niedziela, 6 listopada 2016

Futrzana kamizelka

Trochę pospieszyłam się z moim sądem z ubiegłotygodniowego posta, w którym to twierdziłam, że znalezienie w sieciówce futrzanej kamizelki w niskiej cenie i jednocześnie niezłej jakościowo jest wyczynem na miarę zdobycia któregoś z najwyższych szczytów Ziemi.

 

Pisałam tam, że kamizelka Gosi Baczyńskiej dla Rossmanna wydaje mi się na tym tle wyjątkiem potwierdzającym regułę.

 

Jakież było moje zdziwienie, kiedy w czasie przeglądu jesiennej kolekcji Bershki natknęłam się na kamizelkę z dzisiejszego wpisu.

 

Jeszcze tańszą niż kamizelka Baczyńskiej (89,90 zł), a równie ładną!

 
stylizacja z kapeluszem | kapelusz G by Baczyńska | kamizelka ze sztucznego futerka | futrzana kamizelka | kamizelka Bershka | botki Deezee | worek z frędzlami | styl boho na jesień | co nosić jesienią | blog o modzie | blog modowy | blog szafiarski | blogerka z Łodzi


Nie wahałam się ani chwili, zabrałam kamizelkę ze sobą do domu, bo naprawdę - kilka lat zajęło mi znalezienie fajnej kamizelki ze sztucznego futerka.


Nigdy nie wiadomo, kiedy po raz kolejny utrafię w sklepach model, który mi się spodoba.

Teraz kamizelka Baczyńskiej będzie miała towarzystwo.

futrzana-kamizelka-Berska

 Od przybytku głowa nie boli ;)

A przynajmniej nie od takiego ;)

kapelusz-G-by-Baczyńska-stylizacja

To zabawne, bo prawdziwy boom na futrzaki pamiętam już z zimy 2014.

Wtedy niesamowicie modne były i wszelkie futerka i puchate swetry.

Już w tamtym czasie zamarzyła mi się taka kamizelka!

futrzana-kamizelka-stylizacja-z-kapeluszem

Pomimo dużego wyboru takich cudeniek nie udało mi się wówczas wypatrzyć niczego, co wpadłoby mi w oko - musiałam się zadowolić moim futrzanym płaszczykiem vintage.

Płaszczyk nadal gdzieś mam i pewnie wkrótce wyciągnę go z szafy (obecna pogoda to jakaś kpina - w styczniu było cieplej!), a póki mogę, to obnaszam po mieście kamizelki.

Na zmianę - raz jedną, a raz drugą.

futrzana-kamizelka-jak-nosić

Pewnie nie dziwi Was to, że moją kamizelkę noszę z kapeluszem - po pierwsze kapelusz to mój nieodłączny towarzysz (większość ubrań kupuję i kompletuję tak, bym mogła połączyć je z którymś z moich kapeluszy), a po drugie kapelusz przecież pasuje tu wybornie, bo przydaje stylizacji elegancji i jakiejś takiej rasowości ;)

Futrzana-kamizelka-i-kapelusz

Ale i bez kapelusza futrzana kamizelka może wyglądać fajnie - wystarczy dobrać do niej ciężkie buty (glany albo workery), czapkę beanie i torebkę w podobie shoppera.

Wtedy otrzymamy zestaw młodzieżowy i trochę zadziorny.

Ciekawie (i skromnie, co bywa atutem) będzie też wyglądać nasz futrzak, jeśli zarzucimy go na ramoneskę.

kamizelka-ze-sztucznego-futerka-blog

Jak widać - możliwości jest wiele.

Kamizelka ze sztucznego futerka to ciuch bardzo uniwersalny.

Bardziej, niż nam się wydaje.

stylizacja-z-futrzaną-kamizelką

Oprócz kamizelki w dzisiejszym wpisie debiutują też buty - tych botków z frędzlami nie miałam Wam jeszcze okazji pokazać!

Przyjechały do mnie całkiem niedawno.

Wypatrzyłam je w Deezee za oszałamiającą kwotę... 39,90!

botki-z-frędzlami-Deezee

Każdy komu je pokazywałam pukał się w głowę - że to niemożliwe, żeby takie tanie buty w ogóle wyglądały jakkolwiek i żeby dało się w nich chodzić.

