niedziela, 20 listopada 2016

Zimowa stylizacja z beretem

Pogoda w Polsce ma to do siebie, że bywa nieprzewidywalna.


Stwierdziłam ostatnio, że nie pamiętam tak zimnej i paskudnej jesieni - a tak grudniowego listopada to na pewno.


Mama i Leszek skwitowali moją uwagę ripostą, że krótko żyję, to nie pamiętam.


Być może mają rację, ale nie zmienia to faktu, że jestem z tej obecnej aury nie do końca zadowolona.


stylizacja z beretem | jak nosić beret zimą? | jak nosić beret | w co się ubrać zimą | stylizacja na zimę | szal w kratę C&A | dwurzędowy płaszcz H&M | blog o modzie | blog szafiarski | blog modowy | blogerka z Łodzi

Nie żeby nie wzruszał i nie cieszył mnie śnieg - nic z tych rzeczy.

Śnieg mnie cieszy.

Ja nie przepadam po prostu za jego nieodłącznym towarzyszem - mrozem.
Bo jak jest mróz, to już człowiek całkowicie nie ma pomysłu na to jak się ubrać i marzy tylko o tym, by móc upakować na sobie jak najwięcej warstw (i zmieścić je wszystkie pod kurtką lub płaszczem).

Nie w głowie mu też wtedy jakiekolwiek strojenie się.

Ot, wygrzebuje z szafy to, co najcieplejsze.

stylizacja-z-beretem-blog-modowy
Chociaż nie, przepraszam - uogólniać nie będę, bo z tego co zaobserwowałam, to Wy jesteście w stanie nawet przy -10 paradować w spódniczkach i w rozpiętych płaszczykach, które bardziej niż zimowe/jesienne przypominają wiosenne (szacunek!).

Więc poprawka: jak jest mróz, to takie stare pierniki jak JA nie mają pomysłu na to, co na siebie założyć.

Ale kiedy temperatury rosną i dobijają zera albo paru stopni powyżej niego, to kreatywność im wraca ;)

I właśnie w taki dzień mojego wczesnozimowego przebłysku tejże kreatywności spowodowanego wzrostem przedwcześnie spadłych temperatur wybraliśmy się z Lechem na śnieżne zdjęcia :)

stylizacja-z-beretem-blog-o-modzie
Gdyby nie to, że kilka dni wcześniej sprawiłam sobie ten uroczy komplet składający się z beretu i szala, to żadna siła nie wygoniłaby mnie na foty - ale skoro przyniosłam już coś takiego do domu, to szkoda mi było nie skorzystać z okazji ;)

wełniany-szal-w-kratę-C&A-2016
Beret i szalik upolowałam w C&A na jakiejś jednodniowej promocji - nie mam pojęcia, co to była za promocja, ale przed wejściem do sklepu stała śliczna Pani i wręczała klientom kupony promocyjne ze zniżką 20%.

A tak właściwie to dwa kupony - każdy z taką zniżką.

Z początku rozejrzałam się po sklepie i doszłam do wniosku, że nic mi się za bardzo nie podoba i niczego tak po prawdzie nie potrzebuję.

Ale w którymś momencie mignęła mi między regałami dziewczyna taszcząca pod pachą ten szal.

Jak go zobaczyłam to z miejsca uświadomiłam sobie, że się myliłam - jednak potrzebuję czegoś nowego ;P

wełniany-szal-w-kratę-C&A-2016
Skoro już znalazłam szalik, a do wykorzystania pozostawał mi ciągle drugi kupon, to musiałam dobrać jakąś drugą rzecz.

Nie byłabym sobą - jestem stuprocentową babą, zakupoholizm mam we krwi.

Wybór padł na beret :)

portret-w-berecie
Bardzo lubię berety.

Czapki  w sumie też.

Nic bowiem nie zastępuje czapek, kiedy zaczyna robić się bardzo zimno.

Ale berety mają w sobie jakąś taką elegancję. I dużo stylu.
Podobały mi się od zawsze, ale kiedyś nie wyglądałam w nich tak fajnie.
Kupowałam je więc, ale ich nie nosiłam.

Obszerniej pisałam o tym tu (swoją drogą - beret z podlinkowanego posta też pasowałby do tego szala).

beret-blog-stylizacja
Ten z dzisiaj i ten czarny z kokardą nie są jedynymi beretami w mojej szafie.

Mam jeszcze granatowy, czerwony, brązowy...

Ale wiecie jak to jest - nie wszystko, co się nosi na co dzień udaje się obfotografować dla potrzeb prowadzenia bloga.

