niedziela, 22 maja 2016

Koszula z wiązaniem, lenonki i szczypta grunge'u

O, tak!


Bluzki, koszule, sukienki, topy i wszystko inne, co tylko da się ozdobić wiązaniem pod szyją to kolejny - zaraz po wspomnianej przeze mnie w poprzednim poście apaszce i po kilkunastu innych rzeczach, wiadomo - modowy hit tej wiosny.


Niewątpliwie cieszący zwolenniczki (i zwolenników) klimatów retro.


Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa
Mnie ta moda na wiązania także się spodobała.

A jak! Taka misternie zawiązana kokarda lub tasiemka to prawie to samo co krawat - albo mucha ;)

Kokardy, tasiemki i wszelkie wstążki pod szyją podobały mi się od zawsze (chociaż za typową stylistyką retro nie przepadam - na innych oglądam ją chętnie, na sobie mniej) - dawno, dawno temu miałam parę bluzek i koszul z nimi.

To było w naprawdę zamierzchłych czasach, wtedy gdy jeszcze bardzo lubiłam się z klasyczną elegancją;)

Od tamtej pory minęło wiele lat - większość z tamtych ciuchów skończyła swój żywot kilka sezonów temu.

Część się zniszczyła, a części po prostu się pozbyłam - to kolejne z rzeczy, których wyrzucenia naprawdę żałuję.

Wtedy jeszcze nie miałam tej świadomości, że moda zatacza koło ;)

Ostała mi się jedna tylko koszula z czymś, co raptem przypomina ubogą siostrę modnych dziś koszul z wiązaniami.

Właśnie ta z dzisiejszych zdjęć - pasiasta, z lekko bufiastymi i sięgającymi łokci rękawami.

Przytargana z jednego z łódzkich lumpeksów.

Z tych tasiemek, które wieńczą jej kołnierzyk (stójkę?), także można zawiązać kokardkę - choć taką skromną bardzo i niewielką.

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa
Tak, te większe podobają mi się bardziej ;)

Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - póki co nie spieszy mi się do tego, by sprawiać sobie jakąś inną bluzkę albo koszulę z wiązaniem (choć nie przeczę - przydałaby mi się taka! ja ciągle mam za mało ubrań obiektywnie za eleganckie mogących uchodzić!).

Bez trudu znajdę takie w sklepach, ale ze wszystkich sił staram się tłumaczyć sobie, że i tak mam już stanowczo za dużo ubrań!

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa
Ta koszula ma już swoje lata i nieco zdążyła się już podniszczyć.
A ja lubię ją bardzo i w związku z sympatią, którą ją darzę, chcę jej zapewnić godną starość - zatem ostatnio bardzo często ją noszę (niech ma używanie, niech się światu trochę pokaże!).

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa | okulary lenonki | dmuchawce
Także na wiosenne spacery po parku - czego dowodem są te zdjęcia ;)

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa | okulary lenonki | dmuchawce
(Wy też tak bardzo lubicie dmuchawce :D?)

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa | okulary lenonki | dmuchawce
Kiedyś nosiłam ją po prostu do dżinsów lub - kiedy miałam wyglądać nieco bardziej elegancko - do spódnicy i szpilek.

Dziś kompletnie nie pasuje mi do takich zestawów - o wiele bardziej widzi mi się w grunge'owym wydaniu: z melonikiem, butami na traktorowej podeszwie i z lenonkami.

No i z listonoszką!

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

Może ze względu na materiał - ta bawełniana tkanina średnio gra z jakimś mocniej eleganckim "dołem" lub żakietem.

Chociaż... na dobrą sprawę to i ta kamizelka jest elegancka ;)

Przynajmniej w teorii ;>

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

Odnośnie kamizelki - domyślam się, że macie jej już serdecznie dość ;)

Wszak biorąc pod uwagę moje poprzednie zestawy, to ten jakoś bardziej odkrywczy od nich nie jest - ale co ja poradzę na to, że odkrywczość wcale mi teraz nie w głowie ;)

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

Poza tym szczerze lubię tę kamizelkę.
Już w ubiegłym roku miałam taki czas, w którym jak ją w początkach wiosny na grzbiet przywdziałam, tak i do późnego lata z upodobaniem nosiłam.

