niedziela, 3 lipca 2016

Elegancka bluzka z krawatowym wiązaniem

Chociaż (jak śpiewał Pan, za którego twórczością nie przepadam, a przecież powinnam, bo Pan z Łodzi, więc lokalny patriotyzm nakazywałby wielbić go i wychwalać) lato wybuchło z całych sił, to nie do końca mam kiedy się nim cieszyć.


Aura jest taka, że największe upały trwają do - mniej więcej - szesnastej, a kiedy wychodzę z pracy, to nad Łódź nadciągają czarne chmury i rozpętują się burze z piorunami.


Tak było i w czwartek, kiedy wybraliśmy się z Lechem na te zdjęcia - dopóki nie wsiedliśmy do tramwaju, to jeszcze jak Cię mogę.

Coś się szykowało, ale miał człowiek nadzieję, że przejdzie.


Jasne...


Kiedy tylko tramwaj ruszył z naszego przystanku, to zagrzmiało, zachmurzyło się i lunęło.


Taka karma.


Widocznie to są jakieś znaki sugerujące mi, że "kariera" blogerki nie mnie jest pisana ;>


Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

Mimo wszystko - jestem z tych zdjęć dość zadowolona, bo choć nie udało się zrobić ich tak wiele jak zwykle, to w pełni oddają urok mojego nowego, tytułowego nabytku:

Pięknej, eleganckiej bluzki z krawatowym wiązaniem.

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka

Jak wiecie - za elegancją jako taką nie przepadam.

Chyba, że jest to elegancja na modłę męskiego stylu, nieco androgyniczna i przywodząca na myśl klimaty epok zdecydowanie minionych.

Do mojej wizji elegancji - z "bazą" składającą się z cygaretek, butów w typie mokasynów/oksfordów/creepersów, melonika i różnych modeli kamizelek - pasuje mi kilka modnych w tym sezonie wiosna/lato krojów i fasonów ubrań.

W tym właśnie wszelkie bluzki i koszule z wiązaniami przy dekolcie.

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka

Nie mogłam więc nie pokochać tej bluzki, kiedy znalazłam ją na stronie polskiej marki odzieżowej Tessita.

Była tą, której szukałam od dłuższego czasu - luźna, dobrze wyglądająca zarówno przy wpuszczeniu jej w spodnie, jak i wypuszczeniu na wierzch, zwiewna i świetnie pasująca do kamizelki.

I krótkiej i tej nieco dłuższej.

Wszystkie warunki spełnione - nie było więc sensu zbyt długo się zastanawiać, trzeba było brać ;)

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku
Jakiś czas temu pokazywałam Wam inny mój ciuch wiązany pod szyją - bawełnianą koszulę, świetnie pasującą do stylizacji w stylu grunge.

Narzekałam wtedy, że jej wiązanie w żadnym razie nie umywa się do tych, które mają "dzisiejsze" bluzki tego typu.

I wiecie co?

Kiedy ta bluzka z dzisiejszego posta przyjechała do mnie, i kiedy po starannym odprasowaniu jej rzuciłam się do wiązania na niej pięknej kokardy, to okazało się, że chyba naprawdę jestem jakaś mocno w tej materii niezdolna.

Kokarda wyglądała smętnie, w żadnym razie nie była kształtna i ładna - potwierdza się moja teoria, że z graślatością nie da się wygrać.

Nie pomogły tutoriale youtuberek, nie pomogły posty z Pinteresta - ja ładnej kokardy zawiązać, zwyczajnie, nie potrafię.

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

Pozostałam zatem przy wersji z wiązaniem na kształt krawata.

I wcale nie żałuję, bo z nim charakter całości jest chyba bardziej "męski", niż z kokardą ;)

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

Jeśli zastanawiacie się, czy w czasie burzy można zrobić zdjęcia, to niech ten wpis będzie dla Was dowodem, że jak najbardziej - pod warunkiem, że Fotograf Was nie zabije ;)

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

Po przyjeździe do Manufaktury liczyliśmy na to, że burza postanowi jednak minąć - nic z tych rzeczy, wcale minąć nie zamierzała.

Trzeba więc było ratować się tak, jak można było - na szczęście zabrałam ze sobą mój nowy parasol ;)

Trochę mniej zadowolony był Leszek - on musiał wychodzić spod daszków i murków, a choć próbował trzymać jednocześnie i parasol i aparat z ogromnym obiektywem, to ta sztuka nie do końca się udawała.