A ja uparcie twierdziłam, że w studenckich czasach droższych butów nie kupowałam, a nikt kto tamtą mnie znał zarzucić mi nie mógł, jakoby moje ówczesne obuwie wyglądało "tanio".
W dodatku wszystkie moje wówczas kupione pary umarły butową śmiercią naturalną - z zużycia, nie z lichości ;) Niektóre nadają się do chodzenia i dziś i gdyby nie to, że zrobiłam się bardziej wybredna i tego, co niemodne albo trochę podniszczone już nie założę (w sumie to jest dość spora rozrzutność i przed niektórymi ludźmi lepiej się do takich przyzwyczajeń nie przyznawać, bo można urazić kogoś gorzej sytuowanego - sprawdzone empirycznie, serio!), to nadal mogłabym w nich śmigać ;) Ale ja ogólnie słabo niszczę buty i ubrania...

Postawiłam na swoim, buty zamówiłam. I raczej nie mogę im niczego zarzucić. Za tak niewielki pieniądze są naprawdę porządne. Zgrabne, bardzo wygodne, no i z uwagi na frędzle pasujące do niemal wszystkich moich boho torebek. Bardzo podoba mi się też ich szeroka cholewka - ja uwielbiam do szaleństwa botki z szerokimi cholewkami (świetnie wysmuklają optycznie łydkę!). Szkoda, że od trzech przynajmniej lat upolowanie szerokocholewkowych botków na obcasie graniczy z cudem.

Jedyną rzeczą, która mi się w nich nie podoba jest wybarwienie obcasów - są jakieś takie łaciate, jak w plamy. To dziwne, bo to drewno. Próbowałam je już pastować (różnymi rodzajami past), niewiele to dało.

Szkoda, bo jestem szczegółowcem i takie detale bardzo mnie denerwują.
Ale halo - za takie grosze nie wolno wymagać zbyt dużo ;)

Futerko-stylizacja-jesień-blog

Kapelusz - Gosia Baczyńska dla sieci drogerii Rossmann
Szalik - SinSay
Koszula - Vero Moda
Kamizelka ze sztucznego futerka - Bershka
Pasek - troczek od starej spódnicy mojej mamy
Tregginsy - H&M
Skórzane rękawiczki - no name
Worek z frędzlami - no name (Allegro)
Botki z frędzlami - Deezee

futrzana-kamizelka-Bershka-stylizacja

Powiem Wam, że zrobienie tych zdjęć nastręczyło nam nieco problemów ;)

Robiliśmy je po mojej pracy, po moim całonocnym dyżurze.

Nie spałam od ponad doby i byłam zmęczona jak diabli, ale czego nie robi się dla bloga ;P

Jak widać na załączonym materiale obrazkowym - mam chyba dobre kosmetyki, bo nikt nie powiedziałby, że wyglądam tu na zmęczoną ;P

Co prawda nie uśmiecham się, ale przyczyna tego braku uśmiechu tkwi gdzie indziej...

kamizelka-ze-sztucznego-futerka-blog

W dniu robienia zdjęć byłam w trakcie złuszczania po peelingu kwasami: skóra schodziła ze mnie jak z jaszczurki (tej jesieni dermatolog z kosmetyczką wybrali dla mnie kwas pirogronowy - powiem Wam, że już chyba mniej upierdliwe były dla mnie strupy, które miałam na twarzy po kwasie glikolowym, niż to złuszczanie po pirogronie, nie żartuję! jeśli rozważacie peeling pirogronowy w wysokich stężeniach, to upewnijcie się, że przez tydzień po jego wykonaniu nie będziecie musiały robić jakiegoś perfekcyjnego makijażu...), a pod oczami tworzyła mi się prawdziwa skorupa!

Malowałam się trzy razy, bo przy dwóch pierwszych próbach zrobiłam sobie na twarzy potworną maskę. Udało mi się umalować jako tako dopiero za trzecim razem, ale przy każdym uśmiechu podkład odpadał mi ze szczytów kości policzkowych jak tynk ze ściany, a skóra w tej okolicy marszczyła się jak u babuleńki.

Bojąc się, że będę musiała potem prosić Leszka o jakiś niemożliwie przesadzony retusz uważałam więc, żeby czasem nie uśmiechnąć się za bardzo ;P Niepotrzebne, bo kiedy po sesji przeglądałam zdjęcia to okazało się, że nic a nic tej mojej pokwasowej masakry na nich nie widać - i mówimy tu o zdjęciach bez obróbki.

