czwartek, 16 czerwca 2016

Szerokie ogrodniczki

"Uciekam do cyrku!" - powiedziałam do Lecha któregoś majowego popołudnia, wchodząc do pokoju ubrana właśnie tak, jak na dzisiejszych zdjęciach.


"Rzucam wszystko i zostaję mimem, o!"


Lechu odwrócił się, zlustrował mnie wzrokiem i pokiwał z uznaniem głową.

Ale powiedział, że strój to nie wszystko, jeszcze muszę mieć program artystyczny.


A ja przecież nie muszę się o to martwić!


Mogę ogłosić w Internecie, że szukam takich łamag, jaką sama jestem - razem stworzymy pantomimiczny zespół "The Graślaks".


Wystarczy, że każą nam obrocić się dookoła, przenieść talerz z zupą cztery kroki obok albo podać komuś z widowni tacę ze szklankami - już będzie wesoło!


Także - jestem spokojna o własną przyszłość.


Plan na czarną godzinę mam ;)


szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Nie martwcie się - jak już wystartuję, to dostaniecie wejściówki: imienne, uprawniające do zasiadania w pierwszym rzędzie.

Ściankę też Wam przygotuję, bo jacyś sponsorzy tego widowiska na pewno się znajdą ;)

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

A tak całkiem poważnie - tak sobie wymarzyłam te ogrodniczki.

Miało być androgynicznie, trochę a'la lata '20 - '30, nieco cudacznie i zdecydowanie mało kobieco - bo ja o wiele mniej przebraną czuję się wtedy, gdy wkładam na siebie coś, co nawiązuje do męskiego stylu, niż gdy wdziewam szpilki i kusą sukienkę, a pod pachę wsuwam kopertówkę.

Tak już mam - to się raczej nieprędko zmieni.

Aczkolwiek gdy trzeba, to pokornie zakładam kiecki i nawet uczesać się potrafię nieco inaczej, niż zwykle ;)

Całe szczęście, że takie okazje nie przydarzają mi się zbyt często ;P

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Żeby osiągnąć zamierzony efekt i stworzyć zestaw o jaki mi chodziło nie musiałam się zbytnio trudzić, gdy miałam już te wymarzone, wytęsknione ogrodniczki - melonik był na stanie, creepersy także.

Wystarczyło kupić jeszcze pasiastą bluzkę.

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa
Nic prostszego - znalazłam taką na śródsezonowej wyprzedaży w H&M'ie.

Przyda mi się na lato, już do bardziej kobiecych stylizacji - wszak (jak pisałam w ostatnim poście) bluzki odsłaniające ramiona są teraz bardzo na czasie.

Z pomocą tej mogę zmontować jakiś subtelny, marynarski look.
O, bandankę na szyi jeszcze dołożę i w ogóle będzie super!

(Choć jak znam siebie, to żadne tam marynarskie stylówki - będę ją nosić do szelek i prostych, czarnych spodni zapewne...)

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa
Wybór butów miałam niejako ograniczony - początkowo chciałam nosić do tych ogrodniczek moje creepersy na słupku (o te, z tego zestawu z muchą choćby), ale okazało się, że nie wygląda to dobrze.

E, kto to widział mima na obcasach!

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | okulary lenonki | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Na zdjęciu na stronie H&M'u (dzięki której w ogóle dowiedziałam się o tym, że takie ogrodniczki mogę sobie sprawić - w sklepach stacjonarnych nigdy ich nie widziałam!) modelce założono do tych spodni adidasy na grubej podeszwie - nawet mi się to podobało, tyle że adidasy kompletnie burzyły moją chaplinowską wizję całości, którą chciałam z tymi portkami stworzyć.

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Kupię takie (nawet mam je już na oku! wypatrzyłam je wczoraj!), ale wtedy połączę ogrodniczki z półgolfem.

I zdejmę melonik.

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Póki co zostałam przy niższym creepersów modelu.

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Swoją drogą - bez kapelusza i okularów to i w takiej wersji w tych ogrodniczkach można wyglądać dość kobieco, jeśli się oczywiście tego chce ;)

O, tu dowód:

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Czasami odnoszę wrażenie, że chociaż w sklepach ciuchów i dodatków jest pełno, a portale w typie Lookbooka dostarczają nam całej masy inspiracji do ubrania się w stylach tak różnych, że można od tej różnorodności dostać zawrotów głowy (celowo przywołuję Lookbook - tam zderza się wiele kultur, wiele spojrzeń na modę, wiele ujęć tego, co jest kobiece a co męskie... portale stricte "narodowe" nie serwują takiej inspirującej mieszanki!), to ciągle ubieramy się podobnie.

