sobota, 12 września 2015

Paint it black

Nie, nie - to nie tak.


Wbrew skojarzeniom, jakie zapewne przyszły Wam na myśl po zobaczeniu w blogrollu tytułu  (po prostu nie miałam, bladego pojęcia nie miałam, jak nazwać ten wpis - biję się w piersi, ale kończenie licencjatu całkowicie zabrało mi resztki tej i tak zwykle dość głęboko ukrytej we mnie kreatywności) wcale nie uważam tego zestawu za mroczny ;)


Wręcz przeciwnie - dostrzegam w nim sporą dozę tego, co szczerze mówiąc rzadko w większości moich ciuchowych połączeń przemycam, a co jest przeciwieństwem mroku jako takiego: świeżości.

 

A "świeży"... nigdy dla mnie synonimem przymiotnika "mroczny" nie będzie ;P

 

Nigdy!



Właśnie za tę świeżość (chyba z czystości form wypływającą) lubię minimalizm.
A że często łapię się na tym, że trochę mi jej w moich codziennych zestawach brakuje, to tak bardzo mnie w jego stronę ciągnie.
Ale pisałam Wam o tym już parę razy - po co nudzić ;)


Dla mnie osobiście nie jest to jeszcze połączenie typowo minimalistyczne.

Jest tu przecież zdobny dość naszyjnik, jest moja fedora i są okulary.
A ten minimalizm typowy (którego ostatnio tak wiele) idzie raczej w stronę zmniejszania liczby dodatków.
Ale na niektóre z kompromisów iść nie umiem - bez kapelusza czuję się goła ;)


Naszyjnik, właśnie!

Kupiłam ten naszyjnik do zupełnie innych zestawów.

Miał mi posłużyć przy komponowaniu czegoś bardziej w stylu boho.
Widziałam go z długą (ale też czarną ;P) sukienką, workiem z frędzlami i płaskimi sandałami.
W dniu, kiedy go kupowałam, znaczy się.
Bo jak już go do domu przyniosłam... to doszłam do wniosku, że wcale do nich nie pasuje.
I wylądował w szufladzie.

Wygrzebałam go z niej dopiero przy okazji tworzenia tego połączenia ;)

Bez niego wydawało mi się... smutne.
I niekompletne.

A tak w ogóle - gdyby nie te sandały, to ta prezentowana Wam tu dziś "całość" nigdy by nie powstała.

Zwykle bowiem do tego kombinezonu (mam nadzieję, że poznajecie głównego bohatera poprzedniego wpisu? tak, to ten sam kombinezon :>) nosiłam płaskie buty.
Aż do dnia, gdy na resztkach wyprzedaży dorwałam te sandały.

Widziałam je w H&M'ie już w czerwcu - ale wtedy nie miałam przeznaczonej do wydania żadnej wolnej stówy (zbliżały się wakacje, trzeba było oszczędzać ;P).

Zrządzeniem losu jednak niewielu chyba chętnych na nie się znalazło, bo w sierpniu udało mi się upolować je za trzy dychy.

Oprócz mojej pary na sklepie ostało się jeszcze jakieś pięć innych ;)


Być może gdyby nie fakt, że w dniu tego mojego z nimi ponownego spotkania miałam na sobie ten właśnie kombinezon, to i w tej niskiej cenie bym ich nie wzięła - bo pokój mam mały, a szafkę na buty wypchaną do granic możliwości - ale tak dobrze te dwie rzeczy razem wyglądały, że długo się nie namyślałam.

Wszak dzięki tym butom zyskałam możliwość noszenia kombinezonu w nieco bardziej eleganckich stylizacjach, a bez nich jakoś nie umiałam go dla potrzeb elegancji zaadaptować ;)



Potem samo poszło - jak nie wiem w jaki sposób przydać czemuś wrażenia elegancji i nie chcę wypaść pańciowato, to zawsze (ale to zawsze) sięgam po moją wysłużoną już nieco kamizelkę.
Ona nigdy mnie nie zawodzi - zawsze wygląda dobrze ;)

A, byłabym zapomniała!

 O czym? A o tym, że w sumie więcej niż o założonych tu ciuchach powinnam się rozpisać o okolicznościach tych dzisiejszych zdjęć robienia.

Bo były... hardkorowe.

Umarzyłam sobie tę sesję w jakichś mocno nowoczesnych, miejskich plenerach.
Po szybkim googlowaniu padło na EC 1 - dawną łódzką elektrownię, obecnie przekształcaną w centrum kulturalno-rozrywkowe.
A właściwie - jej ściany zewnętrzne.
Pamiętaliśmy, że już to otwierali, wycieczki jakieś były tam i inne atrakcje - wsiedlim w auto, pojechalim.

Okazało się, że jednak nieczynne i za bramę nie wejdziemy (bo jak spróbujemy, to miła Pani z Ochrony przestanie być miłą), a przy zewnętrznych ścianach porozwieszali jakieś taśmy i wysyłają w ich teren patrole samochodowe.
Niezbyt wiem, czego strzegą, ale w Łodzi nic mnie nie zdziwi.


Kilka zdjęć cyknęliśmy (panowie z patrolu patrzyli na nas bardzo groźnie, ale nikt nas nie skrzywdził) i udaliśmy się na poszukiwanie innej lokacji.
Ta znaleziona kilka numerów ulicy dalej mnie odpowiadała, ale Lechowi nie.
Kwękał bardzo i krzywił się, że bez sensu, że mało miejsca, że źle to wygląda...

Więc znowu - kilka zdjęć i gnamy.

