niedziela, 11 czerwca 2017

Dżinsowe szorty z wysokim stanem i... skarpetki!

Każdego roku to samo - wraz z nadejściem ciepłych dni zmuszona jestem choć trochę się rozebrać.


Nie lubię tego, bo konieczność większego lub mniejszego roznegliżowania się od zawsze wywołuje we mnie poczucie dyskomfortu.


To już się nigdy chyba nie zmieni - nie lubię epatować ciałem w przestrzeni publicznej.


Ale rozbieram się, bo żadna to przyjemność pocić się i gotować w zakrywających ciało ciuchach, gdy na zewnątrz upał.


Lato (i ciepłe dni wiosny, o ile takie się trafią) to okres, w którym - niejako z musu - sięgam po spódnice, sukienki i... szorty.


W tym roku po raz pierwszy w życiu dżinsowe :)


dżinsowe szorty Stradivarius | skarpetki do ciężkich butów | styl boho na lato | styl grunge | stylizacja boho z dżinsowymi szortami | blogerka w kapeluszu | stylizacja z kapeluszem | blogerka z Łodzi | blog modowy | blog szafiarski | blog boho

Generalnie nie znoszę odsłaniać ciała przede wszystkim dlatego, że jak tylko już jakimś cudem uda mi się przemóc i jednak zdecyduję się wystawić na światło słoneczne i (ludzkie oko) którąś z moich kończyn, to z miejsca zaczyna się lawina pytań: "A dlaczego Ty się nie opalasz?", "A co Ty taka blada?" - o, one są wówczas na porządku dziennym.

Kiedy - zgodnie z prawdą - wyjaśniałam, że nie jestem w stanie za bardzo się opalić, bo w moim wypadku jest to gra niezbyt warta świeczki (opalam się z trudnością, zawsze na czerwono, a po kilku dniach i tak cała ta opalenizna schodzi ze mnie wraz ze skórą), to uśmiechano się do mnie z politowaniem i proponowano wczasy w Tunezji. Albo dużo soku z marchewki.

Szczęście w nieszczęściu, że w ubiegłym roku przytrafiła mi się cała ta trądzikowa historia - dziś (także całkowicie zgodnie z prawdą) odpowiadam, że nie wolno mi odstawić na lato leków, a stosując je nie mogę przebywać na słońcu. Jeśli już - to tylko z filtrem 50+.

Uśmiech politowania zamienił się w uśmiech współczucia - mam spokój.

stylizacja-boho-z-szortami-blog-modowy

Zatem - przemogłam się, przygotowałam na sezon letni: pochowałam waciaki, kupiłam dżinsowe szorty.

dżinsowe-szorty-stylizacja
A, ileż to było z kupnem ich problemów!

Ile krew w żyłach mrożących historii!

dżinsowe-szorty-z-wysokim-stanem
W czasie jednego z pierwszych podejść do kupna mojej idealnej szortów pary przywdziałam na tyłek szorty o jeden rozmiar za małe i chyba tylko cud albo moja własna głupota (wiadomo - głupi ma zawsze szczęście) uratowały mnie przed koniecznością rozcinania ich na mnie przez Panie z obsługi sklepu.

No, zdarza się. Pogoda letnia, tyłek zimowy. Rok temu wpadłabym przez to w depresję, w tym roku mam wymówkę - nie mogę chudnąć, bo suknia ślubna nie będzie leżeć jak powinna :>

szorty-wysoki-stan-blog-o-modzie

Początkowo chciałam sobie sprawić model z dżinsu w odcieniu idealnie takim, jak dżins na mojej katanie z haftami.

Okazało się, że to nie taka prosta sprawa - odpuściłam.

Ale odcień i tak jest zbliżony, mogłam wybrać gorzej ;)

szorty w stylizacji boho
Jestem z tych szortów zadowolona, bo mają wysoki stan - takie chciałam, w takich wyglądam najzgrabniej i takie też są dla mnie najwygodniejsze.

Nic mi nie wychodzi na wierzch, nic nie utrudnia schylania i nic się nie zsuwa.

szorty z dżinsu w stylu boho

Ja w ogóle najbardziej lubię spodnie z wysokim stanem.

Chyba dlatego, że wysoki stan najskuteczniej pozwala na ukrycie tego, że jadało się zimą nieco więcej, niż powinno ;)

blogerka w kapeluszu

Szorty to szorty - nie ma co dorabiać do nich jakiejś niestworzonej ideologii.

stylizacja boho z szortami

Jeden z najwygodniejszych ciuchów na lato.