Może w tym roku dam radę pochwalić Wam się jeszcze którymś ;)

jak-modnie-nosić-beret

Nie tylko beret i szalik są nowe.

Nowy jest też ten dwurzędowy płaszczyk.

stylizacja-beret

Trochę się z nim spóźniłam, bo właściwie to jest klasyczny płaszczyk przejściowy, ale wcześniej szkoda było mi go zakładać.

Niemalże identyczny kupiłam w H&M'ie kilka lat temu (różnił się od tego wyłącznie detalami) i tenże kilka lat temu kupiony do tegorocznej jesieni nosiłam jako mój płaszczyk codzienny wiosną i we wczesnojesienne dni.

Ten ze zdjęć sprawiłam sobie niejako na zapas, wiedząc, że żywot starego płaszcza powoli dobiega końca.

Teraz już nosić go nie będę - trochę na to za zimno, a i na deszcze za bardzo się nie nadaje.
Do codziennego noszenia zaprzęgnę go zapewne wiosną.
Ale bardzo ładnie gra z moimi nowymi dodatkami - postanowiłam go więc założyć do tych zdjęć :)

beret-blogerka-zima

Ten płaszczyk (na stronie H&M'u nazwany "kurtką") obecnie jest do kupienia w sklepach stacjonarnych H&M'u i w sklepie online w sporej promocji: w internecie za 119,90 zł a stacjonarnie za 104,90 zł (zamiast 149,90!).

Jeśli szukacie codziennego płaszczyka za niewielkie pieniądze, to serdecznie go Wam polecam :)

stylizacja-z-beretem

Wełniany beret - C&A
Wełniany szal - C&A
Dwurzędowa kurtka - H&M
Skórzane rękawiczki - no name
Teczka vintage - no name (Second Land)
Tregginsy - H&M
Skórzane oficerki - Lasocki (CCC)

wełniany-beret-C&A-blog

Mam nadzieję, że takie zimowe zdjęcia Wam się spodobają.

Nacieszcie nimi oczy, bo nie mam pewności, czy w razie następnego ataku zimy będę gotowa ruszyć się z domu i zrobić dla Was kolejne ;)

Prawdę powiedziawszy zimą najbardziej nie lubię tej całej zabawy w bloga.
Wtedy mam ochotę przerzucić się na pisanie wyłącznie postów kosmetycznych ;P

Ale nie bierzcie sobie tych moich ostrzeżeń zbyt mocno do serca - skończy się pewnie jak zwykle: będę się trzęsła jak osika na wietrze, a zdjęcia i tak porobimy ;P

Portret-w-berecie-park

ODWIEDŹCIE MNIE NA:

FACEBOOKU

INSTAGRAMIE


Trzymajcie się ciepło!

Pozdrawiam - Wasza Mar!


Portret-dziewczyny-w-berecie

P.S. Dziękuję za wszystkie życzenia z komentarzy pod poprzednim postem.

Kiedy czytam tyle miłych słów, to czuję, że to co robię ma naprawdę dużo sensu :)

112 komentarzy:

  1. Uwielbiam berety! jak zwykle stylizacja jest taka "twoja" co bardzo mi się podoba :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem nie muszę zgadywać co masz na głowie ;) Pomijając ten mój niby żart, to uparcie bardziej podobasz mi się właśnie w innych od kapeluszy nakryciach głowy, ale to jak mawia mój mąż, tylko moje zdanie ;)No i uwielbiam tą Twoją teczkę, podobną posiadam, ale mniejszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem nazewnictwo nie ma w sumie większego znaczenia ;P

      Teczki są super ^^!

      Usuń
  3. Jak widzę u Ciebie takie ładne zdjęcia to nawet lubię zimę! Szal masz piękny i torba teczka bardzo mi się podoba. W ogóle bardzo dobrze wyglądasz w tym zestawieniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach to i ja lubię zimę - zdjęcia nie są zimne ;P

      Dziękuję!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ależ pięknie wyglądasz. :) Berety zdecydowanie ci pasują. Też uwielbiam, ale wyglądam w nich jak nie wiadomo co ;p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może tylko Ci się wydaje?
      mnie też kiedyś się wydawało, że berety nie są dla mnie ;)

      Usuń
  5. Świetnie wyglądasz ;D i ten szal :D

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie! uwielbiam śnieg, a u mnie właśnie zniknął:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też, ale podejrzewam, że wkrótce znowu się pojawi ;(