Ostatecznie sesję dokończyliśmy pod biurowcem bodajże City Banku - biurowiec miał szklane ściany, były odbicia - kadry jakie chciałam miałam... misja kompletna.


Fedora - H&M
Lenonki - no name (wypatrzone na nadmorskim straganie)
Naszyjnik - no name (Allegro)
Kombinezon - H&M
Kamizelka - Top Shop (Cukier Puder Vintage Store)
Kopertówka - no name (Allegro)
Sandały - H&M


Swoją drogą - to jest jakaś reguła, że pod tymi nowoczesnymi budynkami zdjęć nie można robić?
Ostatnio również wybraliśmy się na zdjęcia, tym razem pod InfoSys.
Weszliśmy na podwórko między budynkami.
Niedziela, żywej duszy.

Idealne warunki do zdjęć.

Ledwo się jakoś ustawiać zaczęłam, to już nas ochrona wyprasza.
WTF? Przecież w środku tych zdjęć robić nie chcieliśmy, teren nie jest zagrodzony, każdy może tam przejść.

W biurowcu nie ma siedziby żadna jednostka rządowa ani obiekt wojskowy.
Wszystkie ściany są szklane i wyglądają tak samo.

O co chodzi?
Ktoś mi powie?

Czy to administracja budynku po prostu jest tak z niego dumna, że pozwolenia na robienie zdjęć wydaje tylko przy dostarczeniu podania, dwóch zdjęć i koperty, czy dzisiaj biurowce są jakimiś obszarami pracy bardzo chronionej?


Uciekam!
Jeszcze trochę kosmetycznego gładzenia tego mojego licencjackiego "dzieła" przede mną.
Grzebię się z tym, ale raz, że nie mam się dokąd spieszyć... a dwa, że powiedziałam sobie - co to, to nie, Mar.
Nie oddasz, jak 90% Twojego roku, pracy na poziomie wypracowania napisanego w szóstej klasie podstawówki.
No - i z aneksem mam już 180 stron ;P
Ale spokojnie, długości aneksów na szczęście nikt się u nas nie czepia ;P


Trzymajcie się ciepło, pozdrawiam!

Wasza Mar.

141 komentarzy:

  1. Mar mój doktorat jest krótszy niż Twój licencjat:).
    A w czerni wyglądasz bardzo elegancko. Inna sprawa, że trochę mało widzę poszczególne elementy, bo jednak czerń z czernią się zlewać lubi, ale całość robi rewelacyjne wrażenie.
    A buty świetne, nietypowe i inne, więc bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że baterie testowe do badania afazji mają trylion poleceń, a po dłuższym czasie od udaru (i pewnej stabilizacji objawów) nie ma innej możliwości pełnego zdiagnozowania pacjenta, jak przeprowadzenie tego wszystkiego.
      No a przebieg badań musiałam jakoś opisać.
      Ta część (i wstęp teoretyczny) zajmuj najwięcej miejsca ;P

      Zlewa się trochę dlatego, że było mało światła.
      Ale w sumie nowości są dobrze obfocone, a rzeczy które nie są nowościami dobrze znacie ;P

      Dzięki, Ewo! Ściskam!

      Usuń
  2. ależ mi się podoba ! sama bym w ten zestaw wskoczyła tylko oczywiście musiałabym szpile założyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego nigdy nei zrozumiem, tak samo jak nie można robić zdjeć w sklepie a to przecież tak jakby reklama no ale cóż. Co do stylizacji to genialnie wyglądasz, uwielbiam twoją orginalność;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sklep jestem w stanie zrozumieć - jesteś w środku prywatnego obiektu. Mogą przebywać w nim inni ludzie, jest to też jakaś ochrona ich prywatności.
      Ale budynek na zewnątrz? I to budynek, który nie jest ogrodzony i na którego podwórko każdy może wejść?
      No bez jaj...

      Dziękuję, bardzo mi miło :)

      Usuń
  4. O tak, też lubię minimalizm! :) Ten Twój przemawia do mnie całkowicie! <3 Wyglądasz zjawiskowo, a moją uwagę przykuł ten naszyjnik. Naprawdę dobry zestaw! Buziaki, Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana pozwolę sobie napisać dość prosto - wyglądasz zaje biśie o to zdecydowanie jedna z moich ulubionych (Twoich i ogólnie) stylizacji! <3 Nie muszę już nic dodawać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi się podoba takie stawianie sprawy :D
      uwielbiam Cię :D

      Dzięki!

      Usuń
  6. Oj kochana nie, źle to ujęłam, nie mam jak na razie dziecka i jestem jeszcze (jeszcze...) nastolatką. Ten zwrot był skierowany do mojej mamusi :p. A mam o 12 lat młodszego brata :).

