sobota, 26 marca 2016

Etniczny wzór

Nie do końca jestem pewną, czy to okrycie, które gości dziś na moim blogu powinnam nazywać płaszczem, swetrem, peleryną, czy może czymś jeszcze.


Kupiłam je jako "kardigan" i coś w podobie kardiganu otrzymać się spodziewałam.


Po otworzeniu paczki skonstatowałam (z niemałym zdumieniem), że mój łup bardziej niż kardigan przypomina raczej wełniany płaszcz.


Uroki zakupów dokonywanych przez Internet ;)


wełniany płaszcz etniczny wzór blogerka stylizacja boho z kapeluszem blog o modzie

Obawiałam się, że ten ciuch w etniczne wzory (których przynależności do jakiejś konkretnej kultury ustalić nie mogę - początkowo wydawały mi się azteckie, ale teraz wcale już tak chętnie ich nimi nie nazywam) będzie sztywny, dość cienki i ze względu na zapięcie umocowane dopiero pod jego kołnierzem mało praktyczny.

Mimo tego zdecydowałam się na jego kupno, bo czegoś tak oryginalnego dawno, naprawdę dawno nigdzie nie widziałam.

Wełniany płaszcz w etniczne wzory boho stylizacja blogerka bohemian style outfit
W praktyce okazało się, że wszystkie moje obawy były bezpodstawne: "kardigan" uszyto z grubej, miękkiej przędzy ze sporą domieszką wełny.

Jest puchaty i wybornie izoluje przed chłodem.

wełniany płaszcz w etniczne wzory kapelusz fedora blogerka stylizacja boho
Fantastycznie nadaje się do noszenia w aktualną pogodę - która wiosenną aurę przypomina tylko w kilkunastu (przy dobrych wiatrach) procentach.

wełniany płaszcz w etniczne wzory blogerka stylizacja boho z kapeluszem blog o modzie

Podoba mi się w nim też to, że ma długi włos - na zdjęciach na stronie wyglądał na "zbity".
Dlatego też lękałam się tego, że będzie się mechacił (no bo w końcu ma też w składzie akryl).

Nic z tych rzeczy, nie ma na to najmniejszych szans!

Jedynym minusem tego długiego włosa jest to, że linieje - prawie tak, jak bardzo lubiane przeze mnie moherowe swetry ;)

Blog o modzie stylizacja boho wełniany płaszcz w etniczne wzory kapelusz fedora

Po dłuższych przegrzebkach uskutecznionych przeze mnie za pośrednictwem Google'a odkryłam, że ten ni płaszcz, ni sweter (jak dla mnie to po prostu swetropłaszcz - sweter, który udaje płaszcz) jest chyba inspirowany podobnym ciuchem, jaki swego czasu wypuściła Zara - o, właśnie tym.

A ten zarowy z kolei do złudzenia przypomina płaszcz Isabel Marant.

Sweter jak płaszcz wełniany płaszcz w etniczne wzory stylizacja boho z kapeluszem

Takie odkrycia zawsze sprawiają, że uśmiecham się do siebie.

Nieco krzywo.

Bo jakoś przestaje mnie wtedy cieszyć "oryginalność" jakiegoś fasonu lub wzornictwa.


Chociaż mojemu swetropłaszczowi z H&M'u dalej do płaszcza Isabel Marant, niż temu z Zary, to i tak  czuję się prawie tak, jakbym kupiła podróbkę.

Zawsze dbam o to, żeby nie kupić ciucha albo dodatku, który jest modny na ulicach dlatego, że ktoś tam skopiował go z jakiegoś wybiegu i wypuścił w świat własną jego wersję.
Jeżeli ciuch jest najgorętszym trendem sezonu, to z Bogiem sprawa - łatwo można to wychwycić.

Gorzej, gdy jest to rzecz mniej popularna i nie tak już często widywana.

Wełniany płaszcz etniczne wzory ethnic print stylizacja boho z kapeluszem blog o modzie blogerka
Być może popadam w paranoję.

Inne dziewczyny paradują w jawnych podróbkach i jeszcze podpisują je jako oryginały, a ja zamiast piec mazurki i świąteczne baby gryzę się i w głowę zachodzę, czy moja nieświadomość "inspiracji" projektantów H&M'u płaszczem Marant jest dla mnie wystarczającym usprawiedliwieniem ;P

wełniany płaszcz etniczne wzory blog o modzie stylizacja boho kapelusz fedora blogerka
Od pierwszej chwili, w której zobaczyłam to etniczne cudo na stronie sklepu wiedziałam już, że będę chciała nosić je w zestawach utrzymanych w stylu boho.

Kapelusz fedora boho stylizacja etniczny płaszcz azteckie wzory

Stąd też i w tym dla potrzeb bloga uwiecznionym połączeniu fedora, listonoszka, pleciony pasek i botki - takie towarzystwo wydało mi się najbardziej do niego pasującym.

Pleciony pasek boho płaszcz etniczny wzór azteckie wzory blogerka
Szkoda, że nie mam na stanie żadnych botków z frędzlami - kiedyś takie miałam, owszem.
Nawet na blogu je Wam pokazywałam - tu, w tym poście. Niestety, umarły.

Wełniany płaszcz w etniczny wzór blog o modzie skórzane botki na słupku stylizacja boho z kapeluszem blogerka

Od czasu, gdy ich żywot dobiegł końca wiele razy obiecywałam sobie sprawić jakiś podobny model - trendy były i są dla mnie łaskawe, botków z frędzlami w sklepach jest masa.
Tyle, że we wszystkich tych, które widziałam zawsze coś mi nie pasowało - a to materiał (sztuczny zamsz, wszędzie zamsz - nie szukam butów, które po dwóch tygodniach ubrudzą się tak, że nie będę mogła ich wyczyścić), a to obcas, a to wreszcie jakość wykonania.

