niedziela, 23 października 2016

Ponczo z szalika

Przegrałam z tą jesienią, chociaż zazwyczaj bardzo się lubimy - zamiast przyjemnych piętnastu stopni na zewnątrz aura jak w lutym.


Jeszcze tylko deszczu ze śniegiem brakuje, bo temperatury się zgadzają.


Na nic więc zdały się wszystkie moje jesienne docelowo zakupy - długie sukienki, które zamierzałam łączyć z botkami, futrzane kamizelki (planowałam nosić je na zwiewne koszule albo cienkie golfy), zgrabne botki na szpilce (ewidentnie nienadające się do stąpania w nich po błocie)...


Ja tego nie mam gdzie i jak założyć, bo zamarznę.


ponczo z szalika | jak nosić ponczo jesienią | ponczo blog | stylizacja ponczo | styl boho na jesień | stylizacja z kapeluszem | blogerka z Łodzi | blog o modzie | blog szafiarski | blog modowy | ponczo Promod
Z musu więc niejako zostaję przy tym, co lubię najbardziej i co zawsze w taką pogodę bardzo dobrze się u mnie sprawdza - przy warstwach, przy dzianinach i przy wszelakich narzutkach, które są dla mnie alternatywą dla kurtek i płaszczy.

Tyle, że choć moja szafa pęka w szwach, jeśli chodzi o kamizelki, swetry, swetropłaszcze i poncza, to tych naprawdę grubych egzemplarzy mam w niej niewiele - albo mi się poniszczyły albo ich zakup odpuściłam sobie wtedy, kiedy był na to czas. Bo zwykle to te cieńsze rzeczy są ładniejsze, więc ciągle daję się ponieść emocjom i częściej niż powinnam kupuję rzeczy przejściowe, cienkie. Zapominając, że tak po prawdzie, to w naszej szerokości geograficznej przejściowe pory roku nie istnieją. Z zimy robi się lato, a z lata zima.

ponczo-z-szalika

Ale nie byłabym sobą, gdybym jakoś sobie nie poradziła ;) 

W szafie znalazłam gruby, wełniany szalik - ubiegłoroczny gwiazdkowy prezent od siostry Leszka.

Nie nosiłam go, bo jest jasny i żal było mi owijać nim szyję - zaraz ufajdałby się śmiertelnie podkładem i dopranie go graniczyłoby z cudem.

Leżał więc na dnie szafy, ślicznie złożony i czekający na czas, kiedy wykoncypuję wreszcie do czego może mi się przydać.

stylizacja-z-ponczo-i-kapeluszem

No i wykoncypowałam - zarzuciłam go na plecy, przewiązałam paskiem i w ten oto sposób bezkosztowo zafundowałam sobie grubaśne ponczo ;)

 Kiedyś już wykorzystałam podobny patent, tyle że wówczas na ponczo zamieniłam komin - o, ten z frędzlami.

stylizacja ponczo i kapelusz

Leszek się śmieje, że szalik doskonale sprawdziłby się też w roli obrusu albo narzuty na łóżko - coś w tym jest, moja babcia podobnym kilimkiem nakrywała stół w dużym pokoju ;)

Zapamiętam lesze rady - jak kiedyś przetracę już wszystek hajs na ciuchy i nie będę miała za co urządzić mieszkania, to z pewnością przypomnę sobie o tym szaliku ;P

Jesienna stylizacja ponczo

Do szalika dobrałam biały sweter, który pokazywałam Wam na blogu na początku roku, w tym poście.

Oczywiście - korciło mnie, żeby założyć pod spód czarny sweter, ale doszłam do wniosku, że biel lepiej zgra się z jasnością szala.

Poza tym (wiedząc, że zestaw ten będę wrzucała na bloga) wolałam nie drażnić Was nadmiarem czerni, bo wiem, że co jakiś czas kwękacie, że czerni jest tu za dużo. 

Niespecjalnie przejmuję się tym kwękaniem (odkąd pamiętam byłam średnio wrażliwa na zmuszanie mnie do ubierania się w sposób inny, niż mam to w zwyczaju - choćby i ktoś patrzący z boku uznał mnie za ostatniego przebierańca), ale niech będzie, że jestem otwarta na rady ;P

I wisior, mam przecież na sobie jeszcze wisior, kolejny z mojej sporej kolekcji drewnianych wisiorów - prezent od mamy, przywieziony mi przez nią z tegorocznego urlopowego wyjazdu rodziców!

Wełniany szal Promod



Mama wypatrzyła tego ptaszka (bo to chyba ptaszek, prawda?) na jakimś nadmorskim stoisku z biżuterią.