Ale spokojnie - trochę się już tu i ówdzie przecierać zaczyna.
Jeszcze miesiąc, dwa i będziecie mieć ją z głowy - do czasu, gdy nie kupię sobie nowej ;P;P;P

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

Melonik - Georgia May Jagger dla Reserved
Lenonki - Sin Say
Koszula z wiązaniem pod szyją - SPARKZ (second-hand)
Kamizelka - Topshop (Cukier Puder Vintage Store)
Tregginsy - H&M
Listonoszka - H&M
Oksfordy/półbuty - Even&Odd (Zalando)

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

Przy okazji tego ostatniego fotograficznego spaceru zapuściliśmy się wraz z Lechem w nieco dalsze rejony Parku Julianowskiego i ze zdziwieniem odkryliśmy, że coś nowego się w nim pobudowało - altana, ławki i stoły do grillowania!

I to już podobno jakiś czas temu się pobudowało (tak przynajmniej głosi napis na postawionej obok tych przybytków tablicy).

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | melonik | kapelusz | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa
A myśmy nic o tym nie wiedzieli!
Byłam pewna, że tam nadal są tylko wysokie trawy i kleszczowe mateczniki ;)

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | melonik | kapelusz | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

Fajnie to wygląda, tylko jest tam jakoś tak podejrzanie czysto - nikt blatów nie wyrwał, altany nie pomalował, koszy nie popodpalał (no dobra, kosze są podobno ognioodporne - przynajmniej niektóre).

Może bałuccy chuligani tak jak i my nie są świadomi tego, że coś takiego jest do ich dyspozycji ;)

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | melonik | kapelusz | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

A tak poważnie - jestem ciekawa, czy ktoś tam naprawdę grilluje, czy altankę i ławki wykorzystują jedynie łódzkie blogerki i zakochani ;P

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | melonik | kapelusz | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

Trzymajcie się - spędźcie tę słoneczną niedzielę najfajniej, jak możecie!

Ściskam - Wasza Mar!

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | lenonki | melonik | kapelusz | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa
P.S. Nie, nie odmieniło mi się - w dalszym ciągu jestem zmęczona blogowaniem, blogosferą i wszystkim, co z blogiem związane.

Ale że plan obfotografowania tej koszuli miałam od dłuższego już czasu, to nie umiałam odpuścić ;P

Chcę stworzyć osobny wpis poświęconego temu, dlaczego prowadzenie bloga nie cieszy mnie już tak jak dawniej - jak znajdę chwilę czasu na to, żeby zamysł przenieść do panelu bloggera, to na pewno post wkrótce tu się pojawi :>

Koszula z wiązaniem | koszula wiązana pod szyją | melonik | kapelusz | stylizacja w stylu grunge | blog modowy | blogerka modowa | stylizacja z melonikiem, kamizelką i wiązaną koszulą | sesja w parku | Park Julianowski sesja zdjęciowa

123 komentarze:

  1. Fotki z dmuchawcami są przepiękne !!!
    Też lubię wiązania. Fajnie, że teraz jest tak duży wybór.
    Pozdrawiam Mar :):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna sesja! Uwielbiam wszelkie wiązania pod szyją, także zachwycam się Twoją koszulą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam te wszystkie wiązania przy szyi, trend w moim guście :) super jest ta koszula i bardzo dobrze wygląda z długą kamizelką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo stylowa kobieta z Ciebie, Mar! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ile rozwiązania w postaci koszul/topów z wiązaniem przy szyi lubię, a i na osobno wiązane wstążki (choć się sobie ciut dziwię) miło mi się patrzy, to chokery są dla mnie ciężkostrawne i mody, z którą wróciły nie łykam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chokery to określenie na coś więcej oprócz takiego ciasno i wysoko wiązanej na szyi opaski/naszyjnika ;P?
      Bo zastanawiam się, czy mam to na sobie, że o tym wspomniałaś ;P

      Choker jako ta tasiemko-opaska mnie się podoba - na kimś, bo ja to mam do tego za grubą szyję niestety ;P

      Usuń
  6. Teraz przez Ciebie będę wertować second handy w poszukiwaniu takiej koszuli ! :) Pięknie i stylowo Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale przyjemny Macie ten park, ladna sceneria I super zdjecia. Tez jestem fanem tasiemek i kokardek przy szyi, taki niewielki detal a jak podkreca stylizacje. Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z powodzeniem zastępuje biżuterię i inne dodatki przede wszystkim :)!

