niedziela, 11 września 2016

Z bandamką

Bandana ale w formie zdrobniałej "bandamka".


Dlaczego akurat tak - do dziś nie wiem.


Przez całą sobotę próbowałam znaleźć jakieś tej pisowni uzasadnienie, jednak znaleźć go nie zdołałam.


Widzę tu brak logiki, ale przyjmuję ten stan rzeczy do wiadomości.


Niech więc będzie bandamka.


bandamka | bandana | jak nosić bandamkę | stylizacja z bandamką | styl androgyniczny | stylizacja z melonikiem | elegancka stylizacja z kapeluszem | total black look | blog o modzie | blog modowy | blog szafiarski | Manufaktura

Rzeczoną bandamkę podpatrzyłam na blogach wiosną i bardzo mi się spodobała.

Chociaż nie jest dla mnie żadną nowością - dawno temu też już ją nosiłam.

Byłam wtedy mroczna, krótko ostrzyżona i nie rozstawałam się z glanami.
A bandamki wiązałam na głowie albo na kolanie.

Stylizacja z bandamką

Gdzie są te moje vintage egzemplarze? Nie mam pojęcia!
Pewnie gdybym dobrze poszukała, to bym je znalazła.

Ale za bardzo szukać mi się ich nie chciało.
Były czarne, a ja uparłam się na czerwoną.

Bo odkąd tylko bandamki znowu wróciły do łask miałam swoją wizję na ich noszenie - moja miała być dodatkiem do stylizacji całkiem czarnej i pasować mi do koloru szminki.
Razem z nią tworzyć taki duet kontrastujący z resztą.

No i udało się - po wielu bojach (bo nie tak łatwo kupić bandamkę na tyle dużą, żeby móc zawiązać ją na coś więcej, niż króciutki supeł) mam swoją!

Stylizacja z bandamką

Bandamka to uroczy dodatek - bardzo dobrze pasuje zarówno do stylizacji eleganckich, jak i codziennych, utrzymanych w klimacie casual.

Założona do białej koszuli i prostej spódnicy przyciągnie wzrok prawie tak samo jak stylowa biżuteria, ale w przeciwieństwie do jakiejś kolii albo masywnych kolczyków ujmie nam lat.

Hitem sezonu wiosna/lato było noszenie bandamek do połączeń marynarskich - przyznaję, mnie też ona najbardziej widzi się w takim towarzystwie.
Stworzenie fajnego looku w tym stylu wymaga jednak zadbania o odpowiednie dodatki (no i posiadania w szafie spodni w kolorze innym, niż czarny ;P).

Pozostałam więc przy swoim pierwotnym zamiarze ;)

Stylizacja z bandamką

Dzisiejszy zestaw to kolejny z moich looków, które zaliczam do kategorii androgynicznych.

Bardzo lubię siebie właśnie taką androgynicznie elegancką (choć ja tej stylizacji nie nazwałabym całkiem elegancką - ale na pewno jest bardziej wyjściowa od większości tego, co zwykle tu pokazuję).

Pomysł na pójście w tę stronę mody przyszedł do mnie zimą, w czasie kiedy zasłuchiwałam się w Davidzie Bowie i kiedy zaopatrzyłam się w wiele jego biografii ilustrowanych masą archiwalnych zdjęć (swoją drogą - ja to mam pecha! ledwie gościa polubiłam, to wziął i umarł :/ a jak ja to przeżywałam, o ludzie!).

Bardzo spodobało mi się sporo jego scenicznych i codziennych "kreacji" i sporo ich elementów z miejsca postanowiłam włączyć do mojego stylu - muszki i szelki chociażby to pomysł z tamtych dni ;)


Wszystkie te dodatki są wprost stworzone do noszenia ich z melonikiem - dzięki temu, że je sobie sprawiłam mam teraz o wiele więcej możliwości łączenia go z resztą moich ubrań!

Od stycznia mieliście okazję podziwiać mnie w takim nieco męskim wydaniu wiele razy - sądzę, że w przyszłości też jeszcze coś w tym stylu Wam zaserwuję.