Mówiłam Wam to już kiedyś, ale co tam, powtórzę się - takie stoiska to prawdziwa kopalnia skarbów ;)

boho stylizacja jesień

Kapelusz - H&M 
Drewniany wisior - no name (nadmorskie stoisko z biżuterią)
Sweter - Reserved
Szal/Ponczo - Promod
Wełniane rękawiczki - Reserved
Pasek - H&M
Cygaretki - Stradivarius
Listonoszka - H&M 
Półbuty - Even&Odd (Zalando)

Jesienna stylizacja z kapeluszem

Zapewne uznacie, że o wiele lepiej pasowałby tu jakiś szeroki pasek - tak, też tak uważam.

I nawet zamówiłam taki - jak rasowa szafiarka, specjalnie do zdjęć. W C&A.
Przez internet, bo w sklepie stacjonarnym akurat tego modelu się nie uświadczy.

Tyle, że nie zdążył do mnie w porę przyjechać :>

Przyjechał dopiero wczoraj, po trzech tygodniach!

Historia jego drogi do mnie jest tak długa, jak czas, który upłynął zanim pasek znalazł się w mojej szafie.
Nie chce mi się rozwijać tematu, to powiem Wam tylko jedno - nigdy, przenigdy nie zamawiajcie niczego w sklepie online C&A.

Będziecie czekać na paczkę tyle, że zdążycie zapomnieć o zamówieniu :>
Moje trzy tygodnie to podobno i tak dobry rekord ;)

Cóż: najważniejsze, że się doczekałam - pasek pokażę Wam (mam nadzieję) wkrótce, tak jak i inną rzecz, którą zamówiłam razem z nim.

Ale o tym, co to za cudo póki co ciiiiii... ;)

sesja jesień blog
 ODWIEDŹ MOJE PROFILE W SERWISACH:

INSTAGRAM

FACEBOOK

stylizacja jesień kapelusz

Trzymajcie się ciepło, ściskam Was - Wasza Mar!

stylizacja ponczo i kapelusz
P.S. Zbliża się kolejna rocznica mojego blogowania - myślę nad jakimś fajnym, kreatywnym postem.

Innym, niż wszystkie pozostałe.

Żeby jakoś to moje małe, blogowe święto uczcić.

Zobaczymy, co mi z tego wyjdzie ;)

87 komentarzy:

  1. Bardzo piękny jest ten szalik! Też czasem tak noszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle Kochana wyglądasz cudownie <3
    Zapraszam na mój nowy blog magiclovv.com :*
    Twój dodaję do obserwowanych i w dalszym ciągu obserwuję <3 Buziakii

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mnie teraz zainspirowałaś! Mam swój wielki koco-szalik, ale tak o jeszcze nie nosiłam! Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, moim zdaniem to jest jeden z ciekawszych sposobów na zagospodarowanie takiego cuda :D

      Usuń
  4. super:) xx
    Bianka
    http://ruhamania.blogspot.hu/

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne ponczo z szalika, a ja cenię inwencję twórczą ponad wszystko, nie sztuka kupić, sztuka pięknie się prezentować. I tak jest w Twoim przypadku! I wiesz, że ten pasek do całości bardzo dobrze pasuje. Propozycja świetna na chłodne dni i dla każdego.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale ja uwielbiam kapelusze! ten jest meeega :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna stylizacja i cudne zdjęcia! Pęknie wyglądasz. A pogoda faktycznie zniechęcająca;no dziś o dziwo nie pada,ale od początku października to prawie codziennie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj był jedyny słoneczny dzień, jaki pamiętam w przeciągu ostatnich trzech tygodni ;P
      Oczywiście - wykorzystaliśmy go na robienie zdjęć :D

      Dziękuję!

      Usuń
  8. Wykorzystam Twój patent, bo mam sporo szali, które leżą nienoszone, a sprawdzą się idealnie jako ponczo :)
    Pozdrawiam, W.

    OdpowiedzUsuń
  9. cudownie zdjęcia a Ty wyglądasz cudownie i bardzo stylowo:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny pomysł z tym ogromnym szalem :) ten zestaw jest taki "Twój" :) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ajj, Kochana jak zawsze śliczne zdjęcia! Widzę, że jesienna aura dopadła i Ciebie! ;)
    Piękne masz te kocykowate wdzianko :) Też muszę sobie coś takiego sprawić, tylko może w kolorze burgundowym? :D
    Pozdrawiam, miłego niedzielnego wieczorku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burgund do Ciebie bardzo pasuje i pięknie na Tobie wygląda, więc jestem na "tak" :)!