Zakładasz je na tyłek, na górę wdziewasz jakąś koszulkę i voila - idziesz w miasto albo na plażę.

styl boho blogerka dżinsowe szorty

Ale od czasu do czasu można spróbować ograć je jakoś mniej pospolicie - i wtedy efekty takiego próbowania nadają się do zamieszczenia na blogu ;)

Tak też w ubiegły weekend próbowałam i ja, stąd i te zdjęcia ;)

skarpetki-wystające-z-butów

Ten zestaw nie podobałby mi się tak bardzo, gdyby nie skarpetki.

skarpetki-do-ciężkich-butów-jak-nosić

Wystające z cholewek ciężkich butów skarpetki to detal, który oczarował mnie jakiś już czas temu, ale bardzo długo nie udawało mi się nigdzie znaleźć takich skarpetek. Wiadomo, że nie mogły być to po prostu za duże skarpety podwędzone Leszkowi - to miało być coś ładnego, delikatnego, koniecznie białego i z jakimś zdobieniem na brzegu. Po długich poszukiwaniach znalazłam takie w Gabrielli.

Jak tak sobie o tym myślę, to chyba dziś zbiorę się w sobie i ruszę ten mój leniwy, blady tyłek do którejś z łódzkich galerii handlowych i zrobię tych skarpetek zapas - tak, żeby nie być skazaną na jedną wyłącznie parę, która pewnie wkrótce zszarzeje.

Gabriella jako jedyna spośród sieciówek pończoszniczych i rajstopowych posiada takie skarpetki w regularnej ofercie, więc jeśli ktoś takich szuka a nie pozamawiał sobie z Chin, to zalecam wybranie się doń na zakupy.

Są wytrzymałe, dobrze się piorą i nie drą po jednym założeniu ;)

styl boho na lato blogerka

Kapelusz - H&M
Choker - H&M
Kurtka z frędzlami - ONLY (Zalando)
Koszula - H&M
Dżinsowe szorty z wysokim stanem - Stradivarius
Listonoszka - House
Skarpetki - Gabriella
Buty - Stradivarius

stylizacja z kapeluszem

ODWIEDŹCIE MNIE NA:


styl grunge blog modowy

Miłej niedzieli!

Pozdrawiam - Wasza Mar!

styl-grunge-jak-nosić-latem

P.S. Czasami łapię się na tym, że nie piszę tu już tak wiele jak kiedyś - i wtedy jest mi z tego powodu bardzo przykro. I mam do siebie dużo żalu. Ale weekend jest jedynym momentem w tygodniu, kiedy mam nieco więcej czasu niż przez tygodnia pozostałe dni, a i tak czas ten rozłazi mi się przez palce jak prusaki po kuchni. Coraz częściej złoszczę się na to, że zamiast poświęcić go na rzeczy, na które poświęcić go powinnam, to "marnuję" go na przygotowywanie postów, robienie zdjęć i całe to obtykanie się z blogiem.

O - na przykład teraz, kiedy piszę dla Was te słowa, jest grubo po północy, oczy mi się kleją a łeb kiwa ze zmęczenia i choć rozsądek podpowiada, że od dobrych dwóch godzin powinnam smacznie spać, to ja uparcie siedzę i piszę... I mam ochotę rzucić laptopem o ścianę.

Smuci mnie to, bo blogowanie stało się nierozerwalną częścią mojego życia i gdybym je porzuciła, to czułabym niewyobrażalną pustkę, ale coś złego zadziało się z moim stosunkiem do niego.

A może z blogosferą? Odwiedzanie blogów nie sprawia mi już tej samej radości, jaką sprawiało jeszcze rok, dwa lata temu. Może dlatego, że coraz mniej w niej autentycznego stylu jednej czy drugiej osoby, a coraz więcej sprzedawania siebie pod jakąś mniej lub bardziej trafnie dobraną publikę? I udawania?

Ja też czasem udaję - że z łatwością przychodzi mi dopasowanie się do dzisiejszego wzorca szafiarki. Ech...

