niedziela, 21 czerwca 2015

Czerń z bielą

Nie lubię zapachu koziego mleka. Nie lubię wcześnie wstawać. Nie lubię też tańczyć.


Ale najbardziej w świecie nie lubię, kiedy ktoś lub coś przeszkadza mi w realizowaniu planów i zamierzeń.


Nawet tych drobnych.


Łatwo więc będzie Wam sobie wyobrazić to, jak ogromna była moja irytacja, kiedy w czasie robienia przez nas zdjęć do tego posta rozpętała się burza.


A cały tydzień czekałam na to, żeby móc je wreszcie zrobić!



Nic nie zapowiadało, że będzie tak źle - owszem, słonko się skryło za chmury (ale to mnie cieszyło - zdjęcia robione w pełnym słońcu rzadko kiedy wychodzą fajne), trochę wiało i coś tam nawet siąpiło z nieba.
Ale że burza? Że wodospady na chodnikach?
Tego się nikt nie spodziewał...

No, hiszpańskiej inkwizycji też się nikt zwykle nie spodziewa ;)


Musicie mi więc wybaczyć powtarzalność póz - w "normalnych" warunkach stanowiłyby zaledwie jedną serię i zapewne wybrałabym z niej dwa, góra trzy zdjęcia ;)
Ale jak się nie ma, co się lubi...


Ten zestaw jest ukłonem w stronę tych z Was, które swego czasu bardzo protestowały, gdy donosiłam, że zamierzam dać odpocząć mojej kamizelce.
O, sporo było wtedy głosów opowiadających się za tym, by jej nie odwieszać do szafy i nie skazywać na zapomnienie!


Ile wytrzymałam? Miesiąc, dwa? Półtora chyba, jak dobrze liczę ;)

Wcale nie stało się tak, że nagle za nią przeraźliwie zatęskniłam.
Nie, nie.

To było inaczej!


Proza życia - w SinSay'u wypatrzyłam buty, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
Półbuty (mające chyba udawać eleganckie) stylizowane na creepersy.


W ostatnim poście opisywałam Wam historię mojej miłości do ciężkich sandałów.
Z tego typu butami było bardzo podobnie - ot, dziewczyny lubiące boho jakoś wyjątkowo upodobały sobie każdy obuwia rodzaj, który lekko przyciężkim jest w kroju.

Coś w deseń tych półbutów - także.

A że mnie to boho łechcze ciągle i łechcze, to nie dziwota, że trendem tym i ja się zaraziłam ;)
Trudno nie polubić czegoś, co pojawia się na kilkudziesięciu zdjęciach zapisanych przez Ciebie w folderze z inspiracjami ;)

Z początku wcale nie chciałam kupować tych butów - kiedy zobaczyłam je pierwszy raz, to kosztowały zdecydowanie więcej, niż były warte.
Ale los mi sprzyjał - kilka dni po wypatrzeniu ich przeze mnie SinSay zorganizował coś w stylu weekendu obniżek: cały asortyment sprzedawano o połowę taniej.

Obniżkowa cena wydała mi się w miarę sensowną - buty kupiłam ;)

 Jak już je przyniosłam do domu, to uświadomiłam sobie, że wszystko spoko: teoretycznie do wielu ciuchów mi pasują, ale z czym - u licha - nosić je tak, aby nie zgubić ich "eleganckiego" charakteru?

I wtedy przypomniałam sobie o kamizelce ;)
A że tuż obok kamizelki (uwierzcie - naprawdę przez przypadek!) w szafie zawiesiłam kupioną całkiem niedawno koszulę w białe i czarne pasko-zygzaki, to w pięć minut znalazłam dla moich butów towarzystwo ;)

Swoją drogą - kupując tę koszulę miałam wiele wątpliwości.
I wcale nie chodzi o print (choć wiecie już, że za printami to ja nie przepadam).
On mnie do tej koszuli przyciągał najbardziej.
O biel chodzi. Boję się połączeń bieli z czernią. Biel jest dla mnie zabójcza, podkreśla bladość mojej cery i wszystkie jej niedostatki.


Ale raz, że (tak sumarycznie) dość jej tu mało, a dwa, że "zygzaki" zdawały się jakoś ją na mnie ratować.


No i chyba uratowały - dziś noszę tę koszulę zarówno do tych spodni (taaak, to ciągle te same luzaki z H&M'u ;)), jak i do tregginsów. Jeśli kiedyś będę musiała odstrzelić się bardziej elegancko (wiecie - tak typowo elegancko, żeby nikt nie miał wątpliwości, że to elegancja jest ;P), to jeszcze sprawdzę jak wypada z moją czarną mini.
Zatem - kolejny krok w "modowym" rozwoju zaliczony.