      Usuń
  8. Teraz jak schudłam i biust zmalał mogę w końcu o takim wiązaniu pomyśleć, wcześniej nie wyglądałoby to dobrze.
    Kamizelka mi się nie znudziła, ba chyba uronię łzę, jak napiszesz, że dokończyła swego żywota.
    Lubię Cię taką, właśnie lekko grungową z mała nutą elegancji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu, jakby co to mam jeszcze tę długaśną i tę krótką, także nawet jak sobie takiej jak ta nie sprawię, to będę miała dla niej godne zastępstwo ;P

      Dziękuję - ja siebie też ;)

      Usuń
  9. wyglądasz naprawdę przepięknie! uwielbiam ten melonik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - ja też!
      Choć przez kilka miesięcy do tego z Reserved nie mogłam się przekonać.
      Wolałam jakoś ten drugi, z H&M'u, któremu odwinęłam rondo.
      Teraz tamten nie podoba mi się kompletnie ;P

      Usuń
  10. Zdjęcia z dmuchawcami - mistrzostwo! Park zaiste zacny, dużo ładnej scenerii do zdjęć :)
    Wiązania pod szyją również lubię i to dokładnie w takim wydaniu - drobnym i delikatnym. Duże kokardy mnie przytłaczają niestety. A melonik i kamizelka nigdy mi się nie znudzą, na pewno nie w Twoim wydaniu :)
    I ciekawa jestem, co też to Cię tak dręczy w blogosferze. Mam swoje typy, zobaczymy czy się będą pokrywać.

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam Cię w takim wydaniu! Kochana nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeca z nikim nie walczę, to co się mam poddawać ;P

      Usuń
  12. Świetne zdjęcia. Lubię ten park, ale nie trafiłam jeszcze w to miejsce, gdzie jest altanka. Może następnym razem.

    Koszula jest świetna. Fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby je znaleźć to trzeba pojechać Aleją Róż prosto w stronę Łagiewnickiej i gdzieś tak pod jej koniec skręcić w lewo, a potem iść między tymi domkami w bocznych uliczkach. Trafi się na taką wielką polanę i drzewa - trzeba ją przejść, dojść do mostku i rzeczki i na drugim końcu parku jest altanka :)

      Nie wiem, czy gdybyśmy wybrali się tam specjalnie, to udałoby się nam ją znaleźć ;P

      Dzięki!

      Usuń
  13. KOszula jest zacna, sama bym do piersi przyrgarnęła. Co do sensu blogowania, nasza ostatnia rozmowa i sytuacja dała do myślenia chyba nam obu :) ALe ja myślę, że nie powinnaś rezygnować, jesteś jedną z nielicznych blogerek, które mają fajny styl do pokazania i jeszcze potrafią coś napisać. Także tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy ten mój styl jest taki fajny - na pewno bliżej mu do mody alternatywnej, niż tej z pierwszych stron gazet :)
      Bardziej prawdą jest to, że owszem, napisać coś potrafię ;P

      Ale nadal uważam, że jest wiele ciekawszych sposobów na wykorzystanie tej umiejętności, niż blogowanie ;P

      Dobra, no - tak sobie kwękam ;P
      Jak widać - posty się pojawiają, więc pewnie będzie jak u Ciebie: co se pomarudzimy to nasze, ale nic się nie zmieni ;P

      To za bardzo uzależnia ;P

      Usuń
    2. otóż to!!!!! Uzależnia i można dzięki temu takich Kochanych Marczaków poznać :) P.S> zapomniałam napisać - zdjęcia miażdżą, Ty i te dmuchawce!!!!!!

      Usuń
  14. Wiązane koszule pod szyją bardzo lubię! Ładnie wygląda połączona z kamizelką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fakt ładniej wyglądają koszule z większym wiązaniem, ale ta też niczego sobie ;) Zestaw cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna sesja, zdjęcie z dmuchawcem bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystko do siebie pasuje, fajny zestaw. Zdjęcia jak zwykle rewelacyjne. :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przyjemne zdjęcia. Jak to dobrze mieć taki duży, piękny i zabytkowy park. U nas taka malizna, jeszcze się nie rozpędzisz a już koniec. Mała miejscowość, to czego ja chcę? ;)
    Koszula całkiem fajna, i dobrze, że ma to wiązanie takie nieduże. Akurat takie do Ciebie pasuje.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Te dmuchawce ^_^ Dziwna nazwa, jest dla mnie zupełnie obca. W sensie, rozumiem, od czego pochodzi ale nie ma nic wspólnego z tym, jak JA je nazywam :D Nie zmienia to faktu, że zdjęcia mi się bardzo podobają!

