niedziela, 11 grudnia 2016

Nauszniki XXL - idealne na zimę

Kapelusze kapeluszami, ale kiedy zaczyna się zima, to bez czapki albo beretu ani rusz.


Jeśli czapki, berety, kaszkiety lub jakiekolwiek inne wariacje na temat tego typu nakryć głowy całkowicie nam nie podchodzą, to wcale nie znaczy, że wszystko stracone:


zostają jeszcze nauszniki!


nauszniki zamiast czapki | nauszniki na zimę | jak nosić nauszniki | parka New Yorker | zimowa stylizacja | outfit na zimę | blog o modzie | blog modowy | blog szafiarski | blogerka z Łodzi

Co prawda ja przeciwko czapkom nie mam absolutnie nic (wręcz przeciwnie - od paru już dobrych lat zimą nie rozstaję się z nimi na krok), ale któregoś weekendu wypatrzyłam te wielkie, futrzane nauszniki na wyspie w naszym osiedlowym Leclercu i tak mi się spodobały, że przez cały czas robienia zakupów marudziłam Lechowi o nich tak mocno, aż nie wytrzymał i mi je sprezentował ;P

Zwykle narzeka, że ubrań i dodatków mam tyle, że żadna z moich szaf i szafeczek zajmowanych przeze mnie w naszym mieszkaniu nie jest już w stanie się domknąć - tym razem jednak nie powiedział na ten temat słowa.

I tak oto stałam się posiadaczką pierwszych w moim życiu nauszników ;)

nauszniki-zamiast-czapki-blogerka-radzi

Takie nauszniki to fajna sprawa - nie zsuwają się na oczy ani nie niszczą za bardzo z mozołem prostowanych z rana włosów.

Jeśli włosów nie prostujemy a wiążemy je w koński ogon albo upinamy w wysokiego koka, to dzięki nausznikom nie musimy rezygnować z naszych ulubionych fryzur również zimą.

Co prawda nie grzeją zatok (podobno zwykła czapka grzeje - tak twierdziła moja świętej pamięci Babcia, ale ja jakoś nie wierzę, by czapka która nie jest kominiarką mogła zdziałać w tej kwestii więcej, niż nauszniki), jednak nie chciejmy za dużo - i tak kilka plusów posiadają!

nauszniki-z-futerkiem
Nie wiem, czy te nauszniki spodobałyby mi się tak bardzo, gdyby nie były tak duże i tak puchate - wszak żadna to nowość, nauszniki były w sklepach od zawsze.

Ale dopiero ten model spowodował, że poważnie podeszłam do pomysłu włączenia ich do swojej szafy.

Same przyznajcie: są wyjątkowe!

nauszniki-z-futerkiem
No dobra - trochę pomógł mi zakochać się w nich fakt, że idealnie zgrywają się z futerkiem u kołnierza mojej zimowej parki.

No nie zgrywają się?

parka-New-Yorker-2016

Znacie tę parkę, bo już kiedyś ją Wam pokazywałam - prawie dwa lata temu, w pewnym lutowym poście.

parka-khaki-na-zimę

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona jakością tej kurtki.

Kupiłam ją za tak niewielkie pieniądze (przypomnę - 80 złotych) i w sklepie tak bardzo moim zdaniem niskojakościowym (New Yorker), że choć po zakupie prezentowała się ślicznie, to bardzo obawiałam się tego, jak będzie wyglądała po sezonie albo dwóch.

Przeżyła. Może trochę wyblakła (zdążyła zaliczyć dwa posezonowe prania), ale nie zrobiła się cieńsza ani się nie rozciągnęła. Grzeje też tak samo.

stylizacja-z-nausznikami

W tym roku New Yorker również ma swojej kolekcji wiele fajnych parek - nawet nieco podobnych do tej.

Jeśli szukacie parki niedrogiej, a ciepłej i wygodnej, to serdecznie polecam Wam zajrzenie do New Yorkera.

Zwłaszcza jeśli Wasza wymarzona parka ma mieć sznyt nieco młodzieżowy - te z H&M'u albo któregoś ze sklepów Inditexu są takie o wiele bardziej dorosłe, nie mają w sobie tyle uroku ;)

No i są zdecydowanie droższe!

nauszniki-na-zimę-jak-nosić

Tak, mam nowe rękawiczki - takie rockowe, z suwakami.

Też w Leclercu wypatrzone, tyle że tym razem na hali.

Kosztowały piętnaście złotych i choć nie są skórzane, to nie wahałam się nad ich zakupem ani chwili - rękawiczki zbieram chyba tak, jak większość z Was kolekcjonuje buty.