      Usuń
  7. piękne zdjęcia szal jest boski <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Stylówka super - w berecie jest Ci pięęęęknie Mar! A ten szary, to w ogóle cudo! Szal świetnie współgra z beretem i to połączenie kolorów! Jak znasz jakąś metodę, żeby w sklepie nie kupić kolejnego, pięknego szala - to daj znać. Ja szalom nie mogę się oprzeć. Płaszczyki, zwłaszcza dwurzędowe bardzo lubię.
    Co do sesji - to przyjemniej oglądać takie zestawy, które są zgodne z panującymi warunkami na dworze, ale w pomieszczeniach, po ściągnięciu okrycia wierzchniego przez cały dzień funkcjonujemy już w lżejszych ubraniach i jakoś trzeba to od czasu do czasu pokazać. Ja już boję się co będzie zimą, bo takie sesje to spory dyskomfort. Szkoda, że tym razem jesień nie dopisała, choć dzisiaj ciepło było i cały tydzień podobnie się zapowiada.

    Oczywiście, że ma sens.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak mi się wydawało, że szary beret lub szara czapka będą o wiele fajniej wyglądać z tym szalem, niż czarny :)
      Jeszcze pomarańczowy prezentowałby się super - tylko nigdzie takiego nie znalazłam ;P

      Metodę? Zapomnieć karty albo portfela ;P
      U mnie to w sumie jedyna skuteczna metoda na ograniczenie zakupów ;P

      Ha, zgadzam się z Tobą - ja zdecydowanie wolę pokazywać te elementy stylizacji spod odzieży wierzchniej, ale w mieszkaniu nie mam warunków, żeby zrobić w nich zdjęcia, więc jak jest zimno to zostaje mi tylko paradowanie w płaszczykach ;P

      Tak, to prawda!
      Dziś robiłam zdjęcia bez płaszcza i nawet nie zamarzłam ;D

      Usuń
    2. Szary zdecydowanie szary, pasuje do koloru Twoich oczu wspaniale!

      Ja często zapominam portfela, ale chyba musiałabym zapomnieć też męża, bo on zawsze ma:), a ja lubię z nim chodzić, bo jak jestem czasem na coś napalona, a on mówi, że niekoniecznie, to nawet się cieszę i odkładam.

      Usuń
    3. Jestem zatem farciarą, bo Leszek odmawia chodzenia ze mną na jakiekolwiek ciuchowe zakupy ;P

      A swoimi pieniędzmi moich ubraniowych fanaberii zdecydowanie finansować nie ma w zwyczaju (co popieram, bo gdyby miał, to moje ubrania zajęłyby jego szafę).

      Także tego - może jednak uda mi się coś oszczędzić. Prędzej lub (co bardziej prawdopodobne) później ;P

      Usuń
  9. świetna stylizacja !
    śnieg jest super, mnie też cieszy, kiedy nie jest w połączeniu z deszczem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg z deszczem to już w ogóle tragedia ;(

      Usuń
  10. Świetny płaszczyk, mam bardzo podobny z H&M tylko czerwony.
    U nas śnieg był na szczęście krótko - 2-3 dni. Do zimy mi nie spieszno, jak dla mnie to śnieg może być tylko na święta. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie przesadzaj, a w ferie nie?
      Dzieci chyba lubią, jak w ferie jest biało :D

      Usuń
  11. Też uwielbiam szale, berety, czapki. Twój szary beret bardzo Ci pasuje. Ładnie z ciemnymi włosami wygląda, jedno podkreśla drugie. Szal superasty, kurteczka też, taka moja:)) W ogóle mój zestaw:)) Piękny!
    Właśnie zapuszczam włosy, bo takie długie ładniej wyglądają w beretach i innych nakryciach głowy, a ja ogólnie beretowo-czapkowa jestem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprawda!
      Dziewczyny o typie urody Amelii przecież wyglądają w beretach uroczo!

