środa, 29 kwietnia 2015

Cause I am a sister to the old wild goose...

Bo to było tak - weszłam sobie któregoś marcowego popołudnia (dziś już nawet nie pamiętam po co) do jednego z łódzkich H&M'ów, łaziłam pomiędzy tymi regałami i wieszakami bez ładu, składu i celu, łaziłam, łaziłam dalej...


Aż nagle (na jakichś resztkach "sejli") zobaczyłam JĄ - patrzyła na mnie (z ukosa, nieufnie) i zdawała się mówić:


"No to bierzesz mnie, czy nie bierzesz?

Bo wszyscy się tak na mnie tylko patrzą i patrzą, a brać nie ma komu...

Już nawet na wyprzedaży wylądowałam, a nadal kupców nie ma!"


Tak, Moi Drodzy - mowa o tej uroczej Gęsi ;)



Nie wiem, czy gdyby przed tym dniem ktoś mi powiedział, że kiedykolwiek sprawię sobie sweter z gęsią, to bym mu uwierzyła ;)
Szczerze wątpię ;)


W każdym razie - jak tylko Ją zobaczyłam, to jednego byłam pewna: jeśli nie zabiorę Jej do domu, to nie zasnę ;P
I będę sobie wyrzucać, że pozwoliłam Jej zostać - samej, biedactwu! - w tym wielkim sklepie.

Tym, że sweter na której ktoś ją wyszył jest L-ką a nie XS-ką w ogóle się nie przejmowałam.

Kto by tam zwracał uwagę na pierdoły ;)

No i tak sobie teraz koegzystujemy - ja i Gęś.
Ona gęga, ja marudzę.



Gęsi uchodzą za wyjątkowo wredne ptaki - jak coś im się nie spodoba, to szczypią ile wlezie.
No i hałasują.

Ja też (jak ktoś mi zajdzie za skórę) potrafię "uszczypnąć" ;)
A mówię dużo i głośno - w pewnym więc sensie znalazłam bratnią duszę ;)


Dopiero od paru dni jest dość ciepło - nie zdążyłam więc ponosić mojej ptasiej zdobyczy tak, jak planowałam, gdy ją kupowałam: z czarnymi/granatowymi szortami, zakolanówkami i trampkami na platformie.

Ale opracowałam na nią inny patent - ten, który możecie oglądać w dzisiejszym poście.




Pod sweter zakładam koszulę (w kolorze zbliżonym do części upierzenia Gęsi), wyciągam jej na wierzch kołnierzyk, na "dół" wdziewam moje ukochane tregginsy, a na stopy sztyblety.
Dobieram do tego Torbę Borbę (tak, kto nie jest ze mną od ubiegłorocznego września, tego pragnę poinformować, że tak ten wielki worek nazwała projektantka od której go kupiłam - MOMO FASHION), bo mała torebka wydaje mi się wyglądać dziwnie przy tym wielgaśnym swetrze.


Melonik nie zawsze noszę.

Gęś przyciąga tu uwagę na tyle, że nie za każdym razem chcę rzucać się w oczy jeszcze bardziej.

Ale tamtej soboty - gdy wybraliśmy się z Moim Osobistym Fotografem na spacer po łódzkim Parku Staromiejskim (dobra, w Łodzi nikt tak na niego nie mówi - każdy nazywa go "Parkiem Śledzia"... a dlaczego, to już sobie sami doczytacie - w google wpiszcie ;)) - uznałam, że bez melonika wyglądam jak bez ręki.
Tak... nie po swojemu ;P
Stąd i on tu ;)


Swoją drogą - tę koszulę miałam Wam już pokazać rok temu.
W wersji mniej zakrytej.


Koszula jest jednym ze starszych ciuchów w mojej szafie.
Mam ją chyba... jakieś dziesięć lat.
Wyszperałam ją w jednym ze zgierskich lumpeksów jeszcze w czasach, gdy biegałam w glanach i z wojskowym plecakiem.

Jest dość krótka, taka do żeber.
Wiązana u dołu.

Ze świetnej jakościowo bawełny, która na pierwszy rzut oka wygląda jak len.

W zeszłe lato nosiłam ją do dżinsów z wysokim stanem i bardzo chciałam Wam to połączenie pokazać.
Niestety - zawsze, kiedy planowałam wybrać się w tym zestawie na zdjęcia, to albo pogoda się psuła i szło w nim zamarznąć... albo coś nam wypadało.
I kiedy mieliśmy czas na łażenie z aparatem po mieście, to akurat byłam ubrana w coś zupełnie innego.