Efekt jest taki, że ciągle ich nie mam - za to donaszam te botki, w których posiadaniu jestem.

Chociaż średnio je lubię.

wełniany płaszcz w etniczny wzór stylizacja boho blog o modzie skórzane botki blogerka kapelusz fedora

Są już ze mną kilka lat.
Kiedy je kupowałam, to skusiły mnie ich niska cena i porządna skóra, z której je zrobiono.
Ale nigdy do końca nie podobał mi się ich obcas - i krój cholewki.

Ubiegłej jesieni botki na takim obcasie były bardzo modne, więc pozbyłam się przynajmniej wrażenia obciachu, jednak nadal uważam, że to fason nie do końca dla mnie ;)

wełniany płaszcz etniczne wzory kardigan etno skórzane botki blog o modzie blogerka stylizacja boho kapelusz fedora

Kapelusz fedora - H&M
Cienki golf - H&M
Wełniany sweter o płaszczowym kroju - H&M
Pleciony pasek - H&M
Tregginsy - H&M
Wełniane rękawiczki - Reserved
Botki - Sarah Karen (dla BOTI/CCC)

wełniany płaszcz etniczny wzór stylizacja boho blog o modzie blogerka kapelusz fedora skórzane botki na słupku

Było na temat, to teraz będzie po mojemu - czyli zapodam moją zwykłą porcję marudzenia.

Otóż bardzo, naprawdę bardzo złości mnie to, że wiosna nie przyszła.

Na nic zdają się wszystkie próby oszustw, do których posuwają się blogerki, zarzucając na siebie cienkie koszule i na gołe stopy wsuwając letnie już pantofelki - jest zimno, nieprzyjemnie i tylko ostro świecące słońce zdradza, że dookoła powinny kwitnąć już kwiatki, a puchowe kurtki od paru tygodni winny być jedzonymi przez mieszkające w szafach i na stryszkach mole.

 W Łodzi temperatury nie przekraczają pięciu stopni powyżej zera, w powietrzu w ogóle nie czuć tego specyficznego zapachu wiosny.

Szkoda. Bardzo chciałabym móc zacząć wreszcie nosić wiele lżejszych rzeczy, z myślą o wiosennych dniach kupionych. 

I móc je obfotografować.

wełniany płaszcz etniczny wzór kardigan etno blog o modzie stylizacja boho z kapeluszem blogerka modowa

Póki co wyjście na zdjęcia nie należy do najbardziej lubianych przeze mnie momentów w tygodniu.

W taką pogodę traktuję je - niestety - wyłącznie jako przykry obowiązek.

Te zdjęcia też rodziły się w bólach - padał deszcz (co baczny obserwator zauważy po kroplach na moim kapeluszu i moich spuszonych włosach), wiało, Leszkowi odmarzały dłonie.
 W dodatku na wymarłej zwykle uliczce ruch kołowy przypominał ten w centrum miasta.

wełniany płaszcz w etniczny wzór blogerka stylizacja boho z kapeluszem blog o modzie

 Więc nie - możecie się zdziwić, ale nie jestem zadowolona z tych zdjęć.
Choć są ładne, to czuję spory niedosyt - płaszcz jest na żywo przepiękny, a te zdjęcia niestety nie oddają w pełni jego uroku.

Powtarzać "sesji" nie mamy w zwyczaju, zatem trudno - są jakie są :) 
 I tak mam dużo szczęścia, że Leszek - pomimo nawału obowiązków - zgadza się jeszcze od czasu do czasu mi je robić.


Dość marudzenia - czas na życzenia!

Nie będę tworzyć żadnego osobnego wpisu, więc korzystając z tego, że nowy post pojawia się dziś chcę życzyć Wam tu wszystkiego, co najlepsze z okazji tych Świąt.

Spędźcie je w spokoju, zdrowiu i wśród bliskich. 

Wesołych, Kochani - Wasza Mar!

128 komentarzy:

  1. Też bym raczej powiedziała, że to jest płaszczyk niż kardigan :) Ale co tam przejmować się nazwą, ważne, że owy ciuch jest śliczny :)
    Buciki z frędzelkami faktycznie idealnie by się tutaj odnalazły, ale te, które masz, też są okey :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, też się tak pocieszam ;P

      Śliczny jest bezapelacyjnie!

      Usuń
  2. Bardzo fajny ten swetropłaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie swetropłaszcze są fajne ^^

      Usuń
  3. Oj, no nie wiem po co Ty się tak zagłębiasz i gryziesz skoro płaszcz jest po prostu śliczny. Sama bym taki chciała. Już się nawet w nim widzę, normalnie bomba, chociaż zwykle za klasyką jestem.
    Botki jak najbardziej pasują, kapelutek i torebka też. Stworzyłaś niesamowity zestaw!
    Co do tej niby wiosny, to się zgadzam w zupełności i nie wiem w jakim celu niektóre blogerki pokazują się już w sandałach. Zimno jest nadal i tyle, przykre ale tak jest. Wiosna wcale się nie spieszy.
    A zatem słonecznych, pogodnych i mile spędzonych świąt życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja nie jestem normalna, Ecwiu - już Ci o tym wspominałam ;P
      Jak się czymś nie zadręczam, to jestem chora ;P

      Jeśli płaszcz Ci się podoba, to ciągle można go kupić w sklepie internetowym H&M'u - kosztuje niewiele, bo 130 złotych. Za tak ciepłą i porządną rzecz to są grosze, więc szczerze polecam Ci rozważenie zakupu ;)

      Wzajemnie, Kochana!