    WoW czerń, ale jestem zaskoczona! No dobra, wcale nie jestem zaskoczona. Ale doskonale Cie rozumiem i wcale nie narzekam, bo mimo wszystko z jednego koloru potrafisz stworzyć całkiem niezłą gamę.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie, 180 stron to dużo jak na licencja, ale widzą wyjaśnienie w komentarzu wyżej, już niczemu się nie dziwię ;) Ciemne kolory bardzo Ci pasują, całość sprawia super wrażenie. Buty bardzo oryginalne, chyba masz oko do takich nietypowych rozwiązań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można to było odwalić po łebkach, koleżanki tak robiły, ale ja naprawdę jakiś tam poziom intelektualny prezentuję - pisanie w języku naukowym wychodzi mi dobrze, więc chciałam się pokazać z jak najlepszej strony ;P

      Dzięki wielkie - choć osobiście uważam, że mistrzynią nietypowości nie jestem ;P

      Usuń
  8. Cudnie wyszły te zdjęcia. Wyglądasz jak z lookbooka dla jakiejś ubraniowej firmy :P Aż żałuję, że nie kupiłam tych sandałów, ale dwie pary to chyba przesada, tym bardziej, że fundusze małe. Zazdroszczę Ci też tej kamizelki, szukam takiej od jakiegoś czasu. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że ja sama jestem nimi zachwycona ;)
      Bardzo lubię taki klimat zdjęć ;)

      Ty żałujesz, że nie wzięłaś tych, a ja do dziś boleję nad tym, że te Twoje na mnie nie pasowały :(
      Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że ten fason jest bardzo trudny - najlepiej wygląda z jeszcze krótszymi spodniami albo z długą, bardzo długą kiecką.
      Do długich spodni wypada słabo, więc średnio uniwersalny był to zakup.

      Tego braku uniwersalności bałam się w czerwcu właśnie, dlatego żal mi było stówy :>

      te Twoje za to można nosić ze wszystkim, więc to Ty wyszłaś zwycięsko ;P

      Kamizelkę wypatrzyłam w vintage storze ;)
      Ty jesteś mistrzynią lumpeksowych łowów, więc wierzę, że w końcu w którymś natrafisz na podobną ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam ten Twój minimalizm i chyba już znaki rozpoznawcze, bo do kapelusza ( zwał jak zwał, ja się tam na tym nie znam i nie odróżniam, wybacz ;)) dołączyłabym kamizelkę :) Świetnie Ci w tym wydaniu czerni "nie-mrocznej"
    Ja nie wiem o co chodzi z tymi budynkami, u nas na co drugim biurowcu czy jakimkolwiek przypominającym halę bunkrze ze szkła widniej tabliczka zakaz fotografowania. Jakby to dzieło architektury co najmniej było. A w rzeczywistości to straszy najczęściej. Dobrze chociaz, że plany zdjęciowe zrealizowałaś, bo bardzo ładnie te zdjęcia z odbiciem Twojej osoby wyszły.
    Trzymam kciuki za obronę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - ja jestem szczerze zaskoczona, bo kiedyś też biurowce różne się stawiało i nie pamiętam, żeby ktoś kogoś odganiał.
      Ludzie od zawsze zdjęcia robić przy takich miejscach lubili ;)

      Plany owszem, zrealizowane, ale ile nerwów było!
      Szkoda gadać, nazłościłam się bardzo ;P

      Dziękuję, Asiu, za wszystkie miłe słowa!

      Usuń
  10. Też tak bardzo często mam, że w sklepie jakaś rzecz wydaje mi się być idealna, że do wielu rzeczy będzie mi pasować, że będę tak często nosić i już mam milion wizji z czym, a przychodzę do domu i czar pryska... ta rzecz leży i leży... i później zastanawiam się, co mnie w tym sklepie opętało, jakimi ja kategoriami patrzyłam, że tak mi to do wszystkiego będzie pasowało, a wracam i nie noszę... oni tam chyba jakieś zapachy otumaniające rozsiewają po tych sklepach :P hehehe

    Super Mar wyglądasz, jestez doskonałym przykladem na to, że czerń wcale nie musi być nudna, a wręcz przeciwnie, modna i stylowa :D

    Byłaś kiedyś w Legnicy, że napisałaś, że wszystko jasne :P hehe

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córka i wnuczka wojskowego nie może nie wiedzieć, co się w Legnicy za komuny działo ;P Mniej więcej orientuję się, gdzie po wojnie stacjonowały garnizony radzieckie :) Nie miałam jednak pojęcia, że oprócz koszar, jednostek i innych takich mieli jeszcze takie, całkowicie "swoje" placówki.
      Zrobiłaś mi tym swoim wpisem dzisiejszą noc - od oglądania filmików stamtąd zasnąć nie mogłam ;P

      Dzięki wielkie!
      Buziaki!

      Usuń
    2. Aaaa widzisz- zaskoczyłam Cię :D hehe

      To myślę, że kolejny post również Ci się spodoba... :D
      Masz rację, w Legnicy na początku lat 90 jeszcze w większości mieszkali rosjanie, było ich więcej niż Polaków... dużo jest tam budynków wojskowych, koszarów, które teraz powoli zamieniane są w budynki mieszkalne :)

      A reportaż TVN TURBO o tym opuszczonym szpitalu widziałaś w necie? :D

      Spoko :*:*

      Usuń
    3. A widzisz- i znowu Cię zaskoczyłam :P hehehe
      i jak wrażenia? :D

      Usuń
  11. miałam na oku kiedyś taki naszyjnik i nie wiem co mnie ostatecznie powstrzymało od zakupu. wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, iż połączenie mono-kolorystyczne, to i tak samo w sobie ciekawe i inspirujące! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna, minimalistyczna stylizacja ^^
    okulary są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  14. i gotta say, this look is hypnotizingly misterious. i love it :)

