sobota, 31 grudnia 2016

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Ponieważ za kilka chwil pożegnamy rok 2016, to i ja chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji początku Nowego Roku.

 


Niech ten nadchodzący rok przyniesie Wam dużo dobrych chwil i jak najmniej rozczarowań.

Nie róbcie wydumanych planów, nie zakładajcie celów o których wiecie, że i tak nie uda Wam się ich zrealizować.

Róbcie to, co według siebie samych powinnyście i powinniście robić, żeby być szczęśliwymi.

Nie wydawajcie za dużo pieniędzy na ubrania - jest wiele ciekawszych rzeczy, na które można tę niejednokrotnie ciężko zarobioną kasę spożytkować.

Otaczajcie się dobrymi ludźmi, którzy szanują i Was i innych.

Nie udawajcie tych, którymi nie jesteście.
Nie oszukujcie się, że nimi będziecie.

Okazujcie miłość i przyjaźń.

Bądźcie sobą!

Tego Wam życzę ja - Wasza Mar!

Udanej zabawy!

sobota, 24 grudnia 2016

Świąteczny sweter z leniwcem i życzenia od Mar

Przyszły Święta i choć tradycyjnie już nie są ani trochę białe, to nadal pozostają jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów w roku.


Nie znam nikogo, kto by się nie cieszył z tego, że wreszcie - wreszcie są!


Wszystkie z Was przygotowują świąteczne wpisy, to i ja gorsza nie będę - a co!


Mam dla Was zdjęcia jeszcze ciepłe, bo z rana, cyknięte Mar oderwanej od pieczenia ciasteczek i pakowania prezentów ;)


brzydki świąteczny sweter | świąteczny sweter H&M | sweter z leniwcem | Wesołych Świąt | stylizacja ze świątecznym swetrem

Bardzo chciałam przygotować dla Was sesję z tym swetrem jakąś taką bardziej dopracowaną, ale okoliczności sprzysięgły się przeciwko mnie - cały ubiegły weekend przechorowałam, a w tym tygodniu nie było już na to czasu, bo dzień w dzień pracowałam.

Całe szczęście, że udało się zrobić chociaż te zdjęcia :)

świąteczny-sweter-H&M

Nigdy wcześniej nie czułam potrzeby posiadania w swojej szafie tak zwanego brzydkiego swetra, czyli kiczowatego swetra świątecznego, ale kiedy w tegorocznej zimowej kolekcji H&M'u dojrzałam ten uroczy sweter z leniwcem, to wiedziałam jedno - musi być mój i już!

Zażyczyłam go sobie na prezent mikołajkowy od Lecha ;)

No i mam!

świąteczny-sweter-H&M
Wielu rzeczy o mnie jeszcze nie wiecie - tego, że leniwce to moje ulubione zwierzęta także ;P

Są dla mnie czystą doskonałością natury i wzorem do naśladowania - ja też każdą wolną chwilę przesypiam.

Sen to moja ulubiona czynność ;P

Na FB mam olajkowaną masę stron udostępniających zdjęcia leniwców, nawet na tapecie komputera mieszka u mnie jeden leniwiec.

Moim największym marzeniem jest pojechać kiedyś do jakiejś dżungli, która jest ich naturalnym środowiskiem i zobaczyć je na żywo ^^

Zatem powiedzcie - jak mogłam nie chcieć takiego swetra?

stylizacja-z-kiczowatym-swetrem-świątecznym

Nauszniki - no name (wyspa w hipermarkecie E.Leclerc w Łodzi)
Płaszcz - F&F
Świąteczny sweter - H&M
Rękawiczki - no name
Listonoszka - H&M
Dżinsy - Bershka
Skórzane oficerki - Lasocki (CCC)

stylizacja-z-nausznikami

Z okazji tych najpiękniejszych polskich Świąt chciałabym życzyć Wam, Moi Drodzy i Moje Drogie, wszystkiego co najlepsze - przede wszystkim zdrowia i uśmiechu, bo bez nich życie jest o wiele trudniejsze.

Spędźcie te Święta tak jak chcecie - nie tak jak spędzać się je "powinno" według ludzi, którzy nic dla Was nie znaczą (albo znaczą, ale przebywanie z nimi wywołuje w Was tylko negatywne emocje), nie na pokaz, nie z telefonem w ręce, nie z dbałością o to, czy to co robicie dobrze "sprzeda się" w Internecie.

