wtorek, 21 kwietnia 2015

Barokowy

Kto zagląda na mojego fanpejdża ten zna historię pojawienia się tego swetra w mojej szafie.

 

Kto nie zna - temu w paru słowach ją nakreślę: odkupiłam go od Pauli z bloga Moda i takie tam.


Obwieściła, że szafę wyprzedaje - pod link z aukcjami zajrzałam, z miejsca się zakochałam, nie szło nie wziąć ;)


To był dobry zakup - tak, poschlebiam sobie trochę, ale dumna jestem z tego, że doszłam już do pewnej wprawy w dość szybkim oszacowywaniu, czy rzecz na jaką się porywam będzie na mnie leżeć dobrze, czy wpasuje się w zawartość mojej szafy i czy będę się w niej (co jest dla mnie zawsze najważniejsze) czuć "swojo".


Jak tylko zobaczyłam zdjęcia tego swetra na allegro i blogu Pauli, to już miałam na niego pomysł - wiedziałam, że solo nie będzie prezentował się na moim marowym ciałku jakoś spektakularnie.

Co innego w połączeniu z koszulą - białą albo czarną.


Wersję z czarną koszulą przetestowałam w pierwszej kolejności - wyszło... poprawnie.
Skromnie - czerń stonowała strojność barokowego wzoru.

Ale brakowało temu połączeniu jakiegoś pazura, czegoś, co przyciągnie wzrok.

Szybko zorientowałam się, co jest grane.

Ta koszula z którą chciałam go nosić miała po prostu zbyt krótki kołnierzyk - wystawał tylko tyle o ile.
I zbyt drobne mankiety - nie dało się ich wyciągnąć na rękawy swetra.
A tak właśnie widziałam tę całość.


Zagłębiłam się więc w czeluści mojej szafy w poszukiwaniu białej koszuli.
Tę, którą planowałam założyć zagrzebałam tak głęboko, że do niej nie dotarłan.
Dokopałam się za to do innej - porzuconej lata temu, bo za dużej o dwa rozmiary (prezent od mamy - dobrze chciała... wiecie, ja zawsze doceniam dobre chęci ;)).


Oj, jakie ona miała mankiety!
Duże, "fabrycznie" już wywijane.

Kołnierzyk też posiadała zacny - taki o wydłużonych szpicach.

To było to!


Dorzuciłam kamizelkę, w rękę złapałam moją ukochaną ostatnio listonoszkę, na nogi wdziałam półbuty a na głowę zarzuciłam melonik - po spojrzeniu w lustro wiedziałam, że to 100% mnie ;)


Z tego zestawienia uczyniłam nawet mój tegoroczny "outfit" wielkanocny - pojechałam w nim na obiad do rodziców Leszka.
Żadne tam uroczyste przyjęcie - po prostu obiad w większym gronie.
Wstydu nie było.

Ani dzieci siostry mego Lubego ani koty jego rodziców ode mnie nie uciekały - straszyć więc też raczej nie straszyłam ;P 


Tej Wielkanocy obrodziło śniegiem.
Trochę jest w tym mojej winy - nie wiem czy Wam mówiłam, ale każde moje życzenie ZAWSZE się spełnia.
Tyle, że z opóźnieniem.
Więc skoro w grudniu prosiłam o śnieg na Święta, to dostałam go - w kwietniu :>


W Lany Poniedziałek ten prawdziwy, biały i puszysty śnieg zdążył już stopnieć, ale co i rusz z nieba leciało coś na kształt deszczu ze śniegu domieszką.
Warunki do zdjęć nam nie sprzyjały - wybitnie.
Prawie tak, jak w dzień wizyty w Częstochowie (na nasze problemy z robieniem blogowych zdjęć w tym Świętym Mieście żaliłam się w poprzednim poście, tu: klik!) ;)

Ale co tam - grunt, że tło pasujące kolorem do wzorów na swetrze znaleźliśmy ;)

Tak, myślę o tym niebieskim mostku ;)


Melonik - H&M
Sweter - no name (od Moda i takie tam
Koszula - Reserved
Kamizelka - Top Shop (Cukier Puder Vintage Store)
Spodnie - H&M
Listonoszka - H&M
Półbuty - Centro 


Post miał się pojawić przed weekendem, ale że sporo z Was żyło FashionPhilosophy Fashion Week Poland, to spodziewałam się, że mało kto będzie miał czas na łażenie po blogach ;)

Poza tym - gościłam u siebie poprzednią swetra właścicielkę!
Tak, Paula mnie odwiedziła!
Na tydzień przed wydarzeniem podjęła decyzję o przyjeździe - gdy tylko się o tym dowiedziałam, to od razu zaproponowałam jej, żeby na czas FW zatrzymała się u mnie i Leszka!