Tak się rozochociłam, że gotowa jestem na większe z bielą eksperymenty ;)


Fedora - H&M
Okulary - no name
Koszula - H&M
Kamizelka - Top Shop (Cukier Puder Vintage Store)
Spodnie - H&M
Worek - no name (Allegro)
Buty - SinSay


Jeśli ktoś pragnie zapytać, dlaczego nie ma tu u mnie jeszcze żadnych letnich, zwiewnych zestawów, to spieszę z odpowiedzią - nie wiem, jak tam u Was, ale u mnie upałów już się nie odnotowuje.
Chłodno jest, wietrznie (tak - mnie jest zimno... proszę się nie śmiać!)
Ja przy piętnastu stopniach w sukienki nie wskakuję.
Zamarzłabym chyba.
Był taki czas (w okolicach zdawania przeze mnie egzaminów), że już pomykałam w mojej czarnej maksi i sandałach.
Marowa dola - gdy egzaminy dobiegły końca i okoliczności pozwoliły na uwiecznienie mnie w tych letnich ciuchach, to aura musiała się zepsuć ;)


Ale lato przed nami!
Dopiero się zaczęło!

Nic straconego ;)


Miłej niedzieli dla Was!

Ściskam bardzo!

P.S. Już nawet nie miesiąc dzieli mnie od urlopu nad morzem ^^ Juuupi!

129 komentarzy:

  1. Mnie też pogoda ostatnio przeszkadza we wszystkim. Nie mogę przez nią robić zdjęć, nie mogę biegać, bo akurat zacznie lać i jeszcze ta przygnębiająca aura...
    Bardzo mi się podoba to zestawienie, jest takie... Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przygnębiająca? u Ciebie? dla Ciebie?

      słuchaj, Ty jesteś tak pozytywną osobą, że nie wierzę, że możesz być przygnębiona!

      poważnie ;)

      dziekuję pięknie!

      Usuń
  2. bardzo mi się podoba ten zestaw. no i moja ulubiona kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że nie tylko ja czerń miłuję ;)

      Usuń
  3. ta klasyczna kolorystyka! należy do moich ulubionych! stylizacja bardzo mi się podoba, nie do końca mnie przekonują buty,ale całość jest jak najbardziej super! dla mnie na wielki plus! i przyznaję - w kapeluszu Ci do twarzy :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam takie proste połączenia kolorów :)
      może dlatego, że nigdy nie byłam miłośniczką neonowych barw ;)
      w czerni czuję się dobrze - i chyba mam to szczęście, że i mnie ona pasuje ;)

      buty, rzeczywiście, mogą się nie podobać ;P
      ale co poradzić - miłości nie należy się opierać ;P

      pozdrawiam także i dziękuję za miłe słowa :)!

      Usuń
  4. So lovely! Amazing

    http://www.adelaacanski.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kit z burzą Kochana, zdjęcia wyglądają genialnie! ;) I Ty świetnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie taki kit, burza to poważna sprawa ;P
      a jakby we mnie piorun trzasnął, e?

      ;P

      Usuń
  6. wyglądasz fantastycznie w tym zestawie;) świetne okulary:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie właśnie marzy się sesja w deszczu. Może nie podczas burzy i nie w ulewie, ale jednak ;)
    Na swoje pozy proszę nie narzekać. I gdybyś o burzy nie wspomniała, nikt by nie zwrócił na nie uwagi.
    Ale przejdźmy do najważniejszego, czyli genialnego zestawu. Wspomniałam już, że jest genialny? Więcej słów chyba nie trzeba. W ciszy więc idę delektować się zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, tak - w takim letnim, rześkim deszczu, który sobie tylko "popaduje", to i owszem.
      ja też bym chciała ;P
      tamtej burzy jednak nie dało się do zdjęć wykorzystać ;P choć w sumie... te pioruny mogły lepiej się na fotach prezentować ode mnie ;P

      Dziękuję, Kasiu :)!

      Usuń
  8. Pogodę mamy teraz masakryczną :<. Jestem załamana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. da się żyć, ale naprawdę nie ma szans na paradowanie w sandałkach i spódnicach.
      boję się, że do czasu mojego urlopu to się nie poprawi :(

      Usuń
    2. No tak, ale wiadomo- lato to upały i super, długie wycieczki ;p.