Kiedy jakiś fason jest modny, to łapiemy się go, trzymamy kurczowo i boimy się puścić, żeby czasem za bardzo nie różnić się od osób, które mijają nas na ulicach.

Nie bójmy się eksperymentować - moda powinna być zabawą.

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Ja też mam tendencję do popadania w rutynę - jak uczepię się jakiegoś ciucha, to mogłabym go nosić przez pół roku nawet (pamiętacie moją kamizelkę? dopiero ostatnio odwiesiłam ją do szafy).

W pewnym momencie jednak zaczynam mieć go dość i wtedy mówię sobie, że co za dużo to nie do końca zdrowo.

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Nie idzie mi przy tym wcale o to, żeby na siłę próbować zmieniać styl - to tak jak z tym moim noszeniem sukienek.
Z zakładania tego, co kompletnie nam nie pasuje nigdy nie będziemy czerpać radości.
Ale nawet w obrębie jednego, ulubionego stylu można czasem zaszaleć - połączyć to, co znane i dziesiątki razy ogrywane z czymś nowym, oryginalnym, wyróżniającym się.

Zwłaszcza jeśli instynktownie czujemy, że takie połączenie jakoś do nas pasuje ;)
Wtedy nawet krytyczne opinie innych nie zepsują nam dobrej zabawy!

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | okulary lenonki | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Melonik - Georgia May Jagger dla Reserved
Lenonki - SinSay
Pasiasta bluzka z odkrytymi ramionami - H&M
Szerokie ogrodniczki - H&M
Listonoszka - SinSay
Creepersy - SinSay

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Z tego miejsca chciałabym powiedzieć, że czuję się niesamowicie pokrzywdzona i oszukana przez H&M - tak, przez mój ukochany H&M, który zwykle tak wychwalam!

Dlaczego? Już wyjaśniam!

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Zamawiałam te ogrodniczki w najmniejszym dostępnym rozmiarze, (32) rzekomo pasującym na wzrost 156.

 Jestem wyższa o całe 9 cm, a ogrodniczki i tak mają za długie szelki.

Jak to możliwe?

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Obawiałam się, że będą miały za długie nogawki (nie mają, nawet bez butów nogawka nie przykrywa mi całych stóp, sięga kostki), że nie dopnę się w pasie (dopięłam się!)... no różnych cudów człowiek się spodziewa, kiedy zamawia tak fikuśną rzecz przez stronę internetową, bez mierzenia i w rozmiarze mniejszym od tego, który zwykle wybiera!

Ale że przy najciaśniej nawet zapiętych guzikach szelki będą mi dyndały tak, że portek nie da się nosić, to się nie spodziewałam :(

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | zdjęcie o zachodzie słońca | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

Na szybko więc wycięłam im dodatkowe dziurki, a w wolnej chwili poszukam krawcowej, która ogarnie mi to w jakiś porządny sposób.

Korci mnie też, żeby skrócić portki za kolano i zrobić z nich kuloty, ale jakoś nie widzi mi się noszenie ich do szpilek, a z masywnymi butami w duecie moje łydki w wersji obnażonej nie zaprezentują się najlepiej.

Nie będę więc psuć takich ładnych ogrodniczek.

Właśnie jestem w trakcie głębokich rozkmin odnoszących się do mojej przyszłości zawodowej.
Już sądziłam, że podjęłam pewne decyzje i klamka zapadła, ale życie pisze zaskakujące scenariusze - to jeszcze nie ten czas.

Zmiany odłożone na później.