Odpocznijcie - po prostu.

stylizacja-świąteczny-sweter

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



świąteczna-stylizacja-z-nausznikami
Moc uścisków od Mar!

Wesołych Świąt!

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Ramoneska i futrzak od Gosi Baczyńskiej

Przez długi czas sądziłam, że nie jest mi do niczego potrzebna skórzana kurtka.


Albo już nawet niekoniecznie skórzana, taka ze skóry ekologicznej choćby.


W czasach buntowniczej młodości, owszem, miałam skórzany płaszcz.

I wyglądałam w nim tak żałośnie, że na samo wspomnienie swojego w nim odbicia w lustrze dziwię się, że nikt nie wysłał na moje konto SMSa o treści "POMAGAM".


Tak, to chyba ten płaszcz tak mnie do wszelkich tego typu ciuchów zniechęcił ;)


Wszystko mi się odmieniło, kiedy do mojej szafy trafiły futrzane kamizelki - wtedy uzmysłowiłam sobie, że ze wszystkich ubrań z którymi można je łączyć najfajniej takie futrzaki wyglądają właśnie z ramoneskami!


Nie było wyjścia - musiałam sobie taką sprawić ;)


No i sprawiłam!


rockowa stylizacja | styl rockowy | ramoneska | futrzana kamizelka | kamizelka G by Baczyńska | czapka beanie | workery H&M | młodzieżowy styl zimą | sztuczne futro | styl miejski | blog o modzie | blog szafiarski | Łódź | blogerka z Łodzi

Okazało się, że kupno ramoneski to nie jest prosta sprawa i choć w sklepach jest ich od cholery, to połowa nie nadaje się nawet do zdjęć, a już na pewno nie do tych robionych w sezonie jesień/zima - krótkie to wszystko tak, że nerki aż płaczą, obcisłe do granic możliwości (jak coś zmieścić pod taką obcisłą kurtką? przecież kurtka to kurtka, na gołe ciało się jej nie nosi!), w dodatku często z wyglądu przypominające kawał ceraty i (sprawa najważniejsza) niesamowicie drogie.

Postanowiłam, że będę twarda - więcej niż stówę, to na ramoneskę nie wydam. No i udało się!

futrzana-kamizelka-G-by-Baczyńska
Moją wymarzoną ramoneskę znalazłam w Top Secret, za trochę mniej niż stówę ;)

Jest taka, jaką być miała: prosta, bez wywijanych klap (za to zapinana prawie pod samą szyją), zakrywająca nerki i z okuciami/zamkami w kolorze srebra (ja mam fioła na punkcie dopasowania okuć na ubraniach i dodatkach do tych na noszonych przeze mnie butach - a że większość moich butów to te ze srebrnymi okuciami, to bardzo dbam o to, żeby i na ciuchach były one konsekwentnie srebrne).

futrzana-kamizelka-G-by-Baczyńska-w-rockowej-stylizacji
Dzięki swojej prostocie spełnia funkcję ciucha prawdziwie "basicowego" - pasuje mi niemal do wszystkiego, chociaż jest tak jak myślałam: najlepiej prezentuje się po połączeniu ze sztucznym futerkiem :)

stylizacja-z-ramoneska

Futrzak z dzisiejszego posta to futrzak jeszcze inny od tego, który gościł na blogu w poście z listopada - tamta kamizelka pochodzi z Bershki, tę kupiłam w Rossmannie.

To kamizelka z kolekcji G by Baczyńska, sygnowanej przez Gosię Baczyńską i zaprojektowanej przez nią specjalnie dla tej sieci popularnych drogerii.

sztuczne-futerko-Gosia-Baczyńska
No same powiedzcie - jak mogłam jej nie wziąć?

Czy w tym przedziale cenowym (kamizelka kosztowała 139 złotych) widziałyście gdzieś kamizelkę z podobnie ładnym wzorem na futerku?

Stylizacja-z-ramoneską-i-sztucznym-futerkiem

Całość wyszła nieco rockowa i zdecydowanie bardziej młodzieżowa od tego, co zwykle pokazuję Wam na blogu.