Takich jeszcze nie miałam!

skórzane-rękawiczki-z-suwakai
Te suwaki bardzo pasują mi nie tylko tu, ale i do ramoneski (którą niedawno nabyłam, a którą zobaczycie wkrótce i Wy - wczoraj robiliśmy zdjęcia "outfitu", w którym zadebiutuje!), do wszelkich ciężkich butów i do każdej niemal zimowej kurtki.

Lubię, kiedy posiadane przeze mnie rzeczy różnią się między sobą detalami - tak już mam i pewnie nie zmieni się to prędko ;)

nauszniki-z-futerkiem-stylizacja

Nauszniki XXL - no name (wyspa w hipermarkecie E.Leclerc w Łodzi)
Szalik - H&M
Parka ze sztucznym futerkiem - New Yorker
Torba - Zara
Rękawiczki - no name (E.Leclerc)
Dżinsy - KappAhl
Skórzane oficerki - Lasocki (CCC)

nauszniki-na-zimę-blog

Ten zestaw możecie potraktować jako jedną z prób oswajania przeze mnie zimowych ciuchów i uczynienia "stylizacji" na tę porę roku nieco mniej nudnymi.

Zazwyczaj gdy temperatury spadają rezygnuję z jakiejkolwiek kreatywności, a i o estetyce staram się zapomnieć - najważniejsze jest wtedy dla mnie to, żeby nie zamarznąć.

Czasami jednak rzucam w kąt puchowe kurtki i próbuję bawić się modą nawet w tak niesprzyjających okolicznościach ;)

Mam nadzieję, ze tej zimy uda mi się jeszcze kilka razy wykrzesać z siebie choć trochę inwencji i nie będzie to ostatnia zimowa stylówka, którą zdołam Wam tu zaprezentować ;)

nauszniki-czarne-z-futerkiemODWIEDŹCIE MNIE NA:

INSTAGRAMIE

FACEBOOKU

Miłego popołudnia dla Was!

Ściskam - Wasza Mar!

81 komentarzy:

  1. Jak Ty to zrobiłaś, że w nausznikach wyglądasz tak fajnie?! Ja chyba tylko pod groźbą odmrożenia uszu bym się mogła na nie skusić,tak źle w nausznikach wyglądam. I w sumie naprawdę mało znam osób, którym w nich do twarzy. Dopisuję Cię do tej krotkiej listy:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba kwestia tego, że głupi ma zawsze szczęście ;P

      dzięki!

      Usuń
  2. Nauszniki jak i kurtka są świetne :) !

    OdpowiedzUsuń
  3. mi się bardzo podobają takie nauszniki :-) wolę je jak czapkę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja podobnie jak Ewa muszę przyznać, że w nausznikach wyglądasz naprawdę uroczo i atrakcyjnie. W ogóle potrafisz trudne nakrycia głowy tylko w sobie znany sposób pięknie pokazywac - w szarym berecie wyglądałaś po prostu niesamowicie, a berety wiadomo to wyższa liga. Nauszniki tym bardziej, wiec podziwiam. Dopasowanie do kaptura wyszlo idealnie. Ja po wczorajszej i dzisiejszej sesji mam obawy czy przy nizszych temperaturach cokolwiek się da jeszcze na dworze zwojować... ale jesli moje zdrowie pozwoli to bede próbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, nie będzie źle - zapowiadali długą i srogą zimę, a póki co to jest taki mglisty listopad ledwie.
      Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie od dwóch dni cieplutko jest :)

      Damy radę!

      Dzięki, Madziu!

      Usuń
  5. Czekałam na ten post od czasu kiedy dałaś zapowiedź na fb:) uwielbiam nauszniki i noszę od wielu lat, jako, że do czapek przekonałam się niedawno. Właśnie tak jak piszesz - nie niszczą fryzury, a jednak chronią uszy przed zimnem i wiatrem :) A ja właśnie najczęściej noszę kucyka lub koczek więc czapa odpada.
    Bardzo podoba mi się Twoja parka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Ciebie nauszniki pasują mi w stu procentach - one najfajniej chyba wyglądają w połączeniu z takim kobiecym imagem!

