ma ;P

      Usuń
  38. Ja o psie nie czytałam o.O Chyba jak zawsze ominęły mnie najważniejsze rzeczy w wirtualnym świecie! :P
    FashionWall też mi szkoda. Mieli klimat. My się tam poznałyśmy. Ale cóż poradzić.
    Zazdroszczę śniegu :D Nie znoszę zimy (a kysz!), ale od dwóch dni jest tak lodowate powietrze, że gdyby było biało to przynajmniej fajne foty można by robić. Ja już wygrzebałam wiosenne ciuchy, pięknie było, ciepło, słonecznie i w ogóle - i jak ostatnio "pizgło" złem - tak pizgać przestać nie chce :<
    Wyglądasz bosko, ale o tym pisać chyba nie muszę :D Zazdroszczę komina i przede wszystkim - cierpliwości z lataniem z rolką do ubrań. Zwariowałabym. Przy okazji przypomniałaś mi, że nie obfociłam jeszcze wielkiego różowego swetra yeti, który ostatnio znalazłam na dnie szafy - hm, czyli jest jakiś pozytyw w tym, że wiosna jeszcze nie przyszła (tak, pocieszam się na siłę, niezbyt skutecznie zresztą :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rolkę, to ja noszę w torbie zawsze - czego bym na sobie nie miała, to noszenie jej na wszelki wypadek raczej mi nie zaszkodzi, bo mam niesamowity talent do przyciągania kurzu, kłaczków i innych paprochów.
      No i potem wyglądam jak nieboskie stworzenie.... ;P

      "Pizgło złem" - dobre ^^

      dawaj jakieś foty ze swetrem, nawet z pomieszczenia, no ;P

      Usuń
    2. Jak mnie natchnie to dam ;P Fakt - Ty masz wieeeelką torbę :D A ja noszę tylko malusie. Rolka by mi całą zajęła :D

      Usuń
  39. Miejmy nadzieję, że ostatni zimowy! Oby więcej słoneczna było <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Czyli jestem na bieżąco bo i o piesku i portalu wiem i słyszałam :-)
    Z ta pogoda to teraz nie wiadomo. U mnie wczoraj sypało jakby środek zimy był, a dzisiaj piękne słońce.
    Wyglądasz fantastycznie. :_)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zimie mówimy NIE. Mimo, że się na jej tle ładnie prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  42. i znowu zadziwiasz ! <3 i ta torba, i ten kapelusz...ach ! <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Żule, moja droga, wcale nie wyglądają tak jak Ty! Tobie , Mar, pasuje taki trochę nonszalancki styl, tylko z takim Cię kojarzę i to jest to, co pierwsze mi wpada do głowy, jak widzę, że dodałaś posta ;)!
    U mnie też śnieg (zdążyłaś to już przeczytać:P) i naprawdę trzeba Cię kopnąć w Twój tył za każdym razem jak coś wspomnisz o pogodzie! :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej, chyba spsułam na maksa, bo w Łodzi dziś jest śniegu na 20 centymetrów.... :( no dobra, może nie na aż tyle, ale wszystko jest RÓWNO białe :(

      Usuń
  44. Wow ta torba jest genialna! Świetnie wyglądasz :)
    Pozdrawiam http://urbaniaknatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Super wyglądasz, piękne zdjęcia. U mnie też kapeluszowo, więc zapraszam w wolnej chwili. Pzdr http://radissonblue.blogspot.co.uk/2015/03/a-gdybysmy-nigdy-sie-nie-spotkali.html

    OdpowiedzUsuń
  46. pogoda jak najbardziej sprzyja jeszcze swetrzyskom, więc dobrze zrobiłaś, że dodałaś tego posta :) straaasznie podoba mi się to miejsce, w którym zrobiliście zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetne zdjęcia, torba - marzenie! U mnie nie ma śniegu (na szczęście), oby wytrzymało tak do wiosny :)

    PLF blog

    OdpowiedzUsuń
  48. Podobają mi się zdjęcia, bardzo klimatyczne są! Śnieg widziałam tylko dwa razy w tym roku, więc chociaż pooglądam go sobie na Twoich zdjęciach :)
    Świetny jest ten futrzany sweter, mam bardzo podobny. Chociaż rzeczywiście kolor mało praktyczny, wiem po sobie. Jedno wyjście i sweter do prania :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Piekny masz sweter taki milusi :) komin świetnie do niego pasuje
    a torbę masz gigantyczną :D wszystko się mieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wszystko ;P
      nie znasz tego prawa, że do torby nigdy nie zmieści się wszystko, co chce się w nią włożyć ;P?
      rozmiar torby naprawdę nie ma tu znaczenia ;P

      Usuń
  50. Sweter rzeczywiście super, ale mi z całej sesji najbardziej przypadł do gustu komin, ożywia całość! A jednak Ty bardziej okazałaś się być na czasie, bo zima ostatnio nie daje o sobie zapomnieć i cieplejsze ciuszki wróciły do łask! Mega klimatyczne miejsce do zdjęć!

