sobota, 10 października 2015

Rudości, jesień i boho

Trochę jestem zła.

 

Piękny mieliśmy wrzesień, piękny także był początek października - i nawet te obecne dni są piękne, choć czuć w powietrzu niepokojący bardzo chłód.

Taki... zimowy.

 

Ale gdzie, pytam, gdzie się podziała typowa, ruda jesień? No gdzie?



Ja tam nie wiem, może u mnie wszystko jest dziwne i inne i mieszkam w jakimś miejscu, w którym zakrzywia się czasoprzestrzeń, ale tych kilogramów żółtych, czerwonych i pomarańczowych liści, które zawsze o tej porze zalegały na trawnikach i chodnikach... ja w tym roku nie odnotowałam.

Owszem, jakieś tam liście są.
Leżą sobie - zwłaszcza w parkach.
Jedna, smutna warstewka. 

Większość jest jeszcze teraz nawet nieprzyzwoicie zielona!


Może dlatego, że wrzesień i sierpień były tak ciepłe, że przyroda nie miała czasu się w tych wszystkich zmianach połapać - no wiecie: drzewa się po prostu nie zorientowały, że już pora.

Albo jakoś tak.
Słaby ze mnie botanik.
W czasach, w których uczyłam się biologii zawsze bardziej interesowały mnie anatomia z genetyką, niż te wszystkie nago- i okrytonasienne.
 Wierzę jednak, że w tej mojej teorii tkwi ziarno prawdy.


A ja tak chciałam mieć piękne zdjęcia w liściach!

Nie, żeby jakieś tarzane.
Nie, nie.
Zbyt mocno wszystkich przyczajonych na ziemi i w runie leśnym brudów i bakterii się boję - co to, to nie.

Ale na tle jakichś chociaż!
Na tle takiej wieeeeelkiej liści kupy!


Uwielbiam jesienny klimat zdjęć - właśnie za tę piękną ich kolorystykę.

Postanowiłam więc, że nie poddam się - nie ma rudości naturalnej, to chociaż strojem ją do zdjęć wprowadzę.
A co!


Wygrzebałam do tego celu rzeczy, które noszę nie tylko jesienią, ale jesienią najchętniej do nich wracam - moje rude botki i rudy worek.

Żeby rudości nie było nie było tu mało, to do całości dołożyłam mój całkiem nowy nabytek, bo z końcem wyprzedaży w internetowym sklepie H&M'u wypatrzony - bluzkę.
Tak po prawdzie, to rudości się na niej na żywo nie uświadczy.
Ale na zdjęciach ta jej część wzorów, która w rzeczywistości jest żółta wypada rudo właśnie.


Wybór spodni wydawał mi się oczywisty - tak, jak uwielbiam czerń, tak nigdy jakoś do końca nie grała mi ona dobrze z rudością.
Dżinsy - oczywiście, że dżinsy!

Koniecznie te z wysokim stanem - moja chińska perełka ;)


Nadal jest to jedyna rzecz z chińskiego sklepu, jaką mam - ostatnio próbowałam tą drogą nabyć kamizelkę.

No, fajna przyjechała, fajna... w najmniejszym dostępnym rozmiarze, a wielka, jak na słonia.

Dalszych prób zaopatrywania się w tych przybytkach poniecham :)

 Jak przyszło do dobierania reszty dodatków, to okazało się, że jestem bardziej konsekwentna, niż myślałam - wcale tego nie planowałam, ale jak na nos włożyłam lenonki, a na głowę fedorę, to wyszło mi z tego całkiem, całkiem rasowe boho ;)


Więc jak już szaleć, to szaleć - tak sobie pomyślałam.

Zaraz deszcze, pluchy i zamiecie - nie ma na co czekać.


Postanowiłam wreszcie pokazać trochę świata mojemu wielkiemu naszyjnikowi, który jakiś już czas temu otrzymałam od Happiness Boutique.

No i jego światu zaprezentować, bo w sumie Mar z biżuterią jakąkolwiek na szyi, to nie jest widok dość częsty.


Leżał tak sobie biedaczek w pięknym, zdobnym pudełku, w którym do mnie przyjechał i dusił się tam, usychał w samotności.
A że właśnie w typowo klimatem boho inspirowanych połączeniach go sobie umarzyłam, to nie szło go tu nie dodać :)

To jest bardzo ładny naszyjnik.
Trochę się bałam, czy mi się czasem nie zechce zrywać - bo te wszystkie dyndające na nim pierdółki, to dosyć ciężkie są.
Ale nie - daje radę.

Przynajmniej póki co.

Na żywo prezentuje się nieco lepiej - w dniu, w którym robiliśmy zdjęcia słońce świeciło dość mocno i odbijało nam się w tych jego łańcuszkach i przywieszkach.

Wskutek tego bardzo zlewał się z bluzką.

Raptem jedno zdjęcie wyszło nam w miarę takie, że dobrze się od niej odcinał.

Nie przewidziałam tego, prognozy pogody wieściły nieco większe zachmurzenie.
Ale taka już dola szafiarki - wiatr w oczy, włos w zęby, kamień pod obcas, a słońce w naszyjnik...


Ale że intensywnie (bardzo intensywnie, jak na jesień) dające po oczach słońce wygoniło nas w poszukiwanie jakiegoś cienia, to tylko plus - odkryłam dzięki temu alejki z nieco grubszą warstwą opadłego i rudego odpowiednio listowia!

Nawet nie wiecie, jak się cieszyłam!

Z tego szczęścia, to już nawet gotowa byłam się w tych upragnionych liściach wytarzać ;P
Przed tym pomysłem powstrzymała mnie tylko wizja późniejszego odplamiania bluzki ;P

Także - na paru, bo na paru, ale na jakichś zdjęciach nieco tego, co chciałam mam ;P


Kapelusz - H&M
Lenonki - no name
Naszyjnik - Happiness Boutique
Bluzka - H&M
Spodnie - SammyDress.com
Worek - H&M
Botki - Vices


I jeszcze jesienna portretówka, Proszę Państwa - bo portretówka zawsze spoko!