Wrzasków było co niemiara, ale żadne z nas (obiektyw też nie) nie ucierpiało, więc może (wbrew Lecha groźbom) nie będą to ostatnie zdjęcia na blogu ;P

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

Parasol - Rossmann
Melonik - Georgia May Jagger dla Reserved
Elegancka bluzka z krawatowym wiązaniem - Tessita (dostępna tu - także w innych wariantach kolorystycznych)
Krótka kamizelka - H&M
Pasek - H&M
Cygaretki - Stradivarius
Torebka - Mint&Berry (Zalando)
Creepersy - SinSay

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

Bardzo się cieszę, że ta wiązana piękność zawitała w mojej szafie - to kolejny ciuch spośród tych nielicznych wciąż w mojej garderobie ubrań, które bez chwili wahania będę mogła na siebie wdziać wtedy, gdy sytuacja będzie wymagała ode mnie ubrania się mniej awangardowo, a trochę bardziej typowo: z dopasowaną, czarną spódnicą (albo i z tymi samymi spodniami, ale z butami na obcasie) i z kopertówką zaprezentuje się równie uroczo.

I stylowo.

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

A Wy?

Ciągle macie słabość do bluzek z krawatowym wiązaniem pod szyją i uważacie je za ponadczasowy trend, czy już Wam się trochę znudziły?

Tessita | bluzka Ismena Tessita | elegancka bluzka z wiązaniem | męski styl w modzie damskiej | bluzka z krawatem | elegancja | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka | kobieta w meloniku

Miłej, słonecznej niedzieli Wam życzę - buziaki od Mar!


104 komentarze:

  1. Bluzka jest piękna! Cała stylizacja jak zawsze dokładnie przemyślana i baaardzo w Twoim stylu. Super! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyszły zdjęcia. ;) Taki zestaw bardzo mi się podoba, bo to połączenie luzu z elegancją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na robione w takich warunkach, to rzeczywiście świetnie :D

      No, dla mnie luzu jest tu całkiem mało (ja luźno czuję się chyba tylko w moich haremkach ;P), ale racja - nie ma szpilek, więc wygody jest wystarczająco dużo :D

      Usuń
  3. pogoda lubi płatać figle blogerom.. :) super masz tą bluzkę, kokarda nie wyglądałaby moim zdaniem tak dobrze jak "krawat", na który postawiłaś :) dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to było?

      "Deszcz pada, deszcz pada, płaczą blogerki..." ;P

      Usuń
  4. śliczna sesja :-) u mnie dziś parasol to podstawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę odszukać moją bluzkę z wiązaniem krawatowym. Kiedyś nosiłam ją bez przerwy, teraz jakoś o niej zapomniałam :)

    Kochana, bardzo mi się podoba. Widać tu Twój styl!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odszukaj, bo to grzech tak bluzkę w szafie dusić!!!

      Dzięki :)!

      Usuń
  6. Uwielbiam Twój minimalizm w stylizacjach <3
    Również lubię takie cienkie chustki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te troczki to nie chustka, to element bluzki :D

      Usuń
  7. Bardzo dobrze, że kokarda Ci nie wyszła, bo nie wyglądałoby to tak fajnie, jak w takiej postaci ;) W życiu nic nie dzieje się bez przyczyny ;)

    A co do pogody - u nas jak nie upał, to burze - oszaleć można! I ani tak, ani tak wyjść na zdjęcia, bo słońce praży i z człowieka aż się leje, albo światło ciemne i na człowieka leje ;p

    Mimo wszystko zdjęcia wyszły naprawdę bardzo fajnie ;) Często tak jest, że jak zdjęcia na szybko robione i ich mało to wtedy wychodzą te takie najlepsze, o! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, takich mega wielkich upałów, to chyba jeszcze mimo wszystko nie ma.
      One dopiero przyjdą, tak myślę.
      Najbardziej bym chciała, żeby przyszły jak będę nad morzem :D

      Hm, dzięki :D nie nazwałabym tych zdjęć "najlepszymi", ale tak - sądziłam, że wyjdą mniej fajne ;P

      Usuń
  8. To ja w tą czwartkową zlewę/burzę wracałam z synem od lekarza. Masakra, widoczność słaba, szarówka taka, że niewiele widać przez tan deszcz;(

    A bluzka? Bluzka bardzo ładna, sama elegancja. I może dobrze, że Ci ta kokarda nie wyszła, bo tak jak jest, jest super! Naprawdę świetnie to wygląda! Kokarda byłaby za słodka, a tak jest bardziej po Twojemu, czyli tak trochę po męsku. No sama wiesz o co chodzi:)

    Ps. Byłam dziś na Arturówku. Bardzo tam ładnie. Kiedyś może w zwykły dzień przyjadę, tzn nie w niedzielę i może uda nam się spotkać. Pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też jak tak patrzę, to utwierdzam się w przekonaniu, że kokarda to nie byłoby to.

