niedziela, 2 października 2016

Look w stylu tomboy

Kategoryzowanie i chowanie pewnych sposobów naszego noszenia się do szufladek podpisanych jakimiś konkretnymi etykietami nie zawsze się sprawdza.


styl tomboy | styl tomboy co to jest | stylizacja z kaszkietem | stylizacja z szelkami | Barcikowska Design | szal w kratę | total black look | blog modowy | blog o modzie | blog szafiarski | blogerka z Łodzi
Raz, że jeśli pozwolimy "wsadzić" się w jakąś szufladkę, to grozi nam niebezpieczeństwo utkwienia w niej na lata i stania się niewolnicą danego stylu w oczach innych, a kiedy zmienią nam się gusta - bycia posądzoną o to, że przestałyśmy być sobą (co jest przecież bzdurą, bo ubiór to zawsze tylko jakaś kreacja, która nie do końca daje się powiązać z tym kim jesteśmy a bardziej chyba odpowiada temu jak chcielibyśmy aby ktoś nad w danym czasie postrzegał - a to nie jest wszak nic stałego, to zmienna!).

Dwa, że gdy będziemy sztywno trzymać się reguł określających ten lub inny styl, to przy każdej próbie kupienia jakiegoś ciucha będziemy się zastanawiać nie nad tym, czy go potrzebujemy i czy nam się podoba, a czy pasuje do stylu, który chcemy nosić lub który nosimy.

To odbiera radość z ubierania się i jakiejkolwiek zabawy modą. A moda powinna być zabawą!

Masz ochotę na zestawienie tych butów z tamtymi spodniami? To zestaw je i nie zadręczaj się tym, że ktoś inny nigdy by ich ze sobą nie połączył. On nie jest Tobą.
Lubisz taki albo inny styl, ale raz na jakiś czas nachodzi Cię ochota na założenie czegoś innego? To zrób to.

Mówi się, że nie powinno się zakładać na siebie tylko tego, w czym wyglądamy obiektywnie źle i tego, co jest zniszczone. Ale jakby się tak głębiej nad tym zastanowić, to pojęcie obiektywnego odbioru estetycznego nie istnieje - gust jest zawsze subiektywny :)

stylizacja z kaszkietem i szalikiem w kratę

Tymi filozoficznymi nieco rozważaniami zastąpiłam wstęp do dzisiejszego wpisu - wstęp jest celowy, bo trochę czasu zajęło mi zastanowienie się nad tym, jak właściwie mam nazwać ten wpis: no bo jaki to styl, do czego ta całość jest podobna i w ogóle z czym to zjeść?

Bardzo nie lubię wymyślać tytułów postów - napisanie treści zawsze jakoś tam mi idzie, ale konieczność zatytułowania całości przyprawia mnie o dreszcze.

Tytuł to też szufladka, w której sama się zamykam.

stylizacja z kaszkietem
No więc tytuł to nie była prosta sprawa, bo ten zestaw nie jest ani stylizacją elegancką ani zwykłym casualem.

W żadnym razie nie jest też niczym związanym z boho, z którym chyba przede wszystkim większości osób odwiedzających moje miejsce w sieci już się kojarzę.

To taki dość męski zestaw, ale nie ma w nim też krzty tej androgyniczności, którą od czasu do czasu Wam tu serwuję.

Najbardziej pasuje mi do stylu tomboy - czyli stylu chłopczycy.

w stylu tomboy

Pojęcie tego stylu nie pojawia się w polskiej blogosferze dość często, choć po wpisaniu hasła "tomboy" w wyszukiwarkę i po ujrzeniu wyników wyszukiwania każda z Was uświadomi sobie, że doskonale zna wiele dziewczyn noszących się właśnie w ten sposób. Ba, niektóre pewnie będą zdziwione, bo okaże się, że to trochę ich styl ;)

stylizacja tomboy

Styl tomboy określa się jako styl kobiet chcących łamać stereotypy - zadziornych, zbuntowanych i udowadniających, że nie istnieje coś takiego, jak jeden obowiązujący model kobiecości.