    Zapraszam na rozdanie:
    http://alanja.blogspot.com/2015/03/rozdanie-z-echopaulcom.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i jeszcze: ta torba mnie po prostu rozbraja!

      Usuń
  51. KOCHAM BIAŁO CZARNE ŁĄCZENIA- PIĘKNIE!
    Wielkie pozdrowienia!!
    :*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  52. Upadł fashionwall??!! Kurka! Why???

    Ale nic to. Mar, no słów mi brak. To jedna z moich ulubionych stylizacji u Ciebie. Podobają mi się te warstwy, łączenie cienkiej tkaniny z ciepłym swetrem. No i ten sweter...

    OdpowiedzUsuń
  53. A ja tak myślałam,że o Fashion Wallu napiszesz - mi się kojarzy on akurat z Tobą, więc niemożliwością byłoby nie wspomnieć o nim :P No szkoda,że upadł. Pożegnanie zimy - w końcu! Czekałam na to:p W sweterku się zakochałam - jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze mną?
      mnie się wydawało, że Kasia Konderak najbardziej się z nim kojarzy ;)

      dziękuję - przyznaję, również go bardzo lubię :)

      Usuń
  54. Oby nie ostatni zimowy, bo w Twoim wydaniu nigdy nie mam ich dość! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do zguby chcesz mnie doprowadzić, chyba ;P

      Usuń
  55. Hey!

    Sehr toller Post und ich werde ab jetzt auf jeden fall deinen Blog öfters ansehen! :)
    Würde mich sehr freuen, wenn du auch mal bei mir vorbei schaust!

    Liebe Grüße,

    WMBG




    WMBG//Instagram//Lookbook//Facebook//Kleiderkreisel

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja jeszcze zimowych ciuchów nie chowam, wszak kalendarzowa zima nadal trwa (choć marzy mi się polatać po łąkach w zwiewnej sukienuni ;)). Myślę jednak, że to kwestia dni i przebiśniegi zakwitną :D. Jestem od kilku dni na wsi i wszędzie wyszukuję oznak wiosny!!!
    Sweterek jest prześliczny!!! Dobrze, że pokazałaś te zdjęcia, bo ładnie na nich wyglądasz!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas, to nawet jak próbowały zakwitnąć - już po nich.
      w czwartkowy wieczór tak przymroziło, tak śniegiem dowaliło... szkoda gadać, nie mówmy o takich okropnościach...

      dziękuję ;) :*

      Usuń
  57. Wspanialy klimat, widze duzo usmiechu! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Swietny zestawik kochana, lubie takie warstwowe stylizacje. Ten mocherowy sweterek nadaje jej takiej lekkosci a szalik dopelnia calosci! Piatka z plusem :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Komin świetnie komponuje się ze swetrem :)
    A w meloniku jak zwykle wyglądasz ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  60. Ooo ja też chcę, aby zima już sobie poszła! Tak jak mówię, obecne "przedwiośnie" robi mi totalny bałagan w szafie, kurtki puchatki, adidasy, czapki, koszulki i jak to ogarnąć! Ale do rzeczy, do rzeczy! Cały zestaw super dobrany! Dodam tylko, ze zupełnie też akurat zakupiłam sobie owy melonik w H&M, bo stara kapelusira jestem, a cena mnie uwiodła, co zrobić :( Najlepsza jest torba worek <3 !!! Torbę tego rozmiaru powinna mieć każda kobieta!! W sam na kilka wacików, niewyrzucone rachunki, portfel, i "kilka" drobiazgów, jak to w damskiej torebce! Super, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  61. Piękna stylizacja <3 A zdjęcia Fantastyczne cudownie się ogląda posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotograf na pewno się ucieszy, jak przeczyta :)

      dziękuję!