Cośmy sobie poplotkowały, cośmy dobrych rzeczy w Pan Kejk'u pojadły, co się pośmiałyśmy - to nasze!

Paulinko, jeszcze raz cieszę się, że mogliśmy Ci ułatwić pobyt w Łodzi.
I nie mogę się doczekać weekendu - tym razem to my po raz już drugi wybieramy się do Częstochowy.

Oj, przyzwyczaję się do Ciebie i potem będzie mi smutno, słowo daję :(


A właśnie - wytłuszczę to.

Słuchajcie, jeśli jeszcze któraś z częstochowskich blogerek chciałaby się ze mną spotkać, to piszcie do mnie - odzywajcie się tu, na fejsbuku lub w mailach!
Będziemy tam z Lechem od piątku do niedzieli, więc przy pomyślnych wiatrach uda mi się spotkać ze sporą ilością osób ;)


Zawsze życzyłam Wam udanego weekendu, bo to zwykle przed nim pojawiają się nowe posty - mamy jednak początek tygodnia.
Tym razem więc życzę Wam... siły woli ;P
I sobie też.
Przyda się - bardzo.

Do tego, żebyśmy jakoś razem dali radę przeżyć go i jakoś dokulać się do piątku :>

Mnie będzie potrzebna szczególnie, bo znowu dopadło mnie jakieś wirusowe paskudztwo i nie wiem, jak wytrzymam dziś w pracy.

Pozdrawiam i ściskam,

Wasza Mar!


P.S. Przepraszam wszystkich, z którymi miałam się spotkać w czasie jednego z niedzielnych pokazów (a raczej po nim) na FW - musicie mi wybaczyć, kaszlę jak stary gruźlik, z nosa mi się leje i pierwszy raz od sześciu lat mam gorączkę.
Naprawdę, przeleżałam całą niedzielę w łóżku i jedyny outfit jaki był mi w głowie, to moja własna piżama.

Zdaję sobie sprawę z tego, że wielu z Was nie mieści się w głowie, że można dobrowolnie zrezygnować z pójścia na Fashion Week (chociaż na chwilę).
A jednak ;)

Nigdy nie ukrywałam tego, że jestem dziwna ;P

P.S. (2) Nie mogłam się powstrzymać!


Musiałam wrzucić "pamiątkową" fotkę z Paulą ;)

131 komentarzy:

  1. Szczerze powiem , ze mankiety i kołnierz na ten sweter to był strzał w 10 !!! Rewelacyjnie to wygląda . Bo sam sweter jakoś mi sie nie podoba . Ale w tym zestawie jest superowy !
    Póki co szcześliwie u mnie inne warunki klimatyczne , to mi sie dziwnie ogląda te wszystkie płaszcze i swetry ... Ale do czasu .. Do czasu ... Weekend taki "różowy " ma nie być a i majówka pod znakiem zapytania ...
    100 % ciebie dziś kupuje bez zająknięcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas, znając życie, na majówkę przyjdzie kolejna epoka lodowcowa.
      ja to czuję, mówię Ci ;P

      bo sweter jest specyficzny :) sama się sobie dziwię, że taki wyrazisty print mi się spodobał - bo przecież ja jestem fanką gładkości ;)

      dziękuję za miłe słowa, Aniu! ściskam!

      Usuń
  2. Oj Kochana, ja się strasznie cieszę, że mnie przygarnęliście na weekend "faszynłikowy" i te nasze rozmowy do 3 nad ranem, też się zaczynam przyzwyczajać:) Zdrowiej, żebyś była w formie na weekend w Częstochowie! Zestaw jest rewelacyjny, ten sweter Cię pokochał, pisałam Ci już :) A zdjęcia są mega, zwłaszcza na mostku z niebieskim tłem! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak można nie przygarnąć takiej kochanej istoty!
      Jak?

      nie można ;P

      dzięki wielkie - ale on naprawdę popłakuje za Tobą!

      Usuń
  3. Sweterek rzeczywiście jest piękny i pasuję do Twojego stylu. Bardzo podoba mi się w połączeniu z koszulą w szczególności te wystające mankiety ! I nawet nie wiesz jak się ucieszyłam jak przeczytałam o spotkaniu z Paulą. Miło widzieć że są blogerki które nie zazdroszczą wszystkiego i nie plują jadem na drugą blogerkę. Miłego dnia kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że takich blogerek jest zdecydowanie więcej, niż tych zazdroszczących ;)
      to tylko pewien specyficzny typ tak ma - zwłaszcza te, którym do głów uderzyła woda sodowa (i to czasem zupełnie bez powodu....).

