poniedziałek, 7 marca 2016

Kraciaste ponczo i biała koszula

Z mojego niedawnego całkiem postanowienia, że nie ma, Pani, opcji - żadnego poncza w szafie więcej - oczywiście wyszła figa z makiem.


Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | kapelusz | stylizacja boho


I (jak zwykle) nie stało się tak dlatego, że po dłuższym od nabywania poncz odwyku nagle dopadł mnie zespół odstawienia i poczułam niemożliwą wprost do opanowania potrzebę nadrobienia zaległości w tej kwestii.

To jeszcze dałoby się jakoś usprawiedliwić - że choroba i w ogóle...

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | kapelusz | stylizacja boho | frędzle

Ot, zwykły przypadek - w czasie mojego ostatniego pobytu w Częstochowie postanowiłyśmy wraz z Paulą wejść do tamtejszego outletu Vero Mody.

Taki sam outlet mam w Łodzi, przy Piotrkowskiej, ale w nim nie było mojego rozmiaru jednej bluzki, która mi się podobała.
Sądziłam, że może znajdę ją tam - nie znalazłam, wiadomo, marowa dola.

Za to Paula wypatrzyła na wieszaku to właśnie ponczo.

Przyglądała mu się z zainteresowaniem przez dłuższą chwilę (miało jej kolory, Pauli przeładnie jest w czerwieni - a w tej skontrastowaną z czernią i bielą, to już w ogóle!), po czym doszła do wniosku, że jednak go nie potrzebuje i odwiesiła je na wieszak.

Kiedy zapytałam ją o to, ile to cudo kosztuje (całkowicie fatycznie, bo w czasie gdy Paula rozważała zakup poncza ja ciągle byłam zajęta szukaniem bluzki, po którą przyszłam) w odpowiedzi usłyszałam... że trzydzieści pięć złotych.

Posłyszana informacja sprawiła, że czujnie zastrzygłam moimi niemałymi uszami.

Ile?
Ponczo za takie grosze?
Pokazać, pokazać mi je!

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | kapelusz | stylizacja boho

Czasu do namysłu nie było wiele, bo dowiedziałyśmy się, że sklep jest za pięć minut zamykany (o czym nie omieszkały, pochrząkując i potupując, poinformować nas sprzedawczynie) - ale ja go wcale nie potrzebowałam.

Jeden rzut oka i już wiedziałam - musi być moje!

Skoro kosztuje tyle, co obiad na mieście, to tym bardziej nie ma się nad czym zastanawiać...

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle | kapelusz | stylizacja boho

Prawdę powiedziawszy, to mój zakup obejrzałam dopiero w domu.

I z miejsca rozwiały się wówczas wszystkie moje wątpliwości, które miałam w czasie podróży do niego, gdy jadąc na siedzeniu paulowego auta drapałam się nerwowo po głowie, ponieważ zaczęło docierać do mnie to, że właśnie po raz kolejny już w tym roku kupiłam ciuch bez większego zastanowienia i że mogą z tego - tak jak w historii z kraciastym (także) płaszczem -  znowu wyniknąć jakieś problemy.

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle | kapelusz | stylizacja boho

Najważniejsze z tych wątpliwości brzmiały mniej więcej tak:

1: "No i na co było kupować kolejne ponczo - było się lepiej za wiosennym płaszczykiem rozejrzeć, babo..."
2: "Paragon, nie wzięłaś paragonu! A, paragon zbędny - outlet zwrotów nie przyjmuje... O Boże, jak to nie przyjmuje?!"

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | stylizacja boho | ponczo

Ponczo okazało się być jedynym w swoim rodzaju - a na pewno jedynym takim wśród egzemplarzy zgromadzonych w mojej dużej ich kolekcji.

Na czym jego jedyność polega?

Już tłumaczę: na tym, że jest najbardziej praktyczne - bo naprawdę ciepłe (lubię poncza, ale nawet ta moja słabość do nich nie potrafi sprawić, żebym traktowała je bezkrytyczne - powiedzmy sobie szczerze: w 90% przypadków poncza nie izolują od chłodu tak dobrze, jak kurtka, czy nawet cieplejszy jakiś sweter).

Jest bowiem zrobione z takiej samej przędzy, z jakiej robione są przytulne bardzo i cieplutkie koce (w dotyku również przypomina miły kocyk, taki, którym człowiek ma się ochotę owinąć :).

No i "print" ma także bardzo kocykowy ;)

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | stylizacja boho

Jego możliwości ocieplające miałam możliwość przetestować w dniu, w którym wybraliśmy się z Lechem na spacer i w którym zdecydowałam się sfotografować je dla Was.