      Usuń
  4. Mam dokładnie tak samo gdy trafia mi sie kupic rzecz ktora jest "inspiracja z wybiegu" a ja odkrywam to dopiero po zakupie, faktycznie chyba sama sie nakręcam, moje znajome robia takie zabiegi bardzo świadomie i mają głęboko w poważaniu ze "szanelka" to nie chanel.
    I znów zgodzić sie muszę że i mnie nie usmiecha się obecnie robienie zdjęć biorąc pod uwagę aktualną pogodę, dwa dni nie zaglądałam do swiata blogosfery w ktorej aktualnie panuje zaawansowana wiosna, ja chyba cierpie na przesilenie wiosenne bo poziom mojego przymulenia zaczyna mnie juz męczyć.
    Jak tak patrze na Twoje nowe cudo to nie wiedziec czemu wyobrazilam sobie typowe letnie stylówki. :)
    Mar serdecznie dziekuje i Tobie również życzę Wszystkiego Dobrego !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaawansowana wiosna?
      Momentami to ja i środek lata już znaleźć potrafię (gołe brzuchy, szpile i miniówy) - nie żartuję!
      Zastanawiam się w takich momentach, czy mieszkam na jakimś biegunie zimna, czy po prostu jestem już tak stara, że tylko ciepłe kapcie i te sprawy...

      Do letnich stylówek nada się średnio, bo to ciepłe bardzo, ale do jakichś wiosennych klimatów w świetle zachodzącego słońca?
      No właśnie - takie foty chciałam mu zrobić, ale nie, mgła i mżawka były mi tylko dane :]

      Uściski i jeszcze raz samych dobrych świątecznych chwil, Kochana!

      Usuń
  5. Gdybym zobaczyła ten płaszcz na wieszaku, na pewni nie zwróciłabym na niego uwagi, ale Ty swietnie go wyeksponowałaś :)
    Jesli chodzi o inspiracje, to gdyby przyjąć takie rozumowanie, to każdy ciuch w aztecki print byłby podróba projektów Missoni, zreszta podobne duże płaszcze/swetry widoczne były na wybiegu Mara Hoffman w 2014 czy 2013 roku.

    Podoba mi sie, ze wlasnie postawiłaś na "zwykle" botki zamiast takich z frędzlami, wyszło moze i mnie boho, ale za to bardziej miejsko :)

    U mnie (Katowice/Frankfurt nad Menem) wiosna jest juz co najmniej od 2 tygodni, prawda, zdarzają sie chłodne dni, ale ja zadowalam sie slonkiem i większa ilością światła :)

    Życzę Ci pogodnych i spokojnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne jest to wdzianko
    a Ty wyglądasz cudnie
    pozdrawiam i życzę wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa wersja ;) bo z pomarańczem :)
    Głowa do góry , pewnie gdybys nie napisała niewiele osób dotarło do oryginału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tu chodzi o to, że ja już wiem to, co wiem ;P
      A jak ja się czymś zadręczać zacznę, to kaplica!

      Usuń
  8. Czy on się zapina? Bo jak nie, to już czuję, jak wwiewa się między poły wiatr :P
    Wzór ma ładny, ale rękawy za wielkie :P

    Ja zaczęłam zaklinać wiosnę jeżdżąc do pracy na rowerze, czasem mnie to kosztuje sporo samozaparcia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapina, na górze - wtedy poły zachodzą na siebie :)
      Na pierwszym zdjęciu to dobrze widać :)

      Rękawy są chyba takie, jakie miały być - to najmniejszy możliwy rozmiar, nie ma sensu ich skracać, bałabym się, że stracą fason.
      Za wcześnie palić zaczęłam, nie urosłam ;P

      Zazdro, ja jestem biedna biurwa na związkowej posadce - nie dorobiłam się jeszcze roweru ;P

      Usuń
  9. Fantastyczny sweter! Inny niż wszystkie :) Bardzo mi się podoba bo jest w stylu boho i ma ładną kolorystykę. Zdrowych, pogodnych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny swetro-płaszcz, nie widziałąm go jak dotąd na nikim, więc nie powinnaś się zadręczać. Bardzo do Ciebie pasuje taki klimat. A botki, są spoko. Ciesz się, że dokonałaś tak dobrego zakupu i to na tyle lat. Teraz gdy więksozść obuwia jest aby jednozesonowa, wynana byle jak i z byle czego możesz być z siebie dumna! Jeśli założysz do nich dzwony będzie kapitalnie, co sądzisz? Wesołego Alleluja Mar :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że gdybym miała choć jedną dzwonów parę, to mogłabym spróbować ;P
      Ale nie mam i raczej się nie zapowiada na to, bym jakieś kupiła ;P

      Ale mam jedne spodnie z rozszerzaną u dołu nogawką - obawiam się jednak, ze cholewka będzie się na niej odznaczać.
      Ona nie jest dopasowana do łydki :(

      Adriano, dla Ciebie także samego dobra z okazji Świąt!

      Usuń
  11. Super płaszcz! Nie przejmuj się nic, a nic tym, że jest inspirowany jakimś innym płaszczem bo uwierz mi, nikt się nawet nie zorientuje. Nie ma ogromnego napisu z nazwą marki, która nie ma z tym ciuszkiem nic wspólnego, więc spokojnie;)
    A płaszcz jest fenomenalny i daje mnóstwooooo możliwości;)
    Wesołego Jajka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie ludzie, którzy jawnie podrabiają znane marki też liczą na to, że inni się nie zorientują ;P
      Moim zdaniem to tak nie działa ;P
      Wielu "inspirowanych" modeli nie usprawiedliwia nawet brak loga ;P

      Dziękuję i wzajemnie!
      Samego dobra!