      A nawet po Twojej buźce nie widać żebyś miała jakieś problemy, nigdy bym nie powiedziała ;p. Mi niestety peelingi chemiczne nie pomogły :<.

      Usuń
    3. Zawsze wybieram te zdjęcia, na których nic nie widać ;P
      ale jakbyś się przyjrzała, to na tym ostatnim portrecie widać, że mam nierówną powierzchnię skóry ;)
      i parę blizn na tym pokazywanym policzku ;)

      Mnie naprawdę blizny się pospłycały, porozjaśniały... jestem świadoma, że to naprawdę wymaga przynajmniej dziesięciu serii, ale tak jak napisałam u Ciebie - reszta jesienią.
      Może za słabe kwasy miałaś dobrane?
      Może za krótko były trzymane?

      Usuń
  9. Powoli zakochuje się w ciężkich butach, są niesamowicie wygodne i do tego oryginalnie wyglądają.:)

    Świetnie wyglądasz, a biała bluzka dobrze na tobie wygląda, czasem warto się przełamać.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mar jak to dobrze, że tą bluzkę zestawiłaś z kamizelką, dobrany duet. I idź dalej, ciekawa jestem Twojego pomysłu na biel. Pogoda daje nam się we znaki, ważne, żeby na urlopie była idealna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy gdzieś zdjęcia z naszego spaceru Piotrkowską, gdzie do tej samej reszty zamiast kamizelki założyłam długą marynarkę - też jest fajnie, ale kamizelka chyba zdecydowanie lepsza ;)

      pozdrowienia także!

      Usuń
  11. klimat boho w wersji Mar :) super bluzka i torba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to z tego boho tylko detale są zwykle ;P

      Usuń
  12. tez nie lubię jak ktoś przeszkadza mi w realizowaniu planów, a często się krzyzują;/

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie ostatnio chorobstwo przeszkadza w realizacji planów związanych nawet z pójściem do pracy! Nad czym barzo ubolewam, bo zdarzylam wrócić do pacy i ciagle jakies dziwne chorobstwa sie mnie łapią. A niby to dzieci chorują jak idą do żłobka:)
    Bardzo fajne zestawienie! Czerń i biel zawsze w "cenie":)

    OdpowiedzUsuń
  14. szukam podobnej torebki - jest śliczna :) no i kapelusz, Tobie tak ładnie w nakryciach głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. You look gorgeous dear!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/06/bugs-bunny-with-jollychic.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Padam na pysk po kolejnym wyjeździe i ponad 400 km drogi, ale muszę Ci chociaż napisać, że jest super! Buty będę ostatecznie podziwiać u Ciebie, bo się w ciemno bałam brać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekne portrety :) wyszłaś tak szlachetnie :):)
    Hmmmm od kiedy na żeberka zobaczyłam komentarz Yoko Ono to przylegl mi do ciebie . Tak samo intrygująca i kontrowersyjna :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że inne - mniej fajne, ja to chyba miałam szczęście :] - określenia i epitety przewijające się przez ten portal sympatyczny z nazwy tylko (acz pod względem śrubowania statystyk niezastąpiony, w związku z czym - potrzebny bardzo :]) nie przylgną Ci do dostających je dziewczyn, bo szkoda by ich było ;)

      Aniu, jeśli ja jestem kontrowersyjna, to ten świat chyba naprawdę musi być bardzo nudny ;P nudniejszy, niż mi się do tej pory wydawał ;P
      Zawsze myślałam, że żeby zasłużyć na to miano trzeba ściągnąć przynajmniej majtki... a tu proszę ;)

      Usuń
    2. E tam ... Majtki ściąga połowa celebrytek , nie ma w tym nic oryginalnego . Majtki albo stanik ;);)

      Wiadomo tam wylewa się wiadro pomyi na oryginalność i nietuzinkowość , ale Yoko Ono ?!? Toż to komplement jakich mało :) 100% charyzmy


      A plotkując dalej o plotkarskim portalu - do Rasz - Victoria Beckam :):) tez pasuje - piękna , krucha , eteryczna i z wyrazistym stylem :):):) jej wizerunek to ja "Love" chyba nawet bardziej naszej Rasz :):)

      Usuń
  18. Nie ma co się bać czerni i bieli, to wspaniałe połączenie :) Z kolei do takiego fasonu butów nie potrafię się przekonać, co nie przeszkadza mi lubić inne ciężkie chodaczki np. glany :) A co do pogody to racja - co prawda udawało mi się zwykle wyrobić ze zdjęciami przed deszczem, ale czasem niewiele brakowało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje glany od pięciu (jak nie lepiej!) lat dogorywają na jakimś wysypisku albo już się zdążyły na nim rozłożyć nawet... pod moją w domu nieobecność mama wyniosła je z piwnicy i wywaliła ;P a z chęcią bym sobie jeszcze w nich pobiegała.