Trafiliśmy na jeden z cieplejszych dni tegorocznego przedwiośnia.
Termometr pokazywał piętnaście stopni powyżej zera, słońce świeciło, ptaszki ćwierkały - pomyślałam, że zaryzykuję: nie wezmę płaszcza.

I wcale, a wcale nie zmarzłam.

A jak widać na poniższym zdjęciu - koszula, którą postanowiłam dobrać do poncza jest dosyć krótka ;)

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle| kapelusz | stylizacja boho

Swoją drogą - właśnie ze względu na to, że ta koszula taka krótka, to rzadko ją nosiłam.

Miałam ją na sobie raptem dwa razy, po czym - zirytowana tym, że nerki potrafi odsłonić - wrzuciłam ją gdzieś na dno szafy.

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle | kapelusz | stylizacja boho
Odkopałam ją ostatnio, w czasie poszukiwania w tejże samej szafie jakichkolwiek eleganckich koszul, które mogłabym mieć i które nadawałyby się do noszenia.
Okazało się, że w połączeniu z cygaretkami, które mają nieco podwyższany stan, ta jej krótkość nie przeszkadza aż tak bardzo.

A poza tym - ma naprawdę ładny kołnierzyk.

Jestem na świeżo po zakupie kilku koszul - nie wiem, czy wiecie, ale znaleźć koszulę ze zgrabnym kołnierzykiem (i takim, pod który zmieściłby się krawat - albo mucha, o! mucha też!) to naprawdę trudna sprawa ;)

Ten jest w porządku!

Ponczo w kratę | biała koszula z kołnierzykiem | blogerka | krata | frędzle | kapelusz | stylizacja boho

Dwa dni po tamtym ciepłym i słonecznym weekendzie do Łodzi wróciła zima - na facebooku i instagramie pokazywałam Wam zdjęcia zaśnieżonego Arturówka, zatem macie dowód na to, że nie zalewam ;P

W tym paskudnym czasie, kiedy to temperatury na powrót zaczęły te grudniowe przypominać, miałam wielokrotnie okazję do tego, żeby przekonać się, że ponczo świetnie sprawdza się jako ogrzewacz ;)

W pracy mam dosyć chłodno - raz, że środek lasu, dwa, że grube i stare mury.
Tam zawsze jest mało ciepło. I zawsze muszę pamiętać o założeniu na siebie czegoś zapewniającego mi izolację od zimna.

Przez tych kilka naprawdę zimnych dni zarzucałam na siebie to właśnie ponczo - na koszulkę z długim rękawem.
Nie na sweter - na samą koszulkę.
I ani razu nie zaszczękałam zębami ;)

Zatem - ciepłe ponczo, to nie kwiat paproci.

Istnieją takie, o czym osobiście zaręczam :)!

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle | kapelusz | stylizacja boho
Myślę więc, że zakupem tego poncza rozwiązałam swój problem braku jakiegoś nowego, ładnego płaszczyka na ten przejściowy okres końca wiosny, na który to zamierzałam poszukać jakiegoś lekkiego okrycia wierzchniego (miał to być płaszczyk, bo na kurtki jest wtedy zwykle już za gorąco).

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle | kapelusz | stylizacja boho

Kapelusz - H&M
Koszula - Moodo
Ponczo - Vero Moda (outlet)
Cygaretki - H&M
Listonoszka - H&M
Rękawiczki - Reserved
Oksfordki - Even&Odd (Zalando)

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle | kapelusz | stylizacja boho

Ten post ukazuje się wyjątkowo nie w weekend, a w tygodniu, ponieważ w sobotę i niedzielę bawiłam wraz z Paulą w Krakowie.

O tym, co tam porabiałyśmy napiszę dla Was kilka słów w kolejnym wpisie.
W nim też pokażę Wam mój nowy łup - muchę, o zakupie której marzyłam od dłuższego czasu (i którymi to marzeniami dzieliłam się z Wami w ubiegłym tygodniu).

Ale cierpliwości, wszystko w swoim czasie ;)

Ponczo w kratę | biała koszula | blogerka | krata | frędzle | kapelusz fedora | stylizacja boho

Miłego tygodnia dla Was - nie dajcie się złemu poniedziałkowi!

Pewnie Was tym zdenerwuję, ale ja dziś nie posiadam się z radości: mam wolne!

Mogę się bezkarnie lenić!

Jednak nie ma nic za darmo - za ten wolny poniedziałek będę musiała stawić się w pracy w sobotę ;P

Buziaki od Mar! 