      Dobrze czasami być graślakiem :D

      Jak będziesz się następnym razem wybierała do Arturówka, to daj mi znać SMS-em.
      Ja tam czasami jestem w weekendy!
      Na przykład za tydzień będę!

      Usuń
  9. Świetna stylizacja :) Zapraszam do siebie www.this-iss-it.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny Marczak, klasa i klasyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, muszę Ci opowiedzieć o emocjach, które robieniu zdjęć temu zestawowi towarzyszyły...

      Klasy tam było mało :>

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. No bez przesady!
      Właśnie w porównaniu z ogółem naszej blogerskiej braci bardzo rzadko ;P
      Zawsze mam z tego powodu wyrzuty sumienia, bo reszta co i rusz jakieś obcasy, sukieneczki... ;P A ja w tych swoich oksfordach i kapeluszach wiochę robię :D

      Usuń
  12. "Deszcz pada, płaczą blogerki" podoba mi się. Zapamiętam. Kolorystykę czarno biało lubię. Ta stylizacja to jedna z Twoich najlepszych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musimy z Leszkiem ułożyć wreszcie dalszą część tej pioseneczki :D
      Zrobi się jakiś teledysk i będzie it YouTube'a :D

      Naprawdę tak, Elu, uważasz?
      To miłe.

      Usuń
  13. Zdecydowanie bez kokardy. Mistrzowskie wydanie Mar. No i jakie charakterystyczne. A zdjęcia z parasolem są szalenie urocze, oglądam i oglądam. Niedawno pisałam na blogu, że same tworzymy własną historię, nie taką "must have", tylko własną. No i Ty taką historię właśnie tworzysz i opowiadasz, Twój niepowtarzalny styl, dopasowany do Ciebie i przemyślany, to coś, co z zachwytem się ogląda i podziwia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chociaż twierdzisz,że za elegancją nie przepadasz to jest Ci w niej niezwykle twarzowo i "po drodze". Zdecydowanie lepiej w męskim wydaniu bez kokardy. Utrzymujesz spójność,masz swój styl i to jest piękne. A soczysty kolor parasola był świetnym punktem odniesienia.
    Pogoda jest nieprzewidywalna,ja oprócz braku współpracy ze strony warunków atmosferycznych muszę zmagać się z brakiem chęci fotografa do zdjęć. Lechu ma i checi,i zdolności,a to że troszkę pomarudzi... no jak każdy czasem ;) Za to efekt końcowy genialny. Zastanawiam się jak Wam wyszły te zdjęcia bez spadających kropel deszczu w kadrze,dla mnie to zawsze udręka,bo robię zdjęcia nawet jak pada-innego wyjścia nie mam,bo albo tu i teraz,albo zapomnij o zdjęciach.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczna stylizacja. Prosta, elagancka, ponadczasowa. Czerwona szminka i parasol dodają kobiecości i uroku. WYglądasz genialnie. Co do koszul z kokardami - nie przepadam ogólnie rzecz biorąc, ale w tym wydaniu - krawatowym, jestem absolutnie na tak!

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie masz z tym Lechem ;D super zdjęcia robi nawet w deszczu! a może tego deszczu wcale nie było tylko parasolka pasowała Ci do stylizacji? ;)no przyznaj się :D super całość a jak sie spotkamy to nauczę Cie wiązać ładne kokardki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej, przecież widać, że na 6 i 8 zdjęciu parasol jest mokry :D
      no i włosy mi się popuszyły, nie zalewam - padało ;P

      OK, trzymam za słowo!
      Pilnie potrzebuję tej nauki :D!