      Co do deszczu - dziś znowu przed nim uciekaliśmy :> acz burza się już nie raczyła pojawić ;P tyle dobrego!

      Usuń
  19. U mnie też został niecały miesiąc do urlopu, ach nie mogę się doczekać :)
    Kamizelkę niedawno nabyłam bardzo podobną, więc rozumiem Twoje zachwyty nad nią, bo taka kamizelka to jest to, co naprawdę potrafi podkreślić niesamowicie każdą stylizację :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam ten zestaw i CIebie w nim! A Zdjęcia mega, wiesz zresztą!

    OdpowiedzUsuń
  21. To moje ulubione zestawienie kolorystyczne! Genialne spodnie i kapelusz <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Wpisujcie posty w naszym blogbooku :)
    http://ddobinsta.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. wyglądasz wspaniale! Zdjęcie ostatnie jest śliczne ♥.
    U mnie ta pogoda taka wnerwiająca, że przez nią nie wiem czy zaraz gdzieś mnie deszcz nie złapie na spacerku. ahh

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wyjmuję parasola z torby... dobrze, że mam składany :] to się przynajmniej mieści...

      Usuń
  24. Zgadzam się, pogoda sobie pogrywa z nami... Ja też ostatnio musiałam na prędce wszystko robić, żeby zdążyć... No cóż :P tej kamizelki się nawet nie waż chować, pasuje do Ciebie jak nic innego :) w tym połączeniu całkowicie skradła moje serce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko wskazuje na to, że znowu wróciła do moich łask - już jej wykombinowałam połączenia z mnóstwem letnich rzeczy ;)

      Usuń
  25. a ja biel uwielbiam w każdej postaci, ale pewnie dlatego, że moją urodę określa się jako 'zima', a Twoja też jest raczej z tych 'zimnych" i powiem Ci, ze dopóki nie zobaczę Cię w w bieli to nie uwierzę, że ona taka Tobie nieprzyjazna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale u mnie jest ten problem, że mnie się włosy do rudości podobnych barw wymywają - i kiedy już się całkiem wymyją, to w tej bieli naprawdę blado wyglądam. Bo moja uroda przestaje pasować do typu "Pani Zimy" ;P
      no i cera, kwestia cery - naprawdę zawsze wydaje mi się, że biel wszystkie niedoskonałości mi podkreśla ;P

      Usuń
  26. Ja choruję teraz na kamizelki, (oczekuję właśnie na podobną, ale białą) więc Twoja mi się bardzo podoba:)
    Piękny zestaw i zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też to mam, nie lubię kiedy pogoda krzyżuje plany. Najbardziej wściekam się na silny wiatr.
    Nie narzekaj, zdążyliście zrobić sporo cudnych zdjęć.
    A zestaw świetny, taki niby tego, ciężkawy, wcale nie jakiś sexy, ale tu brzuszek odsłonięty, tam tajemniczy okular...;-) Kokietka z Ciebie, Mar;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odkąd noszę kapelusze, to wiatr mi nie jest straszny - no, chyba, że wichura jakaś.
      jak dobrze umocuję kapelusz na czubku głowy, to on jakoś włosy w ryzach trzyma i wiatr ich nie tyka :D

      haha, dzięki, Madziu ;)!

      Usuń
  28. No i ten kapelusz, w którym Ci tak pięknie ...

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialny zestaw czerń mmm uwielbiam ;)
    Zdjęcia jak zwykle piękne nawet burza ich nie popsuła ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. kurcze, chyba sama bym się widziała w tym zestawie…tak mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
  31. Mar jesteś rewelacyjna! uwielbiam ten zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  32. Burza czy nie, zawsze wyglądasz pięknie! Ostatnie zdjęcie zrobiło na mnie ogromne wrażenie, proszę dodawaj więcej portretów :))
    I te Twoje usta, nie mogę o nich nie napisać - są cudowne. Może dziwnie brzmi taki komplement z ust kobiety, ale naprawdę zazdroszczę Ci ich!

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oddam za dopłatą - spróbuj je umalować jasną szminką, żeby nie wyglądały jak rodem z Domu Uciech: niewykonalne :>

      i właśnie dlatego, że nie lubię swoich ust, to tak tu portretów mało, o ;P

      ściskam!