Także - może w tym roku uda mi się go uwiecznić ;)

Trzymajcie kciuki ;P


Melonik - H&M
Żakardowy sweter - H&M
Koszula - no name (second-hand)
Tregginsy - H&M
Torba - MOMO FASHION
Sztyblety - ZARA


Jak zapewne wiecie (bo wierzę, że wszyscy i wszystkie z Was śledzą mojego fanpejdża - z zapartym tchem :>) miniony weekend spędziłam w Częstochowie.
Tak, jak poprzednia moja wizyta w tym mieście nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, tak po tej jestem już zdecydowana - jeśli miałabym się gdziekolwiek przeprowadzać z tego mojego łódzkiego, to tylko tam!

Zakochałam się w tym mieście!

Ono jest jakieś takie... bardziej gościnne od Łodzi.

Lecę do pracy!
Miłego dnia dla Was!

Pozdrawiam,

Mar.

(Gęś też pozdrawia - gęga z szafy)


P.S. A gdyby ktoś był ciekaw, skąd wzięłam taki a nie inny pomysł na tytuł posta, to tu jest nagranie, którego fragment nieco... sparafrazowałam ;)


Tak, zupełnie nie moje klimaty ;)
Ale warto było je znać - przynajmniej raz wrzuciłam tu coś o bardziej oryginalnym tytule...

P.S. (2) Moda i Takie TamBambi BOHOViosna - dzięki wielkie za to, że trochę się przyczyniłyście do tego mojego w Częstochowie zakochania ;)

Oczywiście, że to dla Was głównie chciałabym tam zamieszkać ;P

Kolejny weekend spędzony w świetnym towarzystwie!

126 komentarzy:

  1. jak ja lubię Twoje zdjęcia !! ten sweter bym przygarnęła...rzuca się w oczy od razu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie!
      obok tej Gęsi nie można przejść obojętnie ;P

      na stronie H&M'u nadal jest do kupienia (tyle, że w regularnej cenie ;P) jeszcze drugi wariant kolorystyczny - w pastelach :)

      Usuń
  2. Wyglądasz świetnie, wyjątkowo Ci pasuje ten zestaw, taka 100% Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dziwię się, że nie pozwoliłaś zostać tej biednej gęsinie samej w strasznym sklepie :) Jest taka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo!
      Wiedziałam, że też się na niej poznacie!

      Usuń
  4. Urocza jest ta Twoja gąska i świetnie się prezentuje, więc bardzo dobrze, że ją zaadoptowałaś! :) Swoją drogą chciałabym zobaczyć jakieś Twoje zdjęcia z 'okresu buntu', glany i te sprawy, ciekawa jestem tamtej Mar. : pp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dawno temu planowałam pokazać Wam mnie sprzed dziesięciu lat ;)
      Wstawię dziś wieczorem jakieś foto na FB ;)

      Usuń
  5. Marczak, przeprowadzaj się, mówię Ci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj, tylko się w tę torbę wielką spakuję i już... ;)

      Usuń
  6. Tak jak w przypadku tego ostatniego sweterka połączenie z koszulą strasznie mi się podoba !! Bez niej byłoby dużo nudniej. A tak po za tym chętnie zobaczę zdjęcie w glanach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba to nawet lepiej i urokliwiej że jest w rozmiarze L , jest jeszcze widoczniejszy , super.
    o zdjęciach już nawet nie wspomnę , ostatnio na Twoim fejsie mignęła mi dyskusja o obiektywach , pomyślałam że to świetna okazja poczytać i dowiedzieć się czegoś więcej bo moja wiedza w tym zakresie jest wyjątkowo uboga , miałam zostać znawczynią fotografii po tych wpisach , dyskusje opuściłam ze spuszczona głową jakieś cyferki literki , matko nigdy tego nie ogarnę ! :D Cały czas kłaniam się Lechowi kiedy Tutaj zaglądam , tworzycie na prawdę fantastyczny duet !
    Czekam na zdjęcia z okresu "buntu" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo uroczo sobie razem koegzystujecie:) Cudna ta gęś, a i krój swetra jest świetny i kolor pomadki idealnie dobrany:) Podoba mi się i to bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paznokcie też miały być "pod kolor" ale po zrobieniu zdjęć oczywiście jak zwykle okazało się, że trochę się rozminęłam z tymi kolorami ;P

      Ale super, że ktoś to zauważył ;P
      Ja mam na punkcie takich detali fioła ;)