      Usuń
  12. Cokolwiek to jest, wygląda pięknie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wiesz co, wydaje mi się, że nie jesteśmy w stanie zapanować nad "inspirowaniem się" wybiegami. Zwyczajnie nie jesteśmy w stanie spamiętać wszystkich wybiegowych kreacji, a i projektanci inspirują się tym, co na ulicy. Powstaje więc pytanie - jajko czy kura? Zrzyna zrzyną, ale tu obszerną kurtkę zastąpił boho-płaszczyk (bo przez swój optyczny "ciężar", traktowałabym go jako płaszcz.
    Pozdrawiam świątecznie :)
    http://fashavable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem zdania, że to jednak bardziej płaszczyk niż sweter, ale może nawet lepiej, bo teraz go wykorzystasz na przedwiośniu. Nie pałam wielką miłością do etnicznych wzorów, ten Twój nawet trochę taki przypomina, ale znając siebie to bym w retro ograła :) A Ty kochana w boho będziesz wyglądać znakomicie, jeśli tylko z fredzlami zechcesz połączyć kiedyś (bo te botki dla mnie też raczej uniwersalne niż ładne, bez obrazy). Nie miej wyrzutów sumienia, jeśli nawet wzór mocno zainspirowany od światowej sławy projektanta, to przecież o tym nie wiedziałaś. A z tego wynika, że sieciówki wybierają co jakiś czas piękne wzory i fasony pod klienta, podając na tacy tańszą wersję przeróbki nieświadomym klientom. To nie my powinnyśmy się wstydzić, że nam się podoba, ale oni, że nas tak w konia robią.
    Kochana spokoju i odpoczynku. Radosnych chwil w gronie rodziny i bliskich osób. I ciepełka! Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet z obrazą nie mogłabym się z Tobą nie zgodzić - ładne to moim zdaniem one nigdy nie były ;P

      Tak, nawet zaczęłam tu pisać elaborat na temat tego, co sądzę na temat takiej polityki sieciówek, ale doszłam do wniosku, że za dużo tu już tego mojego marudzenia ;P

      Asiu, to ja i Tobie jeszcze raz w takim razie wszystkiego dobrego życzę!
      Ściskam!

      Usuń
  15. Widzisz, ja mam tak samo, coś mi się spodoba, fason ciekawy, jakaś Zara i H&M, kupię a potem przypadkiem wpadnę gdzieś, że to "inspiracją" pachnie na kilometr. I mnie szlag trafia, bo moje podejście do podróbek znasz. Ten płaszcz jest na tyle "etniczny", że nawet jeśli IM miała podobny, to i tak na moją głowę bliżej jakichś indiańskich plemion, niż jej. Także nie przejmuj się, wyglądasz fajnie! No i Wesołych, widzimy się niedługo, co mnie bardzo cieszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mój rzeczywiście nie jest do jej płaszcza zbyt podobny, ale przyznasz sama, że Zarowy to jawna zrzyna ;P

      A wiesz, że do nas Częstochowa przyjeżdża w ten weekend?
      Rozważałam, czy nie prosić, żebyś się z Basią i Konradem zabrała, ale nie byłoby Cię już gdzie położyć :(

      Dzięki, wzajemnie i buziaki - zadzwonię jutro!

      Usuń
  16. Mar, mnie on w ogóle nie przypomina IM! tam to jest ewidentna kurtka a Twój to sweteropłaszcz :) i wyglądasz w nim super! :) Pozdrów Lecha, zdjęcia są super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dobrze, w takim razie bardzo dobrze ;P

      Dziękuję, Madziu - pozdrowię :)!

      Usuń
  17. Tobie też Wesołych Świąt! :)

    Mi to na Tobie wygląda na jakiś lekki płaszczyk - żaden kardigan ani sweter.
    Pasuje do Ciebie idealnie i wbrew pozorom wygląda oryginalnie ( ale rymuję :D)
    Sama nie lubię 'podróbek', a to z pewnością nią nie jest, było tylko czymś innym inspirowane ;)
    A co do botków z frędzlami - szukałam szukałam i poległam. Miałam ten sam problem co TY ;/ Aż w końcu z nich zrezygnowałam i szukałam zwykłych, masywnych botków na grubym niewysokim obcasie. Miałam ten sam problem - jak nie drogie to fatalnie wykonane, albo brak numeru ;/ Przeszłam za nimi całą (no prawie) Łódź, Stryków, Głowno - nawet w Zgierzu szukałam czegoś zadowalającego - nic. Aż znalazłam takie w pobliskich (przynajmniej ode mnie) Brzezinach. 95zł, ale było warto - są takie jak chciałam!

    Pogoda faktycznie u nas na zdjęcia fatalna - ja ostatnio zupełnie czasu nie miałam na zdjęcia, bo moją głowę zaprzątała masa innych rzeczy! Ale dzięki temu 'przeczekałam' chyba te niepogody, a po świętach ma być ładnie - wierzę w to BARDZO! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych Brzezinach kupiłaś w końcu botki z frędzlami czy na obcasie?
      Daj znać i pokaż te buty - Lechu pracuje za Brzezinami, mogę się tam kiedyś wybrać z nim, zrobię rozeznanie ;P

      Może jestem defetystką, ale ja wolę się nie nastawiać zbyt pozytywnie na te prognozy - wróżono upały niemal od połowy miesiąca, a tu klops ;)

      Usuń
    2. No własnie bez frędzli, ale też jestem baaaaaaaaardzo zadowolona! ;)
      To te takie masywne, z ostatniego posta u mnie (tego z żółtymi drzwiami ;p)

      Jeśli masz taką możliwość - śmiało podjedź do Brzezin - mają tam nieraz naprawdę fajne modele i może coś Ci w oko wpadnie ;) 3 obuwnicze warte uwagi - wszystkie niedaleko Placu Jana Pawła - jeden ma typowo adres placu Jana Pawła, drugi na ul. Staszica, a trzeci na ul. Traugutta ;) W 5 min obejdziesz wszystkie bo to dosłownie minuta spaceru od jednych drzwi do drugich ;) A w soboty, kiedy jest duży rynek można znaleźć oryginalny, fajny ciuch - jest jedno takie stoisko, gdzie facet ma piękne koszule w oryginalne wzory ;) To chyba nawet z jakiś lepszych sklepów końcówki kolekcji czy coś ;)