      Usuń
  6. świetna kurtka i torebka, słodkie nauszniki

    OdpowiedzUsuń
  7. Parka świetna, tym bardziej, że udało Ci się ją kupić w tak.atrakcyjnej cenie
    Ja nauszniki również uwielbiAm i muszę sobie koniecZnie zakupić nowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już jakieś wyprzedaże wtedy były, dlatego była taka tania ;-)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawa ta kurtka ,faktycznie futerko i nauszniki to duet idealny. W ogóle cały zestaw bardzo spójny. Super wyglądasz. Przypominałaś mi o moich nausznikach, mam podobne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie, z parką zgrywają się idealnie, a poza tym są przesłodkie!:)
    Kolor Twojej szminki też genialnie komponuje się z całością.
    Jak wiać doskonale na Twoim przykładzie - można wyglądać stylowo i nie zmarznąć:)

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda nauszniki są genialne. jeszcze takich nie widziałam.
    Chyba muszę się skusić na takie :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie czadowe, Lechu kochany, że kupił!!! Też takie chcę!!! Ładnie CI w nich straszliwie i do długości włosów fajnie się komponują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. babka, która handlowała tymi nausznikami chyba wszystkie wyprzedała, bo potem ich już nie widziałam... ale naprawdę je chcesz? ja mam dłuższy i większy łeb, nie wiem czy z Ciebie się nie zsuną.

      mogę Ci je kupić i dać Lechowi, ale musisz mi odpowiedzieć, czy jesteś zdecydowana - jeśli tak i jeśli będzie je znowu miała, to Ci wezmę!

      Usuń
  12. O kurde, ale ekstra sa! Też jestem posiadaczką nauszników ale wyglądam w nich okropnie i leżą sobie w szafie gdzieś.. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nauszniki są super, będą grzały choć ponoć ciepło "ucieka" najbardziej przez czubek głowy.
    Parka świetna, oglądałam w New Yorker ale nic mi nie pasowało, zawsze mam jakieś "ale".
    Straszą mrozami, trudno będzie ale może damy radę! Rękawiczki to konieczność, bardzo grubych nie lubię, Twoje są bardzo ciekawe właśnie przez suwaki. Pozdrawiam cieplutko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zawsze mogę przyrzucić na głowę kaptur ;P

      straszyli i straszą, a zima póki co na bardziej "srogą" niż zwykle to się nie zapowiada - ot, normalna grudniowa pogoda: więcej deszczu niż śniegu.

      chyba, że w styczniu dowali mrozem...

      Usuń
  14. Nauszniki zawsze kojarzyly mi się z taką ładna i bajkowa zima :) super w nich wyglądasz - mnie niestety średnio pasują, Chociaż... stwierdziłam to kupę lat temu, więc może czas znów to wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz taką kobiecą urodę - moim zdaniem wyglądałabyś ślicznie w nausznikach!

      Usuń
  15. Pięknie Ci w tych nausznikach! W ogóle super wyglądasz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny look, bardzo spodobała mi się twoja kurtka ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super stylizacja i te nauszniki bombowe, ja jeszcze nie znalazłam odpowiednich, albo były za małe, albo za duże i zjeżdżały, ale na pewno na jakieś się skuszę :) Parka też cudna, zgrabna, ma fajne detale, a skoro mówisz jeszcze, że ciepła to same plusy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciepła, bo ma taką "barankową" podszewkę!

      Usuń
  18. nigdy nie potrafię nauszników nosić. Przez małą głowę pewnie :P Nie trzymają się na mnie, zsuwają się, a na dziale dziecięcym niestety nie moje klimaty panują :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo nauszników ma regulowany ten pałąk, może takich poszukaj?

      Usuń
  19. Superanckie :D Też zachorowałam na nauszniki i nabyłam włochate, brązowe, ale niestety chustoszal, którym się opatulam, wchodzi z nimi w negatywną interakcję i mi je unosi do góry, wkurzające zjawisko :P

    Ale ostatnio kupiłam wełnianą czapę z daszkiem i będzie mi grzała zatoki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak, też zauważyłam, że gruby szalik + nauszniki to nie jest duet idealny.
      Dlatego (co widać na załączonych obrazkach) jak zakładam nauszniki, to szalik wybieram skromny, cienki ;P

      Usuń
  20. fantastycznie Kochana wyglądasz:) świetną masz kurtkę taką inną od tych wszystkich widzianych na ulicach:) bardzo do twarzy Ci w tych nausznikach:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialne nauszniki. :) Może i ja spróbuję? :) Wdziałam już kilka ładnych w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  22. pięknie pasuje ci ten kolor khaki ;) j akurat wyglądam w nim okropnie ;(
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  23. Powiem Ci po ciuchu, że sama mam chęć zakupienia takich dla siebie, tylko się zastanawiam czy ja aby za stara na to nie jestem...Cudowny zestaw :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie jest za stary na nauszniki :D!

      Dziękuję, Grażynko!