      Wzajemnie - i cieszę się, że się podoba :)!

      Usuń
  4. A kiedy do Wrocławia zawitasz? :)
    widzę ze u Ciebie nie ma niczego z przypadku, idealnie dobrany zestaw, a sweter cudny - również się zachwycam!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie wypadałoby, bo zawsze bywałam tam tylko na parę chwil ;P

      pomyślimy!

      Usuń
  5. Kurczę Mar. Serio masz tu fajnie. Mam kilka takich blogerek 'czarodziejek', które wyczarowują zestawy mnie urzekające. W tym swetrze Ci do twarzy :D! I wiesz co u Ciebie lubię, że nie ma tak, że raz rzecz na blogu i do kąta, tylko elementy są powtarzalne. Torebunia już była, buciki, kamizelka, melonik, a ciągle jest fajnie i ciekawie! Fajna jest ta autentyczność, którą tu prezentujesz.

    Chętnie bym się z Tobą spotkała, ale niestety zatrzymają mnie w ten weekend w Gliwicach sprawy zawodowe, co ograniczy mój czas, ale mam nadzieje że kiedyś będzie jeszcze okazja.

    Wiesz co, ja raczej też się na Fashion Week nie nadaję :/. Kiedyś pewnie z ciekawości spróbuję, bo warto myślę uczestniczyć w jednym takim wydarzeniu, żeby chociaż wiedzieć z czym to się je, ale ogólnie to nie dla mnie.

    P.S. Fajny melonik widzę na zakładce przeglądarki, to chyba nowość bo nie wiedziałam go ostatnio :D (ale może był już wcześniej, tylko uwagi nie zwróciłam :P ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieeee - spersonalizowana favikona to nowość, w nocy ją dodałam ;P
      możesz dodać sobie tam dowolny obrazek, byle był kwadratowy i miał mniej niż 100kb.

      Tylko potem musisz kilka razy powciskać ctrl + F5, żeby Ci się to odświeżyło, bo na początku nie będziesz widzieć zmiany ;P

      doszłam do wniosku, że ta ikonka bloggera wygląda łyso ;P
      i mało oryginalnie ;P

      FW to bardzo fajne wydarzenie, nie w moim klimacie co prawda, ale warto choć raz zobaczyć na własne oczy jak to wygląda :)

      Są powtarzalne te elementy, bo jestem leniwą bułą, mało godzin w pracy wyrabiam, nie ma forsy na nowe szmaty ;P proza życia ;P

      a tak poważnie - zawsze kiedy kupuję jakiś ciuch, to dbam o to, żebym mogła go z jak największą ilością innych moich rzeczy zestawić :)
      i realnie go nosić :)

      Usuń
    2. Dzięki za instrukcję (nie zawaham się jej użyć w wolnej chwili, jak tylko mnie oświeci co by tam wlepić :D)!

      Dobra jest, powtarzaj, zestawiaj, łącz ile wlezie, ciekawie jest ! :)

      Usuń
    3. Właściwie, to ten proces wygląda trochę inaczej jeszcze - zostawiam Ci linka do forum, na którym znalazłam instrukcję, jak sobie z tym poradzić ;P

      http://forum.blogowicz.info/topics105/blogspot-favikona-nie-odswieza-sie-po-zmianie-w-ukladzie-vt7772.htm

      Usuń
  6. sweterek jest rewelacyjny :) świetne zdjęcia :)
    eunikovakinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, ten sweter z koszulą, kamizelką i melonikiem wygląda rewelacyjnie! Podoba mi się to, że w Twoich zestawieniach jest wszystko dokładnie przemyślane, kolory i fasony idealnie dobrane:)
    Zdjęcia też piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Twój styl za to, że jest taki "Twój" nie do podrobienia :) Sweterek świetny i super, że gra pierwszą rolę w całej stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to nie do podrobienia!
      idziesz do sklepu, kupujesz sweter za duży o trzy rozmiary, zakładasz melonik i masz Mar! ;P

      dziękuję, Kasiu, to miłe :)

      a sweterek aż na półce w szafie z radości podskakuje, zadowolony jest, że się podoba ;)