W ogóle - upraszam wszystkich czytających mnie o to, żeby trzymali za mnie kciuki w najbliższy czwartek.

Tak, tak - dobrze pamiętacie!
Obrona - wreszcie Mar zakończy tę swoją logopedyczną edukację.


Widzę tego jeden minus w kontekście bloga - trzeba sobie będzie inny opis w panelu bocznym stworzyć :/
A ja taaaak nie lubięęę tu czegokolwiek musieć zmieniać ;P


W każdym razie - trzymajcie te kciuki.
I nie dlatego, że zachodzi obawa, iż zaniemówię (oj, ale by się rodzina i znajomi cieszyli, gdyby coś takiego mi się przytrafiło ;P), a że znając mnie zaśpię, spóźnię się albo zamiast dowieźć poczęstunek dla Komisji... spałaszuję go w tramwaju.
Z roztargnienia, powtarzając sobie materiał.


Ściskam mocno!

Wasza Mar.

154 komentarze:

  1. Świetny zestaw! Bardzo, ale to bardzo podoba mi się print na bluzce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna stylizacja! Taka inna! Bardzo mi się podoba! *.*
    Świetny blog ;))

    http://www.fashion-styleeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz wspaniale :)
    Rzeczywiście ja też zauważyłam, że brakuje tych wszystkich jesiennych kolorków.
    Chodziarz nie daleko u mnie jest naprawdę czarujące miejsce pokryte warstewką liści - taka jesienna alejka !!
    Pozdrawiam cieplutko

    Zapraszam do mnie - za poklikanie w linki i podanie ceny w komentarzu odwdzięczam się obserwacją ^-^
    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam "słaby ze mnie batonik" (głodnemu chleb na myśli :D)
    Fantastyczne zdjęcia, pięknie wyglądasz, otoczenie jesienne stworzone dla Cibie i tej stylizacji. To zdecydowanie Twoja kolorystyka. Zachwycasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ale mi narobiłaś ochoty na batonika :D I chociaż ciastko do kawy już wszamane, to chyba się przejdę do sklepu ;P

      Dziękuję, Elu - wiem, że mój styl Ci często nie do końca podchodzi, więc cieszę się, że takie miłe słowa mogę od Ciebie czytać :)

      Usuń
  5. ale piękne ujęcia! a co do zestawu - nie wiedziałam, że boho może tak świetnie wyglądać jesienią, mi kojarzyło się z latem, ale wypróbuję tez teraz:) piękna torebka-worek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Mnie boho nie pasuje chyba tylko do takiego typowo zimowego klimatu :)
      No wiesz, do dwóch metrów śniegu i zamieci ;P

      Dziękuję!

      Worek jest starszy od węgla ;P Botki też ;) Pamiętają jeszcze czasy sprzed bloga ;P

      Usuń
  6. Bluzka jest rewelacyjna, jaki piękny wzór na niej! A naszyjnik jakby po prostu był do niej stworzony :) Bardzo ładnie wyglądają rude dodatki, podkręcają styl boho :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście, tych liści za dużo nie ma tej jesieni :/ Piękny kolorek masz na ustach ;)
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mar, ślicznie wyglądasz! ta bluzka jest bardzo ładna a spodnie maja fajny fason :) i dwie wersje mi sie podobają :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Pierwsza zauważyłaś, że tu się rzeczywiście dwie wersje ukrywają ;)
      Piątka ode mnie za spostrzegawczość, Madziu!

      Buziaki!

      Usuń
  9. Super stylizacja i super naszyjnik! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Twój strój idealnie odzwierciedla lata 70-te :) Wspaniale wyglądasz :)
    Wiem, że książki w antykwariatach nie są zbyt czyste, ale raz na jakiś czas można w nich pobuszować :) Wybieram te najbardziej zadbane :) Oczywiście, najwięcej książek kupuję z kategorii NOWE czyli np w Empiku ;)

    Alice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy tego tam - za te książki u mnie sprzedawane, to ja ręczę w stu procentach, bo i ja przy wystawianiu ich co brudniejsze oczyszczam i szef potem (gdy ludziom je pakuje i wysyła) bardzo dba o to, by je odpowiednio obczyścić.
      Ale mój Szef jest niezwykle porządnym i uczciwym człowiekiem - wątpię, czy innym antykwariuszom chce się tak dbać o klienta ;P

      Raz jak zamówiłam książkę w jakimś innym internetowym antykwariacie, to przyjechała do mnie z zasuszoną ćmą na karcie tytułowej. Nie z przyklejoną - tak normalnie sobie leżała ;P

      Usuń
  11. Mam bardzo podobne odczucia co do tej jesieni:/
    Nie wiem czym się bardziej zachwycać w tym zestawie, bo naszyjnik jest piękny, ale bluzka i torebka również bardzo mi się podobają, a przede wszystkim całość jest taka spójna. Świetnie wyglądasz!
    Będę trzymać kciuki oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć moja boho koleżanko! :D Jedna część Twojego wpisu przyciągnęła moją uwagę - obrona. Wiem, jakie to straszne, ale całym sercem życzę Ci upragnionej 5 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już dwie za sobą i bliższa jestem stwierdzeniu, że w porównaniu z samym procesem pracy pisania obrona to bułka z masłem ;P Ale wierzę, że można się nią stresować ;P

      Jakoś nie zależy mi zbytnio na tej piątce, ale że przy pisaniu tego "dzieła" dość mocno się starałam, to nie przeczę - będę szczęśliwa, jak mnie nią nagrodzą ^^

      Nie podziękuję, Patrycjo, żeby nie zapeszać!

      Buziaki!