Nie raz i nie dwa.

Stylizacja z bandamką
Nie tylko bandamkę oglądacie tu dziś po raz pierwszy - nigdy jeszcze nie pokazałam Wam tych spodni.

To zakup wyprzedażowy - jeden z tych za kilka groszy.

Elegancka wersja tak lubianych przeze mnie baggy.
Spodni, które większości ludzi nie podobają się absolutnie, a które ja uwielbiam od zawsze.

Wszelkich wariacji na temat baggy mam pół szafy i nie kryję tego, że jak tylko upoluję kiedyś jakiś kolejny egzemplarz takich portek, to bez wahania i ten do domu przyniosę ;)

Stylizacja z bandamką

Nie tylko do tych spodni i nie tylko do tego zestawu potrzebowałam bluzki, która nie będzie ciągle wysuwała mi się na wierzch i zostanie tam, gdzie zostać powinna.

Nic mnie tak nie denerwuje, jak bluzka wyłażąca ze spodni.
Schyla się człowiek, biegnie, siedzi zbyt wygodnie i już - plecy gołe, wszystko pomarszczone... idzie zwariować!

Jedynym rozwiązaniem jest bluzka/top/koszula body.

I takie body znalazłam też w nowej kolekcji H&M'u.

bandana blog
Wygodne, elastyczne, z ładnym dekoltem (co ważne - z takim, który nie podkreśla biustu! to się może wydać śmieszne, ale nie lubię, kiedy przy założeniu bluzki z dekoltem mój biust wydaje się większy, niż jest w rzeczywistości ;P ja ogólnie bardzo lubię, kiedy kobieta nie eksponuje nadmiernie biustu, a jeśli już musi, to zdecydowanie bardziej wolę, gdy jest to biust niewielki :>) i z odkrytymi plecami.

Wiele, naprawdę wiele miesięcy szukałam jakiejkolwiek bluzki z odkrytymi plecami, pod którą dałoby się jednak schować stanik.

No i proszę - wreszcie taką znalazłam ;)

body odkryte plecy

Resztę wybranych tu dodatków znacie - creepersy, pasek, lenonki i mała torebka Mint&Berry gościły na blogu wielokrotnie.

Stylizacja z bandamką

Być może nie jestem najlepszym materiałem na blogerkę, skoro nie posiadam kilkudziesięciu par butów i podobnej liczby torebek - no trudno.

Stylizacja z bandamką

Ja tam od dawna już doceniam to, że czego bym się na grzbiet zarzucić nie zdecydowała, to zbyt długo nad wyborem butów/torebki nie rozmyślam.

Tak tymi swoimi zakupami zarządzam, że jak już coś się kupić zdecyduję, to potem spokojnie mogę to przez wiele miesięcy (a nawet i lat) nosić - dopóki dana rzecz nie wyjdzie z mody tak bardzo, że obciachem jest pokazać się w tym na mieście.

Większość moich dodatków pasuje do większości moich ubrań i już w momencie ich zakupu miałam w głowie kilkanaście połączeń, do których się nadadzą.
Bo rzeczy które kupuję muszą być funkcjonalne - wściekam się na siebie kiedy przynoszę do domu coś, czego potem naprawdę nie mam do czego założyć.

Stylizacja z bandamką okulary lenonki melonik

Melonik - Georgia May Jagger dla Reserved
Lenonki - SinSay
Bandamka - Lokaah
Body - H&M
Torebka - Mint&Berry (Zalando)
Pasek - H&M
Eleganckie spodnie baggy - H&M
Creepersy - SinSay

moda androgyniczna
Biegnę robić kolejne zdjęcia i łapać nowe Pokemony (uwielbiam weekendy! mogę się wtedy odmóżdżać ile wlezie! łapanie Pokemonów to mój ulubiony sposób na odstresowanie się, a że moja praca dostarcza mi ostatnio stresów masę, to i Pokemonów łapać wiele muszę...), a Was zostawiam ze zdjęciami.