125 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądasz ;*
    super stylizacja
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam taki styl, bardzo Ci pasuje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też uważam, że oprócz tego, z czym ostatnio tak namiętnie eksperymentuję (czyli szeroko pojęty męski styl) boho jest tym, co bardzo fajnie na mnie wygląda ;)

      Usuń
  3. Totalnie marowy look! Bardzo Ci w ponczo ładnie, więc nie przejmuj się tylko kupuj, nawet choćby i setne:) No i jakoś Ci te nieprzemyślane zakupy służą, bo i tutaj udany zakup, a i płaszczyk w kratę był fajny. Czekam teraz z niecierpliwością na debiut muchy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mucha już wkrótce :D
      I pewnie nie będzie jedyną muchą, która w mojej szafie zamieszka :D
      Już mam na oku czerwoną - w komplecie z czerwonymi szelkami :D

      Usuń
  4. ja tez mialam ponch nie kupowac
    z wzglendow praktycznych
    zwlaszcza obsmiane przez meza ze teraz w kocu chodzic bede
    ale co tam
    mam to chodzic bede
    i nawet w kocu
    a w twojeje marowej szafie szczypta czerwieni sie przyda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężowie, faceci i chłopcy to istoty ważne w naszym życiu, z którymi w wielu kwestiach zgadzać się warto, ale jeśli chodzi o nasz ubiór, to ja uważam, że lepiej aby się za bardzo nie wtrącali ;P

      Tak, to prawda - mam czerwieni w niej mało, więc taki akcent jest jak najbardziej pożądany :D

      Usuń
  5. Piękny Marczak, to ponczo było CI pisane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marlenka, chciałaś napisać :D
      Oczywiście nie napisałaś dlatego, że jeszcze nie możesz się oswoić z moją dopiero co odkrytą przed Tobą nową tożsamością ;P

      ;) Buziaki, też uważam, że byliśmy z nim sobie przeznaczeni :D!

      Usuń
  6. Często nie ma na co czekać, bo świetne okazje mogą przejść nam koło nosa:) W Twoim przypadku postąpiłaś tak jak trzeba ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mar, Ciebie to łyżkami jeść, jak mawiał klasyk. Jesteś niesamowita! Tak pięknie wytłumaczyłaś się z zakupu zwykłego ale cudnego poncza. Brawo !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja się tutaj zachwycam bezbłędnie dobraną dla Ciebie kolorystyką! Super! To są Twoje kolory, wyglądasz w nich bardzo korzystnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to jak Ty się już, Elu, czymś u mnie zachwycasz, to już na pewno lipy tu nie ma :D
      Dzięki!

      Usuń
  9. Uwielbiam Twój styl. Nic dodać, nic ująć- idealnie :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  10. O i jak tu nie lubić Częstochowy:)?
    Piękne to ponczo! Ja też chcę takie, tym bardziej, że u mnie poncz (ponczów? ;/) niedostatek.
    I buty super, i torebka. Ogólnie dziś mi się Mar podobasz wyjątkowo! A co ja gadam, podobasz mi się zawsze:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To leć do Vero Mody - tam kilka różnych poncz w niskich cenach było ;P
      Tam w Alejach, no wiesz...

      No, no - dobrze, że się poprawiłaś, bo już byłam gotowa się obrazić ;P;P;P

      Usuń
  11. Piękne kolory ma te poncho! :) Świetnie wyglądasz!
    Pozdrawiam, miłego popołudnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, także pozdrawiam!
      Miłego wieczoru, Kochana!

      Usuń
  12. Kocham poncho ! Cudownie sprawdzają się u mnie wiosenna i jesienną porą. Uwielbiam każdą Twoją stylizację. Wyglądasz kwitnąco i zjawiskowo. Ciekawe buty przykuły moją uwagę :)
    Pozdrawiam !

    https://czaswobiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jejku, dziękuję - bardzo, bardzo mi miło!
      Buty są naprawdę fajne - nie tylko ciekawie wyglądają, ale i są bardzo, bardzo wygodne!

      Usuń
  13. ładnie wyglądasz, tak przytulnie, kocykowo haha dokładnie :) Miło się patrzy na Ciebie, nic tylko herbatkę wypić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, co do picia - kiedy będziesz w Polsce ;P?
      Bo ja to bym się z Tobą nie tylko herbaty napiła :>

      Usuń
    2. W Polsce bede pewnie latem :) Też bym się napiła hihi, ale miejsce spotkania będzie trzeba wybrać, bo ja jestem z okolic Bydgoszczy, to trochę daleko od Ciebie :D

      Usuń
  14. No tak, niektórzy pobyczyli się w poniedziałek, a inni są już po 8 godzianch roboty.

    Krata w zestawieniu czerń/biel/czerwień jest zawsze ok, zamówiłam sobie w takim połączeniu koszulę online, ale też cały czas myślę, czy dobrze zrobiłam. Kolejna kraciasta koszula w szafie :|.