      Usuń
  18. Bardzo mi się podoba Twój kardigan czy płaszcz, nie ważne jak się zwie.
    Mam nadzieję, że nie będzie się mechacił, bo ta masakra.
    Świetnie w nim wyglądasz ale Ty we wszystkim wyglądasz super.
    Z pogodą mam tak, że jak jest czas to zimno i pada. Dzisiaj mi się udało.
    Twoje zdjęcia są śliczne, gratulacje dla modelki i fotografa.
    Radosnego świętowania...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawia wrażenia, jakby było mu to pisane :)
      Za długi ma włos, za mało chyba tam tego akrylu.
      Chciałabym, Basiu, wyglądać super we wszystkim, ale niestety - chyba tak nie jest ;)
      Ale i tak bardzo mi miło, że ktoś tak uważa ;)

      Dziękuję!
      W imieniu swoim i chwalonego Fotografa ;)

      Wzajemnie, Basiu!
      Buziaki!

      Usuń
  19. Taki bardziej płaszcz chyba, ale mniejsza o nazwę, bo wyglądasz w nim super. Bardzo Ci pasuje.
    Wszystkiego dobrego z okazji Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Lidko!

      I także życzę Ci samych wspaniałości!
      Tobie i Twojej rodzince!

      Usuń
  20. Na moje oko bardziej przypomina płaszczyk ;) Jest przepiękny i bardzo oryginalny. Stworzyłaś coś zupełnie nowego, jednak zachowałaś przy tym swój staranny, charakterystyczny styl. Podziwiam to w Twoich stylizacjach ;)
    Wszystkiego, co najlepsze, nie tylko w te Święta ;) Mnóstwo inspiracji i jak najwięcej wiosny każdego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję Ci bardzo!
      Dla Ciebie również wszystkiego dobrego z okazji Świąt, Kochana!

      Usuń
  21. Ja już pisałam, wygląda pięknie! Ma nietypowy krój, wyglądasz w nim jak modelka. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bez przesady, bez przesady ;P Chciałabym bardzo wyglądać jak modelka - ale wiesz, nie pomoże puder, róż, kiedy gęba nie ta już ;P

      Mimo wszystko - dzięki ;)

      Usuń
  22. Jak dla mnie to jest płaszczyk i to bardzo ładny, fajnie, że przewiązałaś go paskiem, dzięki czemu talia jest podkreślona. Fantastyczna całość!:)
    Pogoda w ostatnich dniach doprowadza mnie do szału, przedwczoraj robiliśmy zdjęcia i tak się trzęsłam z zimna, że nie wiem czy cokolwiek będę w stanie z nich wybrać:/
    Wesołych Świąt Mar!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze lepiej wyglądałby przepasany jakimś dużym, grubym paskiem - muszę sobie taki sprawić, kilka razy już łapałam się na tym, że bardzo mi go brakuje ;P

      Wesołych, Kinga!
      Samego dobra!

      Usuń
  23. Rewelacyjny masz ten sweter, również z chęcią taki bym nosiła :) Jak najbardziej jest w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Plaszczyk jest rewelacyjny!!! Zdjecia tez, pomimo tej burej aury, bardzo mi sie podobaja. Ostatnio focilismy z Miskiem w podobnych warunkach i... ech szkoda gadac. Zdjecia nieostre, wymarzlam i nabawilam sie bolu gardla. Nigdy wiecej ;)!!!
    Wesolych Swiat :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Baaaaaaaaardzo podoba mi się ten outfit <3 Płaszcz z HM jest obłędny dodaje uroku całej stylizacji :D Pięknie wyglądasz!

    www.milordka.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. No jakby okrycia nie nazwać wygląda cudnie, z resztą cała stylizacja mimo swej prostoty robi wrażenie :)
    Wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dzięki :)!
      I wzajemnie - Wesołych!

      Usuń
  27. bardzo podoba mi się to okrycie :)jest calkiem inne niz te wszystkie prezentowane przez znane firmy:)
    świetnie sie w nim prezentujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie H&M to też znana firma ;)

      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  28. Wyglądasz superowo !
    bardzo podoba mi sie to okrycie ;*
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak zwykle piękne zdjęcia. Stylizacja równie niczego sobie! Oby tak dalej :)
    Pozdrawiam, www.nessperfection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Moje pierwsze wrażenie, że to płaszczyk i to w dodatku ze świetnym wzorem! ❤
    Wesołych Świąt ❤

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja piękna - to swetrzysko jest po prostu rewelacyjne :) Naprawdę dobry zakup, wyszło pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba!
      Dziękuję :*

      Usuń
  32. Martynko.. przyznać muszę, że na Tobie prezentuje się o WIELE lepiej niż na modelce.. jakiś bezpłciowy był na stronie H&Mu, a tu zachwyca tak, ze przegladam tylko zdjecia od nowa z małą nutką zazdrości ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie wygląda tam bezpłciowo ;P?
      Moim zdaniem prezentuje się tam bardzo ładnie ;P

      W każdym razie - dziękuję, to przemiłe czytać, że coś wygląda na mnie lepiej, niż w "katalogu" :P

      Usuń
  33. Jak zwał tak zwał ale to coś jest bardzo ładne i idealnie pasuje do Twojego stylu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne to coś, wyglądasz w tym super, jest bardzo oryginalne, i bardzo pasuje do Ciebie. Pozdrawiam Babooshka Marzena

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny jest ten swetero płaszcz! No i genialne zdjęcia Mar- naprawdę :)
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana, ten Twoj swetrzak to prawdziwe cudenko ♡ I wielofunkcyjne. Tak jak pisalas plaszcz,swetr i poncho w jednym :D
    Pieknie wygladasz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kochana!
      Także przesyłam pozdrowienia!