Stylizacja z bandamką
Jeśli dotarliście do końca wpisu, to koniecznie dajcie mi znać, co sądzicie o zestawie.

Buziaki dla Was od Mar!

Stylizacja z bandamką



Stylizacja z bandamką

92 komentarze:

  1. Również od jakiegoś czasu nosze bandamke, dodaje elegancji bardzo minimalistycznym lookom, zwłaszcza w kolorze czerwonym! Tez mam robić o tym wpis jednak, brak czasu spowodował ze jeszcze się nie pojawil.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bandamka to jest hit, niezwykle ożywia nasze zestawy. ;) Szczególnie czerwona! Też lubię swoją nosić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna stylizacja! bandamka dodaje uroku pozdrawiamy ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze boskie i magiczne zdjęcia:)! no i ty w swoim najfajniejszym wydaniu♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak ja się cieszę, że ktoś oprócz mnie uważa, że to właśnie jest moje najfajniejsze wydanie ;P
      Bo zawsze lepszą oglądalnością cieszą się wszystkie stylówki boho - a mnie jest smutno, bo w porównaniu z takimi lookami to one są przeciętnymi zwyklakami ;P

      Usuń
  5. Marczaku jakże ja Cię lubię w takiej wersji! W ogóle uwielbiam taki styl. A na buty się napatrzeć nie mogę, cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy kojarzysz, ale to te buty, które rok temu pokazywałaś u siebie w jakimś poście z inspiracjami - te z SinSay'a, których Ty w końcu nie wzięłaś, a po które ja pobiegłam, bo była jakaś weekendowa obniżka czy coś ;P

      Tyle czasu minęło, a one się trzymają, choć to zwykła taniocha jest ;)

      Usuń
    2. A widzisz:), wiedziałam, że w moim stylu:):):). Było trzeba jednak brać:).

      Usuń
  6. Super! Bandamka to świetny dodatek do stylizacji :)

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne połączenie kolorów! Klasycznie ale zjawiskowo *-*

    OdpowiedzUsuń
  8. apaszka i usta robią tu dobrą robotę :) świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. a propos przynoszenia do domu rzeczy, które do niczego nie pasują - zrobiłam przegląd szafy i okazało się, że 3/4 nie miałam na sobie od roku lub dłużej. Wszystko ląduje do kontenera PCK, a co się da, to sprzedaję na aukcjach.
    Czas inwestować w klasykę i jakość, konsekwencja przede wszystkim. Muszę się od Ciebie uczyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niechętnie wyrzucam stare ciuchy, których przez jakiś czas nie nosiłam - właśnie dlatego, że gust mi się za bardzo przez te wszystkie lata świadomego kupowania ubrań (świadomego = przez lata samodzielnego kupowania ubrań) za bardzo nie zmienił i jeśli tych pięć lat temu coś mi się spodobało, to jest duża szansa, że nadal będę wiedziała jak to ugryźć.
      Dlatego jak wygrzebię skądś jakąś zapomnianą bluzkę, jakiś stary sweter to próbuję jeszcze dać im szansę.
      Dopiero kiedy okazuje się, że pomimo usilnych prób z niczym to nie może wyglądać dobrze to wtedy wywalam.
      Bez zastanowienia natomiast wywalam ciuchy poniszczone.
      Nawet, jeśli są całkiem fajne.

      Także nie wiem, czy jestem wzorem do naśladowania, ale na pewno można się ode mnie uczyć umiaru - ja bardzo opornie przyswajam trendy i nigdy nie rzucam się na jakiś ciuch tylko po to, żeby zrobić sobie zdjęcia w tym, co noszą "wszyscy" ;)

      Usuń
  10. A ja lubię Cię w takich odsłonach, a jeszcze bardziej czytać. Ma się wrażenie jakbyś była obok i opowiadała (chyba że to nadzbyt bujna ma wyobraźnia). A body aż z ciekawości poszukam u siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, taki był mój zamysł, żeby właśnie w ten sposób odbierać moją pisaninę - cieszę się, że po części się to (jak widać) udaje :)