      Usuń
  17. Bardzo stylowo! Świetnie wygląda to wiązania krawatowe. I ten parasol czerwony dodaje fajnego charakteru zdjęciom. Super:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahaha!:) Skąd ja to znam - kilka razy zdarzyło nam się robić zdjęcia w deszczu i usłyszałam, że przez moje pomysły zniszczy się obiektyw i że z pewnością są to ostanie zdjęcia robione tym sprzętem;)

    Ty wiesz, że ja Cię w takim wydaniu bardzo lubię:) Bluzka, melonik, kamizelka i parasol - to wszystko tworzy tu idealną całość!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jest, że nie tylko tym sprzętem, ale w ogóle - na szczęście zawsze udaje się Fotografa jakoś tam przebłagać ;P

      dzięki!

      Usuń
  19. Brawo Ty, świetna ta bluzka, na tych fotkach jesteś podobna do Nicole Kidman

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm... może na tych uśmiechniętych rzeczywiście ;P

      aż musiałam wygooglować ;P

      Usuń
  20. Cudowne zdjęcia! Stylizacja bardzo fajna i bardzo dopasowana do Twojej urody :) niczym z musicalu :) Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bluzki z wiązaniem pod szyją są eleganckie, ale nie takie sztywne, za to je lubię! Piękne zdjęcia pomimo deszczu! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. pasuje Ci taki styl, bardzo ładnie Ci w czerni i bieli :)

    [ Blog ¦ Instagram ]

    OdpowiedzUsuń
  23. Bluzka jest rzeczywiscie swietna i idealnie wpisuje sie w Twoj styl. No, a Lechu to ma anielska cierpliwosc!!! Zdjecia wyszly pieknie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie taką anielską, ale perfekcyjnie działa w trudnych warunkach ;P

      Dzięki!

      Usuń
  24. Bluzka zachwyca a Ty w niej...mimo trudności zdjęcia super /ja w sobotę tak czekałam, żeby się ochłodziło, że mało mnie burza nie złapała i zdjęcia wyszły tak sobie, no trudno, bywa/, z parasolem świetnie się prezentujesz...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warunki były naprawdę trudne - było ciemno, mokro i padało na obiektyw.
      Ale wyszło nieźle - podobają mi się te zdjęcia. Bardzo!

      Twoje też na pewno są świetne!

      Dziękuję za miłe słowa, Basiu!

      Usuń
  25. Uwielbiam bluzki z wiązaniem krawatowym.
    Twoja wersja jest świetna, elegancka, ale z pazurem. No i połączenie bieli i czerni - jest moc :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie sobie uświadomiłam, że taka kamizelka byłaby mile widziana w mojej szafie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na wyprzedaży w Manu jakby co :)!

      Usuń
  27. Aj tam nie jest od razu pisana, jest pisana! :) piękne zdjęcia.
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo Cię lubię w takim nieco męskim wydaniu :) jesteś naszym Charliem Chaplinem w polskiej blogosferze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany!
      Charlie Chaplin to zdolny człowiek był!
      muszę być dumna - nie ma wyjścia ^^

      Usuń
  29. Ooooj to tak jak u mnie... jak siedzę w pracy to grzeje slonceyjak mam wolne to zimno lub leje. No ale nie mogę narzekać bo w tym roku udało mi się pare razy trafić na piękną pogodę ;)
    Co do stylizacji to uwielbiam wszelkiego rodzaju wiązania pod szyjaydlatego Twój zestaw jak zawsze zresztą mnie urzeka :)
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniała koszula. Wyglądasz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zdecydowanie da się lubić Twoją androgyniczną elegancję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo ja ją lubię bardzo :D

      Usuń
  32. Zachwyca mnie Twoja oryginalność!

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie wyglądasz. Taki a'la krawat pięknie wydłuża i wyszczupla sylwetkę. Tobie nie jest to akurat potrzebne, ale całość na prawdę fajnie się komponuje. Parasol ma piękny kontrastowy kolor. A zdjęcia bajka. Mam nadzieję, że te groźby były pod wpływem emocji, bo przyjemnie się ogląda zdjęcia zrobione przez Lecha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie te portki skracają nogę, więc trochę potrzebne, jakby się tak zastanowić ;)

      jeśli mam być szczerą, to ja też mam nadzieję, że Lechu tylko tak gadał ;P

      aczkolwiek już mi zapowiedział, że zdjęcia będzie robił wyłącznie pod warunkiem, że zawsze będę ich wybierać tak mało ;P

      Usuń
  34. Bluzeczka urocza, elegancka... Swietnie sie komponuje z reszta stroju taka raczej "po męsku"... Bardzo lubię takie połączenia! Buziaki Mar!