      Usuń
  9. Fajnie, że wpadłaś na pomysł aby połączyć sweter z żółtym kołnierzykiem, razem wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wyglądasz! :) Kołnierzyk, a właściwie to jego kolor, tak dobrze uzupełnia się z tą gęsią na swetrze! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mleonik. Dobrze, że go włożyłaś. Wcale nie odciąga uwagi od gęsi, ani też nie przyciąga nadmiernie uwagi do całości. Pop rostu fajnie dopełnia look.
    Ty i gęś/ fajnie. Z łabądkiem na przykład byłoby nudno, a utożsamianie Ciebie z gderającą gęsią jest ciekawe;-)

    Sweter jest świetny i jestem zaskoczona, że pochodzi z h&m

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie uwierzysz w to, ale nie ma w łódzkiem drugiego takiego gderacza jak ja :>
      czasami to narzekam już tak bardzo, że powiedzenie o mnie "głupia gęś" wcale nie jest nadużyciem ;P

      e, łabądek też byłby fajny :D

      naprawdę nie wygląda jak z H&M'u?
      oni miewają takie dziwnostki - jesienią mieli fajny sweter z lisem ;)

      Usuń
  12. fajny sweter

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha, fenomenalny jest, super pasuje do Ciebie!
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ty, melonik i gęś to niezastąpione trio :)
    czekam jeszcze na zestaw z szortami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja czekam na ciepło - dziś znowu u nas chłodno ;(

      nie wiem dlaczego, ale panicznie boję się, że w tym roku ciepłe dni nie nadejdą ;(

      Usuń
  15. Swietny jest ten sweterek taki uroczy :) hehe, widze usta i paznokcie pod jedno skrzydlo gesi dopasowane a koszula i kolnierzyk pod drugie :) fajnie sie wszystko razem prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a żebyś Ty jeszcze wiedziała, ile ja się takiej szminki naszukałam!
      trzy dni mi to zajęło ;P
      ale mniej więcej się udało ;)

      Usuń
  16. Nie wierzę, że to H&M bo to jest dobre, ale nie w sieciówkowym stylu. Ukradłbym Ci tą gęś, chociaż Tobie pasuje idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0259317001.html

      tu dowód ;P

      nie oddam Gęsi!
      nie ma mowy! ;P

      Usuń
    2. No dobrze, ale to kolejny powód bym odwiedził znów Łódź :D tak żeby sobie pożyczyć do sesji co dobrego posiadamy :D Pozdrowienia ze Szczecina :*

      Usuń
    3. no pożyczyć tak na trochę, to spoko - ale jak Cię poszczypie, to zażaleń nie przyjmuję ;P

      Wpaaaaadaj!
      ugościmy!

      a może my się do Szczecina wybierzemy?
      wstyd przyznać, ale byłam tam tylko raz - przejazdem w czasie powrotu ze Świnoujścia.
      Pamiętam, że mało nie zeszłam na zawał, bo pociąg zatrzymał się przed stacją na moście!
      Niepotrzebnie wyjrzałam przez okno - mam lęk przestrzeni i napisać, że byłam przerażona, to za mało ;P


      Usuń
    4. tak, muszę namówić Lecha na zwiedzanie Pomorza ;P Świnoujście było fajne, gdybyśmy się tam rzeczywiście wybierali, to musimy, musimy po drodze zahaczyć o Szczecin - i pójdziem, Nabil, na jakąś dobrą kawę, pójdziem :)!

      Usuń
  17. Świetnie wyglądasz, choć ja bym takiego swetra nie nałożyła, ale to kwestia gustu. Super melonik

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie się ciebie czyta, a sweter ma charakter i do osoby z charakterem pasuje, poza tym, piękne kolory, bardzo podkreślają twój typ urody. Wszystko się cudnie zgrało. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama bym takiego nie założyła, no bo nie moje "slitaśne" klimaty. Ale Ty? No cóż powtarzam się baaaardzo mnie zauroczylaś Ty we własnej osobie już nie tyle gęś co Ty w tym sweterku. No właśnie to tak jak ja bym próbowała cumować z dziwnymi stylami i wszyscy by to czuli ze coś kombinuje i coś jest nie tak, tak Ty skrupulatnie 3masz się siebie i to lubię ! Baaaardzo !!

    Buziak !!