91 komentarzy:

  1. Też podobają mi się cięższe buty noszone z szortami, mam tego typu połączenie w planach, ale dodanie takich fajnych skarpetek to strzał w dychę - świetnie to wygląda!:)
    Piękna koszula, całość super!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te skarpetki to była dla mnie taka kropka nad "i" tutaj :)

      Koszula jest właściwie tuniką, tylko zapomniałam o tym wspomnieć ;P
      Jest niesamowicie długa, tu musiałam ją popodwijać i powiązać ;P

      Usuń
  2. Masz rację: co do skarpetek - trudno dostać akurat takie jakie sobie wysiliłaś, mam tez takie jedne, które to tego typu stylizacji pasują ( właśnie mam je teraz na blogu ;) ) i już trochę są sfatygowane i pocerowane, ale drugich takich nie mogę dostać, także jak trafiłaś na te swoje to leć i kupuj zapasik ;)
    ... i co do blogosfery, mam podobne odczucia
    a Twój look jest super! :)
    a propos to dlaczego się nie opalasz i co Ty taka blada? :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupię, bo to żaden wydatek, a przydadzą się na pewno :D

      No, no - bez żartów mi tu ;P

      Usuń
  3. Ta koszula jest fenomenalna *,* pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wpis! Dzięki za szczerość na końcu, tak bywa, że jest z górki i pod górkę. Ja siedzę tu wiedząc, że powinnam pisać i właśnie szukam motywacji w blogosferze! Tak też trafiłam na twój post! Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wysoki stan to na pewno mój ulubiony fason i spodni i spódnic - tak jak piszesz kamufluje wszystko i jeszcze jest wygodny :) Podobają mi się Twoje szorty i szukam podobnych na to lato.

    Ja z kolei nie znoszę nosić kilku warstw ubrań i cale lato mogłabym przechodzić w samym bikini;) Nie mogę za bardzo zrozumieć, że ludzie pytają o to dlaczego ktoś się nie opala albo dlaczego jest blady? No, taki wybór, taki gust, taka konieczność. Co to kogo obchodzi? Albo ja jestem taka totalnie niezainteresowana innymi, albo inni za bardzo interesują się życiem innych;)

    Powypoczywaj trochę w niedzielę :) Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też mnie to dziwi ;)
      Ja tam przechodzę koło tego obojętnie, to nic dziwnego spotkać kogoś o jasnej skórze w naszej szerokości geograficznej ;)

      Inna kwestia, że ja ogólnie mam do opalania bardzo krytyczny stosunek, ale nie wyrażam go wobec osób opalaniem zafascynowanych ;)

      Usuń
  6. śliczne masz te szorty:) cały zestaw jest super;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te szorty prezentują się świetnie! Ja jestem na bakier z takiego typu rzeczami, sięgam jedynie po spódnice. :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Spodenki z wysokim stanem? O tak, zawsze na tak! Skarpetki? Oczywiście! ❤ całość wygląda przepięknie i stylowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam spodnie i spódniczki z wysokim stanem a także spodenki zawsze czuję się w nich pewniej ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. gdybym miałam takie nogi, to bym się nie martwiła o pokazanie je światu! :P ale rozumiem Twój punkt widzenia, ja po prostu się wstydzę i chodzę zawsze w spodniach, nawet w upały :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się wstydzę ;P

      Kiedyś moje nogi wyglądały o wiele lepiej ;P

      Usuń
  11. Bardzo ładnie leżą te spodenki :) Ja chyba większość mam teraz przerobionych ze starych, długich spodni, bo jak ostatnio szukałam materiałowych, czarnych szortów, to to była katorga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KappAhl miał takie każdego roku, ale KappAhle chyba się na potęgę zamykają, ja to w Łodzi już chyba nigdzie żadnego nie mam ;(

      Dziękuję :)!

      Usuń
  12. Kochana, po pierwsze - cholernie podobasz mi się w szortach i podobają mi się Twoje zgrabne nogi! Co do opalania - moja kumpla jest również blada(chodziła na solarium i widoczna opalenizna była dopiero po DRUGIM karnecie!) i też zawsze denerwują ją takie pytania. Zaś u mnie jest odwrotnie - mam ciemną karnację, opalam się już podczas pierwszych promieni słońca i ludzie zarzucają mi od zawsze siedzenie godzinami w solarium..Zarzucali mi, gdy byłam jeszcze w gimnazjum! naprawdę :p A ja solarium zwyczajnie unikam. Ale ludzie, to ludzie - swoje racje mają :p Trzeba po prostu słuchać jednym uchem, a drugim wypuszczać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgrabne nogi to masz Ty ;P Ja miałam zgrabne jak ćwiczyłam - trzy lata temu ;P

      O rany, ludziom nie dogodzisz.
      Zawsze będziesz zbyt blada, zbyt opalona, za chuda, za gruba... ja to nawet czasem zazdroszczę innym tego, że mają czas i możliwość przyglądania się temu jak kto wygląda - też chciałabym tak po prostu popatrzeć sobie na ludzi i ich pooceniać.