    OdpowiedzUsuń
  35. Maaaar! Cudowny parasol ;)

    Do bluzek mam ostatnio dystans, który nawet nie umiem opisać, może dlatego, że wiosna minęła pod znakiem pasistych koszul na wszystkie sposoby wiązanych/zakładanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parasol dzisiaj dokonał żywota ;( Połamała mi go wielka wichura, obfitemu opadowi deszczu towarzysząca ;(

      Jestem załamana!

      Usuń
  36. Jak można by było nie być zadowolonym z takich pięknych zdjęć. Cudnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. urocza jak zawsze. krawat - chociaż substytut męskiej garderoby - Tobie dodaje kobiecości! :)
    z uśmiechem Ci do twarzy!
    ;*
    www.konstylencja.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Hehe, no Kochana z pogoda nie wygramg :P
    Tak czy siak Ty masz chociaz pogode do 16stej . Bo tu w Belgii to leje dzien w dzien i temp siegaja ledwie 18 stopni :/ Takze mozna zapomniec o opalaniu czy wypadzie nas morze :/
    A bluzeczka z krawatem super! Fajnie wygladasz :) :*

    OdpowiedzUsuń
  39. ale fajne te migoczące światła w tle!

    OdpowiedzUsuń
  40. Oh, ci fotografowie, ciągle narzekają. Mój ostatnio się buntował przed wejściem na dach. Ale co złego może się stać, gdy siedzisz sobie spokojnie na krawędzi dachu, gdzieś na 10 piętrze? Phi.
    Powiem ci, że sama rozglądałam się za podobną bluzkę, no dobra nieco inną, bo z kołnierzykiem, ale mam ostatnio prawdziwego kręćka na modę z lat 80' i moja i tak już po brzegi wypchana szafa zapełnia się kolejnymi ubraniami w zupełnie odmiennym stylu niż ten co preferowałam. xD Więc jak najbardziej ta stylizacja, niesamowicie mi się podoba.
    Dobrze ci w takim stylu, jakoś nie widziałabym cię w jakiejś pudrowej koktajlowej sukience i z chanelką na ramieniu. ;)

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie - Lechu w życiu by się nie dał wyciągnąć na dach ;P
      I nie dlatego, że nie chciałby zrobić zdjęć na dachu...

      Ja podobno przyciągam nieszczęście i jeśli gdzieś, komuś coś ma spaść skądś albo przydarzyć się, to na pewno zdarzy się to w mojej obecności... zatem nie dziwię mu się - te jego obiektywy są dość drogie ;P

      Ej, mam gdzieś zdjęcia z chanelką na ramieniu!
      Podeślę Ci link w wolnej chwili ;)

      Usuń
  41. Jak ja Cię rozumiem. Mam ten sam problem. Cały dzień jest pięknie, a jak siostra wychodzi z pracy i chcemy jechać coś pofocić, to nagle się chmurzy, zaczyna padać, zrywa się wiatr i tego typu historie :(
    Zestaw jest super, ten krawacik dodaje takiego smaczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - dokładnie tak to u nas wygląda ;]

      Dzięki wielkie!

      Usuń
  42. Ach ten Twój Lechu to prawdziwy skarb, chciałabym go widzieć w wersji robiąco-trzymającej-aparat i parasol :P Wcale się nie dziwię, że nie umiesz zawiązać kokardy, ponieważ ciężko stworzyć ładny kształt z cienkiego lejącego materiału (jeśli moje oko dobrze widzi), myślę że obecna wersja jest dużo ciekawsza i fajniej podkreśla charakter stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałabyś - uciekłabyś w przerażeniu, bo nie był zbyt zadowolony ;P

      Kasia, ale ja nie umiem zawiązać tej kokardy nawet z grubszych troczków ;P
      U mnie to zawsze kończy się porażką ;P

      Usuń
  43. Kariera blogerki jak najbardziej dla Ciebie!:) A to że zagrzmiało polało- to co tam, kiedyś musiałO:)

    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale akurat wtedy, kiedy ja się wybierałam na zdjęcia ;P?

      Usuń
  44. Pięknie i po twojemu! Perfekcja w każdym calu! Zdjęcia jak zwykle zachwycają!

    OdpowiedzUsuń
  45. Super look :) Fantastycznie to wygląda.

