niedziela, 14 maja 2017

W stylu boho: wiosenna sukienka w kwiaty

Nawyk zostawiania ubrań będących ciągle w dość dobrym stanie zamiast wyrzucania ich po sezonie lub dwóch naprawdę ma swoje plusy - dzięki takiemu "zbieractwu" można czasem skompletować bardzo fajny zestaw ;)


Tak jak ja skompletowałam ten z dzisiejszego wpisu dzięki temu właśnie swetrowi.


sukienka w kwiaty na wiosnę | boho sukienka w kwiaty | jak nosić sukienkę w stylu boho? | kwiaty znowu modne | stylizacja z kapeluszem | blogerka w kapeluszu | muszkieterki | stylizacja z kozakami za kolano | frędzle | blog modowy | blog o modzie | blog szafiarski | blogerka z Łodzi

Sweter kupiłam sześć lat temu na zimowej wyprzedaży w Bershce.

Już wtedy lubiłam wszelkie dziwne, dzianinowe narzutki, którymi w chłodny dzień można się otulić.

stylizacja boho z sukienką w kwiaty

Niestety, nie udało nam się za bardzo polubić.

Nie szło go w żaden sposób ładnie ułożyć, miał dziwny kołnierz, a pasek (dołączony do niego fabrycznie) przeplatało się przez szlufki umocowane w takim miejscu, że aż cisnęło się na usta pytanie o to, kto je tam w ogóle wymyślił.

Najpierw wywaliłam ten pasek i wyprułam szlufki, a sweter spinałam w pasie paskiem z dużą klamrą.

A potem o swetrze zapomniałam i upchnęłam go na dnie szafy.

styl boho na wiosnę propozycje moda

Leżał sobie w szafie aż do tegorocznej majówki, kiedy to wybieraliśmy się z Leszkiem zrobić te właśnie zdjęcia.

styl boho wiosna 2017
Tamtego dnia, pamiętam, optymistycznie założyłam, że uda mi się obfotografować moją kwiecistą sukienkę (kupioną zimą w C&A) bez jakiegokolwiek okrycia wierzchniego, ale po wystawieniu nosa przez okno szybko się zmiarkowałam, że wówczas w komplecie ze zdjęciami przyniosę do domu zapalenie płuc.

Majówka bowiem, niestety, do najcieplejszych majówek nie należała.

sukienka w stylu boho blog

Początkowo chciałam zarzucić na sukienkę moją kurtkę z frędzlami z materiału przypominającego zamsz (którą widzieliście na blogu chociażby w tym poście), ale potem przypomniałam sobie, że w takim połączeniu zamierzałam ją obfotografować z zupełnie innymi butami.

Z tego pomysłu rezygnować nie chciałam, przystąpiłam więc do szukania w szafie czegoś, co kurtkę mogłoby mi zastąpić.

No i znalazłam sweter!

stylizacja boho sukienka w kwiaty

Okazało się, że razem z sukienką prezentuje się bombowo :)

styl boho inspiracje

Także pamiętajcie - minimalizm minimalizmem, ale ładnych rzeczy naprawdę nie jest warto się pozbywać ;)

portret boho w kapeluszu

Sukienka, swoją drogą, jest jednym z bardziej uniwersalnych zakupów, jakie w ostatnim czasie popełniłam.

Kupowana jako baza do wszelkiego rodzaju boho zestawów świetnie sprawdza się jako... mój codzienny ciuch do biura :)

wiosenna sukienka w kwiaty C&A
Nie zalewam!

Z tymi butami i z marynarką z tego posta wygląda naprawdę elegancko.

Zamiast muszkieterek noszę do niej jeszcze zwykłe, płaskie baleriny.

Mam to szczęście, że w mojej nowej pracy cisną mnie z dress codem tylko od czasu do czasu, więc spokojnie mogę się tak do niej wystroić ;)

portret w kapeluszu blog modowy

W dzisiejszym wpisie debiutują moje skórzane (to prawdziwy zamsz!) rękawiczki z frędzlami - gwiazdkowy prezent od siostry Leszka, jedna z ładniejszych "ciuchowych" rzeczy, jakie kiedykolwiek dostałam.

Są niesamowicie miękkie, bardzo przyjemne w dotyku i idealne do wszelkich zestawów utrzymanych w klimacie boho.

skórzane rękawiczki z frędzlami skóra naturalna
No i te frędzle!