      Usuń
  9. za ten biały kołnierzyk i mankiety kciuki w górę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealna kolorystyka, bardzo korzystnie wyglądasz w tym połączeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. już wcześniej zachwycałam się swetrem na zdjęciach , mega do Ciebie pasuje , zgadzam się przy każdym nowym poście , co wpadnę albo gdzieś na fejsie mignie mi Twoje zdjęcie myślę "o jest Melonik jest i Mar " :)
    Podoba mi się konsekwencja w Twoim stylu ! szkoda, że do Częstochowy jest mi trochę daleko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ten melonik w favikonie dodałam - doszłam do wniosku, że tak do mnie przylgnął, że i tu być powinien ;P

      Usuń
  12. przepięknie wyglądasz w tym sweterku,lubie takie nietuzinkowe rzeczy ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten sweter, mankiety i kołnierzyk super :) A mostek w tle idealnie Ci się zgrał :)
    Zdrowiej szybo, jakbyś kiedyś była w Szczecinie to daj znać, skoczymy na kawkę lub dwie :D
    Alice

    OdpowiedzUsuń
  14. Zabieg z mankietami i kołnierzykiem mi się podoba, myślę, że sam sweter nie robiłby takiego wrażenia. Tło z niebieskim mostkiem dobrane perfekcyjnie! I zdrówka jak najwięcej Mar!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak patrzę na sweter to pierwsze skojarzenie właśnie z tytułowym barokiem. Czyli dostojnie i z przepychem, tyle że u Ciebie jest perfekcyjnie, żadnych grzechów blichtru nie popełniłaś, Ty jesteś prawdziwą damą w spodniach i kapeluszu :) Koszula nadaje całości charakteru, nie tylko sam sweter, jak dla mnie to jedna z Twoich najlepszych odsłon :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię takie barokowe wzory, ornamenty :) świetnie wygląda w tym połączeniu.

    mi się udało znaleźć"barokowy" sweterek w sh za około dyszkę, zapomniałam o nim zupełnie, ten post mi przypomniał! może coś z nim fajnego wykombinuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam, czekam na niego z niecierpliwością!

      Usuń
  17. no zdecydowanie ta biała koszula wygrała! cudnie to zestawiłaś, sama bym się tak ubrała :) żałuję, że nie mogłam się z Wami zobaczyć,ale mam nadzieję, że następnym razem to nadrobię! Ty masz zawsze takie piękne zdjęcia, jak Wy to z Lechem robicie, co?! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w czasie każdej sesji bierzemy się za łby, rzucamy przekleństwami, obrażamy się na siebie i grozimy sobie rozstaniem - a jak nam mija, to twórcza energia w nas wstępuje ;P

      nic straconego, Gabrysiu - zawsze jak będziesz w Łodzi, to odzywaj się!
      chętnie przygarniemy!

      Usuń
    2. Super! Haha, to okej, rozumiem już Waszą taktykę... Mój mąż jest tak niecierpliwy, że strasznie nie lubię jak mnie 'foci'....

      Usuń
  18. Ale super życie dałaś temu sweterkowi. Kołnierzyk i mankiety zrobiły tu taką robotę że hej. Zrezygnowałabym z kamizelki tu akurat, ale może się czepiam...
    Śnieg na święta, hehe, dobre;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kamizelkę spokojnie można zdjąć, przynajmniej do zdjęć.

      Zastanawiałam się właśnie, jak ona się zaprezentuje, bo obawiałam się tego, ze mnie potęży.

      Ale tak do stołu, to wydawała mi się dość dobrze pasować - jest stosunkowo elegancka, chciałam by razem z koszulą tej eleganckości mi dodawały ;)

      Usuń
  19. Mialas oko i nosa - rzeczywiscie genialne masz wyczucie co Ci pasuje! Z tym sweterkiem wstrzelilas sie idealnie - jest "Twoj" na calej linii... Pewnie to tez zasluga tego, jak go "podalas" - tzn jaka oprawe ma nadalas... A nadalas mu genialna oprawe! Zachwycam sie....
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. a to już zasługa fotografa ;)

      ale bywały lepsze ;P

      Usuń
  21. ten sweter jest przepiękny i można z nim zrobić świetne stylizacje:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sweterek jest prześliczny :) zazdroszczę, że na oko jesteś w stanie oszacować, czy ubranie będzie na Tobie dobrze leżało :)

    OdpowiedzUsuń
  23. genialny sweter! i Twoja dobra decyzja ;) już się nie mogę doczekać jak jeszcze go zestawisz :)
    a z koszulą fajny pomysł!