    xo,Mila
    www.pinkwhistle.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja pamiętam z dzieciństwa takie zakazy fotografowania, dotyczyły strategicznych budynków, np na mpk ;D
    zakaz robienia zdjęć budynków jak za PRL, czyżby PRL-bis nas dopadł? coś musi być na rzeczy bo w tv propaganda sukcesu też znamienna ;)
    stylizacja pomysłowa, ciekawa, buty absolutnie nietuzinkowe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Swietna stylizacja, i jak zawsze cudowne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja lubię Twoją wersję minimalizmu, napatrzyłam się na masę zdjęć z hasztagami #minimal #minimalism etc.
    świetne inspiracje ale po pierwszej przejrzanej 50 'ce fotek człowiek dochodzi do wniosku "dobra fajnie ale schemat się powtarza" dlatego lubię kiedy do tego minimalistycznego stylu zawsze przechwycone jest coś swojego , charakterystycznego dla samej siebie , Tobie świetnie to wychodzi ;)

    to zaczyna być problem chyba dotyczący wszystkich blogerek/szafairek ( bez urazy dla tych które na słowo szafiarka piszczy w uszach ) fakt , sprawa jest trochę dziwna bo my faktycznie niczego nie psujemy , miałam tak samo dlatego decyduję się oszczędzić sobie nerwowego spojrzenia ochroniarza ja się peszę i nic już mi nie wychodzi , kiedyś podejmowałam walkę z wiatrakami grzecznie tłumacząc jaki jest mój cel "wtargnięcia na teren prywatny" odpowiedź zwrotna nigdy do mnie słownie nie wróciła z wyjątkiem "proszę opuścić teren..." cóż , nikt nie mówił,że będzie łatwo :D

    cóż świetnie wyglądasz ! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat raczej nie pozwalam mówić o sobie inaczej, niż per "szafiarka".
      Na miano blogerek modowych, to w polskiej blogosferze ogólnie niewiele dziewczyn zasługuje - również bez urazy ;)
      Żeby pretendować do tego tytułu, to dobrze jest najpierw pokazywać jako takie obycie w świecie mody, emanować jakąś taką ogólną kreatywnością w kwestii doboru ubrań, wyznaczać jakieś trendy (a przynajmniej starać się o to)... tego jest przecież u nas mało.
      Śmieszy mnie nazywanie bloga "modowym", jeśli nawet niezbyt orientuje się autor/autorka w tym, jacy projektanci jeszcze żyją, a którym się zmarło.

      W szafiarstwie nie ma nic gorszego od blogowania o modzie - ale to dwie zupełnie inne rzeczy.
      Lubię, kiedy ktoś, kto bloguje na tematy okołociuchowe zdaje sobie z tego sprawę.

      Ufff... taka tam moja dygresja :) Zatem nie - ja pisków nie słyszę ;P

      Ja jak mnie skądś przeganiają, to z miejsca się wymiksowuję, bo szanuję różne zasady - zwłaszcza, jeśli w miejscu w którym chcę coś zdziałać jestem gościem, więc nie ja te zasady ustalam.
      Tylko dziwi mnie to, dlaczego niby mi nie wolno?
      Chciałabym raz tylko uzyskać jakąś sensowną, wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, dlaczego każdy żul może się o ten budynek oprzeć, o mur rozwalić gwint flaszki i wyłoić ją nawet, jak ochroniarz ma dobry dzień, a ja nie mogę zrobić sobie słit foci na bloga.

      Skoro budynek nie jest ogrodzony, skoro każdy może na niego patrzeć i nie trzyma się tam Złotego Pociągu przywiezionego ze Śląska nocą, to WTF?


      Dzięki ;) za komplementy ;)

      Usuń
  18. Świeża, mroczna, co za różnica, bardzo mi się podobasz. Świetny cały zestaw i bardzo w Twoim stylu, naszyjnik od razu wpadł mi w oko, tak jak i sandałki. Już dwa razy obejrzałam fotki. Super. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja na szczęście jescze nie spotkałam się wyproszeniem mnie spod jakiegoś budynku, wręcz przeciwnie - wszyscy coś dogadują, chcą ustawiać się z mną :P wszyscy = Panowie z ochrony. Ale teraz to niewiadomo kiedy Cię do sądi podadzą, że ich budynek na Twoich zdjęciach jest.. Dlatego się zawsze pytam :P co do zestawu - elegancko! Już po zapowiedzi na Fejsie wiedziałam, że przypadnie mi do gustu :)!

    OdpowiedzUsuń
  20. No właśnie ja "Ochron" bardzo nie lubię, bo zawsze chcą być bardziej "papiescy" od Papieża. Nawet na cmentarzu kiedyś Pan zadał sobie trud, i ledwo wjechałam tam rowerem, a grób dosłownie 5 metrów od bramy, już pan przyleciał, że "tu się rowerem nie jeździ". Przecież jeszcze z niego zsiąść nie zdążyłam :} Nie lubię ochron przy wejściu na koncerty, bo chcą pokazać swoja ważność i każdego jak kryminalistę traktują. Kiedyś weszłam na swój dawny wydział na uczelni,zobaczyć co się pozmieniało i już za sobą mam pana z ochrony "Czego Pani szuka?". Eh.

    Zestaw jest super, a te buty widocznie czekały na Ciebie :D. Zgadzam się, że poczciwe kamizelki zawsze robią "dobrą robotę" w zestawie.

    Ja też się łapię na tym, że ciągnie mnie do minimalizmu. Ale ciągnie mnie też do hipsterstwa, no i do boho to wiadomo. I ja tu opanować na raz te wszystkie pociągi?.

    Paint it black - jak u The Rolling Stones? :D... eee co gadasz, dobry tytuł :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak, to od tej piosenki :D
      Jesteś pierwszą, która zlokalizowała źródło ;P
      Moja wiara w ludzi nie zginęła, jeee!