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj tak! Też chętnie upolowałabym taką gęś! Uwielbiam wygodne, praktyczne, ale jednocześnie niebanalne rzeczy!
    Super!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeeej, ta gęś jest cudna :) sweter mimo, że jak piszesz za duży, to zupełnie tego nie widać i nie przeszkadza, wydaje się być po prostu szeroki i taki ma być :) cała stylizacja zrobiła na mnie mega wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. swietna stylizacja! zapraszam na nowy post
    http://fashionbutiquepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. wow,mega post!:))
    zapraszam do mnie: http://blousforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. przecudowny ten sweter! ale bym chciała taki mieć :D
    genialny!
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja zawsze oryginalna i uśmiechnięta :) A sweter rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Połączenie koszuli i swetra - tak bardzo Marowe:) i tak bardzo trafione!
    Super!
    I sztyblety pierwsza klasa, i cała Ty urocza, jak zawsze:).
    I pakuj się do tej torby-borby, albo i do 100 takowych i przeprowadzaj się do nas:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę namówić siostrę Lecha, żeby serio rozważyła pomysł otwarcia filii ich sklepu tam u Was ;P
      nie, naprawdę - nakręciłam się bardzo na tę Częstochowę, noooo ;P

      dziękuję, Ewo :)!
      ściskam!

      Usuń
  27. Taaak, lubię takie sweterki inne niż wszystkie, ostatnioo bardzo polubiłam kolor żółty więc mimo tej czerni (do której mam wstręt już, bo w pracy zawsze na czarno) kupuje ten zestaw w całości.. melonik pasuje tu idealnie i Tobie i do zestawu, ślicznie !

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna gęś! Wyglądasz fenomenalnie tak oryginalnie a jednocześnie z klasą :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna jest ta Gęś i pasuje do Ciebie.
    Taka prawdziwa Mar w tej wersji!

    Fajnie było się poznać na żywo w Częstochowie!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Tylko takiej drobince jak Ty może być dobrze w takim wielkim swetrzysku:)Gęś sympatyczna wielce i szacun kochana za detale:) kolor pomadki idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  31. To bardzo miło z Twojej strony, że wyprowadzasz swoją gęś na spacer po parku ;) Sweter jest bardzo oryginalny i uroczy, ma w sobie to "coś", co rzeczywiście przyciąga uwagę. Koszula ma śliczny kolor, który ostatnio wyjątkowo mi się podoba. I po raz tysięczny napiszę, że melonik to Twój atrybut! Nie rozstawaj się z nim ;)
    Pozdrawiam i gęgam do Ciebie ciepło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. że ja nie wpadłam na to - przecież racja, powinnam była od razu coś w tym stylu w poście zawrzeć, że spacer z gęsią :D

      Mega!

      Dziękuję, Julko :)

      Usuń
  32. Pięknie powieliłaś kolory z gęsi na kołnierzu bluzki i na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana, jak dobrze, że ja przygarnęłaś, teraz ona z taką miłością na Ciebie spoziera i wcale nie chce odlecieć, tak jej dobrze! ;D fantastyczny ten sweterek!!! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. sweterek jest uroczy a z tym melonikiem wygląda cudownie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo kasyczny zestaw, bez melonika to nie byłoby to! :) uważaj Moja Droga Mar, żeby czasem Cię ktoś nie ustrzelił:P bo wtedy będzie miał do czynienia z bandą rozwścieczonych blogerek, a tego chyba nie chce! Więc uważaj na siebie :D

    A, i żółta koszula mega tu pasuje! Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co Ty gadasz??!!

      Ty wiesz, jak Gęś gęgała, jak to przeczytała?
      całą noc!!!

      nie pisz takich okropności, bo mi w nerwicę wpadnie!!!

      Usuń
  36. kolorystycznie pięknie to wszystko dobrałaś, jest elegancko-ale bez przesady :) Ogólnie stylizacja pasuje do Twojego typu urody, jesteś taka Francuzka (to komplement :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam tą torbę, jest naprawdę maxi, a takie należą do moich ulubionych! Sweter jest fantastyczny, tez taki chce, a jak nie znajdę podobnego to sama zrobię sobie aplikacje w tym stylu! Takie mam postanowienie, po zobaczeniu tego postu!