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  24. nice post as always :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. idealnie pasuje do Ciebie ten sweterk, super zakup

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak bardzo podoba mi się ten barokowy sweterek! Świetnie wygląda razem z koszulą :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wchodze na bloga i se mysle o ludzie chyba juz tydzien ni ekomentowalam u Mar. czytam notke i se mysle o ludzie chyba juz dwa tygodnie minelo. ty o jakis swietach o wielkanocy a dla mnie to juz zamierzchle dzieje :P:P:P wracam na poczatek, patrze na date - ej dzisiejsza, serio? ano serio, jakos mi sie dni myla ostatnio. sweter fajny ale ja bym go nosila samego :D a tak wyszlo tak Marowo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, to nie tak - zdjęcia po prostu od Wielkanocy leżały sobie na dysku ;P wreszcie dojrzały, można je było światu pokazać ;P

      sam na blondynce wyglądałby świetnie - tego jestem pewna.
      i ze spódnicą.
      białą.

      ale jak się jest Mar, to nie ma zmiłuj - trzeba coś do niego dobrać, bo smętnie tak jakoś sam wygląda ;P

      Usuń
  28. Tak widziałam właśnie, że od niej kupiłaś. Mega udany zakup powiem szczerze bo mam ten sam sweterek tylko w szarości. Pasuje na prawdę do wielu zestawów. A tobie ten motyw baaardzo pasuje. Pięknie jak zawsze i klimatycznie jak zawsze :) Pozdrawiam :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, pooooookaż ten swój!
      jestem ciekawa, jak on wygląda w innej wersji kolorystycznej!

      pozdrawiam także :)

      Usuń
  29. Barokowe swetry mają w sobie to coś co zatrzymuje wzrok na dłużej ale też mają jedną wadę, że szybko się opatrzą.Podoba mi się, że dodałaś do niego koszulę no i kapelusz to Twój znak rozpoznawczy.
    Nie wiedziałam, że często odwiedzasz Częstochowę, mieszkam w Kłobucku a to niedaleko. Jesteś miła dziewczyną i chętnie zobaczyłabym Cię w realu.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że ten print jest dość ponadczasowy i za dwa lata też bez jakiegoś większego obciachu będę mogła wyjść w tym swetrze na ulicę ;P

      Będę w Częstochowie jeszcze w czerwcu, więc może wtedy byśmy się spotkały, hm?

      Co Ty na to?

      Ojoj... miłą, mówisz... to się zarumieniłam!
      Dziękuję :)!

      Usuń
    2. Chetnie zobacze Cie w czerwcu, postaram sie tak ulozyc swoje plany aby pasowaly z Twoimi.

      Usuń
  30. świetne foty ! zapraszam na nowy post
    http://fashionbutiquepl.blogspot.com/2015/04/nowosci-na-allegro-torebki.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  31. Łeee, jaka szkoda, że Częstochowa tak daleko...

    Takie ciuchy, nieczęsto spotykane na ulicach jak Twój niepowtarzalny sweter bardzo lubię, zwłaszcza, jak fajnie się go zestawi, a Ty mistrzowsko go z Tą koszulą zestawiłaś:)

    Pozdrawiam serdecznie i dzięki, że kciuki trzymałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie widziałam, że się udało ;)

      Usuń
  32. Widzę, że u Ciebie tym razem nutka baroku, piękne wzory nosi ten sweter :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Oryginalny sweterek!
    Do twarzy Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Idealnie komponuje się sweterek z tym niebieskim/kobaltowym tłem! I z Tobą oczywiście też! Miałaś rację, że założyłaś pod niego koszulę. Całość bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  35. Mar!!! Ty to zawsze coś fajnego wykombinujesz!!! Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziewczynu super wyglądacie- buźki uśmiechnięte, czego chcieć więcej :) ale ja Wam zazdroszczę tych spotkań, a mi mi Częstochowy tak daleko buuuu :(
    Mar, pazurrra w tym zestawie nie trzeba długo szukać... jest nim Twój melonik :D hihihi
    i powiem Ci, Ty już lepiej nie marz o żadnym śniegu, czy zimie, bo jeszcze nam wykraczesz i dopiero będzie... majówka znów śniegowa :P hehehe
    Zdrówka życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie - właśnie jeśli chcesz mieć wreszcie śnieg na Boże Narodzenie, to już powinnam o nim zacząć myśleć ;P

      odpowiedni moment, mówię Ci, ostatni dzwonek nawet ;P

      dzięki, przyda się ;)

      Usuń
    2. a możesz zamówić mi słoneczną Ibizę na czerwiec? bo urlop planuję nad polskim morzem, a wiadomo jak nad polskim morzem bywa :P hehehe

      Usuń
    3. Teraz? Teraz?
      Pogodę na wakacje to się u mnie w lutym zamawia!