      Także tego - nie zapuszczaj na siłę ;)

      Usuń
  12. mnie od miesiąca nie ma w Polsce, ale z tego co sysze to pogoda jest naprawde nieprzewidywalna :p Ale to chyba norma. Nic mnie nie zaskoczy. Juz jechałam na wigilię wiosną, a na święta wielkanocne zimą :D Jednak przechodząc do stylizacji - jak dla mnie bomba! i w życiu nie pomyslałabym,że beret może naprawdę fajnie wyglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to pamiętam majówkę, na którą jechałam w koszulce z krótkim rękawkiem a z której wracałam w kurtce mojego ówczesnego faceta, bo śnieg spadł ;P
      I to tak ostro spadł, że złamał drzewo, które przewróciło się na tory kolejowe, po których jechał mój pociąg ;P

      Berety są super ^^

      Usuń
  13. Fajnie CI w berecie, powinnaś nosić częściej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja noszę!
      Ten żółty z selfiaka w windzie to niemal codziennie ostatnio :D

      Usuń
  14. Pięknie wyglądasz i bardzo fajny szal. Muszę Ci powiedzieć, że u nas wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też - od wczoraj.
      Tylko taka wietrzna bardzo :>

      Usuń
  15. Jakie piękne te zdjęcia!
    Tradycyjnie wyglądasz kapitalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, w bereciku wyglądasz uroczo, wysnułabym bardzo odważna tezę: jest Ci lepiej niż w kapeluszu ;D ( oj, chyba mi się oberwie ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, Magda, nie możemy już być koleżankami.

      Na następnym Fashion Weeku idziesz pić swojego szampana/Żywca Zdrój do innego kąta.

      Rzekłam!

      ( ;P )

      Usuń
  17. sceneria niczym przy ostrej zimie ;) pięknie wyglądasz z tym beretem ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no - przy ostrej zimie jest trochę więcej śniegu :D

      Usuń
  18. Ojej, faktycznie już taka zimowa stylówka! U nie było chłodno i deszczowo, ale dzisiaj piękne słonko, prawie dziesięć stopni... Taka to jesieniozimia dziwna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dzisiaj i wczoraj też bardzo ciepło, ale wiatr zimny i mocny :(

      Usuń
  19. Beret fajny, ale najbardziej zachwycił mnie szal! Ogólnie bardzo fajna całość!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szal super :) Kolejny w mojej kolekcji, który może robić za kocyk ;)

      Dzięki!

      Usuń
  20. Ale piękna sesja! :) Cudnie wyglądasz! I jaki fajny berecik! ;)
    pozdrawiam, miłego poniedziałku :*

    OdpowiedzUsuń
  21. fajny look :) do twarzy Ci w tych kolorach, ładny berecik :) pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  22. Beret świetny, muszę wyjąć swoje z szafy też lubię takie nakrycie głowy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Amazing look!
    The barett and scarf match absolutely perfect and bring the look to an astonishing level!

    xo,
    Couns

    Welcome To My Blog :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne kolory i zdjęcia! :) Piękna stylizacja <3

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie, że pojawiły się ten beret i szalik, skoro stały się pretekstem dla tak udanej stylizacji i zdjęć :). Swoją drogą ja też zawsze z podziwem/przerażeniem patrzę na dziewczyny ubrane z wiosenną lekkością :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeśli patrzę na takie na blogach, to zawsze jakoś macham ręką (bo w 90% przypadków wyszły tak ubrane tylko na 10 minut zdjęć), ale te spotykane na ulicach zawsze mnie przerażają, gdy przy -10 paradują w rozpiętych płaszczach i z niemalże gołymi nogami :D

      Chociaż więcej jest we mnie podziwu (jak one nie marzną?) niż przerażenia ;)

      Usuń
  26. Idealnie wykorzystałaś te kilka śnieżnych dni :) Sesja wyszła genialnie :) Taki szal bym przygarnęła ): Wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale u was zimowo:)Pozdrawiam jak zwykle piękna



    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanko czym wy robicie zdjęcia?? :)

      Usuń
    2. Karina, pisałam Ci już chyba kiedyś u Ciebie, w poście w którym prosiłaś o rady odnośnie aparatu/obiektywu - Samyang 85mm f/1.4 :)

      Fantastyczny obiektyw, ale manualny.
      No i do aparatów szerokoklatkowych.

      Usuń
  28. zimowa aura sprzyja nowym nakryciom głowy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wymusza kreatywność - to prawda ;P

      Usuń
  29. Szkoda byłoby przepuścić taką okazję :)
    Upolowałaś naprawdę świetne sztuki, w dodatku genialnie wyglądasz w beretce <3

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Imogę powiedzieć to samo! :) Berety są dla Ciebie stworzone!

    OdpowiedzUsuń
  31. Płaszczy jest świetny ! Gdybym nie miała juz kupionego , to pewnie bym sie stała właścicielka tego, który masz Ty . Promocja faktycznie fajna ! Pozdrawiam,
    Malwa

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow! Piękne klimatyczne zdjęcia, aż się napatrzeć nie mogę :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Super jest ten beret! I pomyśleć, że są one bardziej dla 'babć'. Moożna się bardzo pomylić, świetnie w nim wyglądasz :)
    A u mnie listopad już nie 'stroi fochów' i jest cudownie! :)
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam dla babć - babcie to w takich dużych, puchatych czapach częściej chodzą :D

      U nas też od weekendu jest pięknie!