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/04/zebra.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Tylko Ty mogłaś kupić ten sweter :) I dobrze, bo Ci w nim dobrze ;))) Fajnie, że rozmiar L, myślę że bardziej dopasowany już by się tak ekstra nie prezentował :) Kolory piękne ma gęś i jej tło :))) A kołnierzyk leży idealnie :))
    Pozdrawiam ♥♥♥
    Alice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie też mi się wydaje, że mniejszy rozmiar wyglądałby po prostu jak takie swetry z aplikacjami "modne" w latach '90 ;P

      Usuń
  39. Bo ten sweter czekał na Ciebie!! Bardzo Ci pasuje!! No i w tych portkach lubię Cię najnajnajbardziej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc, to ja siebie chyba też ;P
      mam w szafie kilka par spodni - przeróżnych.
      a to w tregginsach chodzę najczęściej ;)

      Usuń
  40. Gadające ciuchy, już mówiłam, że też na to cierpię, ale przypadek gęgającego ubrania jeszcze mi się nie przydarzył ;) . Tjaa fajna ta gęś, i już z ciekawości musiałam wsadzić nos na stronę i zobaczyć jak wyglądają w jasnym kolorze te swetry i ciemny jest dużo lepszy (a jak jest pogrunge'owo, to musi być ciemno :D i basta ! )! Zatem z czystym sumieniem, polowanie było udane :D! Tylko skąd wiadomo, że to gąska a nie gąsior? :(

    Mnie się cały ten zestaw jak zawsze podoba, a ta przedostatnia fota znowu tak magiczna jak kadr z filmu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedziała (wygęgała), że jest Oną.
      ja jej pod kuper nie zaglądałam, bo w sumie wiesz, gender.

      Skoro zdecydowała, że jest Panią Gęsią, to ja szanuję jej wybór ;P

      naprawdę podoba się ta fota? na koniec posta zawsze wrzucam jakieś takie... zabawne ;)

      Usuń
    2. Kurde, na majówkę wyjechałam i teraz lektury bloga nadrabiam, buu... Sorki ze tak późno odpisuję.

      Podoba mi się bo jest taka teatralna, ma zadziorny błysk,a jeśli to teatr groteski, to tam bardziej kupuję bilet na trn spektakl ;)

      Usuń
  41. Kurczę Mar, szczerze powidziawszy jestem zaskoczona, jeszcze nigdy chyba nie widziałam Cię w takim "zabawowym" wydaniu :D czadowy masz ten sweterek! :)
    Super wyglądasz- mega pozytywnie, aż sama gęba od razu się uśmiecha do Was :D hihihi
    "Ona gęga- ja marudzę" hahahaha duet idealny :D
    Oo proszę, to widzę, jednak jeszcze masz zamiar nosić te zakolanówki, w takim razie już nie mogę się doczekać tego zestawu :D tylko tym razem z dala od Jasnej Góry :P hehehe

    Ty wiesz, że ja ostatnio też zaszalałam i zamówiłam sobie spódnicę midi ( ja midi? aaaaaa) w czarne łabędzie :D hihihi aż nie mogę się doczekać kiedy kurier stanie z nią w drzwiach :D ajćććć <3

    miłej pracki kochana :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokazuj te łabędzie jak najszybciej! jak tylko dojadą ;)
      ciekawa ich jestem :)

      Usuń
    2. Sama nie mogę jej się doczekać :D
      Gdy powiedziałam o moim szaleństwie koleżankom z pracy, miały zdziwioną minę, ale jak zobaczyły z jakim podekscytowaniem opowiadam o niej, to widziałam, że pękają z zazdrości :P hihihihi

      Usuń
    3. Kochana.... "18stka" dziękuje Ci ślicznie za życzonka :* hihihihi

      Usuń
  42. Bardzo fajny kapelusz, też chciałabym żeby pasował mi tak jak tobie, ale niestety tak nie jest :(((

    http://x1902x.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że bardzo ładnie byś wyglądała w takim modelu :)

      Usuń
  43. Śmieszny ten sweterek :) czerwona usta i żółty kołnierzyk fajnie współgrają z tą Gęsią :)

    Pozdrawiam, M,
    http://hipnature.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Zestaw genialny:) Świetnie wyglądasz, a sweter z gęsią jest rewelacyjny:) Pięknie wyglądasz w kapeluszu:)

    OdpowiedzUsuń
  45. śliczna stylizacja i piękne zdjęcia:) dziękuje za odwiedziny i zapraszam ponownie <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Ptaszyna ma swój urok i pasujecie do siebie :)) bardzo fajnie komponuje się z melonikiem całość :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. ten sweter idealnie Ci pasuje - może i jest za duży ale ma w sobie jakiś taki urok :) chyba właśnie na Ciebie czekała ta gęś ;)
    aaaaa to przed ostatnie zdjęcie jest piękne! ❤