Także - bez sensu robiłam takie posępne miny, no ale skąd mogłam wiedzieć jak będzie ;P

Na żywo to naprawdę nie wyglądało fajnie ;P

Futrzana-kamizelka-stylizacja-na-jesień

Uciekam!

Dajcie znać, jak Wam się podoba mój pomysł na futrzaną kamizelkę! 

ODWIEDŹCIE MNIE NA: 


Kamizelka-soft-Bershka

Buziaki dla Was od Mar!

P.S. A za pasek przy kamizelce robi tu... choker z tego posta ;)

108 komentarzy:

  1. Piekna kamizelka :-) tez szukam podobnej dla siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się oczywiście ! i dla mnie wielki plus za sztuczne futerko!! osobiście nie założyłabym żadnego zwierzątka...no ale są różne gusta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne futro wydaje mi się już daleko posuniętym snobizmem, bo można ubrać się zimą i jesienią ciepło nosząc syntetyki, więc raz, że wydawanie pieniędzy na prawdziwe futro jest wyrzuceniem pieniędzy, a dwa, że rzeczywiście szkoda zwierząt.
      Natomiast bez ogródek noszę skórzane buty - zimą i jesienią właśnie, bo żadne inne nie są w stanie sprostać polskim warunkom atmosferycznym.
      Kozaki z syntetycznego materiału na naszą pluchowatą zimę w ogóle się nie nadają.
      Więc choć kocham zwierzęta, to tu już nie jestem w stanie pójść na kompromis.

      Usuń
  3. uwielbiam futrzane kamizelki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kamizelka, taka prosta i klasyczna, będzie pasować do wielu rzeczy :) Ja ostatnio zamówiłam sobie kamizelkę online w sklepie Shein, ciekawe jak będzie z jakością... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba bałabym się kupić jakiekolwiek futerko nie omacawszy go najpierw dokładnie i nie mając pewności, czy to futro nie będzie wyglądać tandetnie ;P

      Usuń
  5. Czekałam na tę stylizację z niecierpliwością! I jest idealna,w całości bym ją brała dla siebie:) Ja bym bym poszła dalej i połączyła tę kamizelkę ze skórzanymi, wysokimi kozakami z szeroką cholewką, na słupku i jakąś elegancką torebką, ale wiem, że to nie Twój styl;)

    Buty wyglądają naprawdę super. Ja mam jedne botki w takiej cenie, służą mi już 3 sezon i cały czas słyszę komplementy na ich temat i zapytania gdzie je kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ja bardzo chciałabym ją połączyć z wysokimi kozakami, tylko ciągle takich nie mam ;P
      Jadę do dziś do jednej z łódzkich galerii, bo ponoć w Stradivariusie takie są - zobaczymy, czy będą mi odpowiadać ;)

      Usuń
  6. Świetne te Twoje nowe zakupy, futerko na kamizelce zaprasza do pogłaskania, masz rację, że szeroka cholewka wyszczupla łydkę, dotąd nie zwracałam na to uwagi, no i masz mój ulubiony kapelusz, z szerszym rondem, w którym bardzo mi się podobasz 🙂 pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. buty ukradłabym <3
    ślicznie wyglądasz ! jak zawsze kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio bardzo podobają mi się futrzane kamizelki. Nawet kilka dni temu byłam dość blisko zakupu takiej! :D Pięknie wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego zrezygnowałaś?
      Zimą już nie będzie w niej tak ciepło ;P

      Dziękuję!

      Usuń
  9. Cudowne połączenie! Bardzo dobrze, że futerko jednak sztuczne. Sama posiadam kilka i uwielbiam, twoje wygląda rewelacyjnie.
    Trzymaj się cieplutko w tym już nieco chłodniejszym okresie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sztuczne, sztuczne - tak jak pisałam w jednym z komentarzy wyżej: prawdziwe futro wydaje mi się jednak zbyt dużym zbytkiem ;)
      No i kwestie etyczne...