    E tam,poncho może rzeczywiście nie grzeje jak płaszcz czy kurtka, ale za to na grubym wełnianym sweciorze sprawdza się znakomicie. A skoro to dogrzewa i na samej koszuli, to będzie z niego pożytek i w chłodniejsze dni :D.

    No co tu przeciągać: good look, good job :)!

    Mar fajny - tak!! "On Jamaica very nice, everybody smoke cigars!" - to chyba by Maleńczuk, tak mi do głowy wlazło :D !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pobyczyłam się, bo parę służbowych spraw i tak mi załatwiać przyszło ;P A poza tym cały dzień mi zszedł na załatwianiu rzeczy, których i tak załatwić nie zdołałam - fryzjerka mnie nie przyjęła, lekarza nie było.
      I tyle z tego wolnego...

      Nie licz kraciastych koszul, jeśli lubisz jakieś ciuchy to i tak będziesz je nosić - ja też próbowałam się wzbraniać przed ponczami, przypominam ;P Jak widać na załączonych obrazkach: nic z tego nie wyszło ;P

      Nie tylko Mar "fajny" - super było się zobaczyć! Ja chcę jeszcze!

      Usuń
  15. Świetny zakup :) Za taką cenę warto :) Wyglądasz świetnie. Ja nie mam poncza, muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!
      Bo one są przeładne - i naprawdę do wielu stylów można je dopasować ;)

      Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  16. Świetny zestaw! Cudne ponczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. "czujnie zastrzygłam moimi niemałymi uszami" - nie dość, że super wyglądasz to i super piszesz:), a trochę uśmiechu przyda mi się w ten fatalny poniedziałek. Z przepracowania wzięła mnie choroba i choć walczę, to obawiam się, że przez osłabienie przegram z kretesem :/. Bardzo mi się poncza podobają (jak już dobrze wiesz) i krata też, a krata na Tobie to już bardzo mi się podoba. Fajnie, że pojawiają się w Twojej kolekcji nowe egzemplarze (i to w takiej dobrej cenie!), zestawienie kolorystyczne super, sama otuliłabym się takim ponczem z przyjemnością. Koszula biała ekstra. Ja w zeszłym roku kupiłam ładną muchę w Auchan, nosiłam często do teatru, ale przy reorganizacji tematycznej ubrań gdzieś ją przełożyłam i nie wiem teraz gdzie jest, przez to jedna stylizacja musiała pójść w odstawkę, bo muchy nie było:), może w końcu kiedyś ją znajdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że zabrzmi to jak bluźnierstwo, ale ja to chyba chciałabym się rozchorować ;P Przynajmniej bym wreszcie odpoczęła, bo mając jeden dzień wolny, to nie da się nijak odpocząć :(

      Madziu, znajdź muchę!
      Przecież mucha świetnie by pasowała do tych eleganckich, też nieco męskich zestawów, które ostatnio nam pokazywałaś!

      Usuń
  18. Poncho jest idealne! ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. wow fantastycznie wyglądasz:) piękne masz to ponczo:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale Ci pięknie w tym poncho! Cudne jest to zdjęcie: https://3.bp.blogspot.com/-e9hz83IO360/Vt1QoF66A7I/AAAAAAAAF3s/MnE93RNxMa8/s1600/ponczo%2Bw%2Bkrat%25C4%2599%2Bblog.jpg :))
    Chyba moje ulubione z tej serii. Uwielbiam Cię w kapeluszach, pewnie się powtarzam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leszkowi też się podoba to zdjęcie ;)
      Ja chyba wolę to drugie ;)

      Możesz się powtarzać, miłych rzeczy na swój temat dobrze się słucha ;P

      Usuń
  21. super, że kupiłaś to ponczo, bo naprawdę Ci dobrze w tego typu okryciach wierzchnich :) i w tych kolorach także Ci do twarzy :) wolny poniedziałek - to jest to ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie za dobrze Ci? Nie za dużo już masz tych fajnych kocyków? Podziel się :D
    A tak serio - kolorystyka bardzo trafiona, Tobie taka odcień czerwieni też pasuje, zwłaszcza w towarzystwie czerni i bieli :)
    Do tego moja wyobraźnia płata figle, bo już prawie widziałam jak zastrzygłaś tymi uszami, w takim mangowo/animkowym stylu. Chyba się przeuczyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę potrafię trochę tymi uszami poruszać ;P
      I chyba tak to mniej więcej właśnie wygląda ;P

      No właśnie ja ciągle mam jakieś takie obawy co do noszenia czerwieni - i obiekcje. Zawsze mi się wydaje, że a to z kolorem włosów się ona gryzie, a to odcień szminki nie do końca taki sam, jak ta czerwień na ciuchu planowana... bardzo rzadko sięgam po czerwień, naprawdę.