      Usuń
  24. Mar, rewelacyjnie Ci w tych nausznikach, nie wiem czy nie lepiej niż w kapeluszu? ;D (żarcik ;) )fantastycznie wyglądasz w tej całości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i lepiej, ale kurde - latem przecież nauszników nie założę ;P
      Nie mogę być przez cały rok jednakowo piękna też w sumie ;p

      Usuń
  25. Super wyglądasz w tych nausznikach :) Ja się boję nawet wyobrazić sobie jak ja bym w takich wyglądała :P Chociaż może lepiej niż w grubej czapie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w grubej czapie KAŻDY i KAŻDA wygląda uroczo! :)

      Usuń
  26. No patrz a u mnie w szafie kilka par nausznikow sie poniewiera... Ale żadne nie sa tak fajne jak Twoje, takie puchate 💕 Wyglądasz pięknie! Wogole calosc bardzo moim stylu - i w formie i kolorystycznie. Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobiłaś to serduszko?
      Ja też chcę takie wstawiać w komentarzach ;P

      Dziękuję :*

      Usuń
  27. Ja bym zamarzła zimą w zausznikach, dlatego na mrozy preferuję czapkę. Te są wyjątkowo ładne. Rzeczywiście to świetna alternatywa jak ktoś lubi upięcia. Parka ma śliczny kolor. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie mrozy, mrozy, to i owszem - bez czapki ani rusz.
      Ale do kilku stopni na minusie, to chyba nauszniki radzą sobie dobrze ;)

      Usuń
  28. pięknie Ci w tych nausznikach :) mam podobne,ale chyba trochę mniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Parka wciąż aktualna! Świetna jest :)
    Nie mam nauszników, zawsze wychodzę z założenia, że jednak przewieje mi w nich głowę i wybieram czapki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te są całkiem duże, także sporo tej głowy zasłaniają, ale jak mi bardzo zimno to po prostu zarzucam na nie kaptur - ta parka ma wielki kaptur, więc daję radę to zrobić ;P

      Usuń
  30. o rany jakie cudne! chcę je! <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudownie wyglądasz w nausznikach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przefajne są te nauszniki!!! Ależ by się komponowały z moim rudym czerepem ;)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to biegnij do swojego osiedlowego hipermarketu i przejrzyj tamtejsze wyspy przed linią kas - na pewno też znajdziesz tam stoiska z różnymi czapami i szalikami :D
      Moje nauszniki są właśnie z jednego z nich!

      Usuń
  33. Wow, ile ta kurtka ma detali! Ładny bardzo kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ta mnogość detali jest w niej najfajniejsza :D

      Usuń
  34. Ale czadowe te nauszniki :) Sama mam takie w szafie ale jakoś jeszcze ich nie nosiłam. Czas narobić zaległości ;)
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak ja u ciebie dawno nie byłam:) Wyglądasz obłędnie:) szukam takiej kurtki na zimę:) zdjęcia jak zawsze wow


    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówię, zajrzyj do New Yorkera - parek w podobie tej jest tam pół ściany, wczoraj byłam, więc mam świeże wieści :D

      Usuń
  36. Fakt, takie nauszniki to świetne rozwiązanie :)
    Ale pięknie się uśmiechasz :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Awesome jacket, you look great!
    Hope you have a great time prepping for the holidays…
    http://sepatuholig.blogspot.com
    IG @grace_njio

    OdpowiedzUsuń
  38. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam LASOCKIEGO <3. W tym roku też sobie sprawiłam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię obuwie Lasockiego - nigdy chyba mnie nie zawiodło, każdą parę zimowych butów tej marki noszę po kilka lat :)

      Usuń
  40. ¡Hey! Your blog is cool, now i am following you, i hope you have time to visit mine, and follow me back (-:

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo ładnie Ci w kolorze khaki, urocze są te nauszniki :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, czasami mi się zdarzy ;P

      Usuń
  43. Cudowny look, lubię połączenia khaki z czernią. Nauszniki świetna sprawa!

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. ale mega nauszniki! też muszę się w nie zaopatrzyć brrr :)

    OdpowiedzUsuń
  45. piękna masz kurtkę i kolorek cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. You look great dear!

    https://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Te nauszniki przypominają mi moje dzieciństwo :) miałam takie ale zielone. Kurtka khaki też jak najbardziej jest w moim klimacie. Piękne zdjęcia, dziękujenza odwiedzinki x www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń
  48. stylizacja wprost dla mnie - typowy ze mnie zmarzluch ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Love that fur thing on your hair!
    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC
    Please join me
    Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  50. Wow, świetnie wyglądasz w tych nausznikach + piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nauszniki są super bo nie niszczą fryzury jak czapka :-) I rękawiczki są prześliczne <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.