      Usuń
    2. Bo to fajny zespół jest :D ;)

      Usuń
  21. Bardzo fajnie wyglądasz. Zdjęcia jak zwykle świetne :) No i życzę powodzenia z licencjatem ;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna stylówa i totalnie w moim guście. Jest mroczna :p Trafiłaś w ten styl, który ja nazywam "dorosłym nugothem" i który uwielbiam ponad wszelką miarę. Tylko makijaż się temu mojemu skojarzeniu wyłamuje, ale nieistotne, skoro pięknie wyglądasz :)
    A co do zdjęć chodzi o prawa autorskie do projektu architektonicznego bodajże. Poczytaj w wolnej chwili jak się będziesz nudzić, zabawne rzeczy z niego wynikają, szczególnie w kontekście wakacyjnego fotografowania zabytków. Szczególnie wart jest uwagi temat fotografowania wieży Eiffla w nocy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, no... nugoth?
      Serio? ;P ja myślałam, że do tego muszą być jakieś buty z kolcami, kurtki skórzane zestawione z postrzępionymi spódnicami i inne takie cuda (jest taka młodziutka blogerka - Carolyn Dolly... do niej mi określenie nugotha pasuje najbardziej, jeśli o blogosferę chodzi... lubię bardzo jej stylówy :)). Ale jeśli jednak nie, no to... fajnie ;P

      No właśnie o to mi chodziło!
      Dzięki!
      Teraz wszystko jasne ;)

      Usuń
  23. Bardzo ładnie wygladasz , masz świetny styl ;)
    http://krze20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie połączenia :) i miejsce genialne! Swietne sa takie nowe miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej boli fakt, że fotografowanie się na ich tle jest czasem mało możliwe ;P

      Usuń
  25. Dla mnie jesteś królową minimalizmu. I ulubioną blogerką w tej kategorii. Właśnie za świeżość w łączeniu dodatków, form czy kolorów. Właśnie za niebanalne fasony i kształty. Właśnie za to, że zawsze mnie czymś zaskoczyć. Uwielbiam Cię tu Mar, odczarowujesz czerń. Dodajesz jej życia, jeszcze więcej klasy, jeszcze więcej elegancji, jeszcze więcej świeżości. Ona nie jest dla Ciebie tylko bazą, ona ma to coś.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdjęcia bombowe. klimat, czerń to wszystko tworzy idealny duet warty uwagi!
    Twój blog jest oryginalny ♥.

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Piekna stylizacja, piekne zdjecia, idealnie Ci pasuja takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystko jest bardzo w Twoim stylu, ale jednak wyglądasz tak... inaczej. Kupuję w 100% Mar w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Black total look - idealny! Jesteś najlepszym przykładem tego, że w czerni nie trzeba wyglądać nudno - tylko wręcz przeciwnie stylowo i z pazurem! Właśnie z tymi dodatkami w postaci kapelusza, kopertówki i naszyjnika - zestaw tworzy fajną, spójną całość :)

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Proszę masz butki na które się czaiłam, ale niestety nie było mojego rozmiaru:) Twoja wersja minimalizmu trafia do mnie bez dwóch zdań:)
    I jeszcze chciałam powiedzieć, że choć słów może mi jeszcze trochę brakuje, ( przyznać muszę po mału wychodzę na prostą) to pod ostatnim postem wysmyczyłam Ci piękny komentarz i taka dumna z siebie byłam, że nie ograniczyłam się do słowa pięknie, po czym okazało się cholera, że się nie zapisał. Drugi raz nie dałam rady, więc teraz piszę - byłam, widziałam, podziwiałam i do teraz pamiętam Twą poliamorię do kapeluszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest jeszcze taka opcja, że przez pomyłkę usunęłam Twój komentarz - czasami niektóre z Was dodają komentarze dwa razy i ten dublujący się usuwam jak tylko się zorientuję, że jest podwójny.
      Często robię to na telefonie i już kiedyś kliknęłam "usuń" nie pod tym co powinnam, nawet nie będąc tego świadomą ;P

      Cieszę się, że zaglądasz tu do mnie, pomimo trudności u siebie!
      Ściskam Cię bardzo!
      A moje żyjące ze mną w komunie kapelusze pozdrawiają ;)

      Usuń
  31. czarno tętni życiem ten look! super!
    buzaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  32. 180stron???? jak to dobrze ze nigdy nie musialam taowej pracy pisac!!! respect!

    u nas nikt sie nie czepia jak robimy akie zdjecia pod jakimis oszklonymi biurowcami, wiec panom securyty bylo strasznie nudno najwidoczniej.

    ja wiem Mar ze Ty bez kapelusza czujesz sie gola, ale to juz Twoj znak rozpoznawczy :) i dobrze :) natomiast hmmm nie wiem czy mam Ci powiedziec bo to takie niemile ale bede szczera -> jakby mi mieli zaplacic tych butow bym nie wlozyla na nogi. przepraszam, ale totalni nie moj klimat. mi sie kojarza z butami Pani woznej w podstawowce. Sorry Mar ale chyba dobrze ze jestem szczera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łe tam, co Ty ;)
      ja jestem ostatnią z tych, które się obrażać będą ;P

      Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że one nie są modelem najbardziej uroczym ani też wyjątkowo dobrze się z nogami obchodzącym - dlatego też nie kupiłam ich w pierwotnej cenie ;P a za trzy dychy, to nawet jak mnie samej się kiedyś paskudnymi zdawać zaczną, to nie będę żałować, jeśli je wywalę ;P

      Póki co - mnie się podobają ;P Ale fakt, trudno jest do nich cokolwiek dopasować ;)