      Usuń
  33. Jesteś bardzo intrygująca, niby ubierasz się nie ekstrawagancko ale za każdym razem czymś zaskoczysz, dzisiejszy set bardzo przypadł mi do gustu, jesteś bardzo piękną dziewczyną :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa!

      Usuń
  34. Nie boj sie bieli Mar! Ona wcale ale to wcale Ci nie szkodzi - wrecz przeciwnie! Pieknie Cie rozjasnia, rozswietla... ja poprosze o dalsze eksperymenty z nia! Dzis wygladasz fantastycznie>3 Buciki takie "ciezkie" to ja lubie...Twoje bym chetnie przygarnela:)
    Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co jak co, ale podejrzewałam, że Tobie mogą wpaść w oko ;)

      pozdrowienia, Aniu!

      Usuń
  35. Czerń z bielą to najlepsze połączenie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyglądasz świetnie! :) Fajna jest ta koszula w zygzaki, widziałam ją gdzieś już wcześniej, bardzo prawdopodobne że na stronie, zatrzymałam się na dłużej przy tym wzorku! ^^ No a ten mini-worek tym połączeniu wypada idealnie. No i stonowana kolorystyka, czyli coś co lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie tego modelu nie ma na stronie!
      jest taka w błękitno-rude wzorki, ale tej nie ma!
      chyba, że się pojawiła ostatnio - bo kiedy ja kupowałam moją, to też jej na stronie szukałam.
      Chciałam kupić ją z rabatem z newslettera, ale niestety - nie było ;P

      o, ta jest: http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0295959006.html (taka sama, tylko wzór inny)

      i ta: http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0244637003.html

      Usuń
    2. http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0244637008.html

      zwracam honor!
      miałaś rację!
      i to o połowę tańsza ;P

      Usuń
  37. pięknie wyglądasz! bardzo mi się podoba takie połączenie:) stylowo i z pazurem!:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z burzą miałam sytuację rok temu!!! Wystroiłam się jak ta lala i czekałam, aż Misio wróci z pracy, co by go na ,,spacer" z dziećmi wyciągnąć ;). Dzień był piękny i słoneczny. Niestety już w momencie, gdy wsiadaliśmy do auta, zaczęło kropić, a jak dojechaliśmy do mojego ulubionego parku, lało jak z cebra. Byłam wstrząśnięta, nieszczęśliwa, obrażona na tą burzę ;)!!! Bywa i tak ;).
    Pomimo pośpiechu, fajnie na zdjęciach wyglądasz :). Może trochę za mało uśmiechu na nich, ale nie dziwię się, w takich warunkach ;).
    Kamizelka po raz kolejny pokazała na co ją stać!!! Fajnie wyglądasz :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. identycznie to u nas wyglądało - pierwsze kropelki spadły, jak do auta wsiadaliśmy.
      ale szybko minęło.
      myślałam, że na dobre - o, ja naiwna ;)

      ja się zawsze uśmiecham na fotach pod koniec zdjęć - tu się jeszcze rozkręcić po prostu nie zdążyłam ;P

      Dzięki wielkie :*

      Usuń
  39. Kolorystyka, dopracowany wybór dodatków i te półbuty wszystko świetnie współgra oraz bardzo trafiło w mój gust! Muszę chyba częściej zaglądać do Ciebie po nowe inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  40. Burza i inne zjawiska pogodowe to najgorsze, co może się przytrafić podczas robienia zdjęć! Akurat kiedy udaje mi się znaleźć choć trochę czasu, to zwykle pogoda mi wszystko utrudnia. Ech, ciężki żywot nas, bloggerek :D
    Bardzo podobasz mi się w takim wydaniu, uwielbiam Twoje czarno-białe duety. I kamizelka wróciła! Nareszcie! :D bardzo do Ciebie pasuje. I mimo, że na głowie nie melonik, to uważam, że w fedorze bardzo Ci do twarzy. Wyglądasz w niej naprawdę pięknie i intrygująco! I "buciorstwo" też lubię, u Ciebie te butki nadają ciekawego smaczku i sprawiają, że zestaw staje się nieprzewidywalny, a przede wszystkim w Marowym stylu :)
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wierzę Ci,że się zdenerwowałaś.. mnie ostatnio spotkał deszcz podczas sesji. Na szczęście po chwili pojawiło się słońce, ale i tak się zirytowałam. Czarno białe stylizacje uwielbiam , ten duet jest nieśmiertelny i sprawdza się zawsze. I ta Twoja torba - genialna!