      Usuń
  37. Bardzo ciekawy płaszczyk (dla mnie najbardziej właśnie pod płaszcz pasuje), długość świetna. Wzór kojarzy mi się ze wzorami etno z Ameryki Pd. zwłaszcza z Peru, tam dość często wzorki, które masz na swoim płaszczyku można spotkać - na ponczach, torebkach narzutach itd. Masz rację, że botki z frędzlami bardzo by tu pasowały - ale nie ma co już kupować (takie jest moje zdanie), już za dużo tych frędzli wszędzie, też miałam tak jak Ty: szukałam tych idealnych, ale nie znalazłam i teraz jakoś mi zupełnie przeszło na "ofrędzlowywanie się". Na blogach wybitnie wiosenno-letnio, ciekawe w takim razie czy w okolicach sierpnia będą na blogach już futra pełną gębą:). Ja żeby nie marznąć zaplanowałam dwie sesje w kawiarni, i jak na złość to był wtedy najcieplejszy dzień, kiedy można było spokojnie robić foty na dworze - jak w lecie.Teraz pogoda tak kręci, że nie wiadomo co na siebie wkładać, niby słońce, ale mroźne powietrze. Choć dzisiejszy dzień u nas już ciepły i miły. Mam nadzieję, że w końcu wiosna przybędzie na dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czyli jednak miałam nosa z tymi azteckimi klimatami - ci Indianie i ci też :D
      Z Meksyku do Peru już bardzo blisko :D

      Pewnie, że będą - może nie od sierpnia, ale we wrześniu zdarzało mi się już trafiać na stylówki dobre na listopadową aurę :>

      U nas pogoda dopiero wczoraj zaczęła jako taką prawdziwie wiosenną przypominać, zobaczymy, jak długo taką będzie - znając życie przez cały tydzień będzie ciepło, a w następną sobotę się ochłodzi: jak trzeba będzie iść na kolejne zdjęcia ;)

      Czasami łapię się na tym, że zamiast wykorzystywać ciepłe dni na relaks, to jak głupia spinam się, że trzeba robić foty, że okazja nie może się zmarnować - może marudzę, a może mam już przesyt blogowania.
      Kiedyś to nie zajmowało tyle czasu. I tylu myśli nie zaprzątało....

      Usuń
  38. podoba mi się ten swetropłaszczyk i bardzo do Ciebie pasuje :) dobrze, że przewiązałaś go paskiem - super to wygląda !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez paska lepiej widać jego krój, tylko ze względu na obszerność tegoż płaszczyk wtedy prezentuje się mało fotogenicznie, niestety - stąd też pasek :)
      Trochę wyższa konieczność ;)
      Cieszę się więc, że takie rozwiązanie okazało się dobrym wyborem ;)

      Usuń
  39. haha fajnie pasuje do Ciebie i tak przytulnie i ładnie <3 dzięki za życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetna stylizacja! Pięknie w niej wyglądasz!

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam ❤

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam ten look <3 Perfekcyjne dopasowane
    To okrycie jest niesamowite, bardzo mi się podoba :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi się baaardzo podoba :) Pewnie dlatego, że skusił mnie podobny kardigan w wiosennej kolekcji H&M, tamten z kolei bardziej przypomina kimono :D

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba wiem który!
      widziałam, że bardzo podobny ciuch mają tam teraz - tylko wzór jest wyłącznie dwubarwny tam :)
      jeśli o tym samym mówimy ;)

      Usuń
  43. Mar, Tobie również wszystkiego co najlepsze! :* A to etniczne wdzianko jest po prostu rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  44. Mar niezależnie co to jest, to jest to piękne! Naprawdę jeden z ciekawszych ciuchów, które widziałam w ostatnim czasie, a uwielbiam takie nietuzinkowe "szmatki". Choć to właśnie na szmatkę nie wygląda, a na porządne i trwałe okrycie.
    I choć podobieństwo faktycznie jest, to jednak w modzie "wszystko już było" i chyba każdy element garderoby można już do czego porównać.
    Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  45. Nice outfit, dear! :)
    Do you want to follow each other? If yes, please follow me with GFC, write a comment and I follow you back :)
    http://vesnamar.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie wiem dlaczego nie widziałam wcześniej tego posta, znowu popłynęłam na fali Świąt :).

    Ogólnie to z racji dosyć ograniczonego zainteresowania modą (nie mówię że żadnego, ale raczej mniejszego, niż większego) dzielę rzeczy na takie, które mi się podobają = będę je nosić, i na takie które nie. Niestety często kupując coś nie mam świadomości, czy to nie przypadkiem 'inspiracja' gdzieś 'z wybiegów' :(, chyba że to taki klasy jak torebka 'szanelka' ... :}

    Celowo, świadomie podróbek nie kupuję, a jeśli mam coś co zerżnięte od projektanta i Was zniesmacza, to się po trzykroć na zapas wstydzę, jakem Ja :D !!

    A to akurat mnie się podoba, bo to motyw etno, które bardzo lubię :))).

    W końcu projektant też musiał na coś się gapić, tworząc wzór, a ciężko mu zarzucić że skopiował przykładowo ludową suknie ślubną 'Śmiejącej Wody' z I poł XIX wieku :D.

    Wygląda to to bombowo!!!!

    A buty, ee no, mają klimat taki z lat 20, są ok, tylko wiadomo obcas - wygoda - sprawa indywidualna :)))

    Ogólnie to z zamszowymi butami ciężko, bo jak piszesz ścierają się i szybko brudzą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że całą blogosferę zniesmacza chyba inne nieco noszenie rzeczy zerżniętych "od projektanta" - no wiesz, takie, że kupiło się torebkę/buty na wakacjach w Turcji a potem się ją podpisuje jako Majkela Korsa wyrób :D

      Akurat wygoda jest tych butów mocniejszą stroną - od dwóch tygodni śmigam w nich codziennie do pracy, w której siedzę za biurkiem (więc teoretycznie powinny mnie dość szybko przy takim obcasie nogi rozboleć) i w ogóle nie czuję, że mam na stopach takie buty :)

      I w ogóle... jak ja lubię Twój styl pisania :D!