      Tylko że musiałabym wówczas chyba nie pracować ;P

      Usuń
  13. Bardzo zgrabnie wyglądasz w tych szortach Mar! I piszesz, że to dopiero pierwsze takie? Pomysł ze skarpetkami pochwalam, zawsze chodząc po górach uwielbiałam jak skarpety wystawały artystycznie z butów, więc nie ma co, jestem na TAK!

    Co do blogowania, dokładnie wczoraj w nocy naszły mnie różne myśli odnośnie bloga, choć ja nie mogę się pochwalić takim stażem jak Ty. Coś mi zaczęło doskwierać i uwierać, choć wszystko co pokazuję lubię i chciałabym by tak było zawsze i lubię się tym dzielić, to jednak po drugiej stronie są dwaj ewidentni wrogowie blogowania - czas i pogoda. Czas poświęcony blogowaniu niestety pożera znaczną i chyba coraz większą część życia, która pozostaje mi po pracy, a pogoda dyktuje warunki czy da się zrobić zdjęcia czy nie. Fajnie jak wychodzą sesje spontaniczne przy okazji, ale nie zawsze tak się da. Są tez inne aspekty, które mnie trochę dołują, ale nie ma co się żalić, w końcu robię to dlatego, że chcę a nie, że muszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ;P Nigdy nie miałam dżinsowych szortów ;P

      No, może jako dziecko - ale to się nie liczy ;P

      Chyba wiem o jakich aspektach piszesz - mnie te aspekty też frustrują :> Zwłaszcza ostatnio.

      Usuń
  14. Oficjalnie Cię informuję, że szukam spodenek jeansowych dopasowanych do mojego obecnego rozmiaru i właśnie mi podpowiedziałaś, gdzie szukać tych idealnych czyli nie w pół pośladka i z wyższym stanem, nie omieszkam iść zmierzyć :) WYglądasz super, świetny jest ten look!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie rzecz biorąc, to takich wysokich szortów jest w sklepach bardzo dużo, H&M też ma ich od cholery. Tyle że nie wszystkie są tak obszerne w pasie jak te ze Stradivariusa ;P teraz to Ty jesteś szczuplejsza ode mnie, więc wiesz... ;P
      Dłuższe nogawki były też w Terranovie, tylko że ja nie ufam Terranovie w kwestii jakości, a chciałam ponosić te szorty dłużej niż tylko przez jedno lato ;)

      Dziękuję ;)

      Usuń
    2. Teraz to jesteśmy identyczne rozmiarem, nie przesadzaj. U mnie chyba nawet już nie ma Terranovy :) W sumie za 2 tygodnie wyprzedaże, pójdę na łowy :) CO z tą Częstochową, będziesz?

      Usuń
    3. Po sprawdzeniu budżetu okazało się, że na podróż służbową funduszy brak ;P

      Usuń
  15. świetnie leżą te szorty, a związana koszula idealnie do nich pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeszcze pomysł, żeby zawiązać tę koszulę w taki sposób, że jej poły przewiązać przez szlufki spodni, ale to nie wyglądało za dobrze na zdjęciach ;P

      Usuń
  16. WOW super!! Powiem Ci że szorty mają idealną długość ;).
    Rok temu też się nic nie opaliłam i każdy mówił mi co ty taka blada...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ej! Wyobraź sobie, że chciałabym wyglądać w tych spodenkach tak jak Ty! Masz świetną figurę, a nie zawsze to widać w Twoich stylizacjach, tak więc z czystym sumieniem mówię - to najlepszy outfit na Twoim blogu :) Jestem zachwycona!