Trochę pomogły mi w w tym dodatki, które dobrałam do ramoneski i kamizelki:

torba-worek z Zary, workery (w niektórych kręgach zwane botkami motocyklowymi), rękawiczki z ubiegłotygodniowego posta i beanie.

miejska-stylizacja-z-kamizelką-ze-sztucznego-futerka-blog

To prawda - ten zestaw bardzo przypomina moją zimową stylizację z początków 2015 roku - o, .

Tak miało być, bo w pewnych kwestiach niewiele się u mnie zmienia - nadal lubię sprawdzone rozwiązania ;)

Jeśli w jakiejś sylwetce czuję się dobrze, to zawsze staram się stworzyć kilka podobnych do niej - tak, by nie wyglądać zawsze identycznie, ale żeby poruszać się wokół motywów, które mam ograne i które całkowicie mi odpowiadają.

stylizacja-ramoneska-blog

Beanie - SinSay
Futrzana kamizelka - G by Baczyńska (Gosia Baczyńska dla sieci drogerii Rossmann)
Ramoneska - Top Secret
Golf - H&M
Rękawiczki - no name (E.Leclerc)
Torba-worek z ćwiekami - ZARA
Dżinsy - KappAhl
Workery - H&M

ramoneska-jak-nosić

Odwiedźcie mnie na:


stylizacja-ze-sztucznym-futerkiem

Miłego popołudnia dla Was!

Buziaki od Mar!

P.S.Post miał się ukazać wczoraj, ale ponieważ przegrałam z przywleczoną przez Lecha grypą jelitową, to nie dałam rady - wybaczcie.

niedziela, 11 grudnia 2016

Nauszniki XXL - idealne na zimę

Kapelusze kapeluszami, ale kiedy zaczyna się zima, to bez czapki albo beretu ani rusz.


Jeśli czapki, berety, kaszkiety lub jakiekolwiek inne wariacje na temat tego typu nakryć głowy całkowicie nam nie podchodzą, to wcale nie znaczy, że wszystko stracone:


zostają jeszcze nauszniki!


nauszniki zamiast czapki | nauszniki na zimę | jak nosić nauszniki | parka New Yorker | zimowa stylizacja | outfit na zimę | blog o modzie | blog modowy | blog szafiarski | blogerka z Łodzi

Co prawda ja przeciwko czapkom nie mam absolutnie nic (wręcz przeciwnie - od paru już dobrych lat zimą nie rozstaję się z nimi na krok), ale któregoś weekendu wypatrzyłam te wielkie, futrzane nauszniki na wyspie w naszym osiedlowym Leclercu i tak mi się spodobały, że przez cały czas robienia zakupów marudziłam Lechowi o nich tak mocno, aż nie wytrzymał i mi je sprezentował ;P

Zwykle narzeka, że ubrań i dodatków mam tyle, że żadna z moich szaf i szafeczek zajmowanych przeze mnie w naszym mieszkaniu nie jest już w stanie się domknąć - tym razem jednak nie powiedział na ten temat słowa.

I tak oto stałam się posiadaczką pierwszych w moim życiu nauszników ;)

nauszniki-zamiast-czapki-blogerka-radzi

Takie nauszniki to fajna sprawa - nie zsuwają się na oczy ani nie niszczą za bardzo z mozołem prostowanych z rana włosów.

Jeśli włosów nie prostujemy a wiążemy je w koński ogon albo upinamy w wysokiego koka, to dzięki nausznikom nie musimy rezygnować z naszych ulubionych fryzur również zimą.

Co prawda nie grzeją zatok (podobno zwykła czapka grzeje - tak twierdziła moja świętej pamięci Babcia, ale ja jakoś nie wierzę, by czapka która nie jest kominiarką mogła zdziałać w tej kwestii więcej, niż nauszniki), jednak nie chciejmy za dużo - i tak kilka plusów posiadają!

nauszniki-z-futerkiem
Nie wiem, czy te nauszniki spodobałyby mi się tak bardzo, gdyby nie były tak duże i tak puchate - wszak żadna to nowość, nauszniki były w sklepach od zawsze.

Ale dopiero ten model spowodował, że poważnie podeszłam do pomysłu włączenia ich do swojej szafy.

Same przyznajcie: są wyjątkowe!

nauszniki-z-futerkiem
No dobra - trochę pomógł mi zakochać się w nich fakt, że idealnie zgrywają się z futerkiem u kołnierza mojej zimowej parki.