Póki co - biję się z myślami i ciągle zastanawiam się, co powinnam zrobić.
W razie, gdybym jednak nie doszła z sobą samą do żadnego w tej materii porozumienia i uznała, że kariera mima jest dla mnie najbardziej ciekawym wyjściem, to ogrodniczki na pewno mi się przydadzą ;)

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | stylizacja z kapeluszem | bluzka bez ramion | zdjęcie o zachodzie słońca | blog o modzie | blogerka modowa

Pozdrawiam Was (znowu w dobrym humorze! co to się dzieje, Ludzie!)
i ściskam mocno - Wasza Mar!

szerokie ogrodniczki | stylizacja z ogrodniczkami | bluzka w paski | moda alternatywna | zdjęcie o zachodzie słońca | stylizacja z kapeluszem | bluzki bez ramion | blog o modzie | blogerka modowa

113 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się Twój wpis i to, że nie boisz się eksperymentować z modą! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny krój tych ogrodniczek! Ja wybrałam klasyczny model, też w kolorze czarnym, ale nie mam kiedy i jak zdjęć w nich zrobić - sesja na studiach daje w kość, a jeśli nie ona, to totalne upały... ;/

    Rzadko oglądam strony internetowe sklepów, wolę zobaczyć na żywo, dotknąć daną rzecz i przymierzyć, ale właśnie nie raz już się nabrałam, że dość często tych rzeczy fajniejszych i w moim guście nie ma na sklepie, a są tylko online! Bo kiedy tylko mam więcej czasu siadam i przeglądam sklepy online i tam duużo rzeczy mi się podoba. Wchodzę do sklepu - niemal nic...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upały i sesję można obejść - do egzaminów od biedy można przystąpić w drugim terminie, a skwar przespać i wypełznąć na zdjęcia wieczorem.
      Ale jak człowiek pracuje i wraca z tej roboty urobiony po pachy, to jest jeszcze gorzej, uwierz ;P

      Ja mam ten problem właśnie :/ Stąd też te moje zdjęcia tak rzadko się pojawiają...

      No właśnie ja mam tak z H&M'em - uwielbiam ten sklep, ale co z tego, skoro na żywo nie znajdzie się tam 3/4 oferty.
      Więc zamawiam w sieci.

      Usuń
  3. Haha! Mar, Twój plan na czarną godzinę jest genialny!;)
    A tak poważnie, to wyglądasz w tych ogrodniczkach superowo i dodatki dobrałaś idealnie - jak zawsze zresztą!:)
    Ja mam wrażenie, że ostatnio z modą coraz trudniej jest eksperymentować, bo wiele połączeń, które kiedyś były niemalże niedopuszczalne, teraz można zobaczyć na co drugiej osobie na ulicy. Właściwie to nie mogę się doczekać momentu, gdy niektóre z moich ulubionych fasonów ubrań, modeli butów czy połączeń przestaną być modne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i trochę zatarło się też pojęcie "alternatywności" w modzie.
      Zauważyłaś to?

      Pewne elementy ubioru, które jeszcze kilka lat temu niemal wyłącznie utożsamiane były z przynależnością do tej lub innej subkultury dziś dostępne są w sieciówkach i są lansowane przez projektantów :D

      Zatem nawet jakby chciało się być alternatywną, to nijak się już za bardzo nie da :D

      Usuń
    2. o dokładnie tak, dlatego ja ostatnio staję się coraz bardziej klasyczna w kwestii ubioru;D
      Pamiętam jeszcze swoje stroje z czasów liceum - ciągle lądowałam na dywaniku u dyrektorki, a to za kolor włosów, a to za naszywki czy wyćwiekowaną ramoneskę, a teraz to w co drugiej sieciówce coś w tym stylu można dostać.

      Usuń
    3. Glany, same glany!
      W czasach mojej nauki w gimbazie glany wzbudzały tyle emocji, ze ojeju!
      A dziś w każdej sieciówce masz ciężkie buty i każdy je nosi ;P

      Usuń
  4. Nooono nieźle to wyszło. :D Mi moje jeszcze nie przyszły! Nie wiem co tak długo... Ciekawe jak będą się prezentować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dobre rzeczy warto czekać :D
      Bądź cierpliwa ;P

      Usuń
  5. Plan jest ok! :D, mimy, Arlekiny są fajne. Na swój sposób i Chaplin mimem, bo w końcu w niemym filmie nic nie gadał, ha ha! Stylowo, bardzo stylowo - jest klimat lat 20'. Ogrodniczki mogą się też przydać w karierze... Ogrodniczki :D?! Ha ha.