Gdyby nie one, to rękawiczki na pewno nie podobałyby mi się tak mocno ;)

stylizacja boho z sukienką w kwiaty

Kapelusz - H&M
Sweter - Bershka
Sukienka w kwiaty - C&A
Pasek - no name
Skórzane rękawiczki z frędzlami - no name
Listonoszka - House
Muszkieterki - Ray

stylizacja boho na wiosnę

ODWIEDŹCIE MNIE NA:


portret w stylu boho
Mam nadzieję, że ta piękna pogoda, którą mamy przyjemność cieszyć się od piątku nie opuści nas po kilku dniach i że wiosna w tej swojej najlepszej odsłonie postanowi już z nami zostać.

Głowę mam pełną tak wielu typowo wiosennych zestawów, których nie miałam kiedy obfotografować, że jeśli aura znowu postanowi pokrzyżować mi plany fotograficzne, to naprawdę będzie mi bardzo smutno :(

styl boho blog modowy
Miłej niedzieli dla Was!

Moc buziaków od Mar!

77 komentarzy:

  1. Swietna sukienka! Lubie takie printy! A Ty cudnie wyglądasz w zestawach boho :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)

      Nieskromnie powiem, że wiem ;P

      Usuń
  2. Świetna typowo wiosenna stylizacja :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach te boho! Uwielbiam,pomimo że jest już mniej modne,ale idzie wiosna, lato(: ,a to czas idealny dla boho. Pięknie zestawione wszystkie elementy zestawu. A sukienki zazdroszczę,śliczna jest,przydałaby mi się taka. Na wiosnę jest świetna,można ją nosić na wiele sposobów! Z ramoneskami,futrzanymi kamizelkam,sweterkami,kardiganami itp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej modne?
      Mnie się wydaje, że ciągle plasuje się dość wysoko w trendach, tyle że w tym roku doszło do tych trendów tak wiele nowych rzeczy, że ten kto lubi spróbować wszystkiego po trochu sięga już po te nowości :)

      Jak najbardziej, świetnie wygląda naprawdę z dowolną "górą"!

      Usuń
  4. Sukienka cud miód ;) O ile mnie pamięć nie myli, to chyba kiedyś ją przymierzałam, ale nie wyglądałam w niej tak dobrze jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była w sklepach na jesieni, więc pewnie to ta sama :D

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy zestaw. Najbardziej podobają mi się kozaki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się sukienka:)
    http://www.ladymademoiselle.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam stylizacje w klimacie boho:) piękną masz sukienkę i ślicznie wyglądasz w tym zestawie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja osobiście nie lubię kwiatów na ubraniach, ale ta stylizacja mi się podoba ;)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się, nie trzeba pochopnie pozbywać się fajnych rzeczy tylko dlatego, że mają swoje lata /oczywiście jak są w dobrym stanie/. Ten sweter pięknie się zgrał z Twoją sukienką.
    Ciekawe rękawiczki, frędzle fajnie wyglądają.
    Pogoda trochę szleje, wczoraj u mnie jeszcze zimno a dzisiaj prawie upał, za szybkie te zmiany i nie działają dobrze na samopoczucie. Mam nadzieję, że ciepło zostanie z nami na dłużej. Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas upały trwają do piątku, choć znając moje szczęście jak wieczorem będziemy szli na zdjęcia, to lunie deszcz (oby nie ze śniegiem ;P).

      Usuń
  10. Stylizacja bardziej przypomina mi jesienną niż wiosenną, ale i tak bardzo fajna. Lubię polączenie lżejszej sukienki z grubszym swetrem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, ale co poradzić - ta nasza wiosna w tym roku też bardziej jesień póki co przypominała :)

      Usuń
  11. Kurde, TY piękna, stylizacja piękna, oprócz tego swetra ;/ w ogóle mi on tu nie pasuje...albo sweter, albo sukienka, sama nie wiem, coś mi tu po prostu nie gra. Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi o wiele bardziej podoba się sama sukienka, ale przy +7 stopniach nie dało niestety rady wyjść z domu w samej sukience :)

      Usuń
  12. Wyglądasz super w takich stylizacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama często potrafię wygrzebać ze swojej szafy zapomniane skarby ;)
    Piękny zestaw! A ta kamizelka pasuje tutaj idealnie!
    ... i te kozaki - świetny look!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka kamizelka!
      Toż to najzwyklejszy sweter ;P

      Usuń
  14. Uwielbiam połączenia takich zwiewnych sukienek z kozakami za kolano. Pięknie wyglądasz!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się zawsze takie połączenia bardzo podobały ;)

      Dziękuję :)!

      Usuń
  15. Ja Cię bardzo lubię w takim boho-domowym wydaniu :) wyglądasz przeuroczo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domowym wydaniu to ja w starym dresie popitalam ;P

      Usuń
  16. bardzo fajny zestaw, adekwatny do tej naszej niepewnej ostatnio pogody :) kolorystycznie fajnie zgrane!