No nie zgrywają się?

parka-New-Yorker-2016

Znacie tę parkę, bo już kiedyś ją Wam pokazywałam - prawie dwa lata temu, w pewnym lutowym poście.

parka-khaki-na-zimę

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona jakością tej kurtki.

Kupiłam ją za tak niewielkie pieniądze (przypomnę - 80 złotych) i w sklepie tak bardzo moim zdaniem niskojakościowym (New Yorker), że choć po zakupie prezentowała się ślicznie, to bardzo obawiałam się tego, jak będzie wyglądała po sezonie albo dwóch.

Przeżyła. Może trochę wyblakła (zdążyła zaliczyć dwa posezonowe prania), ale nie zrobiła się cieńsza ani się nie rozciągnęła. Grzeje też tak samo.

stylizacja-z-nausznikami

W tym roku New Yorker również ma swojej kolekcji wiele fajnych parek - nawet nieco podobnych do tej.

Jeśli szukacie parki niedrogiej, a ciepłej i wygodnej, to serdecznie polecam Wam zajrzenie do New Yorkera.

Zwłaszcza jeśli Wasza wymarzona parka ma mieć sznyt nieco młodzieżowy - te z H&M'u albo któregoś ze sklepów Inditexu są takie o wiele bardziej dorosłe, nie mają w sobie tyle uroku ;)

No i są zdecydowanie droższe!

nauszniki-na-zimę-jak-nosić

Tak, mam nowe rękawiczki - takie rockowe, z suwakami.

Też w Leclercu wypatrzone, tyle że tym razem na hali.

Kosztowały piętnaście złotych i choć nie są skórzane, to nie wahałam się nad ich zakupem ani chwili - rękawiczki zbieram chyba tak, jak większość z Was kolekcjonuje buty.

Takich jeszcze nie miałam!

skórzane-rękawiczki-z-suwakai
Te suwaki bardzo pasują mi nie tylko tu, ale i do ramoneski (którą niedawno nabyłam, a którą zobaczycie wkrótce i Wy - wczoraj robiliśmy zdjęcia "outfitu", w którym zadebiutuje!), do wszelkich ciężkich butów i do każdej niemal zimowej kurtki.

Lubię, kiedy posiadane przeze mnie rzeczy różnią się między sobą detalami - tak już mam i pewnie nie zmieni się to prędko ;)

nauszniki-z-futerkiem-stylizacja

Nauszniki XXL - no name (wyspa w hipermarkecie E.Leclerc w Łodzi)
Szalik - H&M
Parka ze sztucznym futerkiem - New Yorker
Torba - Zara
Rękawiczki - no name (E.Leclerc)
Dżinsy - KappAhl
Skórzane oficerki - Lasocki (CCC)

nauszniki-na-zimę-blog

Ten zestaw możecie potraktować jako jedną z prób oswajania przeze mnie zimowych ciuchów i uczynienia "stylizacji" na tę porę roku nieco mniej nudnymi.

Zazwyczaj gdy temperatury spadają rezygnuję z jakiejkolwiek kreatywności, a i o estetyce staram się zapomnieć - najważniejsze jest wtedy dla mnie to, żeby nie zamarznąć.

Czasami jednak rzucam w kąt puchowe kurtki i próbuję bawić się modą nawet w tak niesprzyjających okolicznościach ;)

Mam nadzieję, ze tej zimy uda mi się jeszcze kilka razy wykrzesać z siebie choć trochę inwencji i nie będzie to ostatnia zimowa stylówka, którą zdołam Wam tu zaprezentować ;)

nauszniki-czarne-z-futerkiemODWIEDŹCIE MNIE NA:

INSTAGRAMIE

FACEBOOKU

Miłego popołudnia dla Was!

Ściskam - Wasza Mar!

niedziela, 4 grudnia 2016

Muszkieterki

Bardzo długo wzbraniałam się przed kupnem muszkieterek.


Zasłaniałam się względami praktycznymi - że niewygodne, że sezonowa moda, że łydkę pogrubiają, że mam przecież dużo butów i bla, bla, bla...


W pewnym momencie jednak uświadomiłam sobie, że takie buty niesamowicie mi się podobają i nie ma bata - chcę takie!


No i się zaczęło...

 

jak nosić muszkieterki? | muszkieterki w boho stylizacji | muszkieterki na jesień | muszkieterki z zamszu | kozaki za kolano | styl boho | blog o modzie | blog szafiarski | blogerka radzi | blogerka z Łodzi

Najprawdopodobniej nie jestem do końca normalna, ale zazwyczaj jeśli chcę sobie kupić jakiś element ubioru to dążę do tego, by w stu procentach pokrywał się on z moimi wyobrażeniami o nim.