      Usuń
  12. Jak zawsze oryginalna stylizacja, pasująca do ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki piękny ten wisior, a szal przewiązany paskiem wygląda genialnie!
    Zresztą wszytko tu jest świetnie dobrane i nawet listonoszka mi się podoba, choć ja prawie wcale torebek nie lubię;) Bardzo dobra całość!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej, to w czym w takim razie nosisz rzeczy ;P?

      Usuń
  14. Ostatnio widzę jak kreatywnie niektórzy wyżywają się na swoich szalikach i im podobnych i zaczyna mnie dopadać depresja, że mój jest taki nudny, ale co tam, może ci pomysł podkradnę xD A tak poważnie, to ta żółć trochę mnie straszy (nienawidzę żółci, afe). Uwielbiam czarny i jak dla mnie każda dobra stylizacja powinna zawierać w sobie choć mały akcent czerni ;)
    Jesień jest potworna i też nad nią ubolewam, ostatnio po zdjęciach się nieźle pochorowałam :( Oby jakoś dokulać do zimy, wtedy przynajmniej będzie jasno jak się ubrać. Choć, nigdy nic nie wiadomo :P

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, jest w tym odcieniu żółtego coś przerażającego ;P
      Ale cieplejsze warianty są przecież bardzo pozytywne, na pewno nie straszą ;P
      No i z czernią wyglądają wyśmienicie ;P

      Usuń
  15. świetny pomysł na ponczo ;D nie wpadlabym zeby wykorzystac szal ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. a mnie się właśnie ten cienki pasek tutaj bardzo podoba! I świetny patent z tym szalem, super jest też że założyłaś biały sweter - od razu tak jakoś 'inaczej' jest niż zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy pomysł na ponczo z szalika. Ja też miałam zamiar ubierać cieńsze rzeczy niż grube swetry i kilka warstw na to, no ale pogoda nie pozwala.
    Pozdrawiam RONN

    OdpowiedzUsuń
  18. Cóż za pomysłowość!
    Mar, jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To ponczo z szalika wyszło piękne! Bo w sumie ten szal jest przepiękny! Pozazdrościć takiej przyszłej szwagierki ;)

    Jasny sweter pod spodem to też dobry wybór - czarny faktycznie byłby zbyt oczywisty ;p

    I jeśli to Cię pocieszy, to ja sama kupiłam sporo 'przejściówek', które leżą w szafie i nie zapowiada się na to, abym je założyła... Chyba, że temperatury się trochę podniosą na takie typowo jesienne no i jak przestanie padać ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę jakoś tego podniesienia temperatur - podobno tak ma już być.
      Bardzo mi z tego powodu przykro, ale lepiej się z tym jakoś pogodzić, niż utyskiwać.
      Zawsze mogło sypnąć śniegiem...

      Usuń
  20. Ja Ty pięknie wyglądasz, Mar! :) Uwielbiam sposób, w jaki zwykłe rzeczy czynisz niezwykłymi. W życiu bym nie spojrzała na "drewniane cuś", bo takie pamiątki kojarzą mi się z czasami, gdy byłam dzieckiem i chciałam kupować WSZYSTKO, a mama mnie powstrzymywała, by bezsensownych pamiątek do domu nie zwozić ;) A tu proszę - nadmorski ptak przy Tobie dostał skrzydeł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, ja się nigdy nie mogę odkleić od tych nadmorskich straganów z drewnianymi pierdółkami :D
      Tam są rzeczy o stokroć ciekawsze, niż na stoiskach ze srebrną biżuterią ;P

      I dziękuję - to zdanie o czynieniu zwykłych rzeczy niezwykłymi jest dla mnie bardzo ważne :)
      To jeden z ładniejszych komplementów, jakie tu dostałam :)

      Usuń
  21. Tak, to zdecydowanie ptaszek:). Zresztą to zbliżenie i to zdjęcie powyżej zdania o ptaszka pytającego, jest moim ulubionym z dzisiejszego posta:).
    I ten wisior dziś skradł moje serce. Cały zestaw super, wykorzystanie szala kreatywne, czarne dół i jasna góra, kapelusz- wszystko to zgrało się na bardzo twarzowe połączenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powyżej czy poniżej?
      To na którym siedzę, czy na którym stoję :P?
      Bo mnie się podoba to poniżej najbardziej chyba, to gdzie stoję :D