    Wiesz doskonale moje zdanie na temat blogowania, bo mam podobne. Ostatnio dowaliłam spotkaniem geekgoeschic w Warszawie i .. załamałam się. Aż się chcę zwinąć jak ślimak w swoim domku i przeżyć nieudany okres czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kumam zainteresowania zwykłych ludzi tego typu wydarzeniami - sorry, mnie by było szkoda czasu na wzięcie w tym udziału ;P
      Nie dowiem się tam niczego innego niż tego, co mogę znaleźć w internecie, jak mi się będzie chciało trochę w nim pogrzebać ;P

      No dmuchawce, bo się je dmucha, zdmuchuje :D
      Mówi się na to jeszcze po prostu mlecze, choć tej nazwy używa się w Polsce raczej dopóki roślinka kwitnie.
      Generalnie, to to są po prostu mniszki ;P

      A Ty jak je nazywasz?
      Jak się u Was na nie mówi?

      Usuń
  20. Niesamowite zdjęcia! A Ty jak zawsze wyglądasz pięknie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś miałam taka bluzkę z wiązaniem /to dawne czasy - Pewex, tam można było kupić coś ciekawego/, teraz choć takie bluzki bardzo mi się podobają to jakoś one mnie "omijają".
    Twój zestaw jak zawsze bardzo ciekawy, całkowicie w Twoim stylu.
    Zdjęcia z latawcami po prostu super. Pięknie wyglądasz.
    Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja dopiero dziś z rana czytam - wczoraj w pełni wykorzystałam pogodę na chodzenie po parku, jedzenie kilkunastu gałek lodów, a po powrocie do domu położyłam się wygodnie na nowym nabytku - huśtawce ogrodowej, którą to niedawno kupiłam z rodzicami na spółkę i trwa wojna o to, kto pierwszy na taras i zajmie dobre miejsce ;D

    I ja też nie wiedziałam, że w tym parku postawili takie rzeczy! A całkiem ładne to ;)

    Zdjęcia, szczególnie te z dmuchawcami są świetne! Takie lekkie ;)

    Melonik i lenonki, czyli zestaw podstawowy Mar ;D A no i jeszcze kamizelka - bez niej ten zestaw nie wyglądałby tak jak wygląda. Na kilku zdjęciach nie masz jej na sobie i moim zdaniem tam jednak czegoś brakuje ;) A z kamizelką - idealnie! ;)

    Ten pomysł na post wydaje się być ciekawy i przyznam, że przeczytałabym go ;)

    Póki co chce coś u siebie napisać i jak dobrze pójdzie, to za kilka godzin wyruszę na zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglądasz świetnie :) Koszula chwyciła mnie za serducho :D Mam w swojej szafie czarną koszulę w białe grochy właśnie z takim wiązaniem i pomimo tego, że jest na mnie lekko przyduża to uwielbiam ją :) Ma w sobie coś z elegancji, luzu, trochę kobiecości :) Wszystko żeby czuć się po prostu dobrze :D
    Dodatkowo na kolana powaliły mnie zdjęcia, szczególnie te z dmuchawcami :D Piękna sceneria :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jejku jak pięknie!
    I ten melonik taki uroczy :3

    OdpowiedzUsuń
  25. Czwarta fota - mistrzowska i ogólnie piękne zdjęcia!:)
    Bloga i blogosfery też mam serdecznie dość, ale zdjęcia lubimy robić i to chyba jedyny powód, dla którego nie rzuciłam tego całego blogowania w cholerę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie piąta czasem :>?

      Was to chociaż zdjęcia cieszą, nas robienie zdjęć chyba najbardziej wpienia ;P

      Usuń
  26. Detale stworzyly niepowtarzalny klimat... Wygladasz cudowniei Mar! Poza tym wspaniale fotki - jak zawsze zreszta<3 Buziaki. ANka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, a Lechu twierdzi, że ja sobie zawsze zażyczam takie te zdjęcia, że jego zdaniem maniana ostatnia i on się już nie chce pod nimi podpisywać ;P

      Dzięki, Aniu!