I tak wymarzyłam sobie muszkieterki na słupku, ze skóry ekologicznej i z miękką cholewką.

stylizacja-z-muszkieterkami

Sądziłam, że szybko je znajdę.

Mhm... Guzik!

stylizacja-boho-muszkieterki

Z wyjątkiem tych, o których wspominałam Wam jakiś czas temu - Anny Field, znalezionych na Zalando i ocenionych przez kupujących jako totalny badziew - nie udało mi się nigdzie takich znaleźć.

Pozostało mi więc zadowolić się tym, co dostępne w sklepach.

kozaki-za-kolano-stylizacja

Bardzo długo wahałam się nad muszkieterkami Zary i Stradivariusa.

Jeden i drugi model mierzyłam i bardzo mi się podobał, ale ostatecznie z ich zakupu zrezygnowałam.

Chyba w czasie, kiedy były jeszcze dostępne stacjonarnie ciągle łudziłam się, że znajdę gdzieś moje wymarzone kozaki za kolano na słupku.


Sama nie wiem, w którym momencie Bóg mnie opuścił i straciłam rozum, ale koniec końców zdecydowałam się na model ze sztucznego zamszu, chociaż wiem, że te buty pewnie zbyt długo nie pożyją ;)

kozaki-za-kolano-styl-boho

Dorwałam je w jednym z salonów sieci sklepów obuwniczych Ray.

Były jeszcze tańsze niż modele z Zary i Stradivariusa - zapłaciłam za nie 149 złotych.

kozaki za kolano z eko-zamszu

Teraz te buty są dostępne w jeszcze bardziej obniżonej cenie, bo kosztują 90 złotych, ale największy dostępny rozmiar to już tylko 37.

Także - jeśli któraś z Was jest z Łodzi, ma małą stopę i buty jej się podobają, to zapraszam po nie do Leclerca na Inflancką :>

kozaki-za-kolano-zamszowe

Wcale nie jest powiedziane, że po wypłacie jednak nie zaryzykuję i nie kupię tych muszkieterek z Zalando.

Chodzą za mną i odejść nie mogą, więc pewnie nie uda mi się o nich zapomnieć ;P

jesienna-stylizacja-z-kapeluszem
Pomimo tego, że buty ze sztucznego zamszu/nubuku uznaję za wysoce niepraktyczne, to w tym szaleństwie kryła się głębsza idea - te buty będą mi świetnie pasować do mojej kurtki z materiału przypominającego zamsz, którą już wielokrotnie pokazywałam Wam na blogu.

O - tej.

Wiosną wykorzystam je na pewno do niej wiele razy ;)

boho-stylizacja-na-jesień
Widzę je z nią i wszelkimi długimi, luźnymi koszulami albo tunikami.

Będzie fajnie!

Tylko że do wiosny jeszcze tyle czasu :(

boho-stylizacja-z-kapeluszem-jesień
Większość pozostałych elementów tego zestawu znacie bardzo dobrze - kapelusz w typie fedory, sukienka i torebka zdążyły pojawić się na blogu wielokrotnie.

Płaszcz mogłyście podziwiać przy okazji niedawnego posta z beretem.

Nowością jest natomiast chustka.

kolorowa-chusta-na-jesień
Tę chustkę dorwałam w butiku prowadzonym w moim rodzinnym Zgierzu przez moją ciocię.

Spodobała mi się, bo bardzo przypomina mi te chustki, które nosiły nasze mamy i babcie.

stylizacja-z-kapeluszem
Wykonana jest z bardzo dobrej jakościowo przędzy.

W dodatku jest niesamowicie miękka w dotyku i ma wybitnie moje kolory - jak ja mogłam przejść obojętnie obok czegoś, co jest musztardowe ;)?

jak-nosić-muszkieterki

Kapelusz - H&M
Chustka - no name (butik w Zgierzu - róg ul. Gałczyńskiego i Kamiennej)
Sukienka - H&M
Płaszcz - H&M
Listonoszka - H&M
Wełniane rękawiczki - Reserved
Muszkieterki ze sztucznego zamszu - Ray

kozaki-za-kolano-w-stylu-boho

Coś mi się wydaje, że to będą ostatnie typowo jesienne zdjęcia w tym roku.