Nie znaczy to, że chłopczyce nie są kobiece - to, że na co dzień nie noszą szpilek, głębokie dekolty zastępują golfami a krótkie spódnice dżinsami boyfriend nie jest tożsame z wyrzekaniem się przez nie prawa do bycia postrzeganymi jako kobiety.

Aczkolwiek w różnych kręgach kulturowych wygląda to inaczej - w Azji dziewczyny noszące styl tomboy bywają wizualnie nie do odróżnienia od mężczyzn.

styl tomboy

W Europie współczesna chłopczyca rzadko rezygnuje z makijażu i ścina włosy na krótko, nie maskuje też biustu i nie zakłada wyłącznie sportowego obuwia - chętnie jednak nosi męskie buty, luźne swetry, koszule w kratę, żakiety o kroju marynarek i plecaki zamiast kopertówek, a jej codzienny makijaż jest raczej dyskretny i naturalny.


Jeśli mam wskazać jedną blogerkę, która od początku jej poznania przeze mnie kojarzy mi się ze stylem tomboy i która moim zdaniem jest jego najlepszym żywym przykładem, to będzie to Karolina.

Zajrzyjcie do niej, a przekonacie się czym jest ten styl :)

kaszkiet blog modowy
Niech więc będzie, że i ten look to zestaw w stylu tomboy - chociaż nigdy w życiu nie pomyślałabym o sobie jako o chłopczycy i raczej nie uważam się za buntowniczkę w jakiejkolwiek sprawie ;)

Ale wielokrotnie powtarzałam tu, że aby wyglądać fajnie nie trzeba wbijać się w obcasy i codziennie wychodzić z domu w wieczorowym makijażu, więc może jestem tomboy bardziej, niż mi się wydaje...

Ten zestaw nie powstałby, gdybym nie posiadała w szafie kilku rzeczy - kaszkietu, który podkradłam Lechowi już w zeszłym roku (i który był już na blogu rok temu, w tym poście z musztardowym swetrem), szelek (szelki też już były - tu i tu) i wielkiego, kraciastego szalika (choć prawdę powiedziawszy ta krata to żadna krata a pepitka).

szelki stylizacja

Szaliki w kratę były modne w ubiegłorocznym sezonie jesień/zima. Tak naprawdę nie do końca wiadomo, czy w tym roku też będą się cieszyć tak dużą popularnością (choć w nowych kolekcjach sieciówek już się pojawiły, zatem wstępnie można stwierdzić, że na pewno nie są passe), ale ja nie zamierzam rezygnować z nich nawet jeśli okaże się, że zdążyły wyjść z mody.

Jest w motywie kraty coś eleganckiego i ponadczasowo stylowego. Zwłaszcza, jeśli połączymy ją z resztą utrzymaną w jednym tylko kolorze - wówczas nawet bez wkładania w to zbędnego wysiłku uda nam się uzyskać zestaw przyciągający wzrok i dość "rasowy".

szal w kratę

Mój szalik pochodzi z Lokaah.

Jest dwustronny.

Jak wygląda jego druga strona pokazywałam Wam zimą, w śnieżnym poście.

Bardzo go lubię, bo dzięki tej dwustronności mam więcej możliwości noszenia go :)

Poza tym jest odpowiednio długi i ciepły, żebym mogła owinąć się nim kilka razy ;)

kaszkiet i szalik w kratę blogerka
Ukryła się tu też rzecz, jakiej nigdy nie miałam okazji pokazać Wam na blogu:

Wielka torebka do ręki projektu i wykonania Gosi Barcikowskiej, którą kupiłam za pośrednictwem sklepu dziewczyn z SecondLand!

Jestem w jej posiadaniu od roku a nigdy jakoś nie było sposobności , żeby ją obfotografować - a przecież nosiłam ją bardzo często...

torebka Barcikowska Design
Torebka urzekła mnie swoimi dużymi gabarytami, tym fantastycznym łączeniem materiału (wygląda dzięki temu, jakby składała się z łat!) i... zewnętrznymi kieszonkami. Nie zrobiliśmy żadnego zdjęcia, które pokazałoby o co chodzi z nimi, ale uwierzcie mi na słowo - tam są dwie kieszenie, w które można schować dłoń, jeśli nie ma się pomysłu na to, jak taką dużą torebkę uchwycić ;)

stylizacja z kaszkietem

Dajcie mi znać co sądzicie o Mar w takim wydaniu - koniecznie!