      Usuń
  33. Minimalizm ale na pewno z polotem. Naszyjnik przyciąga uwagę, jest dobrze wyeksponowany :)

    OdpowiedzUsuń
  34. perfekcja :)
    eunikovakinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ciekawy zestaw. Zdjęcia jak zwykle świetne, choć zrobione z przygodami. U nas raczej nie zdarzyła się taka sytuacja, żeby ktoś nas wypraszał, ale kilka razy miałam "widownie" (raz np. panowie z budowy - wszyscy wyszli, bo zobaczyć, co się dzieje), a to jest trochę krępujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paradoksalnie takie sytuacje mnie się nie zdarzają - pamiętam jedną "sesję" w parku, kiedy przyczepiły się do nas jakieś okropne bachory, które mnie przedrzeźniały.
      Ale Lechu się wydarł i zwiały ;P

      Tak, to ludzie raczej nie zwracają na nas uwagi - ale też rzadko robimy zdjęcia w miejscach, w których ktoś jest.

      Usuń
  36. buty fajnie pasują do Twojego stylu :) kamizelki bardzo Ci zazdroszczę, muszę taką znaleźć ! :) miejsce na zdjęcia - super, szkoda, że w mojej miejscowości takich nie mogę znaleźć .. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to wszędzie takie szkłoblaszaki stawiają - nawet w moim rodzinnym Zgierzu takie stoją ;P
      na pewno gdzieś u siebie też taki masz - nawet z jedną ścianą, z drzwiami szklanymi choćby.
      Tyle wystarczy :)

      a kamizelka to łup z lumpeksu - tam polecam szukać :)

      Usuń
  37. Minimalizm, minimalizmem, ale trzeba też być sobą!!! Podoba mi się, że nie rezygnujesz ze swoich ulubionych dodatków. Mar w kapeluszu wygląda idealnie :)!!!
    P.S. Co do wyproszenia Was z terenu tegoż budynku, może po prostu trafiliście na tak nadgorliwego ochroniarza???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyśmy spotkali jednego, to istniałaby szansa, że służbista - ale jak cała zgraja ma takie podejście, to już coś innego musi być na rzeczy ;P

      Dzięki!

      Usuń
  38. Mar - wygaladasz zjawiskowo... po prostu przepieknie....Prostota, ale z charakterem, Twoim wlasnym charakterem, Mar... Uwielbiam Cie!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu - takie komentarze naprawdę potrafią poprawić humor po ciężkim dniu :)

      Buziaki!

      Usuń
  39. Niezła przygoda z poszukiwaniem miejsc na zdjęcia. Ja niedawno pojechałam na stadion gdzie nigdy nikogo nie ma i mogę w spokoju działać, a tu mega impreza, więc musiałam się wcisnąć gdzieś między bloki pełne ludzi pod klatkami, ale dałam radę :)
    Bardzo fajny look, dla mnie jest nieco mroczny, ale ja kocham takie klimaty i myślę, że to dodaje mu dużo smaczku :) no i połączenie okularów z kapeluszem jest genialne, kiedyś wydawało mi się, że to za dużo, ale teraz jest idealnie i sama preferuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się nadal czasami wydaje, że to za dużo, ale jakoś lepiej się czuję, kiedy mniej mnie widać ;P

      Usuń
  40. świetnie wyglądasz kochana! bardzo stylowo, nie mrocznie a elegancko z klasą :)
    klikniesz u mnie w najnowszym poście pod tekstem w linki?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. o rany, jakie to piękne - i Ty i zestaw i zdjęcia, zwłaszcza pierwsze genialne! Z tymi budynkami to jakaś paranoja, rozumiem jeszcze, że firmy prywatne mają na tym punkcie szmergla, ale na nas dziwnie czasem patrzą pod filharmonią. Obiekt państwowy i do użytku publicznego jakby nie patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej jestem zaskoczona, że kiedy wybieramy się na zdjęcia na mój wydział albo na pobliskie prawo, to tam każdy ma nas gdzieś - czasem się panowie z ochrony uśmiechną tylko i miłego dnia pożyczą, a jak im Lechu odpowie, że wzajemnie, to tacy szczęśliwi są, jakby myśleli, że my sesję do jakiegoś ważnego magazynu robimy ;P

      W zasadzie pod budynkami będącymi tymi użyteczności publicznej nigdy nic niemiłego nas nie spotkało - czy pod UM, czy na terenie skansenu Muzeum Włókiennictwa... nikt nie bronił ;)

      Dzięki!
      Mnie też to pierwsze się najbardziej podoba ;)

      Usuń
  42. super zestaw, wyglądasz świetne ♥

    http://your-imaginatio-n.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. CUDOWNIE!! NO TEN TOTAL BLACK LOOK I TY , BOMBA , ZRESZTĄ JAK ZAWSZE WYGLĄDASZ I PREZENTUJESZ GENIALNE ZESTAWY ,PROSTE ALE JAKŻE UNIWERSALNE!