Chciałabym się mylić (wszak w ostatnich latach zimy u nas prawie nie było), bo choć śniegu ostatnio znowu nawaliło że hej, to od paru dni jest już sucho.

Ale z drugiej strony - dobrze, by na Święta spadło go choć trochę ;)

muszkieterki-w-stylu-boho

ODWIEDŹCIE MNIE NA:


muszkieterki-blogerka

Koniecznie dajcie mi znać, jak podobają Wam się moje muszkieterki i co Wy sądzicie na temat tego modelu butów:

nosicie je, czy uważacie za kontrowersyjne i kompletnie nie po drodze z nimi Waszemu stylowi?

stylizacja-z-kapeluszem
Życzę Wam udanego popołudnia.

Ściskam - Wasza Mar!

poniedziałek, 28 listopada 2016

Kapelusz trilby i narzutka nun.mi

Dopiero niedawno dowiedziałam się, że ten kapelusz ma swoją nazwę.


Trilby - tak się podobno nazywa.

 

Do tej pory był dla mnie po prostu kapeluszem którynajbardziejtypowomęskiprzypomina.

 

Człowiek jednak uczy się przez całe życie...

 
Narzutka z frędzlami nun.mi | kolor bordowy na jesień | jak nosić bordo? | łódzka marka odzieżowa | narzutka z frędzlami | kapelusz trilby | stylizacja z kapeluszem | Łódź | blogerka z Łodzi | blog modowy | blog o modzie | blog szafiarski

Już kiedyś pokazywałam Wam ten kapelusz na blogu - w ubiegłym roku, w tym poście.

Pamiętacie go?

Zdjęcia do niego zrobiła mi Paula z bloga Moda i Takie Tam.

Potem jednak rzadko go zakładałam (nigdy też więcej tu się nie pojawił), bo coś mi w nim nie leżało.

Teraz wiem co!

stylizacja-kapelusz-trilby

On nie wygląda zbyt fajnie, kiedy ma się długie włosy!

Najlepiej chyba prezentuje się na posiadaczce włosów półdługich, do ramion.

jesienna-stylizacja-z-kapeluszem

Nigdy bym na to nie wpadła (a kapelusz pewnie kurzyłby się, biedny, na szafce - albo żarłyby go mole), gdyby nie fakt, że w ubiegłym tygodniu wybrałam się do fryzjerki podciąć włosy.

Miało być bezboleśnie.

Ona pyta: Ile tniemy?
Ja na to: Tak trochę, o, tyle - do nasady piersi.

Cóż... Wychodzi na to, Moje Miłe, że cycki wyrastają mi z obojczyka...

stylizacja-z-kapeluszem

Byłam zła jak nie wiem i miałam ochotę spędzić najbliższe dwa miesiące z papierową torbą na głowie, więc żeby czasem w przypływie złości nie rozwalić czegoś albo nie dostać histerii, to po powrocie domu postanowiłam wziąć się za coś pożytecznego w celu rozładowania negatywnych emocji.

Wybrałam sprzątanie.

sesja-kapelusz-plener-jesień

Sprzątając pokój służący mi za garderobę poukładałam trochę wszystkie te moje czapki, berety i kapelusze i tak znalazłam ten - na samym dnie moich kapeluszy sterty.

Trochę się zdziwiłam, nie powiem, bo nieco o nim zapomniałam.

Od niechcenia założyłam go na głowę i uśmiechnęłam się szeroko.

No, jest jakiś pożytek z tego schrzanionego podcinania końcówek - kapelusz przestanie się marnować!

blogerka-w-kapeluszu

Tak więc - niejako z musu - macie Mar w nowym-starym kapeluszu.

Zawsze to jakaś odmiana ;)

kapelusz-trilby

Nie kapelusz jednak jest głównym bohaterem tego posta, a cudny bordowy włochacz projektu przemiłej Justyny - założycielki i projektantki polskiej marki nun.mi.

kapelusz-trilby-i-narzutka-nun.mi

 Z Justyną i z jej marką zetknęłam się po raz pierwszy w kwietniu ubiegłego roku, podczas imprezy Tango Fashion Night (o której pisałam dla Was na łamach portalu Modaland). 

Jedną z atrakcji tamtego wieczoru były pokazy mody działających na terenie województwa łódzkiego projektantów i firm odzieżowych.