    OdpowiedzUsuń
  17. No i kolejne potwierdzenie, że nie ma przypadków i temperaturka docisnęła, żeby takie cudne warstwy powstały :) Fajnie, że wygrzebałaś sweterek, sukienka cudna, a rękawiczki rzeczywiście do zakochania :)) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sukienka jest świetna, bardzo lubię patent z warstwowymi rękawami, który fajnie urozmaica zestawy dodając im trójwymiarowości. Zdjęcia jak zawsze wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta sukienka jest piękna! No i pasuje do Ciebie jak do nikogo innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, w samej blogosferze znalazłabym kilka przynajmniej osób, do których też by pasowała :D

      O, na przykład do Ciebie ;)

      Usuń
  20. Po pierwsze, wyglądasz świetnie ale to wiesz :) Po drugie, dotrzesz do CZewki dziecinko? :) CZekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym chciała!
      Popytam Leszka w który weekend mnie wreszcie do niej zabierze ;)

      Usuń
  21. Bardzo ładna sukienka, taka dziewczęca :) a sweter jest ekstra, nie wiem dlaczego miałabyś go wyrzucać ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna stylizacja :* Zjawiskowo wyglądasz :)
    Cudowny blog :*
    Może wspólna obserwacja? :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie to połączyłaś! Kurczę, też mam parę swetrów na dnie szafy, może czas je wyciągnąć? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szybko, bo zaraz przyjdzie lato i nie będzie okazji ;P

      Usuń
  24. Pięknie wyglądasz! Kapelusze bardzo mi się podobają ale nigdy nie wiem jak je nosić. :-)
    Zapraszam na konkurs na moim blogu, jeśli masz ochotę - są trzy zastawy nagród do wygrania. :-)

    Pozdrawiam,
    kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześlicznie wyglądasz Mar :)!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeju jak ja Cię lubię w sukienkach, świetnie wyglądasz w takim wydaniu i te kwiaty !

    OdpowiedzUsuń
  27. I tym postem utwierdzasz mnie w moim przekonaniu, że nie ma co pozbywać się ciuchów, których nie zakłada się dłużej niż rok. Kto w ogóle, to wymyślił? Ten sweter jest naprawdę świetny i dobrze, że się uchował. Sukienka w kwiaty też mi się podoba. Porządny zestaw stworzyłaś!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam, że spokojnie można wyrzucić coś, co kupiłyśmy bez namysłu - jakąś tanią bluzkę, w której i tak nie wyglądamy dobrze (bo nijak nie pasuje nam do figury albo kolorystycznie jest złym pomysłem), jakiś słabej jakości ciuch z lumpeksu (ja ogólnie nie przepadam już za lumpeksami właśnie dlatego, że aby znaleźć tam coś fajnego i dobrej jakości a nie pomechaconą szmatę, to trzeba się solidnie naszukać - chyba, że nasz lumpeks to nie żaden lumpeks, a nowoczesny vintage store, ale płacić za coś używanego trzykrotną cenę nowości to nie jest zawsze opłacalna sprawa ;P będąc na studiach kupowałam w lumpeksach nałogowo, bo lubiłam mieć w szafie dużo rzeczy, a nie zawsze patrzyłam na jakość - większość tych nabytków już dawno wywaliłam), jakąś torebkę, którą kupiłyśmy pod wpływem impulsu, a jest kiczowata... no można tutaj wymieniać.

      Plus rzeczy za małe na nas lub za duże, trzymane w szafie na czas, kiedy schudniemy lub przytyjemy ;P

      Ale jeśli kupiłyśmy kiedyś coś naprawdę ładnego i ponadczasowego, to po co to wyrzucać?

      Dzięki wielkie ;)

      Usuń
    2. Chodziło mi o rzeczy tego typu jak ten sweter. Jak za małe lub za duże, nieprzemyślane, co się zdarza, albo zniszczone, zmechacone itp., to jasne, że należy wyrzucić. Ubrania też mają swój termin przydatności. Ja np. kiedyś pozbyłam się kilku rzeczy, które teraz by mi się przydały i o to mi chodziło.