      Body jest w ofercie Basic nowej kolekcji H&M'u - na pewno je znajdziesz :)

      Usuń
  11. Ja swego czasu też miałam kilka bandamek :) Ba, też chodziła w glanach. Krótko, bo krótko, ale jednak :)
    Elegancka Mar bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem zachwycona wyglądasz przepięknie;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Prosto i elegancko - tak jak najbardziej lubię!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta czerń jest powalająca. Najlepsze jest w niej, że wystarczy zmienić rodzaj buta (na szpilki??), zdjąć bandamkę, i masz wieczorową stylizację! Bosko! Ta bluzka całkowicie skradła mi serce. Przepięknie wyeksponowałaś (i słusznie!!!) swoje plecy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę tych spodni ze szpilkami.
      Prędzej z baletkami.
      One i tak skracają tułów przez to, że mają bardzo wysoki stan, po dodaniu szpilek dół sylwetki będzie chyba wyglądał karykaturalnie.

      Ale w sumie ja się nie znam i zawsze mam opory przed noszeniem szpilek ;P

      Dziękuję :)!

      Usuń
  15. No rzeczywiście androgynicznie elegancko Ci to wyszło. Zestaw posiada cechy męskie i kobiece, np. ten superasty dekolt na plecach. Spodnie takie też na Tobie fajnie leżą, trzeba przyznać, że nie często się widzi takie portki na ulicach. Przynajmniej ja nie widzę w tym swoim małym mieście. No i bandamka, bandamka jest zawsze okey, sama nieraz zakładam na szyję. Podobasz mi się w tym zestawie, czerń bardzo do Ciebie pasuje :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Such a lovely outfit <3
    Would you like to follow each other? Let me know and I follow you back)
    iamaliyankhan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również używam słowa "bandamka" ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie stylizacje. Klasyka w najlepszym wydaniu :)
    Wyglądasz cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spodnie to nie mój typ ale bardzo podoba mi się to body, które w połączeniu z bandamką prezentuje się na Tobie bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. POdoba mi się ten zestaw, mogłabym w niego chętnie wskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypożyczyć mogę, oddać jakby co - nie ;P

      :*

      Usuń
  21. Świetna stylizacja , super Ci w czerwieni :)

    http://ladyinblackfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. czerń do Ciebie pasuję, ze względu na jasny koloryt skóry. Plus ten kontrast czerwieni po prostu - DOSKONALE! Fason spodni może pasować tylko takiej chudzince jak Ty!
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż taka ze mnie chudzinka nie jest, ale i tak się rumienię ;P
      Dzięki!

      Usuń
  23. perfekcyjna jak zawsze :) bandamka to nie jest moj ulubiony dodatek ale w twojej stylizacji swietnie sie sprawdzil! ;) mnie rowniez irytuja bluzki ktore "wylaza" i wiecznie poszukuje takich ktore zostana na swoim miejscu :) chcialabym cie zobaczyc w glanach i z bandamka na glowie!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia w glanach mogę wrzucić na FB, mam tego trochę na dysku ;P
      Z bandamką będzie problem, bo ją nosiłam w czasach, gdy jeszcze żadnej cyfrówki w moim rodzinnym domu nie było ;P

      Usuń
  24. Ile ja się takich spodni naszukałam! Nie lubię takich pomiętych baggy-portek, lubię takie eleganckie (wiem, że nie lubisz tego słowa:P)jak te Twoje. Strasznie mi się one podobają!

    Mam podobnie z dodatkami - mimo, że uwielbiam buty i torebki i inne pierdółki, to i tak zwykle wybieram te same, bo "pasują mi do wszystkiego" i takie mam założenie kupując daną rzecz, żeby mi właśnie pasowało do połowy, albo i wiecej, mojej szafy. Nie lubię takich rzeczy, które nadają się na jeden raz. Owszem, mam też takie w swojej szafie, ale zdecydowanie to nie są moi ulubieńce.