      Usuń
  22. No wreszcie jesteś! :) trochę się stęskniłam ;) szalo-obruso-ponczo super! :) buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. NO bo to jest najlepszy patent na wielkie chusty i szale - zrobić z tego poncho paskiem :) U mnie właśnie to samo jak zdążyłaś zauważyć:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mar, ja też wykorzystuje paski, aby szale i chusty utrzymać przy sobie, rozbawiłaś mnie stwierdzeniem o obrusie, bo wczoraj robiłam podobną sesję z dużą chustą i paskiem, będzie jutro na blogu, a mój mąż zapytał się czy to bieżnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faceci nie mają litości ;P
      My jakoś nigdy nie pytamy, czy mają na sobie ścierkę, kiedy wpadną na pomysł założenia na siebie wygniecionej koszulki ;P

      Usuń
  25. Piękny szal, chciałabym taki w bordo, purpurze, albo indygo. Wyglądasz rewelacyjnie i jak zawsze piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądasz rewelacyjnie! Ten szal wygląda obłednie z tym paskiem w talii! Już wiem co będe teraz szukać i co będzie moim must have :)
    IDEALNIE i nic więcej nie trzeba komentować ! <3
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. szal odegrał świetną rolę poncha:)bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdy zobaczyłam zdjęcia - byłam pewna że to ponczo :D świetny look!

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę swojego chłopaka wysłać do ciebie na bloga by podpatrzył zdjęcia:)


    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak jak pisałam - bez tego naszego obiektywu podpatrzenie na niewiele się zda ;P

      Usuń
  30. Szal w roli poncha spisał się doskonale . Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomysł z szalem świetny, fajnie Ci to wyszło. Ja nie lubię zamawiać przez internet, wolę w sklepie, widzę co biorę i mam od ręki. Masz rację, 3 tyg. to o wiele za długo.
    Mnie tegoroczna jesień też rozczarowała. Całkowicie pokrzyżowała plany, są rzeczy których nie założyłam, bo już było za zimno. Trudno, trzeba się z tym pogodzić.
    Pięknie wyglądasz, śliczne zdjęcia jesieni. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo zrozumiałabym jeszcze te 3 tygodnie, gdyby to szło zza granicy - ale z Polski?
      No nic, ważne że przyjechało to, co przyjechać miało ;P

      Basiu, ostatnie dni były już o wiele ładniejsze, tylko że zimno bardzo, to mam nadzieję, że choć w części zrealizowałaś swoje zamierzone plany ubraniowe!

      Dziękuję za miłe słowa!
      Też pozdrawiam!

      Usuń
  32. Mnie również bardzo podoba się Twój pomysł na wykorzystanie szala, byłam pewna, że to ponczo :) Piękne, klimatyczne zdjęcia. Co by nie mówić o jesieni, to jednak uroku nie można jej odmówić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa i cieszę się, że się podoba :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  33. ten szalik jest cudowny, bardzo inspiruje. Mialaś rację. Zachwyca mnie tu jego zastosowanie. Zachwyca mnie ta zamykająca całość czerń - bardzo. I naszyjnik, wisienka na torcie, mistrz. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, my to chyba jesteśmy jakimiś rozdzielonymi siostrami, bo zawsze to samo nam się podoba ;P <3

      :*

      Usuń
  34. Pięknie to skomponowałaś, super pomysł z tym paskiem, świetnie, że zdecydowałaś się na białą bluzkę, bo całość jest lżejsza i delikatniejsza,i tylko ta klamra czarnego koloru, trudny kolor szalika, a Tobie w nim bardzo pasuje :)
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  35. Super pomysł z tym szalikiem. Rewelacyjnie wygląda w roli poncza, a i cieplej na duchu ;)
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobrze, że biały sweter założyłaś, zdecydowanie lepszy wybór niż czarny. Podoba mi się ten trik z paskiem do poncha, swetra czy szala właśnie. Nieraz już to widziałam np. w kolorowych gazetach i zawsze się zachwycam. Zachwycam się również Twoją stylizacją, bardzo ładnie i te kolory takie przyjemne:)) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podpatrzyłam to po raz pierwszy na blogach, bo na ulicach nikogo z takim paskiem na szaliku czy ponczo nie spotkałam - zgapiłam i sama teraz bardzo chętnie z tego patentu korzystam ;)

      Dziękuję, Ewciu - i też pozdrawiam!

      Usuń
  37. Świetnie połączyłaś kolory. look jest delikatny i ma coś w sobie. Szal jest piękny ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie https://sylwiageorgiev.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Alez Ty jestes pomyslowa dziewczyna :)!!! Szal jest przepiekny :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Dlatego uwielbiam wielkie szaliki!