      Usuń
    4. Kurde jak zwykle spóźniona, no dobra to zamów mi już na przyszły rok tak za wczasu :P hehe

      Usuń
  37. Sweter jest cudowny! W polaczeniu z koszula prezentuje sie swietnie ;) no i ten mostek idealnie sie spisal jako tlo do tych zdjec :)
    kurcze az zaluje ze nie ma mnie ani w czestochowie ani w lodzi - z wielka checia bym sie z Toba spotkala i Ciebie poznala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a skąd jesteś?
      wiesz, być może mamy tam coś do załatwienia ;)

      Usuń
    2. Studiuje w Kato, a pochodze z Opola ;)
      I w sumie daleko od Ciebie tez to nie jest ;)

      Usuń
    3. ja swego czasu byłam częstym gościem na Śląsku - chętnie bym powróciła w te rejony!
      pomęczę Leszka ;P

      Usuń
    4. W takim razie czekam :D

      Usuń
  38. tak! mialas rewelacyjny pomysl na polaczenie tego swetra - swoja droga pieknego po prostu! - z biala koszula i czarnym dolem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym miała kobaltowe portki, to też by się tu fajnie prezentowały ;)

      ale nie mam - musiałam się zadowolić czernią ;P

      Usuń
  39. Wow mega barokowy outfit, podoba mi się, sama nie miałabym odwagi ubrać się tak ale do odwaznych świat należy. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com,

    OdpowiedzUsuń
  40. Lilly barokowy splot jest ostanio hiciorem, w sukienkach też moda na taki obiciowy materiał. Fajny ten sweterek i bardzo do Ciebie pasuje, kamizelka przełamuję, podoba mi się. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiciowy :D

      naprawdę to taki hit?
      kurczę, a ja żyję w nieświadomości ;P

      Usuń
  41. Świetny zestaw, zakochałam się w tym wzorze <3 Uwielbiam takie klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  42. SUPER!!! 100% CIEBIE!
    pozdrawiam z Gdyni,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak mawia Kora ,,kocham,kocham,kocham" <3

    OdpowiedzUsuń
  44. ślicznie razem wyglądacie :)
    a u Ciebie tak zimowo jeszcze! Super koszula :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo podoba mi się ten sweter. Chciałam go kiedyś kupić na allegro, tylko był w innej kolorystyce (dokładnie kolor szary, biały i niebieski). Znalazłaś świetny sposób na jego przedstawienie :)

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - jesteś już drugą osobą, która mi donosi, że on miał brata-bliźniaka!
      przeszukałam dziś cały Internet i go nie znalazłam ;P

      jeśli dysponujesz jeszcze jakimś linkiem do tej szarej wersji, to podeślij mi, proszę ;P

      Usuń
  46. Sweter pięknie się na Tobie prezentuje! Miałaś na niego ekstra pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetnie sie prezentujesz w tym sweterku. Bardzo Ci pasuje i świetnie go połączyłaś!

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam te Twoje zestawy, są tak charakterystyczne i świetne. Bardzo mi się podoba całość, sweterek ma to coś a w połączeniu z koszula prezentuje się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Lubie to! Sweterek i Ty w nim, podobacie mi się bardzo! No i jest i kamizelka...<3
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę się od niej ostatnio odzwyczaić ;P

      całusy!

      Usuń
  50. bardzo podoba mi się połączenie tego swetra z kamizelką

    OdpowiedzUsuń
  51. w tym sweterku wyglądasz jak MILION!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  52. widziałam już u kogoś taki sweterek, ale w towarzystwie tej koszuli wygląda najlepiej ! :) wszystko tworzy fajną, spójną całość :)

    OdpowiedzUsuń
  53. jakbym zobaczyła ten sweter osobno, to od razu widziałabym go z białą koszulą!Prezentujesz się w nim fenomenalnie - tak troszkę inaczej niż zwykle - chyba przyzwyczaiłam się do musztardowego koloru:p
    Buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ostatnio mało tu u mnie musztardy, w sumie ;)

      Usuń
  54. świetny masz ten sweter, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo podoba mi sie to zestawienie, koszula ze sweterkiem i kamizelka wyglada bezblednie :) Buty tez genialne :D ^^

    OdpowiedzUsuń
  56. ślicznie Ci w tym kapelutku :)