Tomboy blog

Kaszkiet - z szafy Lecha (Tchibo)
Szalik w kratę - Lokaah
Golf - Reserved
Marynarka - MOODO
Szelki - H&M
Tregginsy - H&M
Półbuty - Even&Odd (Zalando)

stylizacja z kaszkietem na jesień

Miłej niedzieli dla Was - pozdrawiam, Wasza Mar!


99 komentarzy:

  1. Kompletnie nie mój styl. Ale Tobie pasuje on na 100 %, uwielbiam Cię oglądać w takim własnie wydaniu i zawsze potrafisz mnie zaskoczyć. Zawsze idealne zdjęcia i wszystko do siebie pasuje na tip top. Oh i te szelki, musisz mi je pożyczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy będą chciały wybrać się w tak daleką podróż, haha ;P

      Dziękuję, Paulinko!

      Usuń
  2. Stylizacja to totalnie nie nasza bajka, ale w stu procentach Twoja! Wyglądasz rewelacyjnie :)

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
  3. super Ci w takich spodniach:) fajny szal!

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz naprawdę fajnie! kaszkiet pasuje Ci jak nikomu innemu :) lubię Cię w takim wydaniu, zdecydowanie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stylizacja bardzo mi się podoba! Może pewnego dnia się zainspiruję i wybiorę coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na plus Mar! Bardzo mi się podobasz w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana jakie piękne zdjęcia! :)
    Na fb już wspominałam, że pierwsze foto wygląda jak tło Avatar'a :D
    Świetna czapka i szalik ;)
    pozdrawiam, miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nie lubię szufladkowania, również w kwestii ubioru.
    Bardzo fajnie wyglądasz Mar w takim wydaniu, szelki i szalik cudne!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szalenie mi się ten zestaw podoba i wcale nie wyglądasz na chłopczycę pomimo obecności kaszkietu i szelek. Jeteś 100% kobietą i nawet w takim stylu nic ze swojej kobiecości nie tracisz. Piękny szal, całość bardzo dobrze zestawiona. Udanego października!
    www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że tak nazywa się ten styl :) Bardzo do Ciebie pasuję :) Krata na szalikach jest mega :) Sama jestem w poszukiwaniu odpowiedniego na jesień :) Rewelacyjnie wyglądasz :) Każdy detal przemyślany i do tego te boskie tło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się :) Pasuję do Ciebie
    Co powiesz na wspólną obserwację ?:) Zacznij i daj znać marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A to mnie zaskoczyłaś! Choć bardzo lubię Cię w boho, to w życiu nie utożsamiałam Cię z tym stylem. Zdecydowanie taka męska elegancja i zadziorność, a trochę grungu połączonego z preppy:).
    I dziś tak właśnie jest, cała Ty!
    I pięknie jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co mam powiedzieć... 50 twarzy Marczaka :D

      Usuń
  13. Ten szal jest przepiękny! Bardzo stylowy i zgadzam się z Tobą, że w kracie jest dużo takiego ponadczasowego szyku. Podoba mi się to co pokazałaś, bo Tobie takie styl bardzo pasuje, a sama też chętnie tak bym się ubrała gdybym zamieniła buty na szpilki a zamiast kaszkietu dała np. kapelusz z szerokim rondem :)

    Miłego nadchodzącego nowego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kurde, kapelusz z szerokim rondem jest już dla mnie taki stuprocentowo kobiecy ;P to byłby ładny zestaw, ale kanonicznym tomboyem to by nie było :D

      O, tak - oby był miły i bezproblemowy ;P

      Usuń
  14. Trochę nudno, bo często widzę u Ciebie czerń za to szalik i czapka/beret ratują sytuację, nadają charakteru całej stylizacji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nudno, bo i ja nigdy nie ukrywałam, że w gruncie rzeczy jestem nudnym człowiekiem :>