    BUZIAKI

    XO XO XO XO XO

    OdpowiedzUsuń
  44. Przepięknie, świetna kopertówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wow, very nice outfit, dear! I love your hat <3

    Maybe follow for follow on GFC, what do you think? I love your blog so much!

    xoxo, Nastya Deutsch
    http://nastyadeutsch.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam Cię w kapeluszu i właśnie w takim wydaniu.
    Całość kupuję w stu procentach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. uwazam ze to jedna z twoich najlepszych sesji,wygladasz jak prawdziwa modelka kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - nieskromnie przyznam, że ja też uważam tę sesję za jedną z lepszych ;)

      Usuń
  48. Proste zestawienie, któremu dużo dają dodatki - dzięki nim nie jest minimalistycznie (tak jak napisałaś). Buty za 3 dyszki - szacunek. Ja ostatnie wyprzedaże totalnie przegapiłam. Ale nic straconego - w pobliskim Ptaku Outlet wiele jest ciekawych promocji przez cały rok. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać - mieszkam bardzo niedaleko od Ptaka, a rzadko mam czas się tam wybrać ;P
      Ale prawda to - tam można wyszukać wiele perełek ;)

      Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  49. Bardzo ładna sesja, zwłaszcza pierwszy portret :) Mnie póki co nikt jeszcze nie wypędził, a parę razy zdarzyło mi się robić zdjęcia przy takich wieżowcach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ty jesteś tak śliczna, że zamiast Cię wyganiać, to nie mogą przestać na Ciebie patrzeć ;P mówię Ci, to dlatego ;P

      Usuń
  50. Świetnie Ci w czerni:) Super look:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Zdjęcia są perfekcyjne. Wysoko zawiesiłaś poprzeczkę :-))

    OdpowiedzUsuń
  52. Już na modnej polce się tym zestawem zachwycałam, ale tu napiszę jeszcze raz - jest idealnie! Kamizelka super, a Tobie bardzo ładnie w takich minimalistycznych zestawieniach:)
    Piękna sesja i Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kochana!
    Fantastyczna stylizacja! <3 Naszyjnik i okulary są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak zwykle perfekcyjnie wszystko dobrane :) piękny zestaw choć dla mnie trochę jednak mroczny ;) pozdrawiam Joanna.

    OdpowiedzUsuń
  55. Trafiłaś w 10! Udzielam korepetycji, zajmuję się tym już od dwóch lat i daje mi to masę radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też udzielałam korepetycji - przez okres studiów na polonistyce.
      Potem mnie to znudziło ;P
      Przez ostatnie lata jedynie przygotowywałam młodzież do matur :)

      Usuń
  56. Kompletnie nie mój styl, ale podoba mi się! Nie wiem dlaczego patrząc na tą stylizację nie wyobrażam sobie jej na innej osobie niż ty: zaglądam tutaj czasem i chyba w moich oczach słyniesz ze swojego stylu, którego nie umiem ująć w słowa, ale z pewnością ze względu na niego chce się wracać do twich zdjęć i do twojego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Uwielbiam czerń w Twoim wydaniu, wyglądasz niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  58. miejsce, a raczej miejsca do zdjęć super, ja o takich mogę tylko pomarzyć... :( :D

    OdpowiedzUsuń
  59. biorę Cię w całości! SDuper. Wszytsko mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo fajny zestaw i super blog
    Zapraszam do mnie na nowy post, miło będzie jeśli zostawisz ślad po sobie w postaci komentarza ;) http://worldbymyy.blogspot.com/2015/09/lightautumnlook.html.
    Pozdrawiam serdecznie, buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  61. świetny naszyjnik.
    Zestaw jak zawsze w Twoim stylu

    OdpowiedzUsuń
  62. What a fun and girly outfit, you look great! :)

    http://www.2015shoplvbags.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Czerń ma wiele twarzy, nie musi być jedynie odbierana jako mroczna. Osobiście znam też jej "słodką", "buntowniczą" oraz "grzeczną" odsłonę, a to tylko nieliczne z jej oblicz. Świetny zestaw, totalnie w moim stylu! Plus za konsekwencje dodatków w postaci Fedory! I zakochałam się w butach!!!

    OdpowiedzUsuń
  64. super kamizelka bardzo mi się podoba, szukam takiej ale w kolorze białym :)

    OdpowiedzUsuń
  65. ale ten Twój Lechu robi zdjęcia! mój ( też mam u boku Lecha :) ) nie umie, ale i tak go lubię ;D no więc powracając do zdjęć to sesja wyszła super, wybiegana ale super! :) a z tym zakazem robienia zdjęć to też nie rozumiem, teraz o wszystko trzeba się prosić!
    Ty, Mar, jak zwykle wyglądasz fantastycznie!, sandałki rewelacja! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wszystkie Lechy to fajne chłopaki!

      Wielkie dzięki, Madziu!

      Usuń
  66. Jak to mówią: ładni ludzie ubierają się na czarno!

    OdpowiedzUsuń
  67. Jesteś chodząc inspiracją! Genialny outfit!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze zaskakuje mnie to, że w oczach innych prezentuję się lepiej, niż sama o sobie myślę ;P

      Dzięki, bardzo miło jest czytać takie komentarze!

      Usuń
  68. Great look.

    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  69. Trochę mnie nie było, al Ty Mar wciąż konsekwentnie genialna w wyborach:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj, miło mi, że tak uważasz :)

      buziaki!