    Jak trzeba to pójdę w sukience, chociaż ostatnio ktoś się nabijal, ze ja zamiast welonikiem to melonikiem powinnam rzucić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda z tym Chaplinem, nie myślałam o tym w ten sposób ;P

      Nie no, co Ty - do ogrodu takich portek byłoby szkoda :D
      No i swobodę ruchów trochę ograniczają :D

      Pomysł z założeniem melonika na ślub - pierwsza klasa.
      Ja miałam w planach rzucanie toczkiem co prawda, ale jeśli znajdę jakiś biały melonik.... ;P

      Usuń
  6. Piekne zdjęcia a Ty wygladasz uroczo! Cała Mar!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham Twój nietuzinkowy styl, wyglądasz szalenie oryginalne i to w Tobie lubię :) Świetna stylizacja, kapelusz dodaje tu uroku :) Nie jest to do końca mój styl i chyba bym się nie odnalazła tej stylizacji, ale Ty wyglądasz w niej zjawiskowo i bardzo Ci pasuje :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się Twoja konsekwencja w ubiorze. To jesteś TY i nikt inny. Prawdziwa Mar :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zestaw wprost stworzony dla Ciebie! Cała Ty :) Spodnie nie w moim klimacie ale na Tobie wyglądają bajecznie. Chyba coś jest w tym, że widać kto czuje się 100% w zestawie! O zdjęciach nie wspomnie- piękne jak zawsze!
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w tym cała z mody radocha - w tej różnorodności stylów, wzornictw, fasonów... każdy znajdzie w tej masie coś dla siebie, a przy tym każdemu z nas jest dobrze w czymś innym :)

      Dziękuję bardzo za komplementy - cieszę się, że to co tu pokazuję podoba się tak dużej ilości osób :)

      Usuń
  10. Cudowne jest to, że bawisz się modą i nie boisz się eksperymentować.
    Osobiście uważam, że styl który obecnie obrałaś bardzo do Ciebie pasuje.

    Ogrodniczki są świetne a w połączeniu z bluzką w paski stanowią bardzo ciekawy zestaw. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogrodniczki totalnie w Twoim stylu, świetnie komponują się z melonikim i bluzką w paski. Na taką bluzkę mam ochotę, ale już chyba mam za dużo "hiszpanek" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiałam, czy nie edytować tego wpisu, bo prawdę powiedziawszy to do typowej "hiszpanki" (brrr, z grypą mi się "hiszpanka" kojarzy ;P) trochę tej bluzce brakuje ;)
      Ona ma bardziej obniżone te ramiona, niż pominięte ;P

      Jest fajna!
      Do spódnicy też będzie dobrze wyglądać, bo bez trudu można ją schować, wpuścić w nią :)
      Rozważ - na stronie H&M'u już ruszyła wyprzedaż i ta bluzka tam też jest :D

      Usuń
  12. Rety jak Ty świetnie wyglądasz. Nie znam nikogo innego kto z taką godnością nosiłby ogrodniczki,do tego wyglądał tak elegancko przypominając Chaplina. Zachwycam się zdjęciami.
    Życie różne scenariusze pisze. U mnie też kołowrotek. Raz chcę tak innym razem co innego. Nie wiem co będzie,ważne żeby ze wszystkiego potrafić wyciągnąć to co dla niego najlepsze. I Tobie też tego optymizmu życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że ja się takiego scenariusza jaki u mnie nastąpił absolutnie nie spodziewałam - myślałam, że będę zmieniać pracę (i nikt nie mógł mnie przekonać do zmiany decyzji przez cały tydzień!), a tu proszę...

      I najlepsze jest to, że wcale tego, że decyzję jednak zmieniłam nie żałuję.

      Zobaczymy, jak to ze mną będzie.

      Trochę się rumienię, jak czytam tu tyle słodzeń, ale... ale to już w sumie standard, że ja komplementów nie umiem przyjmować ;P

      Dzięki, Asiu!

      Usuń
  13. Wyglądasz zacnie!Krój ogrodniczek jest bardzo trudny,ale Ty poradziłaś sobie znakomicie. Podziwiam za pomysłowość i odwagę!