    Zestaw bardzo mi się podoba, bo uwielbiam czerń od góry do dołu:) A ponieważ ostatnio mam fazę na czerwone usta to ta bandamka świetnie dopełnia ten strój :)

    Ps.Ten obiektyw to właśnie coś dla mnie, tylko boję się czy my,tzn mój mąż ogarnie takie obiektyw. Wiesz, on pierwszy raz trzymał aparat w rękach jak robił mi zdjęcia na bloga i generalnie fotografia go nie interesuje i nie zgłębia tej wiedzy. A ja jestem fotograficznie jeszcze bardziej nieogarnięta, ja potrafię „robić zdjęcia” iphonem „D. Ale jak dojrzejemy do tej decyzji to pewnie będzie to ten obiektyw, bo co nie wejdę na Twojego bloga, to zachwycam się Twoimi zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio jakoś mniej się wzdrygam na dźwięk słowa "elegancja", także spoko ;P

      Ten obiektyw naprawdę nie jest trudny do ogarnięcia - polecałam go Ewelinie Dobosz, AnecieAnecie, Rasz, Aaashy, Ariadnie i jeszcze kilku dziewczynom.
      Chyba tylko Aaaschy nie pracowało się na nim najlepiej ;P
      To kwestia wprawy, serio!

      Znaczy się, że Twoje foty są z Iphone'a?
      Ej, to on takie zacne zdjęcia robi ;P o.O?

      Dziękuję, to przemiłe - Lechowi też pewnie miło, kiedy czyta takie komentarze :)

      Usuń
  25. Szczerze Ci powiem, że sama pewnie nigdy w życiu nie założyłabym takich spodni, bo wyglądałabym karykaturalnie i jak babochłop. Twoja sylwetka za to stworzona jest do tak odjechanych stylówek. Jesteś drobnej i delikatnej budowy i świetnie wyglądasz w tych spodniach (Ja wyglądałabym strasznie grubo, bo mam zdecydowanie za szerokie biodra). Całość mi się bardzo podoba, a jeszcze te zdjęcia z lenonkami i torebką, to już w ogóle kosmos. Na prawdę ekstra. Nie przejmuj się co do ilości dodatków, ja mam tylko 3 torebki i jedną nerkę (którą w zasadzie kradnę mężowi). A jedne buty, to trzy razy pod rząd kupiłam identyczne, bo tak mi odpowiadały. Grunt to potrafić tak kupować, żeby mieć w czym chodzić. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie tam szerokie biodra - smukła z Ciebie przecież dziewczyna!

      Hehe, mam tak samo - moje kolejne modele torebek i butów zawsze jakoś przypominają poprzednie ;P

      Dzięki za miłe słowa!

      Usuń
  26. Bardzo podoba mi się body, że ma z obu stron takie głębokie wycięcia ;) I dodatkowo smaczek w postaci czerwonej bandany - miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hhh genialnie, że znalazłaś taką bandamkę! Szukam podobnej od kilku miesięcy, ale jeszcze nie trafiłam na taką, która by mnie zainteresowała. Twoja czerwona jest genialna! I ta torebka ,,chlebaczek", wow! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co, to w C&A jest spory wybór bandamek - wczoraj widziałam je na własne oczy!
      W paru kolorach są ;)

      Usuń
  28. Bluzka jest mega :) Pomimo tego, że brak nadruku i aplikacji to plecy robią duże wrażenie :) Spodnie pierwsza klasa, a bandana dodała charakteru :) Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetnie wyglądasz ,tak stylowo i ciekawie! Bandamka to idealny akcent kolorystyczny, extra zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Marr, top ładny, dobrze, że nie eksponuje biustu, też nie lubię przesady, nie podobają mi się dekolty z rowkiem między piersiami, jak się ma duży biust, lepiej tego nie pokazywać, a już jak ten rowek sięga szyi - to dla mnie masakra, wygląda jak pupa. Spodnie idealne dla ciebie, fajny zestaw stworzyłaś, podoba mi się pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, lepiej bym tego nie ujęła ;P
      Napisałaś to, czego ja pisać nie chciałam ;P