      Usuń
  13. Trzymam kciuki, obyś wyszła z 5 i z uśmiechem na twarzy.
    O stylizacji mówiła nie będę, bo nie moje to klimaty, ale za to napiszę coś o słowach, bo to interesuję mnie znacznie bardziej. I ja Ci napiszę, że bardzo przyjemnie czytało i mi się to, co stworzyłaś. Nie każdy potrafi bawić się zdaniami, tym bardziej rzadko można coś takiego znaleźć na blogach stricte modowych. Ty mi tę zabawę dałaś i mnie to strasznie cieszy.
    A jeśli o jesienne kolory chodzi to ja ich widzę coraz więcej. Faktycznie trochę tego mniej niż, dla przykładu, rok temu, ale jesień nadchodzi. Czują to nie tylko moje zmarznięte dłonie czy smyrane chłodnym wiatrem, policzki. Kolory też powoli się zmieniają. Zieleni całkiem jeszcze sporo, ale kilka chwil, jedno przymrużenie oczu i zrobi się prawdziwa polska jesień. Życzę zatem żeby pogoda dopiła i żebyś mogła zrobić jakieś ładne zdjęcia, bo bardzo mi się one podobają:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tyle, o ile zdaję sobie sprawę, że komplementy na temat stroju w takich miejscach jak blogi zostawiane często wynikają z kurtuazji i z sympatii do piszącego i nie zawsze strój musi być cacy nawet, gdy ktoś go chwali (i według samego komentującego też), to miłe słowa na temat stylu pisania autora zwykle są szczere - dlatego bardzo się cieszę, że naprawdę sporo zawsze zbieram za tę część mojej w internecie działalności pochwał :)

      Nie przeczę bowiem, że pisanie wychodzi mi o wiele lepiej od strojenia się ;) I lubię się dowiadywać, że innym także to się podoba :)

      Dziękuję zatem!

      I szczerze pozdrawiam!

      Usuń
    2. Jak najbardziej się podoba. W życiu prywatnym i w blogowym świecie (bo te dwie rzeczy oddzielać się powinno) jestem osobą szczerą to nie zamierzam słodzić tam, gdzie nie widzę ku temu powodu. W ogóle zauważyłam, że w świecie modowych blogów nadużywa się takich wyrażeń jak "świetne", "super", "pięknie". Niestety.
      Do mnie Twoje słowa przemawiają, a słowa lubię bardzo (humanistyczna dusza, pewnie bez pracy, ale "cieszmy się z małych rzeczy" jak to śpiewała pewna Sylwia).

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Co też gadasz z tym "bez pracy" ;) Jak się chce, jeśli kogoś to kręci i ma się do tego zacięcie, to na sprawnym operowaniu słowem można naprawdę dobrze zarobić ;) A jeśli przy okazji równie dobrze operuje się słowami jakiegoś innego języka, to już w ogóle ;)

      I wcale nie mówię o pracy w mediach :)

      Pozdrawiam także!

      Usuń
  14. Bardzo mi przypadł do gustu , właśnie dlatego ze z radościami i brązami wykończona całość . Bo jak mogę to do wszystkiego brazy mieszam . Kapelusz tez tu bardziej bym brązowy widziała i taki z rondem falującym a la tweegi . Byłoby jeszcze bardziej boho ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ni mam, Pani ;P Ni mam! Właśnie chciałam kupić sobie ostatnio rudy kapelusz - nie ma nigdzie :(

      Usuń
  15. U mnie też zielona jesień, zamiast rudych liści zielona trawa wyrosła :)
    Co do stylizacji to bardzo mi się podoba Twoje rasowe boho.
    No i trzymam kciuki za obronę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, trawa! O trawie zapomniałam!
      Jest wściekle zielona ;P Nawet na tych zdjęciach to widać!

      O, za kciuki będę wdzięczna!

      Usuń
  16. Bardzo mi się podoba Twój pomysł na ten piękny naszyjnik:). U mnie niedługo też się pojawi podobny, ale u mnie w rockowej wersji:).
    I lubię, jak nas zaskakujesz, ale równocześnie pozostajesz w 100% sobą.Tak jest dziś- jesteś w jasnej i do tego wzorzystej górze, jeansach (których to ponoć nie lubisz), w rudych dodatkach (a przecież nosisz prawie tylko czarne :P), a i tak zestaw jest Twój. I jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś Ci pisałam, że mam tylko jedną torbę, która nie jest czarna i dwie pary butów, które są karmelowe ;P
      No, to jedna z nich ;P
      I to o tej torbie myślałam ;P Póki nadają się do noszenia (a życie tych butów dobiega powoli końca), to trzeba je światu pokazywać ;P

      Dziękuję, Ewciu!

      Usuń
  17. Wspaniale zestawiłaś ten naszyjnik z całością :)...tak się zastanawiałam kiedyś z czym Ty go połaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kochana, 3mam kciuki bardzo mocno! Na pewno dasz radę, tylko nie trzeba się stresowac...stres lubi wiele popsuc! jednak wierze, że Ciebie nic nie zje, a ty zjesz ich wszystkich swoją wiedzą! :)
    super jesienny zestawik. Nie trzeba dużo liści żebys mogła wprowadzic nas w ten typowo jesienny klimacik!
    u mnie w parku jest prawdziwa jesien, ale masz rację - tylko w parku, na ulicach nie czuję tego klimaciku, a szkoda...czuję natomiast mroźne powietrze - jesien ledwo przyszła a ja już czuję zime na karku :(
    buziaczki, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo mroźno!
      Tak mroźno, że wczoraj wyciągnęłam z szafy zimową kurtkę - wiem, jestem nienormalna, ale co poradzę ;P

      Nie podziękuję za te pozytywne słowa wsparcia, bo przesądna jestem i zapeszania się boję!
      Ale ściskam i uśmiecham się:)

      Usuń
    2. a ja się zastanawiam czy tylko ja jestem jakas dziwna ze juz wyglądam w szafie za zimowymi plaszczykami :D ciesze się, że nie jestem sama w takim razie! :D
      Koniecznie napisz kochana jak Ci poszło! :)

      Usuń
    3. Jak jest zimno, to się człowiek ubiera ciepło ;P Prosta zasada ;P

      Napiszę - obiecuję! :)

      Usuń
  19. I za takie jesienne zestawy lubię jesień :) Jest pięknie, Mar :))
    W pierwszym momencie myślałam, że ten naszyjnik jest połączony z bluzką - tak ładnie razem wyglądają :)
    A zapomniałabym o rudych dodatkach - niesamowite są!

    Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za Twoją obronę :) :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna torebka i buty.
    A propo pogody to przygotuj się na najgorsze, podobno ma być we wtorek śnieg z deszczem, cudownie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, jak dobrze, że wyjęłam już z szafy zimową kurtkę ;P Trochę z lenistwa, bo jesienne pochowałam tak, że znaleźć ich nie mogę ;P

      Usuń
  21. Kochana, świetne te spodnie, sama ostatnio się rozglądałam za takimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są z zeszłego roku, ale pewnie mają tam ciągle ten model :)
      Jakby co, to ja wzięłam rozmiar większe - M.
      I są tylko minimalnie luźniejsze.
      S byłaby za ciasna.

      Także jakby co, to też bierz u nich rozmiar w górę.

      Usuń
  22. Początkowo myślałam, że to taka bluzka z ozdobą, czyli naszyjnik przyszyty do dekoltu. Wyglądają razem tak kompatybilnie, jakby to była fabryczna całość ;) Kciuki trzymać będę i powodzenia życzę, ale pamiętaj - to tylko formalność! Wkrótce będziesz miała nowy tytuł do opisu :P

    OdpowiedzUsuń
  23. oj też to zauważyłam - za mało kolorowych liści ! Mar w jesiennym zestawie bardzo mi się podoba :) a naszyjnikiem będę się jeszcze dłuuugo zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam styl boho. Kapelusz, naszyjnik i worek są rewelacyjne! W ogóle jesteś bardzo fotogeniczna, świetnie wychodzisz na zdjęciach!

    Oczywiście trzymam również za Ciebie kciuki, aby Ci się w czwartek powiodło! Zazdroszczę Ci tej obrony, ja jestem w trakcie tworzenia swojej.... Marzy mi się mieć już to za sobą :p
    Pozdrawiam,
    Joasia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, proces pisania pracy jest najgorszy ;P Ale dasz radę, najgorzej się zabrać - jak już zasiądziesz, to samo idzie ;)

      Dzięki wielkie - ja sama uważam siebie za istotę wyjątkowo mało fotogeniczną ;P

      Usuń
  25. 'rasowe boho' - dobrze powiedziane! :D
    a jak tak piszesz o tych kolorowych liściach, to mi się przypomina ten mem: zanim podpalisz stertę liści lub gałęzi upewnij się, czy nie leży w nich blogerka modowa! xd
    pięknie wyglądasz w tej bluzce - chociaż sieciówka (których raczej nie znoszę) to jest cudowna - fason i wzór <3 piękne! i ten naszyjnik cudownie gra z całością :)
    oczywiście trzymać będę kciuki za obronę! ja już mam te stresy dawno za sobą, ale nie wiem, czy nie pokusić się o kolejny kierunek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mem był genialny ^^ Ktoś miał świetny pomysł ;P

      No właśnie to też jest mój drugi już kierunek i trzecia obrona i choć wiem, że muszę zrobić podyplomówkę, to póki co się na to nie zdecydowałam - zbyt kosztowna to sprawa, niestety.

      Usuń
  26. A wiesz, że nie dalej jak wczoraj zaskoczyły mnie liście w moim ogrodzie. Dokładnie liście. Bo wisiały sobie jeszcze kilka dni temu na drzewach i pnączach, potem zaczęły tak jesiennie przebarwiac się, ja ucieszona, że takie fajne zdjęcia sobie zrobię jak weekend przyjdzie, wczoraj wysiadam z auta po pracy i z gębą rozdziawioną stoję, bo liście niemal wszystkie opadły, żesz... Tyle z moich ślicznych zdjęć w jesiennych kolorkach wyszło.
    Boję się spodni z wysokim stanem, wiesz, nic się nie ukryje ;) Ale genialnie w nich wyglądasz i ta bluzką bardzo spasowałaś, ten motyw mi się podoba, ja się zagapiłam i już ich nie było w h&m-ie jak chciałam kupić. Za to te brazy, te rudości świetnie się komponują i też taki zestaw najbardziej mi się widzi, ogólnie chętnie bym we wszystki chodziła- gdybym jeszcze tak dobrze wyglądała jak Ty w tych spodniach, to już byłoby mega :))
    Kciukasy ogromniaste Mar. Będzie dobrze :-* I daj znac, coby połączyć się potem z Tobą wirtualnym toastem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się zawsze wydawało, że właśnie sporo można w takich spodniach ukryć ;P Przynajmniej, jeśli o brzuch chodzi ;P Bo jak o talię i biodra idzie, to prawda - wszystko podkreślają ;P

      Dzięki wielkie!

      Na pewno pochwalę się na fejsbuku ;P

      Usuń
  27. Troche boho, troche retro, ale napewno marowo bardzo... i jesiennie tez - bluzeczka ma swietny nadruk! Mi tez sie marza zdjecia na tle wielkiej kupy kolorowych lisci, ale u nas to jak tylko cos z drzewa spanie, to zaraz panowie z seksji sprzatania miasta leca z dmuchawami albo grabiami i tyle je widzieli...kupa o jakiej marze nigdy nie zdarzy urosnac do takich rozmiarow;)
    Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też raczej szybko to sprzątają, ale w parkach liście leżą nieco dłużej ;P
      Będę polować, nie odpuszczę ;P

      Usuń
  28. Nie tylko u Ciebie są zielone liście, brak złotej jesieni.. a mroźno jak we wczesnej zimie!
    Fajna koszula i kapelusz. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. oo super buciki, bardzo podoba mi się to wyciecie w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  30. świetnie ten zestw jak zwykle ma swój charakter :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Oczywiście kciuki trzymać będę! Najlepiej nastaw dwa budziki :) Udało Ci się upolować taką śliczną bluzkę, ciekawy ma wzór i podkreślona dżinsami zyskuje i to bardzo. Naszyjnik także idealnie się wkomponował. Miły dla oka zestaw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak patrzyłam, to pewnie obrona będzie w czasie dyżuru promotora, a to się plasuje jakoś tak po piętnastej ;P
      Jestem śpiochem, ale do tej pory pewnie się obudzę ;P

      Dzięki! Cieszę się, że się podoba!