    OdpowiedzUsuń
  48. Chyba mi się rzucił kiedyś w oczy ten sweterek, tzn. gęś na sweterku. Fajny jest, fajnie go prezentujesz. Niech Ci się długo nosi :D

    OdpowiedzUsuń
  49. jaki uroczy ten sweter ! wystający kołnierzyk to strzał w dziesiątkę :) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  50. o matko ten sweter jest rewelacyjny! kolorystyka zdecydowanie dla Twojej urody! pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  51. Powiem Ci, że wyglądasz tutaj jak dobra gąska :D
    a tak na serio, to sweterek jest bardzo uroczy, pasuje mi do Ciebie i oczekuje jego wersji z szortami - jestem jej bardzo ciekawa. Dodam jeszcze, że koszula ma bardzo ładny kolor (na jej inna odsłonę także oczekuję, bo brzmi super :P) i, że bardzo przydałaby mi się taka Torba, która pomieściłaby cały mój dobytek :P

    Dwa ostatnie zdjęcia są cudowne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Lily, mam nadzieję, że nasz dyskusja nie sprawiła, że czujesz się urażona. Należę do osób, które wierzą, że rozmowy nawet jeśli nie są łatwe to są potrzebne. Myślę, że dużo osób ma takie podejście jak Ty i wcale się nie dziwię, że możesz mnie nie rozumieć bo patrzę na problem z zupełnie innej perspektywy.
    Mówisz, że nic z tym nie zrobię...
    Jestem pedagogiem, przez ostatnie pół roku prowadziłam też audycję radiową mającą podnieść świadomość względem tego typu zjawisk, jakie między innymi podjęłam w swoim tekście. Poprzez swój blog również zamierzam przyczyniać się do zmiany ludzkiej mentalności. W mikro skali, ale jednak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, ja się nie czuję urażona, bo za stara jestem na to, żebym się o byle bzdurę obrażała ;)
      Jednak boli mnie to, że próbuje mi się wmówić, że - cytuję - czegoś usilnie nie chcę dostrzec ;)
      Widzę bardzo dużo, ale nie zawsze uważam, że to co widzę wymaga krytyki ;)

      Twoje podejście mnie zaskakuje, bo to zupełnie tak, jakby powiedzieć, że organizowanie konkursów wokalnych w typie "mam talent" wiąże się z wysyłaniem społeczeństwu przekazu podprogowego, że umiejętność śpiewania jest czymś, co każdy musi mieć ;)

      Jest to więc jawna dyskryminacja niemych i fałszujących, halo!

      Wiesz, co moim zdaniem najbardziej ubliża kobietom?
      Podejmowanie decyzji za nie same - mówienie im, że tego ci robić nie wolno, tego nie powinnaś, to Ci nie przystoi, to ci szkodzi, tylko jeszcze o tym nie wiesz...
      Kobiety nie są wcale takie głupie - żadna, jeśli tylko nie ma jakichś rażących deficytów umysłowych, nie zrobi sobie krzywdy. Myślisz, że te które startują w konkursach piękności nie widzą, że to trochę taka siara, mimo wszystko? Że jakoś to je szufladkuje, że może ktoś pomyśli o nich to, czy tamto?
      Zapewne widzą - ale jeśli nie mają nic do stracenia, nie mogą wystartować w olimpiadzie przedmiotowej, wziąć udziału w badaniach naukowych mających na celu wykrycie leku na raka i uratować ginącego gatunku kwiatka rosnącego w ich województwie bo nie bardzo wiedzą jak się za to zabrać, a chcą w jakiś sposób coś osiągnąć i według nich samych jest to dobry sposób na "zaistnienie".... to nie trzeba im tego zabraniać.

      Bo po co?

      Wytłumacz mi, co jest złego w tym, że kobiety chcą się podobać?

      Ja nie widzę w tym niczego złego ;)

      I gdybym miała słuchać audycji w jakimś radio, w którym ktoś próbował mi tłumaczyć, że to jest be, to szybko bym tę stację zmieniła na inną.
      Ale może to dlatego, że ja zbyt ładna nie jestem i podświadomie sama chciałabym zostać tą Miss Polonią ;)


      Cieszę się jednak, że bronisz swojego zdania - to się ceni.
      Ale nie wiem, czy trzeba było przenosić tę dyskusję do mnie ;P

      Ja bloga prowadzę głównie po to, żeby się odmóżdżyć, wiesz.
      Nadyskutowałam się w swoim życiu już na różne trudne tematy wiele, potrzeba mi rozrywki i relaksu - po to bloguję :)

      Usuń
    2. Z przyjemnością przeczytałam cała wymianę zdań miedzy paniami i dorzucę swoje 3 grosze
      Robiąc sobie zdjecia nawet pod hasłem oglądajmy ciuchy , wystawiamy sie na ocenę innych , swoją twarz , figurę , nasz styl itp ...
      Czyli potrzeba oceny i bycia ocenianym po wyglądzie jest gdzieś bardzo pierwotna ;)

      Usuń
    3. ufff!

      już myślałam, że jestem sama z tym poglądem ;)

      no właśnie - i czy to jest coś złego?
      bez przesady.