      Usuń
  31. Ja też nie lubię podkreślać biustu, nie znoszę bluzek które to podkreślają. Takie body jest nie dla mnie, bo nie lubię też odkrywać pleców, ale szukam też body, żeby mi ze spodni nie wyłaziła bluzka.
    Mam pytanie, znamy się osobiście, z jakiegoś spotkania blogowego, a patrząc na Twoje zdjęcia nie raz miałam ochotę Cię spytać o jedną rzecz. Kupiłam dawno dawno temu melonik w HM (czerwony) i poza przymierzaniem go w domu przed lustrem ani razu go nie nosiłam. Czy masz ochotę na czerwony melonik połączony z kawą ze mną? W razie czego pisz na fiszermonika@interia.pl
    Pozdrawiam ciepło
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale roboty mam mnóstwo i przysiadam do odpisywania komentarzy zawsze po jakimś czasie ;P

      Serdecznie dziękuję za propozycję adopcji melonika - to przemiłe, że chciałabyś aby Twój egzemplarz zamieszkał u mnie!
      Tę kawę to w takim razie muszę postawić ja ;)

      Napiszę do Ciebie dziś maila!

      Pozdrawiam!

      Usuń
  32. Jest prosto, ale ciekawie, jest czerń... duuuużo czerni i jest czerwony akcent w postaci bandamki i szminki. Jak dla mnie - bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytać takie słowa napisane przez kogoś, kto ma tak fajny styl to sama radość :)!

      Usuń
  33. zgadzam się - nie łatwo kupić bandankę :p lubię czerń i świetnie Ci w niej, a czerwona bandanka to świetny pomysł na przełamanie całości :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię Cie w takim stylu, pasuje Ci on bardzo. Bandamki jakoś nigdy mi się dobrze nie kojarzyły sama nie wiem dlaczego, ale w Twoim wydaniu wygląda na prawdę dobrze taka kropka nad "i" :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny wpis!


    Pozdrawiam
    Paulina


    www.polinefashion.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że już Cię nie ma w blogsferze!
      Dobrze Cię znowu widzieć :)

      Usuń
  36. Jak zwykle wyglądasz cudownie. Spodnie super a body ma śliczny dekolt, zwłaszcza tył mi się spodobał, pięknie odsłania plecy. Pozdrawiam serdecznie i powodzenia w łapaniu pokemonów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Basiu - to lepiej nie podziękuję, żeby nie zapeszać ;P

      Usuń
  37. Kochana Mar :)
    Pokemony na stress jak sucharki do piwa :P Weekend nierozłącznie się wiązy z telefonem pod ładowarką, bo spacery i łapanie pokemonów wyczerpują go na maksa!

    Świetna całość, nie mogę szczególnie podkreślić tylko jeden element, który najbardziej się spodobał. Bluzeczka jest na tak, zaczynam właśnie zastanawiać się nad owej (przy czym sposób na stanik się znajdzie myślę)
    "Bandamka", choć raczej wolę noszoną na miejscu zegarka, w takim wydaniu mi baaaardo podaba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, czyli nie jestem jedynym świrem w blogosferze, który "zachorował" na Pokemony ;P

      Nigdy nie wpadłam na to, by nosić bandamkę na nadgarstku - to może być jakiś nowy trop ;P
      Zainspirowałaś mnie ;P

      Usuń
  38. Estás guapísima, me encanta el look!! https://bohoclosetblog.com/2016/09/12/shorts-de-ante/

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam gdzieś taką apaszkę:) i chyba jej poszukam:) a ty jak zwykle idealna:) i zdjęcia będę ci pisać za każdym razem że świetne:)


    www.karyn.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj!
      Do Twoich zestawów bandamka pasuje mi baaaardzo!

      Dziękuję, Karinko!