      Usuń
  32. Cała stylizacja pasuje do ciebie idealnie! Chcę Cię widzieć częściej w jeansach bo leżą na tobie perfekcyjnie! ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe - tyle, że ja mam raptem trzy dżinsów pary ;P
      I prawdę powiedziawszy wolę siebie w bawełnianych tregginsach ;P

      Ale zobaczę, co da się zrobić ;P

      Usuń
  33. Jesteś stworzona do spodni z wysokim stanem. Wyglądasz fantastycznie. Zresztą cała reszta jest dla mnie idealna. Pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mimo, ze osobiście takiego stylu nie lubię to na Tobie ten zestaw bardzo mi się podoba ;]

    OdpowiedzUsuń
  35. ależ mi się te spodnie podobają ! aż serce mi mocniej bije na ich widok :D

    OdpowiedzUsuń
  36. no ja też się zastanawiam gdzie ta ruda jesień?! jakby nas ominęła :( Bluzka jest świetna - wiesz,ze w lumpeksie mi się trafiła z takim samym wzorem, tylko, że letnia - na ramiączkach? :p W sklepie na te jeansy bym spojrzała i odłożyła, ale na Tobie wyglądają naprawdę świetnie! Przekonałabyś mnie do ich zakupu:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę - bo Basia Posłuszna ma ten sam model właśnie w wersji na ramiączkach ;P

      I boleję nad tym, że tam gdzieś w Polsce są lepiej zaopatrzone lumpeksy od tych koło mnie - u mnie rzadko kiedy da się znaleźć coś z nowych kolekcji ;P

      Usuń
  37. W czwartek trzymać będę kciuki obowiązkowo! Akurat mam wykłady na uczelni, więc idealnie! ;D
    Wyglądasz świetnie! uwielbiam boho, a bluzkę chętnie bym Ci zabrała ;) Twój znak rozpoznawczy (kapelusz) jest, więc wszystko na miejscu. Bardzo dobrze Ci w lenonkach i kolorach innych niż czerń - używaj ich częściej, wyglądasz kwitnąco, co może być paradoksem, bo mamy jesień, a jesienią wszystko 'idzie' spać, a nie kwitnie. Nieważne ;p W każdym razie wyglądasz SUPER! A co do liści - też szukam tych mega rudych, typowo jesiennych. Kiedy byłam na ostatnich zdjęciach, było jeszcze zielono, a teraz w mojej okolicy większość drzew jest 'łysych'... Ehh...

    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym ja tylko tych kolorowych ciuchów w szafie więcej miała... to łatwo byłoby wybierać je zamiast czerni ;P

      Dzięki wielkie!

      Usuń
  38. Oj tak, mi też brakuje złotych jesiennych barw. Wszędzie jak na razie zielono, na Plantach i Kazimierzu gdzieniegdzie tylko żółte listki samotnie spoczywają. Ale za to ostatnio bluszcze zmieniły barwę z zielonej na bordo, więc mam chociaż namiastkę mojej jesieni :D
    Mar, jak Ci styl boho pasuje! Wyglądasz przepięknie! Bluzeczka bardzo mi się podoba, a połączenie jej z dżinsami z wysokim stanem było strzałem w dziesiątkę. Rudości idealnie dopełniają to zgrabne połączenie :)
    Jak zawsze - ogromny plus za fedorę! :D
    Życzę powodzenia! Będę mocno trzymać w czwartek kciuki w przerwie między masą sprawdzianów, testów i kartkówek :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skup się na tych swoich sprawdzianach - będę miała wyrzuty sumienia, jeśli zamiast je pisać będziesz kciukać za mnie ;P :*

      Usuń
  39. A ja właśnie spoglądam przez okno na pnącza nasze i podziwiam czerwone liście i żal mnie ściska, bo ani się obejrzę, a łysy będzie i obskurny płot sąsiada będzie widać, zatem niech liście będą jak najdłużej:)

    Kreacja mistrzowska, kolorystycznie idealna na jesień. Spoglądam na bluzeczkę i się napalam, po czym uświadomiłam sobie, że mam taki fason, a i kolorki podobne i właśnie do worka na wydanie ją włożyłam. Nic to widocznie czas na zmiany kolorystyczne u mnie i powrotów nie ma:)

    Mar trzymam kciuki, wierzę, że piona będzie, co ja piszę, ja jestem pewna, że piona będzie:)
    Pozdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Naszyjnik idealnie pasuje do tej bluzki. Pojawił się kolor na Twoim blogu, podobasz mi się w tej wersji, chociaż w czarnościach od stóp do głów też wygladasz świetnie.
    Trzymam kciuki i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. oj podbiłaś moje serce tym zestawem! od razu skojarzył mi się ostatni sezon Mad Mena, kiedy ulice opanowały początki mody na dzwony, długie brody i luźne koszule :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać, ale ja tego nie oglądałam ;P

      A te spodnie wcale nie są dzwonami - mają prostą nogawkę ;P

      Usuń
  42. Czadowe są te portki ! już na FB je podziwiałam, super są i absolutnie wyróżniają się na tle innychn spodni widzianychn na ulicach- a to duży plus :)

    I naszyjnik boski ! jak na kobietę srokę przystało- sama dumnie bym go nosiła- uwielbiam takie błyskotki :)

    W takim razie 3mam mocno kciukersony za tą Twoją obronę- nie ma czym się stresować- to tylko formalność :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One już półtora roku mają ;) I nawet dwa razy były już na blogu ;)

      Są wyjątkowe, to prawda - różne modele portek z wysokim stanem widziałam, ale takich nigdzie nie wypatrzyłam :)

      Formalność, prawda - ale ile z tą formalnością zachodu!