      Poza tym.... kobiety przez lata nie walczyły tylko o prawa wyborcze, prawo do posiadania majątku i sprawowania funkcji publicznych - walczyły też o możliwość zakładania na siebie czegoś krótszego, pokazywania ciała i cieszenia się swoją kobiecością.

      Korzystajmy z tego - nasze praprababki nie miały tak fajnie!

      Usuń
  53. Widziałam ten sweter. I stwierdziłam: nie kupię. I teraz żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  54. Jejusiu, skąd ja to znam. Te ubrania ze sklepowych półek zdają się patrzeć i mówić do nas "mamo"- i jak tu ich nie przygarnąć. Zdecydowanie dobry wybór z gęsią. Jest niebanalna i prezentuje się na Tobie dostojnie. Godnie się odwdzięcza za jej zaadoptowanie :) Piękny kapelusz i... uśmiech :)
    Pozdrawiam cieplutko. Miłej niedzieli :)
    Megly (megly.pl)
    A

    OdpowiedzUsuń
  55. Miło sobie popatrzeć na okolice swojego rodzimego miasta, mimo że to tylko niewyraźne tło. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wow! Zaszalałaś :) Powiem Ci szczerze, że mi się podoba. Tak samo, jak bluza z kotem, którą nam już prezentowałaś :)
    Lubię Twój dystans do siebie i to, że nawet jak ubierzesz taki dość "kolorowy i wyrazisty" sweter wyglądasz w tym elegancko! I połączenie tego swetra z koszulą, zawsze kojarzy mi się z Tobą i bardzo, bardzo mi się podoba :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, bluza z kotem - nie sądziłam, że ktoś ją jeszcze pamięta ;P
      teraz chodzi za mną bluza tej samej marki, ale z innym nadrukiem - z takim charakterystycznym pryzmatem Pink Floyd ;)
      uwielbiam Floydów, a i ten pryzmat wypada bardzo klimatycznie, zatem chyba kot będzie miał towarzystwo ;P

      dystans... a tak, też uważam, że jest jednym z moich atutów, rzadkim w blogosferze ;)
      cieszę się, że inni też go zauważają :)

      że niby sweter z koszulą to mój znak rozpoznawczy?

      fajnie, fajnie - cieszę się bardzo ;)

      pozdrawiam także, udanej końcówki majówki - ściskam!

      Usuń
  57. Oj uroczą masz tą gąbkę!! ❤ świetnie wyglądasz, jak zawsze zresztą i uwielbiam jak się uśmiechasz :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetny sweter i bardzo błyskotliwy tekst! a na pierwszym i drugim zdjęciu bardzo mi przypominasz kapuczinę :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzież mi tam do Kapucziny - nie śmiałabym nawet pomyśleć, że jestem podobna ;P

      ale dziękuję, uważam ją za bardzo ładną kobietę - miło mi się zrobiło ;)

      Usuń
  59. sweter super :) pięknie się prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Jeju, ten sweter jest świetny! I mówię to ja, która brzydzi się ptaków :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wszystkich?
      takich malutkich, uroczych, żółciutkich kaczątek też?
      albo dostojnych łabędzi?

      gołębi, to ja rozumiem ;P

      Usuń
  61. ukradłabym tą torbę! o nieee jest mega, duża,czarna i na dodatek skórzana!
    dlaczego ja takiej jej nie mam? Pasowałby mi do moich stylizacji!
    Ale u Ciebie Kochana w połączeniu ze spodniami i butami -> super!

    A ten sweterek i kołnierzyk, który idealnie współgra z nadrukiem, no bomba ♥


    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a właśnie nie jest skórzana ;)
      ale brałam ją też dlatego, że świetnie skórę udawała ;)
      pomimo tego, że to nie skóra, to torba naprawdę dobrze się nosi - zaraz stuknie jej rok, a nic się nie zadziało.
      Chociaż obciążam ją maksymalnie, ciągam czasem po ziemi, wycieram nią wszystkie kąty i kilka razy dość mocno ją przydepnęłam ;P

      dziękuję za wszystkie miłe słowa, fajnie czytać, że się podoba!