      Usuń
  15. Jacie, te dwa pierwsze zdjęcia wymiatają !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie jak drugie, ale co do pierwszego - zgadzam się w stu procentach :D

      Usuń
  16. Dobrze Ci w tym kaszkiecie i bardzo ładny i przede wszystkim ciekawy szalik. Nie lubię szufladkowania, bo sama najlepiej czuję się w rockowych stylówkacj, ale jak sama wiesz ubieram się na prawdę bardzo, ale to bardzo różnie. Dużo zależy od naszego nastroju jeśli decydujemy się co włożyć. I masz rację, chłopczyca może być kobieca i zadbana i niekoniecznie wulgarna. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim od nastroju!
      Jeśli czujemy się pewne siebie i zadowolone ze swojego wyglądu, to chętniej wskoczymy w sukienkę i obcasy, niż kiedy boli nas brzuch, objadłyśmy się na rodzinnym obiedzie i kiedy nasza figura nam się nie podoba ;)

      Dobrze kiedy pozwalamy sobie na decydowanie o tym co nosimy - a łatwo jest zrezygnować z tej wolnej w tej kwestii woli kiedy, na przykład, jest się blogerką ;)

      To jest chyba największa próba - bo zawsze ma się z tyłu głowy, że trendy nakazują coś innego, że to się już pokazało, że inni noszą to zupełnie inaczej itp. ;)

      Też pozdrawiam i dziękuję!

      Usuń
  17. A mnie to do CIebie pasuje, Ty jesteś taka zadziorna człopczyca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kur** :D ;P
      Jak Ty mnie dobrze rozumiesz!

      Usuń
  18. Idealny styl dla Ciebie. Pięknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana wyglądasz cudnie :) szal robi tu dużo, jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pewnie już wiesz, co napiszę :P
    Ja to jestem w miarę tolerancyjna, przyjmuję wszystko, co jest logiczne, uzasadnione i podoba mi się. Czasami tych dwóch pierwszych wystarczy, ale w Twoim przypadku całość tak świetnie współgra i jest Tobie do twarzy :)
    Jeżeli rozwijać temat, to takich nutek w Twoim stylu jest więcej, niż spodziewasz się i dlatego pewnie odbieram dzisiejszą stylizacje nie jako zupełnie coś nowego :)
    Ten kaszkiet jednak w ogóle nie kojarzę z zeszłego roku ale jest tak zadziory, że pewnie bym Ci go zawinęła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ty chyba zaczęłaś do mnie zaglądać jakoś dopiero na początku tego roku, prawda? Tak mi się coś kojarzy i to by wszystko tłumaczyło ;)

      A pewnie, że więcej!
      Jak w ogóle natrafiłam na definicję tego stylu to uświadomiłam sobie, że te wszystkie meloniki, kamizelki i oksfordy to też by tu od biedy można było podciągnąć :D

      Usuń
  21. Coz mozna powiedziec Mar...kolejny moj ulubiony look. Wygladasz genialnie, ten kaszkiet, szal... dodatki zrobily swoje! Uwielbiam taka meska zmyslowosc u kobiet... Pozdrawiam! A

    OdpowiedzUsuń
  22. haha, dlatego zamiast wymyślać tytuły kolejnych wpisów, nadaję im po prostu numerki :D
    Mówiąc szczerze, jeszcze dwa-trzy lata temu nie miałam pojęcia, co to takiego 'tomboy', aż nie trafiłam na bloga Ubieraj się klasycznie - pani Maria wyjaśniła tam elementy tego stylu bardzo dokładnie :)
    I muszę przyznać, że tomboy'em raczej nie jesteś, ale mimo wszystko ten strój jest bardzo "Twój" - no pasuje do Ciebie po prostu. Wyglądasz na ubraną a nie przebraną, dobrze Ci w kaszkiecie (jak mało komu) :) więc śmiało zapożyczaj elementy tego stylu do siebie, bo bardzo Ci w nim do twarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka Pani, Maria jest chyba niewiele starsza ode mnie, a przynajmniej na niewiele starszą wygląda ;P