    OdpowiedzUsuń
  14. No Kochana wyglądasz cudownie;) świetne masz te ogrodniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ Ty jesteś szczuplutka, zazdroszczę ci takiej figury. Krój spodni wymagający, trudny do ogrania ale wyszłaś z tego zwycięsko. Mar...pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Amazing post.

    www.cucaolveira.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Charlie Chaplin wzrostu 202 cm ;)
    Bardzo wysoka i bardzo szczupła jestes w tym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula z Moda i Takie Tam miała jak widać rację, kiedy wychwalała zalety robienia zdjęć z dołu ;P;P;P

      Usuń
  18. Uwielbiam Twoje stylizacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio jestem ogromną zwolenniczką ogrodniczek.
    W tym, sezonie nabyłam aż trzy pary - szaleństwo :)
    Super wyglądasz, takiego fasonu spodnie nigdzie nie widziałam.
    Prawdziwa perełka Ci się trafiła.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, na mnie znaleźć jakiekolwiek pasujące ogrodniczki, to duży wyczyn ;P

      Usuń
  20. paski uwielbiam! ogrodniczki ostatnio chodzą mi po głowie! Dla mnie ten zestaw jest na 6 !!

    OdpowiedzUsuń
  21. Baardzo w Twoim stylu, wyglądasz oryginalnie, ale nie jesteś przebrana! Świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Mogę dołączyć do Twojej grupy :) Raz potknęłam się o... nic :D Także rzucam studia i idę z CV do cyrku :)
    A spodnie masz świetne :) Sama też mam takie z szerokimi nogawkami z H&M, ale za każdym razem jak je noszę, to słyszę, że wyglądam jak babka z ABBY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, przyjmuję Cię!
      Właśnie o takie umiejętności chodzi!

      Ej, babki z ABBY były spoko, to chyba komplementy są!

      Usuń
  23. Mar, ale żeś nam wyrosła, już na FB pisalam, że wyglądasz w tych ogrodniczkach, jakbyś miala z 2 metry wzrostu :) hihihihi

    z melonikiem bardziej mi się podoba- jest tutaj idealnym dopełnieniem, poza tym już się do niego bardzo przyzwyczailam, polubilam go, mimo iż sama w takowych nie chadzam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba po tych lekach, co je w trakcie choroby łykałam ;P

      Usuń
    2. To chyba też zacznę takowe łykać, bo ja raczej do tych kurduplowatych należę, aczkolwiek zawsze pocieszam się myślą, że przecież co małe, to piękne ;) hehe

      Usuń
    3. Nie no, nie faszeruj się antybiotykami, to zło ;P

      Tak serio, to część tych zdjęć była cykana od dołu, więc to zapewne stąd to wrażenie :)

      Usuń
  24. Zawsze mnie potrafisz zaskoczyć swoim strojem, Twój styl się bardzo wyróżnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, to miłe przeczytać coś takiego (szczególnie w czasach, gdy właściwie wyróżnić się w jakikolwiek sposób jest ciężko)!

      Usuń
  25. Tobie pasują bo jesteś bardzo bardzo szczupła, siebie w takich sobie nie wyobrażam z moją pupą, ha ha. Fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to Ty zadajesz szyku w sukienkach!

      Dziękuję!

      Usuń
  26. Bluzka jest świetna! Uniwersalna i pasuje do wielu stylizacji, zwrócę na nią uwagę jak będę w H&M. :) Ogrodniczki co prawda nie są w moim stylu, ale w zestawieniu z tymi paskami, no i na Tobie, wyglądają świetnie! Buziaki. :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczna stylizacja, a jakie piękne zdjęcia :)
    pozdrawiam :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak zwykle cudownie wygladasz :) <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Rzeczywiście, obraz Charlie Chaplina sam się nasuwa.
    Jakieś mam takie wrażenie, że ten zestaw przypadł Ci do gustu wyjątkowo i dobrze, bo Ty, te ogrodniczki i cała reszta pasujecie do siebie. Nie wiem czy ja np. wyglądałabym tak dobrze a i jeszcze trzeba oczywiście "czuć" to co się nosi.
    Brawo, naprawdę fajnie!!