    OdpowiedzUsuń
  42. uwielbiam kapelusze :) Ty mogłabyś się ze swoim nie rozstawać :) pozdrawiam, na pewno tu wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie też pogoda okropna, a szkoda bo inspirując się Tobą kupiłam w końcu obiektyw samyanga, o którym od dawna marzyłam. Chciałabym go w końcu przetestować :) może napiszesz kiedyś więcej o procesie powstawania zdjęć na bloga? Byłoby ciekawie!

    Stylizacja jest świetna, ale o tym na pewno wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ariadno, to wtedy nie byłby już blog o ciuchach, a jakiś portal z horrorowymi historiami ;P albo kryminalnymi, bo i o krok od morderstwa nierzadko jest w czasie robienia tych moich zdjęć nieszczęsnych ;P

      my ostatnio robimy chyba tym długim obiektywem zdjęcia.
      ale fakt - Samyang jest świetny ;)
      na pewno będziesz z niego zadowolona!

      i dziękuję :) buziaki!

      Usuń
  44. Ja też nienawidzę jak ktoś lub coś zmienia mi plany nie ma nic gorszego. Boska stylizacja, bardzo mi się poodoba !

    OdpowiedzUsuń
  45. Jezus Maria co za wspaniały kapelusz gości na Twojej głowie? :D Też chcę taki i nie mogę nigdzie znaleźć! Haha :) Podoba mi się ta stylizacja, jest bardzo w moim stylu. Też marznę przy 15 stopniach, dlatego też nie lubię zimy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0285685001.html to ten model :) jak widać - jest wyprzedany.
      Ale identyczne kapelusze ciągle są w Stradivariusie!
      i to w różnych kolorach!

      Ja jeszcze oprócz tego, że marznę przy 15 stopniach, to przy więcej niż 25 gotuję się żywcem - i jak tu takiemu stworowi dogodzić ;)

      Usuń
  46. Zdjęcia wyszły naprawdę świetnie. niestety pogoda taka średnia na sesję, my też odkładaliśmy, może dziś się uda, ale czarno to widzę - czarne chmury nadciągają. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do mnie to nadciągnęły i odciągnąć nie chcą ;P

      chyba zakotwiczyły na dobre ;P

      Usuń
  47. Super zdjęcia, a zestaw jeszcze lepszy! Pięknie wyglądasz, klasyka stylu

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Jak dobrze jest odzyskać internet, wejść na Twój blog i podziwiać takie cudowności! Mega!

    OdpowiedzUsuń
  49. Pięknie, wszystko dopracowane w każdym szczególe. Bluzeczka super. Widziałam na fb, że się pozłościłaś bo teraz potaniała …:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ;P
      Diana mi doniosła wczoraj, tu w komentarzach, że widziała ją na stronie... a ja myślę - niemożliwe, nie było jej!
      sprawdziłam i proszę - nerwy gotowe :>

      Usuń
  50. Wow, Perfekcja *_* Napatrzeć sie nie moge na te twoje ostatnie stylizacje. Po prostu genialne, bardzo wyraziste :)

    OdpowiedzUsuń
  51. no pięknie!!!! Te Twoje zdjęcia są świetne :) A mi ostatnio też pogoda psuje plany zdjęciowe niestety i złości mnie to, bo mam czas na zdjęcia tylko w weekend,

    OdpowiedzUsuń
  52. Ty wiesz , ze mi sie podoba i to jak ! ❤
    Nawet nie wiesz , jak sie ucieszyłam gdy kamizelkę zobaczyłam, buty super zakup , sama szukam czegoś podobnego chyba zajrzę do SinSay'a przymierzałam kilka par , ale na stopie juz nie wyglądały tak fajnie.
    Eksperymentuj jak najbardziej , chętnie zobaczę Cię w bieli :)
    Aa i mnie pozostał juz niespełna miesiąc do urlopu 😁
    O pogodzie nawet nie wspomnę, psuje mi od kilkunastu dobrych dni moje blogowe plany -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są teraz na wyprzedaży - co prawda droższe niż w tamtej promocji, ale już w takiej cenie, że warto zakup przemyśleć ;)
      no i w sklepie internetowym są :)

      to co? trzymamy kciuki za nas dwie?
      żeby pogoda nam dopisała na urlopie?