      Mogę Ci jakieś "kocyki" wypożyczyć - ale muszą do mnie wrócić ;P

      Usuń
  23. Świetne jest, nietypowe, ciekawsze dzięki temu grubemu pasowi na brzegu no i super, że izoluje od zimna! Koszula też bardzo fajna, mały kołnierzyk i zamki dodają jej luzu. Nie mogę się już doczekać debiutu muchy! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. chyba jednak Ci nie pomogę- kupiłam je w H&M już dłuższy czas temu i jeśli dobrze pamiętam nawet były przecenione. Ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna i jak zawsze niebywale stylowa ;) Dobrze, że kupiłaś to ponczo - wygląda, jak gdyby było zaprojektowane dla Ciebie ;)
    Twoje zakupowe wątpliwości przypominają mi moje pozakupowe, studenckie zgryzoty, które często przeżywam w tramwajach ("Czy dobrze, że kupiłam te buty? Może nie są aż takie ładne... Czy będę miała co jeść w tym miesiącu?")
    Nie mogę się doczekać posta z muchą :D Czekam z niecierpliwością ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja do dzisiaj z takimi myślami się biję przy każdym niemal zakupie ;P
      Powaga, jestem straszną sknerą ;P
      Powiem więcej - za czasów, gdy moim jedynym dochodem było stypendium studenckie pieniądze szanowałam nawet mniej, niż dziś, choć też i mniej ich samych miałam ;P

      Zdjęcia z muchą dopiero się wybierają ;P Paula mi ich sporo nafociła, więc cierpliwości ;P

      No i dziękuję!

      Usuń
  26. Uwielbiam Twoje zdjęcia, zawsze są takie dopracowane ! ;)
    Pięknie się prezentujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam podobną słabość, ale do kurtek, też sobie często mówię, że basta - ani jednej więcej w tym sezonie nie kupię i nic z tego postanowienia zwykle nie wychodzi;) ponczo cudne, bardzo lubię kratę i te kolory, a połączenie krótkiej koszuli i spodni z wysokim stanem należy do moich ulubionych. Świetnie wyglądasz Mar:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, racja, Ty masz kurtek tyle chyba, co ja poncz i narzutek ;P

      Dzięki!

      Usuń
  28. Kocykowych ponczo za dużo nie bywa :P

    I w ogóle każde ponczo w szafie ma być :)

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. ja za to w pracy od poniedziałku do niedzieli... ale nie narzekam, nie przepracowuję się zbytnio ;)
    ponczo jest cudowne, pasuje do Ciebie bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  30. To ponczo jest wyjątkowe- ja mam taki wieeeelki szal- koc, którym opatulam się kilka razy i wyglądam jak bałwan :P hehe ale to jest szal, a do poncz/ ponczów :P hehe wiesz, jaki mam stosunek, wciąz podobają mi się tylko na Was, bo sama dla siebie nadal nie znalazlam idealnego- wciąż czuję się w nich jak przebieraniec i chyba już nigdy to się nie zmieni :P

    za to koszula bardzo moje klimaty- świetna, sama dumnie bym nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem, jakim cudem mogłaś nie znaleźć dla siebie nadal żadnego egzemplarza!
      Przecież poncz w sklepach jest teraz od cholery i ciut ciut ;P
      Mówię Ci - poszukaj!
      Powtórzę to, co kiedyś pisałam: one i do eleganckich stylówek się świetnie nadają!

      Koszula jest naprawdę problematyczna, uwierz: roczny zapas furaginy powinni do niej dawać w gratisie ;P

      Usuń
  31. Pewnych uzależnień nie należy się pozbywać i już. Jesteś tego najlepszym przykładem, sama chętnie wybrałabym takie poncho, a jeśli jest takie milusie i cieplusie jak piszesz to już za samo to należy mu się zacne miejsce w garderobie. Świetne zdjęcia, wiosennie już u Ciebie. Chociaż wiem jak to tam potem wyglądało to jednak tęsknię za tym ciepełkiem prawdziwym. Buziole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę niczym nie różni się od koca - już wiem, że będę je zabierać na wszelkie wyjazdy, bo jest dwufunkcyjne :D
      I jako koc się nada i jako ciuch :D a miejsce w walizce będzie zajmować tylko raz :D Przy tym do walizki jest w sam raz, bo się nie gniecie ;P