      Usuń
  62. świetna stylizacja! widać że przywiązujesz dużą wagę do szczegółów i kolorów. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  63. A takiego gęsiora to i ja bardzo lubię! Zwróciłabym uwagę na taki sweter w sklepie i pewnie myślałabym wziąć czy nie. Jednak u Ciebie prezentuje się on naprawdę świetnie. Ogólnie u Ciebie wszystko się świetnie prezentuje:D Ale w tej stylizacji serce mi skradła torba - mega duża, skórzana - suuuuper!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest Pani Gęś ;P
      obraziła się właśnie - zaczęła syczeć ;P

      oj, nie wszystko - w wielu ciuchach straszę, ale fakt, to co widać na blogu zwykle wygląda (jak na mnie) w miarę w porządku ;P

      no i jak pisałam wyżej - torba nie jest skórzana, ale jak widać świetnie tę skórę udaje ;)

      Usuń
  64. Świetna stylizacja!
    Wszystko idealnie do siebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Najurodziwsza i najmodniejsza gęś jaką w życiu widziałam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż z radości skrzydłami zamachała w tej szafce, którą zajmuje, jak jej przeczytałam Twoje słowa - taka dumna się od nich zrobiła, taka!

      Usuń
  66. Rewelacyjna stylizacja- jak zawsze kochana wpis z pomysłem!\

    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  67. cudowny ten sweterek! też bym się nim zachwyciła :). Świetny zestaw. Uwielbiam Cię w melonikach :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Gęś cudownie komponuje się z kołnierzykiem, bo to gęś elegantka ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Genialny post ! Świetna gąską 😊

    http://brunettevibes.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja jakoś nie lubie tego typu motywów na bluzkach swetrach itp , choć muszę ci przyznać ze nieźle to pokombinowałaś z dodatkami i kołnierz i reszta powoduje ze jako stylizacja jest ciekawa , plastyczna i skoro sie w niej dobrze czujesz to szacun ogromny , trochę w tym o to chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Hej :)
    Nazywam się Klaudia i jestem webdesignerką i freelancerką.
    Z chęcią dla Ciebie zmiennie lub zaprojektuję twój blog. Gdyby, więc potrzebna była Ci moja pomoc pisz śmiało.
    O to moja wizytówką http://i58.tinypic.com/6z26a1.jpg
    Możesz też wpaść na FB – https://www.facebook.com/wystrojbloga
    I proszę wybacz mi ten spam.

    OdpowiedzUsuń
  72. Jeśli jakiś ciuch mi się podoba, jest na wyprzedaży, jest ostatni to zazwyczaj nie patrząc na rozmiar - BIORĘ, i myślę, że na pewno coś do tego przypasuje :D Śliczny jest ten sweterek jak i cała stylizacja :) A i czekam na post z koszulą w roli głównej :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  73. Pisałam już na Mondej Polce, ale napiszę i tu, sweter jest genialny <3

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  74. Super wyglądasz w tym meloniku, zdjęcia rewelacyjne ! Podoba mi się to ,że masz taki swój oryginalny styl i nie wyglądasz jak każdy na ulicy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki ! :*

    OdpowiedzUsuń
  75. What a fab look! Lovely blog here btw! Would you like to follow each other on GFC? Please let me know on my blog so I can follow back. Thank you.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja taką gąskę też bym ze sobą do domu zabrała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no!
      potwierdza się moja teoria, że blogosferę dużo dobrych dusz zasiedla ;)

      Usuń
  77. ptaki z tym kojarzy mi się wiosna! świetna stylizacja! pozdrawiam http://turbanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie z załzawionymi oczami ;P

      taki żarcik ;P

      dzięki!

      Usuń
  78. hahahah genialny opis!!! Super wyglądasz <3

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie zdecydowałabym się na włożenie takiego swetra, ale co kto lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Blog pełen inspiracji, zdecydowanie warto tutaj zaglądać ! Pozdrawiam
    oliwia-mrozowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  81. uwielbiam Twój oryginalny styl! :D
    ja pewnie nie zdecydowałabym się na taki sweter

    OdpowiedzUsuń
  82. Bardzo ciekawe połączenie, sweter jest genialny! :3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.