      Usuń
    2. Serio półtora roku i dwa razy na blogu? to ja już mam taką sklerozę, czy przegapiłam :O chyba bym je pamiętała, ale kto wie, ze mną już chyba co raz gorzej- za dużo na głowę ostatnimi czasy sobie wzięłam, chcę wszystko dopilnować, zrobić na czas, a o co raz więcej rzeczach zapominam :/ chyba czas na jakiś urlop.... zresetować się :) hehe

      Usuń
    3. Tu pierwszy:

      http://lillymarlenne.blogspot.com/2014/05/sammydress-double-breasted-high-waist.html

      http://lillymarlenne.blogspot.com/2015/05/oswajajac-dzins.html - a tu drugi :)

      Usuń
  43. Portrety są piękne! A pogoda mnie przeraża... jest tak zimno, że aż nie mam ochoty robić zdjęć... a to dopiero październik! Dobrze, że mam jeszcze sporo zdjęć w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwie sesje w zapasie ;P Dopchnie się kosmetycznymi i jakoś się to przetrwa - za jakiś czas pewnie trochę się ociepli ;P

      Usuń
  44. Stylizacja świetna, ale tym razem moją uwagę przykuły Twoje włosy! Są przepiękne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pięknie wyglądasz :) Mi się ten zestaw trochę z hippisami kojarzy, co na ogół mnie przeraża, ale w Twoim wydaniu jest - jak zwykle - spektakularne :P Jesieni się wszystkim zachciało... Liści się zachciało... Złotych barw... I co? I pstro. Śnieg pada dzisiaj w kraju, po co blogerki żeśta o jesień tak krakały, no po co, po co, pooo cooo? . Ja chcę już lato. O!

    Naszyjnik masz przecudny - oddaj :P

    I powodzenia na obronie! Trzymam kciuki i kopię Cię metafizycznie tam gdzie kopać się powinno <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam - zima jest fajna. Zima jest nastrojowa, romantyczna i... przytulna :)
      I zimą jest Gwiazdka! I Walentynki są zimą!
      I jak jest zimą zimno, to można zakryć się kocem, grzejnik włączyć i w domu się zabarykadować - i będzie ciepło.
      A jak jest lato i jak upały są, to wszędzie się pot po tyłku leje - czy na zewnątrz, czy wewnątrz ;)

      Nie wszędzie śnieg pada, poza tym ;P U mnie czysto ;P

      Jak mi się znudzi, to pewnie oddam bez bólu - jeśli będziesz wtedy chciała, to Tobie :)

      Na pewno będę pytać :)

      Nie dziękuję - bo jestem przesądna ;P Ale buziakuję :*

      Usuń
    2. Dobra, pół godziny po tym moim komentarzu zaczął padać.

      I pada cały czas!

      Odwołuję wszystko co napisałam - ZIMA WCALE NIE JEST FAJNA ;P;P;P

      Usuń
  46. W sobotę jak jeździłam na rowerze miałam takie samo odczucie - zimny, przeszywający wiatr, w którym można było wyczuć nadciągający śnieg... no i stało się... Od rana w Gliwicach rypie śniegiem z deszczem :}.

    Te dwurzędowe spodnie są rewelacja - no właśnie takie mam z lat 90' do dwurzędowej marynarki z guzikami - monetami o której kiedyś pisałam. No ogólnie całość dla mnie super. :))

    Pamiętam, bo tej daty nie trzeba mi przypominać (ciągle czekam, aż gdzieś wyląduje DeLorean DMC-12), więc kciuki trzymam ostro!!!

    P.S. Jak masz podejrzenie, że możesz spałaszować po drodze poczęstunek, to nie kupuj ciastek z likierem czy advocatem, bo efekt może być niepożądany :)

    Powodzenia!! :))



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też ciągle "rypie" śnieg ;P Narypało mi już za oknem parę centymetrów tego białego świństwa ;P
      Całe szczęście, że od jutra mam przedobronowe wolne w pracy - nie będę się musiała przez te zaspy przedzierać ;P

      Ło, to Ty masz prawdziwą vintage perełkę ;P Moje się do niej w takim razie nawet nie umywają ;P

      Kupiłam dziś ciastka - korzenne i takie a'la pieguski, tylko zagramaniczne: takie XXL.
      Wzięłam sobie do serca Twoją radę ;P

      Usuń
    2. Trzymam właśnie kciuki - już od rana :)))) !!!!!!

      Usuń
    3. Jestem, jestem już logopedą! :D Dzięęęki :*

      Usuń
  47. You look so cool dear!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/10/stains.html

    OdpowiedzUsuń
  48. Super look! <3

    http://czarno-czarny.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Fantastic post dear! Hope you have a lovely day.

    ** I'm inviting you to join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!

    LATEST POST: ColourPop Ultra Matte Lips Review, Photos and Swatches
    MY BLOG: beautyediter.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Liscie moez i zielone ale Ty wpasowana faktycznie idealnie. az kojarzy ten spodnie z sammy dress :D az sie usmiechnelam do monitora :)

    ps. wydaje mi sie ze teraz moze byc u was wysyp zoltych lisci - bynajmnije u mnie jest ale dopiero od kilku dni, a tak tez wszytsko bylo zielone...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki wysyp liści!?