      Tak, też znalazłam wczoraj jej wpis na ten temat, chociaż bardziej pomocne były mi tu zagraniczne blogi ;P

      Ja to jestem taką hybrydą - dziada i baby jeszcze u mnie brak ;P

      Dzięki za komplementy, w takie deszczowe niedzielne wieczory bardzo poprawiają mi humor ^^

      Usuń
  23. podobno tylko krowa nie zmienia zdania, pewnie i stylu ;D zmieniamy się, zmienia się nasze otoczenie, środowisko w którym sie obracamy, praca, znajomi to wszystko ma odbicie w tym jak się zachowujemy, jak mówimy, jak sie ubieramy, dojrzewamy i to jest normalne, to że eksperymentujemy, poszukujemy czegoś nowego, to tylko dobrze o nas świadczy, chcemy iść dalej i o to chodzi :) bardzo mnie cieszy to, że próbujesz czegoś nowego, będę Cie wspierać! :) ta stylizacja to malutki kroczek i wierzę, że będzie ich więcej :) bo sama widzisz, jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Magda!
      Tę samą stylizację (no dobra, nie tak bardzo tę samą - spodnie były inne) miałam na sobie na ubiegłorocznym, jesiennym FW ;P
      Także tego - to nie jest żadna moja nowość ;P

      Usuń
  24. POST rewelacyjny :D trafia w sedno :) stylówka jak najbardziej w Twoim guście :) extra :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaintrygowało mnie już Twoje cudowne zdjęcie na insta :) W tym kaszkiecie i szaliku wyglądasz obłędnie, pasuje Ci jeszcze lepiej niż kapelusz, idealnie, podoba mi się reszta do ciała, długi, krótki rękawek bluzki, buty, super :) A styl ? Też często staram się przypasować moje stylizacje do czegoś, przynajmniej nakreślić kierunek, ale, że jestem eklektyczna, to i tak zazwyczaj daleko jabłko pada od jabłoni ;)
    Pozdrawiam serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, w kapeluszu chyba jakoś tak wdzięczniej, sympatyczniej ;P

      Tez pozdrawiam, buziaki!

      Usuń
  26. Moja droga naprawdę zachwycasz. Jest pięknie i stylowo. Po prostu cudnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mar, tobie jest we wszystkim ładnie, bardzo to wszystko do Ciebie pasuje, fajny szal, cudna torba, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie we wszystkim!
      W tiulowej spódnicy straszyłabym tak, że nawet Niemodne Polki nie wiedziałyby co powiedzieć ;P

      Usuń
  28. Maruś wyglądasz przepięknie. Ja nie przejmowałabym się stylem, zresztą ile charakterów tyle interpretacji. Każdy w dzisiejszych czasach nieograniczonych możliwości wybiera z jakiegoś stylu to co mu się podoba najbardziej, łączy z tym co ma i nazywa tak jak chce (połowa nazywa poprawnie, połowa nieznających się na rzeczy i o zgrozo często na modzie!"łączy wątki" jak to mówił pewien "pięściarz" z kabaretu :). Ja uwielbiam taki look.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak już ktoś znany nazwie jakiś styl niepoprawnie i "ulica" to podchwyci, to potem się redefiniuje pojęcia - zauważyłaś to :D?

      Usuń
  29. Tak bywa, że jesteśmy kojarzone z określonym stylem. Możemy go zmieniać i nikogo nie powinno to dziwić. Czasami naszego stylu nie da się jednoznacznie określić, bo jest po prostu nasz.
    Wyglądasz super, w takim nakryciu głowy nie każdy dobrze wygląda. Szal świetny.
    Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  30. Szal jest cudowny ! niczym z angielskiej szafy ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    https://jagglam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny dodatek z kraciastego szala! Ostatnio kaszkietów widzę jakoś więcej, chyba robią się takie męskie czapki bardzo modne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno były hitem ubiegłej jesieni, ale jakoś nie widziałam ich wiele na ulicach.
      Kobiety chyba boją się nosić rzeczy, które nie kojarzą się z czymś stuprocentowo kobiecym - zawsze to mija, kiedy jakiś ciuch mocno zakorzeni się w trendach, ale póki jakaś rzecz nie stanie się takim widocznym w każdej witrynie "mast hewem" to podchodzą do niej z rezerwą ;)