    OdpowiedzUsuń
  57. bluza pasuje Ci niesamowicie - przepięknie i tak ciepło razem wyglądacie <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. świetnie wyglądasz! a jeszcze niebieski na sweterku idealnie komponuje się z kolorystyką otoczenia - sesja pod względem stylizacji i wyboru miejsca do zdjęć zaplanowania w każdym detalu :))

    pozdrawiam A.,
    hipnature.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to nie do końca było planowane ;P
      robiliśmy zdjęcia właśnie tam, bo mieliśmy po drodze do rodziców Leszka ;P

      nie miałam pojęcia, że ten mostek odmalowali tam na takie właśnie kolory - chociaż to park w mojej rodzinnej miejscowości, to rzadko tam zaglądam ;P

      Usuń
  59. Jak zawsze efekt Twoich pomysłów jest genialny! Świetny pomysł, żeby ze sweterka wystawały mankiety, od razu lepiej to wygląda. Strasznie mi się podoba! :)
    Pozdrawiam :)
    http://urbaniaknatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetnie zdjęcia fajnie wyglądasz
    Zapraszam do mnie na nowego posta
    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak Ci ładnie w barokowej odsłonie! ;) nie dziwie się, że sweterek Ci wpadł w oko, bo jest na prawdę zacny, a te mankiety są wisienką na torcie.
    Czyli te wszystkie kwietniowe śnieżki to Twoja sprawka? no ładnie, ładnie :P proszę, nie proś już o śnieg, bo jak w maju zacznie jeszcze coś padać to chyba się spakuję i zamieszkam w jakimś cieplejszym klimacie :p

    Zdrowiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz myślę tylko o upałach ;P
      obiecuję niczego nie zepsuć ;P

      Usuń
  62. ten sweter jest rewelacyjny! uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  63. Nigdy nie byłam fanką przesadnych, barokowych zdobień, ale ten sweter mnie oczarował! Uwielbiam go!
    Świetna stylizacja!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Pięknie! Sto procent Mar w Mar ;) Ten barok świetnie się u Ciebie prezentuje. A z koszulą wszystko rozumiem - sama ostatnio krążyłam wokół białej, porządnej luźnej koszuli, wszystko przez moje egzaminy (które na szczęście już za mną :D). A podczas pobudzania szarych komórek na teście z historii doszłam do wniosku, że całkiem dobrze się w owej koszuli czuję i będę musiała sprawić sobie jeszcze kilka sztuk (w różnych kolorach oczywiście) :D
    Pisałam już, że uwielbiam Cię w meloniku? Pisałam. Ale co mi szkodzi wspomnieć jeszcze raz!
    I bardzo mi się te Twoje półbuciki podobają! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koszule są fajne - chociaż ja nigdy nie zakładam ich w takiej roli, w jakiej planowo założyć powinnam, czyli solo + spódnica/spodnie.
      W takim eleganckim wydaniu nie czuję się sobą ;P
      Najbardziej lubię nosić koszule pod swetry właśnie ;)

      Poluję na białą body - koszule body są wygodne, bo nic się nie zsuwa i łatwo w spodnie się je chowa ;P
      mam tylko czarną.

      biała przydałaby mi się równie mocno ;P


      Dziękuję za miłe słowa, Julko!
      miłej niedzieli!

      Usuń
  65. Co do wyglądu. Koszulka robi największe wrażenie, na tle czerni. łał♥
    o niee, nie pójść, zrezygnować z FW? Miliony dziewczyn by wchodziły tam drzwiami i oknami.
    Jeśli teraz nie udało Ci się pójść na FW, to na pewno pójdziesz jeszcze nie jeden raz. ♥

    Buziaczki Mar,

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam w zeszłym roku, na poprzedniej edycji ;)

      nie jestem fanką takich imprez, bo i nie jestem jedną z tych blogerek, które modą jako taką się interesują, ale teraz to najbardziej chciałam się tam wybrać, żeby spotkać się ze znajomymi ;)
      choroba pokrzyżowała plany, ale liczę na to, że jesienią uda się wszystko zgrać i będę mogła wcielić plany w życie ;)

      Usuń
  66. Kochana do twarzy Ci w tym kapeluszu :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Bardzo fajny wpis! Podoba mi się :)
    A co do stylizacji, to porywam Ci kamizelkę ;p jest świetna, a ja wciąż nie znalazłam idealnego modelu ;(
    Sweterek jest genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. Śliczne zdjęcia i ciekawe notki <3

    Coś czuję, że będę wpadała tu codziennie :3

    Zapraszam do mnie :*

    Wspólna Obserwacja :) ?