      Usuń
  27. Klimat zdjeć jest niesamowity! Stylizacja mimo, że nie w moim stylu, bardzo mi się podoba- bardzo do ciebie pasuje;)
    xyzqui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne zdjęcia<3
    Za tą zieleń kocham wiosne:) Super ta koszula, uwielbiam paski:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne zdjęcia i stylizacja ! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Osobiście uwielbiam takie koszule z wiązaniem! Sama mam ich kilka w szafie i noszę je naprawdę chętnie.
    Przepiękne zdjęcia, naprawdę niesamowity klimat <3

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne zdjęcia, klimatyczne, piękny park. Stylówka bardzo Twoja i mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie, Marzena

    OdpowiedzUsuń
  32. Ach takiej koszuli to żal .... Ze juz w wieku przedemerytalnym

    OdpowiedzUsuń
  33. Te wiązania przy koszulach jakoś ogromnie mi się nie podobają, ale Twoja jest bardzo fajna, te paski i bufiaste rękawy mają mnóstwo uroku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby rękawy były dłuższe i mniej bufiaste, to ta koszula nie byłaby moim zdaniem taka fajna :)
      Cieszę się, że ktoś jeszcze dostrzega ich wdzięk :D

      Usuń
  34. Eeee tam, daj spokoj z tą kamizelką, też tak często mam, że jak się uczepię jakiejś rzeczy, to maltretuję ją w kółko :P hehehe

    Ostatnio przyszly nam do sklepu sukienki wlasnie z takimi wiązaniami, można ten paseczek wiązać w talii, bądź 'ala krawat - ale klientki coś oporne są i póki co nie dają się przekonać do tej opcji :/

    super są te foty z dmuchawcami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę tam do Was zajrzeć - znaczy się do łódzkiej filii ;P
      Szukam sukienki na wesele przyjaciółki i krew mnie zalewa, bo wszystko co znajduję to albo mi się nie podoba albo podoba, owszem, ale za duże na mnie jest lub za długie.
      Może u Was coś przyuważę ;P

      Foty z dmuchawcami zawsze spoko, wiadomka ^^

      Usuń
  35. wiązania są super!, uwielbiam je :) wprawdzie Twoje jest takie minimalistyczne ale i tak mi się bardzo podobasz! Ty mi się zawsze podobasz! :) Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak ja uwielbiam znajdować w swojej szafie dawno zapomniane rzeczy, a jak bardzo pożądane w danej chwili ;) Mi też się podobają te wiązania pod szyją. Super look kochana!
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  37. I znowu to co ja lubię, bluzka z wiązaniem. Fantastyczny look :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszczę Ci tego Lecha a raczej tych zdjęć :) z dmuchawcami piękne to wyszło.
    Zestaw taki Twój:)

    Ciekawa jestem bardzo Twojego wpisu o blogowaniu bo mam podobny problem... nie cieszy już tak bardzo i weny z miesiąca na miesiąc coraz mniej....

    buźka
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę ciekawe jest to, że ostatnio co druga blogująca osoba ma takie same refleksje :)
      To dla mnie dowód na to, że blogowa formuła powoli się wyczerpuje i nudzi :)

      Usuń
  39. Zdjęcia przecudne, ahh jestem nimi zauroczona, koszula w prążki miodzio, i te bufiaste rękawy, szukam podobnej i nie mogę niczego znaleźć fajnego. Co do pokazywania tych samych rzeczy ja jestem NA TAK i mi się zupełnie nie nudzi, jak jest pokazana nawet kilka razy dana rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wszystko w Twoim wielkim stylu- kamizelka i kapelusz koszula boska

    OdpowiedzUsuń
  41. Zakochałam się w tych zdjęciach! Piękne i naturalne!

    OdpowiedzUsuń
  42. Zdjęcia jak zawsze pierwsza klasa:) Pokazywanie tych samych rzeczy jest zajebiste, że się tak wyraże:) To jest właśnie blog modowy, a nie reklamowy:) tutaj się szuka inspiracji, jak założyć jedną rzecz, ale w milionie wersji. To jest właśnie kreatywność. A ciebie Mar to zacznę traktować chyba jako wyrocznię, serio! Ostatnio mi napisałaś w komentarzu, odnośnie powolnego budzenia się, że ciężko jak trzeba rano wstać i wiesz co? kurcze dostałam prace od 1wszego czerwca i muszę się stawić codziennie o 7dmej w mieście obok!!!!!!! hahahahaha czy to nie kapitalny pstryczek w nos! Mistrzostwo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic pewnego na świecie, jak pisał poeta ;P
      Przywykniesz, ja też w pewnym momencie przywykłam, aczkolwiek (co się właśnie okazuje) przypłaciłam to zdrowiem.
      Moja cera, moje włosy i układ odpornościowy bardzo płacą za moje wieczne niewyspanie i moc stresów, które mi te ostatnie pół roku zafundowało.