      Usuń
  40. Świetnie wyglądasz z tą bandamką. Rewelacyjnie pasuje do całości. A Twój uśmiech jeszcze bardziej dopełnia całość. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mar! jaka Ty jesteś szczuplutka! spodnie mają fajny krój, bardzo modny ostatnio :) a bandamka jest kropką nad 'i' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dzięki - aczkolwiek ze względu na to, że stan spodni kończy się gdzieś na wysokości żeber bardzo trudno było tej szczupłości nie zniekształcić ;P

      Naprawdę ten krój jest modny?
      Nie widzę takich portek niemal na nikim na ulicy ;P

      Usuń
  42. Świetny pomysł z drobnym czerwonym akcentem w postaci bandany. Bardzo mi się podoba :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Wyróżnia się bandanka na tle czerni! Ładnie też komponuje się z wyciętym body, które z kolei pasuje do luźniejszych spodni :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bandanka mocno kojarzy mi się z okresem dzieciństwa. Musiałabym mocno pogrzebać w swojej odzieżowej przeszłości pewno jeszcze bym ją znalazła. Bardzo lubię subtelne, wspólne akcenty jakie zaproponowałaś - kolor ust z kolorem bandanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że w każdym domu jakaś bandamka się czai - nosiłyśmy je albo my albo nasze mamy albo wreszcie noszą je nasze dzieci :)

      Usuń
  45. Kiedyś także posiadałam w swojej szafie bandamki i pamiętam jak wiązałam je na głowie ... :) Twoja świetnie się zgrała z ustami ! Takie było założenie, więc musiało wyjść perfekcyjnie :) Jeżeli chodzi o stylizacje to wszystko idealne dobrane :) A po body sama się wybiorę, skoro nie odkrywają tak dużo przodu :P Też tego nie lubię ... ;-) I... jakie Ty masz piękne plecy ! Stworzone do różnorodnych wycięć ! Melonik - klasa ! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takiego komplementu nikt jeszcze mi nie sprawił :D
      prawdę powiedziawszy, to nigdy nie zastanawiałam się nad tym, czy plecy mogą być ładne ;P ale jeśli moje są, to bardzo się cieszę ;P

      też pozdrawiam!

      Usuń
  46. Masz świetnego fotografa ;) Super spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudowna stylizacja, już pragnę mieć te spodnie. Uwielbiam czarny kolor <3
    Do twarzy ci w meloniku :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jaką Ty masz talię *.* cudownie prezentujesz się w tej stylizacji. :)

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2016/09/jesienna-sukienka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie do końca taką, jaką mieć do tych spodni powinnam ;P
      gdybym miała bardziej płaski brzuch, to efekt byłby o wiele lepszy ;P

      Usuń
  49. Pieknie wygladasz!!! Ten zestaw taki niepozorny, a jednak przyciaga uwage :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, jaki tam niepozorny - koło tych pantalonów nie da się przejść obojętnie ;P

      Usuń
  50. Niesamowicie, super że dodałaś chustkę bo dużo zmienia :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. ja bandany uwielbiam zawiązane na włosach ale w Twoim wydaniu super wygląda i tak może i ja się skuszę na takie jej wykorzystanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Twojego stylu taka trochę pin-up'owa bandana pasuje świetnie!
      U mnie już nie wypada tak fajnie ;P

      Usuń
  52. Niesamowity szyk!!! Czerwona bandamka w czarnym zestawie to wisienka na torcie :))
    Całość skradła moje serce ♥

    OdpowiedzUsuń
  53. a ja ostatnio myslę nad założeniem bandamki na głowę, takiej własnie czerwonej, kiedyś taką nosiłam będąc dzieciakiem, ciekawe czy teraz by mi pasowało :P
    super look, a bandamka świetnie urozmaica stylizację! spodnie cudowne <3

    http://dalenadaily.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, bandamki kosztują grosze, jeśli efekt Ci się nie spodoba, to zawsze będziesz mogła zawiązać ją na szyi ;)

      Usuń
  54. Świetna stylizacja i piękne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciężko napisać co najbardziej mi się podoba z tego zestawu, bo to wszystko razem tworzy idealną całość. Szczególnie zachwyciła mnie bandamka, kolor pomadki i okulary oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.