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. czesto dodajesz kamizelke do zestawow i strasznie mi sie to podoba i kojarzy mi sie z Toba <3 wzor na swetrze jest ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, chyba niedługo będzie to mój kolejny po meloniku znak rozpoznawczy ;P
      ale co ja poradzę, że tak się z nią polubiłam ;)?

      Usuń
  70. bardzo bardzo podoba mi się całość!
    a buty, obłędne !
    :)

    Karina z:
    na-dwoje-babka-wrozyla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Rany! To ostatnie zdjęcie z Pauliną - cudowne!

    A teraz do rzeczy :) Taki sweter chodził za mną taaaaak długo - najpierw pomyślałam o nim, że jest koszmarny, Potem, że piękny. Potem zaczęłam go łączyć ze swoimi rzeczami z szafy, wymyśliłam jeden outfit, potem drugi, trzeci, i zamiast kupić - myślałam nadal. Aż w końcu przestałam go widywać na aukcjach allegro;)

    Na Tobie wygląda pięknie !

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurczę, jak to możliwe, że ja go nigdzie wcześniej przed Pauli postem o tym, że go sprzedaje... nie widziałam?
      pól blogosfery pisze, że go widziało albo widywało... ja jestem chyba zapóźniona cywilizacyjnie jakaś ;P

      Usuń
  72. Sweter jest świetny i fajnie, że mogłaś nadać mu "drugie życie" :-) Z białą koszulą i kamizelką tworzą fajne trio :-) Bardzo mi się podoba całość i Tobie idealnie pasuje ( siebie jakoś nie do końca w tym widzę chociaż ostatnio przekonuje się do innych zestawień :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  73. Cudowny jest ten sweterek i bardzo Ci pasuje!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  74. Jesteś nieziemska. Nie rozumiem zupełnie fenomenu tych wzorków, jak kiedyś się pochwaliłaś co upolowałaś to zademonstrowałam cudowny wytrzeszcz połączony z miną "WTF". Teraz, jak widzę Twoją stylizację, stwierdzam, że wybór był bezbłędny. Masz talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raz mi się coś udało, jaki tam talent ;P

      ja ogólnie wzorkowa nie jestem.
      gładkie rzeczy zawsze wydają mi się najlepszym rozwiązaniem.
      ale od czasu do czasu w jakimś princie się zakocham - i nawet nie kończy się ta miłość źle ;P

      Usuń
  75. Sweterek robi wrażenie - a Tobie w nim poprostu wspaniale!!

    OdpowiedzUsuń
  76. Świetny ten sweter, też chce taki ! a wy ślicznie sie prezentujecie na ostatniej fotce, ładne, młode i wypoczęte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie wypoczęte ;P
      w dniu robienia zdjęcia spałyśmy pięć godzin raptem, bo do trzeciej gadałyśmy ;P

      Usuń
  77. Wow! Po prostu wow! Nie mogę wyjść z zachwytu! Stylizacja niby "zwykła", a jednak fantastyczna! Wyglądasz perfekcyjnie!

    PLF blog <--- ZAPRASZAM! :)
    Lensooon <--- INSTAGRAM :)

    OdpowiedzUsuń
  78. O tak, kochana blogowanie uzależnia, nawet nie wiesz jak cieżko jest wrócić.... :-( oduczylam się pozować... Masakra istna !! Dziękuje za miłe słowa wsparcia i otuchy u mnie!
    --------
    Jak mogłaś wątpić ze ten sweter może się nie przydać, jest wręcz szyty dla Ciebie - zarówno deseniem jak i rozmiarem ! Jest w 100% w Twoim stylu! No i buty *_* boskie, pozazdrościć Tobie ze możesz takie nosić i wyglądasz w nich b. Dobrze ! Ja niestety do rodowitych krasnali należę! I niestety tak bym w nich wygladała :-/ jak zwykle zdjęcia powalają jakością i dopracowaniem w każdym calu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ja też jestem krasnalem ;P
      mała jestem, dół mam dość drobny.... nie wiem jak to się stało, że nie straszę w tych butach ;P

      Cieszę się, że wróciłaś ;)

      Usuń
  79. Świetne swetrowo koszulowe połączenie! ;) Ja niestety jeszcze czasem mam problemy z planowaniem i analizowaniem przed zakupami ciuchowymi, szczególnie w sh, gdzie nieraz biorę, bo tanio i na pewno kiedyś się przyda. : p

    OdpowiedzUsuń
  80. wow, mega połączenie! bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.