    OdpowiedzUsuń
  40. dobrze że go wyciągnęłaś, szalik fajny pasuje Ci ten kolor no i super pomysł na niego wygląda bardzo efektownie :) mała rzecz a jak dużo daje i jak dużo ma zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
  41. też tak nosiłam rok temu, ale zrobiło sie zimno i zrezygnowałam, no chyba że pod kurtkę :D pozdraaaawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeśli nie mam wiele do przejścia takie rozwiązanie sprawdza się i bez kurtki ;P

      Usuń
  42. kolejna świetna stylizacja w Twoim wydaniu ; ) a szal (ponczo) jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  43. prawdziwa jesień z ciebie, ciepła radosna i piękna. ja mam ochotę na jakiś mega wielki długi otulaśny szal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wybór masz ogromny :D
      W sklepach zatrzęsienie tego!

      Usuń
  44. Wspaniale wyglądasz, wyjątkowa stylizacja z tym szalem Ci wyszła, ptaszek też jest perełką :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Z szalika, czy nie z szalika - ponczo na jesien jest obowiazkowe!!! Twoje ma cudne kolory.... Pozdrawiam MAr :) Anka

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam sentyment do takich kolorów, uwielbiam żółcie tylko niestety za wiele ich nie mam w postaci ubrań. Wygląda mi to jak płaszcz a nie szal ale własnie dobrze. Az mam ochote kupic jakis żółty płaszcz jak na Ciebie patrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach jest masa żółtych i musztardowych płaszczy!
      Bon Prix, Promod, H&M... masz w czym wybierać! ;)

      Usuń
  47. Świetnie wymyśliłaś z tym szalem, idealnie na chlodniejsze dni.
    Ale, że aż trzy tyg to jestem w szoku, lubię ten sklep ale online bała bym się zamówić jakoś u nih bo różnie bywa z tymi rzeczami u niech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No naprawdę, bardzo długo czekałam, chociaż opłaciłam zamówienie z góry (swoją drogą wcale nie zamierzałam tego robić - zanim zdecydowałam się kupić tam rzeczy to wyczytałam, że jest możliwa płatność przy odbiorze, zwłaszcza jeśli zamówienie odbiera się w sklepie... niestety po dodaniu produktów do koszyka ta opcja nie była do wybrania :/ z ciekawości patrzyłam, czy jeśli wybieram dostawę kurierską, to czy wtedy dopiero nie jest to dostępne, ale nie... albo błąd albo celowe wyłączenie, bo może ludzie zamawiali za pobraniem, a jak tyle czekali na paczkę to rezygnowali i w rezultacie nie odbierali zamówień...).

      Z ubraniami z C&A jest przede wszystkim problem z rozmiarami - coś co ma być małe okazuje się nagle wielkie itp (jak ktoś jest bardzo drobny to się raczej tam nie ubierze).

      Usuń
  48. Ojej, ile ja miałam planów na zdjęcia w stylu "złota polska jesień", w plenerze, w sukieneczkach... No i tyle z tego wyszło, że mam zapalenie gardła i prawie nie wstaję z łóżka :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Też uważam, że cienkie rzeczy są po prostu ładniejsze, a szczególnie kurtki :)
    Wykorzystanie szalika w roli poncza to świetny pomysł. Muszę też przyznać, że ma piękne kolory, które idealnie do Ciebie pasują.
    A jesli chodzi o te wszystkie piękne buty i sukienki, to rozumiem. Też nie mam ich jak pokazać :(

    OdpowiedzUsuń
  50. uwielbiam tak potraktowany szal :)
    ps. świetnie Ci w takim zgaszonym odcieniu żółtego :)

    OdpowiedzUsuń
  51. oj tak, tegoroczna jesień jest nadzwyczaj zimna :(( podoba mi się wykorzystanie tego szalika jako ponczo, naprawdę świetnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  52. W jasnych kolorach wyglądasz świetnie! Fajnie wykombinowałaś z tym szalem, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Wow, świetny pomysł z ponczem z szalika. Lubię takie kreatywne rozwiązania. Ja już wyczekuję zimy, bo kupiłam kilka ciepłych miękkich swetrów z denleya i nie mogę doczekać się ich noszenia. Do tej pory założyłam je tylko na wyjście zimnym wieczorem i powiem szczerze, że grzał mnie porządnie. Nie lubię cienkich ubrań jesienią czy zimą- jestem prawdziwym zmarźluchem.

    OdpowiedzUsuń
  54. fajna stylizacja i ładne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.