      Usuń
  32. Świetne zdjęcia, wspaniałe kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ponczo, rzecz która mi się podoba, rzecz na którą kilka razy się skusiłam i rzecz w której ja niestety dobrze nie wyglądam, a już na pewno nie czuję się w nim tak jak bym chciała. Posiadam jedno, które może być też długim, ciepłym szalem i tylko z tej "funkcji" korzystam.
    Mar patrzę na zdjęcia i pierwsza myśl która mi się nasuwa- promieniejesz!
    Ponczo ma wspaniałe kolory i faktycznie strasznie mi się z Tobą kojarzy, mnie chyba bardziej podoba się to co dzieje się pod nim, prosta "baza" jak ja to nazywam, ale ta koszula jest fantastyczna i zgadzam się znalezienie tej jednej, odpowiedniej, tej "mojej wymarzonej" to nie jest prosta sprawa, kołnierzyk jest taki jaki dokładnie powinien być ! :)
    Ja się zachywacam bo oczu nie mogę oderwać od Ciebie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty tak masz z ponczami, ja z szerokimi i długimi spodniami.
      Też na innych super ekstra, a na mnie - porażka ;P

      Koszula pięknie wygląda, ale naprawdę odsłania nery.
      No i gniecie się okropnie, bo to wiskoza.
      Ta koszula nauczyła mnie, żeby szerokim łukiem omijać jakiekolwiek wiskozowe koszule ;P
      Mam jeszcze taką czarną ;) Identyczną ;)

      Hehe, że promienieję, niby?
      Dzięki ^^
      Buziaki!

      Usuń
  34. „Posłyszana informacja sprawiła, że czujnie zastrzygłam moimi niemałymi uszami.” uwielbiam Cię czytać. : D Co do poncza, to grzechem byłoby go nie wziąć, świetne jest, ja upolowałam kilka w lumpach i czekam właśnie na cieplejsze czasy, bo już nie mogę się doczekać ich obfocenia, ale na takie temperatury się jeszcze nie nadają. :) Zakochałam się w drugim zdjęciu, wyglądasz jak wstawiona w obraz, to światełko jeszcze tak pięknie tam rozświetliło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w lumpach też swego czasu kilka poncz upolowałam :D No i swetrów - sporo najfajniejszych moich swetrów pochodzi właśnie z tych przybytków.

      Hehe, to nie jesteśmy z Lechem sami z tym skojarzeniem - to Leszek wypatrzył w parku tę alejkę, tak mu się spodobało to tło i światło tam, że niemal zmusił mnie, bym jakieś zdjęcie z tej serii tam robionej wybrała.
      Oboje uznaliśmy, że tło wygląda jak z obrazu :D

      A co do czytania - dziękować, dziękować ^^

      Usuń
  35. Ponczo idealne! z reszta jak zawsze ;) I piękny kolor na ustach! Co to?
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest baaaardzo stara szminka :D Już chyba jej nie ma w sprzedaży - Rimmel, Colour Show Off Lipstick, kolor 230 - Red Fever.
      Na żywo jest jaskrawo czerwona i rzadko jej używam, wykorzystuję ją głównie do makijażu w te dni, gdy robimy zdjęcia, bo najbardziej czerwono i najładniej na nich wychodzi :)
      Szminkę odkopałam rok temu w kosmetyczce - dostałam ją kiedyś jako gratis w Rossmannie :)

      Usuń
    2. Cud, że przetrwała :) I dobrze!

      Usuń
  36. Chętnie przygarnelabym Twoje Poncho :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Niesamowita dziewczyno Mar masz talent nie tylko do oryginalnych ponch ale i pięknie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - chyba pochwały na temat mojego pisania cieszą mnie bardziej niż te na temat mojego sposobu ubierania się ;P

      Usuń
  38. Kurczę, podoba mi się, nie ma się do czego przyczepić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wierzę - a przypatrzyłaś się dobrze ;P?

      Usuń
    2. W sumie to buty mi nie pasują, ale chciałam być miła :D

      Usuń
  39. Jak ja uwielbiam Twojego bloga..
    Nie dość, że wszystko w fajny sposób opisujesz to jeszcze super wyglądasz!
    Niektóre stylizacje kompletnie nie w moim stylu, bo ja założyła bym to zamiast tego itd....
    ale to byłby wtedy mój styl!
    A już pisałam uwielbiam oryginalność i w tym zestawie, wyglądasz na prawdę świetnie! Sama bym miała chrapkę na to ponczo :D
    Ja dzisiaj miałam wolne hahaha

    Buziaki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezentujesz to podejście, które bardzo mi się podoba i któremu ja także jestem wierna :> lubię to!

      Chyba zazdroszczę Ci tego wolnego ;P Ja wczoraj niczego co załatwić miałam nie załatwiłam i w rezultacie jestem zła ;P

      Dzięki!