      Usuń
  34. świetnie kochana ten szal tu bardzo fajnie psuje i trochę "koloruje" zestaw

    OdpowiedzUsuń
  35. Super stylizacja. Czarny kolor to zdecydowanie mój ulubiony jesienią i zimą <3

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo, ale to bardzo podobasz mi się w tym zestawie :) super Ci w tym berecie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj! Kochana! Jak zimno, to ja się mocno otulam. Zakładam to, co ciepłe /no i oczywiście czapy na głowę/.Ostatnio u mnie tak ciepło, że to chyba wiosna /ha!ha! nie wiosna ale spóźniona piękna jesień/. Śniegu nie lubię /lubię tylko w górach/ ale u mnie go jeszcze nie było.
    Beret - Tobie w nim świetnie, ja wyglądam tragicznie. Szal cudo, robi Ci /z beretem/ całą stylizację. Pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę, Basiu - w kapeluszach też twierdzisz, że Ci nie jest dobrze, a ja widziałam co innego ;P

      Usuń
  38. Jestem tu pierwszy raz. No i chyba zagoszczę na dłużej bo podoba mi się Twój styl<
    Do twarzy Ci w tym berecie a szal jest przepiękny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam zatem częściej :) Bardzo mi miło!

      Usuń
  39. ale piękny szal! zazdroszczę, bo tak fajnie wyglądasz w takiej długości płaszczyka/kurteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mar, a są też inne kolory tych beretów w C&A. Rzadko teraz chodzę po sieciówkach, a zamarzył mi się bordowy beret :).
    Czekam też na przeceny w H&M, bo mam tam upatrzonych kilka rzeczy, m.in. taki płaszczyk :).
    W tym roku strasznie mi wzrosła wrażliwość na zimno. Dobrze, że mam zapasy zdjęć, bo trzeba by zawiesić blogowanie do wiosny ;).

    Świetnie wyglądasz Mar :)!!! Szalik też fajny!!! Może jak już po ten beret podejdę... ?!!!
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były bordowe, dużo borda jest tej jesieni w C&A!
      Też miałam sobie coś w bordzie sprawić, ale beret akurat nie, bo by mi się za mało od koloru włosów odcinał ;P

      Tylko że musisz popatrzeć i na stronie i w sklepie, bo nie wszystko co jest w sklepach trafia do sklepu online u nich - ogólnie mam wrażenie, że na stronie nie ma połowy rzeczy tam :/

      Szalik polecam nawet bardziej niż beret - jest naprawdę gruby i cieplutki!

      Usuń
  41. W Łodzi już taka zima! No proszę u nas jeszcze! Świetny masz ten szalik a cała sceneria rewelka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa tygodnie temu sypało, że aż miło :D

      U Was nie padało?

      Usuń
  42. Ostatnio bardzo przypadły mi stylizacje z beretem, co nie omieszkam ukrywać, sama kupiłam sobie takie nakrycie głowy i noszę. :-) A co do Ciebie to bardzo mi się podobasz, ten szal i beret a do tego Twoja zgrabna figura tworzą ciekawą jesienną stylizację. Też nie lubię siarczystych mrozów.

    OdpowiedzUsuń
  43. Szal i beret to idealne połączenie dla Ciebie :) Wyglądasz uroczo!

    OdpowiedzUsuń
  44. do twarzy Ci w beretach kochana :) <3

    OdpowiedzUsuń
  45. Do takich własnie beretów mam wielki sentyment. Bardzo bardzo dawno temu;-) kiedy byłam nastolatką nosiłam dokładnie takie. Miałam ich chyba z 6 -8 i każdy w innym kolorze. Ehh....

    OdpowiedzUsuń
  46. a ja jeszcze śniegu nie widziałam w Poznaniu :) do beretów miałam kiedyś słabość, mam nawet małą kolekcję w kilku kolorach... Tobie bardzo pasują!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak!
      Komu jak komu, ale Tobie berety bardzo pasują!

      Usuń
  47. Świetna stylizacja! Ale zimy to ja nie chcę!:(

    OdpowiedzUsuń
  48. zazdroszczę śniegu :) piękny szal i dobrze Ci w berecie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Cała Ty! Jestem zdecydowanie na tak!