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. jak zwykle czarno i jak zwykle pięknie ! Widzę, że nie tylko ja kocham tak bardzo ten kolor haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można nie kochać czerni?
      Żaden inny kolor nie jest tak uniwersalny ;)

      Usuń
  47. Upały? Jakie upały? :( W tym roku to w ogóle nie czuję tego lata. Ja tam akurat gorąc lubię, nawet pragnę.
    Świetnie wyglądasz <3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem - dla mnie 25 stopni to już upał ;P
      Ale fakt - temperatur tropikalnych to lato póki co nam oszczędza ;P

      Dzięki!

      Usuń
  48. cudownie wyglądasz :) a bluzka bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bluzeczkę oraz torebkę masz przepięknĄ. Ślicznie dobrałaś do siebie ubrania, wyglądasz zjawiskowo :)
    POZDRAWIAM,
    MALWA

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo podoba mi się takie wiązanie, świetnie wyglądasz. Mam jedną bluzkę w tym stylu i również nie wiążę kokardy, chociaż wychodzi nawet ładna to jakoś do mnie nie pasuje:D Bardzo podobają mi się zdjęcia, nie widać w ogóle, że zostały wykonane w złych warunkach pogodowych. Moje najgorsze zdjęcia na bloga zostały wykonane podczas nieziemskiej mgły, ale nie dodałam ich bo nawet nie było mnie na nich widać:D ha ha ha:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, zdjęcia w mgłę mają urok :D
      Serio!
      Nie wyrzuciłaś ich z dysku, prawda :>?

      Usuń
  51. Sama niedawno kupiłam sobie bluzkę z takim wiązaniem. Moim zdaniem są śliczne :D
    Z tą kokardą mam podobnie ;p Też nigdy nie umiem jej ładnie zawiązać.
    Zaobserwowałam bloga, więc będę wpadać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  52. ty mówisz ze ci się nie chce, kochana poziom moich postów a twoich to niebo i ziemia:) a wogole wygladasz swietnie:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Szklada pogoda- przynjamniej choć trochę ta czerrrwona parasolka ożywia ten ponury dzień - mi się podoba :D

    a wyobraź sobie, że ja czekalam na swoje dwa dni wolne, ktore mam dziś i jutro, planowalam iść w koncu na basen, opalać się, a tu co... budzę się rano i za oknem wita mnie deszcz :O
    także kolorowo :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to się nie odzywaj, bo chyba urlop miałaś po ślubie, nie?
      Jakieś zdjęcia, które na foty z wojaży wyglądały widziałam na FB wszak :D ;P

      A czerwoną parasolkę wiatr mi już połamał :(

      Usuń
  54. Takie krawatowe wiązanie jest genialne!

    OdpowiedzUsuń
  55. Kolejna przepiękna i elegancka stylizacja. Świetnie ożywiłaś całość czerwonym parasolem. :)

    http://stylistfashioon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Love your outfit! You looks so beautiful!


    www.ismurfshion.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Bluzeczka swietna, moze i lepiej ze kokarda nie wyszła bo krawat jak dla mnie zdecydowanie lepiej wygląda. A co do pogody to Cie zupelnie rozumiem.. tez przez to ostatnio przechodziłam :D
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Taką elegancję ( i Ciebie w niej) bardzo lubię! I nie mów, że kariera blogerki
    nie jest Ci pisana!!! Z Twoim stylem to wręcz bluźnierstwo ;)
    Bluzkę chętnie zobaczyłabym w swojej garderobie <3

    OdpowiedzUsuń
  59. Wow, that outfit is so cool and you look amazing! You have a wonderful blog, would you like to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  60. Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że parasolka już nie żyje ;(

      Usuń
  61. Piękne zdjęcia i cały ten klimat jak z filmu niemego :) Bardzo pomysłowo :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Te wiąznia zawsze dodają uroku każdej stylizacji, oczywiście dobrze dobranej, choć jakichś szczególnych cudowań nie potrzebujemy.
    Bardzo w moim guście cały zestaw, oprócz tego, że standardowo zamieniłabym Twoje buciki na szpilki :D ale chyba Cię to nie dziwi:)
    Wyglądasz super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej no, szpilki do melonika?
      Moim zdaniem absolutnie nic poza mokasynami, creepersami, czy jakimiś półbutami nie będzie tu dawać takiego efektu ;P

      Ale rozumiem osobiste preferencje, tego się nie przeskoczy ;P

      Usuń
  63. your style is absolutely gorgeous. love this chic look. This is so classic.
    <3
    ✿thefashionflite

    OdpowiedzUsuń
  64. mam edną taka bluzkę z jakby krabatem, ale kolorową :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.