      Usuń
  28. Marr te rękawiczki są obłędne. Strasznie przypadły mi do gustu. Skąd taki ciekawy nabytek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, musiałabym spytać siostry Leszka ;P
      Nie mają żadnej metki ;P

      Usuń
  29. Sweter wygląda tutaj idealnie, gdyby nie on cała stylizacja nie miałaby tego czegoś. :)
    Rękawiczki są świetne, gdyby nie fakt, ze nie lubię ich nosić pewnie poszukałabym podobnych na sezon jesienno - zimowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lilly, trafiłaś w "punkt"! Pozostawianie ubrań z zeszłych sezonów bywa zbawienne - sama kolekcjonuję ubrania, więc nie ma mowy o zbyt szybkim pozbywaniu się ich... i naprawdę mogę być sobie za to wdzięczna. To najlepszy sposób tworzenia kreatywnych i nieograniczonych stylizacji :)

    Twoja propozycja - super!
    Choć czekam na coś lżejszego, bardziej dopasowanego do aktualnej pogody :D
    Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bez przesady, aktualna pogoda trwa od minionego weekendu, dopiero zdążyłam obfotografować te lżejsze rzeczy, cierpliwości ;P

      Usuń
  31. Ja też rzadko kiedy pozbywam się ubrań, chyba że są za krótkie lub za duże, bo niestety raptem nie przytyje do rozmiaru 38 ;) Lubię jak stylizacje są ciekawe i przemyślane a nie jedynie skopiowane z najnowszych wystaw sklepowych.

    Pozdrawiam :) http://fashionsmachines.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczną masz tę sukienkę Kochana!♥ I widzę, że nie tylko ja aż do pojawienia się ciepłych dni, pomimo wiosny hasam w rękawiczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochanie przepiękna stylizacja totalnie boho:) świetnie ci w takim wydaniu :) Dobrze że postawiłaś na ten sweter, kurtkę wykorzystasz jeszcze nie raz jestem tego pewna:*

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam Cię w stylu boho i w kapeluszach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam ten styl. sukienka i sweter idealnie współgrają. Całość na szóstkę z plusem!

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetna stylizacja boho. Cudownie wyglądasz w tej sukience, a rękawiczki są rewelacyjne. Super. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. No cudownie! sukienka bardzo mi się podoba i ładnie Ci w niej, tak dziewczęco :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochana tinypic cie sie pokazał po prawej, ja to stworzyłam dodatkowa strone której nie widac i tam zamieszczam swoje grafiki na blogspot:)


    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogarnę to wieczorem ;P nie mam czasu na robienie dodatkowych stron, tu raz w miesiącu wrzucam te grafiki i mam święty spokój ;P

      Usuń
    2. No ja też tak robiłam i potem zapominałam i mi wywalało brak zdjęcia i szukałam sposobu:))

      Usuń
  39. Masz rację to jest zaleta nie pozbywania sie ciuchów za bardzo. Wygrzebiesz coś i tworzysz super stylizację.

    OdpowiedzUsuń
  40. Sweter w połączeniu z tą sukienką prezentuje się świetnie :) Dobrze, że jednak się go nie pozbyłaś

    OdpowiedzUsuń
  41. I bardzo dobrze, że nie zestawiłaś tej sukienki z zamszową kurtką, tylko z tym swetrkiem, bo pomimo jego grubości, ten jasny kolor sprawia, że zestaw nabiera takiej "delikatności", zaś przy myślę, że frędzle przyćmiłyby tą ładną sukienkę :)

    Muszę przyznać, że bardzo dziewczęco i uroczo Mar wyglądasz w tym wydaniu :)


    P.S. może kieeeeeedyś rudzielec jeszcze wróci ;) hihihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z kurtką też wygląda świetnie!
      Zapewniam ;)

      Usuń
  42. gosh the hat suits you perfectly.
    And this is definetly my favorite Outfit, the boho-style suits you perfectly and you look amazing. It's perfectfor every day and seasson. Love it!
    Gosh simply love it!

    with love your AMELY ROSE

    OdpowiedzUsuń
  43. Spokojnie, słoneczko wychodzi i może już zostanie. :D
    Jak zawsze świetny look, te rękawiczki faktycznie są fantastyczne! I cały urok dadają im frędzle.
    Ja nie mam sumienia wyrzucić dobre ciuchy nawet jeśli mają kilka lat, przecież kiedyś mogą się przydać! :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Sukienka jest przepiękna i rzeczywiście super wygląda z tym swetrem!

    OdpowiedzUsuń
  45. Rany, jak pięknie :) Motywy kwiatowe mają w sobie to "coś"

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Sweterek jest świetny, ale ta sukienka po prostu skradła nasze serca :) Przepiękne zdjęcia :)
    Pozdrawiamy i w wolnej chwili zapraszamy do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Są ludzie, którzy wyrzucają niezniszczone ubrania? O.O Wariactwo.

    A zestaw świetny - bardzo Twój!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.