      Usuń
  40. to poncho jest idealne! pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  41. Genialny zakupu! Też zdarza mi się kupić coś bo w pierwszej chwili mi się bardzo spodobało. Na szczęście w większości takich rzeczy potem chodzę(a przynajmniej staram się :D ). Super stylizacja :D

    http://prusakfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam to szczęście, że raczej rzadko kiedy takie pod wpływem impulsu dokonywane zakupy okazują się nietrafione ;P
      Może dlatego, że już coraz lepiej orientuję się w czym mi dobrze i podobają mi się te rzeczy, które podobać mi się powinny ;P

      Dzięki!

      Usuń
  42. poncho bardzo mi się podoba:)
    świetnie wygląda z białą koszulą:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczne to ponczo i faktycznie musi być ciepłe, chyba że u was czuć już wiosnę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy, gdy robiliśmy zdjęcia było piętnaście stopni ;P
      Potem znowu wróciła zima ;P
      Ale jak dziś wracałam z pracy to tak jakoś już wiosennie powietrze pachniało ;)

      Usuń
  44. To był bardzo udany zakup. świetnie takie ponczo się spisze w każdym wiosennym zestawieniu, a i kolorystyka bardzo przyjemna i nie wiem czy wiesz, że bardzo pasują Ci takie kratki :)
    Cudownie jak zawsze kiedy tutaj zaglądam :)

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo ładny zestaw, poncho rewelacyjnie pasuje do całości! Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mar to ponczo to był strzał w 10-tkę! Jest cudowne i chętnie widziałabym takie u mnie w szafie. Do tej białej koszuli pasuje idealnie.
    Ślicznie w nim wyglądasz!
    Fantastyczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  47. That blanket scarf is gorgeous! Love the look and the feel of your shoot!

    xo, alice / T Y P E N U

    OdpowiedzUsuń
  48. Nadrabiam zaległości w komentowaniu. Wyglądasz świetnie, śliczne kolory. A jak się trafi na taką okazję, to nie jest grzech kupić. Dobrze, że go kupiłaś, bo jest rewelacyjny, chyba on ten ponczo. Pozddrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Mar, ogladajac Twoje ponczowe stylizacje, coraz wieksza nachodzi mnie ochota, aby przygarnac choc jeden egzemplarz :)!!! Pieknie wygladasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów, że żadnego nie masz ;P?
      Do Twojego stylu ponczo pasuje mi idealnie!

      Usuń
  50. Ponczo jest po prostu cudowne! Fajnie, ze zestawilas je z biala koszula - dzieki temu zabiegowi jego "kocykowosc" nabiera nieco elegancji. Ale taka bardzo odpowiednia szczypte, by calosc pozostawala nadal w Twoim niepowtarzalnym marowym stylu!!!
    Buziaki Kochana:)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  51. I co tu napisać? Chyba już wszystko zostało powiedziane.
    I mam takie zdanie, że to co pierwsze wpadnie nam w oko, okazuje się często najlepsze.
    A tak w ogóle to ile masz tych kocyków?
    Przez Ciebie znowu zaczęłam sié zastanawiać nad kupnem poncza, czyli ładne i ładnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to już chyba coś koło 40 ;P
      Nie zastanawiaj się, tylko szukaj jakiegoś!
      Wszędzie teraz są!

      Usuń
  52. To chyba Twój zakup życia! Piękne to ponczo! Te kolory do Ciebie również pasują ;)

    A 35zł to można powiedzieć (napisać), ze za ciepłe, ładne ponczo to grosze!
    Bardzo dobrze, ze zwrotów nie przyjmują, bo jakby Ci coś do głowy strzeliło, żeby je oddać, to dla Ciebie i dla tego poncza lepiej, bo pasujecie do siebie IDEALNIE! :)

    Bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba! A dodatkowo jest naprawdę, takie Mar'owe ;)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, chyba wiele takich okazji mi się trafiało, takim "zakupem życia" była też długa kamizelka, którą ostatnio pokazywałam ;)
      Lubię, kiedy uda mi się za niewielkie pieniądze upolować rzecz dobrą gatunkowo :)

      Pozdrawiam także!

      Usuń
  53. Świetnie wyglądasz w tym zestawie :)Ponczo , to naprawdę udany zakup :)Też mam kilka w swojej garderobie :)
    www.khatstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Przepiękne poncho o mamo! Sama bym je chętnie przygarnęła! Wow. Super wygląda ta czarna lamówka, przez to wygląda jakby to była taka poncho-marynarka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też tak pomyślałam, gdy je pierwszy raz na siebie zarzuciłam ^^!

      Usuń
  55. Ponczo jest przepiękne, ma śliczny nadruk ! Połączenie koszuli z ponczo mega !