      Usuń
  10. super futrzak, pięknie Ci w nim

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde, piszę 3 raz i mi net rozłącza... Szczęściara! Mnie się takie kamizelki szalenie podobają, ale ja z moimi ramionkami wyglądam jak żeńska wersja yeti (bo zakładam, że yeti jako takie to facet :) Marczaku, zaplanuj jakiś weekend jeszcze w tym roku w Częstochowie pod znajomym adresem co? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież kamizelka jest odcinana właśnie na ramionach ;P
      No to nawet może optycznie je zwężać!

      Jak wspomniałam - za tydzień lub dwa na pewno się w Czewie pojawimy :)

      Usuń
  12. Podoba mi się całość chyba jak zawsze u Ciebie. A kamizelkę chętnie bym również przygarnela-szkoda że Bershka tak daleko ode mnie. A kozaki z szeroką cholewka marza mi się od zeszłego sezonu,najlepiej na szerokim obcasie. Szukam i szukam i w sumie doszłam di wniosku że jeszcze takich nie wyprodukowali jakie udało się wyprodukować mojej wyobraźni. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kozaki z szeroką cholewką to już zakup ryzykowny, mogą skracać nogę, zwłaszcza gdy jest się niewysoką istotą.
      Tego typu buty lepiej jest kupować z cholewką dopasowaną.
      Tak sądzę, ale mogę się nie znać.

      Usuń
  13. Ale pięknie wyglądasz! Chętnie skradłabym Ci te cudne botki!
    No i futrzak - jesienny must have! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super to futerko! ;) Lubie kupować ciuchy z Bershki bo są fajnie i nie drogie ;) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłóciłabym się, czy rzeczy z Bershki są niedrogie - moim zdaniem dość drogie w tym przedziale jakościowym.
      Ale można znaleźć rzeczy fajne i tańsze ;)

      Usuń
  15. Zestaw jak dla mnie idealny! Uwielbiam frędzle,futrzaki,Bershkę,kapelusze...! Chętnie i dumnie nosiłabym to wszystko! Piękne zdjęcia jak zawsze!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialna stylizacja, w sam raz na jesienne dni! pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Mar wyglądasz znakomicie, wyśmienicie i w ogóle...zachwycająco! Kamizelka cudo. Kapelusz, botki, szal i torebka, do tego te frędzle, to świetnie zgrany zestaw.

    Często rzeczy i buty kupowane przeze mnie za grosze slużą mi latami. Moj welniany golf kupiony za 20zl na targu sluży mi juz chyba 15lat, marynarki, swetry i niejedne buty kupione niby na chwilę okazaly sie najlepszym wyborem na lata. Twoje botki wyglądają świetnie i solidnie, cena śmiesznie niska.

    Przepiękny look!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo jak pisałam - jak się szanuje ubrania i dodatki i ma ich sporo (więc siłą rzeczy nie nosi człowiek codziennie tego samego), to ciężko jest zniszczyć cokolwiek :)

      Dziękuję, Madziu!
      Aż się zarumieniłam ;)

      Usuń
  18. stworzyłaś Mar świetną stylizacje, kamizelka to niezły łup. Buty z frędzlami idealnie tutaj pasują. A co do obcasów to też mam taką parę, gdzie obcas wygląda tak jak u Ciebie, ale uważam , że nie wygląda to źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to ciągle denerwuje ;P
      Jak będę im wymieniać fleki to poproszę szewca, niech to jakimś lakierem przeciągnie, może da się ten kolor w taki sposób wyrównać ;P

      Usuń
  19. Czaderskie buty! Mam podobne z frędzlami, ale beżowe z ekozamszu i też do drogich nie należały, a trzymają się całkiem nieźle. Kamizelka również bardzo mi się podoba i torebka cudna, ogólnie świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jeździsz autem albo mało chodzisz ;P
      Ja dwa razy w życiu miałam buty z ekozamszu i bardzo szybko się wybrudziły :(
      I to tak, że w żaden sposób nie szło ich doczyścić :(

      Usuń
  20. uwielbiam futrzaki, mam ich sporo w szafie :) Twoja kamizela świetnie się prezentuje i ma śliczny kolorek. Pozazdrościłam kapeluszy i zamówiła sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Futrzak zawsze na tak! Rewelacyjna kamizelka ❤ Frędzle uwielbiam - więc i botki skradły moje serce! ❤