      Usuń
  62. Oj, nie dziwię Ci się, że zakochałaś się w tym sweterku ;) Mam identyczny, tylko w szarym kolorze - dość rzadko go noszę, gdyż chcę mieć go jak najdłużej i boję się, że go zniszczę :D Kobieca logika :D Nad jasnym też się zastanawiałam na przecenach, ale jakoś przeszłam obok niego obojętnie... Za to bardzo podoba mi się, że postawiłaś na czerń - fajny kontrast. Koszula też ciekawie wygląda, fajne są takie warstwowe połączenia. I urzekł mnie ten futrzak ;)
    Ja po prostu nie wyobrażam sobie Ciebie bez kapelusza :D Wyglądasz w nim pięknie, bardzo do Ciebie pasuje!
    I masz naprawdę niesamowite oczy! Ciężko znaleźć tak przenikliwe oczyska, gdybym tylko mieszkała bliżej, wyciągnęłabym Cię na jakąś sesję portretową ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze możemy Cię w tym Krakowie odwiedzić z Lechem ;)
      a Ty nadal wybierasz się do Łodzi na koncert :)?

      oj tam, melonik... żebyś Ty mnie w fedorze widziała ;P dziś robilim z Lechem foty ;P melonik i moje w nim wyglądanie przy Mar w fedorze się chowa ;P;P;P

      to była też szara wersja tego swetra?????!!!! < smutek wielki >

      dziękuję za wszystkie miłe słowa i też ściskam!

      Usuń
  63. o kurcżę, nie wiedziałam o FashionWall ;( a też tam lubiłam powracać ;(
    Mar! Futrzak jest genialny! A jego połączenie z tą lekko asymetryczną bluzeczką to mistrzostwo! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - bez niej prezentuje się bardzo zwykło ;)

      Usuń
  64. Stylizacja mega dana :) Już nie chcemy śniegu!

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo bym nie chciała aby jeszcze spadł śnieg, a dzisiejsza pogoda zrobiła wszystkim już wielkie nadzieje :)
    Beżowy sweter jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepięknie dziś było!
      i tak ciepło!

      Usuń
  66. Fajna stylizacja ! świetny sweterek i komin !
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Prosta, piękna stylizacja :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. aa jaki świetny sweterek! <3

    www.beclassybyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. świetnie dobrany zestaw, sweter jest idealny

    OdpowiedzUsuń
  70. Do twarzy Ci w kapeluszu! Poza tym fajne połączenie całkiem neutralnych kolorów :) Nie wiem czemu wcześniej Cię nie obserwowałam :)

    Ściskam mocno,
    www.NIECH-PANI-PATRZY.blogspot.com
    __________________________________
    + a u mnie: krata dla NIEGO, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydawało mi się, że odwiedzamy się od jakiegoś +/- roku ;)

      Usuń
  71. Świetny look!
    Muszę przyznać, że ja tez opłakuje Fashion Wall'a :((

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja też nie mogę odżałować upadku FashionWall. Był zupełnie inny niż np. ModnaPolka. Nie liczyły się tylko kliknięcia, polubienia, popularność.Ważna była miłość do mody. Zupełnie inne podejście do ludzi. Inny klimat, bardziej spokojny. Mam nadzieję, że może ktoś kupi serwis.


    PS. Cudny kapelusz i sweterek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet, jeśli kupi, to pójdzie to albo w stronę kiczu (coś jak ta strona, której administratorka próbowała ją reklamować w poście na fanpejdżu FW :>) albo rżnięcia głupa i udawania znawstwa, jak w paru portalach tego typu, których nazw z przyzwoitości wymieniała nie będę ;)

      Usuń
  73. A mnie nieustannie zachwyca Twoja gigantyczna torba. Zdecydowania taka by mi się przydała. I też lubię kiedy spod swetra coś wystaje, szczególnie jeśli ma zakryć tyłek i brzuch :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  74. Bardzo fajna stylizacja! Nie wiem jak u Ciebie, ale tu w Łodzi na szczęście zapachniało wiosną! :D Pozdrawiam i Zapraszam do mnie melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak z treści posta i zdjęć idzie wywnioskować - ja też z łódzkiego ;)
      Zgadza się, od soboty piękną wiosnę mamy ;)