      Usuń
  32. Wonderful
    Kisses for you
    New post

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj tak, to jest jak najbardziej styl tomboy. I wiesz co, jak sięgnę pamięcią wstecz, to ja wiele razy też byłam "tomboyem", tylko terminu chłopczyca się używało. Nie, żebym była jakaś zbuntowana, tylko tak normalnie, zwyczajnie tak mi się podobało. Nawet gdzieś tam głęboko w szafie mój stary kaszkiet leży. Także kupuję ten Twój zestaw w całości, dla mnie bomba! I powiem jeszcze, że gdzieś ta kobiecość się jednak czai.
    A duży szal w kratę też mam z tamtego roku i też będę nosić. I wiem, że polonistki nie lubią słowa "fajne", ale fajne to Twoje filozofowanie:)) Buźki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam nie lubią - to słowo weszło już do polszczyzny i nie ma co się na nie boczyć ;)
      Dzięki, Ewciu!

      Ale tego kaszkietu to poszukaj ;P

      Usuń
  34. Marczaku myslałam, ze wiecej kolorowych zdjęc będzie :) Uwielbiam tą Twoją torebkę

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak ja ci zazdroszcze zdjec musze swojego fotografa zmotywowac do robienia takich artystycznych kreacji:)

    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z moim fotografem to ja też mam czasem pod górkę - Lechu mówi, że ta zabawa już mu się bardzo nudzi ;P

      Usuń
  36. Ależ piękna i kolorowa sesja. Bardzo mi się podoba taki styl, a Twoja torebka to rzuca się w oczy, super dopełnia całość :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak pięknie i modnie ! Uwielbiam Twoje wpisy ! :*

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2016/09/dziewczecy-look.html

    OdpowiedzUsuń
  38. posiadanie okreslonego stylu to niekoniecznie szufladkowanie siebie, nazwalabym to raczej wyrazaniem siebie :) choc trafilas w 10 piszac o tym ze pozniejsza zmiana stylu czy upodoban obrzucana jest nagle tekstami w stylu - to juz nie jestes TY! :) wydaje mi sie ze Ty akurat masz bardzo okreslony styl i nagla zmiana moglaby spowodowac ze bylabys postrzegana inaczej jednak to nie znaczy gorzej lepiej - po prostu inaczej :) dzisiejsza stylizacja rowniez jest bardzo "Twoja" :) torebka jest PRZEPIEKNA !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten styl też ewoluował i w zasadzie ciągle noszę te same ubrania, które nosiłam na początku blogowania - tylko w innych konfiguracjach ;P
      Ostatnio przeglądałam moje starsze wpisy i zastanawiam się, czy nie powinnam trochę zerwać z moim kapeluszowym wizerunkiem - kiedyś było chyba bardziej ciekawie ;P

      A dziękuję - torebce też jest bardzo miło!

      Usuń
  39. Szufladkowanie jest złe, ale czasami ma swoje plusy. Dzięki temu możemy sobie wyrobić tzw. markę osobistą i być z czymś kojarzonym :)
    http://luksusowezycie.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ma dużą wartość w blogosferze ;)
      Bo kiedy ktoś Cię pyta o to, czyj blog w takim lub takim stylu może Ci polecić, to po jakimś czasie w sieci spędzonym szybko udzielisz odpowiedzi i sam możesz łatwo zostać w takich sytuacjach polecanym.
      Ja na przykład bardzo lubię "zaszufladkowane" blogi, bo lubię wiedzieć, że u kogoś znajdę to czy tamto.

      Ale im jestem starsza i im dłużej bloguję tym bardziej zazdroszczę dziewczynom, które z mody czerpią na poważnie - próbują się "zabawić" (jak to brzmi ;P!) z każdym sezonowym trendem.