      U nas dzisiaj był wysyp ŚNIEGU! Także jak jakieś się uchowały, to zgniją :/

      Całe szczęście, że udało nam się zrobić jedne zdjęcia w weekend - tam uwieczniliśmy trochę więcej listowia ;P

      Usuń
    2. hahaha no slyszalam ze w pl padal snieg. u nas zero bialego platka :P

      Usuń
  51. wygladasz obłędnie. bardzo mi się podobasz a takich kolorach i zestawieniu. SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  52. Bluzka jest super, naszyjnik mega, ale i tak powalają mnie dżiny! Genialny, perfekcyjny krój!!Wyglądasz bossssssssko!!!! <3 !

    OdpowiedzUsuń
  53. Zjawiskowa !

    http://nicoolblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo NIE w moim stylu, ale za to bardzo TAK w Twoim - i oto chodzi :) Fajna taka jesteś :P

    OdpowiedzUsuń
  55. Włos w zęby to moja ulubiona opcja :) Mar, wyglądasz genialnie, tyle w temacie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ta ulubiona, to ironicznie napisane, prawda ;P?

      Dzięki :*

      Usuń
  56. ja też chciałabym choć trochę złotej polskiej jesieni:< piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie! Może jak ten śnieg się stopi, to jeszcze się jesień pojawi ;P

      Dzięki - choć zdjęcia to wyłączna zasługa Mojego Osobistego Fotografa.
      Ja tylko stałam i robiłam miny ;P

      Usuń
  57. Bardzo podoba mi się ta stylizacja;)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  58. bardzo do ciebie pasuje ta koszula. Uwielbiam jej krój !:) Ta stylizacja jest super !

    OdpowiedzUsuń
  59. Jakie Ty masz piękne włosy, takie lśniące! :)
    Koszula i naszyjnik są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Po pierwsze wyjątkowo piękne zdjęcia. Zawsze są piękne, ale te jakieś inne. Może to ta pomadka? Chyba jaśniejsza niż ostatnio?, bardziej hmmmm ruda ;) Co do liści to też zauważyłam, że mało jest tych pięknych złotych i czerwonych, a sporo brunatnych, szarych i o dziwo zielonych, ale te zielone na pieprz są wyschnięte - sprawdziłam to. Moim zdaniem to efekt sierpniowych upałów. Nie miały czasu się przebarwić, bo po prostu one już w sierpniu zasuszyły się na zielony wiór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaśniejsza, ruda :) Już ją miałam na kilku innych sesjach, zawsze kiedy stawiam na rudości w stroju, to i dobieram rudą pomadkę :)

      no właśnie! to chyba jednak moja teoria nie była pozbawiona podstaw!

      Usuń
  61. Świetne zestawienie! W szczególności urzekło mnie połączenie wzorzystej koszuli ze spodniami o wyższym stanie - niby w pełni banalne i oklepane, a jednak tutaj "robi" całą, stylizacyjną furorę :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Cudownie wyglądasz , uwielbiam kapelusze ;)
    http://krze20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. Wyglądasz genialnie! przepięknie, typowe boho i powiem Ci, że pasuję Ci taki styl :) Podoba mi się!
    Klikniesz u mnie też w najnowszym poście?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  64. Lubię kapelusz, lubie lenonki, lubie styl boho więc samo z siebie wynika że bardzo ale to bardzo lubię Twój dzisiejszy look <3 Super :)

    http://fashionsmachines.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, przydało się - już jestem logopedą ^^

      Usuń
  66. Oczywiscie ze wyszło Ci rasowe boho! Dzis jestes wręcz kwintesencja tego stylu :D delikatna bluzeczka, stylowe jeansy.... Bomba! Co do rudych liści.... To niestety chyba od razu staną sie one zgniłe a nam pozostanie pocieszać sie tylko rudymi... Butami lub torebkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, coś się to ochłodzenie przeciąga...

      Na szczęście udało nam się zrobić jedną "liściastą" sesję, także - nie jest źle ;P

      Dziękuję pięknie za miłe słowa :)

      Usuń
  67. Wyszło niezłe boho :) bardzo stylowo wyglądasz :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. boho bardzo pasuje do Twojej urody ;) i ta bluzka! świetny print! spodnie z wysokim stanem i buty - super! ;) piątka z plusem Mar!

    OdpowiedzUsuń
  69. Nice look:) Cudowny naszyjnik :) Uwielbiam czytać twoje notki :)
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  70. siwienie wyglądasz w takim stylu :) trochę boho i mocno vintage :) dziękuje za odwiedziny i zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, odwiedzam Cię chyba od samego początku mojego blogowania :)

      Usuń
  71. Takie wielkie naszyjniki robią wrażenie! :) Podoba mi się taki look :) A jesień rzeczywiście zrobiła się trochę zimowa :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Bardzo ładna i ciekawa stylizacja. Te rudości inspirują, a u Ciebie wyglądają bardzo ożywiają co!

    OdpowiedzUsuń
  73. Uwielbiam łączyć brązy z niebieskim (zwłaszcza jesienią :))!!! Pięknie wyglądasz w jesiennym boho :)!!!
    Mar, ja teraz żyje w istnym kosmosie, ale chyba zdążyłam??? Czwartek jutro??? Zagadaj komisje na 5 z + :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  74. Great! Thanks for sharing this. I read over the article and I really love all the things. By the way, could we get a chance to cooperate on SNS/Blog? We’ll pay USD. tonylau86china@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Bardzo ładnie wyglądasz. W boho Ci do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Twoja koszula to istne cudo kochana!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  77. Zawsze marzyłam o takich spodniach, niestety przy moim braku bioder raczej bym straszyła, niż wyglądała tak zjawiskowo jak Ty. Co do braku rudości, masz rację, mnie też to wkurza, tym bardziej że u mnie od tygodnia leje deszcz i nawet nie mam możliwości wyjść zrobić zdjęć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, ja też nie mam bioder - a w każdym razie szersza jestem w udach, niż w biodrze.
      Myślę, że taki krój po prostu biodra "protezuje" ;)

      My mamy dwie sesje w zapasie i jeśli tak dalej pójdzie, to do czasu pojawienia się jakiegokolwiek słońca przerzucę się na posty kosmetyczne ;P

      Usuń
  78. Koszula i naszyjnik są przepiękne...