      P.S. Widziałaś u Soni na blogu foty z Krakowa? Wyszłyśmy jak celebrytki normalnie :D

      Usuń
  47. Dobrze, że kupiłas tą narzutkę bo jest fantastyczna.
    Teraz żałuję ze sama na nią się nie skusiłam!
    SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0359046001.html

      Jeszcze możesz kupić ;P
      Znowu jest na stronie!
      Co prawda o dychę droższa, niż gdy ja ją kupowałam, ale jest ;P

      Usuń
  48. Świetny zestaw! :) Ten swetro-płaszcz na stronie w ogóle mi nie podchodzi, ale na Tobie - jak najbardziej! Wyglądasz w nim świetnie. :) Też mam wielką ochotę nosić już lżejsze ubrania, pogoda widać że się poprawia, ale jeszcze trooochę, wciąż jest chłodno... :D Ściskam mocno! :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diano, a kiedy do nas wrócisz :(?

      Usuń
    2. Powoli powracam, o czym świadczy wpis na blogu dodany parę dni temu. Ale czy zdjęcia będą pstrykane systematycznie, to się okaże. W każdym razie, postaram się nie robić już tak długiej przerwy. :) Swoją drogą, jest mi niezmiernie miło, czytając od Ciebie takie słowa. Aż chce się biec na kolejne zdjęcia! :*

      Usuń
  49. To chyba nawet lepiej, że to bardziej płaszcz niż kardigan . Wygląda bardzo efektownie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Stylizacja mega! Płaszcz i torebkę chętnie bym przygarnęła :P super!

    www.fashion-utopia.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Takie etno uwielbiam :D Pierwsze moje skojarzenie po zobaczeniu tego płaszcza - przywiozłaś go z wyprawy po Ameryce Południowej! Fason, tkanina, wzornictwo, takie typowo peruwiańskie. I prezentujesz się zdecydowanie lepiej niż modelka ze strony H&M. Mówisz, że botki nie do końca w guście - a do tego zestawu pasują jak ulał!
    Moda kręci się w kółko, wszystko już gdzieś było, więc nie przejmowałabym się zbytnio tym. Powtarzalności zarzucić Ci nie można, inspirujesz całe rzesze swoich czytelników, czego dowodem są wszystkie te komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, to już kolejny komentarz mówiący o tym, że dla Was pochodzenie tych wzorów było oczywiste - a ja utknęłam na tym Meksyku i pomysły mi się skończyły ;P

      Naprawdę uważasz, że mogę kogoś inspirować? No wiesz, pochwalić, skomplementować to jedno - a uznać coś za tak fajne, że pod wpływem zobaczenia tego polecieć do sklepu/garderoby i próbować kupić/skomponować coś w podobie tego, co się zobaczyło to drugie :P

      Ja jestem z natury osobą nieśmiałą i raczej mało w siebie wierzącą, także ten, no... zarumieniłam się ;P

      Dzięki!

      Usuń
  52. zakochałam się w tym wdzianku :) ma piękny krój i wzór - cudownie w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam Cię w kapeluszach :D sama lubię w nich chodzić, więc tym bardziej zwracam na nie uwagę :) To wdzianko jest rewelacyjne, a dzięki przewiązaniu tym paseczkiem zyskuje nowy wymiar :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo, bardzo podoba mi się ten swetropłaszcz! Super zakup. Takie nieoczywiste ubrania wbrew pozorom można nosić na milion sposobów, także czekam na Twoje kolejne odsłony :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciekawy zestaw. Bardzo do twarzy Ci w fedorze. Masz w sobie bardzo dużo oryginalności i na pewno nie przeszłabym obok Ciebie na ulicy obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytać takie słowa od Ciebie, to dla mnie szczery zaszczyt!
      Dla mnie dużo oryginalności masz w sobie Ty z kolei ;)

      Usuń
  56. Pięknie się prezentujesz.Świetne jest to twoje okrycie wierzchnie!

    OdpowiedzUsuń
  57. świetnie! takie trochę góralskie, trochę boho.. chyba nawet lepiej że to płaszczyk niż kardigan w tej cenie. Look cały super! :*

    OdpowiedzUsuń
  58. U mnie święta byly tak piękne, sloneczne i cieple, że w katance już chodzilam :)
    byliśmy na dluuuugiem spacerze, a gdy usiedlismy na ławce i te sloneczko tak mocno grzalo, aż nie chcialo się ruszać tylka do domu :)
    Ale masz rację... na niektorych blogach już sandaly grrrr paranoja jakaś :O

    super ten "plaszcz", azteckie wzory uwielbiam, dzisiaj nawet paznokcie w takie wzory sobie machnęłam, a co :P hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tylko poniedziałek - co wykorzystaliśmy i foty popełniliśmy ;P

      Oj, też bym chciała takie wzory na paznokciach - ale ja zawsze mam pazury spiłowane tak krótko, że chyba niewiele by się dało na nich wyczarować :(

      Usuń
  59. Płaszcz/sweter jest świetny. Chętnie też bym go widziała w swojej szafie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuciłam w treści posta link do strony H&M - ciągle jest dostępny w ofercie, możesz go sobie sprawić! :)

      Usuń
  60. Great outfit...I like the coat ;)

    http://butterfly9999.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  61. u ciebie robote robią zdjecia super:) zazdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, przekażę Lechowi, na pewno się ucieszy, że tak uważasz :)

      Dzięki!