      Pocieszę Cię, że jeśli jesteś zmotoryzowana, to będzie Ci i tak łatwiej, niż mnie.
      Finansowo także :)

      Dzięki za takie mądre słowa!
      Myślałam, że jestem już jakimś dinozaurem w tej inspiracyjnej kwestii ;)

      Usuń
  43. Kochana cudowne zdjęcia, pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  44. I te fantazyjne bufiaste rękawy ! super <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem rękawy "robią" tę koszulę ^^

      Usuń
  45. Mi też się takie wiązania podobają :-) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  46. ale śliczna ta koszula :)

    mam nadzieję, że za bardzo tego blogowania nie odpuścisz!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja po cichu liczę, że uda mi się z tego uzależnienia wyleczyć ;P
      W tym tygodniu zaglądałam na blogi dość rzadko i przyznam szczerze, że od razu jakoś więcej czasu na wszystko znalazłam - w tym na podjęcie mądrych życiowych decyzji ;)

      Usuń
  47. Wyglądasz na prawdę pięknie, bardzo mi się podoba łączenie tych wszystkich elementów, które w teorii nie powinno mieć miejsca. Łączenie, które powinno wyglądać jak totalne bezguście w teorii u Ciebie jest po prostu perfekcyjne. Świetnie Ci w lenonkach. Wszystko z resztą Ci pasuje moim skromnym zdaniem :) A zdjęcia idealne, zdolny ten Twój Lech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, czasami coś mi się udaje :D

      Dzięki!

      Usuń
  48. piękne zdjęcia szczególnie te z dmuchawcami są perfekcyjne!
    Ten zestaw bardzo do Cb pasuje !
    idealnie sie komponuje pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Takie zestawy są dla Ciebie stworzone, pięknie wyglądasz !

    OdpowiedzUsuń
  50. faktycznie piękna koszula , na zdjęciach wcale nie wygląda na zniszczoną, wręcz przeciwnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo grunt to wiedzieć, co można sfotografować a co nie ;P

      Usuń
  51. Och, Mar!!! Zebym ja miala takiego zdolnego fotografa, jak Twoj Lech, to by mi w zyciu nie zrodzila sie w glowie myli, o zaniechaniu blogowania. Misiek moj, odbebnia te fotki z coraz wiekszym niedbalstwem, a ja juz nazbyt mam zszargane nerwy, aby sie jeszcze o te foty wkurzac ;)!!! Albo to oleje, albo wroce do korzystania z samowyzwalacza ;)!!!

    Z moda tez jestem do tylu bardzo :/. Mam kilka ciuchow z takimi wiazaniami. Musze je tylko wygrzebac z odmetow mojej szafy :)!!!

    Swietnie wygladasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiejętności i oko do zdjęć nie idą niestety w parze z ilością wolnego czasu i zapałem - Mój Lechu (tak jak i ja) ma już tej całej zabawy serdecznie dość ;P Jesteśmy w tym kompatybilni ;P

      Wierzę, że możesz mieć gdzieś pochowane takie ciuchy - domyślam się, że w młodości miałyśmy sentyment do takich samych ubrań ;P
      Każdy, kto przechodził etap alternatywności za młodu miał sentyment do stylu nieco hipisowskiego, a takie wiązania do niego przecież się zaliczają ;)

      Dzięki!

      Usuń
    2. nieeee! jak zaprzestaniesz blogowania to gdzie ja będę takie fajowe wpisy czytała :D!!! i w ogóle foty są super!? no nieeeee nie możesz tego nam wszystkim zrobić :P

      Usuń
  52. A mi się ta mini kokarda właśnie bardziej widzi niż te duże :) Ta większe trudniej zawiązać :/
    Świetna jest ta bluzka :) Ja bym ją sobie własnie z białą ołówkową spódnicą i jakimiś szpilkami zestawiła :D

    Pięknego długiego weekendu:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, mój długi weekend to weekend spędzony w domu, bo nieco zaniemogłam i mnie paskudne, dość zakaźne paskudztwo dopadło, ale hehe - dzięki ;)!

      Usuń
  53. te zdjęcia z dmuchawcami są genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetnie wyglądasz! :) Koszula bardzo ciekawa, a zdjęcia z dmuchawcami - cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Koszula wygląda super w zestawieniu z kamizelką<3
    Bardzo na tak! Plus te rękawki są urocze!:)

    http://www.justcleo.pl/2016/05/street-style-khaki-bomber-jacket.html

    OdpowiedzUsuń
  56. Lubię te Twoje klasyczne zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Lovely post hun! I like this so much.