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja ci powiem, że to chyba jedna z Twoich najciekawszych stylizacji według mnie oczywiście. Ma w sobie coś intrygującego :) Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam!
      Problem tylko w tym, że tu zawsze takie ciekawe zestawy rozmywają się jakoś między tymi romantycznymi stylówkami boho.
      Zawsze mnie to dziwi - i trochę smuci :(

      Usuń
  31. Przy Twojej idealnej figurze te ogrodniczki wyglądają rewelacyjnie! Stylizacja jak zawsze dopracowana w 100% <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze takich ogrodniczek to chyba nie widziałam i choć nie do końca w moim stylu, to muszę powiedzieć, że na Tobie prezentują się super! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Osobiście nie przepadam za takim stylem, tzn sama po prostu bym się tak nie ubrała, ale Ty prezentujesz się w tym perfekcyjnie! Naprawdę uroczo i stylowo wyglądasz :)

    A zdjęcia przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię Twoje posty, są bardzo oryginalne, inne niż wszędzie :) A tą stylizację całą kupuję, jest naprawdę świetna. Super wyglądasz Kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawe i na prawdę oryginalne połączenie :) a Ty masz nietypową i piękną urodę :) świetne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny zestaw, ogrodniczki rewelacja, a zdjęcia magiczne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. takich ogrodniczek to ja jeszcze nie widziałam! bardzo mi się podoba zestawienie i zdjęcia! Zgrany z Was duet :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. skojarzenie z Chaplinem od razu!
    ten zestaw bardzo do Ciebie pasuje, jest jednocześnie prosty, ale też bardzo oryginalny - no i z dominującą czernią :)

    czekam na kolejną odsłonę tych ogrodniczek!

    OdpowiedzUsuń
  39. Dokładnie tak! Chaplin! Ale chyba tylko Ty potrafisz tak dobrze wyglądać w chaplinowskim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak ty to robisz, że wyglądasz w tych spodniach tak niesamowicie. Jak ta takie przymierzyłam to miałam ochotę umrzeć ze wstydu. A na tobie leżą idealnie. Okularki, tyle tajemniczości. Mamy tutaj bardzo ładnego mima:D Ah, te ramiączka w cały świat, skąd ja to znam? Projektant może za dużo wypił. Zdarza się. Moja znajoma, która rysuje mówi, że prawdziwa wena twórcza przychodzi do niej dopiero, gdy obali kieliszek czy dwa, więc nie oceniam.
    Ale no gdzieś ty wyhaczyła taki kapelusik, bo poważnie gdzie takiego znaleźć nie mogę.
    PS: Jak coś to czekam na VIPowskie wejściówki na pokaz :*

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stawiam na to, że małe chińskie rączki były zmęczone, projektantów H&M pewnie ma już na tyle wprawionych, że alkoholowy napęd im zbędny ;P

      Meloniki są wszędzie!
      Ten akurat jest z zimowej wyprzedaży w Reserved, ale ciągle sprzedaje takie kapelutki H&M na przykład :)!

      P.S. Dobra, odnotowałam :D

      Usuń
  41. Love your outfit and the photos looks so great!


    www.ismurfshion.com

    OdpowiedzUsuń
  42. ogrodniczki po prostu cuuuuudne :-D ogólnie cała stylizacja bardzo w Twoim stylu klimatycznie xx

    OdpowiedzUsuń
  43. Całość dobrze się komponuje ale jakoś siebie w tych spodniach nie widzę bo nie potrafię "zejść" z rurek. Jeśli Ty czujesz się dobrze w takich to tylko się cieszyć bo nie popadasz w monotonie jak ja ;) Pozdrawiam ciepło w ten zimny dzień ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że ja też najlepiej czuję się w rurkach ;P
      Tyle, że ostatnio trochę mi się przytyło i rurki nie leżą na mnie już tak dobrze, jak jeszcze jakiś czas temu ;P

      Usuń
  44. Od razu nasuwa się skojarzenie z Chaplinem! Bardzo pozytywnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wyglądasz wspaniale a melonik to Twój znak rozpoznawczy. Bluzeczka super, piękne paseczki.
    Lubisz widzę H&M podobnie jak ja, zawsze coś tam wyszperam.
    Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam!
      W zasadzie to inne sieciówki mogłyby dla mnie nie istnieć, nie żartuję ;P

      Pozdrawiam także, Basiu!

      Usuń
  46. Z kapeluszem jak i bez niego wyglądasz uroczo! Masz przepiękny kolor oczu, częściej je nam pokazuj, kochana! Strasznie cenię w Tobie to, że jesteś osobą ciepłą, mądrą i masz swój styl. A dodatkowo nie boisz się eksperymentować. Idealnie. Przesyłam gorące buziaki z zimnego i ponurego Wrocławia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękny?
      Mętne takie jak nasza zgierska Bzura ;P

      Ale dzięki ;)

      U Was, widzę, podobnie letnio jak i w Łodzi :> Tutaj też paskudnie ;P
      Odbuziakowuję!