      Usuń
  62. Przepiekna stylizacja!! :))

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    maaalox.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Dobrze Ci w takich jasnych kolorach, fajne to wdzianko

    OdpowiedzUsuń
  64. Niewybaczyłabym Ci, gdybys oddała ten sweter/ kardigan/ płaszcz :) wygladasz w nim rewelacyjnie i ładnie masz w nim podkreśloną talie.
    Co innego to podróbka - tania, tandetna, a co innego to inspiracja czyms... To juz powszechne zjawisko, ze sieciówki kopiują pomysły luksusowych domów mody i przeważają je na kieszenie zwykłych zjadaczy chleba. Moja najnowsza torebka z reserved az wali po oczach podobizna torebki od Chloe, ale jej cena była jakies 10 razy niższa ;) masz modny fason, wzór ale nie podróbkę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talia podkreślona tylko po przewiązaniu paskiem - bez niego płaszcz/kardigan/to coś układa się w coś na kształt litery A albo grzybka ;P

      Że powszechne to wiem, ale czasami te inspiracje są naprawdę znaczne.
      Tak znaczne, że biorąc pod uwagę nagonkę, jaką biznes modowy uskutecznia w kwestii walki z podróbkami, że aż niesmaczne.
      Oglądałam ostatnio torebki Reserved na stronie i chyba wiem, o której mówisz - nic mnie po oczach nie "walnęło", więc to chyba jednak nie aż tak duża zrzynka ;)

      Usuń
  65. Cudowna stylizacja ♡

    Pozdrawiam :
    your-imaginatio-n.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Wszędzie te kapelusze, kurcze również muszę taki upolować, bo tak mi się one podobają , do takiego płaszczyka na wiosnę akurat idealny ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapelusze są już modne od dłuższego czasu i moim zdaniem fajnie, że moda na nie ciągle się utrzymuje - to twarzowy dodatek, niemal każda kobieta w którymś kapelusza modelu wygląda dobrze :) Statystycznie łatwiej chyba dobrać kapelusz, niż beret ;P

      Usuń
  67. Sesja jest bardzo udana, płaszcz mega oryginalny, naprawdę wyszło bardzo etno, co pasuje do Twojego typu urody :), Jakiej pomadki użyłaś - jest piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz, że etno pasuje do mojej urody :)?
      Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, hehe ;)

      Pomadka tania jak barszcz - Bell Classic (to czerwone opakowanie), odcień 14.
      Taki najbardziej pomarańczowy ze wszystkich ich pomarańczy :)

      Usuń
  68. Ja też często nie jestem zadowolona z sesji, ponieważ piękna rzecz już na zdjęciach nie wyszła tak fajnie, no trudno! Bardzo mi się podoba płaszcz/ marynarka, bardzo do Ciebie pasuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Ten sweter to mnie zauroczył tak, że chyba dziś w nocy przyjdę i Ci go ukradnę :p. A po ile go dorwałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tyle chyba, bo ile i teraz jest :)
      Z tym, że miałam jakiś kod rabatowy jeszcze, to zapłaciłam chyba 120 złotych :)

      Usuń
  70. Bardzo mi miło, że odwiedziłaś mojego bloga, od dawna Cię obserwuję ale jakoś nigdy nie odważyłam się dodać komentarza. Bardzo podobają mi sie Twoje stylizacje, jesteś bardzo odważna i pomysłowa. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze !
    http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak to nie miałaś odwagi?
      Ja nie gryzę - i jestem bardzo miłą osobą (przynajmniej dla innych miłych osób ;P).

      Dziękuję Ci za takie ciepłe słowa i pozdrawiam!

      Usuń
  71. Faktycznie "okrycie" bardziej przypomina kardigan, co nie zmienia faktu, że jest wyjątkowo stylowe, a w połączeniu z ponadczasową czernią prezentuje się (a właściwie Ty w nim ;)) fenomenalnie :) Inspirujesz!
    Dziękuję za odwiedziny, uwielbiam Twój styl odkąd pierwszy raz zobaczyłam Cię na Modnej Polce :)

    OdpowiedzUsuń
  72. A czy to ważne, czy to płaszczyk czy sweterek, jeśli się tak świetnie prezentuje? :)) Choć ze zdjęć bardziej przypomina mi właśnie płaszczyk, to myślę, że bez problemu spełni też tą drugą funkcję!

    Jeju, nawet nie wiesz, jak teraz się szczerze uśmiecham - nawet nie na twarzy, a w sercu - czytając takie słowa! Bardzo miło mi to czytać! Szczególnie, że na co dzień, gdy czasu nie ma, zazwyczaj o kapeluszach zapominam :<

    OdpowiedzUsuń
  73. Weźmy nazwanie odzienia w kompromis, niech to będzie stylowy swetrowy płaszcz :) Stylizacja bardzo klimatyczna i spokojna, jak zawsze ujmująco :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Stylizacja świetna ! A ten kapelusz cudowny, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Myślę, że to nie jest ważne, czy to sweter, czy płaszcz, kiedy jest takim cudeńkiem ;) Bardzo oryginalnie się prezentuje, a z zestawionymi przez Ciebie dodatkami nabiera fajnego charakteru :) No i fedora, kocham ten model kapelusza! ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  76. OOoooooo! Ten swetropłaszczyk czy płaszykoswetr sama bym przygarnęła, ale nie powiem ten od Marant skradł moje serce :) Nie przejmuj się, może jest on inspirowany projektami słynnych projektantów, ale nie jest jawną podróbką, po prostu zbieżność materiałów ;) Tak jak napisałaś.. całkiem inaczej nosić coś co jest "inspiracją", a co innego gdy nosisz podróbkę, którą oznaczasz logiem firmy, a takiej rzeczy nawet nie mają w sprzedaży ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Jestem wielką fanką Twojej urody :)

    OdpowiedzUsuń
  78. coraz bardziej podobają mi się wzory etniczne :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.