    JENNEROUTFITS.COM a blog dedicated to kendall and kylie jenner’s best outfits.

    OdpowiedzUsuń
  58. Rewelacyjne zdjęcia!:) Jakiego używasz obiektywu? :)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetnie wyglądasz! Zdjęcia rewelacyjne. Zachwycam się!

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo ładnie, aż załuje że mam tak niewiele czarnych ubrań. Koszula the best !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerń przydaje się na wiele okazji, także moim zdaniem warto w nią "zainwestować" ;)

      Usuń
  61. Que pasada de outfit. Me encantan el estilismo y las fotos. Un besito bonita.Te invito a visitar mi blog.
    Lassietemaravillasdeamanda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. super:) xx
    Bianka
    http://ruhamania.blogspot.hu/

    OdpowiedzUsuń
  63. Zastanawiam się jak to się stało, że nie napisałam w końcu u Ciebie komentarza, chociaż od razu po opublikowaniu przez Ciebie posta zdjęcia oglądałam, chyba zasnęłam ze zmęczenia z telefonem w ręku, a potem to już możesz się domyślać. Ja zauroczona jestem bluzką, moje klimaty, a najbardziej to te zdjęcia z dmuchawcami mi się podobają, co roku zmuchuję je z upodobaniem. Zdjęcia Lecha są na najwyższym poziomie, a Twoje stylizacje zawsze odpowiednio dobrane, nie wyobrażam sobie, że mogłoby Cię nie być w blogosferze- to wiesz- zrobisz jak zechcesz, bo rozumiem to wszystko o czym piszesz. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie znikam, Asiu!
      Spokojnie!

      Dzięki za miłe słowa, moc buziaków!

      Usuń
  64. Thanks for sharing this to us! I absolutely love it.

    Style For Mankind
    Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  65. koszule - mogłabym nosić je codziennie :)

    xxx

    anna from http://stylelovely.com/mimundonormal/

    OdpowiedzUsuń
  66. uwielbiam wiązania, jednak u kogoś. Sama nie czuje się w tym komfortowo.. może przez moją slabość do dlugich naszyjników, z ktorych wtedy trzeba rezygnować? ;d
    Wyglądasz cudownie! Lubię Cię taką retro nowoczesną. I zdjęcia cudowne. Mam ochotę poleżeć na trawie, tak po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chciała znowu na niej poleżeć!
      A tu choroba mnie zmogła i mam zakaz zbliżania się do ludzi, więc lipa ;(

      Usuń
  67. Wiązania w tej wersji bardzo mi się podobają, właśnie zamiast kolnierzyka w koszuli takie wiązanie. Ale takie sznurowadła pod szyją jak oglądam na innych blogach mnie nie przekonują. Sesja wyszła niesamowicie. Nie mogę się na Ciebie napatrzeć. Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  68. Grunge... uwielbiam! Masz taką wyjątkową urodę i niepowtarzalny styl!

    OdpowiedzUsuń
  69. Wiesz co, z takim zestawem, to nie pzostaje nic innego, jak czekać aż prohibicę ogłoszą!! :D Suuuupperr!!! Paski, meloniki - normalnie lata 20' w Nowym Jorku mi się kojarzą!

    Mnie się ta kamizelka nie znudzi :)) W grugeow'ym zestawie jest super - szukam w głowie trafnego zepsołu, ale jestem tak wypluta, że nie mam weny pisać.

    W temacie blogowania - no cóż Fotograf już się podał do dymisji, stwierdzając że szkoda czasu. Eh no, w końcu blog to tylko blog, są w życiu ważniejsze sprawy ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój podawał się do dymisji wielokrotnie, ale tak go zawsze męczę, że jednak zgadza się jeszcze czasem coś tam mi pstryknąć ;P
      Pomęcz swojego, może też się uda :D

      Usuń
  70. Te zdjęcia z dmuchawcami są rewelacyjne! Jesteś taka śliczna! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bez przesady z tą ślicznością ;P
      Na nich choćby zbyt pięknie nie wyglądam, haha :D

      Ale dzięki!

      Usuń
  71. Przepiękne zdjęcia :* jak zawsze zresztą
    Na stylizacje idzie zawiesić oko - naprawde fajna! :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Wieki mnie tu nie było :< Nadmiar obowiązków sprawia, że ciągle sobie powtarzam "muszę do Mar zajrzeć", a że u Ciebie zawsze jest dużo do czytania ;p to odkładam tę przyjemność zajrzenia tu na potem. I potem. I potem...