    OdpowiedzUsuń
  50. super wyglądasz, bardzo pasuje Ci taki look:)

    www.balaczka.com

    OdpowiedzUsuń
  51. problem z taką pogodą jest taki, że albo jest mi ciepło albo dobrze wyglądam :D zazwyczaj wybieram opcje nr 1 :DD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  52. Ależ mi się te zimowe zdjęcia podobają....<3 U mnie śniegu ani widu, ani słychu, zresztą ja bardzo mało zimą przemieszczam się więc bardzo długo noszę cienkie płaszczyki, bo wychodzę z domu, wsiadam do auta, wysiadam pod samą praca, więc ja nawet nie odczuwam, że zrobiło się już zimno.
    Berety tego typu uwielbiam i kiedyś nosiłam zamiast czapki :) Teraz znowu przerzuciłam się na czapy;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci tego zazdroszczę - ja jestem skazana na komunikację miejską i na noszenie zimą paskudnych, grubych kurtek i płaszczy :(

      Usuń
  53. U mnie jeszcze śniegu nie było, czekam z niecierpliwością, a twoja stylizacja jest super, bardzo mi się podoba szczególnie szal 💓

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co tu czekać ;P?
      Chyba tylko na ładne plenery na zdjęcia, poza tym to żadna przyjemność tak marznąć i w ogóle ;P

      Usuń
  54. wyglądasz cudownie- ten Twój szal mnie totalnie zachwycił xx

    OdpowiedzUsuń
  55. Wyglądasz świetnie, a zdjęcia super :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Kiedyś dawno temu w latach gdy miałam 15-16 lat miałam swój ukochany niebieski berecik! Przyznam się, że ostatnio mierzyłam w sklepie czarny ale ostatecznie go odłożyłam... patrzę na Twój komplecik i żałuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz taką wyjątkowo dziewczęcą urodę - uważam, że w berecie byłoby Ci do twarzy :)
      Dlaczego nie spróbujesz jednak kupić tego beretu ;)?

      Usuń
  57. Ja nie znosze zimy! U mnie w mieście tylko jeden dzień był taki gdy śnieg leżał na ulicach. Uwielbiam takie szaliki! Ja mam biało szary i mogłabym w kółko w nim chodzić. Super wyglądasz! Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden? U mnie to chyba tydzień trwało ;)
      Mam nadzieję, że śnieg szybko nie wróci ;)

      Dziękuję!

      Usuń
  58. Też nie pamiętam tak paskudnego, grudniowego listopada...
    Zakochałam się w Twoim komplecie, piękna stylizacja - klasyk w nieco francuskim wydaniu :) Uwielbiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  59. Ojjj tak! Jak ja kocham berety <3 muszę odnaleźć gdzieś swój ukochany czerwony :)


    Carmelatte

    OdpowiedzUsuń
  60. Nienawidzę beretów! Ale patrząc na Ciebie aż chcę ho założyć ;) Pięknie w nim wyglądasz! Do tego ten śnieg - piękne zdjęcia!
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Co jak co, ale takie ośnieżone plenery są o wiele bardziej fotogeniczne, niż to bure nie wiadomo co, które za oknami mamy teraz...

      Usuń
  61. Cudownie wyglądasz w berecie :) no i szalik jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Cudowna stylizacja i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Super wyglądasz :) Cudowny szal :)

    OdpowiedzUsuń
  64. śnieg <3 pięknie wyglądasz, super szal

    http://wooho11.blogspot.com/ - Jeśli mogłabym prosić o kliknięcie w linki w nowym poście byłabym bardzo wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
  65. Jak miło e końcu wrócić i odwiedzić swoje ulubione blogi <3

    świetnie wyglądasz Mar- jak zawsze uśmiechnięta, zadowolona i zarażająca energią :)
    bardzo podoba mi się szal i beretka- muszę w koncu swoją zieloną wyciągnąć z szafy :)

    U mnie jeszcze śnieg ani razu nie spadł.

    Buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  66. Super słodko w tej beretce, ja lubie, nakrycia głowy na te pore roku to podstawa. A co w polsce zimno ?

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja zwykle też byłam strasznym zmarźluchem, ale w tym roku coś mnie przygrzało i cały czas mi jest gorąco. I tak właśnie paraduję w rozpiętej kurtce i cienkim swetrze pod spodem i mi jest optymalnie. Nie wiem z czym to związane...

    OdpowiedzUsuń
  68. Lovely hat and scarf!

    https://beautyfollower.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.