    OdpowiedzUsuń
  56. Mar to ponczo jest bardzo oryginalne :) i, jak piszesz, do tego cieplutkie to jest to bardzo trafiony zakup! :) koszula tez mi się bardzo podoba :) Mar, ale urosły Ci włosy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urosły - i nie mam czasu pójść do fryzjera, żeby je skrócić trochę ;P
      Sama nie chcę próbować, bo jak się za to wezmę, to będę się na łyso ogolić musiała ;P

      Usuń
  57. Ponczo jest genialne! Sama bym je przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Za takie pieniądze, tak ładne ponczo, to aż grzech nie brać! :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Ależ ładne to ponczo, piękna kolorystyka, no i....cudownie w nim wygladasz.

    OdpowiedzUsuń
  60. Ładny outfit! :)
    zapraszam na www.vvbre.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. O rany <3 To będzie mój Twój ulubiony outfit, pięknie Ci w takim odcieniu czerwieni.
    Uwielbiam takie poncza :)

    Ps. Nie to żebym się chwaliła, ale ja prawie każde poniedziałki mam wolne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się nie chwal, bo wzbudzasz zazdrość ;P hehe ;)
      Naprawdę ulubiony?

      Usuń
  62. Kolejne świetne poncho ale jak lubisz to trudno się oprzeć pokusie.
    Cena zachęcająca. Piękne kolory i Tobie też w nich ślicznie.
    Mam jedno ale przyznaje, nie przepadam...
    Czekam na wpis z muchą.
    Nie lubię poniedziałku...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, ale dlaczego za nim nie przepadasz?
      Moim zdaniem bardzo ładnie wyglądałabyś w takim gieźle :)!

      Ja w ogóle nie lubię tych dni, w które trzeba chodzić do pracy, ale co począć ;P?

      Usuń
  63. O matko! Ponczo za takie grosze, okazja życiowa! Jest na prawde świetne zarówno krój jak i kolory. Stylizacja jest piękna, uwielbiam Twoje wyczucie stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo miło jest mi czytać takie słowa :)

      Usuń
  64. ślicznie wyglądasz, torebka jest cudowna<3



    -> www.karyn.pl

    OdpowiedzUsuń
  65. No jaki kocyk! Jestem zakochana! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ciągle nie mogę się odkochać ^^

      Usuń
  66. wpadło w mój gust to ponczo! Fajny styl, uwielbiam Twoje ootd :-) nie żałuję, że obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  67. stylizacja dopięta na ostatni guzik! :) piękne zdjęcia,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  68. Ponczo jest naprawde fajne :) zawsze jak sie idzie do sklepu z pewnym zamiarem i wie co sie chce kupić to jednak kupuje sie coś innego haha :D mega outfit
    sensiblees.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. AAA! to ponczo jest cudowne! A że jest ciepłe wierzę ci na słowo! sama ostatnio kupiłam sobie dzianinowe ponczo (Moje było tańsze od twojego! zapłaciłam za niego jedyne 2,50. Tak, dobrze czytasz: dwa pięćdziesiąt! to był ostatni dzień wyprzedaży w second handzie... to było przeznaczenie, że na mnie czekało!) Moja droga całość wygląda niesamowicie i bardzo do ciebie pasuje! Bardzo dobrze, że wyciągnęłaś tę koszulę z dna szafy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szał - za tak małe pieniądze poncza jeszcze nigdy nie upolowałam ;)

      Dzięki wielkie, cieszę się, że ten zestaw przypadł Wam do gustu :)

      Usuń
  70. Przyznam, że w mojej szafie nie ma i nigdy nie było żadnego poncza ale mam nadzieję, że się to zmieni, z chęcią sprawdziłabym jak w tym się chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zależności od tego, jak długi (i czy spinany/wiązany) model wybierzesz, to może być średnio wygodnie, ale wrażenie otulenia jest naprawdę przyjemne :)

      Usuń
  71. Sama bym się długo nie zastanawiała nad zakupem, zwłaszcza za taką cenę 😊

    OdpowiedzUsuń
  72. Ależ to ponczo jest piękne! Kraciasty wzór to jeden z moich ulubionych, takie okrycie to chętnie bym przygarnęła :D W sumie to żadnego poncha nie mam, zastanawiam się właśnie dlaczego... :P No i kolory cudne - uwielbiam takie połączenia odcieni :)
    Już chyba milion razy pisałam, że kapelusz to jeden z Twoich atrybutów Mar :D Ale nigdy nie mogę się napatrzeć, jak można tak perfekcyjnie prezentować się w kapeluszu!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Piękna! Plus za połączenie białej koszuli i kraty :)

    OdpowiedzUsuń
  74. bardzo podoba mi się to ponczo za tą kratkę chyba :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.