    No, ale dotarłam! Najbardziej zaciekawił mnie ten post, który napisać planujesz. Nie wiem czy umiałabym powiedzieć, że prowadzenie bloga cieszy mnie mniej, ale co jakiś czas mam miesiąc, gdy po prostu czuję przesyt. Regularne sesje (Ty przynajmniej masz prywatnego fotografa!), potem przygotowywanie zdjęć, pisanie, publikowanie na portalach i tak w kółko. Rutyna nurzy, choć ostatnio akurat jestem na etapie "górki", więc jaram się po prostu efektami współprac, które czekają na dysku, by pokazać.

    Natomiast w kwestii stylizacji - mnie moda na wiązania pod szyją nie porwała. Wyglądam w takich ubraniach jakbym była jakimś "pokurczem" - drobne wiązania pod szyją skracają bardzo, a dużo powiększają dekolt do takich rozmiarów, że czuję się wypuklejsza niż powinnam :D Ale cóż, Ty to drobniutka istotka jesteś, więc pasuje Ci - co tu dużo kryć! I kolory ładne ma ta koszula :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym "prywatnym fotografem" to tak nie do końca, bo oboje zdajemy sobie sprawę z tego, że klepanie zdjęć na bloga nie jest w żadnym razie zbyt twórczą zabawą fotograficzną i ani Leszkowi ani mnie to zbytniej radości nie sprawia - nie jestem za dobrą modelką, współpraca ze mną to katorga ;P

      Ja tam zazdroszczę Tobie, że nie boisz się wyjść do ludzi i współpracować z obcymi "fotografami" - ja jestem na to zbyt nieśmiała, niestety ;P

      To prawda, wiązania są problematyczne - duży biust, klopotliwe proporcje ramion i inne takie wpływają na to, jak się w nich wygląda.
      Aczkolwiek ja tam jakoś nie mam nic przeciwko powiększonym dekoltom - może dlatego, że sama nie mam zbyt dużego biustu i pewnie też bym chciał, żeby to lub owo mogło mi go optycznie choć powiększyć ;P

      Za to Tobie na przykład pasuje masa typowo kobiecych, seksownych ciuchów, w których ja wyglądam śmiesznie, o ;P

      Usuń
  73. wyglądasz rewelacyjnie - bardzo retro. Koszula-bluzka cuuudna

    OdpowiedzUsuń
  74. Wyglądasz przepięknie, a zdjęcia są cudowne! Koszula, mimo, że nazywasz ją "ubogą siostrą modnych dziś koszul z wiązaniami" dla mnie jest wręcz idealna! Chyba nakłoniłaś mnie właśnie do uszycia podobnej dla siebie, być może w trochę innym kolorze :-)

    OdpowiedzUsuń
  75. Prześliczne zdjęcia! :)
    Bardzo ładna koszula, duży plus za kapelusz!

    OdpowiedzUsuń
  76. Zdjęcia są śliczne, bardzo mi się podoba koszula :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Uwielbiam bluzki i sukienki wiązane pod szyją za ich ponadczasowy styl. A Ty nie przestawaj blogować bo zrobiłabyś duże świństwo wszystkim swoim czytelniczkom :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  78. Bardzo żałuję, że pozbyłam się części rzeczy, bo tak jak napisałaś, moda zatacza koło :)
    Cały ten wpis wygląda jak profesjonalna sesja, a zdjęcie z dmuchawcami wygrywa wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  80. Rewelacja! Emanujesz pozytywną energią! Jesteś osobą, którą chce się poznać. W bardzo pozytywnym sensie Twój styl przypomina mi Chaplina w dużo bardziej doszlifowanej wersji. Uwielbiam go za dobre serce i wyrozumiałość. Uśmiecham się gdy oglądam takie właśnie Twoje stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
  81. Chyba bardziej mi pasuje do Ciebie właśnie ta wersja tej koszuli - cięższa i bardziej męska, niż elegancja i kobieca. Masz już tak wypracowany styl, że wiesz w czym dobrze wyglądasz, co podkreśla Twój charakter i styl, posiadasz ten indywidualizm, o który teraz tak trudno. I między innymi za to Cię też cenię :) Że ie podążasz ślepo za trendami, tylko jesteś świadoma swojego wyglądu.
    A koszula bardzo ładna i urocza, rzeczywiście zasługuje na pokazanie jej światu :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.