    PS. Google podpowiada, że w Łodzi są przynajmniej dwa sklepy KIK, poszperaj, może akurat znajdziesz, bo niestety nazwy ulic nic mi nie mówią :( W ogóle ten sklep to moje odkrycie - niby takie drugie pepco, a mają naprawdę świetne ciuchy, wiele z nich wysokiej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sprawdziłam wczoraj i rzeczywiście - mamy coś takiego, tyle że na końcu miasta ;P Muszę poświęcić któryś weekend i wybrać się tam, bo już któryś raz widzę na jednym lub drugim blogu jakiś fajny ciuch podpisany jako pochodzący stamtąd ;P

      Hehe, ja stosunkowo wiele razy występowałam tu w czymś krótkim lub skąpym, choć zawsze w jakimś odstępie czasu, więc możesz wielu tych zestawów nie pamiętać ;P

      Dzięki ;)

      Usuń
  18. Świetnie wyglądasz, uwielbiam tego typu outfity!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie wyglądasz w tych szortach i super pasuje do nich ta bluzka :) ale również widzę świetną kurtkę!
    ps. masz świetną figurę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)!

      Tak, kurtka to jedna z ładniejszych rzeczy w mojej szafie ;P

      Usuń
  20. Fajne te spodenki, widziałam ostatnio podobne w SH jednak nie wyglądam w nich dobrze, ale Ty po prostu obłędnie :) świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Wam tych SH, w których udaje Wam się wyszukiwać takie ładne ciuchy ;P

      Dzięki :)!

      Usuń
  21. Świetnie Ci to wyszło!
    Masz super figurę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, jestem zaskoczona tymi pozytywnymi komentarzami odnośnie mojej figury ;P
      Ja sama uważam, że ostatnio trochę się upasłam ;P

      Usuń
  22. Mój facet tez sie nie opala, więc cię rozumiem. Ale to nie ma znaczenie bo wyglądasz bardzo ładnie. Spodenki noś, jest lato...kiedy chcesz je więc nosić jak nie latem :). Masz świetna figurę i styl. Poza tym wszyscy się zmieniamy i lubimy zmiany to takie normalne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam szorty z wysokim stanem! Fajna kurtka z frędzlami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Sorki jeśli będę bezpośrednia ale muszę to napisać, " Ale ty masz zgrabny tyłek " Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny, stylowy, letni zestaw. Bardzo mi się podoba. Genialna kurtka i spodenki, a buty dodają mega charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ty to taka rockowa dziewczyna jesteś, taka myśl mi przyszła do głowy patrząc na zdjęcia, może przez buty, może przez całokształt? Tak czy siak wszystko razem świetnie wygląda, koszula bardzo mi się podoba, takie wystające skarpetki również. Jeszcze jak było chłodniej, to sama tak chodziłam i widziałam u dziewczyn na ulicach. Fajnie:) Tak fikuśnie wykończone skarpetki na F&F można kupić.

    I nie chudnij, bo nie masz z czego. Bardzo zgrabnie wyglądasz:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie tak - jeśli już trzeba mnie "podciągnąć" pod jakiś styl muzyczny, to będzie to styl rockowy: bez dwóch zdań! ;P

      Naprawdę? To w moim Tesco ich nie ma :(

      Usuń
  27. O kochana! Te szorty to strzał w dziesiątkę! Leżą na Tobie fenomenalnie.
    Super zestaw

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak można nie odsłaniać takich nóg ? Nieopalone czyli szlacheckie, czyż nie ? ;)
    Przestań pisać o jakimkolwiek chudnięciu, bo zapędzisz mnie w kompleksy :(
    Zestaw faktycznie świetny, w Twoim stylu ! Kurtka jest genialna. Chętnie bym taką przytuliła :)

    pozdrawiam serdecznie,
    http://katarzynaso.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja tych moich nóg nie lubię ;P
      I kropka ;P

      Dzięki za miłe słowa :)!

      Usuń
  29. Widze w koncu ta kurtke z fredzlami:) No nie moge sie napatrzyc Ty i szorty WOW:) Nic więcej nie powiem bo moich zachwytów nie ma końca:)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL || FACEBOOK || INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  30. zawsze jak Ciebie czytam, to łapię się na myśleniu "o rany, ja też tak mam"!
    To samo z bladością nóg. Całe wakacje pracuję, a jak dostanę wolne, to leje albo jest ogólnie ponuro i do bani. A jak zakładam do pracy krótkie szorty, to klientki się śmieją, że "Pani nogi to chyba słońca nie widziały!" cha, cha!
    Mam jedne ulubione szorty które były kiedyś dżinsami z szeroką nogawką, w takiej wersji wyglądały okropnie, ale jako spodenki są ideolo! Tylko trochę mi się ostatnio schuło i się rozglądam za kolejnymi. Ale muszą to być jakieś vintage z lumpka, bo w sieciówkach nigdy nic na mnie nie pasuje.. ;)
    podobasz mi się bardzo w takiej stylówce. Wszystko pięknie do siebie pasuuje <3 i skarpetki są taką fajną kropką nad 'i' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów! W sieciówkach teraz szortów tyle, że na pewno coś byś dla siebie wybrała! Idź do H&M'u, tam już się sejle zaczęły ;P