      Ja jestem trochę ograniczona przez moje możliwości urodowe (nigdy nie będę się czuła dobrze w klasycznych kobiecych zestawach, bo nie czuję się tak kobieca, jak moim zdaniem powinnam się czuć by nie nosić ich z wrażeniem bycia przebraną) i dlatego bardzo ostrożnie otwieram się na to, co nowe.
      O wiele bezpieczniej mi korzystać z tego, co już mam ograne.

      Usuń
  40. Jestem zakochana w Twoim szalu.
    A wpis bardzo, ale to bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  41. szal jest śliczny!! Co do wymyślania tytułów to też mam z tym problem :-(

    OdpowiedzUsuń
  42. Ładne zdjęcia:)
    http://evildivination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. a ty jak zawsze super, oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mar w stylu Tomboy? Jestem bardzo na tak! <3

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja to dopiero jestem modowy mikser ;). Nie potrafilabym sie przywiazac do jednego stylu ubierania.
    Fajnie wygladasz w takim wydaniu. Jest lobuzersko, ale i (jakos tak) uroczo :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie przywiązuj się, bo masz to szczęście, że do Ciebie naprawdę wiele rzeczy pasuje :)!
      Też bym chciała mieć takie, ale niestety - typu urody (albo jej braku) się nie wybiera...

      Dzięki :)
      Na tym wrażeniu łobuzerskości najbardziej mi zależało ;)

      Usuń
  46. Super szal! Całość bomba, pasuje Ci :)) pozdrawiam

    www.makesitsimple.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękny szal i torebka kochana!:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo pasuje Ci takie wydanie. Szal chętnie bym przygarnela :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Podoba mi się, że dobrze się czujesz zarówno w stylizacjach kobiecych jak i tych dekadenckich androgenicznych. Właściwie to tylko dodatki zmieniają całość ubioru w środku kobieta zawsze zostanie kobietą i nada całości pierwiastek żeński ;) Pozdrawiam trzymaj się ciepło, a będzie ciepło bo masz cieplutki szal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale temu zestawowi chyba mimo wszystko trochę do dekadenckości brakuje ;P

      To prawda, ten szal wybornie izoluje przed chłodem!

      Usuń
  50. Zestaw bardzo w twoim stylu i genialnie w nim wyglądasz! Świetny szal i piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  51. A ja jestem mile zaskoczona tym zestawem! Jest świetny, Ty wyglądasz w tym świetnie a co najważniejsze to to ze widać, że się w takim stylu "chłopczycy" dobrze czujesz! Lubie to!!:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej Mar - wiedziałaś o tym???:
    https://www.vinted.pl/damska-odziez/inne-ubrania/15364846-kapelusz-czarny-hm-100-welna-m-56cm

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, ale już zainterweniowałam!
      DZIĘ-KU-JĘ!

      Usuń
  53. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  54. Jejku jak Ty pięknie wyglądasz! Jesteś po prostu niesamowita, mimo, że czasem lubię założyć szpilki, to ten look jak najbardziej do mnie przemawia! Zdjęcia obłędne, a Ty po prostu prezentujesz się cudownie! <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak dla mnie wszystko byłoby dobrze gdyby nie ta czapka. Dla mnie ona strasznie tu wszystko przytłacza, ale to moje zdanie.
    Pozdrawiam, Olivia
    dalilahome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Co jak co, ale Twojego stylu zaszufladkować się nie da. Trochę w nim boho, trochę tomboy i preppy. Nie jest jednolity, co daje Ci ogromne pole do eksperymentowania i łączenia różnych trendów. I przecież wychodzi Ci to świetnie :) Jest wyraziście, oryginalnie i tak po Twojemu.

    OdpowiedzUsuń
  57. szalik zrobił na mnie mega wrazenie:) bardzo mi sie podoba)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kochana świetna stylizacja, co prawda ja bym podkradła tylko kilka elementów, i inaczej zestawiła, ale jest super:)

    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
  59. Jaki cudny szal!!! Bardzo podobasz mi się w takim stylu, a w kaszkiecie wyglądasz równie świetnie co w kapeluszach :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Cudowny szal <3
    świetna stylizacja kochana !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.