      Usuń
  47. w piątek wieczorem siadłam sobie wygodnie, żeby pooglądać Twoją sesję, no i przy okazji wyszedł całkiem długi komentarz, na końcu chciałam, jeszcze coś dopisać i... cały komentarz szlag trafił. Stwierdziłam, ze napiszę następnego dnia, a następnego dnia zachorowałam, no i dopiero teraz piszę. Już nie odtworzę wszystkiego, wiec niestety krócej będzie. Genialnie wyglądasz Mar. Ogrodniczki świetne, zdjęcia super się ogląda, a bluzka idealnie tu pasuje. No, ale masz niesamowity dar do takiego prezentowania stylizacji. Ja też mam tak, że jakoś bardziej kobieco czuję się w męskich wydaniach niż w tych kobiecych, chyba wiem z czego to wynika, bo już od małego bardziej cieszyłam się z resoraków i klocków lego niż z lalek, z którymi nie wiedziałam co robić - i tak zostało do teraz.W sukienkach i spódnicach czuję się niepewnie, w dłuższych czuję się jakoś staro, a mini, w których dobrze wyglądam, ubieram raczej wtedy gdy wychodzę z mężem, on jest zadowolony, a ja bardziej pewna siebie. Co do trzymania się kurczowo się trendów, to mnie osobiście to dziwi, że boimy się wyróżniać i eksperymentować, no ale cóż, świata nie zmienimy. Z czasem może będzie lepiej na naszych polskich ulicach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to chyba jest tak, że jak są za długie, to się nie dodają!
      No i jeszcze jak nie jesteś zalogowana ;P
      Nie można napisać komentarza i dopiero się zalogować - trzeba go skopiować i po zalogowaniu napisać jeszcze raz, inaczej pole się wyczyści :( Też mnie to złości!

      Przyznam szczerze, że dla mnie też bardziej kobieco wyglądasz w tych zestawach spod znaku męskiej mody - nie wiem, moim zdaniem w nich nabierasz charakteru!
      Ale pewnie nie jesteś zdziwiona moimi słowami po tym, jak zawsze pieję z zachwytu przy każdej takiej Twojej stylizacji ;P

      Usuń
  48. Kochana dałabym milion dolców żeby zobaczyć Cię w kusej spódniczce z kopertówką pod pachą:D
    <3

    http://www.justcleo.pl/2016/06/beach-fashion-pink-tassels-blue-and.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://lillymarlenne.blogspot.com/2014/09/black-white.html

      Poproszę o hajs w takim razie :D ;P

      Usuń
  49. Bardzo fajny top :)
    Oczywiście zestaw całkowicie w Twoim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Alez te ogrodniczki Cie wyyyyyydluzyly!!! Fajnie wygladasz :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ogrodniczki, to zdjęcia robione od dołu ;P

      Usuń
  51. oj, piękne są te ogrodniczki a Ty w nich wyglądasz cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  52. odkad cie obserwuje wyrobilas sobie swoj wlasny styl w ubieraniu. i mimo ze to absolutnie nie moja bajka i ja bym wielu tych ciuchow nie ubrala bo czulabym sie przebrana nie ubrana to ty jestes konsekwenta i dobrze Ci w tych ciuchach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ten styl drzemał we mnie od zawsze, bo w kierunku takich klimatów ciągnęło mnie od nastolęctwa :D
      Po prostu był taki czas, kiedy na siłę próbowałam być kobieca w najbardziej powszechnie rozumianym tego słowa znaczeniu - jego koniec zbiegł się z początkami istnienia bloga ;D

      Dzięki, Agata!