    OdpowiedzUsuń
  22. Marczaku, świetna stylówka, wszystko mi się podoba, mimo,że ja z innej dekady wiekowej, ale chętnie bym, Ci to wszystko podkradła, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Heh, nie jest źle, Mar - moje "zmęczone" miny są bardziej podobne do zdjęć po upitej nocy :D

    Podobną kamizelkę mam z Zary od 5(?) lat i służy mi w najchłodniejsze dni. W każdym razie nie wyobrażam już zimy bez takiego ocieplacza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do takich to są podobne moje "uśmiechnięte" miny, także tego... ;P

      Usuń
  24. cudowna stylizacja,futerko jest boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Całość jak zawsze bardzo fajna, kamizelka zdecydowanie najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesteś tutaj taka idealna. Po prostu piękna. ♥

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam futrzaki i mam dwa. Noszę je też najczęściej właśnie na ramoneskę :) cały Twój zestaw bardzo mi się podoba, jest milutko, uroczo i jesiennie. Słonka życzę, bo czym jest jesień bez niego i tych wszystkich cudnych kolorów. pzdr www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie kamizelki bardzo mi się podobają ale nie mogę trafić na swoją, może kiedyś mi się uda.
    Masz rację, od przybytku głowa nie boli, lubisz więc zapewne wykorzystasz je w 100%.
    Buty ciekawe i wcale nie przeszkadzają te lekko odbarwione obcasy, takie mają być i już.
    Na zdjęciach wyglądasz znakomicie, wcale nie widać zmęczenia. Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  29. Jej... uwielbiam te buty! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetnie wyglądasz w rurkach, masz idealną figurę. Po prostu możesz nosić wszystko i wyglądasz dobrze. Botki z szerszą cholewką wyglądają tu idealnie. Bardzo mi się podobają te botki. A jak rozmiarówka? Kamizelka też marzenie, żałuję, że u mnie nie ma takich sklepów, bo sama chętnie bym taką kupiła. Przesadzasz, wyglądasz zbyt dobrze. Całość mega! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmiarówka chyba typowa.
      Mój właściwy rozmiar stopy to chyba 37,5 - te buty wzięłam w 38 i są w porządku, mam luz w palcach.
      Problematyczne jest tylko wsunięcie stopy w buta, bo ta wysoka cholewka jest dość sztywna i się nie rozpina, ale jak się przytrzyma but dłonią, to idzie to bez problemów.

      Ale w Bershce możesz kupić ciuch z wysyłką do domu jakby co :D
      Polecam, ta kamizelka jest warta zakupu!

      Dzięki :*

      Usuń
  31. Mi również podobaja się futrzane kamizelki , jednak trudno i odnaleźć taką , która przypasowałaby mi w 100% :)

    http://noeliademkowicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo podoba mi się połączenie futerka z czarną skórą! Buty są mega! <3 Chyba najwyższy czas żebym też sobie sprawiła rękawiczki, coraz zimniej .. brrr

    Wioletta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez rękawiczek nie wychodzę z domu już od dłuższego czasu ;P

      Usuń
  33. Buty bombowe! Futrzaste kamizelki są zawsze na topie i ten kapelusz, na pewno już Ci pisałam, że wyglądasz w nim rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam takie futrzaki ja swojego nie znalazłam jeszcze i wątpię bym znalazła przez mojej proporcje. Kapelusz pasuje tu idealnie i w ogóle podoba m sie jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  35. Sama mam swojego futrzaka od kilku lat. Moja mama ledwo go złowiła na przecenie za 99 zł :D Bo był dostępny na stronie a potem znikał po chwili! A co do butów, to kupiałam je w tamtym roku, są skórzane i początkowo kosztowały aż 500 zł... Są bardzo porządne, ale chcę je sprzedać, bo są na mnie trochę za duuże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki nosisz rozmiar :>?

      Weź zaprivuj do mnie!

      Usuń
  36. Bershka mowisz :)?!!! Chyba popedze jutro z Hankulcem zlowic to cudo :)!!! Buciki tez masz fajne. Tez bym takie chciala!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze rano butki były na stronie (co prawda tylko w rozmiarach 36 i 37), ale teraz już ich nie widzę :(
      I to po tyle samo!