      Usuń
  53. Masz twarz stworzoną wręcz do kapeluszy :) I piękny kolor włosów do tego - no po prostu cud miód :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uhhh... Ta łódzka pogoda. Ostatnio jest tak źle, że nie mam ochoty wychodzić spod koca. ;)
    Dobrze widzę? Filologia? Wygląda na to, że zdarza nam się mijać na wydziałowych korytarzach. Co dziwne, bo nigdy chyba cię nie zauważyłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Logopedia, ale na WF :) Filologia owszem - przez pięć lat, od 2007 do 2012 :) Ale to jeszcze w starym budynku wydziału.
      Szczerze powiedziawszy, to już mnie tam się chyba nie uświadczy - bo jedyne, co jeszcze mi zostało na tym wydziale do załatwienia, to zanieść do Pani Dziekan jedno podanie, a potem obronić się we wrześniu ;)

      No, w tym nowym gmachu, to ciężko się nie minąć ;P

      Usuń
    2. Ach, no to wszystko jasne. Ja to pierwszy rok filologii, choć taka młoda nie jestem, bo to mój drugi kierunek. ;) Więc jeszcze 2 lata na pewno w tym budynku, a może się zdarzyć, że i 4. :P Jezu, po takim czasie już będę miała dosyć tych półprzezroczystych podłóg. :D

      Usuń
    3. na polskiej?
      jak będziesz wyżej, to polecam się na korepetycje z scsu i historycznej ;)
      a po podręczniki zapraszam do mojego antykwariatu - za grosze je mamy ;) i wszystkie lektury w wydaniach Biblioteki Narodowej.
      jak jakaś obca - chylę czoła :D

      a nie tłoku w bufecie :>?

      Usuń
  55. Mar, przepraszam że jestem tak późno, ale ostatnio i w moim ukochanym najbliższym otoczeniu pojawiło się niedobre choróbsko, i mam myśli zajęte czymś innym. Mało komentuję, ale staram się jakoś nadrabiać zaległości. Powiem Ci, postęp w rozwoju modowym, ubraniowym, stylowym jest niesamowity u Ciebie. Jak się przegląda Twoje wcześniejsze wpisy, to od początku masz fajne zestawy, ale to co ostatnio wyczyniasz to jest perfekcja. Jak śpiewa Kazik "Ty masz to co ja chciałbym. Bym mieć gdybym kilka lat mniej miał.". Biel, masz rację, podkreśla bladość cery, ale jakoś mi to nie przeszkadza, choć bladam jak dupa z natury ;). Świetne to połączenie - znowu boho, prosto, i ciekawie. Boho mi się ostatnio przesyciło w standardowym wydaniu, bo jakoś go za dużo wszędzie, ale u Ciebie jest ekstra. Co do pogody - zgadzam się, gdzie to lato :P?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w komentarzach pod poprzednim postem ostrzegałam - nie przyzwyczajajcie się, bo mnie się szybko wiele rzeczy nudzi.
      Zestaw, który wrzucę tu jako następny będzie już standardowo nudny i mało odkrywczy - bo mi pogoda plany strojeń pokrzyżowała i humor ;P nie mam motywacji do kombinowania z ciuchami, jak na dworze zimność ;P

      Usuń
  56. Wow niesamowity look ! :)
    http://secondhandworldd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Stylizacja, stylizacją. Co prawda jest moja ukochana biel i czerń, ale...ja się zachwycam Tobą. Twarzą, włosami, makijażem ust.... <3

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetna klasyczna stylizacja, fajna kamizelka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Aaaaa to jest too! <3 kocham kocham kocham! Jest idelanie i wcale nie musisz się bać bieli :) Czekam zatem na więcej bielokombinacji :)
    Takie printy uwielbiam, top bym Ci ukradła, co tam - wszystko bym kradła :) Aż teraz żałuję, że nie zwinęłam ostatnio w lumpku czarnej kamizelki :) Może pójdę jutro zobaczyć czy jeszcze tam jest ;p
    A na zdjęcia nie narzekaj - ja się zachwycam jak zawsze :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jakby ktoś poczytał te komentarze, to mógłby pomyśleć, że ta nasza ciuchowa blogosfera... jest dość mocno zdeprawowana ;P
      Kradzieże tylko nam w głowie ;P

      Usuń
  60. Szkoda, że pogoda Ci przeszkodziła, ale i tak zdjęcia wyszły genialnie :). Wyglądasz jak zawsze świetnie! Dobrze, że nie odwiesiłaś kamizelki. Jest wspaniała... można ją włożyć do wielu rzeczy i od razu dodaje stylu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda!
      Kupiłam ją przez totalny przypadek i naprawdę jestem wdzięczna losowi i swojej intuicji za to, że się na nią zdecydowałam - to jeden z tych ciuchów, bez których dziś nie wyobrażam sobie mojej szafy ;)
      I dziękuję ;)