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja już bez szalika i rękawiczek sie nie ruszam, ta pogoda zdecydowanie do mnie nie przemawia..a stylizacja cudowna,bardzo mi sie podoba koszula i naszyjnik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w taką pogodę jak teraz, to i ja bez szalika i rękawiczek z domu nie wychodzę ;P
      Te zdjęcia były robione jeszcze w czasie, gdy było naprawdę ciepło.

      Dziękuję, bardzo mi miło :)

      Usuń
  80. I like your blog: your posts very interesting and inspiring! And your photos are beautiful!
    I know that blog requires much time, but keep doing it!

    Diana Cloudlet
    www.dianacloudlet.com

    OdpowiedzUsuń
  81. bardzo zgrabnie połączyłaś wszystkie elementy! a tak sobie myślę, że fajnie by wyglądały te spodnie jakby były dzwonami :D
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  82. Piękna koszula, fantastyczne miejsce i zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Tak jak Ty lubię jesienną rudość, ale Twoją również nie pogardzę. No cóż, kolejny ciekawy zestaw ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Alepięknie Ci w takim trochę boho zestawie, Mar :)

    OdpowiedzUsuń
  85. U nas są złote liście :) jest już kolorowo na chodnikach ale masz rację chyba nieco mniej niż rok temu, a może jeszxze wszystko przed nami? Co do stroju, jak zwykle wyglądasz świetnie no i kapelusz obowiązkowo na Twojej głowie :) pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  86. Ależ jest! Jest i to cały czas! Przyjrzyj się :) Jesień jest obecnie w świeżym rozkwicie, daj jej czas. To już już zaczyna, to się już dzieje.
    Póki nie doczytałam, myślałam, że ów naszyjnik jest elementem bluzki. Ależ się wkomponował...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam jak się przyjrzeć, bo mgła mi widoki od ponad tygodnia zasłania ;P

      Tak, zlewa się z bluzką - to jest ten efekt, o którym piszę.
      Na żywo bardzo się odcina, a na zdjęciach wygląda to właśnie tak.
      Cóż zrobić...

      Chyba tylko fotografować na tle gładkich, jednolitych ciuchów, ale do nich mi jakoś średnio pasuje :(

      Usuń
  87. Również obserwuje i jest mi niezmiernie miło, że dołączyłaś do mojego skromnego grona czytelników. Dziękuję za twój obszerny komentarz. Jest moim ulubionym,szczególnie że ja tak mało piszę, chyba nie mam talentu w odróżnieniu od Ciebie ☺ pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuj, zasłużyłaś na miłe słowa :)

      Ja niewiele rzeczy potrafię, ale pisanie i gadanie przychodzi mi bez trudu, to chętnie z tego korzystam ;P

      Pozdrawiam także!

      Usuń
  88. Obłędnie wyszło! Ta bluzka jest piękna <3
    I botki - chyba mnie na nie skusiłaś :) Zwłaszcza, że ja bardzo lubię buty Vices :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Nam również tej rudej jesieni brakuje :( śliczną masz koszulę i świetne spodnie ❤❤❤ Twoja stylizacja rekompensuje brak jesieni o jakiej obie marzymy ;****

    OdpowiedzUsuń
  90. Zimowy chłód - określenie idealne. Szkoda, że już tak szybko! Nie zdążyłam się nacieszyć piękną jesienną aurą.

    Ciekawa stylizacja. Chciałabym tak dobrze wyglądać w kapeluszu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  91. ha ha, faktycznie u Ciebie tam zielono! u nas w Białymstoku jednak trochę tego kolorku jest, chociaż w porównaniu do lat poprzednich to też marnie :P i widzę, że wybrałyśmy ten sam naszyjnik od HB, też niedługo będzie u mnie post z nim :)) dodaje tego "czegoś" stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jak mgły trochę opadły, to i u nas kolorki powyzierały :)
      ale one głównie się uwidaczniają w tym, co opaść zdążyło - a mnie się marzyła kolorowa jesień, ale w wersji nadrzewnej ;P

      Super, czekam więc na Twoją wersję naszyjnika!
      Bardzo lubię oglądać te same rzeczy w różnych zestawieniach :)!

      Usuń
  92. Trafiłam na Twojego bloga zupełnym przypadkiem. Ot szukałam inspiracji jak nosić szal, żeby udawał poncho, bo wczoraj zaopatrzyłam się w ładny ich zapas. Weszłam na jeden post i wsiąkłam. W 100% odzwierciedlasz to co kocham w modzie. Jesteś odważna, stylowa i choć bardzo modna, to nie oklepana.Jestem zachwycona Twoim miejscem w sieci jako blogerka, jako kobieta, jako pasjonatka mody. Mignęło mi, że można Cię złapać w Łodzi. Kto wie, może kiedyś uda mi się powiedzieć Ci to osobiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znalazłaś tego posta? Bo mam (z wiosny bodajże) wpis z kominem, który ponczo udaje.
      Z typowego szala jeszcze nigdy poncza dla potrzeb blogowych nie omotałam, chociaż często tak się noszę - przewiązując go w pasie po prostu paskiem jakimś :)

      Bardzo dziękuję za te miłe słowa - nie wiem, czy jestem odważna ;P Wydaje mi się, że w porównaniu do wielu dziewczyn jestem dość zachowawcza ;P Wielkich eksperymentów u mnie brak.
      Ale w sumie inni potrafią ocenić nas bardziej obiektywnie, więc dziękuję :)

      Tak, w Łodzi i Zgierzu :)
      Częściej w Łodzi, choć to w Zgierzu jestem zameldowana :)

      Usuń
  93. ciekawy look ;)

    Pozdrawiam
    http://diylaboca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.