Zaproszone na wydarzenie blogerki otrzymały od organizatorów drobne upominki - ja w swojej paczce znalazłam między innymi czapkę nun.mi właśnie ;)

Bardzo spodobały mi się projekty Justyny, zaczęłam więc śledzić jej dokonania na profilach w mediach społecznościowych.

Potem wpadłyśmy na siebie (przypadkiem - ja wychodzę na miasto raz na ruski rok, serio) w jednej z łódzkich knajp, pogadałyśmy chwilę i doszłyśmy do wniosku, że fajnie byłoby zrobić coś razem.

Jestem zabieganą istotą, więc zdążyłam o tej rozmowie nieco już zapomnieć, aż któregoś listopadowego popołudnia Justyna napisała do mnie z zapytaniem, czy nie spodobałby mi się czasem ten włochacz...

kolor-bordowy-na-jesień

No jakże mógłby mi się nie spodobać?

Puchaty, z frędzlami i w takim ładnym kolorze? 

Kochana Justyna! Wiedziała, że będę zachwycona ;)

narzutka-z-frędzlami

Włochacz jest przepiękny - cieplutki, miły w dotyku i bardzo uniwersalny: dobrze wygląda zarówno zarzucony na golf albo inny sweterek, jak i na koszulę.

Poza tym Justyna dorzuciła mi do niego pewien gratis - ocieplacze na ręce, które ja wykorzystuję po prostu jako rękawy.

Tak - oryginalnie narzutka ma krótki rękawek.

ocieplacze-na-ręce

Musicie przyznać, że to fajne i dość niespotykane rozwiązanie.

Ja jestem tymi ocieplaczami oczarowana!

Narzutka-felpe-nappa-nun.mi-ocieplacze-na-ręce

A, prawie bym zapomniała - mam nową torebkę.

Torebka-z-frędzlem-H&M-2016

Torebka idealnie wpisuje się w moją filozofię robienia zakupów odzieżowych: jak jakiś model/fason/krój mi odpowiada, to kopiuję go przy kolejnych zakupach, bo po co zmieniać coś, co jest dobre?

Torebka jest miniaturką mojej ukochanej listonoszki, którą na pewno dobrze kojarzycie z postów dodawanych przeze mnie na przestrzeni dwóch minionych lat.

Też jest z H&M'u, jest tylko nieco mniejsza od tamtej.

No i ma frędzel ;) 

Listonoszki to zdecydowanie aktualnie mój ulubiony model torebek!
Gdzie te czasy, gdy kochałam ogromne worki bez dna? ;P

stylizacja-z-kapeluszem-blog-modowy

Kapelusz trilby - Stradivarius
Włochaty szalik - H&M
Koszula - Vero Moda
Włochata narzutka z frędzlami - nun.mi
Ocieplacze na ręce - nun.mi
Listonoszka z frędzlem - H&M 
Skórzane rękawiczki - no name
 Spodnie rurki - H&M
Oksfordki - Even&Odd (Zalando)

stylizacja-kapelusz-trilby

Bardzo się cieszę, że pogoda w Łodzi w ostatnim czasie jednak nieco się poprawiła i zamiast robić dla Was zdjęcia w nausznikach (takie wieeeelkie mam! od Lecha dostałam!) mogliśmy obfotografować włochacza i jeszcze przez chwilę pozostać w klimacie jesieni, a nie zimy.

Nie jest to już co prawda ta najpiękniejsza, złota jesień (wszystkie te kolorowe liście na drzewach szlag trafił), ale nie jest jeszcze źle.

Kocham zdjęcia w plenerze (w przestrzeni miejskiej jakoś nie widzi mi się połowa moich zestawów - no nie wiem czemu, jakoś tak...), więc póki aura będzie na to pozwalać, to zamierzam je uskuteczniać ;P

Niestety - okazji ku temu nie będzie już chyba wiele.

Jesieni wystarczyło nam jeszcze na weekend dopiero co zakończony - od dzisiejszego poranka cała Łódź ponownie zasypana została śniegiem :/

kolor-bordowy-w-stylizacji

ODWIEDŹCIE MNIE NA:

FACEBOOKU

INSTAGRAMIE

włochata-narzutka-z-frędzlami

Życzę Wam miłego tygodnia!

Ściskam - Wasza Mar!