      Usuń
  70. Kochana, pierwsze zdjęcie - rewelacja, cudownie wyglądasz!
    Buty ni w moim stylu ale są bardzo oryginalne i do Ciebie pasują świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu :)

      Ja też lubię to zdjęcie - uważam je za jedno z lepszych na blogu ;)

      Usuń
  71. buty wyglądają tutaj bardzo oryginalnie! :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Czerń, prostota (dla mnie nawet minimalizm :D), Ty piękna - ten post rozpieszcza moje zmysły :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Świetny look! Jak ludzie mogą mówić, że jednokolorowe zestawy, zwłaszcza czarne są nudne? Przecież takie zestawy są właśnie genialne, niebanalne i wcale nie proste do skomponowania. A naszyjnik jest po prostu idealny! Świetnie wyglądasz, Czarna Mambo ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. wonderful post and blog.
    I follow you on GFC
    please refollow me on GFC too

    thanks
    http://blablablalovinglanguages.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  75. piękne buty i kopertówka :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Zacznijmy od tego, że bardzo się cieszę, że licencjat mam już za sobą :D Trzymam jednak kciuki, żeby u Ciebie poszło równie gładko :) Poza tym oglądając te zdjęcia naszła mnie taka niefajna myśl - jesteś na nich taka smutna! :( Wiem, miało być mrocznie, ale wolę Cię w wersji z ogromnym uśmiechem! :*
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż mogę powiedzieć... w czasie robienia tych zdjęć popełniliśmy kilka uśmiechniętych, ale nie wyglądałam na nich na tyle dobrze, żeby pokazać je światu ;P

      Więc ta moja poważna mina, to tak jakby... efekt niezamierzony ;P Ja też lubię pokazywać Wam siebie w wersji uśmiechniętej, ale wiesz... z g... bata nie ukręcę ;P

      Usuń
  77. Poważna mina na każdym zdjęciu powoduje, że jak dla mnie jednak zestaw odbiera się jako trochę mroczny. Brakuje mi zdecydowanie innej postawy, z uśmiechem aby poczuć tą świeżość :)
    Poza tym buty dość ciekawie wyglądają, jeszcze się z takimi nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak odpisałam Ptysi - bardzo chciałam się uśmiechnąć, ale światło było tak podłe, że mój uśmiech zdecydowanie straszyłby Was na tych zdjęciach ;P i wyszłoby jeszcze bardziej mrocznie ;P

      To prawda - "ciekawe" to chyba jedno z lepszych na nie określeń ;)
      Tego typu sandały były tego lata modne, ale takiego modelu nigdzie (w sieciówkowym przedziale cenowym) nie widziałam :)

      Usuń
  78. U Ciebie jak zwykle każdy szczegół dopracowany do perfekcji! <3

    OdpowiedzUsuń
  79. Wyglądasz genialnie tak rasowo w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu. Sandały mi się podobają, cała reszta także świetna!

    OdpowiedzUsuń
  80. Po pierwsze rewelacyjne foty! Gratulacje dla Lecha! Podobasz mi się w tym nieco mrocznym, ale moim zdaniem wcale nie smutnym wydaniu. Jedynie butom mówię nie, to zdecydowanie nie moja bajka chociaż rewelacyjnie pasują do całości.

    OdpowiedzUsuń
  81. Świetna stylizacja. Prosta i taka surowa, a robi ogromne wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  82. cudowne dodatki, dodają całości charakteru:)

    OdpowiedzUsuń
  83. Tak późno mój komentarz się tutaj pojawia, ale ostatnio wcale nie miałam czasu na Internetowanie :(
    nadrabiam zaległości i napisać muszę, że wszystko mi się baaardzo podoba. Buty takie... inne - mają coś w sobie i do Ciebie zdecydowanie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  84. No pięknie, pięknie! W czerni Ci naprawdę do twarzy ;) Bardzo zazdroszczę, bo ja w tym kolorze wyglądam po prostu smutno i strasznie blado. Jestem zmuszona do ratowania się granatowym :D Ale ciemny kolor jest, fedora jest, okulary są, fajne dodatki też - całość świetna!
    Te oszklone budynki naprawdę świetnie wyglądają. Nigdy po takie rozwiązania nie sięgałam, do znudzenia wałkuję stare mury i parki, może czas już na zmiany :D A Twój strój idealnie wpisuje się w klimat tychże obiektów ;)
    Bardzo jestem przerażona tak późnym moim wpisem tutaj... Co się dzieje?! :/ Muszę poświęcić więcej czasu na Internety :D
    Pozdrawiam ciepło! :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę w tę Twoją bladość w czerni ;) Masz wyraziste rysy, jasną cerę, śliczne piegi - nie da rady, byś w czymkolwiek blado wyglądała ;)

      I tego tam... moim zdaniem lepiej jest poświęcić czas na naukę, niż na Internety ;P

      buziaki!

      Usuń
  85. ten melonik to Twój znak charakterystyczny :))))

    OdpowiedzUsuń
  86. cudna stylizacja , orginalność połączona z modnym kapelusze z lennonkami :)

    zapraszam na początkujący własny blog http://szykstyl.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Czerń zawsze na czasie, masz bardzo oryginalny i dobrze dobry styl ;-)

    OdpowiedzUsuń
  88. Oryginalnie, tak nowocześnie! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Bardzo podoba mi się naszyjnik! Kamizelka jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  90. Bardzo podoba mi się naszyjnik! Kamizelka jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  91. Piękny kolor ust, zawsze o takim marzę, ale mam wrażenie, że wyglądam w nim śmiesznie! Co do lata -zgadzam się całkowicie, ponieważ po trzech tygodniach upałów miałam wrażenie, że się ugotuję, a to piekło nigdy się nie skońćzy.

    Zapraszam na mój nowy blog, który będzie moim dziennikiem ze studenckiego życia na pielęgniarstwie
    http://lepszanizlekarz.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  92. też mam ten naszyjnik, kupiłam go wieki temu na allegro i często leży w szufladzie, ale jak już go do czegoś dopasuję, to robi robotę ! ;)

    Casually Dressed | Bloglovin'

    OdpowiedzUsuń
  93. Świetna stylizacja! Minimalistyczna i w najlepszym kolorze na świecie! <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.