      Usuń
  53. Te ogrodniczki pięknie wydłużają nogi. Wyglądasz ekstra! Masz świetną figurę do takich spodni. Całość na prawdę super, jest klimat. Fajny post, przyjemnie się czyta i jak zawsze cudowne zdjęcia. Mi też podobają się bluzki odkrywające ramiona, ale w realu jeszcze nie trafiłam na taką, która skradłaby moje serce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam ten zestaw. Taki z poczuciem humoru i niezwykle stylowy. Gdy zobaczyłam go po raz pierwszy na modnej polce uśmiechnęłam się szeroko. Nie mogę się napatrzeć. Bardzo do Ciebie pasuje taki styl! Przyznam szczerze, że sama z chęcią bym przyodziała całość - nawet melonik! :D. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze takich oryginalnych istot jak Ty utwierdzają mnie w przekonaniu, że dobrą ścieżką kroczę - co jak co, ale zdanie innych osób lubiących coś w podobie alternatywy uważam za najbardziej obiektywne :)

      Dzięki!!!

      Usuń
  55. Lubię Twoje poczucie humoru, ale jeszcze bardziej lubię Twój styl :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Ty jak widać uwielbiasz eksperymentować i powiem Ci, że te twoje eksperymentowanie wychodzi Ci idealnie! ❤ świetne ogrodniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Wyglądasz bardzo... bardzo jak Ty! Nie pamiętam kiedy to miałam na sobie creepersy - a za czasów szkoły gimnazjalnej to nawet dwie pary się miało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pamiętam creepersy z podstawówki ;P
      Ale to już raczej nie ja się na nie załapywałam, tylko starsze dziewczyny ;P

      Usuń
  58. Ojej nogi do nieba! Wyglądasz fantastycznie. To Twój styl i widzę, że za nim podążasz. W nim odnajdujesz siebie :).

    OdpowiedzUsuń
  59. pasuje Ci bardzo ten kolor szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  60. WOW, taki kombinezon, to nie byle co - oryginalny i nonszalancki! :)
    Podoba mi się ten look, bowiem rzadko kiedy można się dopatrzeć na ulicach takiej przyjemnej, modowej "odmienności" i braku ślepego podążania za tym co aktualnie jest "na topie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, dobrze bardzo, że moją "inność" widać z daleka :D

      Usuń
  61. Niebanalny outfit! Bardzo pasuje do Twojej urody :) Chętnie wskoczyłabym w ogrodniczki - choć wolałabym wersję na krótko, z jeansu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym była taka szczupła i seksowna jak Ty, to też bym w krótkich latała ;P

      Usuń
  62. też jestem zdania , że warto eksperymentować chociaż czasami jak upatrze sb jakies ubrania to bym w nich chodziła i chodziła,a co do twojjego zestawu idealnie pasuje do Cb !pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Perfect:) xx
    Bianka
    http://ruhamania.blogspot.hu/

    OdpowiedzUsuń
  64. Jacie, Mar! Jaką Ty masz figurę w tych ogrodniczkach, jaka jesteś wysoka! Mistrzostwo. I te zdjęcia uwielbiam!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, znaczy się, że muszę je często nosić, bo ostatnio trochę mi się tu i tam przytyło ;P

      Usuń
  65. Lilly,bardzo podoba mi sie sposob w jaki prowadzisz bloga...Jestes pelna pomyslow modowych a co najwazniejsze wlasnych inspiracji Czarne ogrodniczki sa cudne !!! Tak trzymaj !!! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Beato - ja osobiście uważam, że w porównaniu z pomysłami wielu dziewczyn mój blog to takie tam, niezbyt wyróżniające się miejsce, ale szalenie miło czyta się takie komentarze :)

      Usuń
  66. byłabyś najsłodszym Mimem na świecie <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  67. O matko jak świetnie! Uwielbiam Twój styl, jest na prawdę wyjątkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Nice blog!
    Would you like to follow each other on GFC and Google +? It would be great, just let me know :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Cudowny look, fantastyczne masz te ogrodniczki i bluzeczka też mi wpadła w oko, wyglądasz rewelacyjnie, a te ostatnie foto pod słońce są pikne! <3

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  70. Rzeczywiście ta stylówka nawiązuje trochę do Chaplina - i nawet mimo tego bardzo Ci taki look pasuje :) To wszystko jest dla Ciebie tak charakterystyczne, że widząc to, mogę śmiało stwierdzić: sto procent Mar w Mar :D
    Sama bym chyba nie odważyła się założyć takich ogrodniczek, przy moich 158 cm w kapeluszu wyglądałabym pewnie jak krasnal ogrodowy, hehe :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  71. Ale tu u ciebie pięknie;p podoba mi się ta pierwsza koszula, ma coś w sobie <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.