      A kamizelka naprawdę warta swojej ceny.
      Jest jeszcze w dwóch innych wariantach kolorystycznych, ale moim zdaniem tylko ten kolor wygląda fajnie - czarne i białe to zupełnie inne futerko, któremu bliżej do dywanika łazienkowego ;)

      Usuń
  37. Wyglądasz świetnie! :) Kamizelki futrzane uwielbiam, tak potrafią urozmaicić całość... *_*

    OdpowiedzUsuń
  38. to ja chyba muszę odwiedzić bershkę, bo też od paru ładnych lat poluję na takiego futrzaka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy odwiedzić sklep internetowy :D
      z całego serca polecam tę kamizelkę, bo jest naprawdę udana!

      Usuń
  39. Przy pogodzie, którą mamy za oknem, zamarzłabym w tej stylizacji, brrr. Mimo że zawsze podobały mi się takie futerkowe kamizelki i płaszcze, to czułam się w nich jak człowiek-niedźwiedź, dlatego wolę podziwiać je na innych niż na sobie ;)

    Z tymi kwasami mnie mocno zaciekawiłaś. Lubię takie dziwne zabiegi, więc może sobie zafunduję przy najbliższej okazji ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dniu robienia zdjęć aż takiej masakry nie było ;P
      Ale prawda to - teraz trzeba szykować jakieś stylizacje z puchówkami i czapami z pomponem ;P

      Ja tam widzę Cię w futrzanym w płaszczu - Twoje szczuplutkie nóżki wystające spod niego i obute w jakieś fikuśne buty na ciężkim, wysokim obcasie to jest całkiem fotogeniczna wizja ;)

      Nie widzę powodu, dla którego musiałabyś korzystać z takich zabiegów - ja mam naprawdę silny trądzik (wiele się zmieniło od czasu, gdy ostatnio widziałaś mnie bez makijażu) i jakoś trzeba mi pousuwać blizny i podleczyć cerę przed ślubem. U mnie to konieczność, ale u Ciebie?

      Kup sobie jakiś drogeryjny krem z kwasem - wystarczy Ci ;P
      A ile oszczędzisz!

      Usuń
  40. Ja też przyglądałam się futrzanej kamizelce od Gosi Baczyńskiej ale ostatecznie wybrałam zupełnie inną ze sklepu internetowego gdzieś w świecie. Czekam niecierpliwie i z obawami czy będę zadowolona... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to czekanie to to, co mnie odstrasza od kupowania/współpracowania ze sklepami "gdzieś w świecie" ;P

      Tutaj to idę, macam, mierzę i jak mi się podoba - kupuję.
      Ja jestem bardzo niecierpliwa ;P

      Usuń
  41. Faktycznie piękna ta kamizelka i to futerko ma taki klasyczny piękny kolor.
    Po 2 latach nareszcie masz swoją wymarzoną kamizelką, a stylizacja bardzo mi się podoba <3

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Udało Ci się upolować całkiem ładne cudo. Pozdrawiam cieplutko, MAVSELINA :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne futerko :) musi być takie cieplusie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest!
      Zwłaszcza, jak się zapnie wszystkie haftki ;)

      Usuń
  44. Cudnie! Uwielbia cie kochana w każdym możliwym nakryciu głowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję kupić czapę z pingwinem, ciekawe czy w niej też będę Wam się podobać :D

      Usuń
  45. Świetnie wyglądasz, uwielbiam futrzane kamizelki (sztuczne oczywiście) Twoja jest super.

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ładnie wyglądasz w brązach:) Buziaki



    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  47. Super, że zdecydowałaś się na przewiązanie futrzaka, dzięki temu nie straciłaś proporcji :) Podoba mi się kamizelka, ja jeszcze nie mam w swojej garderobie takiego okrycia i muszę się za takim rozejrzeć. Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja od zeszłego roku szukam idealnej kurtki z eko skóry i też nie mogę znaleźć...
    Kamizelka jest świetna! I na zdjęciach w ogóle nie widać, że jesteś po całonocnym dyżurze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam H&M, tam jest duży wybór kurtek tego typu, a i ceny niskie.