      Usuń
  61. wow i love this look
    your Outfits are always on Point and simply perfect
    you are so beautiful and the glasses suit you perfectly <3
    love the Location too
    gosh everything about this entry is perfect...as always

    hope you too visit my Blog <3
    AMELY ROSE

    OdpowiedzUsuń
  62. Kamizelki kocham i już poluję na kolejne :) Tobie bardzo pasuje cała stylizacja, jest bardzo w Twoim klimacie. Bez tej Twojej kamizelki, to nie byłabyś cała TY. Zdjęcia wyszły wyśmienicie jak zawsze - pięknie wyglądasz! A wracając do kamizelki, u mnie jest właśnie coś w tym rodzaju, można to nazwać kamizelko-sukienką w lekko militarnym stylu, ale w innym wydaniu niż poprzednio. I bardzo polubiłam się z 'trudnym' kolorem khaki, który jakoś wyjątkowo mi ostatnio podpasował :) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  63. kocham Cie za ten kapelusz <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Piękna torba, świetna koszulka, jak zwykle wspaniałe zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetna całość, super Ci w kapeluszu. Dobrze, że udało się zrobić zdjęcia, wyszły pięknie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  66. oj, ja tez nienawidzę jak ktoś/coś krzyżuje moje plany. a zdjęcia wyszły pięknie i świetne miejsce na sesję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już trochę "zgrane", bo często tam robimy ;P
      ale jestem leniem i nie chce mi się nigdy kombinować nad miejscówkami ;P

      Usuń
  67. Świetna stylizacja. Wyglądasz w niej idealnie. Masz super figurę. Będę tu częściej zaglądać i czekam na nowe stylizacje.
    Zapraszam też na mojego bloga http://black-pearls.blogspot.com/
    Będę wdzięczna za obserwację. :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Bardzo podoba mi się ta koszula :)

    OdpowiedzUsuń
  69. mam podobnie, kiedy mam zamiar iść na zdjęcia ;)
    eh ta pogoda.. i tak bardzo ładnie wyglądasz :)
    http://pineyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Fajną jesień mamy tego lata :P u mnie identycznie :/

    Zestaw świetny, jest niby klasyczna czerń i biel, ale nie w takim nudnym, biurowym, czy szkolnym wydaniu, tylko takim mocnym i z charrakterem- absolutnie moje klimaty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to się tylko modlę, żeby ta jesień minęła do osiemnastego ;P

      Usuń
  71. a u nas z kolei w koncu lato :)
    bluzka strasznie mi sie spodobala!
    i mysle o zakupie butow tego typu ,ale troszke inny fason ,bardziej w stylu krotkich martensow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporo takich butków teraz - też mi takie martensowe po głowie chodzą, ale to już na jesień sobie je zamierzam sprawić :)

      Usuń
  72. Świetna stylizacja ^^ Ten kapelusik ! <3
    I te twoje usteczka
    Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  73. świetny zestaw, po prostu dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja też strasznie nie lubię kiedy coś nagle popsuje moje plany! Ostatnio na zdjęciach ze 3 razy złapał nas deszcz więc wiem o czym mówisz kochana :-) Ale stylizacja naprawdę dobra, uwielbiam Cię! <3
    A studiuję elektroradiologię, kierunek faktycznie dość ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  75. hmm no u nas tez nie ma super upalow, ale i tak pociskam w kieckach :D
    Dobrze Ci w tej bialo-czarnej bluzce - probuj bardziej eksperymentowac z biela, do twoich ciemnych wlosow i idealnej cery napwno dobrze by wyglala :D

    ps. tez nie znosze jak ktos mi burzy plany - moglabym zabic !

    OdpowiedzUsuń
  76. Koszulkę i torebkę to z chęcią bym od ciebie pożyczyła :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  77. Bluzka przyciąga spojrzenie i dodaje luzu całej stylizacji (może to dzięki związaniu w pasie?). Podoba mi się Twoja torebka, podobną widziałam w Stradivariusie, ale granatową :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Takie niespodzianki pogodowe potrafią zirytować, ale nic to nie zaszkodziło zdjęciom - są fantastyczne. Print na bluzeczce skupia wzrok i rozjaśnia. Bardoz mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  79. WOW! Piękne zdjęcia!
    W tej stylizacji i okularach wyglądasz absolutnie jak gwiazda filmowa.
    Zazdroszczę, że możesz nosić czerwoną szminkę!

    OdpowiedzUsuń
  80. Klasa sama w sobie. Dodaję Cię :)
    http://thestyleresearcher.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.