      Usuń
    2. Ojej! Faktycznie :D Zatem bardzo mi miło! :D

      Usuń
  75. I'm new follower, loving the blog and simple and casual outfits,

    kisses from Slovenia

    check out my bloggie here : www.blogvivalavida.com

    OdpowiedzUsuń
  76. Haha, właśnie w trakcie czytania posta myślałam sobie, że Ty na tematy pogodowe się wypowiadać nie powinnaś. :p
    Faktycznie szkoda tego fashionwall'a, strasznie się zdziwiłam, kiedy przeczytałam, że go likwidują... ;(
    Sweter jest świetny, chociaż faktycznie ładnie obłazi, na pierwszy rzut oka myślałam, że masz na rękawiczkach jakiś wzór. :p

    OdpowiedzUsuń
  77. piękny sweter, bardzo bym taki chciała ( i z takim samym składem!) - ciężko trafić na dobry składowo sweter, szczególnie w takiej cenie - to niemal niewykonalne ( chyba, że sh:p ). I zachwyciła mnie ogromniasta torba:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reserved ma na stanie moher całorocznie, tak jak Zara kaszmir - tylko fakt, ceny bez wyprzedaży zatrważają.

      torba to już chyba jest cała zarumieniona - co się pojawi, to tyle pochwał zbiera, że hej ;P hehe...

      Usuń
  78. Jak cudownie! :) Świetna stylizacja, sweterek wygląda fantastycznie! Też mnie irytuje linienie ubrań, trzeba się ratować rolkami, cóż zrobić innego... Miejsce do zdjęć bardzo ciekawe, bez śniegu pewnie jest tam jeszcze ładniej! :)

    Ja też mam ochotę na zmianę szablonu swojego bloga, ale to zrobię pewnie już po maturach, jakoś ostatnio ciężko mi się zabrać za cokolwiek. :( Dobrze, że dni są już coraz dłuższe, wiosna zbliża się wielkimi krokami... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, ale warunkiem tej ładności jest rozkwitnięcie całej roślinności ;)
      Park sąsiaduje z ogrodem botanicznym, więc taką prawdziwą wiosną wygląda naprawdę okazale!

      moje plany zmiany szablonu póki co też się odwlekają - pozmieniałam coś w bocznej kolumnie i póki co będzie to tak właśnie wyglądało, bo zwyczajnie nie mamy z Lechem czasu (a trochę i ochoty) na większe w tej materii przebudowania.
      wbrew pozorom - dużo przy tym dłubania.

      Usuń
  79. wielbię torbę miłością wielką -a sweter jest tak puchaty i milusi ze aż się che do niego przytulic policzek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo... puchaty jest, ale trochę by gryzł ten policzek ;P

      Usuń
  80. tak, ja też doznałam tego szoku ze śniegiem, na szczęście już go nie ma a dziś była piękna wiosna, ale to też podobno przejściowe, bo nadają tym razem deszcz. No cóż, trzeba to przetrwać. Piękny ten sweterek, ja w ogóle lubię takie "futrzaczkowe" sweterki :)

    OdpowiedzUsuń
  81. niech ta zima idzie sobie :) Na całe szczęście coraz więcej słońca w Poznaniu i szansa na udane sesje zdjęciowe (tym się zajmuję). Twoja stylizacja, dobór kolorystyki bardzo mnie ujął. Podoba się !
    http://estelar-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  82. genialna torba :) fajne zdjęcia :) ciekawie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Fajna klasyczna kolorystyka, piknie :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Na szczęście śniegowi w tym roku już dziękujemy ;)
    Zajrzyj na swoją- moja chustę w akcji ;) tyle ze słońce pozmieniało odcienie ;) bo są identyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu! na Tobie jest jeszcze piękniejsza, niż solo! :)

      Usuń
  85. Też mi szkoda FashionWall :( śniegu to u mnie nie widać już od miesiąca jak nie dwóch ;)

    http://fashionsmachines.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  86. Awesome look!! Nice jumper ;)
    Kisses from Spain.
    Xoxo, P.

    My Showroom




    OdpowiedzUsuń
  87. Trochę się jednak "wyletniłaś" moher bo moher ale jednak tylko sweter:P
    ładnie Ci w kapeluszu , noś jak najczęściej i się "obfocaj" i pokazuj.

    OdpowiedzUsuń
  88. "włochate" swetry to moja druga miłość ! strzał w 10 !

    OdpowiedzUsuń
  89. pięknie wyglądasz, tak radośnie :) już nie mogę doczekać się Twoich wiosennych zestawów
    cudny sweter

    OdpowiedzUsuń
  90. Śliczny ten sweterek;) uwielbiam białe ubrania ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.