      Dziękuję, mam dobrze kryjący korektor ;P

      Usuń
  49. Futrzak jest świetny! Wyglądasz cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ja w futrzakach jestem zakochana i nie wyobrażam sobie bez nich sezonu jesień/zima. Twój jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo podoba mi się Twój futrzak! Niczego mu nie brakuje, kolor piękny i długość jak trzeba :) Wymyśliłaś fajne wiązanie w talii! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękna jest ta kamizelka! Mam bardzo podobną więc tym bardziej mi się podoba ;)
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo mi się twoja kamizelka podoba, ślicznie leży. Ja też mam jedną, czarną, ale nie lubię jej nosić, bo dodaje mi ze 2 lub 3 rozmiary, a w moim przypadku to kiepski pomysł. Twoje buty wpadły mi w oko już na Instagramie, są śliczne, idealne! Ewentualnych różnic kolorystycznych pewnie gołym okiem, z daleka nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Mar świetnie Ci w futrzanej kamizelce, ale ty jesteś drobniutka, to tobie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Kamizelki to obowiązkowy element jesiennej garderoby. :)
    Miłego weekendu,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  56. Świetne ten futrzak :) Sama zastanawiam się nad kupnem podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Wyglądasz tak dobrze, że możesz mieć te całonocne dyżury a potem śmigać na fotki (to się młodość nazywa). Kamizelka świetna, kapelusz też:) Super wyglądasz!!

    OdpowiedzUsuń
  58. I love this outfit! Putting the fur was an amazing idea especially for the all black look!
    http://anicheberry.blogspot.co.za/2016/11/outfit-of-day-dungarees-and-stripes.html

    OdpowiedzUsuń
  59. Kamizelka jest rewelacyjna! Strasznie mi się podoba, wyglądasz pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Your photos are so beautiful and of course, the outfit is something I'd love to wear if it ever gets cold here. I love the shoes, bag and the vest. How they add texture to the outfit! :D xo

    Shanaz | Reverie Sanctuary

    OdpowiedzUsuń
  61. Super buty. Od jakiegoś czasu na takie poluję ale przy moim rozmiarze 35 nie jest to takie proste. Choć u mnie nieco za zimno już na taki zestaw to bardzo podoba mi się ta stylizacja :)

    www.mylittleplanet15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Świetny look :) Kamizelka jest rewelacyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Kamizelka jest przepiękna! Ja jakiś czas kupiłam podobną tylko, że białą i niestety źle się w niej czuję. Ale takie kamizelki na kimś bardzo mi się podobają - to jest paradoks! :D
    Cała stylizacja na piątkę z plusem, świetnie to połączyłaś kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetnie, jak zawsze :D No ale Mar, że niby tego co niemodne nie założysz? Nie posądzałabym Cię o taką rozrzutność! :P
    Ja uwielbiam futrzaki, mam dwa, obydwa dorwane za grosze - jeden w Butiku, drugi w TK Maxx. Kocham je i... nie noszę. W samej kamizelce jest mi za zimno, a pod kurtką czy peleryną kamizelka jest strasznie nieporęczna. Może jeszcze znajdę na nie sposób, kto wie. Póki co narzekam sobie ;)
    A co do makijażu - Twoja cera wygląda na tych zdjęciach przepięknie, ale zauważyłam, że im większą "tapetę" się na buźkę nałoży, tym bardziej naturalnie na fotach się potem wygląda ;) Dobre światło robi swoje.
    Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale potwarz!
      Ale obelga!
      Gdzie ja napisałam, że nie założyłabym tego, co niemodne!?
      Noszę wiele niemodnych rzeczy - na przykład torebkę mam zawsze dopasowaną do butów, a to podobno największa już dziś wiocha :D

      Sylwia, ale takiego futrzaka to się nosi NA KURTKĘ - ja tak noszę na przykład ;P

      Moja cera? Przepięknie?

      Dobre ;P
      Ale dziękuję ;P

      Tak, światło to najlepszy sprzymierzeniec cery na zdjęciach ;P

      Usuń
  65. Świetny zestaw! Ta kamizelka idealnie do Ciebie pasuje! :))

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  66. Piękny futrzak, który jeszcze piękniej urozmaica stylizację! ♥

    OdpowiedzUsuń
  67. Super stylizacja i bardzo klimatyczne zdjęcia! Wszystko ładnie ze sobą współgra :) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  68. Pięknie wyglądasz! Kamizelka idealnie na Tobie leży :) Chętnie bym sama taką nosiła ale niestety taki futrzak robi bardzo źle mojej figurze :(

    OdpowiedzUsuń
  69. ja też niedawno świętowałam 3 lata bloga :) gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.