      Dzięki ;)

      Usuń
  31. Mega wyglądasz w tych szortach! Cała stylizacja baaardzo na TAK! <3

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz cudowną koszulę! Powiem ci, że też ostatnio jakoś tak niby ubieram się by nie było mi gorąco, ale przy każdej okazji zastanawiam się, a może jednak za bardzo odsłonięte haha ^ ^

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  33. Pupal Marowy świetny :) Spodenki idealne wysokością i długością, nawet dla mnie 20 lat temu :)) Świetnie z tą kwiaciastą koszulą :) Też ostatni lubię wiązać koszule, ale muszę tak żeby zadna słoninka się nie wydostała na widok, spodnie z wysokim stanem bardzo w tym pomagają rzeczywiście :) Skarpetki do tych buciorów super i frędzlasta katana też :)) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Bałam się tych skarpetek w tytule posta :) ale zestaw bardzo mi się podoba jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
  35. Dżinsowe szorty latem to podstawa mojej garderoby :)!!!
    Twoje są świetne!!! Skarpetki... dodają całości uroku :)!!!

    Też szukam idealnych skarpetek do... sandałów :D!!!

    Pozdrawiam Justyna :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeśli mają być to tego typu skarpetki z całego serca polecam Gabriellę :)
      Ja kupiłam tam jeszcze kilka wzorów!

      Usuń
  36. Piękne spodenki, bardzo mi się podobają. Cała stylizacja oczywiście też wspaniała:)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Moja mama zawsze powtarzała, że bladość, to cecha królewska, osób wysoko urodzonych, więc noś tak się dumnie Mar :) hehe

    A jeśli chodzi o naszą blogosferę, to też widzę duuuże zmiany i to niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu :/ dużo moich ulubionych blogerek znika, to przykre i też mam od jakiegoś czasu mieszane uczucia do tego wszystkiego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele się z tym chyba zrobi, nic dziwnego, że dziewczyny które nie miały i nie mają parcia na zostanie celebrytkami wybierają rodzinę/karierę :(

      Usuń
  38. Masz bardzo zgrabne nogi i świetną figurę. Ja nie widzę zimowych kilogramów. Wyglądasz pięknie. Szorty super i faktycznie te skarpetki dodają uroku. Ale ramoneska robi na mnie największe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bosko wyglądasz, podoba mi się to zestawienie :*
    www.stylishmegg.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo zgrabnie wyglądasz, spodenki leżą na Tobie idealnie.
    Pozdrawiam serdecznie...zawsze jestem pod wrażenie Twojego pisania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, ostatnio nie piszę tu już tyle co kiedyś ;) ale dziękuję!

      Usuń
  41. Spodenki masz super i wyglądasz w nich rewelacyjnie!

    Co do ostatnich Twoich słów w tym wpisie to mam tak samo. Miałam kilka ulubionych blogów i tylko czekałam z niecierpliwością, aż pojawi się jakiś nowy wpis. I były to wpisy takie prawdziwe, a nie reklamy produktów... Ale czas idzie do przodu i nowe trendy razem z nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to ostatnie zdanie było ironiczne, to tego tam - lubię to :D

      Usuń
  42. Świetna stylizacja ! Osobiście też nie przepadam za odkrywaniem ciała szczególnie nóg właśnie z racji , że są białe oraz przez to, że jeszcze dążę do ich wyszczuplenia. Muszę Ci powiedzieć , że nawet wakacje za granicą nie pomagają takim " bladziochom " jak my- sama to sprawdziłam rok temu haha :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Mimo dość ciężkich butów stylizacja bardzo fajnie się prezentuje. Ciemne kolory latem znikają z mojej szafy, ale chętnie wyciągnę kilka ciemnych kolorków bo stylizacja bardzo mi się spodobała. Jestem w trakcie szukania podobnych spodenek ale ciężko znaleźć takie, które nie odsłaniają tyłka. Zazdroszczę Tobie nóg są bardzo zgrabne !
    Ostatnimi czasy, ciężko jest mi znaleźć chwilkę aby napisać coś na blogu, brak czasu to niestety mój nieodłączny element. Kiedy nic nie piszę czuje się strasznie źle, jednak mam nadzieje, że się to szybko zmieni :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, jest w tym roku w sklepach dużo powycinanych modeli, takich, które pośladki w pełnej krasie prezentują, ale są i te z dłuższymi nogawkami - jest w każdym razie w czym wybierać!

      Usuń
  44. I love the colors combination of outfit.
    You look very chic!

    VeraBelBlog | Zaful

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne masz te szorty i koszulę w kwiaty, fajne to przewiązanie pokazujące odrobinę ciałka. Figurę masz nienaganną, z przyjemnością oglądam Twoje zdjęcia. Kurtka, kapelusz, buty, wszystko idelanie dobrane i w Twoim stylu. A co do kombinezonu, który skomentowałaś u mnie w ostatnim poście, kochana mam jeszcze lepszą perełkę u siebie - możesz wyszukać pod hasłem playsuit x :D

    OdpowiedzUsuń
  46. A dla mnie lato mogłoby trwać cały rok i z chęcią chodziłabym w spódnicach i spodenkach, jaka to wygoda wyjść z domu nie tracąc czasu na ubieranie ciepłych butów, kurtki, szalika i czapki. Stylizacja świetna bardzo fajne klasyczne spodenki, świetnie je połaczyłaś z cięższymi butami i cienką koszulą. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, latem ubieranie się zajmuje zdecydowanie mniej czasu, niż w innych porach ;P
      Tego nie można mu odmówić ;p

      Też pozdrawiam!

      Usuń
  47. Jeansowe szorty z wysokim stanem to rzecz, która musi być obowiązkowo w "letniej" szafie. Bardzo ciekawa stylizacja :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  48. Koszula, szorty - mega! Fajnie w nich wyglądasz :)
    A co do Twojej figury to aby Ci Kochana zazdrościć! Bo jest czego.
    I żaden 'tyłeczek zimowy' :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetna stylizacja, naprawdę wszystko jest do siebie bardzo dopasowane i cały outfit jest dopięty na ostatni guzik :) Niestety latem trzeba się trochę rozebrać,dlatego ja preferuję przewiewne ubrania, boho itp :) c do stylizacji, te skarpetki po prostu są taką wisienką na torcie. To one uzależniają zestaw od siebie a nie na odwrót :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Rzadko zostawiam komentarze pod Twoimi postami. Nie wiem dlaczego... bo bardzo mi się podoba Twoje podejście, punkty widzenia i szczerość. Napotykam Twoje komentarze u innych blogerek i zawsze czytam, ciekawa, co masz do powiedzenia. Często biję brawo, kiwam głową na "tak" i myślę sobie, że przypominasz mi trochę młodszą wersję mnie samej. Wybacz, wiem, że indywidualistki nie lubią takich porównań ;) Co do tego posta, to jest podobnie. W sprawie rozbierania się latem - od kiedy przekroczyłam 40 dochodzą inne motywy tej niechęci :)) Ja lubię bladość, opalanie niszczy skórę. Skarpetki - ach, do glanów, łysej głowy i minispódnic na poczatku lat90'zakładałam i mam sentyment - wywołują tęsknotę za utraconą młodością :)) A szorty mają świetny fason (ten wysoki stan!), a Ty masz tak zgrabny tyłek, że hej! Co do malejącej przyjemności z blogowania przy jednoczesnym uzależnieniu od tego - hm, no mam to samo. Chętnie bym to skończyła, ale mam nadzieję dociągnąć do ósmej rocznicy (jesienią) i wtedy ostatecznie dać se siana ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ty wiesz, że masz jedne z lepszych nóg w tej blogosferze? Zawsze się nimi zachwycam gdy je pokazujesz. Szkoda tylko że tak rzadko. Wygladasz pięknie i nie jest to wazelina. A co do blogowania to mam podobne zdanie, coraz mniej chce mi się poświęcać czas na zdjecia i całą resztę.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.